Dodaj do ulubionych

Jak dawno temu zaczeły sie przygotowania???

29.06.08, 10:54
Nasze przygotowania zaczeły się w kwietniu a koniec lipca ślub i moim zdaniem
to najlepsze co moz byc wink))
Obserwuj wątek
    • mike2005 Re: Jak dawno temu zaczeły sie przygotowania??? 29.06.08, 11:05
      Fakt, dość szybko się uwinęliście, zupełnie inaczej niż te panikary,
      co to szykują się do ślubu całymi miesiącami, jeśli nie latami, by i
      tak na tydzień przed okazało się, że pierwotny plan można o kant
      dupy potłuc, bo 20% gości odmówiło i trzeba jakoś łatać dziurę.
      • marita_ie Re: Jak dawno temu zaczeły sie przygotowania??? 29.06.08, 12:38
        zgadza sie. wiele moze sie zmienic od daty rozpoczecia przygotowan do samego
        slubu. ja tam raczej nie zdąże sie poklocic hehe wink mam nadzieje, ale kupowanie
        sukni 2 lata przed slubem???zapraszanie gosci??kiepsko to widze. jest suknia,
        jest sala,jest jedzenie zespół wink i radosc, ze juz jest gotowe wink
        • mell24 Re: Jak dawno temu zaczeły sie przygotowania??? 29.06.08, 13:21
          Jak się szykuje wesele na wsi, to owszem, można zawsze zrobić imprezę w
          remizie.... W mieście niestety sale są tak oblegane, że półtora roku wcześniej
          to minimum. Ponadto jeśli bierze się ślub kościelny, konieczne są nauki
          przedmałżeńskie - jeśli ktoś nie chce opcji "skondensowanej" ( tzw. weekendowej)
          to musi poświęcić na nie około miesiąca + spisanie protokołu przedmałżeńskiego -
          w 3 miesiące raczej się nie zamknie. Ponadto w 3 miesiące też może się wiele
          zmienić...
    • dunkelzahn Re: Jak dawno temu zaczeły sie przygotowania??? 29.06.08, 13:25
      Sale, ksiedza, orkiestre, zaproszenia zalatwilismy w ciagu tygodnia. Kiecke
      zalatwilam przez internet, nie powiem pierwsza lepsza ale zastanawianie sie,
      porownywanie trwalo okolo pol godziny. Buty zwykle w jakims tam sklepie, a
      licytacje welonu wygralam wlasnie na ebay. Slub za dwa tygodnie.
    • marina111 Re: Jak dawno temu zaczeły sie przygotowania??? 29.06.08, 15:40
      my zaczeliśmy w maju a slub we wrzesniu przyszłego roku. I mimo ze
      to tak długo to nie mam wrazenia ze przygotowuje się latami bo do
      połowy lipca mamy nadzieje załatwić sale, DJa, fotografa, kamerzyste
      i samochód a z reszta poczekamy do czerwca 2009. W miedzy czasie
      zrobimy nauki ale raczej na luzie. Nie zyjemy tym cały czas i nie
      rozkminiamy jakie zawieszki czy inne duperele powiesimy na butekach
      z wódka. Zarezerwowalismy to co było konieczne (fotografa i tak nie
      mamy tego który mi sie podobał bo juz ma termin zajęty, podobnie
      było z salą)a prawdziwe przygotowania zaczną sie w przyszłym roku.
    • agatea81 Re: Jak dawno temu zaczeły sie przygotowania??? 30.06.08, 14:33
      My zaczeliśmy przygotowania w lutym br a ślub będzie w lipcu br. Na początku
      zarezerwowaliśmy to co było pilne: sale, kościół, fotografa i dj a z resztą to
      na spokojnie smile
      • septemberbride Re: Jak dawno temu zaczeły sie przygotowania??? 30.06.08, 14:47
        My zaręczylismy się w kwietniu, ślub we wrześniu 2009...niełatwo
        znaleźć odpowiednie miejsce.. Terminy dawno porezerwowane..
    • banta Re: Jak dawno temu zaczeły sie przygotowania??? 30.06.08, 15:04
      Zaręczyny koniec maja 2008, ślub 12 lipca 2008. Sukienka, buty - jedne zakupy,
      garnitur drugie. Cała reszta 2 tygodnie, najwięcej roboty z odmawianiem jedzenia
      obiadków u ciotek miałam.

      Pozdrawiam
    • banta Zapomniałam dodać 30.06.08, 15:05
      Nie MUSIMY, ślub w Warszawie, płacimy sami.... czyli da się. Co kto lubi.
      • mojboze Re: Zapomniałam dodać 30.06.08, 16:12
        Wow...
        To gdzie robisz wesele i na ile osób? My zaczęliśmy szukać miejsca w
        październiku 2007, chcieliśmy ślub mieć późną wiosną (maj-czerwiec), i chociaż
        intensywnie szukaliśmy, znaleźliśmy pod koniec września, i tylko dlatego, że
        inna para zrezygnowała...
      • mojboze Re: Zapomniałam dodać 30.06.08, 16:15
        A i jeszcze chciałam nadmienić, że każdy z nas żyje nieco inaczej. Może gdybym
        nie pracowała, nie miała zajęć po południowych, udałoby mi się wszystko (prócz
        sali) załatwić szybciej.
      • banta ;) fart 01.07.08, 08:36
        Oboje pracujemy, po prostu fart, czasami tak samo się układa, wchodzisz a ktoś 2
        sekundy przed tobą rezygnuje, innym razem zabije cie cegła w drewnianym
        kościele. Po prostu tak wyszło. Obrączki załatwiliśmy jednego dnia, czekaliśmy
        tydzień, wtedy kiedy kruk, apart i inni proponowali minimum 5 tygodni. Po prostu
        poszłam do pana który ma zakład złotniczy odkąd pamiętam. Dostaliśmy katalog
        grubości książki telefonicznej, wzięliśmy najprostsze bo takie nam sie podobały
        miło pogadaliśmy, i wyszło że nie ma żadnego problemu z tym czym nas straszyli.
        Zobacz sama dziewczyny niektóre szaleją choćby z butami ślubnymi, wybierają
        tylko sklepy profilowane do tego celu, gdzie z zasady każą czekać bo wszystko
        jest SPECIAL, tylko po to żeby każdy czuł się wyjątkowo i na zamówienie. Jak
        pójdziesz bez presji do normalnego centrum, czy większego sklepu firmowego nie
        ma problemu, dzień dwa i znajdziesz. Może to chodzi o brak ciśnienia żeby nie
        było idealnie i księżniczkowo, czyli wszystko co teraz jest niezbędnie wg
        jakiejś gazetki "perfect day"smilesmile

        Pozdrawiam
        • marina111 Re: ;) fart 01.07.08, 23:24
          A ja się zastanawiam co osoby które spedzaja miesiące na szukaniu
          butów tak jak piszesz robia jak się to wszystko skończy. Biora ślub
          i... koniec. Coś co zabierało im całe dnie, tygodnie, miesiące
          pryska i nie ma nic do roboty. Wydaje mi się ze muszą byc
          sfrustrowane.
    • alicja_wk Re: Jak dawno temu zaczeły sie przygotowania??? 30.06.08, 20:32
      Moje przygotowania trwały 1 miesiac:
      1. Załatwienie formalnosci w USC.
      2. Rezerwacja sali (z racji tego, ze slub w śrdoku tygodnia nie było
      problemu z wolnym terminem w lokalu, który wybralismy)
      3. Wybór sukni (kwestia 3 dni, spodobała mi sie od razu trzecia z
      tych, które mierzyłam)do tego od razu buty dobrałam w salonie i
      naszyjnik.
      4. Ustalenie terminu z fotografem (wybrany był juz dużo wczesniej,
      zanim jeszcze zaczelismy planowac slub - z polecenia kolezanki, od
      razu wiedziałam, ze nie chce zadnego innego, jak tylko zobaczyłam
      jego zdjecia, wiec juz nie zaprzatalismy sobie czasu i głowy
      szukaniem innego),
      5. DJ - wybór i spisanie umowy kwestia 1 dnia, 2 tyg. przed slubem,
      6. Kamerzysta - znaleziony z polecenia na internetowym forum na
      kilka dni przed slubem
      7. Wybór samochodu
      8. Zamówienie kwiatów - dzień przed
      9. Umówienie fryzjera, wizażystki
      10. Zamówienie ciast - 5 dni przed
      11. Kupno napojów - 2 dni przed
      12. Prezenty dla rodziców - 2 dni przed

      Nie wiem o czym jeszcze zapomniałam, ale mam dokladny grafik, tak,
      żeby niczego nie przeoczyc smile
      • aega Re: Jak dawno temu zaczeły sie przygotowania??? 01.07.08, 08:49
        Zręczyny w kwietniu, ślub w sierpniu - wszystko tego samego roku. W
        Warszawie - czyli jednak możnawink
        Oboje pracujemy dość intensywnie, dlatego nie chcemy, żeby samo
        myślenie o ślubie zajmowało nam rok. Wiedzieliśmy gdzie chcemy robić
        wesele - będzie to bardziej duża impreza z rodziną i znajomymi. Nie
        chcemy oczepiny - bo są żenujące, a sami nie mamy już 15 lat...
        Zastanawiamy się nad tortem. Nie będzie też tradycyjnego wyciągania
        rodziców przy dźwiękach "cudownych rodziców mam" - bo wiemy jak
        podziękować za wychowanie nas i to nie przy pełnej sali, odczytując
        z kartki życzenia i wręczając bukiety, których i tak pewnie bedzie
        pełno.
        Oboje jesteśmy spoza Warszawy - a jednak udało się ściągnąć
        wszystkie dukumenty na czas. Ślub będzie konkordatowy. Przed nami
        jeszcze zamówienie alkoholu i obrączek (to już wstępnie ustalone) i
        dopięcie sprawy z sukienką. Buty już mam - złote!
    • alesha21 Re: Jak dawno temu zaczeły sie przygotowania??? 01.07.08, 10:45
      w pelni sie zgadzam z marita, nasze przygotowania zaczely sie w
      kwietniu, slub mamy w sierpniu, kosztowalo nas to troche zachodu,
      ale wszystko udalo nam sie zorganizowac expresowo, musze przyznac,
      ze nawet w zwiazku z krotkim terminem bylismy bardzo zdeterminowani
      i wszystko zorganizowalismy perfekcyjnie, kosztowalo mnie to sporo
      stresu, ale nieporownywalnie mniej niz niektore kobiety, te co
      wybieraja suknie, kwiaty i swiadkowa jeszcze przed zareczynamiwink
      ja tez mam kiecke z allegro i bizuterie z ebayuwink
      pozdrawiam wszystkie panny mlode,
      te zorganizowane i te improwizujacewink
    • maiwlys Re: Jak dawno temu zaczeły sie przygotowania??? 01.07.08, 18:31
      My oprócz zarezerwowania rzeczy, które zarezerwowaliśmy niestety rok
      wcześniej, z wszystkim ruszyliśmy w marcu, włąsciwie w kwietniu,
      jest ok. Mamy tylko problem z panią "kwiaciarką" jak inny wolą
      florystką, nie zainteresowała się tym wczesniej i teraz odsyłaja
      mnie z kwitkiem, ale cos wymyślę smileCjdzi tylko i wyłącznie o bukiety
      na salę i stół młodych smile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka