No cóż.
Zdecydowałam się, że pójdę na wesele sama.
Nawet potwierdziłam smsem, że będę.
I przy okazji spytałam się, czy będzie jakiś transport, bo wesele jest 10 km
od miasteczka w którym mieszkam.
I teraz niestety muszę zrezygnować.
Bo okazało się, że na wesele każdy ma dotrzeć na własną rękę.
I niestety muszę zrezygnować
Tylko teraz mi trochę głupio