warkocze, korony...

02.01.09, 17:38
Hej! Do wesela jeszcze chwilka (październik '09), ale ja oczywiście już się
zastanawiam nad fryzurą. Nie podobają mi się koki, na ogół nieciekawie w nich
wyglądam - mam falujące lub kręcone włosy (zależy od pogody). Jakiś czas temu
przyszło mi do głowy, żeby spróbować jakiegoś fajnego warkocza. Podaje linka
do strony dziewczyny w Ameryce, która to dosyć fajnie robi:
www.melissasbraids.com/braidphotos.html
No i teraz pytanie - prośba: Czy znacie kogoś (fryzjera lub amatora), który
jest w stanie coś takiego wyczarować w Polsce? A najlepiej w Małopolsce
(Kraków-Bochnia-Tarnów)? Dzięki!
    • mojboze Re: warkocze, korony... 05.01.09, 12:50
      Cudowne!
      Tzn. ja bym nie uczesała się tak na ślub w Polsce, ale w Meksysku już tak smile
      Myślę, że gdybyś przyniosła wstążki i zdjęcia, to w salonie, w którym ja się
      czeszę mogliby coś takiego wyczarować, ale to w Warszawie, więc nie wiem,
      czyjesteś zainteresowana. Ja miałam dziwną fryzurę z wplecionym bluszczem i
      tylko tam dali radę...
      • quasi.modo Re: warkocze, korony... 05.01.09, 17:49
        Dzięki. Do Warszawy się raczej nie wybiorę. Ale jest nadzieja, że skoro w
        stolicy ktoś jeszcze to potrafi, to może w Małopolsce też się ktoś znajdzie.
        A co do wstążek, to trochę przez pomyłkę je wkleiłam. Chodziło mi raczej o coś
        bardziej umiarkowanego, mniej więcej w tym stylu:
        www.braidedimage.com/Short-hair-braid-styles.html
        • stworzenje super :-) 05.01.09, 17:55
          quasi.modo napisała:


          > bardziej umiarkowanego, mniej więcej w tym stylu:
          > www.braidedimage.com/Short-hair-braid-styles.html

          ale misterna robota,pięknie to wygląda no i do sukni którą chcesz szyć bęzie
          taki fryz pasować. A spróbuj tutaj dać ogłoszenie i tego linka z fryzurkami wkleić:

          forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=45993
          • maja_sara Re: super :-) 06.01.09, 00:36
            Ślicznie. Mam sentyment do takich fryzur /ostani link, który
            podałaś/, bo jak byłam mała, to mama właśnie tak mnie czesała smile
            Myślę, że znajdziesz fryzjerkę, która Cię tak uczesze, w końcu
            czesanie to jej fach. Jeśli nie, to tylko świadczy o fryzjerce i
            jej podejściu do zawodu.
            Powodzenia!
        • mojboze Re: warkocze, korony... 06.01.09, 10:50
          A to nie będzie problemu, ale idź na próbną fryzurę. Mojego męża kuzynka miała
          taką koronę na naszym weselu, ale też czesała się w Warszawie. Wydrukuj zdjęcia
          i przejdź się po salonach. Kogoś znajdziesz smile
    • athandavan Re: warkocze, korony... 05.01.09, 13:59
      a moim zdaniem te kolorowe wstazki to pasuja w warkoczach dla malych
      dziewczynek. potem sie juz wyglada w nich troche groteskowo...
      • quasi.modo Re: warkocze, korony... 05.01.09, 17:35
        Właściwie nie chodziło mi o wstążki, choć gdyby były białe, to uważam, ze
        mogłyby być całkiem na miejscu.
        Przeglądałam kilka stron i tą z wstążkami wkleiłam trochę przez pomyłkę.
        Chodziło mi bardziej o coś takiego:
        www.braidedimage.com/Short-hair-braid-styles.html
        Szczególnie podobają mi się fryzurki na pierwszym zdjęciu w pierwszym rzędzie i
        drugim zdjęciu w drugim rzędzie.
    • marina111 Re: warkocze, korony... 06.01.09, 00:01
      Niktóre sa piękne. Choc wydaje mi się ze do takiej fryzury trzeba
      miec odpowiednia suknie. Pomysł jednak swietny. smile
      • mojboze Re: warkocze, korony... 06.01.09, 10:53
        marina111 napisała:

        > Niktóre sa piękne. Choc wydaje mi się ze do takiej fryzury trzeba
        > miec odpowiednia suknie. Pomysł jednak swietny. smile


        Racja. Nie wiem jaką suknię ma autorka wątku, ale do tej fryzury pasują skromne,
        proste, dziewczęce suknie. Cekiny i koronkowe welony raczej odpadają...
        • quasi.modo Re: warkocze, korony... 06.01.09, 14:19
          Suknia my być raczej prosta i w takim tradycyjnym kroju. Co do welonu, to
          jeszcze nie wiem. Uzależniam to od tego, jaką dobiorę fryzurę.
    • ekk69 Re: warkocze, korony... 06.01.09, 12:54
      Uważam,że takie fryzurki, to raczej dla małej dziewczynki, a jeżeli
      na ślub, to w stylu "Pana Tadeusza"(mam na myśli film). Natomiast
      widziałam fryzurki delikatnie upięte w warkocze czy "ogonki" ale w
      zdecydowanie innym stylu.
      • villemo86 Re: warkocze, korony... 06.01.09, 14:33
        Mój fryzjer potrafi takie cuda. W pierwszym linku ostatni kok to niemal identyko
        jak mój ślubny, a kuzynka miała robiony u niego taki właśnie z wplecioną
        wstążką. Salon jest w Jaworznie, a to z krakowa autostradą jakieś 40 minut. Jak
        chcesz to dam namiar.
        • quasi.modo Re: warkocze, korony... 06.01.09, 15:21
          Pewnie, że daj! Jak nie znajdę nic bliżej, to może się kopnę do Jaworzna. Dzięki!
      • marina111 Re: warkocze, korony... 06.01.09, 15:43
        Dla małej dziewczynki było by gdyby wygladało to tak jak n tych
        zdjęciach ale ja zakładam ze autorka nie uzyje tylu kolorowych
        wstazeczek.
        Wydaje mi się ze świetnie wygladała by jedna połyskujaca wstazka
        delikatnie przepleciona. Choć moim zdaniem warkocze sa pieke same w
        sobie i nie trzeba ich az tak urozmaicac jak na zdjeciach.
        • maja_sara Re: warkocze, korony... 06.01.09, 18:44
          Autorka wątku wyraźnie zaznaczyła, że nie o wstążki jej tu chodzi,
          ale o sposób samego upięcia włosów. A jeśli już wstążka miałaby być
          to jedna, delikatna i w jasnym kolorze.

          Jak najbardziej te fryzury nadają się dla kobiety, która z
          przedszkola dawno już wyrosła. Bardziej nawet niż tona lakieru we
          włosach, czy diademy ze sztucznymi "brylancikami" na ślubnej
          głowie.
          Sukienka prosta, bez przepychu. I będzie pięknie wink
          • villemo86 Wysłałam namiar na priv! nt 08.01.09, 16:03

Inne wątki na temat:
Pełna wersja