czarna_oliwka29 14.01.09, 10:39 Szukam opinii na temat zespolu Philadelphia z Ząbek. Jesli u kogos zespol grał lub ktoś byl na weselu prowadzonym przez ten zespol, będe wdzieczna za wszelkie komentarze. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
anajack21 Re: zespol philadelphia 15.03.09, 11:53 miesiąc temu byłam na weselu gdzie próbował grać ten tzw. zespół , jeśli nie chcesz żeby goście Ci pouciekali zamów coś normalnego ew. weż dj ,przynajmniej nikt nie będzie Ci fałszował.SZCZERZE ODRADZAM. Odpowiedz Link Zgłoś
anajack21 Re: zespol philadelphia 15.03.09, 12:09 KONKRETY; - fatalna technika gry na instrumentach, - wokal kojarzący sie bardziej z krzykami pijanych rezerwistów, niż z oryginalną linią melodyczną utworu,i tylko dzięki wsłuchiwaniu się w tekst możemy rozpoznać piosenkę - ,,profesjonalni muzycy '' jak pisze o sobie zespół Philadelphia powinni umieć dostosować tonacje do skali głosu w jakie wyposażeni są ich wokaliści, -jeżeli tzw.muzycy nie posiadają w Odpowiedz Link Zgłoś
0kim01 Re: zespol philadelphia 17.03.09, 13:08 U nas grał zespół Philadelphia i powiem szczerze, ze nie zamienilabym go na inny. Nie znam sie jakos super na czystości wokalu, nie umiem ocenić poziomu umiejetności gry na instrumentach, ale jako totalnemu laikowi nie rzuciło się "na uszy", że było coś nie tak w tych tematach-wrecz przeciwnie Moi goście też byli zachwyceni, a zabawa trwała do samiutkiego rana. No i kilka konkretów, dzięki którym właśnie ich wybraliśmy: - bardzo dobry kontakt z zespołem w fazie przygotowań; - po kilku rozmowach totalny spokój o prowadzenie imprezy, podświadomie czułam, ze nie zawiodą i tak się stało; - nie mieliśmy własnego repertuaru, zespół obiecał, ze zagrają pod naszych gości (i tak tez było, wyczuli w przy jakiej muzyce akurat nasi goście się bawią i to grali); - nie było co chwila przerw "na jednego", zeby odpoczac itp.-jak byl pelen parkiet byly momenty, ze i ponad 2 h grali non stop; - nie chcielismy za bardzo zabaw, ale tez kategorycznie nie zabranialismy, dalismy im wolna reke i wyszlo super - zrobili chyba jedna biesiade przy stolach i oczepiny, strwierdzili w późniejszej rozmowie, ze akurat u nas wiecej nie bylo potrzeba; - choc mieli dostęp do alkoholu nie pili, poszlo u nich na stole niecale 0,5 L na caly sklad; - caly czas wodzirej byl w stalym kontakcie z menadzerem sali, czy to posilki, czy oczepiny, czy tort - my ani nasi swiadkowie nie musilismy sie niczym martwic; - mieli grac do 5, ale ze jeszcze bylo sporo osob to zupelnie nieodplatnie zostali dluzej jakos z godzinke; - no i ich motto - Mlodzi maja sie bawic, a reszta w ich rekach PODSUMOWUJAC - JA POLECAM GORĄCO, ale wiadomo o gustach się nie dyskutuje i nie każdemu podoba się to samo. W razie pytan chetnie odpowiem. Pozdrawiam, Odpowiedz Link Zgłoś