Kiedyś już pytałam gdzie kupić garnitur, ale teraz mam inne jeszcze
wątpliwości. Jak się okazuje garnitur kupimy poza wawą bo znaleźlismy niedrogi
sklep z vistula, albo wybierzemy coś z oferrty wyprzedazowej. Ale nie o to chodzi.
Nie wiem po pierwsze jaki wybrać kolor? Moj PM ma urode typowej zimy, czyli
ciemny szatyn, skora bardzo jasna w chłodnym odcieniu. Koszula bedzie
odpowiednio do mojej sukni - kość słoniowa, ale jaki kolor garnituru? Granat?
Grafit, stal, czerń ? Gładki, czy jakies prazki? Naprawde nie wiem.
I druga sprawa: kamizelka. Niezbyt podobaja mi sie te slubne kolorowe
kamizelki. Myślałam ze kupimy garnitur 3-czesciowy, z kamizelka własnie. A tu
jak sie wczxoraj okazało, własciwie nigdzie juz nie ma 3-czesciowych i
kompletu z kamizelka nigdzie nie dostaniemy.
W takim razie w co ubrać PM?
Sam krawat, bez żadnej kamizelki?
Czy jednak ta kolorowa kamizela i musznik?
A jesli tak to w jakich kolorach? Wczesniej miał byc musznik w odcieniu
pudrowego rozu, zeby pasował do mojej sukni i reszty dodatkow, ale rozowy i
musznik i kamizelka to juz bedzie ponad siły mojego N

)
Doradzcie kochane, jak go w koncu ubrac