Stan cywilny świadków

26.03.09, 09:05
Czy stan cywilny świadków ma znaczenie? Chciałabym żeby naszymi
świadkami byli siostra N i mój brat, który rok temu brał ślub...dla
mnie to nie problem, ale obawiam, że jego żona będzie się z tym źle
czuła....sama nie wiem...
    • minnie Re: Stan cywilny świadków 26.03.09, 09:34
      Dlaczego zona ma sie zle z tym czuc? Nie rozumiem twoich obaw.
      Mi ksiadz powiedzial, ze swiadkowie moga byc nawet buddystami lub
      kosmitami, nie ma znaczenia. Aby byc rodzicami chrzestnymi trzeba
      byc chrzescijaninem ochrzszczonym, bo przekazujesz wiare swojemu
      chrzesniakowi, ale w przypadku slubu to nie jest istotne jezeli taki
      jest wybor pary mlodej. To w koncu osoba, ktora zaswiadczy, ze
      faktycznie wzieliscie slub.
      • nafnaf4 Re: Stan cywilny świadków 26.03.09, 10:17
        Mi się wydaję, że wszystko będzie ok jeśli tylko na weselu oszczędzicie świadkom
        krępujących wspólnych zabaw. W zeszłym roku byłam na ślubie gdzie świadek
        miesiąc wcześniej był panem młodym i wszystko było ok.
        • minnie Re: Stan cywilny świadków 26.03.09, 10:21
          ach jesli o to chodzi, moich obu swiadkow jest z zwiazkach i nawet
          jedno ma dziecko. Wszystko zalezy od tego jaki jest charakter
          wesela, ja nie wyobrazam sobie zeby kazali sie np. calowac swiadkom,
          robic dziwne konkursy...wszystko w rekach pary mlodej.
          • horpyna4 Re: Stan cywilny świadków 26.03.09, 14:12
            A co za pomysł z tym całowaniem się? Przecież świadkowie mogą być
            jednej płci, to nie rodzice chrzestni (jak ktoś to już słusznie
            zauważył).
      • emily_valentine Re: Stan cywilny świadków 26.03.09, 10:25
        U nas świadkiem będzie brat męża, który jest od 4 lat żonaty i nawet
        przez myśl mi nie przeszło, żeby jego żonę brać na świadkową. Nie
        wydaje mi się, aby ją to w jakikolwiek sposób obrażało. U nas jest
        taki zwyczaj, że świadek jest od jednej ze stron (nieważne czy pana
        młodego czy młodej), a świadkowa od drugiej ze stron. Jeśli jedna ze
        stron nie ma godnego kandydata na świadka, to można wtedy wybrać
        dwie osoby np. od panny młodej. Moją świadkową będzie moja najlepsza
        przyjaciółka :o)
    • angazetka Re: Stan cywilny świadków 26.03.09, 11:20
      Stan cywilny świadków nie ma żadnego znaczenia, nie bardzo też wiem,
      dlaczego żona świadka ma się źle czuć? Przecież mąż jej nie zostawi
      na cały wieczór (ale ze świadkinią zatańczyć powinien). Warto tylko
      zwrócić uwagę, żeby nie było sytuacji - jedno ze świadków sparowane,
      a drugie samotne.
    • rzetka Re: Stan cywilny świadków 26.03.09, 12:24
      arineczka napisała:

      > Czy stan cywilny świadków ma znaczenie? Chciałabym żeby naszymi
      > świadkami byli siostra N i mój brat, który rok temu brał ślub...dla
      > mnie to nie problem, ale obawiam, że jego żona będzie się z tym źle
      > czuła....sama nie wiem...

      hejka
      Moim świadkiem był mąż mojej siostry ciotecznej. Nie było najmniejszego
      problemu. Wręcz przeciwnie siostra się czuła wyróżniona, że właśnie jej męża
      (byli wtedy rok po ślubie) poprosiłam na świadka (Oczywiście wcześniej z nią to
      uzgodniłam). W mojej rodzinie niestety jest bardzo mało facetów, a ten wybrany
      był po prostu super. Mój mąż ma siostrę wiec inaczej zrobić nie mogliśmy (to tak
      w razie pytania dlaczego ja musiałam szukać świadka a nie świadkowej.)

      Nasi świadkowie otrzymali od nas dyplomy dla najlepszego świadka. Zawsze to
      inaczej niż zwykłe dziękuję. A i pamiątka zostanie.
      • arineczka Re: Stan cywilny świadków 26.03.09, 12:56
        No to rozwialiście moje wątpliwoścismile Zgadzam się, ze bardzo ważne
        jest aby nie angażować świadków do żadnych dziwnych zabaw typu
        wspólny pocałunek.....dla mnie zachęcanie świadków do tego przez
        gości lub zespół jest bez sensu, i zamierzam zakazać zespołowi
        takich "praktyk", ale co zrobią goście tego nie wiem... Problem
        faktycznie stanowi tu jedynie fakt, że świadkowa jest samotna i
        trochę dziwnie to będzie wyglądało jak przy naszym stole będzie
        siedział mój brat z żoną, my i świadkowa (stół jest na 6 osób).

        Echhh...co za dylematy...najlepsza opcja to poproszenie o
        świadkowanie brata i jego żony... ale zależy nam na siostrze N... a
        jest jeszcze moja przyjaciółka, która mi się wczoraj połakala jak
        się dowiedziala, ze nie ona będzie świadkować! Ręce mi
        opadły...chyba zrobię ślub w stylu amerykańskim z co najmniej 3
        druhnami hehesmile
        • isault Re: Stan cywilny świadków 26.03.09, 13:52
          Raczej staropolskim. W międzywojniu bywało i po 7 druhen i drużbów -
          to przynosiło szczęście. Z tego grona naprawdę świadkuje oczywiście
          tylko jedna para a reszta jest gronem reprezentacyjno-honorowym smile
        • angazetka Re: Stan cywilny świadków 26.03.09, 17:10
          > trochę dziwnie to będzie wyglądało jak przy naszym stole będzie
          > siedział mój brat z żoną, my i świadkowa (stół jest na 6 osób).

          Ojoj, to jest duży problem. Świadkini przychodzi sama? Trochę głupia
          sytuacja będzie uncertain
    • miska_malcova Re: Stan cywilny świadków 26.03.09, 19:09
      arineczka napisała:

      > Czy stan cywilny świadków ma znaczenie?

      nie ma

      Chciałabym żeby naszymi
      > świadkami byli siostra N i mój brat, który rok temu brał ślub...

      więc ich o to poproś

      dla
      > mnie to nie problem, ale obawiam, że jego żona będzie się z tym źle
      > czuła....sama nie wiem...

      to nic na to nie poradzisz, że kobieta ma problemy z sobą.
Pełna wersja