Dziewczęta, tyle dyskutuje się na tym forum o wszelakich aspektach ślubu i
wesela, nawet najbardziej błahych, a jak dotąd nie spotkałam się z dyskusją na
temat zapachu

Nie wiem jak dla Was, ale dla mnie zapach perfum jest bardzo ważny - koduję
zapachy w pamięci i później kojarzę okres używania danego zapachu z konkretnym
okresem życia.
Co do ślubu to jeszcze się nad zapachem zastanawiam - pomiędzy jakimś nowym,
który wówczas będzie mi się kojarzył z tym wydarzeniem, a starym dobrym
Moschino Couture, które kojarzy mi się z okresem kiedy poznałam narzeczonego

A Wy jakie macie pomysły na ślubny zapach - codzienny, wyjątkowy?