Dodaj do ulubionych

Frekwencja na weselu.

23.07.09, 23:29
Podpisując umowę ślubną zobowiązuję się,ze na weselu będzie
conajmniej 120 osób dorosłych - za taka liczbę musimy zapłacić.
Zapraszamy około 150 osób... ale wesele za rok,zmieniłam
pracę,widzę,że tracę powoli kontak z osobami, które mam na liście i
martwię się, co to będzie za rok....
Jak wygląda frekwencja slubna? Ile osób średnio zawodzi? czy w jakiś
sposób to szacujecie?
wesele w maju, więc kwestia urlopów bezpieczniejsza.
Obserwuj wątek
    • wikea Re: Frekwencja na weselu. 23.07.09, 23:46
      Czytasz mi w myślach. Dziś miałam założyć taki sam wątek. U mnie do wczoraj
      mieli się zadeklarować. Nie dość że niecała połowa gości raczyła się ze mną
      skontaktować czy będą czy nie, to po całym dniu spędzonym na słuchawce 50 osób
      zrezygnowało.Dodam, że początkowo zaproszenia rozdałam 160 uncertain załamałam się
    • wikea Re: Frekwencja na weselu. 23.07.09, 23:47
      Dodam tylko, że gdy dziś wypłakiwałam się koleżanca, to usłyszałam,że normą
      ostatnio jest że 1/3 gości odmawia.
      • lapwing123 Re: Frekwencja na weselu. 23.07.09, 23:59
        im więcej gości tym więcej odmawia, normalne. przy liczbie 150 zapraszanych ok
        100-110 powinno być. czyli niestety ale tak jak mowi wikea 1/3 odpada.ale to nie
        jest reguła. bądź dobrej myśli i nie martw się na zapas.smile
        • habibi83 Re: Frekwencja na weselu. 24.07.09, 02:05
          średnio licząc przy weselu na 150 osób zaproszonych, przyjdzie 110
          sprawdzone wielokrotnie (pracuję w branży weselnej)smile
    • bejbi30 Re: Frekwencja na weselu. 24.07.09, 00:00
      u nas na 50 osob zaproszonych odmowila jedna-w dodatku bardzo bliska
      kolezanka podajac powod z doopy. wiec nie ma reguly.
    • wanioliowa Re: Frekwencja na weselu. 24.07.09, 10:28
      nie da się wyznaczyć algorytmu na to ile z nich nie przyjedzie. Oscylowanie w
      okół 1/3 to jest bzdura - bo to wszystko zależy od tego kogo zapraszasz.

      Jeśli na 150 osób - większość to będzie ścisła rodzina - bo załóżmy macie z
      narzeczonym po 5 rodzeństwa - a oni po mężu, plus żyją wszyscy dziadkowie jak
      również macie dobre relacje z rodzeństwem rodziców - to możecie mieć raczej
      pewność że będzie bardzo dużo ludzi.

      Jeśli jesteście jedynakami, dziadków brak - a rodzice tez mają mało rodzeństwa a
      w rodzinie jest sporo singli - a miejsca przy stoliku wypchacie ludźmi a la
      koleżanka z liceum, znajomy z pracy - to możecie mieć pewność że ludzi będzie
      garstka. Byłam na takim weselu gdzie z 140 zaproszonych przyszły 54 osoby, w tym
      8 dzieci.

      Na nasze wesele - przychodzi 100% zaproszonych gości i nie odpadl nikt - bo mam
      już wszystkie potwierdzenia a zapraszalismy prawie poł roku temu plus okres jest
      mega urlopowy smile wiec na serio nie ma reguły.

      Umowa z lokalem jest trochę bez sensu - bo uważam, że tyle nie przyjdzie,
      szczególnie po tym co piszesz. Zastanów sie tak na serio kto będzie na bank i
      może zapłac za 80 osob - a nie 120 - zawsze łatwiej jest dolożyć gości niż być
      kilka tysięcy w plecy przez takie deklaracje.

      • firlipatka Re: Frekwencja na weselu. 24.07.09, 10:38
        Niestety wlasnie teraz okazuje sie kto jest dobra kolezanka.
        Myslalam, ze wlasnie moi 'najlepsi znajomi' takich ktorych znam od
        20 lat pojawia sie na weselu. Ale odp ktora ostatnia otrzymalam
        to 'zle bysmy sie tam czuli'
        Mysle ze kilka osob z listy dobrych znajomych wykresle
        • habibi83 Re: Frekwencja na weselu. 24.07.09, 14:35
          to jest właśnie to o czym pisałam, przy duzej liczbie gości, nie przychdozą wszyscy
          i co więcej, zazwyczaj nieobecni są ci bliscy
      • francesca12 Re: Frekwencja na weselu. 24.07.09, 12:00
        > Na nasze wesele - przychodzi 100% zaproszonych gości i nie odpadl > nikt - bo
        mam już wszystkie potwierdzenia a zapraszalismy prawie
        > poł roku temu plus okres jes t mega urlopowy smile wiec na serio nie > ma reguły.


        Niestety nie wiesz, czy w ostatniej chwili przed weselem ktoś nie rozchoruje się
        na grypę żołądkową i mimo szczerych chęci nie wpadnie do Ciebie na imprezę.
        Tak więc nie ma co się tak cieszyć.
        • wanioliowa Re: Frekwencja na weselu. 24.07.09, 14:17
          > Niestety nie wiesz, czy w ostatniej chwili przed weselem ktoś nie rozchoruje si
          > ę
          > na grypę żołądkową i mimo szczerych chęci nie wpadnie do Ciebie na imprezę.
          > Tak więc nie ma co się tak cieszyć.


          A ty masz jakieś problemy ze sobą, czy o co ci chodzi?

          Chyba oczywiste jest że wypadki losowe jak i choroby wszystkim się zdarzają i
          soboty są takim dniem jak każdy inny i nie mamy wpływu na różne nieszczęścia. Ty
          jak jedziesz na wakacje, to też się nie cieszysz, bo zawsze można trafić na
          katastrofę lotniczą i nie dolecieć? Matko, jakie myślenie. Weź się troche
          pozytywniej do życia nastaw a nie krytykuj bezmyślnie czyjejś radości z tego ze
          będą wszyscy...
      • habibi83 Re: Frekwencja na weselu. 24.07.09, 14:34
        piszesz, że bez sensu jest wyliczanie 1/3 i podajesz swój przykład 100%
        frekwencji, jeden przykład
        a tu właśnie chodzi o średnią
        • wanioliowa Re: Frekwencja na weselu. 24.07.09, 14:47
          czytaj ze zrozumieniem - podałam trzy przykłady. własnie każdy inny,
          udowadniający, ze wszystko od ludzi zależy - może nie przyjechac połowa, 1/3 a
          mogą przyjechać wszyscy.

          wymyśl algorytm co do tego ile gości weselnych przyjedzie - to na prawdę
          dostaniesz Nobla. Wlaśnie kilka osob próbuje tu wyjaśnić autorce że średnia w
          tym wypadku to jest absurd - bo nie da się obliczyć średniej wydarzeń które
          jeszcze nie miały miejsca.
          • habibi83 Re: Frekwencja na weselu. 24.07.09, 16:42
            no to mogę ci polecić to samo - czytaj ze zrozumieniem
            właśnie do tego się odwołuję - średnia jest dobrym wyznacznikiem
            średnia z doswiadczeń wielu młodych par, które są już po śłubie i zapraszały
            podobną ilość gości
            wiem co mówię, bo dobrze znam rynek organziacji wesel i choćbym się upierała, że
            w moim przypadku będzie inaczej, liczab osób które nie przyjdą jest zawsze podobna
            widzę, że mało znasz się na statystyce
    • zia86 Re: Frekwencja na weselu. 24.07.09, 10:40
      No bo to zależy kogo się zaprasza. Nie uwierzę, że przy 150 osobach
      znacie i spotykacie się regularnie ze wszystkimi. Trzeba zapraszać
      ludzi z którymi się naprawdę blisko żyje a nie kuzyna piątą wodę po
      kisielu bo tak wypada. Wtedy frekwencja będzie większa.
    • bejbi30 do firlipatki 24.07.09, 11:17
      dokladnie-w takich momentach zycie weryfikuje przyjaciol. moja dobra
      kolezanka, wlasciwie przyjaciolka, odmowila z powodu "braku kasy na
      swoj stroj". jest gl. ksiegowa w duzej zagranicznej firmie, o slubie
      wiedziala rok wczesniej. ciezko odlozyc przez rok na sukienkeuncertain do
      dzis nie wiem, jak jest prawdziwy powod. jest na mnie obrazona, ze
      nie zrozumialam jej argumentu. zal

      • karinakaka Re: do firlipatki 24.07.09, 11:45
        najbardziej chyba boli to, że ludzie nie potrafią spojrzec w twarz i powiedziec,
        o co na prawdę chodzi. tego typu wymówki świadczą o braku elegancji..
        • francesca12 Re: do firlipatki 24.07.09, 12:03
          Mniej bolałoby Cię, gdyby ktoś prosto w oczy Ci powiedział, że nie przyjdzie na
          wesele, bo mu się nie chce albo ma inne wesele i woli pójść na to drugie wesele?
          Brak elegancji ze strony zapraszanych gości to nie powiedzieć, że się nie przyjdzie.
          Nie ma obowiązku podawania powodu.
          • bejbi30 odp 24.07.09, 12:11
            ja nie wymagam tlumaczenia i podawania powodu-ona sama taki podala.
            odpowiadajac na Twoje pytanie - ja od swojej przyjaciolki (ktora
            znam od 18 lat) wolalabym uslyszec prawdziwy powod, jakikolwiek by
            on nie byl. co do innych osob-nie oczekiwalabym odpowiedzi.
      • michal_powolny12 Re: do firlipatki 24.07.09, 20:20
        A może naprawdę nie miała kasy? Można zarabiać bardzo dobrze
        (formalnie) i nie mieć wolnej gotówki. Naprawdę. Los się różnie
        układa. Tak było u nas-żona b.dobra pensja w banku, ja duże
        wierszówki a żyliśmy od pierwszego do pierwszego. Powód: b.ciężka
        choroba jednego z nas która wymagała specjalnej kosztownej diety i
        terapii. Ktoś to stał z boku mógłby powiedzieć-mają forsę,
        przyjaciele wiedzieli że mamy b.zły okres.
    • inka323f Re: Frekwencja na weselu. 24.07.09, 12:21
      Zmniejszylabym do 100 ilosc osob. Zwiekszyc zawsze mozna.
      • maryshaa Re: Frekwencja na weselu. 24.07.09, 12:30
        Ja robiłam przyjęcie weselne na ciut 53 osoby, koniec czerwca.
        Zapraszałam od końca kwietnia chyba.
        Prosiłam o deklarację gości do końca maja. Żeby mieć miesiąc na
        maruderów, potem i tak dzwoniłam tydzień przed do każdego i sama
        potwierdzałam... wykruszyła się jadna osoba niestety... moja babcia,
        źle się poczuła na ślubie i nie została na przyjęciu sad
        Do końca nie było wiadomo z dziadkiem, bo też miał problemy ze
        zdrowiem...takich rzeczy nistety nie przewidzisz. Starsze osoby i
        dzieci można chyba w pierwszej kolejności uznać za "ruchome" na
        liście.
      • inka323f Re: Frekwencja na weselu. 24.07.09, 16:30
        inka323f napisała:

        > Zmniejszylabym do 100 ilosc osob. Zwiekszyc zawsze mozna.

        Mam na mysli w umowie z restauracja.
    • sagaaga Re: Frekwencja na weselu. 24.07.09, 12:39
      Sala, w której mieliśmy wesele była na 120 osób. Umowę mieliśmy
      spisaną tak, że cena obowiązuje przy 100-120 osobach, jesli mniej
      stawka za talerzyk byłaby wyższa.

      Zaprosiliśmy 116 osób, miesiąc przed kilka osób nam odmówiło, na ich
      miejsca doprosiliśmy kilka osób znajomych- które się nie obraziły-
      że sa doproszone w ostatniej chwili.
      ostatecznie mielismy 110 osób smile
      • habibi83 Re: Frekwencja na weselu. 24.07.09, 14:40
        u nas gości na liście było 200
        oprócz kilku przypadków (typu poród, choroby itp) wszyscy nam potwierdzali
        (zapraszaliśmy na 3-4 miesiące przed)
        teraz do wesela mniej niż miesiąc i na liście gości już tylko 170 osób...
        Uprzedzając wszelkie złośliwe komentarze, tak 200 osób to nasza najbliższa
        rodzina i znajomi. Tak, musieliśmy zapraszać tak wcześnie.
        Pozdrawiamwink
    • dzieciuszek Re: Frekwencja na weselu. 24.07.09, 15:52
      Ja mam w umowie zapis, że impreza jest na X osób, ale bez dodatkowych kosztów może zmniejszyć się o nie więcej niż 10%.
      Podoba mi się to rozwiązanie smile
      • habibi83 Re: Frekwencja na weselu. 24.07.09, 16:46
        bardzo słuszne
        • karolcia539 Re: Frekwencja na weselu. 24.07.09, 22:31
          my zaprosilismy 164 osoby a odmówilo nam 10 (4 byla poza krajem a
          reszta ze poprostu im nie pasuje)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka