justilla
12.08.09, 20:12
Drogie Forumowiczki,
Jak to jest/było u Was w kwestii zapisów w kancelarii parafialnej?
Czy zdażyło się Wam odejść z kwitkiem bo ksiądz nie przyjmował
jeszcze zapisów na Wasz termin?
Mnie przytrafiła się taka właśnie sytuacja.
Koleżanka w innym kościele zamawiała godzinę mszy na początku
sierpnia i została jej już tylko 19ta. Stąd moje zaskoczenie
zaistniałą sytuacją.