Dodaj do ulubionych

CIASTO-jakie?

23.08.09, 21:43
chyba nie bylo jeszcze takiego watku, w wiekszosci restauracji przewaznie
chyba załatwia sie ciasto na wlasna reke, jakie macie propozycje, jakie ciasto
najlepiej schodzilo? moze znacie jakies oryginalne ciasta i dacie fotki? smile i
w ogole ile ciasta na osobe? tortu wiem ze 100 g, ale takiego chyba wiecej?
https://www.potrawyregionalne.pl/media/Image/lpt_opolskie/jez_02.jpg

https://mojewypieki.blox.pl/resource/lab_2.jpg
Obserwuj wątek
    • tomelanka Re: CIASTO-jakie? 23.08.09, 22:01
      oho, chyba dostane jakas nagrode za najnudniejszy watek
      https://emoty.blox.pl/resource/hahaha.gif
      • agusia3107 Re: CIASTO-jakie? 23.08.09, 22:18
        moja rodzina duzo ma wspolnego z piekarnia- cukiernia, ale na swoj slub
        koniecznie nie chcialam ciast z cukierni, dlatego kazdy kto z rodziny
        specjalizuje sie w domowych wypiekach został poproszony (lub sam wyszedl z
        inicjatywa), o upieczenie blachy ciasta. Ogolnie na 100 osob miałam 16 blach
        ciasta roznego. Były serniki, jablecznik, tiramisu, delicja, snikers,
        fale-dunaju, plesniak, sękacze x 3szt, duzo ciasta było tez rozdane goscia, a po
        weselu zostało nam po kawałku roznych i wszystko zostało zjedzone. Kupne ciasta,
        nawet z najlepszej cukierni to nie jest to samo co domowe wypieki.
        • tomelanka Re: CIASTO-jakie? 24.08.09, 04:53
          no wiesz, sa ludzie, którzy na zamowienie pieka ciasto w wiekszych ilosciach na
          zarobek u siebie w domu, to tez sa domowe wypieki, nie slyszalas o takiej
          instytucji? suspicious
          • budyniowa123 Re: CIASTO-jakie? 24.08.09, 08:38
            u mnie tak będzie.
            Nasza restauracja pozwoliła nam wnieść ciasta więc będzie zamówione ok 5
            blach(spokojnie wystarczy, bo nie chcemy gościom rozdawać, a wiem, że ciasta
            mało schodzą). Sama z mamą też piekę dobre ciasta, ale na wieksze okazje
            zamawiamy, żeby nie stać przy garach (choć to lubimy) tylko zająć się
            przygotowaniami. Mamy sprawdzona panią, która ie dośc, że nie dużo bierze to
            jeszcze rewelacyjne wypieki robi.
            jak na razie myślę, że bedzie:
            - jakieś czekoladowe
            - Rafaelo- ja jestem fanemsmile
            - sernik
            - jakieś kruche
            - i nie wiem co jeszczetongue_out

            ciasta będą stały na oddzielnym stoliku, z owocami i likieramismile
            • tomelanka Re: CIASTO-jakie? 24.08.09, 10:17
              ok, ja dorzucam jeszcze od siebie cassate i jakis snickers wink
              • monikapers Re: CIASTO-jakie? 24.08.09, 10:33
                u nas byl tort jako deser, a potem ciasteczka, ktore mialy byc glownie ladne ale
                oczywiscie byly tez pyszne, takie wiecie cacka cukiernicze na poltora kesa, a
                wiec byly babeczki owocowe, i serniczki i inne kuleczki, wszystko malunie i na
                slicznych "rusztowaniach".
                jak ktos mial ochote, ciach na talerzyk i juz
                stolik osobny, siedzenie przed figura z ciast w towrazystwie sledzia, saltaki i
                fanty, uwazam ze malo atrakcyjny. dobra oferta musi zawierac panowanie obslugi
                nad caloscia, jest czas na sledzia i jest czas na kremowke, to, co na stole MUSI
                sie zmieniac.
                • budyniowa123 Re: CIASTO-jakie? 24.08.09, 12:35
                  super pomysł z tymi ciasteczkami minismile własnie, moze jakieś babeczki dorzucę
                  zamiast ciastasmile i mini-tartinki
                  tez uważam, że ciasta powinny byc albo podane później albo na osobnym stole.
                  sledzik obok ciast mi się nie widzismile
        • szampanna Re: CIASTO-jakie? 24.08.09, 10:46
          większość restauracji wymaga ciasta z fakturą z cukierni - nie
          pozwalają wnosić domowych, w obawie przed salmonellą i innymi
          świństwami. A tak, to można przynajmniej kogoś odpowiedzialnego za
          to znaleźć wink
          • fuksiowy Re: CIASTO-jakie? 24.08.09, 13:33
            Ja jestem za małymi eleganckimi ciasteczkami na tzw jeden kęs. My korzystaliśmy
            z kompleksowych usług restauracji, więc i ciasta były z firmowej cukierni.

            U nas (w pomieszczeniu przed główną salą) był oddzielny słodki stół, na którym
            stały ślicznie wyglądające małe cukiernicze arcydzieła smile Takie kolorowe piękne
            ciasteczka są wielką dekoracją. Same aż wołają "zjedz mnie" wink

            Dodatkowo na stole stały kosze z owocami oraz misa z pokrojonymi owocami do
            fontanny czekoladowej (mała fontanna stała również na ww słodkim stole).

            Polecam takie rozwiązanie. U nas ciągle ktoś kręcił się wokół słodkości. Były
            przepyszne.

            Wkleiłabym zdjęcie ale nie umiem.
    • foczkaka Re: CIASTO-jakie? 24.08.09, 13:40
      Ja wolałam nie liczyć ciasta na blachy, bo w różnych cukierniach różnie to
      wychodziło ilościowo. Liczy się mniej więcej 250 g ciasta na osobe. My na
      początku zamówiliśmy właśnie tyle, ale w ostatniej chwili wydało mi się to za
      mało i dokupiłam jeszcze ciasta - jak się okazało niepotrzebnie, bo właśnie ta
      dokupiona cześć nam została.
      Co do rodzajów - mieliśmy raczej tradycyjnie - sernik, makowiec, drożdzowe z
      posypką, i w troche mniejszych ilosciach rafaello i snikersa. Cukiernia była
      sprawdzona, a ciasta pyszne i swierze wiec goscie sami dopytywali sie czy cos
      nie zostało bo chetnie by zabrali cos do domu.
      • najta Re: CIASTO-jakie? 27.08.09, 16:38
        Ja byłam niedawno na weselu, na którym podano różne, różniste babeczki.
        Kolorowe, z masą, bez masy, z owocami itp. Wyglądało to super, no i wszyscy po
        nie chętnie sięgali smile
        • anka0127 Re: CIASTO-jakie? 27.08.09, 17:06
          U nas mialo nie byc ciasta ani tortu, ale tort był w cenie, wiec juz go wzielam
          (ale za to byl w smiesznym ksztalcie - mojej ksywki wink, zas mama wybłagała bym
          zamowila choc 2 ciasta dla ciotek wink Ze slodkosci byla masa rożnistych deserow,
          musów, tiramisu, gruszek w czekoladzie, kremów sułtańskich, babeczek
          czekoladowych, z owocami itd itp. pieknie podanych w pucharkach i na paterach i
          mialy wielkie "branie", w przeciwienstwie do ciasta smile Polecam smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka