cynamonkaa_a
26.08.09, 23:19
Ślub - wiosna 2010. Koncepcja - żadnego wesela. Pytanie - co zrobić, żeby
jakoś urozmaicić przyjęcie poślubne? Cytując teściową - "Przyjęcie? Bez
muzyki? Eeeeeeeeeee to jak na stypie". Dało mi to do myślenia więc pytam Was
forumowiczki co zrobić, żeby nie było nudno. Czy któraś z Was nie robiła
wesela i postawiła na poślubny obiadek? Jak to sprytnie zorganizować?