Dodaj do ulubionych

NIENAWIDZĘ LUBLINA!!!!!

    • Gość: Andrzej Re: Kocham Lublin IP: *.abo.wanadoo.fr 18.08.02, 16:37
      A ja kocham Lublin. Studiowalem na UMCSie i czasami robilismy wypady do
      Naleczowa i Kazimierza. Z Lublina jest jeden wyjazd na trase do Naleczowa i
      tam, na tym wyjezdzie, na skrzyzowaniu byla duza dziura w jezdni. To bylo w 78
      roku. Potem wyjechalem do Francji i w 95 roku pojechalem odwiedzic moj kochany
      Lublin no i chcialem pokazac zonie jak to kiedys bywalo i namowilem ja na wypad
      do Naleczowa. Dojezdzamy do tego skrzyzowania z wyjazdem na Naleczow i
      odruchowo mowie: uwazaj bo tu jest dziura w jezdni. Zona mowi, czys zwariowal,
      przeciez to bylo prawie 20 lat temu, a tu DUP i o malo nie urwalismy
      zawieszenia. I jak tu nie kochac Lublina.
      Napiszcie mi kochani czy dalej na dworcu PKP podaja pyszna fasolke po bretonsku
      z piweczkiem PERELKA. Czy to nie jest piekne? Pozdrawiam i zycze wiecej milosci
      dla Lublina. Andrzej
      • lucy_z Re: Kocham Lublin 18.08.02, 17:03
        Gość portalu: Andrzej napisał(a):


        > Napiszcie mi kochani czy dalej na dworcu PKP podaja pyszna fasolke po
        bretonsku
        >
        > z piweczkiem PERELKA. Czy to nie jest piekne? Pozdrawiam i zycze wiecej
        milosci
        >
        > dla Lublina. Andrzej

        Andrzeju:) Ubawiłam się tą dziurą;)))))) Nie wiem czy jeszcze tam jest bo
        dawno tamtędy nie jechałam, nie sądzę jednak żeby była do tej pory. Jeżeli
        chodzi o dworzec PKP to jest pięknie odnowiony z zewnątrz, w środku też są duże
        zmiany, nie do poznania! Dworcem możemy się chlubić! A czy fasolkę po bretońsku
        sprzedają??? Nie sądzę, bo na górze mieści się restauracja chińska! Nigdy tam
        nie byłam więc też nie będę przy tym się upierać;)))))
        Serdecznie pozdrawiam:)))
        • Gość: Muminek Re: Kocham Lublin IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.08.02, 22:05
          Dziury juz raczej ma bo nie tak dawno droga była remontowana a i wyjazd na
          Nałeczów nie jest już jeden.Poza tym dawna droga została przeniesiona o jakieś
          100 metrów.
      • Gość: KTS Re: Kocham Lublin IP: local.ethernet* / 192.168.0.* 28.08.02, 00:38
        Gość portalu: Andrzej napisał(a):

        > A ja kocham Lublin. Studiowalem na UMCSie i czasami robilismy wypady do
        > Naleczowa i Kazimierza. Z Lublina jest jeden wyjazd na trase do Naleczowa i
        > tam, na tym wyjezdzie, na skrzyzowaniu byla duza dziura w jezdni. To bylo w
        78
        > roku. Potem wyjechalem do Francji i w 95 roku pojechalem odwiedzic moj
        kochany
        > Lublin no i chcialem pokazac zonie jak to kiedys bywalo i namowilem ja na
        wypad
        >
        > do Naleczowa. Dojezdzamy do tego skrzyzowania z wyjazdem na Naleczow i
        > odruchowo mowie: uwazaj bo tu jest dziura w jezdni. Zona mowi, czys
        zwariowal,
        > przeciez to bylo prawie 20 lat temu, a tu DUP i o malo nie urwalismy
        > zawieszenia. I jak tu nie kochac Lublina.
        > Napiszcie mi kochani czy dalej na dworcu PKP podaja pyszna fasolke po
        bretonsku
        >
        > z piweczkiem PERELKA. Czy to nie jest piekne? Pozdrawiam i zycze wiecej
        milosci
        >
        > dla Lublina. Andrzej
        DZiury w drogach są conajmniej wkurw...iające,ale podejrzewam ,że się
        uśmiechnąłeś po 20 latach widząc tą samą dziurę w tym samym miejscu.Na dworcu
        PKP biedę
        widać na każdym kroku.Trochę go odnowili ale np.bary nie mają zbyt ciekawie
        (zero klientów).Pozdrowienia dla Ciebie i oczywiście Twojej żony(niech uważa
        na polskich drogach bo zawieszenie łatwo stracić)
    • Gość: slawko Re: NIENAWIDZĘ LUBLINA!!!!! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 20.08.02, 09:09
      witam

      ja mam sentyment do tego miasta pomimo tego, że od 10 lat mieszkam w W-wie
      lubię odwiedzać Lublin.
      Rozumiem postawę ludzi, którzy wyjechali gdzieś, zobaczyli coś innego i Lublin
      uważają za miasto gorsze. To miasto jest inne niż pozostałe, zawsze będzie
      zaściankowe, prowincjonalne, przygraniczne (dlatego są Rosjanie, Ukraińcy) ale
      to ludzie mieszkający w tym mieście tworzą atmosferę, a ona jest super.
      Wiem powiecie, że jest chamstwo itp. ale ono jest wszędzie.

      pozdr

      • Gość: Muminek Re: NIENAWIDZĘ LUBLINA!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.08.02, 16:10
        Gość portalu: slawko napisał(a):

        > witam
        >
        > ja mam sentyment do tego miasta pomimo tego, że od 10 lat mieszkam w W-wie
        > lubię odwiedzać Lublin.
        > Rozumiem postawę ludzi, którzy wyjechali gdzieś, zobaczyli coś innego i
        Lublin
        > uważają za miasto gorsze. To miasto jest inne niż pozostałe, zawsze będzie
        > zaściankowe, prowincjonalne, przygraniczne (dlatego są Rosjanie, Ukraińcy)
        ale
        > to ludzie mieszkający w tym mieście tworzą atmosferę, a ona jest super.
        > Wiem powiecie, że jest chamstwo itp. ale ono jest wszędzie.
        >
        > pozdr
        >
        Nie sądze żeby obecnośc Rosjan decydowała o tym ze jakieś miasto jest
        prowincjonalne lub nie.To zależy od sposobu myślenia ludzi,tak więc w każdym
        mieście mozemy natknąć się na takie osoby.Skoro więc ludzie w Lublinie jak
        mówisz tworzą fajną atmosfere to nie rozumiem dlaczego mamy być zaściankowi i
        prowincjonalni.(do tego na zawsze)Nie wiem kiedy ostatni raz byłeś w Lublinie
        ale naprawde to juz nie to miasto co 10 lat temu.
        • Gość: slawko Re: NIENAWIDZĘ LUBLINA!!!!! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 26.08.02, 08:17
          dziękuję za odpowiedź.
          W Lublinie jestem co 4-5 tygodni, odwiedzam starych znajomych dlatego obserwuję
          zachodzące zmiany.
          Co do prowincjonalności Lublina - niestety miasto nie jest w głównym nurcie
          wydarzeń politycznych, kulturalnych, gospodarczych. Jeżeli jest o nim głośno,
          to tylko przy okazji bankructwa FSC lub dużych procesów sądowych.
          Mało słyszymy o inicjatywach kulturalnych tak dużego ośrodka akademickiego
          jakim jest Lublin.
          Co do Rosjan to nie oni świadcą o prowincjonalności, oni są konsekwenją
          położenia miasta i otwarcia granic.

          pozdr
          • Gość: Kts Re: NIENAWIDZĘ LUBLINA!!!!! IP: local.ethernet* / 192.168.0.* 28.08.02, 01:02
            Gość portalu: slawko napisał(a):

            > dziękuję za odpowiedź.
            > W Lublinie jestem co 4-5 tygodni, odwiedzam starych znajomych dlatego
            obserwuję
            >
            > zachodzące zmiany.
            > Co do prowincjonalności Lublina - niestety miasto nie jest w głównym nurcie
            > wydarzeń politycznych, kulturalnych, gospodarczych. Jeżeli jest o nim głośno,
            > to tylko przy okazji bankructwa FSC lub dużych procesów sądowych.
            > Mało słyszymy o inicjatywach kulturalnych tak dużego ośrodka akademickiego
            > jakim jest Lublin.
            > Co do Rosjan to nie oni świadcą o prowincjonalności, oni są konsekwenją
            > położenia miasta i otwarcia granic.
            >
            > pozdr
            właśnie o to chodzi że nasz kochany rząd przymknął wschodnią granicę.kiedy
            pierwszy raz ubiegałem się o pracę (1997rok)rozważałem kilka propozycji za w
            miarę normalne pieniądze .Teraz zarabiam niecała połowę tego co kilka lat
            wcześniej i jestem nominowany do opuszczenia domu wielkiego szefa.Rządy
            postsolidarnościowe czy jak to tam sie nazywa udupiły cały wschód.Na razie
            jest to tylko wschód ale dojdzie i do Poznania itd(teraz załatwi ich sld ).Do
            tej pory myślałem że trzeba gdzieś wyjechać ,ale to było takie myślenie
            człowieka po kilku piwach.Dzisiaj już wiem że trzeba stąd spieprzać póki jest
            czas( pomysł z winietami mnie dobił.k.......szwajcarzy którzy mają autostrady
            płacą w przeliczeniu 110 zł a ja k........ za jazdę do Świdnika mam płacić
            180 .Wiem że parę osób mnie zbluzga na forum , ale takiego pojebanego kraju to
            chyba poza kontynentem afrykańskim nie ma
    • lodbrok Re: NIENAWIDZĘ LUBLINA!!!!! 21.08.02, 12:48
      Urodziłem się we Wrocławiu i ciągle jest we mnie sentyment do tego miasta. Ale
      wszystkie najlepsze i najgorsze moje wspomnienia są związane z Lublinem. Jak to
      w życiu. To miasto ma swoją magię i klimat, tradycję i historię, swoje kluby
      sportowe i knajpy... Ma rownież swoich chamów i blokowiska. jak wiele miast w
      Polsce. Mówi się jednak, że zły to ptak co własne gniazdo kala. To staromodne i
      sentymentalne powiedzenie niesie ze sobą jednak pewne przesłanie. Od swoich
      korzeni i wspomnień nie można się odcinać, żeby kiedys móc chociaż we
      wspomnieniach wrócić do swojego domu. I bez strachu spojrzeć na siebie w
      lustro... W Sopocie czy Pernambuco. To bez znaczenia
      • Gość: Nimue Re: NIENAWIDZĘ LUBLINA!!!!! IP: *.crt.warszawa.supermedia.pl 22.08.02, 12:32
        lodbrok napisał:

        > Urodziłem się we Wrocławiu i ciągle jest we mnie sentyment do tego miasta.
        Ale
        > wszystkie najlepsze i najgorsze moje wspomnienia są związane z Lublinem. Jak
        to
        >
        > w życiu. To miasto ma swoją magię i klimat, tradycję i historię, swoje kluby
        > sportowe i knajpy... Ma rownież swoich chamów i blokowiska. jak wiele miast w
        > Polsce. Mówi się jednak, że zły to ptak co własne gniazdo kala. To staromodne
        i
        >
        > sentymentalne powiedzenie niesie ze sobą jednak pewne przesłanie. Od swoich
        > korzeni i wspomnień nie można się odcinać, żeby kiedys móc chociaż we
        > wspomnieniach wrócić do swojego domu. I bez strachu spojrzeć na siebie w
        > lustro... W Sopocie czy Pernambuco. To bez znaczenia


        Masz racje. To miasto jest dla mnie wszystkim najgorszym, nawet nocnych nie ma.
        Ale gdyby nie ono nigdy nie znalazlaby chyba tyle motywacji , zeby sprobowac
        zdawac na SGH w Warszawce. Dostalam sie, skonczylam (2 miesiace temu, przed
        czasem) i teraz mysle o dalszych wyzwaniach.
        A tak poza tym to moi rodzice poznali sie w Lublinie, jak byli na studiach i
        gdyby nie ten paskudny grod to by moze mnie nie bylo.
        • Gość: liit Re: NIENAWIDZĘ LUBLINA!!!!! IP: 62.233.135.* 22.08.02, 14:46
          Ohohoho. Koleżanka po SGH-u, szacuneczek. Pewnie należało się do jakiegoś
          Ajseku czy innego shitu? Ja np studiuję na UW i mam (naprawdę dobry) kontakt z
          ludźmi (na szczęście normalnymi) ze Szkoły Głównej Handlowej i wiem,że
          nażelowanych frajerów tam nie brakuje. Pewnie marzy się Pani kariera na
          WallStreet albo przynajmniej posada dyrektorska?
          Gówno mnie obchodzi jakie wrażenie zrobiła na Tobie Warszawa ze swym
          wielkomiejskim stylem i bandą dresów których można spotkać na każdym rogu.
          • Gość: Golex Re: NIENAWIDZĘ LUBLINA!!!!! IP: *.es.adp.com 23.08.02, 22:18
            Mozna skonczyc dobra uczelnie i byc ciagle malo inteligentnym,
            bo to cecha wrodzona a nie wyuczona. Oj nie ma w Polsce dobrych
            uczelni jezeli tacy ludzie koncza je przed czasem. Glupota
            ludzka nie zna granic.
            • Gość: mali_bu PROPONUJĘ ZAKOŃCZYĆ TEN WĄTEK IP: 195.114.189.* 23.08.02, 22:25
    • Gość: Artur Re: NIENAWIDZĘ LUBLINA!!!!! IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 24.08.02, 19:44
      Nic do twojego listu niemam ale napisz co sie takiego ciekawego dzieje w
      Trójmiescie że jest tak zajebiscie. ok! Raz do roku jest tylko denny festiwal!
      Przynajmniej takie jest moje wrażenie. Jak chcesz zobaczyc jak żyje miasto
      wpadnij chociaz na jeden dzien do Krakowa.
    • Gość: wisia Re: NIENAWIDZĘ LUBLINA!!!!! IP: 217.97.175.* 24.08.02, 20:30
      Kiedyś już w tym wątku napisałam co myślę o Julii (albo Jej 'zwierzeniach' -
      nie chce mi się szukać)...

      Myślę, że z tych wszystkich postów - niezależnie od tego czy lubimy Lublin, czy
      nie - płynie jeden optymistyczny fakt: to miasto nie jest nam obojętne!!!

      A to oznacza, że zależy nam na naszym miejscu na Ziemi i może kiedyś zechce się
      nam coś dla niego zrobić. Oby jak najszybciej!!!

      Pozdrawiam i przeciwników i zwolenników Lublina :-))))
      • faciu Re: NIENAWIDZĘ LUBLINA!!!!! 25.08.02, 16:31
        Gość portalu: wisia napisał(a):

        > Kiedyś już w tym wątku napisałam co myślę o Julii (albo Jej 'zwierzeniach' -
        > nie chce mi się szukać)...
        >
        > Myślę, że z tych wszystkich postów - niezależnie od tego czy lubimy Lublin,
        czy
        >
        > nie - płynie jeden optymistyczny fakt: to miasto nie jest nam obojętne!!!
        >
        > A to oznacza, że zależy nam na naszym miejscu na Ziemi i może kiedyś zechce
        się
        >
        > nam coś dla niego zrobić. Oby jak najszybciej!!!
        >
        > Pozdrawiam i przeciwników i zwolenników Lublina :-))))

        Miłość i nienawiść są podobne do siebie...
        :)))
        • yhwh Re: NIENAWIDZĘ LUBLINA!!!!! 26.08.02, 15:54
          a ja jakos nie moge sie zdecydowac, wiele rzecy mi sie tutaj podoba, ale wiele
          mnie najzwyczajniej w swiecie wkurwia.
          przeprowadzilem sie tutaj jakies 2,5 miesiaca tamu - chcialem tu zostac, ale
          ostatnio caraz czesciej mysle o powrocie na stare smiecie - przekonajcie mnie,
          ze warto jednak to pozostac, bo we mnie tej wiary coraz mniej!!!!
          • Gość: m2 Czy to jest "dobre miasto"? IP: *.lublin.sdi.tpnet.pl 29.08.02, 11:12
            Podoba, nie podoba... Każdy oceni trochę inaczej ze względu na różne kryteria.
            Dla mnie na przykład argumenty Julii są bez większego znaczenia - kluby takie
            czy siakie itp. Klimat miasta - rzecz całkowicie subiektywna. Ale można chyba
            zestawić w miarę obiektywne za i przeciw, decydujące o tym, cz w mieście da się
            przyjemnie żyć. Oto moja propozycja:

            Za:
            1. Dość ładne miasto z interesującą architekturą i sporą ilością zieleni.
            2. Brak tramwajów - po spędzeniu kilku lat w miastach, gdzie tramwaje są,
            uważam to za zaletę zarówno ze względu na hałas, jak i ruch drogowy.
            3. "Raj" taksówkowy: gdy w Łodzi przy próbie zamówienia taksówki pani zaczęła
            mnie przesłuchiwać niemalże z dokładnością do n-ru obuwia, o nazwisku i adresie
            nie wspominając, zatkało mnie. Tu - nic z tych rzeczy. I ceny do przyjęcia.
            4. Koszty utrzymania stosunkowo niskie, (oczywiście pod warunkiem, że człowiek
            zachowuje się rozsądnie: pomidorki na targu, a inne rzeczy w przyzwoitym
            sklepie osiedlowym, a nie wszystko w Leclercu czy innym Realu).

            Przeciw:
            1. Mizeria ekonomiczna - źle z pracą, ewidentny brak pieniędzy w kasie miasta,
            skąd zapewne p-kty 2 i 3.
            2. Zły stan infrastruktury komunikacyjnej: bardzo dziurawe drogi, mało
            parkingów (konieczność latania do kiosku po bilety parkingowe to paranoja -
            jeśli miasto, co jest naturalne, chce zarobić na parkingach, niech się trochę
            wysili: albo przychodzi pan i kasuje, albo gęsto parkometry, a nie żebym ja nie
            dość, żę płacę, to jeszcze musiał za tym sam latać).
            3. Miasto generalnie zaniedbane w sferze komunalnej - takie duperszmity jak
            kosze, jakość chodników, stan budynków itd. rzutują znacząco na obraz miasta, a
            nie jest z tym dobrze.
            4. Kiepska komunikacja publiczna w weekendy i zupełny brak (!!!) w nocy.
            5. Bardzo zła (wzorcowo zła!) obsługa petentów w urzędach; mówię to na
            podstawie kontaktów z wydziałem komunikacji i dawnym 'budownictwa i
            architektury', w obu przypadkach fatalna beznadzieja, bałagan, brak informacji.
            6. Nieadekwatnie wysokie w stosunku do atrakcyjności ekonomicznej miasta ceny
            mieszkań.

            Tyle mi przychodzi do głowy na gorąco. Uzupełniajcie.
            Reasumując: jeśli chodzi o jakość życia, jest całkiem nieźle. Oczywiście jest
            sporo do poprawienia, ale w porównaniu np. z Warszawą jest niemal niebiańsko
            (tylko gdzie te kluby...) ;-)
    • Gość: mesjash Re: NIENAWIDZĘ LUBLINA!!!!! IP: *.it 27.08.02, 16:52
      nie podoba mi starówka, brudna , obdrapana i bez rynku - Bo co to za rynek z
      ogromnym budynkiem po środku ???
      • faciu Re: NIENAWIDZĘ LUBLINA!!!!! 27.08.02, 19:01
        Gość portalu: mesjash napisał(a):

        > nie podoba mi starówka, brudna , obdrapana i bez rynku - Bo co to za rynek z
        > ogromnym budynkiem po środku ???

        Ten wielki budynek to był Trybunał Koronny - pewno i tak nie wiesz co to było..
        • Gość: mesjash Re: NIENAWIDZĘ LUBLINA!!!!! IP: *.it 28.08.02, 00:22
          faciu napisał:


          > Ten wielki budynek to był Trybunał Koronny - pewno i tak nie wiesz co to
          było..

          Odsyłam do wątku: "Po co nam Trybunał ?"

          a kiedys tam był ratusz...
    • Gość: Willow Re: NIENAWIDZĘ LUBLINA!!!!! IP: 194.204.162.* 30.08.02, 10:16
      Nic sie nie dzieje?! Chyba ktos tu nie byl w Zamosciu - to sie dopiero dziura
      zrobila. Lublin jest w porzadku - ani za duzy, ani za maly. Ale to, rzecz
      jasna, kwestia gustu - jezeli pragniesz mocnych wrazen, jedz do Afganistanu.
      • Gość: Marian Taka uwaga IP: *.itv.polsat.com.pl 03.09.02, 12:32
        Tak przypadkowo zupełnie tu wszedłem i czytam, czytam i jest mi jakoś tak
        przykro. W Lublinie się urodziłem i mieszkałem przez jakieś 24 lata. To miasto
        to cała moja młodość. Bez ryzyka mogę powiedzieć, że są tu najbardziej
        serdeczni ludzie z całej Polski. A jeśli chodzi o ten Sopot, to myślę sobie, że
        jaki tak koleżanka, która rozpoczęła ten wątek ma mózg, takich rozrywek
        potrzebuje. Jedno, czego w Lublinie nie ma to zawodowego, profesjonalnego
        sportu, takiego z prawdziwego zdarzenia. Ale jestem pewnien, że będzie. Ukłony
        dla wszystkich związanych z Lublinem.
        • Gość: Muminek Re: Taka uwaga IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.09.02, 17:13
          Gość portalu: Marian napisał(a):

          > Tak przypadkowo zupełnie tu wszedłem i czytam, czytam i jest mi jakoś tak
          > przykro. W Lublinie się urodziłem i mieszkałem przez jakieś 24 lata. To
          miasto
          > to cała moja młodość. Bez ryzyka mogę powiedzieć, że są tu najbardziej
          > serdeczni ludzie z całej Polski. A jeśli chodzi o ten Sopot, to myślę sobie,
          że
          >
          > jaki tak koleżanka, która rozpoczęła ten wątek ma mózg, takich rozrywek
          > potrzebuje. Jedno, czego w Lublinie nie ma to zawodowego, profesjonalnego
          > sportu, takiego z prawdziwego zdarzenia. Ale jestem pewnien, że będzie.
          Ukłony
          > dla wszystkich związanych z Lublinem.
          Jak to nie ma sportu z prawdziwego zdarzenia a jedna z najlepszych druzyn w
          Europie Montex to niby nie zespół profesjonalny???
        • Gość: ANNA Re: Taka uwaga IP: *.usuarios.retecal.es 06.09.02, 06:07
          ZGADZAM SIE...MIESZKAM 20 LAT POZA KRAJEM ALE MAM MIESZKANIE W
          Lunlinie...kocham to miasto i ciagle wracam.W tym roku zauwazylam
          wiele zmian na lepsze...tez znama Sopot...tam mieszkalam 5
          lat....to takie dla turystow albo turystycznego charakteru,,,ja wole
          poolskie Roztocze ...Lublin i piekne okolice...pozdrowienia
        • Gość: ANNA Re: Taka uwaga IP: *.usuarios.retecal.es 06.09.02, 06:07
          ZGADZAM SIE...MIESZKAM 20 LAT POZA KRAJEM ALE MAM MIESZKANIE W
          Lunlinie...kocham to miasto i ciagle wracam.W tym roku zauwazylam
          wiele zmian na lepsze...tez znama Sopot...tam mieszkalam 5
          lat....to takie dla turystow albo turystycznego charakteru,,,ja wole
          poolskie Roztocze ...Lublin i piekne okolice...pozdrowienia
    • Gość: jennefer Re: tyż piknie IP: *.lipowa.sdi.tpnet.pl 06.09.02, 11:31
      darling, ciesz się, że rodzinka nie przeprowadziła się do Białegostoku,
      a jak nienawidzisz Lublina, to nie przyjeżdżaj i nie cierp
      • vanilja Re: tyż piknie 06.09.02, 12:30
        O rany, przestańcie juz międlić ten wątek i windować go ciągle do góry,
        błagam!!!
        Od dawna nikt nic nowego nie wniósł do tego tematu, zatem... ani mru-mru...;-))
        • Gość: Teja Re: Lublin IP: *.pg.gda.pl / *.arch.pg.gda.pl 10.09.02, 13:52
          Mieszkałam w Lublinie 30lat, przeniosłam się do Gdyni 6 lat temu. Znam Lublin z
          60, 70 lat i ten z 90-tych. W tym okresie zaistniały ogromne zmiany na lepsze w
          Lublinie; Miasto rozrosło się, powstało dużo nowych dzielnic, parków - jest
          dużo zieleni. Zmienił się wygląd ulic. Zniknęły i przybyły niektóre pomniki
          pamięci. Jest wiele uczelni - młodzieży.
          Mały rozrost ekonomiczny, kulturowy, spowodowany jest brakiem pieniędzy i biedy
          w całym Kraju.
          Każde miasto ma swój specyficzny klimat, charakter obyczajowy,senność,czy werwę
          miejską.
          Lublin jest miastem starym o bogatej historii społecznej a jego specyfikę
          sentymentalną trzeba pielęgnować w harmonii z nowoczesnością a nie wyśmiewać
          się i krytykować.
    • Gość: lsd Re: NIENAWIDZĘ LUBLINA!!!!! IP: *.lublin.pl 21.09.02, 08:06
      A ja najbardziej sie cieszę,jako mieszkaniec Lublina,że nie ma tu "gejowskich
      klimatów",których ci brakuje.
      • ania331 Re: NIENAWIDZĘ LUBLINA!!!!! 21.09.02, 13:36
        Kochajmy Lublin przecierz to NASZE miasto
    • Gość: Aśka Re: NIENAWIDZĘ LUBLINA!!!!! IP: 80.55.96.* 22.09.02, 20:37
      A ja urodziłam się w Krakowie mieszkałam tam przez pierwszych 8 lat, a od 20
      z hakiem mieszkam w Lublinie i .... bardzo mi się to miasto podoba .. poznałam
      tu wielu fantastycznych ludzi, niektórzy to rodowici Lublinianie a inni
      przyjezdni, któzy zauroczeni tym lubelskim klimatem zostali .... podobnie jak
      ja ... Nie jesteśmy metropolią jeśli chodzi o miasto, daleko nam nawet pewnie
      do Sopotu ... ale mamy tu Kuźnię Talentów (muzycznych Budka, Bajm, Urszula to
      Ci najbardziej chyba znani, oraz Całą Lubelska Federacje Bardów, Mikołajów
      (pozdrawiam znajomych;-)) itd... oraz Artstów Plastyków że wymienię
      najważniejszego dla mnie p. Karwowskiego.) Generalnie wsiąkłam w ten klimat
      nie szukam wrażeń po nocnych pubach - męża poznałam na studiach i swoje w
      knajpkach już wysiedzieliśmy ;-)) (mąż też nie Lubelak ;-)) i też został ...
      w jednym sie z Tobą zgodzę ... pracy nie ma ...i to jest przykre.. miasto
      jest piękne pozdrawiamy - Niby - Lubelacy ;-)))
      • Gość: archeo Re: NIENAWIDZĘ LUBLINA!!!!! IP: 62.233.167.* 24.09.02, 13:35
        A ja tęsknię za Lublinem, za spokojem, zielenią, małymi odległościami, a przede
        wszystkim cudownymi ludźmi, których w Lublinie zostawiłam.
    • Gość: motorfan Re: NIENAWIDZĘ LUBLINA!!!!! IP: *.leczna.dialup.inetia.pl 25.09.02, 14:04
      co za bzdury mieszkaj sobie w sopocie razem z tymi pedałami jedz trawę a
      Lublin jest i tak najlepszy. Tylko tu cos się dzieje bo mamy tu MOTOR !!!!
    • Gość: Kaziu Pogadamy jak swiatowiec ze światowcem? IP: *.lublin.sdi.tpnet.pl 26.09.02, 12:51
      jestem lublinianinem i jakby nie dość było to powiem, że jestem dumny z tego,
      że to właśnie w tym mieście się urodziłem. Chociaż doskonale wiem, że są miasta
      może i ładniejsze napewno bogadsze gdzie żyje się łatwiej i przyjemniej ale te
      miasta ............... nie nazywaja się LUBLIN.
      A słyszałaś Julio o wronie co własne gniazdo kala?
      Teraz Lublin jest dla ciebie wioską, jeśli co daj Ci Bóg wyjedziesz z Polski,
      za wieś będziesz uważała nasz kraj łącznie z umiłowanym Sopotem o którym szybko
      zapomnisz zapatrzona w np. nowy jorek. Taki widać już twój los, człowieka bez
      korzeni. Smutno, że są tacy ludzie.
      Mimo wszystko Lublin jest ponad "to" i pozdrawia cię "sopociańska wronko".
    • Gość: marta Re: NIENAWIDZĘ LUBLINA!!!!! IP: *.GHOST.PL / 192.168.0.* 02.10.02, 00:03
      ja tez sie urodzilam wSopocie,mieszkalam tam 20lat iza
      nauka ,a z czasem z glosem serca tu pozostalam ico?
      pierwsze 10 latzal tesknota pozniej obowiazki,dzieci
      tu moga stydiowac iw tym roku urlop w
      Sopcie,,,,,,,,,,,blichtr amerykanski tandeta itylko
      morze piekne ztyly deptaka bieda az piszczy,szczury
      przemykaja pod nogami ,caly urok tylko dla
      wczasowiczow moja piekna kamienice przy MOnciaku
      oblozyli na zielono ,,litosci!!!!KochamSopot iokolice
      ale juz nie taki sa inne piekne miasta nad morzem
      Lublin kiedys wypieknieje ateraz juz mamy piekne
      pojezierze Lecz-wlodawskie prawdziwe czyste rybne.
    • Gość: folkatka Re: NIENAWIDZĘ LUBLINA!!!!! IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 02.10.02, 15:01

      Droga Julio, w Twojej wypowiedzi dostrzegam mase kompleksow...Ale nie bede
      sie powtarzac, poniewaz wsrod wielu odpowiedzi na Twoj list jest naprawde duzo
      madrych polemik - niestety sa tez chamskie ale trudno. Powiem Ci jedno - znam
      pare osob ktorzy mysla jak Ty. Nie powiedza o Lublinie inaczej
      niz "wiocha" "dziura" czy jakos tak. Nie wiem z czego to wynika. Zawsze mi jest
      bardzo przykro jak slysze takie opinie.Cz np. mieszkaniec Wroclawia, Krakowa
      czy uwielbianego przez Ciebie Trojmiasta wypowiedzialby sie w podobnym tonie?
      Smiem watpic. Powiem Ci jeszcze cos - aktualnie studiuje w Toruniu. To miasto o
      polowe mniejsze od Lublina, w ktorym dzieje sie niewspomiernie mniej, a knajp
      gdzie mozna poszalec w sobotni wieczor jest moze cztery - trzy.Klub o
      nazwie "studencki" to oaza dresow.I wiesz co - nie spotkalam jeszcze Toruniaka
      ktory wypowiadalby sie w tak negatywnym tonie o swoim miescie jak Ty o
      Lublinie - na pewnmo tacy sa, ale ja ich nie znam. Sa dumni, ze swego miasta -
      z zabytow, historii etc. Ja sama bardzo pokochalam Torun, mimo ze na jego tle
      Lublin to kulturalna metropolia.I na koniec napisze ktotko - jesli my,
      lublinianie, bedziemy miec taki a nie inny stosunek do naszego miasta. nigdy
      nic sie u nas nie zmieni na lepsze. Wiesz? Bylam w Londynie. Po paru tygodniach
      spacerow po Soho, City i Trafalgar Square wrocilam do Lublina. Przeszlam sie
      Krakowskim i pomyslalam "jestem u siebie".
      Koncze i pozdrawiam Ciebie serdecznie. Mam nadzieje ze kiedys zmienisz
      zdanie.
      Folkatka
      • Gość: mikowhy zgadzam sie IP: 2.4.STABLE* / 192.168.1.* 07.10.02, 13:35
        masz zdezydowana racje tez bylem w londynie i tez poczylem sie swojsko chodzac
        po odnawianiej starowce jak mozesz napisz mi cos o soie pozdrawiam serdecznie
        wojtek ,juwo@go2.pl
    • Gość: Biot Re: NIENAWIDZĘ LUBLINA!!!!! IP: *.ffm.lublin.pl 02.10.02, 19:58
      Nieźle Ci sie w dupie przewróciło, aby stwierdzic że lublin to mało
      interesujące miasto. Pewnie sie nieżle zazieleniłas po jakimś zielsku i raptem
      wszystko zrobilo sie wspaniale koło Ciebie.Bez takich jak Ty Lublin z każdym
      dniem zaczyna być bardziej ciekawszy.
    • Gość: Tomek Re: NIENAWIDZĘ LUBLINA!!!!! IP: 212.182.54.* 04.10.02, 12:48
      tez tok mysle!!!!!!!!!!
    • Gość: MISIO Re: NIENAWIDZĘ LUBLINA!!!!! IP: 212.182.54.* 04.10.02, 12:53
    • Gość: MISIEK Re: NIENAWIDZĘ LUBLINA!!!!! NIE PRAWDA!!!!!!! IP: 212.182.54.* 04.10.02, 13:05
      Mieszkam w Lublinie i go bardzo kocham.
      W Lublinie jest bardzo dużo klubów i ciekawych miejsc które można odwiedzać.
      JEST TO BARDZO CUDOWNE MIEJSCE I CHYBA NIE JESTEś OSOBĄ ROZRYWKOWĄ PONIEWASZ
      NIE ZNASZ CIEKAWYCH MIEJSC W LUBLINIE.


      LUBLIN JEST SUPER!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    • Gość: korzen Re: NIENAWIDZĘ LUBLINA!!!!! IP: 212.182.54.* 04.10.02, 13:49
      moim zdaniem lublin jest najlepszym miastem ci co nie lubia Lublina to paruwy
    • Gość: mikowhy(juwo@go2.p soPOT nienawisci kipi IP: 2.4.STABLE* / 192.168.1.* 07.10.02, 13:27
      Mieszkam w lublinie od urodzenia i z dnia na dzien podoba mi sie coraz bardziej
      odkrywam w nim kazdym razem cos nowego szczegolnie swiatla na starowce i niebo
      lubelskie:)
      co do tego ze lublin sie nie zmienia to jest ostatnio wrecz odwrotnie drogi
      nowe i remontowane,starowka tez osiedla ladnieja sciezka rowerowa
      przedluzana...jesli sie jest raz na pol roq 1 lub dwa dni tonic(z ginem:)ze nie
      dostrzega sie zmian(widac ze chyba jezdzisz helikopterem bo bys przynajmniej
      dosrzegla piekny noy dworzec ktory na prawde sie wyroznia w porownaniu z innymi
      np. w radomiu, ciekawe jak wyglada w porownaniu sopocki musi wychodzic na morze
      abys od razu wskoczyla w lutym i miala wakacje kapiac sie w przerebli,
      co do wakacji to mozna samemu sobie je robic niezaleznie od miejsca i czasu a
      jak chce poobcowac z woda to myk na rower i nad zalew.
      jesli chodzi o kulture to jak bywasz tak "czesto"tez nic dziwnego nie
      dostrzegasz.ostatnio duzo sie dzialo pat3: dni lublina(piekne koncerty bajmu i
      budki) dni starowki, wystawy roznego rodzaju(masz prace domowa znajdz wszystkie
      wystawy i ciekawe kluby moze i pobadz tam raz wrocisz moze za rok do sopotu).
      najlawiej jest oceniac a szczegolnie negatywnie.wiecej pokory zycze oraz
      wakacji przez caly rok -szczegolnie w zimie wtedy wiatr i woda moze ostudza twe
      oceny.
      • Gość: frozenjoghurt lublee IP: *.ipt.aol.com 08.10.02, 05:16
        ludzie kocham lublin bo tam sie urodzilem tam jest moj dom rodzina przyjaciele
        itd. ale to DZIURA co by nie mowic moze nie olbrzymia ale dziura.szczegolnie
        pod wzgledem rozrywkowo-kulturalnym!pokazcie mi dobry klub(prosze tylko bez
        emsi bo sie zrzygam),mamy kino z prawdziwego zdarzenia?jakies ambitniejsze filmy
        (na "memento" czekalem chyba pol roku az wreszcie puscili je w abc na
        czechowie...)?
        ps.wpadnijcie do NY,albo przynajmniej do warszawy.(nie mowie ze to piekne
        miasta ale tam sie dopiero dzieje).
    • Gość: ferdek666 Re: NIENAWIDZĘ LUBLINA!!!!! IP: 212.182.54.* 10.10.02, 14:30
      ty zasrana szmato urodzilas sie w lublinie i go nienawidzisz jestes po prostu
      pierdolona kurwa i egoistka!!!
    • Gość: Beata Re: NIENAWIDZĘ LUBLINA!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.10.02, 07:05
      Dzień dobry !
      Nasza cała rodzina podziela pani zdanie w pełni .
      Pozdrowienia dla pięknego trójmiasta .
    • Gość: pan mirek Re: NIENAWIDZĘ LUBLINA!!!!! IP: 80.50.18.* 11.10.02, 14:05
      to, że Lublin w Polsce jest nazywany Dziad-town, powinno dać wiele do myslenia.
      Ale to wina genów. Wszyscy jęczą, że bieda i dziadostwo i trzeba uciekać. A kto
      jest temu winien? Krakowiacy, czy górale?
      • Gość: Teja Re: NIENAWIDZĘ LUBLINA!!!!! IP: *.arch.pg.gda.pl 15.10.02, 11:31
        Są różne przyczyny opuszczenia na stałe Lublina,
        ale ma pan racje Panie Mirku - mieszkańcy rysują wizytowkę swojego miasta
        i za nią odpowiadają, dla takich co wszystko jest złe i beznadziejne we własnym
        otoczeniu i szukaja winnych, to nigdzie nie znajdą miejsca godnego siebie.
    • Gość: BUM BUM Re: NIENAWIDZĘ LUBLINA!!!!! IP: *.osl200.netcom.no 15.10.02, 14:06
      HMMMMMM, GREEN WAY, NO NIE MA, ALE JEST CO POPIERDOLIC, TYLE CHETNYCH
      DZIEWCZYN CO W LUBLINIE TO SOPOT SIE CHOWA Z TYMI GREEN WAY BARAMI I GAY COULT.
      • Gość: Maciej-m2@wp.pl Re: NIENAWIDZĘ LUBLINA!!!!! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 17.10.02, 22:00
        Koleżanka emocjonalnie do tego podchodzi. Jak trochę czasu upłynie to może
        dojrzeje. Ja przenosząc się do Warszawy widzę zalety i wady Lublina. I często
        chcę wrócić.
    • Gość: Dominik Re: NIENAWIDZĘ LUBLINA!!!!! IP: *.enterpol.pl 19.10.02, 22:23
      A co to jest Green Way? Bez przesady. Sopot jest tak samo romantyczny jak
      Naleczow. Tyle, ze zamiast stawu w srodku parku ma dojscie do morza. Lazienki w
      Grand Hotelu ma na poziomie dawnego warszawskiego Domu Chlopa, ktory w tej
      chwili jest w remoncie. No, chyba ze ktos para nostalgia za porucznikiem
      Borewiczem, ktory w jednym z odcinkow goscil tam z jakas lalunia. Ale to juz
      inna historia.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka