Dodaj do ulubionych

Jarmark na Starym Mieście

IP: *.net-82-216-162.suresnes3.rev.numericable.fr 10.03.05, 22:32
ciekawe, czy wtedy w xv wieku mozna bylo cos kupic, czy tylko byly
to "zainscenizowane scenki" w historycznych strojach".
moje gratulacje za pomysl takiego jarmarku! tak trzymac!
Obserwuj wątek
    • Gość: kalafior Re: Jarmark na Starym Mieście IP: *.it-net.pl 11.03.05, 00:38
      Myślę, że to były raczej inscenizacje, a ludzie jak to ludzie... robili zakupy
      w średnoiwiecznych hipermarketach;)
      • robertw18 MONA SŁUSZNIE ZACZEPIA. 11.03.05, 13:29
        Właściwie władcy Lublina powinni zacząć od obliczania "przychodów i rozchodów",
        a nie najpierw postanawiać o wydatkach, a potem zastanawiać się, czy wszytko to
        ma być widowiskiem "na niby".
        Pozdr.
    • dociek Re: Jarmark na Starym Mieście 11.03.05, 06:32
      U nasz, Szanowny Kolego wszystko ratusz robi jedynie na pokaz i nikt sztego nie
      ma pożytku, poza oczywiście - kolejnym kiepskim występem pruszkowskiej ekipy.
    • Gość: entuzjasta Re: Jarmark na Starym Mieście IP: 195.117.192.* 11.03.05, 09:38
      I bardzo dobrze, ale czy to nie trąci cepeliadą? Sądzę, że jest to okazja
      prezentacji walorów turystycznych Lublina i regionu, może wlączyłyby się
      organizacje turystyczne, ośrodki rekreacyjne,biura,
      hotele,restauracje,żeglarze, koniarze, motorwcy, informacja turystyczna? To
      środek sezonu turystycznego, pokażmy, co mamy. Tylko niech miasto nie zarżnie
      inicjatywy i nie zażada wielkich pieniędzy za uczestnictwo.Mozna zastosować
      tylko selekcję: masz ciekawy pomysl prezentacji
      • Gość: przedciek Re: Jarmark na Starym Mieście IP: *.dial.plusgsm.pl 11.03.05, 09:56
        No, chyba Dociek....
        • Gość: LU Re: Jarmark na Starym Mieście IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.03.05, 13:43
          Odbudować pręgierz! Dla Wydziału Promocji Lublina miejscówki gratis!
    • Gość: H Re: Jarmark na Starym Mieście IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.03.05, 13:49
      Taki sobie pomysł - w wielu miejscach w Polsce takie jarmarki się odbywają - i
      nie sądzę, zeby lubelski jakos szczególnie tamte przewyższył. Inicjatywa
      chybiona, bo turyści moga olać jarmark, skoro widzieli już taki np. w Gdańsku.
      Architekturę mamy w Lublinie oryginalną - jakiej nie ma nigdzie - ale pomysły
      musimy powtarzać stare po innych? Bez sensu...
      Pozdrawiam
      • Gość: mały Re: Jarmark na Starym Mieście IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.03.05, 14:01
        Zgoda- kolejny niewypał! Jarmark na rynku którego nie ma?! Inscenizacja ma
        pokazać co, że jak był tu rynek to były też jarmarki? Bardzo odkrywczy pomysł,
        dokładnie na miarę ratuszowych specjalistów od promocji Lublina! Turyści będą
        zadziwieni,taka atrakcja! Już widzę te zapełnione autokary z całego świata!
        • Gość: H Re: Jarmark na Starym Mieście IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.03.05, 14:45
          Zwłaszcza, że tak naprawdę większosć handlu w mieście odbywała się na Korcach
          (czyli na placu pod murami miasta od bramy krakowskiej po rejon obecnej
          katedry). Sama nazwa "Korce" pochodziła od urządzeń do ważenia zboża. Rynek już
          w XV wikeu był za mały dla potrzeb miasta - dlatego szybko jego funkcję przejął
          plac na Korcach. I dlatego potem tam właśnie lokowały się zakony - jezuici,
          karmelici bosi (obecny ratusz), bernardynki - to było właściwe centrum
          staropolskiego Lublina.
          Tak wiec nie dosć ze niewypał, to jeszcze nie do końca w zgodzie z prawdą
          historyczną.
          Pozdrawiam!
          • Gość: mały Re: Jarmark na Starym Mieście IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.03.05, 19:04
            Kolejna Nowa Świecka Tradycja!
            • Gość: H Re: Jarmark na Starym Mieście IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.03.05, 19:15
              Od kilku lat starostwo w Opolu Lubleskim organizuje "jarmark opolski".
              Przyrostu turystów nie stwierdzono.
              Proponuję olać jarmarki, a dużo większą uwagę przywiązać do kreowania Lublina
              jako ośrodka teatralnego - parę lat temu nawet się coś działo - a ostatnio
              jakos to wszystko, mam wrażenie, rozpływa się powoli w niebycie...
              Czy ostatnio były w Lublinie jakieś turniej rycerskie? - jest dużo maniaków,
              którzy jeżżą po takich imprezach - wychodzi nawet "Gazeta rycerska"! :-)
              Promocja miasta leży i wszyscy o tym wiemy. Jarmark pokaże tylko, jak mało
              sensu w całym tym działaniu. Najbardziej rozwalił mnie fragment artykułu -
              "Jeszcze nie wiadomo, czy można będzie coś podczas jarmarku kupić."(!) Nie ma
              to jak pokazowe jarmarki dla towarzyszy samorządowców! Jak za dawnych lat -
              tylko że dzis nie da się zwieźć ludzi z zakładów pracy, zeby klaskali, jak ktoś
              będzie przemawiał...
              Pozdrawiam!
              • Gość: warszawiak Re: Jarmark na Starym Mieście IP: *.chello.pl 11.03.05, 23:51
                O tak! Lublin od dawna był znany z teatrów - ostatnio przycichło.

                Teatr.
                Tradycje żydowskie.
                Sztuka współczesna (może by wreszcie na większą skalę wykorzystać aspiracje i
                umiejętności np. p. Nawrot).
                Nauki humanistyczne.
                Na to warto stawiać.
                Plus dobre i tanie knajpy oraz puby w piwnicach (tu dobra komunikacja nocna by
                pomogła rozwinąć interesy).

                Moglibyście żyć jak pączki w maśle z turystów i innych przyjezdnych. A macie
                figi z makiem.

                Czy Wam się podoba, czy nie: metropolią nigdy już nie będziecie. Lublin jako
                istotny ośrodek handlowy i biznesowy przeminął bezpowrotnie. Kilkaset lat temu.
                • Gość: ck Re: Jarmark na Starym Mieście IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.03.05, 13:13
                  Gość portalu: warszawiak napisał(a):

                  > O tak! Lublin od dawna był znany z teatrów - ostatnio przycichło.
                  >
                  > Teatr.
                  > Tradycje żydowskie.
                  > Sztuka współczesna (może by wreszcie na większą skalę wykorzystać aspiracje i
                  > umiejętności np. p. Nawrot).
                  > Nauki humanistyczne.
                  > Na to warto stawiać.


                  Jak na razie dzięki geniuszowi ratuszowych urzędasów łamiących bezczelnie
                  przepisy o zamówieniach publicznych i nieudolności wynajętych przez nich
                  projektantów-dyletantów opłacanych za to z miejskiej kasy jak największe sławy
                  światowej architektury budujemy jedyne w Polsce Centrum Kultury bez sali
                  widowiskowej! Są powody do dumy!
                • Gość: H Re: Jarmark na Starym Mieście IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.03.05, 14:46
                  Gość portalu: warszawiak napisał(a):

                  > O tak! Lublin od dawna był znany z teatrów - ostatnio przycichło.
                  >
                  > Teatr.
                  > Tradycje żydowskie.
                  > Sztuka współczesna (może by wreszcie na większą skalę wykorzystać aspiracje i
                  > umiejętności np. p. Nawrot).
                  > Nauki humanistyczne.
                  > Na to warto stawiać.
                  > Plus dobre i tanie knajpy oraz puby w piwnicach (tu dobra komunikacja nocna by
                  > pomogła rozwinąć interesy).
                  >
                  > Moglibyście żyć jak pączki w maśle z turystów i innych przyjezdnych. A macie
                  > figi z makiem.

                  Szczera prawda - a najgorsze, ze nie tylko samorząd tego nie rozumie, ale i
                  mieszkańcy, którzy najchętniejby uciekli. Lublin jest pod tym względem typowy
                  dla całej Polski - mówi się że jest źle, ale żeby było lepiej nie robi się nic.
                  Lublinianie nawet nie wiedzą w jakim cennym mieście mieszkają - co aż nazbyt
                  wyraźnie widac na tym forum...

                  > Czy Wam się podoba, czy nie: metropolią nigdy już nie będziecie. Lublin jako
                  > istotny ośrodek handlowy i biznesowy przeminął bezpowrotnie. Kilkaset lat
                  temu.

                  Mi się podoba - bardzo się cieszę, że pomysł Zamoyskiego z odbywaniem sejmów
                  elekcyjnych w Lublinie nie wypalił. Mniej metropolitalnosci - mniej stresu,
                  mniej zanieczyszczeń i mozliwość przyciągnięcia większej ilości turystów.
                  Pozdrawiam!
                  • Gość: lubliniak Re: Jarmark na Starym Mieście IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.03.05, 19:09
                    Inscenizacja jarmarku-więcej takich debilnych pomysłów a normalni ludzie stąd
                    będą uciekać a turyści omijać szerokim łukiem! Pan Kopaczek i jego mocodawcy w
                    Ratuszu powinni sami wystąpić w tym przedstawieniu na dobry początek!
                    • folkatka Re: Jarmark na Starym Mieście 13.03.05, 01:22

                      W sprawie imprez rycerskich, poruszonej przez jednego z przedmówców - były,
                      ale z roku na rok cieszyły się coraz mniejszym zainteresowaniem. Poza tym u nas
                      nie ma odpowiedniej scenerii dla tego typu działalności - bo nie może nią być
                      zamek.
                      • Gość: H Re: Jarmark na Starym Mieście IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.03.05, 14:00
                        To była tylko jedna z propozycji.
                        Jak to nie ma scenerii? Najlepiej zachowane staropolskie miasto i nie ma
                        scenerii? Nie przesadzajmy - jakby ktos chciał to znajdzie się teren.
                        Mnie imprezy rycerksie mało interesuja, ale kiedyś w Samdomierzu widziałem na
                        podobnym turnieju tłumy.
                        Pozdrawiam!
                        • Gość: ryża małpa Re: Jarmark na Starym Mieście IP: *.comernet.pl 13.03.05, 15:23
                          Szczerze powiem, ze imprezy ryscerskie sa nudne dla wszystkich poza rycerzami:)
                          W kółko to samo -inscenizowane ohładanie się toporkami i udawanie umarlaków.
                          A wokół snuja sie białogłowy...nuuudaaaaa....
    • kwintesencja Re: Jarmark na Starym Mieście 13.03.05, 08:04
      Bylam w ubieglym tygodniu na kiermaszu wielkanocnym, na ktorym sprzedawano
      palmy, pisanki, kwiaty robione z suszonych lisci, wyroby z wikliny, hafty,
      serwetki dziergane szydelkami, frywolitki... Wystawialy panie z kol gospodyn
      wiejskich, osrodki doradztwa rolniczego, dzieci ze szkol wiejskich, osrodki
      szkolno-wychowawcze, zespoly terapii zajeciowej. Bylo tego tyle i tak piekne,
      ze oczy same sie smialy do tych cudownosci. Mamy co pokazywac, mamy sie czym
      szczycic, ale... No wlasnie, ale... Jeden kiermasz 'ku czci i z okazji' nie
      zalatwi propagowania kultury ludowej Lubelszczyzny, jeden kiermasz w roku (no,
      moze dwa - na Boze Narodzenie i na Wielkanoc) nie zastapi kultywowania tradycji
      tych ziemi, przechowywanych w pamieci wielopokoleniowych rodzin na wsi. Tak jak
      jeden pseudo-jarmark nie wypromuje Lublina...

      Rozmawialam z tworcami tych cudownosci - poza swietami nikt od nich tych rzeczy
      nie chce, nikt ich nie promuje. Coraz czesciej jedyna przyczyna ich dzialanosci
      jest tylko potrzeba zarobienia pieniedzy. Motywacja jakze sluszna i konieczna,
      ale nie powinna byc jedyna motywacja. Kiedys panowala nad tym 'Cepelia',
      zdzierajac z tworcow horrendalne oplaty, dzisiaj dla tego rodzaju tworczosci
      nie ma miejsca, a przeciez to jest wlasnie nasza tradycja i nasza kultura. O
      kiermaszu miasto nie wiedzialo, odbywal sie w sali urzedu wojewodzkiego... A
      przeciez mogl byc zorganizowany wszedzie, w kazdej duzej sali, do ktorej
      mogloby dotrzec o wiele wiecej ludzi...

      Mamy 'hale targowa', organizowane w niej 'targi' producentow, miec
      bedziemy 'jarmark' inscenizowany - wszystko z 'okazji i ku czci'... A na
      codzien ktos, kto jest w naszym miescie nie moze kupic pamiatki, ktora zawsze
      by mu sie kojarzyla z Lublinem i Lubelszczyzna...
      • Gość: lub Re: Jarmark na Starym Mieście IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.03.05, 13:42
        powyżej ck napisał(a):
        Jak na razie dzięki geniuszowi ratuszowych urzędasów łamiących bezczelnie
        przepisy o zamówieniach publicznych i nieudolności wynajętych przez nich
        projektantów-dyletantów opłacanych za to z miejskiej kasy jak największe sławy
        światowej architektury budujemy jedyne w Polsce Centrum Kultury bez sali
        widowiskowej! Są powody do dumy!

        To miała być sala wielofunkcyjna do potrzeb teatrów i występów estradowych ale
        także do potrzeb wystawienniczych,kiermaszy,targów turystyki,kultury itp. Jak
        słyszę że mamy już taką salę w Parku Ludowym i nie potrzeba jej w siedzibie
        Centrum Kultury w zabytkowych wnętrzach klasztoru powizytkowskiego to nóz mi
        się otwiera w kieszeni!!! Wyobrażmy sobie np.wyżej wspomnianą wystawę
        twórczości i kultury ludowej w blaszanej obskurnej, przemysłowej hali zamiast
        w wirydarzu starego klasztoru! Tym kto to wymyślił żeby nie robić dużej
        wielofunkcyjnej sali w CK powinny szybko zainteresować się odpowiednie organy
        nadzorujące jak i na co wydaje się publiczne pieniądze!
        Ale wcześniej powinien być obowiązkowo przebadany psychiatrycznie!
      • Gość: H Re: Jarmark na Starym Mieście IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.03.05, 14:08
        Niestety Cepelia zeszła na "ładne rzeczy", które nie kojarzą sie z żadnym
        regionem - ot takie międzynarodowe-afrykańsko-nijakie bezguście... W Łowiczu
        widziałem w Cepelii faktycznie regionalne produkty - pasiaki - i wyglądało na
        to, ze nieźle z tego żyją. Ale oczywiscie u nas nic, na czym zarabiają inni
        zysku przynieść nie moze... Lepiej zrobić inscenizację jarmarku bez możliwosci
        kupienia czegokolwiek...
    • Gość: risk Re: Jarmark na Starym Mieście IP: 212.182.102.* 15.03.05, 21:13
      popieram jarmark
      • folkatka Re: Jarmark na Starym Mieście 15.03.05, 21:25
        Ja jeszcze w sprawie imprez rycerskich. Jeżdzę na takowe od wielu lat i wiem
        że najlepiej wypadają w scenerii dawnych zamków - np. Łeczyca, Ogrodzieniec. A
        w naszej bezpośredniej bliskości - Janowiec czy Kazik Dolny (wszelkie
        inicjatywy niestety blokowane przez tępego burmistrza), nasza starówka -
        chociaz piekna - nie nadaje się do tego.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka