Dodaj do ulubionych

Skandal w jednostce na Majdanku

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.05.05, 22:55
no takie jaja są tylko w Lublinie możliwe,koniec z komuchami,starymi i
młodymi,Kurczuk już też nie podskoczy,toważyszom dziękujemy,na pohybel!
Obserwuj wątek
    • Gość: lubelak Re: Skandal w jednostce na Majdanku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.05.05, 23:34
      Dobrze, że ten skandaliczny fakt ktoś zauważył. Ale to nie jest tylko problem
      paru UB-eków, którzy tę imprezę zorganizowali. Problemem jest to, że wiele
      instytucji dalej funkcjonuje wg. tych samych zasad... W wielu dalej rządzą
      towarzysze z PZPR, UB i KGB. Ja mogę tylko podać przykład Politechniki
      Lubelskiej - tam dalej rządzą PZPRowscy dygnitarze i szkoleni w KGB "naukowcy".
      I co z tym zrobić? Do tej pory nikt nie wie... A kto jest temu winien? Ja bym
      pod trybunał postawił niejakiego Lecha Wałęsę (za wspieranie lewej nogi) i
      niejakiego Tadeusza Mazowieckiego (za grubą kreskę)... A potem trzeba
      aparatczyków wyeliminować... Dość już komuchy się narządziły!
      • dociek Re: Skandal w jednostce na Majdanku 25.05.05, 00:11
        To nie jest problem paru UB-eków, jak piszesz. To jest problem obejmujący
        prawie 70-80% obywateli RP. Bo idąc dalej twoim tokiem "myślenia" należy
        natychmiast odsunąć od stanowisk pracy wszystkich magistrów, doktorów,
        inżnierów, redaktorów, profesorów, lekarzy, techników, robotników, itd., itd.,
        którzy otrzymali przez minone 50 lat "komusze" wykształcenie w "komuszych"
        szkołach, na "komuszych" uczelniach, na dodatek bezczelnie nie płacąc za tę
        naukę! Należy też rozpierd... ileś tam tysięcy postawionych przez "komusze
        władze" dzielnic mieszkaniowych, pokasować uruchomione przez nich szkoły,
        szpitale, sklepy, zakłady pracy... Bo to wszystko wraże i brzydkie i komusze...
        A może by tak ich do obozów koncentracyjnych, co?
        • Gość: Tomek Re: Skandal w jednostce na Majdanku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.05.05, 01:05
          Te "komusze dzielnice" jak piszesz były budowane z pewnym zamysłem - w każdym
          bloku lokowano jakąś rodzinę współpracującą z UB, która miała donosić na innych
          lokatorów. Często były to rodziny patologiczne, tzw. "element" podatny na
          działania UB. W takim "bandyckim" państwie żyliśmy. Sam skończyłem wiele lat
          temu politechnikę i po latach mogę się tylko domyślać, kto w mojej grupie był
          donosicielem / sądzę, że na każdym roku studiów było ich kilku /. Władza musiała
          wszystko wiedzieć i miała swoje bandyckie metody. I co teraz dalej, gdy 15-cie
          lat temu nie zrobiono dekomunizacji, gdy wielu towarzyszy uwłaszczyło się
          kosztem społeczeństwa, gdy dawni UB-ecy świętują sobie razem z posłem
          Kurczukiem /byłym ministrem sprawiedliwości/? Cały świat prawniczy był mocno
          inwigilowany i w dalszy ciągu jest mocno zdemoralizowany. Czy może teraz dziwić
          bezprawie panujące w Polsce? Chyba nie o take Polske walczyliśmy. Pozdrawiam.
          • dociek Re: Skandal w jednostce na Majdanku 25.05.05, 08:35
            Co tam świat prawniczy. Przecież on ma, tak czy inaczej, zawodowe powiązania z
            tzw. organami. Ale weźmy świat kościelny. Przecież tam od wyzwolenia tajne
            służby stalinowskie powsadzały swoich najliczniejszych agentów. Chyba więc
            należy zlikwidować 90-100% kadry kościelnej, szczególnie "wyższej". Zwłaszcza,
            że byli wykształceni i zindoktrynowani również w "komuszych" czasach,
            w "komuszych" szkołach. Dlaczego "komusze" władze zachowały im status i
            pozwalały na tak dobrą pozycję w Polsce w porównaniu z innymi "komuszymi"
            krajami? Należy podejrzewać, że była to największa "komusza agentura" w całym
            socjalistycznym bloku.
            • Gość: sdh Re: Skandal w jednostce na Majdanku IP: *.pl / *.lublin.enterpol.pl 25.05.05, 12:32
              > Co tam świat prawniczy. Przecież on ma, tak czy inaczej, zawodowe powiązania z
              > tzw. organami. Ale weźmy świat kościelny. Przecież tam od wyzwolenia tajne
              > służby stalinowskie powsadzały swoich najliczniejszych agentów. Chyba więc
              > należy zlikwidować 90-100% kadry kościelnej, szczególnie "wyższej".

              90-100% to nie, ale 10-20% na pewno. Ja uważam że Kieres słusznie ujawnił ojca Hejmo jako agenta, ale powinien też konsekwentnie ujawnić wszystkich innych agentów (i niekościelnych też).

              >Zwłaszcza,
              > że byli wykształceni i zindoktrynowani również w "komuszych" czasach,
              > w "komuszych" szkołach. Dlaczego "komusze" władze zachowały im status i
              > pozwalały na tak dobrą pozycję w Polsce w porównaniu z innymi "komuszymi"
              > krajami?

              Szczególnie Popiełuszko miał dobrą pozycję w PRLu.

              > Należy podejrzewać, że była to największa "komusza agentura" w całym
              > socjalistycznym bloku.

              Nie sądzę. Gdyby tak było, to Ty Doćku i Joanna Barska wynosilibyście kościół kat. i państwo wyznaniowe pod niebiosa.

              • Gość: marco Re: Skandal w jednostce na Majdanku IP: *.it-net.pl 26.05.05, 20:25

                !!
                • 0k Re: do sprzedania! 03.06.05, 11:26
                  Gość portalu: Mosche Goldzahn napisał(a):

                  > a na tso mnie potrzebne twoje gojskie zemby? Na tso mnie taki interes ? tszy
                  > one są choć troche złote ?
                  upup
          • Gość: lolo8 Re: Skandal w jednostce na Majdanku IP: *.lublin.mm.pl 25.05.05, 20:08
            Jaką skończyłeś politechnikę.
          • joannabarska Bredzissimo 26.05.05, 16:18
            Tomek,ale brednie wypisujesz! Az takie cwane ani UB ani SB nie byly!
            Pomylilo Ci sie moze z UOP?
            Religie są skąpe w udzielaniu odpowiedzi na pytanie, które uwielbiam: co, u
            diabła, robił Pan Bóg przed stworzeniem świata? ROLAND TOPOR
            • Gość: Tomek Re: Bredzissimo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.05.05, 17:11
              Obawiam się, że wszyscy możemy nie zdawać sobie do końca sprawy jak
              funkcjonowały służby PRL-u i nie mieszajmy w to Pana Boga. Było i minęło, a
              każde z nas ma jakieś doświadczenia życiowe i spostrzeżenia. Obecnie zagonieni i
              zestresowani codziennością możemy tylko zdobyć się na małą refleksję; czy
              wszystko z czym się spotykamy jest do końca dziełem przypadku? Czyż III-cia RP,
              która stała się "nieznośna" dla większości swoich obywateli, nie ma przypadkiem
              korzeni w PRL-u?
              Pozdrawiam.
        • Gość: sdh Re: Skandal w jednostce na Majdanku IP: *.pl / *.lublin.enterpol.pl 25.05.05, 06:33
          > To nie jest problem paru UB-eków, jak piszesz. To jest problem obejmujący
          > prawie 70-80% obywateli RP. Bo idąc dalej twoim tokiem "myślenia" należy
          > natychmiast odsunąć od stanowisk pracy wszystkich magistrów, doktorów,
          > inżnierów, redaktorów, profesorów, lekarzy, techników, robotników, itd., itd.,
          > którzy otrzymali przez minone 50 lat "komusze" wykształcenie w "komuszych"
          > szkołach, na "komuszych" uczelniach, na dodatek bezczelnie nie płacąc za tę
          > naukę!

          jeszcze przypominam Doćku że ja chodziłem do podstawówki za komuny - musisz i mi to wypomnieć
          • Gość: brutus_wojownik Re: Skandal w jednostce na Majdanku IP: *.lub.net.pl 26.05.05, 13:51
            Nie masz racji jedynym w tej sprawie problemem to nawet nie przeszłość czy jak p
            [iszesz ubecy. Problem tkwi w zmianie mentalności społeczeństwa. Jeżeli w
            opisanych uroczystościach brał udział towarzysz Kurczuk, były minister
            Sprawiedliwości, polityk wysokiego szczebla / byłego wysokiego szczebla /
            majacy wpływ na postrzeganie różnych zjawisk przez zwykłych obywateli to
            mentalnośc ludzi nie zmieni się nawet za 100 lat. Poprostu lepiej i łatwiej
            zmienić jednego lub kilku polityków tak aby ci wpływali swoimi postawami
            moralnymi, etycznymi na odbiór społeczny, kóry przy właściwej postawie
            polityków wytworzy zdrowe, pozbawione zaciekłości, nienawiści oceny zarówno
            minionego okresu jak czasu teraźniejszego
        • Gość: polak Re: Skandal w jednostce na Majdanku IP: *.iscnet.pl 26.05.05, 16:36
          ty cwoku skoncz z ta demagogia bo na nia nikt sie nie nabierze jedz do moskwy
          kur...
    • Gość: przem Głupie to jak LPR!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.05.05, 23:36
      Głupie to jak LPR!!
      • Gość: spokojny Skandaliczny "historyk" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.05.05, 09:40
        I pan Poleszak z takimi wypowiedziami chce uchodzić za obiektywnego historyka?
        Przecież to nawiedzony działacz polityczny, a nie żaden historyk. Chyba raczej
        histeryk!
    • Gość: kanadol Re: Skandal w jednostce na Majdanku IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 25.05.05, 05:22
      I dobrze wam tak trzeba bylo powyzynac komuchow w 89 a nie cackac sie z nimi do
      dzisiaj. Mam szczescie ze udalo mi sie wyjechac na stale z tego syfu zwanego
      Polska - pozdrawiam z dalekiej Kanady.
      • Gość: brzoza Re: Skandal w jednostce na Majdanku IP: *.kompania.net 26.05.05, 13:32
        Cześć zdrajco i sprzedawczyku, nie wracaj już do Ojczyzny. Tatuś pewnie był w
        NSZ albo w WiN?, bo geny przekazał ci bandyckie.
    • Gość: historyk Bracia Taraszkiewiczowie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.05.05, 06:13
      To rzeczywiście skandal. Jednostki KBW brały udział w pacyfikacji polskich wsi.
      Wykonywały zadania zlecane przez funkcjonariuszy UB, gdyż żołnierze LWP bardzo
      często odmawiali wykonywania zadań UB, masowo poddając się w trakcie walk
      partyzantom z WiN. Po to więc stworzono najpierw WBW , a później KBW. To przed
      tymi jednostkami uciekała ludnośc do lasów ze wsi. Jak wyglądała taka
      pacyfikacja. Często otaczano wieś i przeprowadzano rewizję połaczoną z
      rozbieraniem stodół i nieraz domostw. Szukano broni i ukrywających się
      partyzantów. Zdarzały się wypadki, że po znalezieniu broni i kilku nabojów po
      sądzie doraźnym roztrzeliwano gospodarza za jego domostwem. O pacyfikacjach
      prowadzonych przez te jednostki świadczą między innymi meldunki podziemia
      niepodległościowego z lat 1944-1947 ( są w zbiorze AK-WiN Okręgu Lublin
      przekazanym przez tworzący się UOP do Archiwum Państwwowego w 1990 roku).
      Wracając do braci taraszkiewiczów, to żaden z nich nie służył w żadnej z
      formacji niemieckich w II wojnie światowej. Najstarszy Władysław oraz Edward
      byli wywiezieni na roboty do Niemiec, poźniej został także wywieziony Leon
      taraszkiewicz, ten ostatni uciekł i dotarł do Chełma, ale został złapany przez
      strażnika ukraińskiego i odstawiony na Zamek w Lublinie, skąd też udało mu się
      uciec. Był w oddziale sowieckim Anatala, który operował na terenie powiatu
      włodawskiego, a poźniej wraz z rodziną został chyba w listopadzie 1944 roku
      aresztowany i osadzony na Zamku. Rodzinę osadzono w obozie w Krzesimowie jego
      prawdopodobnie w obozie w Błudku-Nowinach koło Suśca. Uciekł ponownie z
      transportu jadącego na wschód. I musiał się ukrywać, bo groziło mu areszowanie.
      Nawiążał kontakt z ukrywającymi się akowcami.
      Dowództwo III Brygady nie zna historii Polski, to niebywałe 15 lat po zmianach.
    • blood_free Re: Skandal w jednostce na Majdanku 25.05.05, 06:59
      Historia powojenna naszego kraju byla rzeczywiscie pogmatwana, czy to sie komus
      podoba, czy nie. Nie tylko KBW i UB po wojnie mordowalo. WiN powstal na bazie
      ambicji kilku oficerow AK, ktora przypomne, zostala rozwiazana rozkazem wodza
      naczelnego, ktory przebywal na emigracji w Londynie.TRJN jako wladza wykonawcza
      na ziemiach wyzwolonych od niemiecko-faszystowskich zachwatcikow zostala uznana
      prze zwycieskie mocarstwa(ZSRR, Francja, Anglia,USA) za jedyna legalna wladze na
      ziemiach polskich. Jednoczesnie rzad polski na emigracji stracil jakiekolwiek
      prawo do decydowania o losach Polakow - uznawany byl juz tylko przez Stolice
      Apostolska. A paru emerytow politycznych wciaz mamilo rodakow w kraju na falach
      Free Europe czy Voice of America gen. Andersem na bialym koniu, wyzwalajacym
      ojczyzne od komunistycznej wladzy, III wojna swiatowa... Stad tez wziely sie te
      wszystkie bandy, zwane teraz szumnie niepodleglosciowym podziemiem przez
      usluznych historykow. Tak, tak bandy, no bo jak nazwac inaczej uzbrojone
      formacje paramilitarne zwalczajace wladze legalnie uznana na arenie
      miedzynarodowej, przy ktorej akredytowaly sie przedstawicielstwa panstw
      zagranicznych?Zelazny, Orzel, Uskok, Burta wielu z nich mordowalo na terenie
      Lubelszczyzny. Niekiedy wystarczylo posadzenie o sympatie do PPR, ZMP czy WICI
      aby twoje cialo, potwornie zmasakrowane odnalezc gdzies w lesie. UB i KBW poza
      zajmowaniem sie robota kontrwywiadowcza mialy za zadanie przywrocic takze lad i
      porzadek w kraju otrzasajacym sie z powojennej pozogi. Teraz mamy tych ludzi
      wykreslic z naszej swiadomosci?Zafalszowac historie i czcic bojowkarzy
      nacjonalistycznych, ktorzy maja wiele istnien ludzkich na sumieniu?
      • Gość: sdh Re: Skandal w jednostce na Majdanku IP: *.pl / *.lublin.enterpol.pl 25.05.05, 12:30
        > Teraz mamy tych ludzi
        > wykreslic z naszej swiadomosci?Zafalszowac historie i czcic bojowkarzy
        > nacjonalistycznych, ktorzy maja wiele istnien ludzkich na sumieniu?

        no to konsekwentnie trzeba też potępić powstańców listopadowych i styczniowych, a Wielopolskiego ozłocić
        • Gość: spokojny Niedopuszczalne porównanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.05.05, 09:47
          Nie pleć, człowieku, bzdur i nie dorabiaj ideologii do bandytyzmu. Pomiędzy
          powstańcami 1839 i 1863 r, a bandami Żelaznego, Zapory, Ognia itd. nie ma
          żadnej analogii. Czyniąc takie niedopuszczalne porównania obrażasz pamięć
          powstańców.
    • Gość: poldek Re: Skandal w jednostce na Majdanku IP: *.adsl.inetia.pl 25.05.05, 07:58
      Sprała wam mózgi Gazeta Wyborcza do ostatniego zwoju.Chyba że robicie se
      jaja ...
    • Gość: W. Naja Oświadczenie UPR IP: *.chello.pl 25.05.05, 09:32
      www.upr.lublin.pl/wiadomosci.php3?id=433&co=p
    • Gość: prokurator Re: Skandal w jednostce na Majdanku IP: *.pronet.lublin.pl 25.05.05, 10:13
      Boże, jakich ja czasów dożyłem,zwykli bandyci fetują i to w obecności WOJSKA
      POLSKIEGO i WŁADZ POLSKICH, niepodległej RP, chce mi sie wymiotować i płakać
      zarazem, czy to wogóle możliwe, że w sposób jawny, oficjalny pluje się na
      polskich bohaterów, szarga się ich pamięć, i ten Kurczuk aparatczyk - Minister
      Sprawiedliwości, jakie on ma kwalifikacje moralne? Boże, co za czasy, dość
      czerwonych, dość komuny, dość kłamstwa!!!!
      • Gość: Roman K. Re: Skandal w jednostce na Majdanku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.05.05, 10:29
        Jak wy, pachołki i sługusy neokapitalistyczne, śmiecie nazywać uroczystość na
        Majdanku skandalem. Mój Ojciec był żołnierzem KBW i zginął z rąk bandytów,
        których dziś czcicie jako bohaterów. Jedynym jego przestępstwem było to, że
        chciał Polski bez przedwojennego wyzysku, upodlenia i poniżenia prostego
        człowieka pracy, bez panów hrabiów i magnatów pasących się jak wszy na cudzym
        pocie i krwi, Polski wolnej i sprawiedliwej. Nikt z młodych żołnierzy KBW nie
        zamierzał bynajmniej służyć ruskim - byli Polakami i chcieli odbudowywać swoją
        własną Ojczyznę. Ruskie oddziały w Polsce traktowali jako przejściowe zło
        konieczne - konsekwencję wyzwolenia Polski od Wschodu, a nie od Zachodu. Czy
        mieli oni spokojnie patrzeć i nic nie robić, kiedy rozmaite bandy mordowały
        Bogu ducha winych chłopów, którzy wzięli ziemię z reformy oraz ich rodziny -
        kobiety i dzieci. Widocznie jesteście takimi samymi bandytami jak oni, skoro
        uważacie ich za bohaterów, a lekceważycie krew wymordowanych przez nich
        prostych ludzi.
        • Gość: brzoza Re: Skandal w jednostce na Majdanku IP: *.kompania.net 26.05.05, 13:46
          Bandytyzm to ci prawicowi sprzedawczycy wyssali już z mlekiem matki. Bandyckich
          genów po ojcach nie można usunąć inaczej niż kulą lub szubienicą. Teraz są
          odważni ci pogrobowcy V Kolumny, destruktorzy życia społecznego i spokoju w
          Polsce. Z Bogiem na ustach (i krwią, niewinnie pomordowanych, na rękach
          rodziców) ci "przykładni parafianie" usiłują kreować wzorzec bohaterstwa i
          prawa zmieniając fakty historyczne.
          • Gość: sdh Re: Skandal w jednostce na Majdanku IP: *.pl / *.lublin.enterpol.pl 26.05.05, 21:34
            > Bandytyzm to ci prawicowi sprzedawczycy wyssali już z mlekiem matki. Bandyckich genów po ojcach nie można usunąć inaczej niż kulą lub szubienicą. Teraz są
            > odważni ci pogrobowcy V Kolumny, destruktorzy życia społecznego i spokoju w
            > Polsce. Z Bogiem na ustach (i krwią, niewinnie pomordowanych, na rękach
            > rodziców) ci "przykładni parafianie" usiłują kreować wzorzec bohaterstwa i
            > prawa zmieniając fakty historyczne.

            najgorsze jest to że nawet już głoszą od 15 lat że to Lenin napadł na Polskę w 1920 a Stalin w 1939 a przecież Związek Radziecki był państwem miłującym pokój.
    • Gość: divasa BETON PARTYJNY (PZPR, SLD, SDPL) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.05.05, 10:15
      Brachmański: z barona wiceminister






      Fot. Bartłomiej Kudowicz / AG



      Fot. Bartosz Makowczynskii / AG



      Fot. Jerzy Gumowski / AG


      ZOBACZ TAKŻE


      • Brachmański: nie jestem wielbłądem (24-05-05, 18:24)
      • Afera w Komendzie Głównej Policji - raport
      • Policjanci wygwizdali wiceministra MSWiA (21-04-05, 20:35)
      • Minister Brachmański antyradar (04-03-05, 23:00)
      • Sojusz straconego czasu (26-11-04, 17:39)







      jg, cg 24-05-2005, ostatnia aktualizacja 24-05-2005 18:55

      Andrzej Brachmański został mianowany wiceministrem spraw wewnętrznych w marcu
      zeszłego roku na miejsce Zbigniewa Sobotki, który odszedł z MSWiA po
      wybuchu "Afery starachowickiej". Wcześniej był zielonogórskim baronem SLD.

      Zielonogórska redakcja "Gazety Wyborczej" wielokrotnie pisała o
      kontrowersyjnych wypowiedziach i zachowaniach wiceministra. Oto subiektywny
      wybór fragmentów niektórych artykułów.

      Brachmański do samego końca zaprzeczał informacjom o awansie na wiceministra,
      nawet gdy jego kandydaturę jako "praktycznie jedyną" wymienił minister Józef
      Oleksy. - Bał się zapeszyć, chyba sam zaczął wątpić w swój awans, stwierdził,
      że jest jak przejrzały owoc - opowiada urzędnik MSWiA.

      Wsławił się też publicznymi wypowiedziami bagatelizującymi afery Rywina i
      starachowicką, które jego zdaniem były "rozdmuchane przez media". Kiedy został
      wiceministrem, wypierał się tych wypowiedzi, chociaż wcześniej były przez niego
      autoryzowane.

      48-letni Brachmański, poseł trzeciej kadencji Sejmu pochodzi z Wielkopolski. Z
      oświadczenia majątkowego w 2004 roku wynikało, że nie posiada dużych
      oszczędności, ma za to 40 tys. zł. debetu w banku. Ukończył Wydział Nauk
      Społecznych Uniwersytetu Adama Mickiewicza. W 1980 r. wstąpił do PZPR, był
      delegatem na ostatni zjazd. W latach 1982-93 dziennikarz polityczny "Gazety
      Lubuskiej", organu PZPR .

      Jako przewodniczący sejmowej Komisji Administracji i spraw Wewnętrznych dał się
      poznać jako przeciwnik powiatów. Najchętniej by je zlikwidował - ale wszystkie -
      podkreślał. Był dobrze zorientowany w problematyce polskiej policji.
      Publicznie wyrażał satysfakcję po tym jak odwołano Adama Rapackiego, byłego
      zastępcę komendanta głównego. Bez wątpienia to właśnie Brachmański stał za
      nominacją Leszka Szredera na Komendanta Głównego. - Szreder wcześniej był
      komendantem w Gorzowie Wielkopolskim, gdzie Brachmański był eseldowskim baronem.

      - Towarzyszki i towarzysze - tak Brachmański witał kolegów partyjnych w
      Zielonej Górze. - To naturalne w partiach socjalistycznych - wyjaśniał.

      Brachmański lubi wojskowy dryl i polowania. W jego gabinecie w Zielonej Górze
      wisiały proporczyki jednostek wojskowych i upominki od myśliwych.

      W 2001 roku zielonogórska redakcja "Gazety " podsumowując rok zauważyła, że
      Brachmański, szef SLD w województwie, poseł Sojuszu, był bohaterem 88 tekstów,
      zwykle oficjałek z mityngów partyjnych, z otwarcia siedziby SLD w Zielonej
      Górze zwanej "komitetem".

      Ale były też ciekawsze publikacje. Brachmański zgodził się opowiedzieć
      w "Gazecie" o swojej młodości w Wolsztynie. - Notorycznie ściągałem, więc
      pewnie była taka sytuacja, że i od Marka ściągałem [od Marka Budniaka, wtedy
      szefa zielonogórskich radnych AWS - red.]. Mieliśmy swój system ściągania, ale
      nie zdradzę go. Jedna klasa go dostała w spadku - wyznawał Brachmański.

      Brachmański nie miał lekkiego życia w swojej partii. - Wasze postępowanie,
      towarzyszu Brachmański, trąci jakby betonem partyjnym. Jeśli marzy wam się
      partia w stylu byłej PZPR, toście, towarzyszu, pomylili kraje - tak Krzysztof
      Podlacha, przewodniczący koła SLD w Dobiegniewie, oceniał wojewódzkiego lidera.

      • Gość: sdh Re: BETON PARTYJNY (PZPR, SLD, SDPL) IP: *.pl / *.lublin.enterpol.pl 25.05.05, 12:29
        > - Towarzyszki i towarzysze - tak Brachmański witał kolegów partyjnych w
        > Zielonej Górze. - To naturalne w partiach socjalistycznych - wyjaśniał.


        to akurat prawda. Tak się witają towarzysze z partii socjalistycznych np. niemieckiej.
    • Gość: Ze Staszica Jacy historycy ??? Pani H. ? IP: *.umcs.lublin.pl 25.05.05, 11:57
      Pan Kurczuk ma na myśli Panią H., która dawno temu (mnie w latach 80-tych)
      uczyła historii w I LO im. Staszica w Lublinie. Ona i jej mąż, to
      znani "historycy" tamtego okresu. Pamiętam lekcję o Katyniu: "wszystko,
      absolutnie wszystko wskazuje na to, że dokonali tego Niemcy.." - tak nam
      mówiła "Pani Profesor". Czy ktoś pamięta tamte lekcje ???
      • Gość: lubelak Re: Jacy historycy ??? Pani H. ? IP: *.kurier.lublin.pl 25.05.05, 15:17
        Ludzie przestańcie. Ale skandal, rzeczywiście. Jakby na tej uroczystości
        pojawił się ktoś z prawicy to byłaby afera. A tak? Przecież Kurczuk nigdy nie
        wypierał się swoich korzeni PRL-owskich i PZPR-owskich. Jego obecność to
        konsekwencja tego co wcześniej robił. Poza tym wystąpił na tej uroczytości jako
        polityk SLD a nie minister sprawiedliwości, bo nie jest nim od dawna. Nie
        dajcie się podpuszczać GW.
        Pozdrawiam
        • zielonki Re: Jacy politycy 25.05.05, 15:30
          Jaruzela nie zaprosili?
          • Gość: bumbum Re: historia lubi sie powtarzac! IP: 129.81.192.* 25.05.05, 16:30
            Zalezni od wladzy radzieckiej zolnierze
            "zaprowadzali porzadek" w powojennej
            Polsce... Teraz zas zalezni od wladzy
            hamerykanskiej iraccy zolnierze
            zaprowadzaja porzadek w Iraku.
            Historia lubi sie powtarzac!
      • Gość: rekin Re: Jacy historycy ??? Pani H. ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.05.05, 15:05
        Tak, pamiętam! Ta pani jeszcze w 2000 roku znała tę wersję ,,historii''. Dziś jest zasłużoną emerytką. Dręczyła bolszewicką agitacją mnie, a później moje dzieci. Próby dyskusji w czsach mojego pobytu w Staszicu kończyły się atakiem złości. W latach 90-tych i później furią. Tacy ludzie jak pani Hor... byli nie mniej groźni niż ich koledzy z resortów siłowych. Bandziory z SB tłukli pojedyńczych luidzi, ona ogłupała tysiące. Efektem tego są takie różne bezmózgie przypadki udające znawców historii i jedynej, bolszewickeij prawdy.
    • Gość: Ebra Re: Skandal w jednostce na Majdanku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.05.05, 16:31
      Prawda jest zawsze jedna jak zolnierska krew ! Nie podsycajcie
      nienawisci wobec ludzi ,ktorzy naprawde chca zapomniec koszmar wojny
      obozow i wolnosci na bagnetach . Ja dziecko wydarzen tamtych powoli
      trace pamiec ohydnych podzialow i z tego sie ciesze .Staram sie
      pamietac ze takie byly czasy my bylismy tego obserwatorami ,nasi
      rodzice uczestnikami przymuszonymi . Mojego ojca zakatowali AK -cy
      noca za wziete lozko z opuszczonego dworu w ktorym pracowal jako
      fornal.Lozko wziol z roszabrowanego budynku bo juz nikt tam nic nie
      zostawil a w domu troje dzieci spalo na podlodze. sasiedzi ktorych
      rodziny byly w AK doniosly. Bo kazdy sie na kims mscil za biede
      poniewierke glod strach i utrate najblizszych.Kiedy go katowano
      starszy piecioletni brat byl swiadkiem , ojciec pytal za co mnie
      panowie bijecie(Pyta z metalowa koncowka)odpowiedzieli bos komunista!
      Ojciec im wskazal obraz na scianach i na wlasnej i dziecka piersi
      szkaplerze,.powiedzieli nie umiesz zyc z sasiadami i grabisz panski
      majatek! Nigdy sie ojciec nie podniosl po tym katowaniu zmarl w trzy
      lata po tym . Zdarzenie mialo miejsce na kieleczczyznie w 1945 a
      jeden z AK-wcow " sprawiedliwych" nazywal sie Komorek Miejscowosc
      rodzinna pana Stanislawa Gogacza.......nie tak daleko! Ojciec mial
      szczescie bo przy dzieciach go nie dobito, Mniej szczescia miala 17
      letnia Maria Rdzanek wyprowadzono ja z domu i na podworku na oczach
      matki skoszono seria z automatu. Widziano ja dnia poprzedniegoj ak
      rozmawiala z rzekomym zwolennikiem wschodniej idei. Dwoch braci
      Dragankow za sprzyjanie komunistom zabito na miejscu .................na
      placy koscielnym po wieczornym nabozenstwie. To byl pogrom jednej
      doby . Nam jako dzieciom tych wydarzen nikt nie potrafil powiedziec
      dlaczego czlowiek czlowiekowi................ Nawet zwierzeta byly
      zagrozeniem bytu i urzadzano na nie polowania z zemsty strachu nie
      wiem dzis co mogl kot czy pies zagrozic .Dzis o tym zapomnielismy
      prawie ........i znowu nam sie przypomina . I urzadza nagonki w
      prasie w zyciu....... Przestancie judasze nagonki. Idzcie w Polske na
      cmentarze tam jest historia i po lasach i mogilach .Staram sie
      zapomniec...............ze zlo ma rozne oblicza i przynaleznosci
      partyjne.... ..ale zawsze bedzie zlem wyrzadzonym drugiemu
      czlowiekowi.Nawet smierc Ojca Swietego nie zawroci Was z drogi
      judaszowej? Dzis rozgrzeszamy naszych wrogow ale nie po ta dostajemy
      rozgrzeszenie aby nowe grzechy popelniac .
      • joannabarska Skandalem jest taka pisanina! 25.05.05, 17:08
        A zamordowanie mieszkańcow całej wsi Wierzchowiska to co? KBW mordował czy
        banda? Niech to się nazywa NZS czy jak tam, malo ważne. Historia nie lubi
        schematów. O jakim skandalu mowa? Różnie widziano wowczas przyszłośc Polski i
        krew przelana była często krwią z walk bratobojczych. Bierzmy przykład z
        Hiszpanii, a nie rozdrapujmy dawnych ran, bo to niczego nie da poza może
        uczeniem nienawisci mlodych. Po co? Wyrosły nowe pokolenia. Cokolwiek mowic,to
        gdyby nie wkroczenie (wyzwolenie-jak chcecie) wojsk radzieckich w 1944 roku
        mogloby nas nie być. Nas, a więc i owych dzisiejszych pokolen!
        • Gość: sdh Re: Skandalem jest taka pisanina! IP: *.pl / *.lublin.enterpol.pl 25.05.05, 17:41
          > A zamordowanie mieszkańcow całej wsi Wierzchowiska to co? KBW mordował czy
          > banda?

          banda o nazwie KBW

          >Niech to się nazywa NZS czy jak tam, malo ważne. Historia nie lubi
          > schematów. O jakim skandalu mowa? Różnie widziano wowczas przyszłośc Polski i
          > krew przelana była często krwią z walk bratobojczych. Bierzmy przykład z
          > Hiszpanii, a nie rozdrapujmy dawnych ran, bo to niczego nie da poza może
          > uczeniem nienawisci mlodych.

          a Hiszpania nie rozdrapuje dawnych ran? niedawno obalono pomnik gen. Franco w Madrycie

          > Po co? Wyrosły nowe pokolenia. Cokolwiek mowic,to
          > gdyby nie wkroczenie (wyzwolenie-jak chcecie) wojsk radzieckich w 1944 roku
          > mogloby nas nie być.

          a co by było gdyby nie wkroczenie(wyzwolenie) wojsk radzieckich 17 września 1939 roku?

          • Gość: lolo Re: Skandalem jest taka pisanina! IP: *.lublin.mm.pl 25.05.05, 17:50
            Gdyby nie wkroczenie wojsk sowieckich 17 wrzesnia 39 i gdybysmy mieli granice
            sprzedwojnia, to wojna polsko-ukrainska byłaby ostatnio jak w banku!
            Upraszczam, ale z Toba to tylko taka dyskusja. Znam Twe oszolomskie poglądy i
            nie chce mi sie po prostu z Tobą rozmawiac na forum. Innym,jak
            zauważylem,chyba takze.
            • Gość: sdh Re: Skandalem jest taka pisanina! IP: *.pl / *.lublin.enterpol.pl 25.05.05, 18:42
              postaw jeszcze Stalinowi pomnik, że Ci zabrał Wilno i Lwów

              skąd wiesz że teraz nie będzie wojny z Niemcami o Szczecin i Wrocław?
              • Gość: lolo Re: Skandalem jest taka pisanina! IP: *.lublin.mm.pl 25.05.05, 19:22
                Bo wiem, "shl"-u! Umiem w przeciwieństwie do Ciebie...myśleć!
                • Gość: Br.N. Uwaga na prowokatorów! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.05.05, 10:05
                  Daj se pan spokój z odpowiadaniem na listy tego prowokatora. On i jemu podobni
                  chcą najwyraźniej wywołać w Polsce kolejną wojnę domową. Determinacja po
                  stronie wciąż obrażanych, lżonych i poniżanych zwolenników systemu równości
                  obywatelskiej i sprawiedliwości społecznej rośnie coraz bardziej i nie
                  wykluczone, że w końcu pojawią się grupy zbrojne używające "drastycznych
                  środków perswazji" wobec najbardziej agresywnych "psów wojny" społecznej,
                  takich jak np. sdh.
                  Trzeba mieć trochę wiedzy historycznej i wyobraźni, a nie tylko "jedynie
                  słuszne" przekonania i wolę ich wdrażania na siłę, depcząc poglądy i uczucia
                  innych.
                  • Gość: sdh Re: Uwaga na prowokatorów! IP: *.pl / *.lublin.enterpol.pl 26.05.05, 21:32
                    > Determinacja po
                    > stronie wciąż obrażanych, lżonych i poniżanych zwolenników systemu równości
                    > obywatelskiej i sprawiedliwości społecznej rośnie coraz bardziej

                    ci najbardziej zdeterminowani zwolennicy sprawiedliwości społecznej to kto? może Pęczak?
                  • robertmar1 Re: Uwaga na prowokatorów! 27.05.05, 15:45
                    Determinacja po
                    > stronie wciąż obrażanych, lżonych i poniżanych zwolenników systemu równości
                    > obywatelskiej i sprawiedliwości społecznej rośnie coraz bardziej

                    No i właśnie tym się różni sprawiedliwość od sprawiedliwości społecznej, że ta
                    pierwsza obroni się sama i nie potrzeba do niej żadnych ulicznych krzykaczy.
        • Gość: lubelak pierwotny Re: Skandalem jest taka pisanina! IP: 217.149.251.* 26.05.05, 00:36
          Co do wierzchowin to prosze sie nie osmieszac...
          zginelo okolo 30 - 40 osob, reszta to czysty wynik fantazji komunistow, zreszta
          przez nich samych obalony na poczatku lat 90 tych...
          barsko niektorzy ogladaja tv i czytają ksiazki... wiec nie klam...
          a co do morderstw popelnionych przez podziemie. zanim sie cos takiego wypowie
          trzeba napisac jedno, ze byl to odwet, czasem proba odroczenia wlasnej
          smierci... wystarczy przypomniec co sie wydarzylo w lipcu 1944r.......
          • joannabarska Re: Skandalem jest taka pisanina! 26.05.05, 01:52
            "lubelaku pierwotny" (pierwotniaku?) to Ty się osmieszasz kwestionując liczby.
            Czy jednak dla Ciebie są one aż tak istotne? Fakt jest faktem, a zbrodnia
            zbrodnią, której Ty zresztą nie negujesz. Jesli mówisz o czytaniu ksiązek, to
            jakich autorow masz na mysli? Henryka Pająka,w swoim czasie członka KW PZPR w
            Lublinie i delegata na (centralny) Zjazd PZPR w W-wie? Moze przypomnieć tu o
            zamordowaniu Ludwika Czugały kolo Włodawy przez bandę? A Czugała był,jak
            pamiętam, kims na kształt dzisiejszego wojewody w Lublinie. Pogrzeb Czugały
            pamiętam. Mozna wzajamnie liczyć ofiary po obu stronach barykady, a przeciez to
            wszystko było elementem wojny domowej, którą dziś nazywa sie jedynie kolejnym
            zniewoleniem zapominając przy okazji jak w owym czasie tzw. zwykli ludzie
            mowili o rządach sanacji i zaleszczyckiej szosie...Niczego,lubelaku pierwotny,
            nie nalezy traktowac w oderwaniu od czasów, o ktorych mowa. Sa tacy, ktorzy owe
            czasy znają z autopsji ,ale większosć zna je tylko z lektur i szkoleń, czesto z
            udziałem współczesnych "ideologow". Ty zapewne tez, bowiem wspominasz o
            ksiązkach jedynie...To za mało na wydawanie sądów!
            • Gość: sdh Re: Skandalem jest taka pisanina! IP: *.pl / *.lublin.enterpol.pl 26.05.05, 07:42
              a czy zabójstwo Czugały to nie było po prostu wykonanie wyroku śmierci na agencie NKWD?
              przecież nie zostałby kimś na kształt wojewody bez pozwolenia NKWD

              • Gość: lubelak pierwotny Re: Skandalem jest taka pisanina! IP: 217.149.251.* 27.05.05, 22:48
                tu nie chodzi o liczby. tych kilkudziesięciu (30-40) zginęło bo byli agentami
                UB, zresztą wyroki zapadły pośród AK, ale że ci nie mieli sił to zrobili to
                NSZowcy. pozostali to prawdopodobnie wymysł propagandy... i śmiech na sali
                jesli probujesz wmawiać coś innego.
                dalej nie rozumiesz, ze bylo to tylko riposta na wyczyny komuchów z 1943r -
                1944r.
                a ksiazki Pająka to sobie sama czytaj, jesli ci są do czegoś potrzebne.
                rozmawiamy o literaturze historycznej, ale ty chyba tego nie rozumiesz...
                nie nie pamietam wierzchowin choc komunę owszem...
                pozdro dla myślacych
    • sirandrew To nie tak miało być... 26.05.05, 01:07
      --
      Sierpniacy.pl
      • joannabarska Re: To nie tak miało być... 26.05.05, 02:05
        sirandrew napisał:

        > --
        > Sierpniacy.pl

        I czym ma swiadczyc to ,co jest pod "sierpniakami"? Sierpniacy - cos nowego. Ja-
        lipcowianka tak powiadam. Lipcowianka 1944!
    • Gość: spokojny Re: Skandal w jednostce na Majdanku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.05.05, 09:38
      I pan Poleszak z takimi wypowiedziami chce uchodzić za obiektywnego historyka?
      Przecież to nawiedzony działacz polityczny, a nie żaden historyk. Chyba raczej
      histeryk!
      • verbaveritatis Od faktow nie uciekniemy 26.05.05, 12:14
        "sdh" to nieszczęsliwy, chory człowiek, typowy przypadek kliniczny, ale to juz
        nie moja specjalnosc (pisanie tak o Czugale to słowny bandytyzm, żyje jego syn,
        mogłby zadac sobie nieco trudu i zidentyfikowac owego "sdh"). W
        Wierzchowiskach zginęlo kilkaset osób , oddział NSZ "Szarego" wymordował
        niemal wszystkich mieszkańców wsi, w tym niemowlęta i dzieci (potem chwalono
        się tą zbrodnią w podziemnych wydawnictwach NSZ!). Dla jasnosci tematu - wieś
        zamieszkiwali głownie Ukraińcy, część z nich poparła nową władzę. Niektórzy
        dlatego, by...pozostac na rodzinnej ziemi i nie byc przeniesionym za Bug! Od
        faktow nie uciekniemy. A pseudohistorykom polecałbym gry komputerowe z
        idiotycznymi często pomysłami. Natomiast tutaj nie ciągnijmy tematu, bo wątek
        przemienia się w pyskowkę, m.in. dzięki takim typom jak wspomniany "shd".
        Prowokator? Dodam jeszcze,ze zbrodniarze w większosci poniesli potem zasłuzoną
        karę.Mam na mysli "Szarego" i jego bandę.
    • Gość: berek Re: Skandal w jednostce na Majdanku IP: 193.111.144.* 26.05.05, 16:07
      no całkiem mnie zatkało,dobrze ,że ktoś z redakcji to zauważył i napisał
      artykuł.
      PS. ... i taki człowiek był ministremn........,dlatego tak nasze państwo słabo
      stoi...
      • joannabarska Re: Skandal w jednostce na Majdanku 26.05.05, 16:15
        Gość portalu: berek napisał(a):

        > no całkiem mnie zatkało,dobrze ,że ktoś z redakcji to zauważył i napisał
        > artykuł.
        > PS. ... i taki człowiek był ministremn........,dlatego tak nasze państwo
        słabo
        > stoi...
        ==================Graj lepiej w berka zamiast tu pyszczyc!
      • Gość: doświadczony Re: Skandal w jednostce na Majdanku IP: *.kompania.net 26.05.05, 16:46
        Nasze Państwo tak stoi, bo szczury od 45 r. podgryzają i smrodzą, nie dając
        spokojnie żyć. Jedyne za co można winić kombatantów z KBW to za to, że nie
        dokonali całkowitej deratyzacji.
        • Gość: lolo W czym doswiadczony? IP: *.lublin.mm.pl 26.05.05, 19:06
          Ty,doswiadczony chyba nie jestes nawet w seksie! Wg. mnie impotent.
          Intelektualny na pewno.
    • janbezziemi Ucz sie "żelazny II" 26.05.05, 20:39
      Gość portalu: żelazny II napisał(a):

      > no takie jaja są tylko w Lublinie możliwe,koniec z komuchami,starymi i
      > młodymi,Kurczuk już też nie podskoczy,toważyszom dziękujemy,na pohybel!
      =========================Hej "zelazny" nie toważyszom ,ale TOWARZYSZOM! Uczyc
      sie!
    • Gość: Tomek Lublin Re: Skandal w jednostce na Majdanku IP: *.ffm.pl 27.05.05, 12:12
      Jest mi jako rodowitemu Lublinanowi wstyd i smutno to ze w Lublinie odbylo sie
      swieto KBW organzjaci Wojskowej, ktora byla organizacja przestepcza w POLSCE
      WSTYD
      • Gość: historykniezależny Re: Skandal w jednostce na Majdanku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.05.05, 12:20
        Pieprzysz, chłopcze, ulegając propagandzie i chamskiej, prostackiej agresji
        luidzi nienawidzących PRL z mniej lub bardziej uzasadnionych powodów. Historia
        to nie prostytutka, której może dosiadać każdy szmaciarz. Historia wymaga
        elementarnego szacunku dla faktów oraz spokoju i cierpliwości w ich
        analizowaniu oraz wyprowadzaniu wniosków. Co nie dotyczy, oczywiście, tzw.
        historyków z IPN, będących de facto prokuratorami określonej opcji politycznej,
        a nie żadnymi badaczami prawdy historycznej!
    • obces SKANDAL NA FORUM LUBLIN !!! 27.05.05, 13:14
      To, że banda zakonserwowanych komunistycznych tetryków z czerwonego Gestapo
      organizuje sobie święto powstania swojej zbrodniczej formacji jest
      bulwersujące. Ale mnie nie dziwi.

      To, że politycy włażą w dupę swojemu twardemu elektoratowi i uczestniczą w tego
      rodzaju imprezie też jest bulwersujące. Ale też mnie nie dziwi.

      Dziwi mnie natomiast liczba biednych, opuszczony przez Partię komunistycznych
      sierot na forum lublin. Skąd wy się bierzecie? Kto was rodzi, czerwone bękarty?

      Co jest nie tak z naszym krajem, że nie pamięta się o bohaterach, walczących o
      NAPRAWDĘ niepodległą Polskę a gloryfikuje się ubeków, sbeków, al-owców, ppr-
      owców i inne czerwone, zdradzieckie ścierwo.

      Co jest nie tak z naszym krajem, że bohaterowie walki o niepodległość lub ich
      dzieci żyją w biedzie, a oprawcy komunistyczni prowadzą radosny żywot
      poważanych obywateli z wysokimi resortowymi emeryturami i rentami.

      Jesteśmy chyba zaiste wyjątkowym narodem, że promujemy cwaniactwo i zdradę a
      każemy za wierność Rzeczypospolitej.

      Problem nie jest nowy - powstańcy styczniowi i ich rodziny nie odzyskali po
      udzyskaniu niepodległości swoich majątków skonfiskowanych im przez carat. Tak
      Polska wynagradza swoich bohaterów...

      PS. Do towarzyszki barskiej - nie wiem czy jest Bóg, czy go nie ma. Nie wiem co
      robił, jeśli jest, przed stworzeniem świata. Wiem jedynie, że na pewno nie
      stworzył człowieka. Rację miał Darwin - człowiek na pewno pochodzi od małpy, a
      wy, towarzyszko barska et consortes, jesteście dowodem na istnienie brakującego
      ogniwa.
      • joannabarska OBCES LUBI UKŁADY 27.05.05, 15:28
        Autor: obces
        Data: 24.05.2005 22:54 + dodaj do ulubionych wątków

        skasujcie post

        + odpowiedz cytując + odpowiedz

        --------------------------------------------------------------------------------
        Najważniejsze są dla mnie oczy, zwierciadło duszy (mądre, ciepłe spojrzenie) i
        entuzjazm, radość życia. Jeżeli do tego dziewczyna jest w miarę ładna - to
        wchodzę w taki układ bez dalszych pytań ;)

        Niestety, takie osobniczki to towar deficytowy w dzisiejszych czasach. Dla
        dzisiejszych dziewczyn liczy się chyba tylko "hajs" i "melanż". Albo to ja mam
        takiego pecha.

        HEJ,"obces"- MOZE ZAJMIESZ SIE PROBLEMAMI, W KTORYCH,JAK WIDZĘ,JESTES OBLATANY?
        O TEORII DARWINA TEZ NIE MASZ ZIELONEGO POJĘCIA. JA ZAS POCHODZĘ PROSTO OD LWA.
        UWAZAJ I JUŻ LEPIEJ WCHODŻ W TE "UKLADY", O JAKICH PISAŁEŚ ,A NIE W POLITYKĘ,
        NA KTÓREJ SIE KOMPLETNIE NIE ZNASZ. KOLEJNY MŁODZIAN PRZY KLAWIATURCE...ZE
        SMOCZKIEM W USTACH?
        • obces Re: OBCES LUBI UKŁADY 27.05.05, 15:36
          > HEJ,"obces"- MOZE ZAJMIESZ SIE PROBLEMAMI, W KTORYCH,JAK WIDZĘ,JESTES
          OBLATANY?

          A może by choć trochę ad rem, ubecka cichodajko?

          > O TEORII DARWINA TEZ NIE MASZ ZIELONEGO POJĘCIA. JA ZAS POCHODZĘ PROSTO OD
          LWA.

          Chyba od Lwa Rywina.

          > UWAZAJ I JUŻ LEPIEJ WCHODŻ W TE "UKLADY", O JAKICH PISAŁEŚ ,A NIE W POLITYKĘ,

          Żal mi ciebie. W ciebie już nikt nie wejdzie.
          • verbaveritatis OBCES O SOBIE- ZAISTE GENIUSZ! 27.05.05, 17:15
            TAK PISALES ,OBSES, 24 MAJA NA FORUM (CHYBA FORUM KSIĄŻKI)
            > Nie byłam jednak w stanie
            > przeczytać "Rozmowy z katem". Wątpię abym kiedyś ją przeczytała.Może ktoś ją
            > przeczytał?****************************************************************
            TAK NAPISAŁA JAKAS DZIEWCZYNA. I CO TY NA TO? POCZYTAJ!
            ----------------------------------
            Wstyd się przyznać, ale "Rozmowy z katem" to była jedyna lektura szkolna, jaką
            przecztałem w liceum. A skończyłem podobno "renomowane" liceum. Co znaczy
            publiczna edukacja. Sama książka, z tego co pamiętam, zrobiła na mnie duże
            wrażenie.

            Parę miesięcy temu kupiłem za namową tego kabotyna J. Korwina-Mikke "Pamiętnik
            znaleziony w wannie" Stanisława Lema (JKM pisał, że to jedna z najlepszych
            książek jakie czytał!). Przeczytałem sto kilkadziesiąt stron i odłożyłem. Nie
            da rady, głupota goni głupotę. Głównego bohatera wszyscy biorą za kogoś innego
            i tak apiat przez ponad sto stron. Nawet się boję pomyśleć co będzie koło
            dwusetnej. Miało być śmiesznie, wyszło żałośnie. Ktoś chce? Książka prawie nie
            czytana (po sto kilkadziesątej stronie wogóle nie
            otworzona).*******************************************************************
            • verbaveritatis Re: OBCES O SOBIE- ZAISTE GENIUSZ! (CD) 27.05.05, 17:18
              WIDZISZ,CHŁOPTASIU, NIE TYLKO TA WSTRĘTNA BARSKA, UBECKA ITD. POTRAFI CIE
              NAMIERZYC. NIM ZABIERZESZ GŁOS ,SPOJRZ NIECO KRYTYCZNIE NA SIEBIE!
            • obces verbaveritatis - marsz do Kozłówki... 27.05.05, 17:46
              ... będziesz robił za żywy eksponat!

              Pacanie, napisałem o LEKTURZE SZKOLNEJ :)))
              Jak takie tłuki jak ty układają listę lektur szkolnych, to nie dziwne, że
              osoby, które chcą się w szkole rozwinąć, a nie być przymulani pseudoliteraturą,
              ich po prostu nie czytają i szukają dobrej literatury gdzie indziej.

              Nic dziwnego, że edukacja w Polsce stoi na tak niskim poziomie, skoro takie
              komuchy jak ty pracują na uczelni.

              Nie było szansy, żebym zdawał u ciebie egzamin. Studiowałem poza Lublinem.
              Jeżeli to prawda, że zasiadasz w komisji egzaminującej studentów i decydującej
              o ich przyjęciu bądź nie przyjęciu na studia, to uważam to za wielki skandal.
              Mam nadzieję, że na uczelniach państwowych nastąpi w końcu dekomunizacja i tacy
              jak ty będą musieli odejść.

              Wątek, który przwołałeś dotyczył książek, których forumowicze nie ukończyli
              czytać. Podałem "Pamiętnik zanleiony w wannie" bo to rzeczywiście straszny
              gniot - moim zdaniem najbardziej nieudana powieść Lema. Jeżeli zamierzasz
              dyskutować o książkach, to zapraszam na forum książki - jestem tam częstym
              gościem :) Ale o jakich książkach moglibyśmy porozmawiać? Dzieł Lenina i
              Alfabetu Urbana nie czytałem...

              Verba veritatis - słowa prawdy. Chyba "Prawdy" - gazety. Widzę wiele
              podobieństw.

              PS. Twoich postów nie będę przytaczać i ich komentować, bo jesteś... nudny jak
              flaki z olejem. Taki mniej udany klon towarzyszki barskiej. Żałosne.
              • Gość: widzący Re: verbaveritatis - marsz do Kozłówki... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.05.05, 18:18
                Stul ryja, ty nieudany klonie Henia Didżeja. Że jesteś chamski i obcesowy to
                widać od razu, więc nie musisz jeszcze demonstrowac tego w podpisie.
                • obces nowy oksymoron: "Myślący widzący" 27.05.05, 18:31
                  W podpisie??? Niczego dzisiaj nie podpisywałem...

                  Mój nick - moja sprawa. Nikogo on nie obraża.

                  Twój nick, a szczególnie powiązanie go z wulgarną treścią nasuwa podejrzenie,
                  że chciałeś zakpić sobie z religii żydowskiej, z Widzącego z Lublina. A kysz,
                  wstrętny antysemito!

                  PS. Ubierz się seksownie na paradę w Warszawie.
                  • Gość: widzący Re: nowy oksymoron: "Myślący widzący" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.05.05, 19:06
                    To chyba tobie wszystko się kojarzy z antysemityzmem, bo mnie nawet do głowy
                    nie przyszło. Widzący jest to ten, który po prostu widzi co się dzieje, albo -
                    jak to się mówi - co jest grane. Gdybym kojarzył to z Singerem, to napisłabym
                    Widzący czyli z wielkiej litery.
                    A twoja kretyńska uwaga i zaczepienie parady równości tylko potwierdza twoje
                    fobie. Najgłośniej przeciwko homoseksualizmowi krzyczą zawsze kryptopedały jak
                    choćby Kaczory.
                    • obces Re: nowy oksymoron: "Myślący widzący" 28.05.05, 00:55
                      Nie rozmawiam z antysemitami. Takie mam zasady.
                      • Gość: widzący Re: nowy oksymoron: "Myślący widzący" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.05.05, 02:41
                        > Nie rozmawiam z antysemitami. Takie mam zasady.

                        I bardzo słusznie, bo mówienie do siebie samego to objaw schizofrenii. Więc
                        może na szczęście nie masz żadnej choroby psychicznej, a jesteś tylko
                        zwyczajnie głupi.
                        • obces Re: nowy oksymoron: "Myślący widzący" 29.05.05, 10:42
                          Gość portalu: widzący napisał(a):

                          > I bardzo słusznie, bo mówienie do siebie samego to objaw schizofrenii. Więc
                          > może na szczęście nie masz żadnej choroby psychicznej, a jesteś tylko
                          > zwyczajnie głupi.
                          -------------------------
                          Nie rozmawiam z antysemitami. I ćwierćinteligentami, który nie potrafią napisać
                          w sposób POPRAWNY LOGICZNIE dwóch zdań.
                          • Gość: widzący Re: nowy oksymoron: "Myślący widzący" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.05.05, 10:55
                            > > I bardzo słusznie, bo mówienie do siebie samego to objaw schizofrenii. Więc
                            > > może na szczęście nie masz żadnej choroby psychicznej, a jesteś tylko
                            > > zwyczajnie głupi.
                            > -------------------------
                            > Nie rozmawiam z antysemitami. I ćwierćinteligentami, który nie potrafią
                            napisać w sposób POPRAWNY LOGICZNIE dwóch zdań.

                            Obawiam się, synku, że to ty nie jesteś w stanie zrozumieć prostej i
                            przejrzystej aluzji. Skonstruowanej jak najbardziej logicznie, tyle że może dla
                            ciebie intelektualnie niedostępnej.
                            • obces Re: nowy oksymoron: "Myślący widzący" 29.05.05, 11:22
                              Nie oglądasz konwencji SLD??? Niezłe jaja, śledzę na tvn.

                              Boskie. Józek "Buźka" Oleksy walczy o wasze głosy. Piętnuje kapitalizm,
                              ekstremizm liberalny i zachwala PRL.

                              No i ten strój a la Sipowicz - krótka koszula i krawat. Cudo. A jak się nosi
                              lewica w Lublinie?

                              PS. Z zasady nie rozmawiam z antysemitami, ale muszę ci przyznać rację - coś mi
                              się popierdenczyło. Wszytsko dlatego, że nie czytam cię uważnie... W moim
                              mniemaniu awansowałeś - jesteś już półinteligentem...
                        • Gość: teżwidzący Re: nowy oksymoron: "Myślący widzący" IP: *.kompania.net 30.05.05, 11:00
                          Jest nie tylko głupi, ale i bezczelny. Za bardzo się zadomowił w naszym Kraju i
                          nie dość, że ryje to jeszcze straszy żydowskimi organizacjami.
      • Gość: ppp [...] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.05.05, 18:30
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • obces ppp - horror czy humor? :)))) 27.05.05, 18:35
          cytuję:
          bełkocący pseudoprawdy wciskane po chamsku przez szmaciarzy, którzy jak gó..
          wypłynęli na powierzchnię przy okazji robotniczej rewolucji. Dawniej rabowali
          jak zwykli bandyci, mordowali chłopów i fornali, ktorzy mieli dość haniebnego
          ucisku "rasy" panującej

          Buahahaha!!! To lepsze niż kabaret Ani Mru Mru!!! I też z Lublina !!!

          Natychmiast przenieść muzeum socrealizmu z Kozłówki do Lublina!!! Zajebiste
          eksponaty na miejscu!!!
        • obces ppp - pomylony pusty pacan 27.05.05, 19:05
          Gość portalu: ppp napisał(a):

          > Masz szczęście, bydlaku, że jesteś schowany za nickiem, bo ja już bym ci
          > pokazał kto jest ścierwem, a kto porządnym człowiekiem. Spieprzaj gó..arzu
          i nie denerwuj, bo w końcu mnie sprowokujesz, że zacznę cię szukać i w końcu
          znajdę.
          ---------------------------------
          Dwie drobne uwagi:
          1. Powinienem oponować, gdy nazywa się mnie gó..arzem. W końcu nie jest to
          miłe określenie. Ale jakoś miło mi je ostatnio słuchać... Dwa miesiące temu
          skończyłem trzydzieści lat, i wiecie, nie czuję się z tym komfortowo. A tu tak
          wszyscy mnie odmładzają. Miłe. Dziękuję.

          2. Polska się jednak zmienia. Narzekam w wątkach na innych forach na jakość III
          RP, na deficyt praworządności, ale, Bogiem a prawdą, nie jest najgorzej.
          Dzisiaj taki czerwony, ubecki gnojek mi tylko grozi przez internet.
          Sześćdziesiąt lat temu sprzedałby mi kulkę w głowie Czterdzieści lat temu
          dostałbym wpie..i wsadzonoby mnie do pierdla. Dwadzieścia lat temu dostałbym
          tylko wyrok i ładną celę z grzecznymi klawiszami. Polska się zmienia na lepsze!
          • Gość: widzący [...] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.05.05, 19:14
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
            • Gość: sdh za rok kolejna rocznica do świętowania IP: *.pl / *.lublin.enterpol.pl 27.05.05, 19:22
              za rok będzie kolejna rocznica do świętowania - w 1956 powstało ZOMO

              ileż to chwalebnych kart w historii zapisała ta organizacja broniąca państwa laickiego przed atakami klerykałów.

            • Gość: widzący Wybiórcza w służbie szowinistów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.05.05, 14:00
              Brawo Wybiórcza - organ w służbie reakcyjnych kołtunów i szowinistów
              politycznych.
          • Gość: lolo sdh = obces IP: *.lublin.mm.pl 27.05.05, 20:51
            sdh zalogowałes sie teraz jako obces. Zapomniałes,ze jako sdh przyznales sie
            kilka dni temu do wieku ,czyli do lat trzydziestu? Teraz czynisz to samo,ale
            juz jako "obces". Ktos cie tu chce namierzac. Po diabła? G***a się nie rusza,bo
            smierdzi.Internauci ,nie brudżcie sobie rąk i olewajcie tego typa.
            • Gość: sdh Re: sdh =/= obces IP: *.pl / *.lublin.enterpol.pl 27.05.05, 21:08
              nie jestem obcesem, choć gość ma zdrowe poglądy.

              przy okazji - w tym samym roku co rocznica powstania ZOMO wypada 50 rocznica wyzwolenia przez Armię Czerwoną Budapesztu.

              • Gość: sdh 50 rocznica powstania ORMO IP: *.pl / *.lublin.enterpol.pl 27.05.05, 21:11
                w lutym 2006 przypada 50 rocznica powstania ORMO

                będzie biba?

                oj poświętują towarzysze za rok ( o ile nie będą siedzieć w pudle)
                ciekawe czy będą wychylać toasty whisky czy więziennym samogonem :-)

                • Gość: ORMOwiec Re: 50 rocznica powstania ORMO IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.05.05, 02:51
                  W naszym wieku pija się już tylko wytworne alkohole. Samogon zostawiamy takim
                  pętakom jak ty.
              • Gość: lolo Re: sdh =/= obces IP: *.lublin.mm.pl 27.05.05, 21:33
                Fakt-w pazdzierniku przyszlego roku -50 rocznica powstania wegierskiego, albo-
                jak kto woli - kontrewolucji na Wegrzech. Jerzy Robert Nowak z Radia Maryja,
                ponoc profesor, jest specem w tej dziedzinie i chwalił nawet Kadara. Tak, mam
                dowody na pismie... Czyli słowa jego samego! Ktos go chyba nawet juz tu
                cytował. A czy "sdh " to "obces" czy "obcas" to mi wisi jak snieg,ktorego juz
                nie ma.
                • Gość: sdh Re: sdh =/= obces IP: *.pl / *.lublin.enterpol.pl 27.05.05, 21:47
                  > Fakt-w pazdzierniku przyszlego roku -50 rocznica powstania wegierskiego, albo-
                  > jak kto woli - kontrewolucji na Wegrzech

                  a może bandytyzmu na Węgrzech?
                  chyba wszyscy co walczyli z komuną to bandyci, nie?

                  • Gość: lolo Re: sdh =/= obces IP: *.lublin.mm.pl 27.05.05, 22:22
                    Nie,nie wszyscy...
                  • Gość: obces Pozdrowienia dla sdh!!! IP: *.aster.pl / *.aster.pl 28.05.05, 00:39
                    Niezle jaja są na forum lubelskim! Będę częściej zaglądał!

                    PS. Tym razem się nie loguję - może łatwiej wam będzie mnie namierzyć.
                  • Gość: abel Re: Do sdh IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.05, 00:51
                    Heniu a nie goraco ci w tym moherowym bereciku bo tak
                    podkrecasz
                  • Gość: ORMOwiec Re: sdh =/= obces IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.05.05, 02:56
                    > chyba wszyscy co walczyli z komuną to bandyci, nie?

                    Nie wiem czy wszyscy, ale bardzo wielu tak. Komuna była tylko pretekstem dla
                    ich niskich pobudek i bandyckich wyczynów.
                    • Gość: sdh Re: sdh =/= obces IP: *.pl / *.lublin.enterpol.pl 29.05.05, 07:36
                      Gość portalu: ORMOwiec napisał(a):

                      > > chyba wszyscy co walczyli z komuną to bandyci, nie?
                      >
                      > Nie wiem czy wszyscy, ale bardzo wielu tak. Komuna była tylko pretekstem dla
                      > ich niskich pobudek i bandyckich wyczynów.

                      to wymień proszę tych co nie byli bandytami

                      bo wiadomo : AK, WiN, NSZ, Franco, SOlidarność - to byli bandyci - walczyli z komuną
                      a kto nie był?
        • Gość: ppp Cenzor - zamordysta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.05.05, 13:58
          Wal się cenzorze - zamordysto z Wybiórczej. I proszę skreślić z komunikatu
          systemowego brednie o załamaniu prawa, bo (na szczęscie) nie ty, a ni nie
          twój "organ" decydujecie o tym, co jest zgodne z prawem, a co nie. No, ale jak
          uzurpacja, to na całego!!!!
    • Gość: H Re: Skandal w jednostce na Majdanku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.05.05, 23:35
      Żenujaca rozmowa... Jedni chwalą i bronią do upadłego morderców lewicowych, a
      drudzy prawicowych...
      Jak tak dalej będzie, to nasze społeczeństwo nigdy nie dojdzie w pelni do
      zdrowia. Nie sztuka zamienic jednych morderców - obiekt kultu na innych i
      pozamieniać nazwy ulic i placów z Armii Ludowej na WiN. Pora wreszcie uczciwie
      spojrzeć na historię i przyjąc do wiadomosci w s z y s t k i e zbrodnie - i
      czerwone i prawicowe rzekome "odwety". Polecam wycieczki po cmentarzach na
      Lubelszczyźnie. Takie spcery naprawdę kształcą - widac po datach i epitafiach
      ilu młodych ludzi zginięło bez sensu tuż po wojnie... Z bardzo różnych rąk i z
      wielu idiotycznych powodów...
      Wstydźcie się tej komedii! Precz z uroczystościami na cześć KBW i precz z
      rondami i ulicami WiN, NSZ itd.! Dość!!! Niech nas będzie stać na prawdziwe i
      uczciwe spojrzenie na historię!
      • Gość: Ebra Re: tak z lewa jak i z prawa....... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.05, 00:48
        Tak zbrodnia jest zawsze czynem do potepienia i zasluguje na kare
        najwyzsza.
      • Gość: sdh Re: Skandal w jednostce na Majdanku IP: *.pl / *.lublin.enterpol.pl 28.05.05, 06:14
        a kto tu chwali do upadłego morderców prawicowych?
        • obces Re: Skandal w jednostce na Majdanku 28.05.05, 09:35
          Też nie rozumiem...
          To co mam miejsce na tym forum to obrona do upadłego, do śmieszności, morderców
          z KBW, zdrajców, którzy mordowali polskich patriotów, m.in. żołnierzy AK.
          • Gość: H Re: Skandal w jednostce na Majdanku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.05, 20:35
            I właśnie w tym problem, ze nie rozumiecie...
            • obces Re: Skandal w jednostce na Majdanku 28.05.05, 22:24
              Gość portalu: H napisał(a):

              > I właśnie w tym problem, ze nie rozumiecie...
              ----------------------------------------------
              Ale czego nie rozumiemy??? Uważasz, że należy obchodzić uroczystości utworzenia
              Korpusu Bezpieczeństwa Wewnętrznego???
              Bo my uważamy, że nie. Naszym zdaniem KBW mordował polskich patriotów,
              walczących o niepodległość Polski.
              Inni, że uroczystości obchodzić należy, bo KBW rozprawił się z akowskimi i nsz-
              owskimi "bandami".
              Pytanie do ciebie - która wersja historii jest ci bliższa.
              • Gość: H Re: Skandal w jednostce na Majdanku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.05, 23:04
                I właśnie to co napisałeś, pokazuje że nie zrozumiałeś.
                Skoro muszę łopatologicznie, to trudno: uważam, ze w żadnym wypadku nie powinno
                sie obchodzić żadnych rocznic typu rocznica powołania KBW, tak samo jak nie
                powinno sie nazywać ulic, placów, rond itp. imieniem WiN, NKWD, KBW, NSZ itp.
                Odpowiedź na Twoje pytanie: Historia nie ma wersji. Historia to historia. To
                historycy i fanatycy tworzą wersję. Jak mówi znane przysłowie, kiedy bogowie
                zrozumieli, ze nawet oni nie potrafią zmieniać historii, stworzyli historyków.
                Zwłaszcza historia Polski jest porypana, jak rzadko którego kraju.
                Moi przodkowie brali udział w powstaniu Jakuba Szeli. Bracia mojego pradziadka
                walczyli w powstaniu styczniowym - jednego z nich zabili dużo później kozacy w
                1905. Starszy brat babci i starszy brat dziadka walczyli w wojnie
                bolszewickiej, drugi brat dziadka walczył we wrześniu 39, przeszedł obozy w
                Rosji i z II korpusem walczył we Włoszech. Mój dziadek walczył w AK, ale potem
                nie wiązał się z żadnym NSZ czy WiN i nigdy nie miał o nich dobrego zdania. Mój
                drugi dziadek walczył pod Budziszynem i Pragą w II armii WP. Obaj dziadkowie
                wielokrotnie sie spotykali i nigdy nie pamiętam, żeby kłócili się o to miedzy
                sobą. A pradziadek , ojciec tego dziadka, który był w LWP, był ideowym
                komunistą i przed wojną był więziony w lubelskim Zamku. Trzech trochę dalszych
                krewnych zginęło w 44 i 45 w amerykańskim lotnictwie - jeden nad Włochami,
                drugi nad Francja, trzeci nad Okinawą. Za moim ojcem chodziła SB, a w 80
                wykorzystano zakładową "Solidarność", żeby się go pozbyć i usunąc z zakładu.
                Sami rzadko zdajemy sobie sprawę z tego, jak bardzo manipulowana
                była "Solidarnosć" i większosć rzekomych "bohaterów" niepodlegościowych
                ostatnich lat PRL. Jak więc widzisz żadna z wersji historii, w takim kształcie,
                w jakim w swoich zakutych fanatycznych łbach ją widzicie, nie może być mi
                bliska. Bo historia nie ma wersji. I pora to zrozumieć. Tym gorzej świadczy o
                tobie, to, ze jesteś, jak piszesz, młody, masz 30 lat. Wiec skąd u ciebie taki
                fanatyzm? Przekażesz go dalej, tak jak twoi czerwoni adwersarze i prawicowi
                przyjaciele? I wasze dzieci rzucą sie na siebie z nożami? I po co to wszystko?
                Wszyscy jestescie żenujący - i ci z prawej strony fanatyzmu i ci z lewej. I
                niebezpieczni.
                I uważajcie na literaturę "historyczną". Znam przypadek pewnej podlubelskiej
                autorki książek o AK, tym, co działo się bezpośrednio po wojnie itp., która
                pisze takie rzeczy, ze ci, którzy to pamietają, jak czytają, to śmieją sie do
                rozpuku, takie tam bzdury...
                • Gość: trus Re: Skandal w jednostce na Majdanku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.05.05, 03:25
                  Komu pan to tłumaczy, panie H. Ludziom, którzy toczą pianę na dźwięk słowa
                  czerwony? Toż oni gotowi za sam wygląd powiesić biedronkę, gdyby nie te czarne
                  kropki...
                  Żaden rozumny i uczciwy człowiek nie popiera zbrodni - ani komunistycznej ani
                  prawicowej, ani zwyczajnej, bandyckiej. Tylko, że do niektórych zakutych łbów w
                  żaden sposób nie dociera to, że w powojennej Polsce do zbrodni dochodziło po
                  wszystkich stronach i kwalifikowanie ich jako napaść, prowokacja, odwet itp.
                  nie ma żadnego sensu. Oczywiście, strona słabsza ponosi zawsze więcej ofiar.
                  Gdyby jednak w końcu lat czterdziestych szala zwycięstwa przechyliła się na
                  stronę antykomunistyczną, czy dziś panowie "sdh", "obces" oraz im podobni
                  mówili o swoich pupilach politycznych per "mordercy"?
                  Ci panowie to typowi nosiciele "jedynie słusznej prawdy", która jest wytworem
                  tej samej, chorej i fanatycznej osobowości co "prawdziwa wersja historii".
                  Dlatego używanie wobec nich racjonalnych argumentów nie ma większego sensu. Po
                  zakończeniu pańskiego wywodu powiedzą bowiem, że i tak ich szpadelek jest
                  ładniejszy!
                • Gość: sdh Re: Skandal w jednostce na Majdanku IP: *.pl / *.lublin.enterpol.pl 29.05.05, 07:35
                  Gość portalu: H napisał(a):

                  > I właśnie to co napisałeś, pokazuje że nie zrozumiałeś.
                  > Skoro muszę łopatologicznie, to trudno: uważam, ze w żadnym wypadku nie powinno
                  >
                  > sie obchodzić żadnych rocznic typu rocznica powołania KBW, tak samo jak nie
                  > powinno sie nazywać ulic, placów, rond itp. imieniem WiN, NKWD, KBW, NSZ itp.


                  Dlaczego niby nie powinno nazywać się ulic placów i rond imieniem WiN i NSZ?

                  dlatego że walczyli z NKWD i KBW o wolną, klerykalną Polskę?
                  dlatego że Twój dziadek nie miał o nich dobrego zdania?


                  • Gość: lolo Re: Skandal w jednostce na Majdanku IP: *.lublin.mm.pl 01.06.05, 18:47
                    Dlatego tak nie nazywac ,bo to kretynizm. A klerykalnej Polski mam po dziurki w
                    uszach. Moze w Lublinie czas na rondo Dudajewa?
                • obces Do "H" 29.05.05, 10:34
                  1. AK, WiN, NSZ walczyły o NIEPODLEGŁOŚĆ.
                  AL, KBW i inne formacje komunistyczne o WASALIZACJĘ POLSKI.
                  W normalnym kraju karze się kolaborantów i nagradza bohaterów.
                  Rozumiem, że w Lublinie uważa się, że to żołnierze KBW są bohaterami a
                  żołnierze AK zdrajcami - imperialistycznymi pachołkami.

                  2. Wbrew temu co piszesz nie ma JEDNEJ wersji historii. Ostatnio było to chyba
                  doskonale widoczne z okazji obchodów 60. rocznicy zakończenia wojny. Polacy
                  mają swoją wersję historii II wojny światowej, a Rosjanie swoją. Ostatnio
                  Niemcy też próbują stworzyć swoją wersję, którą można streścić w następujący
                  sposób: Niemcy, okupowani przez Nazistów, zostali wplątani w wojnę, którą
                  Naziści przegrali a Polacy i Czesi wygonili ich w sposób niehumanitarny z ich
                  domów. Od lat 70tych w zachodnich mediach lansuje się sformułowanie: polskie
                  obozy koncentracyjne.
                  Pytanie jest następujące - kto będzie miał wystarczająco dużo determinacji i
                  argumentów, żeby narzucić światu SWOJĄ WERSJĘ HISTORII. Moim zdaniem, polska
                  wersja ma dodatkowy atut - jest po prostu wersją prawdziwą.

                  3. Piszesz, że miałeś dziadka, który walczył w LWP. Jeżeli był szeregowym
                  żołnierzem, a nie np. oficerem odpowiedzialnym za propagandę to nikt z
                  rozsądnych ludzi nie będzie widział w tym nic złego. Wręcz przeciwnie -
                  wstąpienie do armii Berlinga było dla wielu Polaków jedyną możliwością walki z
                  Niemacami. Ale przecież my nie krytykujemy uroczystości organizowanej przez
                  żołnierzy LWP, tylko o fecie z okazji rocznicy utworzenia Korpusu
                  Bezpieczeństwa Wewnętrznego. A to jest co innego - to była formacja mordująca
                  żołnierzy walczących o niepodległość naszego kraju.

                  4. Nie wiem po co ten wtręt nt. Solidarności, ale zgadzam się z tobą, że
                  Solidarność w dużej mierze była zinfiltrowana i manipulowana przez SB (polecam
                  znakomitą książkę Sławomira Cenckiewicza, historyka IPN - Oczami Bezpieki). Co
                  można zrobić, żeby poznać prawdę? - OTWORZYĆ ARCHIWA. I wtedy okaże się, że
                  taka M. Niezabitowska nie była jedynym rodzynkiem w cieście...

                  5. Zarzucasz mi fanatyzm... Zaiste, jestem fantykiem, protestując przeciwko
                  organizowaniu takich uroczystości. Ciekawe, dlaczego nie dasz odpór na forum
                  osobom, którzy nasywają AK zbrodniczą formacją...
                  • Gość: historyk zwyczajny Re: Do "obcesa" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.05.05, 11:20
                    > (polecam
                    > znakomitą książkę Sławomira Cenckiewicza, historyka IPN - Oczami Bezpieki).

                    Buhahahaha!
                    Pewnie niechcący, ale wyraziłeś się bardzo trafnie pisząc: "historyk IPN". W
                    istocie, we współczesnej Polsce ludzie zajmujący się przeszłością dzielą się na
                    historyków oraz "historyków IPN". Ci ostatni to po prostu inkwizytorzy
                    antykomunistyczni określani eufemistycznie dla niepoznaki "historykami IPN".
                    Dowód na to jest bardzo prosty i ewidentny - historyk czyli obiektywny badacz,
                    naukowiec, posługuje się terminologią oficjalną, naukowo indyferentną, a nie
                    zideologizowanym żargonem. Obiektywny historyk, niezależnie od swoich poglądów
                    osobistych, do których oczywiście ma prawo, w swoich publikacjach pisze zatem:
                    Służba Bezpieczeństwa PRL, a nie bezpieka. Ten ostatni termin jest elementem
                    języka potocznego, zarezerwowanym dla bojowników antykomunistycznych.
                    • obces Re: Do "obcesa" 29.05.05, 11:34
                      Aha, jasne...
                      Jeżeli ktoś użyje sformułowania "bezpieka", to według ciebie jest "bojownikiem
                      antykomunistycznym".

                      Rozumiem, że sformułowanie "zbrodnie stalinowskie" zarezerwowane jest także
                      tylko dla prawicowych oszołomów zionących nienawiścią. Poprawne, neutralne
                      sformułowanie to "okres błędów i wypaczeń".

                      Oczywiście nie można także pisać "żołnierze AK", tylko "zbrodniarze z AK".
                      Wtedy będzie cacy. Odwrotnie, jedynym poprawnym sformułowaniem jest "żołnierze
                      z KBW" a nie "zbrodniarze z KBW".
                      • Gość: sdh Re: Do "obcesa" IP: *.pl / *.lublin.enterpol.pl 29.05.05, 16:55
                        rzeczywiście, zjazd SLD to jeden z najlepszych kabaretów jakie ostatnio oglądałem. Aż mnie brzuch rozbolał od śmiechu. Miller powiedział na przykład, że osiągnięć SLD jest tak wiele, że nie da się ich wszystkich wymienić.

                        • obces Re: Do "obcesa" 29.05.05, 17:24
                          Nie oglądałem zbyt dokładnie, ale Miller przeszedł chyba lekkie pranie mózgu
                          podczas pobytu w Stanach. Na tle Oleksego wypadł jak neoliberalny jastrząb ;)
                          • folkatka Re: Do "obcesa" 29.05.05, 23:02

                            Historia to taka podła dziedzina wiedzy...Tutaj nie ma, że 2 razy dwa jest
                            cztery - niezależnie od poglądów.
                      • Gość: historyk zwyczajny Re: Do "obcesa" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.05.05, 00:15
                        "Zbrodnie stalinowskie" to określenie nie będące nazwą własną, zatem nie
                        podlegające tego rodzaju ograniczeniom o jakich pisałem. Jego użycie przez
                        historyka jest jak najbardziej poprawne, oczywiście w kontekście, który
                        precyzuje o jakie czyny chodzi.
                        Do pozostałych twoich dywagacji (radzę sprawdzić co faktycznie oznacza słowo:
                        dywagacje) nie widzę potrzeby odnosić się, gdyż są poniżej elementarnego
                        poziomu dyskusji.
                        • Gość: Ojciec Kozak Re: Do "obcesa" IP: *.lublin.mm.pl 30.05.05, 11:44
                          Nie żyje polski patriotyzm. To wielkie szczęscie, ze Bóg nam dał braci
                          Kaczynskich. Dobrze, ze pan Cugowski był wsrod nich, PiSowców, w Lublinie.
                          Sufler zawsze jest potrzebny, cos madrego podpowie.
                          • Gość: brat Barnaba Do Ojca Kozaka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.05.05, 12:50
                            Ojcze, bój się Boga, co Ty wygadujesz? Chyba diabeł Cię opętał i niezbędne są
                            egzorcyzmy. Cugowski, ten niemoralny libertyn ma być wzorem dla porządnego
                            katolika? Świat się kończy ...
                            P.S. Czy będzie to nietaktem jeśli zapytam z jakiego Ojciec jest zgromadzenia?
                          • obces Do o. Kozaka 31.05.05, 20:14
                            Gość portalu: Ojciec Kozak napisał(a):

                            > Nie żyje polski patriotyzm. To wielkie szczęscie, ze Bóg nam dał braci
                            > Kaczynskich. Dobrze, ze pan Cugowski był wsrod nich, PiSowców, w Lublinie.
                            > Sufler zawsze jest potrzebny, cos madrego podpowie.
                            ----------------------------
                            Mówiłem ci już w innym wątku - zmień dilera.
                        • obces Re: Do "historyka zwyczajnego" 31.05.05, 20:58
                          Gość portalu: historyk zwyczajny napisał(a):

                          >Pewnie niechcący, ale wyraziłeś się bardzo trafnie pisząc: "historyk IPN". W
                          >istocie, we współczesnej Polsce ludzie zajmujący się przeszłością dzielą się
                          >na historyków oraz "historyków IPN". Ci ostatni to po prostu inkwizytorzy
                          >antykomunistyczni określani eufemistycznie dla niepoznaki "historykami IPN".
                          ------------------------------------
                          Rozumiem, że wzorem fachowego i obiektywnego historyka jest dla ciebie Longin
                          Pastusiak.

                          >Dowód na to jest bardzo prosty i ewidentny - historyk czyli obiektywny badacz,
                          >naukowiec, posługuje się terminologią oficjalną, naukowo indyferentną, a nie
                          >zideologizowanym żargonem. Obiektywny historyk, niezależnie od swoich poglądów
                          >osobistych, do których oczywiście ma prawo, w swoich publikacjach pisze zatem:
                          >Służba Bezpieczeństwa PRL, a nie bezpieka. Ten ostatni termin jest elementem
                          >języka potocznego, zarezerwowanym dla bojowników antykomunistycznych.
                          --------------------------------------------------
                          Czytałeś książkę Cenckiewicza? Nie? To nie strzęp niepotrzebnie języka. W samej
                          książce Cenckiewicz używa tak upragnionych przez ciebie sformułowań - "Służba
                          Bezpieczeństwa" i "Urząd Bezpieczeństwa". Znienawidzone przez ciebie
                          słowo "bezpieka" występuje tylko w tytule. Wiesz, w gospodarce rynkowej, w
                          przeciwieństwie do gospodarki centralnie planowanej, czytelnika trzeba zachęcić
                          do zakupienia i przeczytania książki. Często się to robi chwytliwym tytułem.
                          Dlatego "Oczami bezpieki" a nie np. "Oczami Służby Bezpieczeństwa".


                          > Do pozostałych twoich dywagacji (radzę sprawdzić co faktycznie oznacza słowo:
                          > dywagacje) nie widzę potrzeby odnosić się, gdyż są poniżej elementarnego
                          > poziomu dyskusji.
                          -------------------------------------------------------
                          Powiem krótko - spie..j.
                          • Gość: historyk zwyczajny Do "obcesa" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.05.05, 21:21
                            > Rozumiem, że wzorem fachowego i obiektywnego historyka jest dla ciebie Longin
                            > Pastusiak.

                            Nie wymieniałem żadnych nazwisk, bo pisałem o zasadach, a nie gawędziłem w
                            maglu.

                            > Czytałeś książkę Cenckiewicza? Nie? To nie strzęp niepotrzebnie języka. W
                            samej książce Cenckiewicz używa tak upragnionych przez ciebie sformułowań -
                            "Służba Bezpieczeństwa" i "Urząd Bezpieczeństwa". Znienawidzone przez ciebie
                            > słowo "bezpieka" występuje tylko w tytule.

                            Nie objawiałem bynajmniej żadnego stosunku emocjonalnego do słowa bezpieka, a
                            tylko pisałem o poprawności naukowej. Nawet w tytule kasiązki słowo żargonalne
                            jest dla poważnego historyka niewskazane.

                            > Powiem krótko - spie..j.

                            Gdy rozumu nie staje, ruszają do boju emocje. Żałosne.
                            • obces Re: Do "histeryka zwyczajnego" 31.05.05, 21:53
                              Jesteś... nudny. Jak flaki z olejem.

                              Zasugerowałeś, że historycy IPN-u, że nie są prawdziwymi historykami. Rozumiem,
                              zawodowa zawiść. Ich ludzie czytają, są na językach. Ciebie i koleżków z
                              twojego "środowiska" nie czyta nikt. Za komuny drukowali w dziesiątkach tysięcy
                              egzemplarzy wasze wypociny o roli KPP w kształtowaniu świadomości robotniczej
                              Polski sancyjnej, o czynie zbrojnym AL w II wojnie światowej itp. A teraz? Nikt
                              nie drukuje. Nawet studenci podczas wykładów ziewają. Całe szczęście, że
                              wykłady obowiązkowe, bo by nikt nie przyszedł. A wiesz dlaczego tak się dzieje?
                              Powtórzę się, ale dlatego, że jesteś... nudny. I pie..sz głupoty.
                              • Gość: historyk zwyczajny Bez argumentów i kultury IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.06.05, 03:27
                                Atakowanie personalne polemisty to dowód braku argumentów rzeczowych,
                                małostkowości i braku kultury osobistej.
                                Koń, jaki jest - każdy widzi ...
                                • obces histeria histeryka 01.06.05, 06:55
                                  Gość portalu: historyk zwyczajny napisał(a):

                                  > Atakowanie personalne polemisty to dowód braku argumentów rzeczowych,
                                  > małostkowości i braku kultury osobistej.
                                  > Koń, jaki jest - każdy widzi ...
                                  ------------------------------------------
                                  Żeby prowadzić ze mną POLEMIKĘ, to trzeba używać argumentów - np. uzasadnić
                                  historycy IPN-u nie są "prawdziwymi historykami". Ty się do tego nie odnosisz.
                                  Ty po prostu zwyczajnie pie..sz głupoty...
                                  Jesteś dla mnie kolejnym małym zawistnym człowieczkiem, sierotą po PRL-u,
                                  jakich pełno.
                                  • Gość: historyk zwyczajny To koniec, obces ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.06.05, 12:19
                                    zasłużyłeś już tylko na ignorowanie.
                  • Gość: H Re: Do "H" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.05.05, 18:54
                    obces napisał:

                    > 1. AK, WiN, NSZ walczyły o NIEPODLEGŁOŚĆ.
                    > AL, KBW i inne formacje komunistyczne o WASALIZACJĘ POLSKI.
                    > W normalnym kraju karze się kolaborantów i nagradza bohaterów.
                    > Rozumiem, że w Lublinie uważa się, że to żołnierze KBW są bohaterami a
                    > żołnierze AK zdrajcami - imperialistycznymi pachołkami.
                    Nie mieszaj AK z WiN. NHiewielu żołnierzy aK potem znalazło sie w WiN.
                    Piszesz, ze WiN i NSZ walczyły o niepodległosć. To prawda - ale pytanie jakimi
                    srodkami? I co dla niepodległości Polski miało byc korzystnego np. w
                    wymordowaniu ukraińskiej wsi? O niepodległosć walczyła też UPA - a
                    jednoznacznie określamy ich działanośc na Wołyniu jako zbrodnie - bo taka jest
                    prawda. O niepodległosć w swoim roumieniu walczył m.in. rónież Wehrwolf i wiele
                    innych organizacji. Sama walka o niepodległosć, to jeszcze nie powód, by
                    stawiać pomniki - warto jeszcze przyjrzeć się, jak ta walka w rzeczywistości
                    wyglądała.
                    > 2. Wbrew temu co piszesz nie ma JEDNEJ wersji historii. Ostatnio było to
                    chyba
                    > doskonale widoczne z okazji obchodów 60. rocznicy zakończenia wojny. Polacy
                    > mają swoją wersję historii II wojny światowej, a Rosjanie swoją. Ostatnio
                    > Niemcy też próbują stworzyć swoją wersję, którą można streścić w następujący
                    > sposób: Niemcy, okupowani przez Nazistów, zostali wplątani w wojnę, którą
                    > Naziści przegrali a Polacy i Czesi wygonili ich w sposób niehumanitarny z ich
                    > domów. Od lat 70tych w zachodnich mediach lansuje się sformułowanie: polskie
                    > obozy koncentracyjne.
                    > Pytanie jest następujące - kto będzie miał wystarczająco dużo determinacji i
                    > argumentów, żeby narzucić światu SWOJĄ WERSJĘ HISTORII. Moim zdaniem, polska
                    > wersja ma dodatkowy atut - jest po prostu wersją prawdziwą.
                    Jest jedna historia i nie zniżajmy się do poziomu rosyjskich polityków. To co
                    wy propagujecie to nie jest prawdziwa wersja historii, to historia również
                    zakłamana, tylko w iną stronę. I jeśli tak będzie nadal, to i
                    sformułowanie "polskie obozy koncentracyjne" ostatecznie się przyjmie, bo skoro
                    wszyscy kłamią i przedstawiają swoje "wersje" historii, to, powie przeciętny
                    Niemiec, dlaczego nie kłamać nadal w żywe oczy? Im więcej czasu upływa od
                    wojny, tym więcej zakłamania w preróżnych kierunkach... I wy to utrwalacie.
                    > 3. Piszesz, że miałeś dziadka, który walczył w LWP. Jeżeli był szeregowym
                    > żołnierzem, a nie np. oficerem odpowiedzialnym za propagandę to nikt z
                    > rozsądnych ludzi nie będzie widział w tym nic złego. Wręcz przeciwnie -
                    > wstąpienie do armii Berlinga było dla wielu Polaków jedyną możliwością walki
                    z
                    > Niemacami. Ale przecież my nie krytykujemy uroczystości organizowanej przez
                    > żołnierzy LWP, tylko o fecie z okazji rocznicy utworzenia Korpusu
                    > Bezpieczeństwa Wewnętrznego. A to jest co innego - to była formacja mordująca
                    > żołnierzy walczących o niepodległość naszego kraju.
                    A czy ja napisałem gdziekolwiek, że widzę cokolwiek złego w tym, ze mój dziadek
                    był żołnierzem LWP? Czytaj dokładniej co inni piszą.
                    > 5. Zarzucasz mi fanatyzm... Zaiste, jestem fantykiem, protestując przeciwko
                    > organizowaniu takich uroczystości. Ciekawe, dlaczego nie dasz odpór na forum
                    > osobom, którzy nasywają AK zbrodniczą formacją...
                    Nazywanie AK zbrodniczą formacją to zupełny absurd - ale może nie zauważyłeś,
                    ze na tym forum czegoś takiego nie było. Padł głoś, w którym ktoś opisał
                    przypadek swojegop ojca, gdzie nie padło nigdzie sformułowanie
                    o "zbrodniczości" AK, tylko czynach pewnych ludzi. Za fanatyków uważam i takich
                    jak ty, i takich, którzy chwalą bezgranicznie poprzedni system. I jedna i druga
                    postawa jest błędna. Bo wiele dobrego stało sie przez lata PRL w Polsce - i
                    wiele złego, czy po prostu czasami idiotycznie śmiesznego - ale nie mozna w
                    żadnym wypadku generalizować i zajmować tak radykalnych postaw.
                    • Gość: sdh Re: Do "H" IP: *.pl / *.lublin.enterpol.pl 30.05.05, 19:56
                      > Nie mieszaj AK z WiN. NHiewielu żołnierzy aK potem znalazło sie w WiN.
                      > Piszesz, ze WiN i NSZ walczyły o niepodległosć. To prawda - ale pytanie jakimi
                      > srodkami? I co dla niepodległości Polski miało byc korzystnego np. w
                      > wymordowaniu ukraińskiej wsi?

                      Mordowano współpracowników UPA i NKWD, często zamordowani "niewinni" mieszkańcy wsi mieli polską krew na rękach.

                      >O niepodległosć walczyła też UPA - a
                      > jednoznacznie określamy ich działanośc na Wołyniu jako zbrodnie - bo taka jest
                      > prawda. O niepodległosć w swoim roumieniu walczył m.in. rónież Wehrwolf i wiele
                      >
                      > innych organizacji. Sama walka o niepodległosć, to jeszcze nie powód, by
                      > stawiać pomniki - warto jeszcze przyjrzeć się, jak ta walka w rzeczywistości
                      > wyglądała.

                      a jak miała wyglądać? mieli pisać protesty do Roosvelta i Stalina?
                      • Gość: Tade Re: Do "H" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.05.05, 22:04
                        > Mordowano współpracowników UPA i NKWD, często zamordowani "niewinni"
                        mieszkańcy wsi mieli polską krew na rękach.

                        Lincz, samosąd? Prokuratura, sąd polowy i pluton egzekucyjny w jednym? Jak
                        można w ogóle coś takiego napisać? Nie kompromituj się, człowieku, bo wychodzi
                        z ciebie normalne, prymitywne bydlę.
                        Panie H., niech Pan oszczędzi sobie fatygi i nerwów, bo ten osobnik jest już
                        raczej nieuleczalnie chorym z nienawiści do PRL i całkowicie odpornym na
                        wszelkie argumenty. Żadna postawa koncyliacyjna nie wchodzi w u niego rachubę.
                        To fanatyk, który będzie atakował do upadłego, bo jego naczelną ideą jest
                        krzewienie jedynie słusznej "wiary".
                        • Gość: marco skandal!!! IP: *.it-net.pl 30.05.05, 22:06
                          skandal!!!!
                        • Gość: sdh Re: Do "H" IP: *.pl / *.lublin.enterpol.pl 31.05.05, 14:10
                          ani lincz ani samosąd. Wyrok w imieniu Polskiego Państwa Podziemnego za kolaborację z wrogiem.

                          kto tu jest fanatykiem? Ja czy ci co bronią agentów NKWD zabitych przez WiN i NSZ? A często agentami NKWD stawali się wcześniejsi agenci niemieccy, np. towarzysz Bierut.
                          • Gość: Tade Re: Do "sdh" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.05.05, 14:23
                            No to ja cię, Heniu, wyrokiem Polskiej Naziemnej Federacji Uczciwości
                            Politycznej, skazuję na potężnego kopa w dupę, żeby ci zwoje mózgowe wskoczyły
                            na prawidłową pozycję. O ile, oczywiście, nie rozprostowały się jeszcze
                            nadmiernie ...
                            • Gość: sdh Re: Do "sdh" IP: *.pl / *.lublin.enterpol.pl 01.06.05, 07:04
                              to co, twierdzisz że Bierut nie był agentem niemieckim? ( bo tego że był agentem NKWD to chyba najwięksi chwalcy PRLu nie negują)
                              • Gość: sdh wierszyk dla utrwalaczy władzy ludowej IP: *.pl / *.lublin.enterpol.pl 01.06.05, 07:09
                                Ofiarni pracownicy Służby Bezpieczeństwa, których dewizą były pamiętne słowa Feliksa Dzierżyńskiego, że muszą posiadać "gorące serca, chłodny umysł i czyste ręce" [...] krew z krwi, kość z kości mas pracujących, wyrośli w twardej walce przeciwko własnej reakcji i obcym najeźdźcom[40]. Świecił im [...] blask idei - równoznaczny z czujnością serca[41].
                                Przeszły lata jak burza, ej! nie lekko pamiętać! [...]
                                Wróg podpalał i burzył, wróg zajadle nacierał.
                                Lecz niekiedy wśród nocy, gdy kul brakło i wiary [...]
                                Sam Dzierżyński zachodził pełen gniewu i żaru,
                                I dodawał otuchy, i nakazał iść naprzód. [...]
                                Sprosta każdej wichurze siła w partii poczęta![42]

                                Grały kaemy bandyckie o szarym świcie wśród sosen.
                                Nie drżał nasz żołnierz o życie, gniew i odwaga go niosły.
                                Rozbijał bunkry, meliny, w śniegu trwał na zasadzkach,
                                Tropił podłą "zwierzynę" w domach, lasach, na schadzkach. [...]
                                Ludowy dowódca ich szkolił, dlatego tak silni, uparci.
                                Nie złamać ich męstwa, ich woli, bo siły czerpali swe w Partii. [...]
                                Żołnierska cześć i pamięć święta na zawsze w sercach nam zostały
                                Po towarzyszach z Bezpieczeństwa, po bohaterach Pocztu Chwały[43].

                                Gdyś Poruczniku prowadził do boju
                                Ten oddział wierny ludu dobrych synów,
                                Patrzyli ufnie w postać Twoją - w postać dowódcy.
                                A gdyś ręką skinął, pierwszy ujrzawszy bunkier NSZ-tu
                                I w otwór wraży, skąd ślepia morderców złowrogie tliły
                                Pierwszy strzeliłeś z swego pistoletu i dałeś znak -
                                Twe szeregi do boju ruszyły...
                                Pierwszy poszedłeś na bunkier z granatem:
                                Ty, syn fornala, jak zemsta i kara -
                                Za krzywdy ojca, za swoje - zapłatę
                                Niosąc sługusom dolara[44].

                                Niełatwo jest stykać się z wrogiem codziennie,
                                przez lata, miesiące, tygodnie, niezmiennie [...]
                                i brnąc niestrudzenie przez podłość i zbrodnie,
                                znajdować poszlaki i nici przewodnie,
                                i myślą wciąż jasną tnąc kłamstw gmatwaniny,
                                obraz wyłuskać i zbrodni i winy. [...]
                                Tobie
                                Towarzyszowi z Bezpieczeństwa poświęcam ten wiersz.
                                Za Twą miłość ogromną do ludzi i Twych nocy bezsennych niepokój,
                                za Twą troskę o dzień nasz powszedni i walkę codzienną o pokój.
                                Za Twą wierność niezłomną dla Partii, za Twe serce dla Partii bijące,
                                ściskam Twą dłoń uzbrojoną i słowa przesyłam gorące
                    • obces Re: Do "H" 31.05.05, 20:13
                      Gość portalu: H napisał(a):

                      > > Nie mieszaj AK z WiN.
                      ----------------
                      Nie mieszam AK z WiN.

                      > Piszesz, ze WiN i NSZ walczyły o niepodległosć. To prawda - ale pytanie
                      jakimi
                      > srodkami?
                      ------------------------------
                      Cieszę się, że zgadzasz się z tym, że WiN i NSZ walczyły o niepodległość. Mam
                      wrażenie, że większość obrońców "ludzi honoru" z KBW ma nieco inne zdanie.

                      I co dla niepodległości Polski miało byc korzystnego np. w
                      > wymordowaniu ukraińskiej wsi? O niepodległosć walczyła też UPA - a
                      > jednoznacznie określamy ich działanośc na Wołyniu jako zbrodnie - bo taka
                      jest
                      > prawda. O niepodległosć w swoim roumieniu walczył m.in. rónież Wehrwolf i
                      wiele
                      > > innych organizacji. Sama walka o niepodległosć, to jeszcze nie powód, by
                      > stawiać pomniki - warto jeszcze przyjrzeć się, jak ta walka w rzeczywistości
                      > wyglądała.
                      ------------------------------------------------------
                      Ubolewam, że po obu stronach konfliktu polsko-ukraińskiego ginęli niewinni
                      cywile. Jest to o tyle dziwne, że zarówno AK jak i UPA miały w zasadzie jednego
                      wroga - komunistyczne władze. Zresztą część dowódców obu armii podziemnych
                      doszło do tego wniosku i już w 1945 zaprzestano w niektórych regionach wrogich
                      działań wobec siebie. Czasami podziemie ukraińskie i polskie współpracowało ze
                      sobą (np. wspólny atak na Hrubieszów). Nie zbaczajmy jednak z głównego tematu -
                      w artykule, który komentujemy mówi się o rocznicy powołania Korpusu
                      Bezpieczeństwa Wewnętrznego. Co to ma wspólnego z tragicznymi walkami pomiędzy
                      Polakami a Ukraińcami. Przecież komunistom nie zależało na zmniejszeniu starć
                      pomiędzy AK-WiN a UPA, tylko chodziło o likwidację obu sił, jako zagrażającym
                      ich planom umocnienia swojej politycznej pozycji w Polsce.

                      > Jest jedna historia i nie zniżajmy się do poziomu rosyjskich polityków. To co
                      > wy propagujecie to nie jest prawdziwa wersja historii, to historia również
                      > zakłamana, tylko w iną stronę. I jeśli tak będzie nadal, to i
                      > sformułowanie "polskie obozy koncentracyjne" ostatecznie się przyjmie, bo
                      >skoro wszyscy kłamią i przedstawiają swoje "wersje" historii, to, powie
                      >przeciętny Niemiec, dlaczego nie kłamać nadal w żywe oczy? Im więcej czasu
                      >upływa od wojny, tym więcej zakłamania w preróżnych kierunkach... I wy to
                      >utrwalacie.
                      ----------------------------------------
                      Bez komentarza. W którym miejscu propaguję nieprawdziwą, twoim zdaniem, wersję
                      historii?


                      > A czy ja napisałem gdziekolwiek, że widzę cokolwiek złego w tym, ze mój
                      dziadek
                      > > był żołnierzem LWP? Czytaj dokładniej co inni piszą.
                      --------------------
                      A czy ja napisałem gdziekolwiek, że widzisz cokolwiek złego w tym, że twój
                      dziadek był żołnierzem LWP? Czytaj dokładniej co inni piszą.

                      > Nazywanie AK zbrodniczą formacją to zupełny absurd - ale może nie zauważyłeś,
                      > ze na tym forum czegoś takiego nie było. Padł głoś, w którym ktoś opisał
                      > przypadek swojegop ojca, gdzie nie padło nigdzie sformułowanie
                      > o "zbrodniczości" AK, tylko czynach pewnych ludzi.
                      ------------------------------------
                      Cieszę się, że zgadzasz się przynajmniej z tym, że AK nie była "zbrodniczą
                      formacją". Ale, skoro podałeś w tym kontekście tylko AK, wnioskuję zatem, że
                      WiN i NSZ uznajesz za "zbrodnicze formacje"? Bo mi z tym sądem nie po drodze.
                      Ciekawe czy KBW jesteś w stanie uznać za "zbrodniczą formację"?

                      Na tym forum padły za to takie zarzuty wobec polskiech żołnierzy, walczących o
                      niepodlegość:
                      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=62&w=24417155&a=24426386
                      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=62&w=24417155&a=24464750
                      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=62&w=24344255&a=24401828
                      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=62&w=24344255&a=24374089

                      Za fanatyków uważam i takich
                      > jak ty, i takich, którzy chwalą bezgranicznie poprzedni system. I jedna i
                      druga postawa jest błędna. Bo wiele dobrego stało sie przez lata PRL w Polsce -
                      i wiele złego, czy po prostu czasami idiotycznie śmiesznego - ale nie mozna w
                      > żadnym wypadku generalizować i zajmować tak radykalnych postaw.
                      --------------------------------------------
                      Co się takiego DOBREGO wydarzyło w PRL-u, co nie wydarzyłoby się, gdyby Polska
                      po 1945 r. była niepodległa i nie musiała wprowadzać chorego systemu
                      centralnego planowania??? Daruj sobie wyświechtane argumenty o młodości,
                      studiach, pierwszej miłości itp. Ja osobiście znam tylko jedną, jedyną taką
                      rzecz - filmy Barei.
                      • Gość: H Re: Do "H" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.06.05, 22:24
                        obces napisał:
                        > Co się takiego DOBREGO wydarzyło w PRL-u, co nie wydarzyłoby się, gdyby
                        Polska
                        > po 1945 r. była niepodległa i nie musiała wprowadzać chorego systemu
                        > centralnego planowania??? Daruj sobie wyświechtane argumenty o młodości,
                        > studiach, pierwszej miłości itp. Ja osobiście znam tylko jedną, jedyną taką
                        > rzecz - filmy Barei.
                        Wyświechtane argumenty o młodości to nie dla mnie, bo ja jestem za młody, żeby
                        ich używać. I wcale nie o nie mi chodzi.
                        Chodzi mi o to, by nie upraszczać, bo naprawdę do niczego to nie doprowadzi. By
                        sie nie rozpisywać, podam jeden interesujacy przykład niemożliwosci
                        jednoznacznej oceny działań w czasach PRL, dość charakterystyczny: budownictwo
                        mieszkaniowe. Tu jak na dłoni widzimy dobre i złe strony systemu, bo: 1. dano
                        ludziom mieszkania - milionom ludzi - dzis wydają nam sie poniżej wielu
                        standardów, ale dla tych ludzi, którzy wyszli z suteryn, ciemnych komórek,
                        strychów itd. były to naprawdę godziwe warunki - dla wielu niewyobrażalne w
                        innym systemie, przed wojną niemożliwe do osiągniecia. 2. i od razu zła strona -
                        zabijano przedsiębiorczosc ludzi, bo dawano i w ten sposób przyzwyczajano do
                        poglądu, ze sie im należy - i do dziś widac to choćby w podejściu do "fetyszu"
                        budownictwa mieszkaniowego. Od razu mozna zauważyc ciekawą rzecz - kiedyś
                        ustalano normatyw zagęszczenia ludności na km kwadratowym - na co strasznie (i
                        słusznie) narzekano - dzisiaj developerzy nie muszą już przestrzegać takich
                        normatywów, ale dla własnego interesu zagęszczają jeszcze bardziej, niz
                        kiedykolwiek zagęszczano w czasach PRL. Jedyna różnica to fakt, ze dzis w
                        użyciu sa nieco lepsze materiały i jakość nieco lepsza.
                        To tylko przykład - i to zarysowany badzo szybko i powierzchownie. Generalnie
                        chodzi mi o to, ze nie można dyskredytować ogromnego wysiłku tysięcy ludzi,
                        którzy w tamtych czasach robili wiele dobrego, często wbrew władzom - a
                        uznanie,ze PRL był jednoznacznie złym okresem, tych wszystkich ludzi i ich
                        naprawdę istotne dokonania (jak wiele dobrego potrafiono w Polsce wywalczyc
                        widać najlepiej gdy pojedzie się np. na Ukrainę i tam zobaczy, ze centralne
                        planowanie centralnemu planowaniu nierówne...)
                        • turawski Re: szybko i powierzchownie... 01.06.05, 23:46
                          Gość portalu: H napisał(a):

                          > Chodzi mi o to, by nie upraszczać (...)

                          > dano ludziom mieszkania - milionom ludzi - dzis wydają nam sie poniżej wielu
                          > standardów, ale dla tych ludzi, którzy wyszli z suteryn, ciemnych komórek,
                          > strychów itd. były to naprawdę godziwe warunki - dla wielu niewyobrażalne w
                          > innym systemie, przed wojną niemożliwe do osiągniecia. (...)
                          > To tylko przykład - i to zarysowany badzo szybko i powierzchownie. Generalnie
                          > chodzi mi o to, ze nie można dyskredytować ogromnego wysiłku tysięcy ludzi,
                          > którzy w tamtych czasach robili wiele dobrego, często wbrew władzom - a
                          > uznanie,ze PRL był jednoznacznie złym okresem, tych wszystkich ludzi i ich
                          > naprawdę istotne dokonania (...)

                          Właśnie upraszczasz. "Dano ludziom mieszkania"... ("dano", "zrobiono",
                          "zapewniono", "zrealizowano". "urzeczywistniono"); poniżej standardów - jak
                          piszesz - ale naprawdę godziwe warunki...
                          Przed wojną niemozliwe do osiagnięcia? Taaak... o ile wiem nie było "wielkiej
                          płyty"...
                          W innym systemie nie do osiagnięcia? Taaak... w innych systemach ludzie żyją
                          wyłącznie w ciemnych komórkach i suterynach...
                          Taak... to były piękne czasy... państwo (ludowe) prawie do wszystkiego
                          dokładało... tylko nie bardzo wiadomo skąd brało ;-)

                          Nie można utożsamiać wysiłku milionów Polaków żyjących w PRL-u, ich pracy,
                          zaangażowania, z systemem w którym przyszło im żyć. Ale z drugiej strony: skoro
                          Im "dano"... to jakaż Ich zasługa...
                          Wniosek: szybko i powierzchownie to można zarysować sąsiadowi samochód a nie
                          poważny problem...
                          Szybko i powierzchownie można też "rozmyć" problem... Właśnie... o czym był ten
                          wątek?
    • Gość: widzący [...] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.05.05, 02:48
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • Gość: widzący GW - sekundant troglodytów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.05.05, 14:03
        usuwaj dalej cenzorze - zamordysto z Wybiórzcej i sekunduj politycznym
        troglodytom!
    • Gość: @ Re: Skandal w jednostce na Majdanku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.05.05, 12:44
      skandal to jest!
      dość politykierstwa!
      Lublin i region potrzebuja solidnej wyteżonej pracy!
      • Gość: myzeszwagrem Re: Skandal w jednostce na Majdanku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.05.05, 13:01
        Dobrześ napisał! Oni se, kurna, urządzają przkomarzanki politykierskie, a nam
        ze szwagrem mszyca wpieprza porzeczki i nie ma kto opryskać, bo szwagier robi
        na dwie zmiany, a ja muszę robić obrządek żywego, bo świnia chce żreć i nie
        poczeka. Cholery, dyskutanty sie znalazły!
        • Gość: Brat Kozka Przyszły minister Kultury! IP: *.lublin.mm.pl 30.05.05, 18:55
          Niech zyje Cugowski, nasz nowy minister od spraw kultury i dzedzictwa
          narodowego.
    • Gość: @ Re: Skandal w jednostce na Majdanku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.05.05, 19:47
      scandal!
    • Gość: sk Re: Skandal w jednostce na Majdanku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.05.05, 22:55
      sk...
      • Gość: lolo Re: Skandal w jednostce na Majdanku IP: *.lublin.mm.pl 31.05.05, 15:07
        Jaki tu niby skandal? Mozna czcic jakie się chce rocznice i na tym tez opiera
        się demokracja. Ja bym wielu wypowiadających się tu anty - KBW i
        uroczystosciom kopnął gdzie trza, ale niech sie bawią dalej, kliklanie nikomu
        nie szkodzi, a młodych często i tak dostatecznie ogłupił Paczkowski i inni
        podobni mu. W tym i z USA, co widac na idiotycznych portalach zza oceanu. Nawet
        Pająka fotki tam widziałem. Bidulka tam pojechał sobie pogadać i poogłupiac.
        Stary działacz PZPR! Wiedzą tam o tym?
        • obces Re: Skandal w jednostce na Majdanku 31.05.05, 20:21
          Protestuję przeciwko takim uroczystościom tak samo, jak protestowałbym
          przeciwko uroczystościom organizowanym przez stowarzyszenie byłych
          volksdeutschów z okazji rocznicy podpisania volkslisty albo uroczystościom
          stowarzyszenia byłych szmalcowników z okazji rocznicy powstania getta.

          I ci i tamci to dla mnie zdradzieckie szmaty, które wyłącznie dzięki pomyślnym
          dla nich wiatrom historii zawdzięczają swój dalszy judaszowy żywot jako
          szanowani obywatele.
          • Gość: ppp Re: Skandal w jednostce na Majdanku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.05.05, 21:27
            A protestuj sobie, oszołomie, ad mortem defecatam. Na szczęście nie ty
            stanowisz prawa w naszym kraju i nie ty je egzekwujesz. W Polsce jest
            dostatecznie wiele zakładów psychiatrycznych żeby pomieścić takie indywidua jak
            ty, więc zapewne w końcu do jednego z nich trafisz.
            • obces do ppp 31.05.05, 21:59
              Całe szczęście, że w dzisiejszej, wolnej Polsce mogę przeciwko takim
              uroczystościom zaprotestować na forum internetowym. W "twojej Polsce" dawno już
              dostałbym kulkę w głowę. Ale co ja piszę... W "twojej Polsce" nie miałbym
              okazji zaprotestować na forum internetowym - internet byłby dostępny tylko dla
              SB-eków i partyjnych notabli. Tak samo jak ponadnormatywne ilości papieru
              toaletowego.
              • Gość: lolo obcesie IP: *.lublin.mm.pl 31.05.05, 22:11
                Sądzisz, że na Ciebie nie byłoby szkoda kuli? To megalomania! A swoją drogą
                Abramowice są jeszcze czynne. Odpowiednie skierowanie i na łóżeczko!
                • obces lolo 31.05.05, 22:28

                  • obces coś się kliknęło za wcześnie 31.05.05, 22:31
                    Lolo, nic trudnego, trzeba korzystać z wzorców naszego wielkiego brata i u tych
                    co myślą inaczej niż ty stwierdzać shcizofrenię bezobjawową...

                    PS. Lolo, skończyłeś się już masturbować?
                    • Gość: lolo obcesra...-c IP: *.lublin.mm.pl 01.06.05, 00:00
                      Obces, nie ciesz sie, nie proponuj, z Tobą nie mam zamiaru tego czynic. Nie
                      chodzę w sutannie. Tylko dziewczyny!!!
                      • folkatka Szambo i tyle 03.06.05, 11:44

                        Cały ten watek siegnał własnie poziomu szamba i nie nadaje sie juz praktycznie
                        do czytania.Widze że Krwawy Felek ma godnych następców. Moge napisać jeszcze, że
                        pewna znajona starsza pani (85 lat, 34 lata w PZPR, pochodzenie robotnicze) na
                        pytanie, co sadzi o tym wszystkim, odpowiedziała mi ze uważa obchody za skandal
                        i nie rozumie absolutnie tych którzy tego bronią.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka