Dodaj do ulubionych

Za kilka lat Teatr Stary odzyska świetność

18.05.07, 08:00
Dobra wiadomosc to ta, ze wreszcie - nareszcie wokol symbolu Lublina peka
lancuch niemoznosci, a obecna ekipa wladzy przechodzi do historii jako ta
ktorej udalo sie te okowy przeciac.
Mialo sie nieodparte wrazenie, ze Teatr Stary jest jak wyborna potrawa do
ktorej cisna sie rozni smakosze, a kazdy chce uszczknac cos dla siebie.
No, teraz sie chyba udalo!
Niedobra wiadomsc to ta, ze mina jeszcze cale lata zanim my - smakosze
prawdziwej teatralnej papki zakosztujemy jej smaku.
Obserwuj wątek
    • Gość: Kalina Jak pan prezes SARP przetargi miejskie bojkotował IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.05.07, 08:42
      Pan prezes SARP Kasprzak najpierw projektuje bez przetargu projekt wstępny dla prezesa Mirka,bo przecież prezes prywatny a że wspierany pieniędzmi publicznymi to nie ważne, potem kiedy Urząd miasta odkupuje od fundacji ten "prywatny" projekt pan Kasprzak kieruje bojkotem dwóch przetargów na projekt techniczny Teatru Starego bo przetarg na dzieło architekta jest nieetyczny i niezgodny z prawem zamówień publicznych i powinien być zamiast przetargu na najniższą cenę konkurs na najlepszy projekt, uczciwy,anonimowy i otwarty dla wszystkich architektów. Kiedy bojkot się udaje pan prezes SARP dogaduje się z Urzędem Miasta na zrobienie tego projektu przez jego pracownię bez przetargu bo prawo pozwala urzędowi po dwóch nieudanych przetargach na zlecenie z wolnej ręki! Dogaduje się na swoich warunkach na sumę półtora miliona złotych czyli 10% szaowanej wartości robót remontowych kiedy realna stawka na rynku zleceń projektowych nie przekracza 5%!!! Pan prezydent Wasilewski tak się z tego ucieszył że aż konferencję zwołał,a może nawet jakieś lokalne święto ogłosi na pamiątkę tego wiekopomnego wydarzenia, że zamiast najlepszego projektu będzie miał najdroższy!
      Projekt remontu całego wielkiego klasztoru na Peowiaków o powierzchni kilku tysięcy metrów kwadrat na potrzeby Centrum Kultury wraz z wszelkimi badaniami architktów, konserwatorów i archeologów kosztował pięć razy taniej - 300 000 czyli tyle co same takie badania w Teatrze i ,a i tak były protesty że za drogo!!!! Co na to rzecznik pana prezesa SARP od spraw etyki zawodowej, który tak głośno protestuje przeciwko nieuczciwym praktykom podbierania najlepszych zleceń przez podstawionych architektów wspieranych przez Urząd miasta? Może zajmie się swoim podwórkiem, zanim znowu zacznie nauczać o etyce swego zawodu?
    • Gość: Pytająca Czy w Teatrze Starym będzie występował sztukmistrz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.05.07, 11:06
      Czy w Teatrze Starym będzie występował teraz sztukmistrz z Biłgoraja czyli
      Palikot z PO ?
    • leniak Za kilka lat Teatr Stary odzyska świetność 18.05.07, 11:22
      no lubie Bielesza jakoś za te wieści dobre... hmm a wiecieże pierwotnie słowo
      ewangelia oznaczało nagrodę jaką dostawał ten kto przyniósł dobrą wieść?
      hmm taka dygresja mała to była...
      kurdę wieść dobra ale drogo okropnie, nie mniej ponieważ stan jest krytyczny
      trudno...
      jeśli jednak coś nie zagra i będą kłopoty to z powodu owej kwoty astronomicznej
      przyjdzie zwyczajnie obciąc komuś jaja i to wcale nie w przenośni... uciąc i
      powieścić na Krakowskiej Bramie...
      dlatego zyczę zarówno p. Wasilewskiemu jak i posiadajacym jaja w
      Inwestprojekcie, bo tylko pani Kipta jest bezpieczna w zupełności
      natomiast p. Wysockiemu który juz zapowiada klapę całego przedięwzięcia
      proponuję się do owej kastracji już psychicznie przygotowywać - co ma wiśieć
      nie utonie panie mec. ]:->
      skoro zaś wiadomo już ze kłopoty będą proszę się przyznać natychmiast jakie to
      kłopoty mają być, dość już tajemnic panie Wasilewski co macie zamiar robić w
      Teatrze Starym co?
      • leniak Re: Za kilka lat Teatr Stary odzyska świetność 18.05.07, 11:24
        hmm oczywiście sukcesów życzę im a nie obcięcia...
    • Gość: chochlik Za kilka lat Teatr Stary odzyska świetność IP: *.umcs.lublin.pl 18.05.07, 12:44
      W ramach reprywatyzacji Kino Staromiejskie odzyskał jego dawny własciciel
      Makowski i od niego miasto odkupiło zabytkowy obiekt.
    • karolinki Za kilka lat Teatr Stary odzyska świetność 18.05.07, 20:03
      bardzo sie bede cieszyl, jesli wszystko sie powiedzie.

      niewiele pamietam z dziecinstwa, ale pamietam jak poszedlem tam z tata na jakis
      film i bede cieszyl sie, jesli kiedys bede mogl tam przyjsc po raz drugi ze
      swoim dzieckiem :) Czy ktos mial jeszcze okazje byc tam, kiedy dzialalo kino?
      • Gość: skandal i wstyd Prezes SARP Kasprzak dał popis etyki zawodowej! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.05.07, 21:51
        Kalina napisał(a):Pan prezes SARP Kasprzak najpierw projektuje bez przetargu >projekt wstępny dla prezesa Mirka,bo przecież prezes prywatny a że
        >wspierany pieniędzmi publicznymi to nie ważne, potem kiedy Urząd miasta >odkupuje od fundacji ten "prywatny" projekt kieruje
        >bojkotem dwóch przetargów na projekt techniczny Teatru Starego bo przetarg >jest nieetyczny i powinien być zamiast przetargu na
        >najniższą cenę konkurs na najlepszy projekt, uczciwy,anonimowy i otwarty dla >wszystkich a kiedy bojkot się udaje dogaduje się z
        >Urzędem Miasta na zrobienie tego projektu bez przetargu bo prawo pozwala >urzędowi na zlecenie z wolnej ręki dopiero po dwóch
        >nieudanych przetargach!

        Nie po dwóch nieudanych ale po dwóch zbojkotowanych jako niezgodne z prawem i etyką zawodową architektów, a to jest różnica zasadnicza!!!
        Urząd może sobie udawać że to były przetargi na które nikt się nie zgłosił ale pan prezes SARP który przewodził bojkotowi tych przetargów wykorzystując teraz tę sytuację do zawarcia umowy z wolnej ręki łamie podstawowe zasady etyki a nie tylo zasady etyki architekta!!!
    • Gość: Trele morele... Za kilka lat Teatr Stary odzyska świetność IP: *.chello.pl 18.05.07, 22:41
      Czy aby na pewno? Już kilka lat temu miał odzyskać swoją świetność! A co z nowym
      teatrem budowy którego nie jesteście w stanie dokończyć od lat?
    • Gość: Kulturalny Syzyf.. Re: Za kilka lat Teatr Stary odzyska świetność IP: *.chello.pl 18.05.07, 22:45
      Czy oby na pewno zakosztujesz tej "papki"? Wiesz ile kosztuje bilet do teatru?
      teatr nie jest już dostępny dla mas... Socjalizm się skończył. Władz przejęła
      solidarność!
      • Gość: cl Re: Za kilka lat Teatr Stary odzyska świetność IP: 217.5.205.* 18.05.07, 23:03
        Skosztuje na pewno. Nie samym chlebem czlowiek zyje.
        • Gość: pytia Na co pójdzie okrągły milion złotych??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.05.07, 13:48
          Gdyby ogłosili że dają 1,5 mln to architekci zaraz przerwali by bojkot!
          Za taką kasę zrobili by jeszcze pięć dodatkowych projektów gratis!!!
          Ale o tym że skosi 1,5 miliona wiedział najwyraźniej tylko prezez SARP!
          Projekt dwukondygnacyjnego budynku wielkości większej kamieniczki jakim jest Teatr Stary w Lublinie to maximum 200-300 tysięcy! Tyle już miasto zapłaciło panu Kasprzakowi za wstępną ogólnikową wizję wykonaną na zlecenie Fundacji Galeria na Prowincji nota bene też bez przetargu i konkursu!
          Za 10% sumy za którą kupiono tę koncepcję można było zorganizować profesjonalny konkurs i mieć trzydzieści najlepszych projektów z całej Polski a może i z Europy! Za pozostałe 90% najlepszy architekt wybrany w tym konkursie dopracowałby najlepszy projekt koncepcyjny o jakim można tylko marzyć z wizualkami, filmem, makietą itp!
          Badania archeologiczne i konserwatorskie XiX to wiecznego budynku, już dawno zbadanego na wszystkie strony mają kosztować 300 tysięcy?! To by się dopiero badcze zdziwili i uradowali!!!
          Na co w takim razie pójdzie pozostały okrągły milion?????
          • Gość: cl Re: Na co pójdzie okrągły milion złotych??? IP: 217.5.205.* 19.05.07, 14:22
            To istotnie przygnebiajaca informacja. Nie pierwsza w tym watku.
            Prawdziwa czy prowokacyjna? Nie wiadomo.
            Wydawaloby sie, ze podpisujac umowe konsultowano rzecz ze specjalistami.
            A takze szczegolowo koszty. Ponoc targowano sie nawet...
            Teraz publiczne wyjasnianie "jak bylo" wydaje sie juz malo mozliwe.
            • Gość: niedobrze się robi Powtórka z Centrum Kultury? Czegeko bis? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.05.07, 16:02
              Zamiast konkursu czy przetargu umowa w gabinecie.I kasa według uznania bo konkurencji nie ma!
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=62&w=26278930&a=26363198
              • Gość: mały Architektom lubelskim gratulujemy prezesa!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.05.07, 17:16
                • Gość: pytia Dlaczego wybrano najdroższych i niedoświadczonych? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.05.07, 21:49
                  "Inwestprojekt Partner 6" to pracownia zajmująca się projektowaniem bloków mieszkalnych. Najbardziej znany jest ten z "wieżą" na rogu al. Sikorskiego i al. Racławickich. Nie słyszałam o żadnym projekcie remontu budynku zabytkowego
                  w wykonaniu tej firmy. Dlaczego zatem negocjowano tylko z jednym biurem projektowym i to w dodatku niedoświadczonym w rewitalizacji zabytków i
                  przyjęto ich jedyną i najdroższą ofertę?
                  • Gość: znawca Re: Dlaczego wybrano najdroższych i niedoświadczo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.05.07, 10:50
                    Wieża to jak najbardziej obiekt zabytkowy!!!!
                    • Gość: mały Re: Dlaczego wybrano najdroższych i niedoświadczo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.05.07, 21:21
                      Firma pana prezesa SARP, Inwstprojekt Partner 6 projektuje zabudowę skweru na Świętoduskiej gigantycznym hipermarketem i parkingiem na 1200 aut więc ma świetne wyczucie w kwestiach ochrony zabytków. Sam czytałem: hipermarket będzie miał na dachu odtworzone dawne zabytkowe ogrody klasztorne! :-)
                      • Gość: mały Architekci - zmieńcie szybko prezesa, bo wstyd! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.05.07, 23:23
                        Architektura nie ma szans !
                        Autor: Gość: mały IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
                        Data: 07.05.06, 15:28

                        W Lublinie mieszka i projektuje pewnie około stu-dwustu architektów, lepszych i
                        gorszych jak w kazdej profesji np. wśród lekarzy, prawników, muzyków itp.
                        Problem polega na tym żę to środowisko jest ubezwłasnowolnione poprzez tzw.
                        politykę przestrzenną. A polityka przestrzenna w Lublinie wyglada tak jak i
                        polityka w ogóle w naszym mieście - od lat uprawiana jest a właściwie
                        rozgrywana przez kilka wciąż tych samych osób!!! W polityce tej działaja
                        podobne mechanizmy jak w tej drugiej: jest koryto z wyżłobionymi już od lat
                        krawędziami trzeba się tylko ich mocno uchwycić i nie dać oderwać, zachowując
                        jednocześnie czujność żeby nikt z boku się nie dopchał.
                        Architekci wykonujący swój zawód we własnych prywatnych pracowniach nie mają i
                        nie mogą mieć żadnego wpływu na to co rozgrywa sie przy korycie. Mogą podobnie
                        jak inni normalni obywatele w tej właściwej polityce obserwować rozwój wydarzeń
                        i czekać aż im coś kapnie na boku! W miastach w których władza jest przejrzysta
                        i świadoma, docenia rolę poszczególnych grup zawodowych i poszczególnych dobrze
                        wykształconych lub uzdolnionych obywateli w rozwoju ośrodków którymi
                        administruje rozumie że trzymanie sie kurczowo koryta jest rozwiązaniem na
                        krótka metę. Rozumie że katalizatorem zdrowego rozwoju jest mądre wykorzystanie
                        potencjału tkwiacego w jego obywatelach. To nic nowego - tak przecież kiedyś
                        powstawały i rozwijały sie miasta na fundamencie umiejętności,wykształcenia i
                        zaradności budujących je obywateli: rzemieślników,kupców,artystów,urzędników itp
                        Zamiast opędzać sie od fachowców - architektów zagrażających równowadze przy
                        korycie, tam władza odwrócona jest w strone obywateli więc ich widzi, ma wolne
                        ręce więc wyciąga je w geście zaproszenia do współpracy dla wspólnego dobra!
                        Do wspólnej debaty na temat wszystkich najistotniejszych kwestii zwiazanych z
                        rozwojem przestrzennym. Debaty otwartej, publicznej, szeroko nagłośnionej i
                        ogólnodostępnej.
                        Ta demokratyczna formuła dyskusji z architektami i pomiędzy architektami znana,
                        wypróbowana i praktykowana od wieków nosi nazwę : KONKURS ARCHITEKTOINICZNY lub
                        KONKURS URBANISTYCZNY lub KONKURS ARCHITEKTONICZNO-URBANISTYCZNY. Im bardziej
                        świadoma, uczciwa i przejrzysta jest władza w danym miejscu tym częściej sięga
                        po to sprawdzone, najlepsze narzędzie dyskusji i rozwiązywania problemów
                        przestrzenny,architektonicznych i plastycznych. Poczynając od konkursów na
                        pomniki czy fontanny poprzez gmachy, place i ulice na całych dzielnicach i
                        wielkich centrach handlowych kończąc! Tak robi sie to na całym świecie także
                        tam gdzie odsetek wybitnych architektów na tysiąc mieszkańców wielokrotnie
                        przewyższa marny wynik lubelski czy ogólnopolski.
                        W Lublinie konkursów nie ma i nie bedzie!!!
                        W Lublinie nad profesjonalną i demokratyczną, ogólnodostępną i opartą na
                        zasadach uczciwej konkurencji, debatą o kształtowaniu
                        urbanistycznego ,architektonicznego i plastycznego wizerunku miasta wygrywa
                        tak zwana "polityka przestrzenna"!!!! A taka ta polityka jacy ci politycy!!!
                        • clavi Re: Architekci - zmieńcie szybko prezesa, bo wsty 22.05.07, 08:53
                          Hej, maly! Wobec ostatnich wydarzen wokol Teatru Starego (jakbysmy na to nie
                          patrzyli) twoja wczesniejsza koncepcja osadzenia w nim licznych gryzoni w roli
                          stalych lokatorow jakby - wymieka.
                          Czyz nie?
                          • Gość: mały Re: Architekci - zmieńcie szybko prezesa, bo wsty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.05.07, 09:32
                            clavi napisał:
                            > Hej, maly! Wobec ostatnich wydarzen wokol Teatru Starego (jakbysmy na to nie
                            > patrzyli) twoja wczesniejsza koncepcja osadzenia w nim licznych gryzoni w >roli stalych lokatorow jakby - wymieka.
                            > Czyz nie?

                            Jak na razie widać tylko zawstydzającą krecią robotę. :-)))
                            Bo to raczej nietypowe,żeby krety tak bezczelnie dobierały sie do miodu z miejskiego ula?!
                            • Gość: cl Re: Architekci - zmieńcie szybko prezesa, bo wsty IP: 217.5.205.* 22.05.07, 11:58
                              Miodowe lata?
                              • Gość: mały Re:Miodowe lata IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.05.07, 12:05
                                Szkoda że nie dla Lublina....
                                • Gość: cl Re:Miodowe lata IP: 217.5.205.* 22.05.07, 12:12
                                  Bez przesady. Troche sie jednak dzieje.
                                  Powoli wychodzimy z kanalu jak filmowy Norek
                                  (o, sory znow te gryzonie).
                                  • Gość: mały Miodowe lata dla cwaniaków trwaja. Dlaczego? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.05.07, 12:22
                                    Dzieje się z natury dzieją. :-)))
                                    W kanałach też da się żyć.
                                    ( c.d. o gryzoniach...)
                                    • clavi Re: Miodowe lata dla cwaniaków trwaja. Dlaczego? 22.05.07, 18:03
                                      Nikt nie kwapi sie z odpowiedzia na twe pytanie. Ja tez jej nie znam.
                                      Miejmy choc nadzieje, ze beda to w koncu - "miodowe lata teatru".
                                      • Gość: mały Re: Miodowe lata dla cwaniaków trwaja. Dlaczego? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.05.07, 18:29
                                        Wasilewski wspominał cos o nowych standardach moralnych w zarządzaniu miastem.
                                        O uczciwości zdaje się i przejrzystości....
                                        Ale to było w kampanii wyborczej. Kto głupi uwierzył!
                                        • clavi Re: Miodowe lata dla cwaniaków trwaja. Dlaczego? 22.05.07, 18:53
                                          Ja bym nie dramatyzowal.
                                          Pilka jest w grze. Obserwujmy boisko.
                                          Czasem przytrafia sie "samoboj"
                                          Widziales gdzie wladze ktora stosuje wylacznie "fair play"?
    • Gość: ja Za kilka lat Teatr Stary odzyska świetność IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.05.07, 11:16
      Gdzie jest kasa zbierana na publicznych zbiórkach w celu ratowania teatru
      starego ?

      Czy imć Mirek został prześwietlony od strony finansowej?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka