Dodaj do ulubionych

Bigstar bus - kpina z klientów

27.06.07, 12:41
Chciałbym przestrzec każdego kto pomyśli o tym, aby skorzystać z usług firmy
bigstar bus. Nigdy nie zostałem tak paskudnie potraktowany, jak przez nich.
Ludzie którzy tam pracują nie znają pojęć takich jak - klient, kultura,
uprzejmość. Tam pracują nieroby arogancko i chamsko odnosząca się do - o
dziwo - ich potencjalnych klientów! Nie jestem w stanie pojąć jak w
gospodarce rynkowej można tak potraktować człowieka, nieporównywalnie gorzej,
niż we wszelkich instytucjach, o których się słyszy jacy to aroganccy są
urzędnicy. A jak się okazuje - nie trzeba szukać urzędnika, wystarczy taka
rozpasana busiarnia jak Bigstar.
Obserwuj wątek
    • Gość: Filip pierdun Re: Aron!!!! IP: *.it-net.pl 27.06.07, 13:00
      Gdzie jesteś???
    • Gość: Mister MR Re: Bigstar bus - kpina z klientów IP: *.chello.pl 28.06.07, 23:55
      Znając Arona to odpisze Ci, że nie ma przymusu jazdy Big Starem i że masz fajne
      autosany w PKS-ie, albo możesz pojechać na Białoruś... i.t.d.
      Ale czy mógłbyś podać jakieś konkrety odnośnie firmy Big Star Bus? Jak Cię
      potraktowali, i.t.p. Ja jeździłem tą firmą kiedyś do Warszawy i nieźle tamte
      podróże wspominam.
      • aron2004 Re: Bigstar bus - kpina z klientów 02.07.07, 06:07
        otóż właśnie - nie ma obowiązku jeżdżenia BigStarem.
        • Gość: klientka Re: Bigstar bus - kpina z klientów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.12.07, 17:48
          ja tez jechałam tym busem o 17 40 17.12.2007 r. nie wiem jak się ten kierowca nazywa ale wydaje mi się ze przeszedł z byłej firmy PLUS.Nieuprzejmość, chamstwo i wiele innych negatywanych cech t5o porażka. Koleś brud za pazurami a chce zabłysnąć swoim dowcipem nieudanym zreszta. A jak stałam i czekałam aby siąść bo busa gdy ktoś nie pryjdzie z rezerwacji to powiedzaiał do mnie cytuje : "pakuj się do busa" skąd oni wytrzasneli tego gbura. gdy powiedziałam ze zadzwonie do szefa aby zapytać czy troche kultury nie obowiązuje jego kierwców powiedział mi brudas, że mogę dzwonić sobie i do samego Pana Boga.... bez komentarza.chciałabym aby wkońcu właściciel tej firmy przeczytał te wszytkie komentarze. tyle osób porządnych kulturalnych a przede wszytkim uczciwych potrzebuje pracy wiec może poraz pomysleć o zmienie kadry.nie wspominając o przekrętach które dzieja sie w tej firmie (krętactwo na bęzynie itd.) Pozdrawiam panie NEĆ
          • Gość: myslacy Re: Bigstar bus - kpina z klientów IP: 80.50.235.* 11.05.08, 17:03
            Busy pana Necia jezdza na oleju napedowym , wiec nie moze krecic na
            bezynie.A jesli chodzi o kulture kerowcow to pasazerowie sami ich
            wychowuja swoim chamstwem i glupota.Ludzie mysla ze jak zaplaca 25
            zl za bilet to sie czuja panami swiata, czekaja na szampana i
            sluzalczosc kierowcy(lokaja), ktory ma jeszcze obowiazek zapakowac
            ich wielkie torby z kielbasa , bo tatus zabil swinie w sobote zeby
            studencik mial co jesc w wielkiej wawie...Puknijcie sie w czolo ,
            kieruje to oczywiscie do niektorych klientow bo nie wszyscy sa
            tacy.Sami zalozcie firme i ciekawe co o was beda pisac.A z reszta
            jaka cena taka usluga.Wez TAXi , jeden z drugim , a zlotuwa bedzie
            wam stopy obmywal.Pozdrawiam...
            • bu2m2 Re: Bigstar bus - kpina z klientów 11.05.08, 17:41
              Gość portalu: myslacy napisał(a):

              > A z reszta
              > jaka cena taka usluga.

              Święte słowa.
          • Gość: ja to ja Re: Bigstar bus - kpina z klientów IP: *.acn.waw.pl 01.09.11, 15:42
            i tak pewnie juz nikt tego nie przeczyta, ale jaśnie szanowny panie karocą sobie jeździj....
      • Gość: lunia Re: Bigstar bus - kpina z klientów IP: 195.187.84.* 07.10.07, 11:20
        Witam,ja korzystam z przewoźnika jakim jest BIG Star już od 2 lat i nigdy nie
        potraktowano mnie źle,jeżeli jesteś 10 minut przed odjazdem a masz rezerwację to
        nie musisz się niczego obawiać.Zastosuj się do wymagań- regulamin a wszystko
        powinno być dobrze.
      • Gość: zdenerwowana Re: Bigstar bus - kpina z klientów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.12.07, 17:34
        Ja też miło nie wspominam jazdy z firmą BIG STAR szczególnie w dniu 17.12.2007 r. kiedy zapytałam się pana ile kosztuje bilet a on mi na to że on nie jest od udzielania takich informacji. A gdy zapytałam o której pan odjeżdza wiec pan na przekór mi odpowiedział bardzo "inteligentną odpoiwedź" do Szczecina.haha wiec mimo to ze nieuprzejmi to jeszcze głusi.Chiciałabym aby wkońcu Pan Neć zobaczył co sie dzieje w jego firmie i jak się traktuje klientów. Słyszałam, że jeżeli sie dzwoni na skargę to odbierają sami kierowcy i kłamią że to oni są właścicielami. Porażka
        • Gość: wars Re: Bigstar bus - kpina z klientów IP: *.acn.waw.pl 22.08.10, 16:59
          To wszystko prawda w jaki sposób traktuje się ludzi, przytoczę kilka
          przykład od kilku lat jeżdzę big busem i prawie zawsze coś jest nie
          tak. Są jednostki ale podkreslam jednostki do których nie mozna się
          przyczepić. A cała reszta to nie mam słowa na to jak ich nazwać. O
          co się nie zapyta to z wielką łaską odpowie albo i nie , kiedyś
          słyszałem jak na starszą kobietę, babcie nawet, tak wrzeszczał jesen
          koleś ze zwróciłem mu uwagę ale i tak nie pomogło. Nie wspomnę o tym
          że jeżdzą jak szleńcy jakby im na życiu nie zależało. Rezerwujesz
          bilet co nie znaczy ze pojedziesz, bo maja tam taki bałagan że
          szkoda gadać. Pan Nieć powinien się wstydzić za takich
          pracowników ,bo przecież pracownik to wizytówka firmy. Dużo jezdzę
          po świecie ale takiego chamstwa i prostactwa to nie ma. Wstd wstyd
          wstyd wstyd !!!
    • Gość: BRD Re: Bigstar bus - kpina z klientów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.07.07, 22:23
      Może wreszcie starosta Tomaszowski cofnie mu licencencje, chyba
      że................ma na niego Big Star haka
      • Gość: Pasażer Re: Bigstar bus - kpina z klientów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.07.07, 22:26
        dawno powinni tego pajaca zamknąć!!!!!!!!!
        • Gość: anka.g1 Re: Bigstar bus - kpina z klientów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.07.07, 23:50
          Jeżdże Big Starem na trasie Rzeszów-Lublin i w 100% zgadzam się z autorem
          wątku. Faktem jest że kursy są u nich tańsze niż u innych przewoźników ale
          dodatkowo serwują klientom sporą dawkę chamstwa i arogancji.
    • Gość: orez [...] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.07.07, 11:16
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • Gość: gosiaczek big star IP: *.centertel.pl 28.10.07, 21:23
        Ja jeżdżę Big Starem od poczatku ich istnienia i przerobiłam juz
        wszystko, łacznie z niedziałającymi hamulcami,holowanymi autami i
        niemiłymi kierowcami. Ogólnie jednak firma ma w tej chwili monopol
        na swoje usługi i nie ma w czym wybierać, dlatego nie warto z nimi
        walczyc a trzeba cieszyc ze jest wogle czym dojechac z zamoscia do
        wawy i nie trzeba isc na PKS.
    • Gość: pavel Re: Bigstar bus - kpina z klientów IP: *.gprs.plus.pl 01.11.07, 22:34
      A ja bigtarem nie miałem przyjemności jechać, ale za to spotkałem się z po
      prostu niespotykanie hamskim i bezczelnym kierowcą busa na trasie
      Zamość-Krasnobród. W skrucie to po 40 minutowej wymianie zdań i po przybyciu na
      miejsce policjantów, którzy po prostu już chcieliby mieć interwencję z głowy
      byłem zmuszony iść na PKS. Zdziwiło mnie bardzo zachowanie ludzi (coś w stylu
      komentarza gosiaczka), że może klientów obrażać, kpić, drwić byle jechał. Jeśli
      ludzie tak będą się biernie przyglądać i to akceptować to raczej nic się nie
      zmieni. A do WAWY to Contbusem oczywiście jeżdżę-jest może troszkę drożej, ale
      kultura i sprawne busy.
      • r.vasco Re: Bigstar bus - kpina z klientów 08.11.07, 09:30
        Ja w swoim czasie też często korzystałem z ich usług na trasie Zamość- Warszawa.
        Zgadzam się w stu procentach co do chamstwa i braku kultury ich kierowców.
        Ponadto w maju 2006 roku uczestniczyłem nawet w wypadku, w Kołbieli. Kierowca
        zasnął i udeżył w hamujący autobus. Tłumaczył się że jadł cukierka i nie
        zauważył(sic!). Nie chciał powiadomić pogotowia i policji, no ale oczywiście
        zrobiliśmy to. Na szczęście żonie i mnie poza porozbijanymi nosami nic
        poważniejszego się nie stało. Ale były też osoby które potrzebowały pomocy
        medycznej. Z tego co wiem kierowca dostał 600 PLN mandatu i jeździ do dzisiaj.
        Na tachografie nie było śladu hamowania. Od tamtej pory jeżdżę z nimi sporadycznie.
        • Gość: pasażerka Re: Bigstar bus - kpina z klientów IP: *.centertel.pl 08.11.07, 21:52
          Drodzy moi! Te wszystkie Wasze krytyczne opinie o BigStarze (teraz
          Big Busie) są w 100% prawdziwe, i nie jest tu absolutnie zadnym
          wytumaczeniem fakt, że większość prywatnych przewoźników postepuje w
          ten sposób. Jeździałam BigStarem dość długo i dopiero
          niedawno "przesiadłam" się na Contbusa.I mile mnie zadziwili: busiki
          w lepszym stanie technicznym, serdeczni dla wszystkich kierowcy(nie
          wspominając juz o ich ładnych ubrankach, a to chyba też o czymś
          świadczy.Czyli jednak można!Kierowcy Big Stara błagam pamietajcie,że
          wieziecie ludzi a nie worki z kartoflami!
          • Gość: orez Re: Bigstar bus - kpina z klientów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.11.07, 11:00
            no i lulaj sie z contbusem a ja nawiedzonych bab proszacych o wlaczenie radia
            ojca dyrektora nie chce u siebie w busie widziec
            • Gość: pan xxx Re: Bigstar bus - kpina z klientów IP: *.cable.ubr03.cast.blueyonder.co.uk 26.04.08, 14:45
              Szanowny Panie.Naucz się pisać najpierw po polsku a potem występuj
              na forum
      • Gość: slu Re: Bigstar bus - kpina z klientów IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.11.07, 21:13
        BIG STAR BUS to najlepsza firma. jezdze juz trzeci rok tymi busami jako pasazer i mi sie tu podoba!!! NIe wiem, o co wam chodzi!? big bus is the best:P:P:P
        • Gość: pasazerka Re: Bigstar bus - kpina z klientów IP: 80.50.235.* 02.07.09, 16:29
          tylko jedyna firma ktora jezdzi na warszawe i nie posiada nowych busow tylko stare rozkalatane i chyba bez amortyzatorow busy w ktorych nie dzialaja klimatyzacje czlowiek sie czuje w tych busach jak w saunie dzisiaj myslalam ze wyzione tam ducha jedyny plus to ze sa tam tacy kierowcy ktorzy jezdza spokojnie ale nie wszyscy
        • Gość: kama Re: Bigstar bus - kpina z klientów IP: *.centertel.pl 29.08.09, 09:33
          pozytywne opinie pisze 'szefostwo' firmy widzialem na wlasne oczy
          • Gość: Vi Re: Bigstar bus - kpina z klientów IP: 83.1.204.* 16.01.10, 16:34
            ciekawe bardzo w jako sposób?
    • Gość: Pasażerka haha Re: Bigstar bus - kpina z klientów IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.12.07, 00:20
      ja juz od 2lat jezdze big Star busem i nie wiem co Wy chcecie od tego
      przewoznika. co prawda jezdze na trasie Tomaszów-Rzeszów ale nigdy nie spotkala
      mnie jakas przykrość a wrecz przeciwnie kierowcy sa mili młodzi i przystojni.
      haha zawsze mozna kogos poderwac.
    • Gość: Zulmar Re: Bigstar bus - kpina z klientów IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.12.07, 20:07
      Ja musze czasami kozystac z usług tej firmy i powiem ze ta firam działa mi na
      nerwy. Zeby się dodzwonic na rezerwacje trzeba miec szczescie jak w totolotku a
      i to czasami nie wystarcza bo jakaś **** nie zapisze cie we właściwe miejsce i
      nie pojedziesz. Kierowcy sa niekiedy nawet ok a inni to powinni dostac zakaz
      kontaktu z ludzmi. niewiem jak ten właściciel musiał posmarować radze miejskiej
      tomaszowa zeby tak się ustawic (ci co mają przyjemość zadawać sie z tymi
      busikami wiedza o co chodzi). Dosłownie parodia. Najgorsze jest to ze koleś nie
      ma skrupułów i ma monopol na przejazdy inni mniejsi moga się tylko podporądkować
      albo pracować dla niego.
      • Gość: aron Re: Bigstar bus - kpina z klientów IP: 83.238.201.* 19.12.07, 07:20
        jaki monopol na przejazdy?

        BigBus ma konkurencje na każdej trasie na jakiej jeździ

        na trasie Warszawa - Tomaszów można jechać PKSem albo Contbusem z
        przesiadką w Lublinie na innego tomaszowskiego busa, na trasie
        Tomaszów - Rzeszów można jechać PKS Jarosław, PKS Tomaszów, PKS
        Zamość oraz busem Duet, na trasie Lublin - Rzeszów można jechać
        Galicją, JumpExpressem, NovaBusem oraz różnymi PKSami a w wakacje
        nawet pociągiem.
    • Gość: Gość Re: Bigstar bus - kpina z klientów IP: *.171.219.220.crowley.pl 27.01.08, 12:14
      Ja również uważam,że firma big star robi sobie jaja z klientów. Trudna się do
      nich dodzwonić a odbierają z taką łachą,że szok.
      • Gość: lolek Re: Bigstar bus - kpina z klientów IP: *.pronet.lublin.pl 08.02.08, 21:38
        no to mnie pocieszyliscie lada dzien ja mam jechac busem tej firmy bo ta godzina
        mi opowiadala no no chyba sie szykuje wesola jazda :P
        • sothink Busy śmierci 08.02.08, 22:16
          obyś tylko dojechał w całości, bo teraz tyle wypadków busów że strach wsiadać do
          busów śmierci.
      • Gość: luska Re: Bigstar bus - kpina z klientów IP: *.eranet.pl 14.03.08, 09:53
        Nie moge uwierzyć w te wszystkie komentarze!!!! Ciągnie sie to juz
        tak długo i nic nie zmienili!!! Na to forum weszłam przypadkowo,
        otwierając wszystkie możliwe strony żeby znaleść połączenie do
        janowa. Bo oczywiście pks lublin to nadal komuną jedzie i o klienta
        wogóle nie dbają! Ale wracając do tematu. Szukałam i znalazłam,
        godzina mi pasowała, zadzwoniłam żeby sie dowiedzieć jak długo sie
        jedzie. Odebrał jakiś gbur i od razu z pretensją do mnie!!!! Wiec
        zaczełam mu sie tłumaczyć ze busami jeszcze nie jeździłam i nie
        orjętuję sie jak długo i skąd jeżdzą!!! No co za typ!! Może nie
        długo bedzie trzeba ich prosić i dawać łapówki żeby zechcieli wozić
        klientów i udzielali informacji!!! HA HA HA żrcik ale to jest smutne
        ze to sie dzieje naprawde :( No k***** paranoja!!!
        To co przeczytałam - brudni, chamscy, ordynarni, głusi i puści, nie
        reformowalni!! mnie osobiście przeraziło ale nie zdziwiło bo to jest
        ten Typ Polaków (ta nieznaczna część naszych rodaków)którzy
        wyjechali za granice i teraz cała POLSKA za nich sie wstydzi!!!!
        • Gość: twoja stara Re: Bigstar bus - kpina z klientów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.04.08, 14:03
          No co ty bredzisz luska???

          "To co przeczytałam - brudni, chamscy, ordynarni, głusi i puści, nie
          reformowalni!! mnie osobiście przeraziło ale nie zdziwiło bo to jest
          ten Typ Polaków (ta nieznaczna część naszych rodaków)którzy
          wyjechali za granice i teraz cała POLSKA za nich sie wstydzi!!!!"

          ja sie wstydze za ludzi ktorzy takie komentarze komponuja. Co maja
          emigranci do chamskich kierowcow? sam jestem na obczyznie i poczulem
          sie obrazony w tyym momencie. I jakbys ruszyla sie poza granice to
          przekonalabys sie ze to wcale nie jest taka nieznaczna czesc waszych
          rodakow. Polakow w swiecie jest masa. Ale najbardziej zasciankowi
          siedza tu w kraju i bredza jak im to zajebiscie tu jest, a naprawde
          wiekszosc klepie biede i tyle,ale duma i ograniczony umysl nie
          pozwoli sie do tego przyznac.

          Jeszcze cos na temat bigstarbusa, bo o tym jest watek. sam ostatnio
          sie nadzialem na kierowce chama.mialem mu leb ukrecic tak mnie
          wqrwil. podchodze zapytac czy to bus do tomaszowa (bo tablica zamosc
          widniala), mam prawo nie wiedziec jesli jezdze raz do roku, a ze
          kolejka ludzi do busa czeka a czasu niewiele, wiec zaszedlem do
          kierowcy, zapukalem, otworzylem dzwi a ten zacny jegomosc za
          kierownica cos tylko warknal i trzasna mi dzwiami przed nosem.
          Poprostu qrwa prowincja. Wszystko o tej firmie
          • Gość: Zgroza Re: Bigstar bus - kpina z klientów IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.04.08, 15:03
            o kierowcach big stara .prawda sprawdzili by sie w krajach afryki wożąc kury i
            ziemniaki
            wystarczy raz pojechać za pare złotych więcej nie wiem galicją aldo contem ....
            czasem jeżdze na trasie Lublin - Rzeszów
            o emigrantach nie znam troszkę osób którzy pojechali i wrócili ...z angli mili
            kulturalni dobrzy ludzie.......
          • Gość: twoj stary Re: Bigstar bus - kpina z klientów IP: 80.50.235.* 02.07.09, 17:14
            bucu na busie jest napisane tomaszow lub.- zamosc - lublin- warszawa
        • Gość: chb Re: Bigstar bus - kpina z klientów IP: *.zamosc.mm.pl 26.05.08, 01:50
          Może "orJĘtujesz" się przynajmniej na ile Ty jesteś pełna i
          reformowalna??
    • Gość: pasażerka Re: Bigstar bus - kpina z klientów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.04.08, 18:22
      Często korzystam z usług firmy big star bus i nie jestem zadowolona,
      gdyż warunki podróży są godne pożałowania. Busy są zawsze
      przeładowane, nie mają klimatyzacji oraz pewien kierowca non stop
      słucha hip-hopu, co jest dla moich uszu katorgą. Swego czasu na
      trasie Zamość-Tomaszów jeździł pewien sympatyczny kierowca, czy może
      ktoś wie co się z nim dzieje (mile widziany numer telefonu)? A co do
      jazdy to nie musisz nawet kupować biletów miesięcznych, bo i tak
      nikt ich nie sprawdza. Podsumowując big star bus to jedna z
      najgorszych firm przewozowych jakimi jeździłam do tej pory
      (aczkolwiek nikiedy zdarzają się bardzo zabawne sytuacje).
      Pozdrawiam wszystkich kierowców, a najbardziej tego buraka od hip-
      hopu.:)
      • Gość: eve Re: Bigstar bus - kpina z klientów IP: *.centertel.pl 19.04.08, 12:25
        ten od hiphopu nie jest najgorszy...gorszy jest "chłopaczek" non
        stop gadający przez komórkę, trzymający kierownicę i krzyczący
        jeszcze coś przez CB w jednym momencie:( (busa prowadzi chyba
        łokciem); nawiasem mówiąc śmieje się jak by był odurzony jakmis
        środkami psychoaktywnymi..brr...mam nadzieje że więcej na niego nie
        trafię bo strach wsiadać:(
        • Gość: Klientka Re: Bigstar bus - kpina z klientów IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.05.08, 13:28
          a ja nie mam nic przeciwko tej firmie, fakt że czasami jest przeładowanie ale to
          krótka trasa z zamościa do tomaszowa i odwrotnie, co do tego "buraka od
          hip-hopu" to może ktoś wie co się z nim stało bo ostatnio go nie widziałam??
          nawiasem mówiąc to jeden z lepszych kierowców,a reszta to pożal się Boże..;/
      • Gość: chb Re: Bigstar bus - kpina z klientów IP: *.zamosc.mm.pl 26.05.08, 01:42
        "pewien kierowca non stop słucha hip-hopu, co jest dla moich uszu
        katorgą" OMG..jak masz rozum na poziomie małpy albo i niższym to
        rzeczywiście nie ma się co dziwić.. dla takich jak Ty pozostaje
        disco polo ze swoimi ambitnymi oraz pełnymi kultury i mądrych
        przekazów tekstami.. zacznij jeździć na koniu tylko pamiętaj by
        zbierać odchody
    • Gość: chb Re: Bigstar bus - kpina z klientów IP: *.zamosc.mm.pl 26.05.08, 01:34
      Nie rozumiem jaki Wy macie problem? Jak mi jakiś przewoźnik nie
      odpowiada to z nim nie jeżdżę...czyżbym odkrył Amerykę? Po jakiego
      ch*** się prujecie? Najpierw się nauczcie ortografii a nie tekstami
      na poziomie imbecyla chcecie innych kultury uczyć.. Jak jakaś gładka
      arystokratka czuje się urażona tekstem w stylu "pakuj się do busa"
      to niech się pier****** patelnią w łeb i zacznie latać prywatnym
      samolotem. W ogóle kto i po co wymyślił temat? Bo mam wrażenie że
      wyłącznie konkurencja...a założyciel tematu nawet nie raczył podać
      konkretnego przykładu owego "chamstwa" i "arogancji". parodia to Wy
      jesteście..

      P.S. Jeździłem z nimi kilka razy i jakoś niczym nikt mi nie
      zawadził...być może też jestem chamski i arogancki i to kwestia
      przyzwyczajenia..
      • Gość: poracha Re: Bigstar bus - kpina z klientów IP: 195.164.48.* 29.07.08, 07:39
        Jeżeli komuś odpowiada zeby jakas wies mówiła do niego słowa pakuj
        sie do busa to świadczy tylko o nim ze ma zaniżoną wartość ale to
        juz jego problem ja nie pozwole sobie zeby jakis gnojek z brudnymi
        pazurammi i obpoconą koszulą mówił taki słowa jak pakuj sie alebo ze
        on nie jest od udzielania informacji. myśla ze jak jezdza starymi
        busami które sie rozlatują i jak siądą koło nich na pierwszym
        siedzeniu lalki które ih zabawiaja swoja mało inteligentna rozmowa
        to im wszytko można. no cóż. widocznie ma za duże mniemanie o swojej
        osobie. to tylko świdczy o nim i o tym co go broni.
    • wiola.kw Re: Bigstar bus - kpina z klientów !!!!!! 18.08.08, 17:02
      W 100% POPIERAM OSOBĘ KTÓRA POJECHAŁA OSTRO PO TEJ BEZNADZIEJNEJ FIRMIE!!! FAKT ONI NIE WIEDZĄ KTO TO JEST KLIENT I CO TO JEST KULTURA I SZACUNEK! A POZA TYM GOPŚCIO Z KTÓRYM ROZMAWIAŁAM POWIEDZIEŁ ŻE TYLKO JEŻDŻ WARSZAWA-LUBLIN I NIGDZIE INDZIEJ SIE NIE ZATRZYMUJA A TO KOMPLETNA BZDURA BO TYDZIEŃ WCZEŚNIEJ JECHAŁAM I ZATRZYMAŁ SIE PRZED WARSZAWA! ALE REZERWACJI ZROBIĆ NIE CHCĄ JEŚLI NIE JEDZIE SIĘ CAŁEJ TRASY TYLKO ŻE JAKOŚ NIGDZIE TEGO NIE OGŁOSILI!! TACY NIBY MĄDRZY SĄ!?? HAHA DOBRE SOBIE!!!
      • Gość: abrakadab Re: Bigstar bus - kpina z klientów !!!!!! IP: *.lublin.mm.pl 27.08.08, 22:35
        Czytam komentarze ludzi i jesteście śmieszni.

        Po pierwsze nikt Wam nie każe jeżdzić Big Busem

        Po drugie kierowcy stają tylko na wyznaczonych przestankach, a to czy kierowca
        zatrzyma się np. w Zakręcie to tylko DOBRA WOLA kierowcy. Są tacy którzy się
        zatrzymują i tacy którzy nie. Proste

        Po trzecie niektórzy klienci prezentują szczyt chamstwa: spóźnienia, wymuszanie
        na kierowcy zatrzymywanie się, jakieś chamskie komentarze, przewożenie różnych
        "wałówek", żarcie kiełbachy w busie, już o tych którzy się nie myją i piją piwo
        nie wspominając.

        Po czwarte - rezerwacja - a czego Wy oczekujecie - jak dzwonicie to pewnie
        słyszycie że telefony są rozgrzane do czerwoności. Więc nie ma nic gorszego niż
        tekst k**** czekam już 10 minut i ciągle zajęte. Kultury trochę.

        Pozdr
        • tomash77 Re: Bigstar bus - kpina z klientów !!!!!! 28.08.08, 10:30
          Ludzie to aby narzekają. Wymagają od kierowcy, żeby za te pare zł
          jeszcze ich po tyłkach całował chyba. Sami niech się czasami kultury
          nauczą. Czasami nim skorzystają z przewozu to już potrafią nerwów
          napsuć. Dzwonią na rezerwację, czasami nawet prostego "dzień dobry"
          czy "dziękuję" nie powiedzą, zrobią rezerwację a potem nie jadą i
          robią z kogoś głupiego. A jak już jadą to po drodze na wydziwiają,
          naśmiecą, wysmarkają się w zasłonki w oknach, nie dbają o czystość
          bo po co, przecież to nie ich bus. Nawet nie pomyślą ile taki bus
          kosztuje ile ktoś musiał na niego pracować. Niektórych osób to
          wypadałoby wieźć w żyku albo nusce z drewnianymi ławkami. Jak
          kierowca pójdzie na rękę i zatrzyma się pasażerowi poza przystankiem
          to potem taki pasażer napisze w necie, że kierowca łamie przepisy.
          I bądź tu człowieku dobry.
          • Gość: Matador Re: Bigstar bus - kpina z klientów !!!!!! IP: 87.204.21.* 28.08.08, 14:53
            Po przeczytaniu wielu niekorzystnych wpisów o Bigstarze postanowiłem na własnej skórze sprawdzić jakość usług rzeczonej firmy przewozowej i sprawdzić czy są one słuszne, czy stanowią nagonkę sfrustrowanych pasażerów inspirowanych przez konkurencję.

            Pierwsza sprawa to rezerwacja - z nią nie było problemu.
            CAłODOBOWO przyjmują rezerwacje pod 2 numerami telefonów. Rezerwacje zrobiłem z 2 dniowym wyprzedzeniem.

            Był piątek, godzina popołudniowa, trasa z Wawki do Lublina. Kierowca po chwili szukania odnalazł moje nazwisko na liście. Odetchnąłem z ulgą. Dodam, że na ten kurs rezerwacje złożyło ponad 60 osób!!!, dlatego podstawiono busa i autokar SETRA. Kierowca bardzo sprawnie poradził sobie z liczną grupą pasażerów, sprzedawał bilety, odpowiadał na głupie pytania pasażerów, lokował bagaże, wskazywał do którego pojazdu należy wsiadać. Mnie przypadło jechać busem - żółtym Mercedesem 412, a więc pojazdem stosunkowo leciwym, ale dobrze utrzymanym. Wrażenia z jazdy bardzo dobre - żwawy silniczek cichutko pracował jak zegarek i zapewniał dynamiczną jazdę. Spod auta nie było absolutnie nic słychać - żadnych dobywających się odgłosów podpory wału pędnego, czy łożysk w tylnym moście.

            Siedzenia standardowe - AUTOMET z oparciami rozkładanymi, do tego średnio wydajna klima. Można było mieć lekkie zastrzeżenia co do czystości w środku - wnętrzu należało się sprzątanie, zwłaszcza materiałowa tapicera wymagała uprania, podłoga również powinna być chemicznie od czasu do czasu wyczyszczona.
            To jedyne zastrzeżenia.

            CENY- zaskakująco niskie, bo za bilet NORMALNY zapłaciłem 20 zł. Warto dodać, że w firmie mają prawdziwe bileterki(nie mylić ze zwykłymi kasami fiskalnymi)i stosują ustawowe ulgi, np. ulga studencka po okazaniu legitymacji i to bez ograniczenia wiekowego. Za mną siedziały 3 studentki tak pod pięćdziesiątkę każda :).

            Być może niskie ceny przyciągają ludzi którzy lecą na taniochę, którzy czasem są niedomyci, dla których liczy się każdy grosz, a warunki podróży już nie koniecznie. Było 2 takich niedomytych pracowników budowlanych.

            Kierowca - pokazał się z jak najlepszej strony, prezentował bardzo dobrą technikę jazdy, jechał płynnie, bez nagłych przyspieszeń i hamowań, nie przekraczał przy tym 100 km/h. Na pewno średnie spalanie wyszło mu korzystne. Pewnie dlatego ten Mercedes jest w tak dobrym stanie, bo jeździ nim rozsądny człowiek. Rzekłbym wzór do naśladowania.

            Niebawem dotarliśmy do Lublina. Za nami, choć w pewnej odległości, jechała Setra. Pełnowymiarowy autokar nie był w stanie pojechać tymi objazdami co bus. Jeśli o ten aspekt chodzi, to lepiej jechać busem, jest bardziej mobilny i nie koniecznie mniej wygodny niż autokar.

            Następnym razem opiszę wrażenia z podróży tą samą trasą, ale inną firmą.


            • Gość: rezerwujący Re: Bigstar bus - kpina z klientów !!!!!! IP: 83.238.4.* 26.02.09, 10:05
              Własnie przed chwilą rezerwowałem bilet w dwie strony na trasie
              Warszawa - Tomaszów Lubelski. Pan w słuchawce był strasznie
              nieprzyjemny i w ogóle nawet nie chciał przyjąć rezerwacji zbywając
              mnie. Udało mi się jednak go przekonać by ją założył. Czy to ja
              musze prosić by móc zostać ich klientem....? Niesamowite jak
              traktuja klientów.
    • Gość: gaga Re: Bigstar bus - kpina z klientów IP: 89.231.2.* 04.06.09, 12:55
      No cóż... Jaki właściciel taka firma.....
      • t.drk Re: Bigstar bus - chamskie zachowanie 16.06.09, 18:40
        BIG-BUS... hmm.. szkoda ze na stronce firmy nie mozna wyrazic swojej opinii...bo
        chamstwo kierowców BIG BUSA to juz przesada- chamstwo, prostactwo, brak kultury
        i szacunku do ludzi!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
        ja rozumiem ze moze to ciężka praca,ale do jasnej cholery... ci kierowcy chyba z
        ludzmi nie powinni pracowac... bo chyba jak ktos grzecznie pyta, to mozna
        odpowiadac normalnie na pytania, a nie warczec i traktowac KLIENTA jak zło
        konieczne.. co to do cholery jest???
        i ostatecznie postanowiłem ze przy kolejnych podrózach do warszawki skorzystam z
        przejazdzki z przesiadką w lublinie...nawet taniej wychodzi..i jakże milej się
        jedzie..
        • Gość: pasazer00 Re: Bigstar bus - chamskie zachowanie IP: 80.50.235.* 02.07.09, 16:07
          tak gadacie i narzekacie, ale przeciez nikt was nie zmusza i nie kaze jezdzic tymi busami z tego co widze a jezdze czesto to i pasazerowie zdarzaja sie chamscy i nie mili bo i mnie czasami denerwuja chociaz ze siedze z tylu poprostu wiekszosc ludzi mysli tylko o sobie a reszta ich nie interesuje
          • qqbek Re: Bigstar bus - chamskie zachowanie 03.07.09, 15:29
            Gość portalu: pasazer00 napisał(a):

            > tak gadacie i narzekacie, ale przeciez nikt was nie zmusza i nie kaze jezdzic
            > tymi busami z tego co widze a jezdze czesto to i pasazerowie zdarzaja sie chams
            > cy i nie mili bo i mnie czasami denerwuja chociaz ze siedze z tylu poprostu wie
            > kszosc ludzi mysli tylko o sobie a reszta ich nie interesuje

            Jeżdżenie busami powinno wejść do kanonu sankcji karnej za wykroczenia... za
            przekroczenie prędkości w zabudowanym 500km busem, za parkowanie na miejscu dla
            inwalidy 700... i tak dalej.
            Ja się tylko dziwię, że niektórzy ludzie jeszcze płacą za jeżdżenie busami.
            A co do pasażerów- w busach jeżdżą ci, którym zależy na zaoszczędzeniu każdego
            grosza (kosztem komfortu, bezpieczeństwa, zdrowego rozsądku i paru jeszcze
            takich duperel), to co się dziwić, że poza studentami i ludźmi niezamożnymi
            trafi się jakiś zdziczały cham?
            • Gość: goscik Re: Bigstar bus - chamskie zachowanie IP: *.nat.student.pw.edu.pl 08.10.09, 22:10
              rozumiem że busami jeżdza rozni ludzie - ci kulturalni i ci mniej, ale jezeli
              kierowca widzi ze ma do czynienia z normalnym, spokojnym czlowiekiem, ktory chce
              po prostu dotrzec np do domu to chyba nie stanowi problemu okazac takiemu
              czlowiekowi odrobiny szacunku. Ale to jest maly problem z ktorym rzadko sie
              spotkalem korzystajac z uslug BB. Wg mnie powazniejszy problem to zachowanie
              czlowieka przyjmujacego rezerwacje telefoniczne - nigdy nie spotkalem sie z
              czyms takim, taka gburowoscia.Rozumiem mozna miec te gorsze dni, byc w zlym
              humorze, ale nie caly czas! Dzwonie do kolesia raz (oczywiscie zachowujac sie w
              100% kulturalnie wrecz z unizonoscia) i spotykam sie z wrednym i nieprzyjemnym
              tonem, po dluzszej przerwie (ok rok) dzwonie jeszcze raz i... o dziwo to samo -
              przeciez ludzie sie zmieniaja - raz jest dobrze a raz zle ale ten czlowiek to
              jakas ludzka tragedia, jakis straszny frustrat nie wiem czym to jest spowodowane
              moze jakies problemy z dziecinstwa. W gruncie rzeczy mozna powiedziec - ok gbur
              ale co to cie obchodzi - zalatwiasz swoje i sie nie martwisz, problem jest w tym
              ze to naprawde siedzi w czlowieku po takiej rozmowie kiedy probuje sie
              kulturalnie wszystko zalatwic a tu ... chamstwo. Do tej pory myslalem ze z
              chamstwem mozna sie spotkac raczej w wiekszych miastach (obawialem sie tego
              wyjezdzajac do Warszawy) - nic bardziej mylnego - na kazdym kroku spotykam
              milych i zyczliwych ludzi, czlowiek przy telefonie jest z Tomaszowa lub i mam
              nadzieje ze tam inni ludzie sa normalni...
              • Gość: sfrustrowana Czy tam ktoś pracuje - chyba tylko debile IP: *.adsl.inetia.pl 23.10.09, 19:27
                Ta firma to jedna wielka kpina! W ogole przepraszam za wyrazenie...nie powinni
                sie firma nazywac. Czy tam jest jakis szef, jakas glowa ktora ustawia ludzi do
                pionu kiedy nie potrafia rozmawiac z klientem, ktoremu to obowiazkowo nalezy sie
                szacunek?!?!? To nie BigBus a BigDebil! Ku... mac od tygodnia dzwonie
                kilkanascie razy dziennie aby zarezerwowac pie...nego busa z zamoscia do
                warszawy ale szanowni panstwo z brudem za paznokciami nie racza odebrac
                telefonu! Albo jest nieustannie zajety, a jesli juz jest sygnal tyo nikt nie
                odbiera! I lepiej...zdarzylo sie, ze ktos odebral i sie rozlaczyl heh Nosz
                kurcze o co kaman...
                I ci kierowcy (moze nie wszyscy) ludzie dajcie spokoj...wielki pie...ny
                businessman z brudnymi lapami, traktuje ludzi jak bydlo ktore musi wpuscic do
                obory! Ta firma to jedna wielka kpina!
                Pewnie mysla ze wiecznie beda mieli ludzi, ale nie zdziwie sie jak sie
                przelicza, wszystko idzie poczta pantoflowa...coraz wiecej ludzi jest anty
                BigBus...co zreszta mozna zauwazyc: ostatnio jechalam z zmc do wawy i w calym
                busie bylo tylko 4 osoby :] BIGBUS TO PARODIA POWAZNEJ FIRMY...NIE POWINNI
                PRACOWAC Z LUDZMI, ALE TO MOZNA ZALATWIC, JAKIES NORMY I ICH OBOWIAZUJA. Juz
                dzialam w tym kierunku!!!!
                • Gość: aron Re: Czy tam ktoś pracuje - chyba tylko debile IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.10.09, 11:57
                  Nie podoba się? To won z busa! No, już, paszli... Nikt Wam nie każe
                  jeździć. I płakać za wami też nie będzie. Jeszcze będziecie się
                  prosić, aby was kierowca zabrał. Buahahahahahahaha
                  • Gość: tomekjot Re: Czy tam ktoś pracuje - chyba tylko debile IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 24.10.09, 12:15
                    no tak sam tam pracujesz to fakt,


                    Busy pod lupą WITD. Posypały się kary

                    109 skontrolowanych busów, 17 mandatów karnych na łączną kwotę blisko 2 tys. zł,
                    5 zabranych dowodów rejestracyjnych i 15 aut, które wiozły więcej osób niż
                    powinny. To wyniki akcji „Bezpieczny powrót”, jaką w piątek przeprowadził
                    Wojewódzki Inspektorat Transportu Drogowego (WITD).

                    Busy skontrolowane zostały na czterech trasach wylotowych z Lublina - w kierunku
                    Zamościa, Lubartowa, Kraśnika i Warszawy. - Sprawdzaliśmy je pod kątem ilości
                    pasażerów - mówi Mariusz Szabała, naczelnik Wydziału Inspekcji WITD w Lublinie.
                    Okazało się, że większość przewoźników łamie przepisy mówiące o przewozie osób.
                    Ekstremalnym przypadkiem okazał się bus do Poniatowej, który wiózł 35 osób,
                    podczas gdy norma wynosiła 20. - Takie zachowania kierowców są niedopuszczalne -
                    krytykuje przewoźników naczelnik Szabała.

                    To nie pierwsza akcja lubelskiej WITD. Całkiem niedawno inspektorat
                    przeprowadził podobną. Wyniki są zatrważające. - Mamy nadzieję, że nasze
                    działania pomogą zapobiegać wypadkom z udziałem busów - mówi Cezary Jurkowski,
                    wojewódzki inspektor transportu drogowego.

                    Ewa Lisek


                    www.kurierlubelski.pl/module-dzial-viewpub-tid-9-pid-78624.html
                    • Gość: aron Re: Czy tam ktoś pracuje - chyba tylko debile IP: *.lublin.enterpol.pl 24.10.09, 17:51
                      co kontrola to lepsze wyniki. Brawo busiarze.

                      Na 109 skontrolowanych busów 87 przeszło kontrolę pozytywnie.


                      Widać, że kontrole spełniają swoją rolę. Eliminują z rynku starsze
                      niesprawne egzemplarze busów. Dzięki temu średni wiek busów spada,
                      polepsza się jakość usług i coraz więcej pasażerów korzysta z busów
                      widząc że są coraz nowsze. Natomiast PKS którego nikt nie kontroluje
                      dorzyna nadal 20-letnie Jelcze i Autosany i ludzie brzydzą się tym
                      złomowiskiem.

                      Zbyt duża ilośc pasażerów w busach to nie wina busiarzy, tylko tego
                      że jest zbyt mało zezwoleń na kursy.
    • Gość: aron Re: Bigstar bus - kpina z klientów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.10.09, 00:34
      > Chciałbym przestrzec każdego kto pomyśli o tym, aby skorzystać z
      > usług firmy bigstar bus.

      No i bardzo dobrze. Nikt nikogo nie zmusza. Będzie więcej miejsca
      dla innych chętnych. Buahahahahaha
      • Gość: endriu Re: Bigstar bus - kpina z klientów IP: *.adsl.inetia.pl 04.01.10, 10:56
        czy wiecie, że cena biletu na trasie Warszawa - Zamośc wynoci 39zł. a z
        przesiadką w Lublinie 32zł. ( Warszawa - Lublin 20zł.: Lublin - Zamośc 12) alee
        kierowcy twierdza że właściciel nie pozwala im sprzedawać biletów z przesiadką .
        trzeba więc wysiąść i przesiąść sie do innego.
        • Gość: aron Re: Bigstar bus - kpina z klientów IP: 94.254.235.* 04.01.10, 12:59
          no to w czym problem? Przeciez busy z Lublina do Warszawy kursuja co
          15 minut. Wysiadasz z BigBusa na Ruskiej i zaraz masz Contbusa albo
          Misure do Warszawy.
          • sothink Re: Bigstar bus - kpina z klientów 04.01.10, 14:35
            busy to syf, nikt normalny nie jeździłby dostawczakiem bez WC w paraliżu i
            strachu na takiej trasie. To patologia, która minie jak Lubelszczyzna się wzbogaci.
            • Gość: ~wnt Re: Bigstar bus - kpina z klientów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.02.10, 11:54
              A mnie dziwi jaka jest kolosalna różnica między kierowcami busów tych co
              odjeżdżają z Lublin a tych nieszczęśników co jeżdżą a BigBusie niby to nie jest
              tak daleko a kultura osobista to przepaść a przecież czy tak wiele wymagają
              klienci?? Powiem więcej dwóch kierowców w BigBusie jest z warszawy i to są już
              inni ludzie, odpowiadają konkretnie na pytanie tak lub nie nie zadają głupich pytań.
              A reszta to jakiś pleps i te głupie teksty do dziewczyn miejmy nadzieję że
              powstanie jakaś konkurencja myślę że mieliby sporo klientów.
              • sothink Re: Bigstar bus - kpina z klientów 21.02.10, 15:35
                po prostu busiarze no to jest margines społeczny i patologia do
                sześcianu. Kierowcy busów to prymitywy bo to najniższa liga przewozowa
                z zarobkami i warunkami pracy gorszymi niż sprzątacz w Tesco. Nie ma
                się więc co dziwić że za tak niskie wynagrodzenia godzi się pracować
                etatowo tylko najbardziej upadły element społeczny. Sami busiarze
                przyznają że jedyną prawdziwie dochodową trasą jest Lublin - Warszawa,
                więc stać ich na zatrudnienie kierowców na wyższym poziomie.
              • Gość: ewelina Re: Bigstar bus - kpina z klientów IP: *.net 09.03.10, 01:10
                A czy ktorykolwiek z szanownych pasazerow wzial pod uwage to, ze kierowca to
                tylko czlowiek? jezdze od 3 lat ta firma i nigdy nie spotkalam sie z chamstwem
                ze strony kierowcy. powod jest prosty- jestem kulturalna, kierowca rowniez
                odnosi sie do mnie w ten sam sposob. jestem chamska- kierowca reaguje tak samo.
                ludzie, spojrzcie na siebie, a pozniej oceniajcie kierowcow. co do stanu
                technicznego busow- przejezdzily swoje, a gdyby klienci choc w malym stopniu
                dbali o miejsca z tylu, nie byloby tak, jak jest. proste. ale najlepiej jest
                oceniac innych, bo to zawsze wina kierowcy, gdzież tam pasażera. tylko ze to
                kierowca bierze odpowiedzialnosc za wszystkich w busie, nie pasazer. troche
                rozumu i empatii. kierowca tak samo jak pasazer ma prawo do dni lepszych i
                gorszych. a jesli bierzecie pod uwage wyglad kierowcy a nie jego umiejetnosci,
                to przesiadzcie sie do innej firmy. proste. nikt nikogo nie zmusza do jazdy
                BigBusem. sa jeszcze inni przewoznicy. wolny wybor.
                • Gość: aron Re: Bigstar bus - kpina z klientów IP: 91.200.94.* 09.03.10, 05:32
                  wrocławskiego frustrata nie stać na zakup busa, a kredytu nikt mu nie da
                  bo jest na czarnej liście w banku za niespłacenie klity na nowym dworze,
                  stąd jego zazdrość że ktoś się dorabia
                • Gość: nie jeżdżę busami Re: Bigstar bus - kpina z klientów IP: 89.167.87.* 09.03.10, 09:23
                  kierowca to też człowiek(?).On wykonuje zawód,usługi za które pobiera pieniądze (bilety,opłaty za przejazd,etc)Powinien więc wykonywać swoją pracę sumiennie.A jeśli jes nerwowy,chamski,nie potrafi pracować wśród ludzi(czasami chamskich ale ostatecznie oni płacą za g...ne warunki jazdy) i jeśli chce pracować jako szofer,niech wozi węgiel lub gnój w pole.Szofer jest na usługach i jeśli nie odpowiadają mu warunki pracy-nic prostrzego jak znaleźć sobie inną (może bardziej popłatną i mniej strsującą) robotę.
                  Ale obecnie jest jakiś promyczek nadzieji,że może będzie trochę bezpieczniej w busach,nie będą jeździli jak wariaci narażając pasażerów na śmierć lub kalectwo,aby tylko zajechać szybciej przed konkurencją i zabrać choćby jednego pasażera,nawet gdy już nie ma miejsca w busie
                  Ponad trzy godziny potrwa podróż z Lublina do Warszawy, jeśli kierowcy busów będą przestrzegać nowego rozkładu jazdy. Zostanie wprowadzony w trosce o bezpieczeństwo pasażerów
                  • Gość: nie jeżdżę busami cd do powyższej wypowiedzi IP: 89.167.87.* 09.03.10, 09:26
                    Dodam jeszcze :Busy poza miastem mogą jechać 70 km/h, w terenie zabudowanym 50 km/h.
                  • Gość: ewelina Re: Bigstar bus - kpina z klientów IP: *.net 09.03.10, 10:06
                    nie bede nikogo obrażać, bronić, czy komuś ubliżac. do autora powyzszego postu
                    napisze, ze kazdemu nalezy sie szacunek, bez wzgledu na to czy jest klientem,
                    wlascicielem, czy kierowca. owszem, wykonuje swoj zawod za ktory pobiera
                    pieniadze od pasazerow, nierzadko o wiele bardziej chamskich niz kierowca. jak
                    Kuba Bogu, tak Bog Kubie. kazdy widzi tylko wine kierowcy, nikt swojej. nikt
                    nikomu nie narzuca firmy przewozowej. jest duzy wybor wiec kazdy moze wybrac to
                    co chce. co do obowiazujacej predkosci- 70km/h? wez pod uwage kulture naszych
                    wspanialych kierowcow, zabiliby busiarzy klaksonami. ale grunt to zwalic cala
                    wine na kierowce, a co, niech ma!
                  • Gość: aron Re: Bigstar bus - kpina z klientów IP: 188.33.84.* 09.03.10, 12:21
                    jak jestes taki madry to kup busy otworz wlasna firme zatrudnij
                    uprzejmych kierowcow i konkuruj, a nie tylko narzekasz.

                    Aha wiem po prostu cie nie stac ( na kolei malo placa) a bank ci
                    kredytu nie da bo jestes na czarnej liscie bo nie splaciles klity
                    na nowym dworze buahahahahahahhahahaa

                    • sothink Re: Bigstar bus - kpina z klientów 09.03.10, 13:29
                      busy na trasie Lublin - Warszawa prędzej czy później znikną, bo to nie
                      jest trasa na warunki przewozowe jakie oferuje bus i rolnik za
                      kierownicą. Zostaną na pewno przewozy relacji np. Parczew - Lublin,
                      może niezbyt dochodowe, ale dla tych co sobie w innych biznesach nie
                      umieli poradzić będą jakaś szansa na przeżycie jako busiarz.
                      • Gość: aron Re: Bigstar bus - kpina z klientów IP: 109.243.15.* 09.03.10, 14:31
                        buahahahahhaa na pewno ktos bedzie czekal godzine albo 2 na pociag
                        jak ma busy co 15 minut. Smiech na sali.

                        a policja oprocz predkosci busow powinna tez kontrolowac trzezwosc
                        kolejarzy. Wyniki moglyby byc ciekawe.
                        • Gość: BR232 kolejarze IP: *.tvkstella.pl 09.03.10, 16:05
                          No byłyby ciekawe. Nareszcie przestałbyś spamować na forach z powodu zapaści
                          nerwowej spowodowanej runięciem jednej z podstawowych zasad aronizmu :)
                    • Gość: nie jeżdżę busami oj aronie oszołomku IP: 89.167.87.* 09.03.10, 15:15
                      Po pierwsze primo:
                      Nie jestem zainteresowan busiarstwem-to praca dla gorszego "elementu"
                      Po drugie primo:
                      nie jest u mnie tak źle z gotówką.Mam dobrze prosperującą,dochodową firmę,mam też swój tabor,więc nie jestem i nie będę uzależniony od busiarstw,którym przeważnie jeżdżą ludzie o bardzo niskich dochodach i jednocześnie mało wymagający.Wymagający i szanujący się pasażer o ile musi skorzystać z cudzego transportu,wówczas jedzie PKSem lub PKP.A jeśli się komuś spieszy,leci sobie awionetką lub helikopterem.Usługi takie są świadczone w Lublinie.
                      Po trzecie primo:
                      Nie mam zadłużenia w banku,jak zaznaczyłem wyżej - mam dobrze prosperującą firmę i nie jestem uzależniony od banku..
                      Ale lepiej,żebyś za dużo nie wiedział.Jedynie co mogę ci powiedzieć to,że jeśli będę miał skorzystać z busa-to tylko po to,aby wywiózł mi nieczystości po letnim sezonie.I zaznaczam,że to powinien być bus prosto z fabryki,bo z byle g.... nie mam zamiaru korzystać.No i przede wszystkim szoferaki.Niedomyte toto,cuchnące na odległość,wysłowić się toto nie potrafi....
                      Nie,to nie dla mnie.U mnie pracownik ma lepiejj jak taki właściciel busa,,na który całe życie ciułał.
                      No i ostatnie primo-ja cie nie rozliczam zdochodów,wię i ty się trzymaj z daleka od mojej kieszeni.Jeśli coś nie tak-zapraszam UKS.
                      • Gość: ewelina Re: oj aronie oszołomku IP: *.net 09.03.10, 15:52
                        panie "nie jezdze busami" posiadajacy dobrze prosperujaca firme- moze i firma dobrze prosperuje ale kultury z pana strony zero przez duze "Z". a co do awionetek i helikopterow- chcialabym zobaczyc jak pan sobie lata na tak DŁUGIEJ- podkreslam słowo DŁUGIEJ- trasie. uwiecznilabym ta chwile i wrzucilabym zdjecie na demotywatory:) a pana wypowiedz pokazuje tylko, jak bardzo mozna puscic wodze fantazji i uruchomic swoja wyobraznie bedac anonimowym w internecie.
                        Panie Aronie- pana wypowiedzi to mi sie normalnie coraz bardziej podobaja:P
                        • Gość: BR232 Re: oj aronie oszołomku IP: *.tvkstella.pl 09.03.10, 16:14
                          Wytłumaczysz może twoją definicję DŁUGIEJ trasy? może gdzieś kolega "nie jeżdżę
                          busami" napisał o Lublin-Warszawa? Nie? no właśnie jak ktoś chce szybko wydostać
                          się z miasta na DUŻE odległości wtedy może wybrać helikopter lub awionetkę.
                          A co do podobania się wypowiedzi mak-arona: radze zajrzeć na branżowe portale
                          takie jak: Rynek kolejowy, Inforail czy Infobus.
                          Rychło zmienisz zdanie.
                      • Gość: ewelina Re: oj aronie oszołomku IP: *.net 09.03.10, 16:03
                        tak. najlepiej jest usunąc post ktory ktos napisal zamieszczając prawdziwe
                        informacje. obrazilam pana, panie "nie jezdze busami"? i dlatego trzeba bylo
                        usunac moja wypowiedz tak? no, gratulacje. ta firma to na pewno dobrze
                        prosperuje, o ile w ogole istnieje.
                        • Gość: nie jeżdżę busami Re: oj aronie oszołomku IP: 89.167.87.* 09.03.10, 17:53
                          Sorry,ale nie wiem o co chodzi.Nie kasowałem żadnego postu (nie mam takich uprawnień),ani też nie prosiłem admina o skasowanie wypowiedzi.Coś się koleżance potegowało.No ale niech tam sobie.Jeśli ci się ulżyło,niech będzie że ja skasowałem.Zadowolona?
                      • aron2004 Re: oj aronie oszołomku 09.03.10, 19:11
                        jakbyś potrafił stworzyć firmę busową, to byś ją stworzył choćby po to
                        żeby wyrzucić obecnych busiarzy ( którymi tak gardzisz) z rynku. Ale nie
                        potrafisz tego zrobić, dlatego pozostaje ci frustracja, a na PKP mało
                        płacą.
                        Jesteś po prostu mało kompetentny i nie masz kasy, dlatego panowie
                        busiarze zarabiają kasę, tobie pozostaje frustracja, a kolejarzom żebranie
                        u marszałka o dotacje.

                        buahahahahahahahahahahaahahaha
                        • Gość: ewelina Re: oj aronie oszołomku IP: *.net 09.03.10, 20:10
                          moj błąd, zle spojrzalam i przepraszam "nie jezdze busami". a co do tych
                          smiesznych klotni ktore wlasnie powstaja- temat dotyczy firmy przewozowej BigBus
                          wiec wypowiadajmy sie na ten temat. bez obrazy i wysmiewania.
                          • Gość: nie jeżdżę busami Re: oj aronie oszołomku IP: 89.167.87.* 10.03.10, 10:42
                            jeśli już mamy się "licytować" i wytykać sobie błędy,to jeszcze raz prostuję:temat dotyczy firmy BIGSTAR a nie bigbus (jak to raczyłaś napisać).
                            A więc proponuję nie podniecać się lecz czytać uważnie jeśli chce się innym wytykać błędy
                            pzdr
                            właściciel firmy z rozwiniętą logistyką (logistyka to nielogiczne myślenie co sugerowała by nazwa)
                            • Gość: ewelina Re: oj aronie oszołomku IP: *.net 11.03.10, 00:50
                              po pierwsze- troszeczke orientacji w informacjach i wiedzialbys, że nazwy
                              BigStarBus juz nie ma, teraz jest BigBus, co zreszta mozna przeczytac w wielu
                              powyzszych wypowiedziach innych osob, wiec proponuje najpierw poczytac, pozniej
                              poprawiać. po drugie- wątek nie dotyczy NAZWY, tylko FIRMY. po trzecie- skoro
                              moje wypowiedzi interpretujesz jako wytykanie bledow to faktycznie, chyba zaczne
                              uwazniej czytac moje wypowiedzi i sprobuje w nich znalezc wytykanie błędów innym.
    • Gość: klk Re: Bigstar bus - kpina z klientów IP: *.xdsl.centertel.pl 18.06.10, 14:29
      tragiczna obsługa!!!!!! nie polecam nigdy!!!! choćbym miała iść na piechotę, nie
      skorzystam z ich usług! Chamskie, wulgarne odnoszenie się do dzwoniących
      klientów, bezpodstawne podnoszenie głosu i niewytłumaczalna nerwowość. Jeżeli w
      pracy współpracuje się z klientem, to powinno się go szanować, ważna jest przede
      wszystkim zasada: "klient nasz pan"- niezależnie od tego z kim rozmawiamy.
      Bigbus- naucz się szacunku!
    • Gość: wars Re: Bigstar bus - kpina z klientów IP: *.acn.waw.pl 22.08.10, 16:45
      Ja równiż dołączę się do dyskusji. ludzie którzy tam pracują nie
      wiedza co to jest kultura, traktują klientów jak intrózów jakby ich
      wieźli do obozu koncentracyjnego. Często przemieszczam się busami
      tej firmy, tylko dlatego że nie mam wyjścia. Wydaje im się jakby
      robili łaskę że wożą ludzi ,a tak naprawdę dzięki tym intruzom mają
      pracę.Jak można w ten sposób traktować człowieka. Kto tą firmą
      rządzi? ludzie kochani czasy prl dawno się skończyły dzisiaj klient
      nasz pan. Jak nie umieją się zachować jak kulturalny człowiek to
      nich idą kopać rowy ,bo większość z nich tylko do tego się nadaje,
      tam jakby młotem popracował to by się wyżył a nie na ludziach
      odreagowuje swoją głupotę.
      • Gość: driver Re: Bigstar bus - kpina z klientów IP: *.subscribers.sferia.net 22.08.10, 19:25
        gosciu!!!!!!!!!!!!!! pewnie jestes lubelakiem ktorego frustruje wyzszosc
        kierowcy nad toba. Jezdzij z contbusem oni sa z lublina to sie zrozumiecie
        • Gość: pokrzywka29 Re: Bigstar bus - kpina z klientów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.08.10, 21:35
          Dołacze do dyskusji bo mam bardzo złe zdanie na temat firmy big bus .Jezdze z
          nimi od czasu kiedy powstali i stwierdzam ze spadli na psy chamstwo i całkowity
          brak kultury i kierowcow i tych co siedza przy telefonach to wizytówka big bus.
    • arsonwalson Re: Bigstar bus - kpina z klientów 18.10.10, 11:32
      Jak wszyscy zauważyliście że w firmie big bus brak kultury, ale to dlatego że sam właściciel taki jest ma ludzi za śmieci. Do tego każe kierowcom tak się zachowywać żeby stracić trochę klienta bo inaczej by wszystkich nie pozabierał. Mam pomysła może podnieść ceny to trochę odstraszy klienta,ale kulturalnie.
      • Gość: były pasażer Re: Bigstar bus - kpina z klientów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.02.11, 00:24
        W jakim celu, na stronie bigbusa jest napisane, iż istnieje rezerwacja całodobowa?!

        Zadzwoniłam pod nr podany na stronie, a pewien pan zamiast przyjąć rezerwację- naubliżał mi przez telefon...nie odpowiadając na pytanie "po co na stronie jest napisane, iż jest całodobowa rezerwacja miejsc...."

        A firmie radziła bym się zastanowić co oznacza słowo KULTURA...
        • sibeliuss Re: Bigstar bus - kpina z klientów 28.02.11, 10:12
          A ja radziłbym się zastanowić, czy musisz jechać busem.
          • Gość: szymciolo Re: Bigstar bus - kpina z klientów IP: *.dynamic.chello.pl 30.03.11, 23:40
            ale o co Tobie chodzi?
            usługodawca, jak każdy inny!
            Są pewne ustalenia, które obowiązuja obie strony. Jeżeli jedna ze stron tego nie przestrzega, druga ma prawo to reklamować i komentować negatywnie.

            A bus, to po prostu pewien typ transportu, który ma pewne wady, i ma pewne zalety.
    • Gość: agawa Re: Bigstar bus - kpina z klientów IP: *.lublin.hypnet.pl 28.03.11, 12:20
      Tak niekompetentnego przewoźnika jeszcze nie znałam.Zamówiłam razerwację z Lublina do Warszawy w poniedziałek na niedzielę potem jeszcze podczas tygodnia zadzwoniłam upewnić się o rezerwacji i wszystko było w porządku do niedzieli kiedy to bus wcale nie przyjechał.Zadzwoniłam w poniedziałek do tej firmy z pytaniem o wyjaśnienie a pan wmawiał mi,że bus był a ja kłamię a czekałam przeszło godzinę aż znalazł się inny przewoźnik która miał wolne miejsce.
      Obsługa nieprzyjemna wręcz hamska jak tak można traktować klientów.Każdemu odradzam podróż z ty przewoźnikiem niemili,niekompetetni,niekulturalni,niuprzejmi.
      • Gość: klientka Re: Bigstar bus - kpina z klientów IP: *.dynamic.chello.pl 11.04.11, 09:52
        miałam to samo... mialam rezerwacje i najlepsze jest to ze czakalam przy przystanku busow a big bus przejechal po prostu nie zatrzymujac sie!! bylam w szoku, oprocz mnie czekaly jeszcze 2 osoby tez z rezerwacja. I podobnie - zadzwonilam i pan bardzo "uprzejmie" wmawial mi ze bus sie zatrzymal ale nikogo nie bylo na przystanku. Po prostu zal...
        • Gość: POKRZYWA Re: Bigstar bus - kpina z klientów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.05.11, 23:10
          Witam jeździłam big-busem od początku ich powstania .Niestety nigdy nie skorzystam już z ich usług .Chamstwo dyspozytora przekracza wszelkie normy.Myślę że tej firmie przydało by się szkolenie z kultury i słownictwa.Na stronie firmy znajduje się tekst o tym ze rezerwacja może być dokonana tylko i wyłącznie telefonicznie a człowiek ,który odbiera tam telefony każe mi jechać 150 km do warszawy żeby wykupić bilety. Po co wiec ta rezerwacja???A żeby było mało rozłącza się podczas rozmowy z tekstem żebym więcej nie rezerwowała u nich biletów . Tak traktuje się stałych klientów .
          • sibeliuss Re: Bigstar bus - kpina z klientów 25.05.11, 00:31
            A musisz jechać busem?
            • Gość: aron Re: Bigstar bus - kpina z klientów IP: *.paradowski.pl 25.05.11, 07:19
              a czym ma jechać z Tomaszowa do Warszawy? PKSem co ma 2 kursy dziennie? he he he
              • sibeliuss Re: Bigstar bus - kpina z klientów 26.05.11, 11:35
                Czy ja z tobą piszę kmiocie?
    • Gość: nie jeżdżę busami czyżby aron z kumplami lub znajomymi IP: *.nplay.net.pl 31.03.11, 13:48
      Tak bawią się w Partaczewie.
    • wulgarny Re: Bigstar bus - kpina z klientów 16.07.11, 20:59
      Big Bus z Tomaszowa Lubelskiego zmonopolizował przewozy na trasie Tomaszów Lubelski- Warszawa przez Zamość ,Lublin wypychając z rynku innych przewoźników. Tym sposobem odcięto możliwość korzystania z komunikacji osobom chcącym podróżować na trasie Zamość - Lublin. Dyspozytor w/w wymienionej firmy w arogancki sposób nie przystający do dzisiejszych czasów odmawia rejestracji pasażera (mimo wolnych miejsc) z Zamościa do Lublina.
      Beszczelne zachowanie tego osobnika zdopingowało mnie do złożenia skargi u Rzecznika Praw Konsumenta co niedługo uczynię. Zdarzenie miało miejsce d. 16.07.2011 roku ok.godz. 18.30. Niestety , z braku konkurencji nie mogę skorzystać z innego przewoźnika w porze nocnej. Dlaczego ja nie mam prawa korzystać z komunikacji publicznej? Do kogo związanego z komunikacją publiczną można jeszcze złożyć skargę? Proszę o podpowiedź.
      • Gość: tomekjot Re: Bigstar bus - kpina z klientów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.09.11, 11:01
        Najlepiej tutaj:

        www.witd.lublin.pl/
        • Gość: Elka Re: Bigstar bus - kpina z klientów IP: *.aster.pl 05.08.12, 20:59
          ZGADZAM SIĘ W 100% ŻE FIRMA BIG BUS JEST FIRMĄ MAŁO RZETELNĄ I NIEPOWAŻNIE PODCHODZĄCĄ DO KLIENTA A POŁOWA KIEROWCÓW (OCZYWIŚCIE ZDARZAJĄ SIĘ WYJĄTKI) ZACHOWUJE SIĘ JAK GBURY (NP. PAN KTÓRY DZISIAJ (05.08.2012) JECHAŁ BUSEM NA TRASIE WAWA-ZAMOSC I O 16 BYŁ W LBL REJESTRACJA SAMOCHODU LTM89UJ). Pracownicy firmy wykazują się bardzo negatywną postawą, kpią z klientów. Pan kierowca BIG BUS-a z którym miałam dzisiaj znikomą"przyjemność" zamienić jedno zdanie na moje pytanie czy jedzie do Warszawy odburknął parskliwie - "NIE UMIE PANI CZYTAĆ???" po czym z kpiącym uśmiechem na ustach rzucił obraźliwy komentarz pod moim adresem do pasażera wyjmującego bagaż z bagażnika. Otóż szanowny Panie, nie wszyscy są wzrokowcami i nie wszyscy widzą z dużej odległości a pana zasranym obowiązkiem jest powiadamianie klientów na temat trasy! A pana komentarz był ciosem poniżej pasa i potwierdza on pana brak kultury i niski poziom wychowania! WSZYSTKIM ODRADZAM TĄ PSEUDO FIRMĘ PRZEWOZOWĄ!!!!!!!!!!!
          • Gość: szymciolo Re: Bigstar bus - kpina z klientów IP: *.dynamic.chello.pl 06.08.12, 12:42
            Zachowanie tego kierowcy, to jedna sprawa. A druga to, że polacy faktycznie nie potrafią czytać.
    • Gość: Elka Re: Bigstar bus - kpina z klientów IP: *.aster.pl 05.08.12, 21:00
      ZGADZAM SIĘ W 100% ŻE FIRMA BIG BUS JEST FIRMĄ MAŁO RZETELNĄ I NIEPOWAŻNIE PODCHODZĄCĄ DO KLIENTA A POŁOWA KIEROWCÓW (OCZYWIŚCIE ZDARZAJĄ SIĘ WYJĄTKI) ZACHOWUJE SIĘ JAK GBURY (NP. PAN KTÓRY DZISIAJ (05.08.2012) JECHAŁ BUSEM NA TRASIE WAWA-ZAMOSC I O 16 BYŁ W LBL REJESTRACJA SAMOCHODU LTM89UJ). Pracownicy firmy wykazują się bardzo negatywną postawą, kpią z klientów. Pan kierowca BIG BUS-a z którym miałam dzisiaj znikomą"przyjemność" zamienić jedno zdanie na moje pytanie czy jedzie do Warszawy odburknął parskliwie - "NIE UMIE PANI CZYTAĆ???" po czym z kpiącym uśmiechem na ustach rzucił obraźliwy komentarz pod moim adresem do pasażera wyjmującego bagaż z bagażnika. Otóż szanowny Panie, nie wszyscy są wzrokowcami i nie wszyscy widzą z dużej odległości a pana zasranym obowiązkiem jest powiadamianie klientów na temat trasy! A pana komentarz był ciosem poniżej pasa i potwierdza on pana brak kultury i niski poziom wychowania! WSZYSTKIM ODRADZAM TĄ PSEUDO FIRMĘ PRZEWOZOWĄ!!!!!!!!!!!
      • sibeliuss Re: Bigstar bus - kpina z klientów 07.08.12, 08:12
        Elu, a może tak przeprosić się z koleją?
      • Gość: pm Re: Bigstar bus - kpina z klientów IP: *.dynamic.chello.pl 24.02.13, 21:20
        Dołączam się do tego, że Bigstar Bus jest beznadziejnym przewoźnikiem, w czwartek zarezerwowałam bilet z Warszawy do Lublina na piątek i z powrotem z Lublina do Warszawy na niedzielę - kierowca w Warszawie sprzedał mi bilet tam i z powrotem, w niedziele spokojnie czekałam na Bigstar busa w lublinie, który miał przyjechać o 15.00, przyjechał15.15 i kierowca oświadczył mi, że mnie nie weźmie, bo nie ma miejsca, powiedziałam mu, że mam rezerwację i kupiony już bilet, stwierdził, żebym sobie na infolinię zadzwoniła (przy tym był niezwykle arogancji i chamski), jak zadzwoniłam na infolinię z pytaniem, jak mam odzyskać pieniądze i dlaczego zaistniałą taka sytuacja to Pan stwierdził, że mi ten bilet nie przepadnie, na co ja mu odpowiedziałam, że mnie to nie obchodzi bo w tym momencie jestem uziemiona w Lublinie, jestem zmuszona poszukać innego transportu do Warszawy i proszę o zwrot moich pieniędzy, na co Pan się rozłączył - no cóż, szkoda tylko, że nie miałam nagrywanych tych rozmów, ale z idiotą o 20 złotych się kłócić nie będę, jednakże przez nich straciłam te pieniądze, dlatego nie polecam tego przewoźnika - już wolę płacić trochę więcej, ale na pewno już nigdy więcej nie zarobią na mnie nawet złamanego grosza!
    • Gość: Artur z Lublina Re: Bigstar bus - kpina z klientów IP: *.free.aero2.net.pl 17.02.13, 21:55
      Jak wam się tak nie podoba ta firma to przecież jest konkurencja np Contbusy, pod skarpą w Lublinie stoją po dwa - jedn odjeżdża a już jest drugi , cena ze zniżka to 30zł za przejazd, a w Big busie 12,75zł. Także w czym problem jest.
      Co - jesteśmy na lubelszczyźnie to tradycją jest narzekanie?

      Jeżdżę Big Busami od kiedy się dowiedziałem o ich istnieniu, czyli od jakichś dwóch lat. Te busy sie spóźniają ale one nie jadą z Lublina tylko mają dużą trasę do przebycia wcześniej. Raz zdarzyło się że siedzenie upadało do tyłu, było uszkodzone. ale tak to nie było żadnych problemów. (ktoś pisze wcześniej o złych hamulcach w Big busach - ludzie zastanówcie się co wy piszecie...uff, złe hamulce i nie ma wypadku, to coś naprawdę niesamowitego, a może kierowcy z tej firmy są jakimiś cudotwórcami?).
    • Gość: Artur z Lublina Re: Bigstar bus - gdzie tu kpina? IP: *.free.aero2.net.pl 18.02.13, 17:25
      Ja jeżdżę Big busami chyba już ze 2 lata i jakoś nie narzekam, nie spotkałem się z tym że kierowcy są tam chamscy. Czytać się tych głupot co piszą ludzie nie chce (czy też może jakaś grupa ludzi? - wystarczy mieć internet o zmiennym IP, większość tych opinii jest w tym samym stylu pisana), najlepsza to ta głupota że busy Big busy mają popsute hamulce... uff
      Komuś się nie podoba to przesiada się do innego busa - tam cena ze zniżką do Warszawy z Lublina kosztuje podobno 30 zł, a w Big busie jest o połowę niższa. A może jakiejś firmie zależy żeby Big busy nie jeżdziły? chcą przejąć ich klientów, bo są takie np w Lublinie pod skarpą stoją po dwa naraz, ale klientów za dużo to nie mają.
    • Gość: Lemonka Re: Bigstar bus - kpina z klientów IP: *.zamosc.mm.pl 19.05.13, 20:01
      Zgadzam się z opinią autora w stu procentach.
      Trochę o BIG BUSIE:
      1. Już przy telefonicznej rezerwacji napotyka się Pana, który łagodnie mówiąc jest nieuprzejmy i arogancki. Daje się odczuć wyraźny brak szacunku do Klienta.
      2. Często jest podstawiany bus o zdecydowanie za małym bagażniku - w połowie zazwyczaj załadowany paczkami, z których pieniądze zapewne trafiają bezpośrednio do kieszeni kierowców. Skutkuje to brakiem miejsca dla bagażu pasażerów a co za tym idzie korytarzem wypełnionym walizkami przez, które nie da się przecisnąć wychodząc na postoju. Właścicielowi widocznie zwisa komfort i bezpieczeństwo jazdy Klientów.
      3. Kierowcy z reguły są opryskliwi i bezczelni, chociaż jest dwóch "starszych" panów, którzy chyba z racji wieku wiedzą co to kultura, wychowanie i szacunek dla drugiego człowieka.
      4. Czasami zdarza się, że bus, który pokonuje trasę prawie 300km nie zatrzymuje się wcale. Rozumiem, że pozwala to skrócić czas podróży jednak nie każdy jest w stanie wytrzymać taki dystans bez skorzystania z toalety. Współczucie dla osób starszych i dzieci.
      Ogólnie rzecz ujmując podróż z tym przewoźnikiem to koszmar, strata czasu i pieniędzy.
      TOTALNY BRAK PROFESJONALIZMU.
    • Gość: Lemonka Re: Bigstar bus - kpina z klientów IP: *.zamosc.mm.pl 19.05.13, 20:23
      Trochę o BIG BUSIE:
      1. Już przy telefonicznej rezerwacji napotyka się Pana, który łagodnie mówiąc jest nieuprzejmy i arogancki. Daje się odczuć wyraźny brak szacunku do Klienta.
      2. Często jest podstawiany bus o zdecydowanie za małym bagażniku - w połowie zazwyczaj załadowany paczkami, z których pieniądze zapewne trafiają bezpośrednio do kieszeni kierowców. Skutkuje to brakiem miejsca dla bagażu pasażerów a co za tym idzie korytarzem wypełnionym walizkami przez, które nie da się przecisnąć wychodząc na postoju. Właścicielowi widocznie zwisa komfort i bezpieczeństwo jazdy Klientów.
      3. Kierowcy z reguły są opryskliwi i bezczelni, chociaż jest dwóch "starszych" panów, którzy chyba z racji wieku wiedzą co to kultura, wychowanie i szacunek dla drugiego człowieka.
      4. Czasami zdarza się, że bus, który pokonuje trasę prawie 300km nie zatrzymuje się wcale. Rozumiem, że pozwala to skrócić czas podróży jednak nie każdy jest w stanie wytrzymać taki dystans bez skorzystania z toalety. Współczucie dla osób starszych i dzieci.
      Ogólnie rzecz ujmując podróż z tym przewoźnikiem to koszmar, strata czasu i pieniędzy.
      TOTALNY BRAK PROFESJONALIZMU.
      • Gość: Nie oszust Re: Bigstar bus - kpina z klientów IP: *.free.aero2.net.pl 11.06.13, 13:01
        kiedy to się zdarza że bus się nie zatrzymuje??? a to ciekawe. Jeżdzisz wogóle tymi busami? czy tak piszesz aby pisać i to nieprawdę? Godzinę jazdy od Lublina zawsze zatrzymują się busy przy belwederku.

        "...załadowany paczkami, z których pieniądze zapewne trafiają bezpośrednio do kieszeni kierowców" - to uważasz że w tych paczkach w bagażniku są pieniądze dla kierowców? to bogate te busy, haha

        kierowcy mili czy nie mili - ludzie a wy na randki z tymi kierowcami się umawiacie w tych busach? jak się chce ktoś zabawić to się idzie np. na dyskotekę z tego co wiem...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka