Dodaj do ulubionych

Policjant bije żonę? Prokurator: To niemożliwe

13.11.07, 08:52
Maz mundurowy to ryzykowny zwiazek.
Taki mezczyzna miewa sklonnosci do "dowodzenia" w domu i
egzekwowania swoich rozkazow,
I pomocy z nikad.
Obserwuj wątek
    • rough Dawać go mi tu!!! 13.11.07, 08:52
      Dawać mi go tu, a zrobię mu z d y jesień średniowiecza.Jak ktoś zachowuje się
      jak bydle musi być traktowany tak samo i tyle.
      • gadaczka [...] 13.11.07, 08:57
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • Gość: st. szer. Klich Podajcie mi adres tego "policjanta" i "komendanta" IP: *.icm.edu.pl 13.11.07, 11:19
          Nauczę ich szacunku do ludzi
      • Gość: glinoiorz Nie bądz śmiesznym IP: *.chello.pl 13.11.07, 12:10
        Ten policjant ma 190 wzrostu i na codzień jest dzielnicowym w śródmiesciu a tam
        jak sobie radzi to znaczy że miętki nie jest! Jesień średniowiecza to ty byś miał.
    • opodal_krzaczka Pewnie za to że nie gasi 13.11.07, 08:57
      światła w lodówce
      • oll3 [...] 13.11.07, 09:21
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • Gość: bm To wlasnie jedan z mafii szarogeszacych sie IP: 81.171.165.* 13.11.07, 09:19
      w Polsce
    • Gość: marek Policjant bije żonę? Prokurator: To niemożliwe IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.11.07, 09:20
      najwieksi psychopaci sa najlepiej zakamuflowani!moja matka notorycznie znecala
      sie nad rodzina, ale na zewnatrz uchodzila za fjana, towarzyska osoba, lubiana
      przez mlodziez. w domu byla potworem!
    • Gość: endrju Policjant bije żonę? Prokurator: To niemożliwe IP: *.tktelekom.pl 13.11.07, 09:27
      Kobiety nadużywają art.207 do załatwienia "automatycznego rozwodu z winy
      męża".Oskarżają o czyny ,których mężczyzna nie popełnił.Dlaczego nie wytoczą
      sprawy z oskarżenia prywatnego, tylko z naszych kieszeni podatników.Gorset nie
      świadczy że to mąż ją pobił,niech przedstawi twarde dowody.Przykleić łatkę
      damskiego boksera mężczyźnie,oznacza że przy sfeminizowanych instytucjach można
      sądzić że wyrok ma pewny jak w banku.
    • Gość: ;) Policjant bije żonę? Prokurator: To niemożliwe IP: *.dashnet.lublin.pl 13.11.07, 09:31
      Opisaliście sprawę tak, jakbyście znali sprawe od początku i automatycznie
      skazaliście człowieka. Skąd pewność że jest winny? Dorota to wariatka, a
      Krzysiek to porządny i uczciwy facet tym bardziej policjant. Najpierw sie
      zastanówcie a później piszcie, a jeśli już musicie pisać to przynajmniej nie
      stronniczo i dajcie ludziom samym zadecydowac co do winy lub głupoty bohaterów.
      A Ty gadaczka o tym dupczeniu to tak z własnego doświadczenia mówisz...?;-)
      • gadaczka Re: Policjant bije żonę? Prokurator: To niemożliw 13.11.07, 10:37
        nie slyszalem o tobie. podobno jestes w tym niezly. podoba mi sie
        jak bronisz swojego chlopaka. zuch : ))))))
      • Gość: Batka Re: Policjant bije żonę? Prokurator: To niemożliw IP: *.pronet.lublin.pl 13.11.07, 10:54
        O gwałcicielu też koledzy policjanci pisali,że to fajny ,spokojny
        facet.I co?Kryli zwykłego bandyte.Teraz pewnie też tak jest.
      • Gość: m. kolega z Lublina, jak widzę? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.11.07, 11:25
        jak widać zorientowany, bo mieszka z tą parą?
        Krzysio może być porządny i uczciwy, tylko z lekka nerwowy i żona wariatka go
        prowokuje, co? po takiej frustrującej pracy człowiek ma prawo do świętego
        spokoju w domu, no nie, kolego?
      • justyna_w24 Re: Policjant bije żonę? Prokurator: To niemożliw 13.11.07, 13:43

        > Krzysiek to porządny i uczciwy facet tym bardziej policjant.
        niestety w Polsce policjanci nie ciesza sie szacunkiem obywateli...
        a wrecz przeciwnie... ciekawe dlaczego???
        A to ze ten pan jest policjantem niczego nie dowodzi. To jaki ktos
        jest w pracy nie odzwierciedla tego jaki jest w domu, wiecej nawet,
        w domu sie wyladuje, a w pracy - pelen spokoj.
    • Gość: fantomas Tak było w 1999 r w Pabianicach......... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.11.07, 09:36


      35-letni Krzysztof L., były aspirant KPP, w listopadzie 1999 roku został
      skazany za pobicie ze skutkiem śmiertelnym Nataszy Cz., Ukrainki, z którą miał
      dziecko. Kobietę skatował w mieszkaniu przy ulicy Zamkowej. Sąsiedzi nie
      reagowali na szamotaninę, walenie i krzyki, bo byli do tego przyzwyczajeni. Po
      rozprawie trafił do aresztu przy ul. Smutnej w Łodzi, gdzie czekał na rozprawę w
      drugiej instancji.


      _________________________________________

      Wszyscy wiedzieli o tym ,że katuje żonę ....koledzy z
      pracy,przełożeni....sąsiedzi.......I NIC......
      Żona zakatowana na śmierć przez pana "władzę" a on został "zlikwidowany" przez
      współwięźniów w areszcie na ul.Smutnej......

      ____________________________________

      Czy tak "smutno" ma wyglądać każdy taki przypadek......
    • Gość: psychiatra Policjant bije żonę? Prokurator: To niemożliwe IP: *.punkt.pl 13.11.07, 09:44
      Przecież policja ma swój program na psycholi,to jakim cudem nikt nie wiedział,że ma wśród swoich psychola?To sie nie da ukryc ,zawsze są jakies oznaki, tylko nie trzeba chowac głowy w piasek.I ktos taki jest policjantem? to sie nie dziwie,że w Polsce policja to albo tchórze udający świetych albo psychole.
      • Gość: y Re: Policjant bije żonę? Prokurator: To niemożliw IP: 195.117.192.* 13.11.07, 09:49
        bijących zony mozna znaleźć wśród nauczycieli, sędziów,
        prokuratorów, hydrualików, dziennikarzy, kominiarzy, kierowców,
        adwokatów, zołnierzy itd.
        I co z tego? Czy jest jakaś grupa zawodowa,która jest bez skazy?
        Czym sie różni przyłapany na jeździe po pijaku nauczyciel albo
        lekarz od policjanta?
        • tajnos.agentos Re: Policjant bije żonę? Prokurator: To niemożliw 13.11.07, 10:26
          Tym, że z reguły ponosi za to odpowiedzialność, czasem nawet
          niewspółmierną do popełnionego wykroczenia. W przypadku policjanta
          natomiast często sprawie najpierw próbuje się ukręcić łeb a jeśli to
          się nie uda, wtedy stara się go wybielić a odpowiedzialność
          przerzucić na ewentualne ofiary.
          • Gość: y Re: Policjant bije żonę? Prokurator: To niemożliw IP: 195.117.192.* 13.11.07, 10:30
            a skąd pewność, że ten gość jest winny?
            • tajnos.agentos Re: Policjant bije żonę? Prokurator: To niemożliw 13.11.07, 11:58
              A skąd pewność, że ten gość jest niewinny?
              • Gość: y Re: Policjant bije żonę? Prokurator: To niemożliw IP: 195.117.192.* 13.11.07, 12:33
                na szczęscie to sądy wydaja wyroki, a nie media
                • tajnos.agentos Re: Policjant bije żonę? Prokurator: To niemożliw 13.11.07, 13:28
                  Ciekawe podejście do sprawy: gdy zawini policjant, wtedy nikt nie ma
                  prawa powiedzieć nic zanim nie wypowie się sąd. Jeśli jednak
                  ktoś "na odcisk" nastąpi jakiemuś krawężnikowi - wtedy ten ktoś od
                  razu jest bydlakiem, bandytą i najlepiej byłoby go natychmiast
                  zastrzelić.
                  • Gość: jo Re: Policjant bije żonę? Prokurator: To niemożliw IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.11.07, 22:40
                    tajnos agentos widze że psycha siada , nie pisz już nic więcej bo nudzisz.
                    pozdro dla lekarza
                    • tajnos.agentos Re: Policjant bije żonę? Prokurator: To niemożliw 16.11.07, 08:14
                      Buda! Waruj!:-PPP
    • Gość: KOW Możliwe, ze kobieta ściemnia!!! IP: 195.114.160.* 13.11.07, 09:58
      Kążdy przypadek należy rozpatrywać osobno, nie można generalizować,
      sam przechodziłem rozwód i moja ex oczywiście, zeby orzec z mojej
      winy zaczęła wyciągać w sądzie niesłychane papiery lekarskie, że
      niby była strasznie maltretowana, wszystkie koleżanki murem za nią
      zeznawały , a tak naprawdę nigdy do niczego nie doszło. Baby
      potrafią być strasznie perfidne w tych sprawach.
    • ksiadzmercedes Kto spotkał kiedyś normalnego mundurowego? 13.11.07, 10:01
      Chyba że strażak. Natomiast policjanci i trepy wojskowe nadają się do mieszkania
      w koszarach tylko ze swoimi kolegami. Niestety rodzina to trochę za dużo na taki
      mały móżdżek. Tak samo wieczorne wyjście do cywilizowanej knajpy kończy się
      jakąś bijatyką, dlatego dla mundurowych są kantyny a dla ludzi puby, kawiarnie i
      restauracje.
      • Gość: jo Re: Kto spotkał kiedyś normalnego mundurowego? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.11.07, 22:42
        następny "normalny" się odezwał , proponuje rachunek sumienia , zanim rzucisz
        kamień.
    • Gość: SARA Policjant bije żonę? Prokurator: To niemożliwe IP: *.crowley.pl 13.11.07, 10:02
      Też byłam żoną policjanta, który bił mnie przez 16 lat, okradał z pieniędzy,
      zdradzał, nie płacił na dzieci, zastraszał, kiedy założyłam sprawę o rozwód to
      dopiero przeżyłam koszmar, nikt mi nie pomógł ani policja ani prokuratura.
      Dopadły mnie wszystkie nieszczęścia, depresja, brak pracy, długi, brak
      mieszkania, przy podziale majątku sędzia, która była znajomą byłego męża, w
      sposób żenujący podzieliła nasz dorobek zostawiając jemu mieszkanie, całe
      wyposażenie, samochód, mnie natomiast były mąż miał wypłacić 5 tysięcy złotych.
      Po sześciu latach od rozwodu nadal spłacam długi za rzeczy, które sąd przyznał
      byłemu mężowi ( bo sąd długami nie dzieli), a policjant nigdy nie poniósł
      żdanych konsekwencji za swoje czyny.
      • justyna_w24 Re: Policjant bije żonę? Prokurator: To niemożliw 13.11.07, 10:25
        po pierwsze to pani prokuratr niech sobie w takim kolnierzu
        ortopwedyczny pochodzi ze 2 tygodnie to zobaczy jaka to wygoda i
        jakie efekty.
        To nie nowosc ze swoj swojego kryje.
        Przemocowiec potrafi sie bardzo dobrze maskowac i "programy policjii
        na psycholi" nic tu nie dadza.
        I to nie zadna moda, tylko nareszcie kobiety zaczynaja dochodzic
        swoich praw. Skonczyly sie czasy ze to kobieta wstydzila sie meza -
        przemocowca i siedziala cicho. Nareszcie zaczyna sie o przemocy
        mowic glosno, chociaz jeszcze za malo.

        • Gość: drobny Re: Policjant bije żonę? Prokurator: To niemożliw IP: *.ckzeto.com.pl 13.11.07, 10:36
          gdybys jeszcze dodala wzmianke ze spotyka sie przypadki ze kobiety oskarzaja
          falszywie o pobicie mezow zeby uzyskac moralne zwyciestwo na sprawie
          rozwodowej... czylbym sie spokojniejszy :) i mialabys sojusznika
          • Gość: xyz Przemoc domowa- u wojskowych to jeszcze częstsze.. IP: *.85-237-167.tkchopin.pl 13.11.07, 11:17
            ... zjawisko niż u policjantów.
            Ktoś może wyjaśnić dlaczego tak się dzieje ?
            Czy to tego typu praca wpływa na takie zachowania czy do takiej pracy
            najczęściej trafiają ludzie już o takich predyspozycjach ?
            • Gość: y Re: Przemoc domowa- u wojskowych to jeszcze częst IP: 195.117.192.* 13.11.07, 11:45
              a skąd wiadomo, że tak jest? masz jakieś dane statystyczne? chętnie
              się z nimi zapoznam...
            • justyna_w24 Re: Przemoc domowa- u wojskowych to jeszcze częst 13.11.07, 13:06
              schemat wyglada mniej wiecje tak: policjant czy wojskowy nie moze
              wyladowac sie w pracy, bo przepisy itp. swoja frustracje, stres czy
              niepowodzenia wyladowuje w domu za zamknietymi drzwiami, bo tu czuje
              sie bezkarny, jest panem i wladca, ma potrzebe dominacji.
              Im kobieta na wiecej mu pozwala, tzn nie reaguje, tym bardziej czuje
              sie bezkarny. Brak zdecydowanych dzialan ze strony zony doprowadza
              do tego ze facet zaczyna swoje zachowanie traktowac jako cos
              normalnego. Moj m. zawsze tlumaczyl ze jak by chcial mi krzywde
              zrobic to juz bym nie zyla wiec nie wie o co afere robie...
        • Gość: jo Re: Policjant bije żonę? Prokurator: To niemożliw IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.11.07, 22:45
          to dlaczego kobietom tak bardzo w tym dochodzeniu swoich praw zależy na
          statusie posiadania
      • Gość: daniel Re: Policjant bije żonę? Prokurator: To niemożliw IP: 195.205.242.* 13.11.07, 10:31
        znam jednego wojskowego co ma dwójkę małych dzieci i żonie w rocznicę ślubu
        powiedział wprost że odchodzi bo ma inną lepszą laskę a swoją decyzję tłumaczył
        urazem psychicznym z Iraku. Przed zusem świruje jarząbka że jest inwalidą
        wojennym ze zrytą mózgownicą dostał rentę i hulaj dusza znalazł sobie robotę na
        czarno zus mu płaci i jest trep szczęśliwy, a żona z dwójką małych dzieci
        kombinuje jak przeżyć do końca miesiąca.
        • Gość: Zuzia Re: Policjant bije żonę? Prokurator: To niemożliw IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.11.07, 15:09
          Drogi Danielu!
          Jak coś zmyślasz to przynajmniej musisz się chociaż trochę znać na tym. Wojskowy
          nie podlega pod ZUS, nie ma wiec potrzeby "świrować jarząbka".
      • Gość: swoja Re: Policjant bije żonę? Prokurator: To niemożliw IP: *.liwest.at 13.11.07, 10:55
        Bardzo wspolczuje Ci.Jestem 5 miesiecy w roku w usa, no i tam to
        taki ,,pan,, blyskawicznie znajduje sie poza domem,nawet bez
        butow.Policja jest bardzo skuteczna i dziala konsekwentnie. No coz
        mysle ze w Polscy tez sie tego doczekamy.
    • Gość: gosc Re: Policjant bije żonę? Prokurator: To niemożliw IP: 217.153.84.* 13.11.07, 10:18
      Ta cała policja i prokuratura to jedna wielka mafia!
      • 1a2a3a Re: Policjant bije żonę? Prokurator: To niemożliw 13.11.07, 16:13
        > Ta cała policja i prokuratura to jedna wielka mafia!


        Masz w zupełności rację. Znam taki przypadek, gdzie policanci bardzo
        często imprezują w prokuraturze z paniami prokuratorkami. Tu policji
        wszystko wolno, a więc jazda pod wpływem alkoholu, to normalka.
        Policja według własnego widzimisię wskazuje winnych (często
        niewinnych, bo winnymi są znajomi lub rodzina) a panie z prokuratury
        to utrzymują w mocy. Tym sposobem wykrywalność się zwiększa.
        Kiedy w tej branży można liczyć na sprawiedliwość??

        Miasto Parczew pozdrawia wszystkich pokrzywdzonych.
    • Gość: blackswan Re: Policjant bije żonę? Prokurator: To niemożliw IP: 83.168.106.* 13.11.07, 10:22
      na premiera go POmatolka
      • Gość: sasiad Re: Policjant bije żonę? Prokurator: To niemożliw IP: *.pronet.lublin.pl 13.11.07, 21:04
        To jedno wielkie klamstwo!!!! Znam to malzenstwo, Pan Krzysztof to
        porzadny czlowiek, ktory kocha synka. Bylem niejednokrotnym
        swaidkiem, jak P. Dorota krzyczala na dziecko i meza. Wspólczuje
        mu...
    • jerry21 normalka w tym nienormalnym panstwie 13.11.07, 10:37
      mialem doczynienia z tym dziadostwem w policji i w tej
      prokuraturze - normalny obywatel nie ma szans w starciu z
      tym gangiem(byloby wiecej do napisania i bardziej absurdalne
      fakty niz w rzeczonym artykule ) - walczylem za komuny o
      tzw wolnosc i demokracje a teraz wiem ze za tzw komuny
      wiecej bylo sprawiedliwosci i prawa - dla zwyklych ludzi .
      z tych tez wzgledow wyemigrowalem i od kilku lat na
      szczescie nie mam doczynienia z tym mafijnym wymiarem
      sprawiedliwosci.
    • allajah [...] 13.11.07, 10:43
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • Gość: werpis2 Solidarność zawodowa między prokuratorem,polic.... IP: *.adsl.inetia.pl 13.11.07, 10:51
      dziwką a złodziejem istniała od zawsze.
    • Gość: arnika Policjant bije żonę? Prokurator: To niemożliwe IP: 193.59.95.* 13.11.07, 10:59
      ok, a jak żona bije policjanta?? to jest dopiero masakra. mam takich
      sąsiadów. on nawet sympatyczny facet (policjant), ona mała nerwowa
      pchła (sprzedawczyni w spożywczym). dosłownie codziennie słyszę, jak
      ona go wyzywa i tłucze garami. chciałam wezwać policję, bo już nie
      mogę tego słuchać. ale myślę, że przyjadą jego kumple i dopiero
      będzie...
      • presentaton1 To "PiS" według Ziobry i Kaczyńskich ! 13.11.07, 11:10
        gliny biorą przykład...
    • Gość: endrju Dlaczego ludzie się nie rozwodzą wcześniej? IP: *.tktelekom.pl 13.11.07, 11:11
      Dlaczego kobieta 2 lata wcześniej nie wystąpiła z pozwem o rozwód?
      Po co było żyć w toksycznym związku?
      Jeśli mąż czy żona czują się źle w małżeństwie,to dlaczego nie można się
      rozwieść w cywilizowany sposób,tylko oskarżać,niszczyć siebie wzajemnie.Co to
      było za małżeństwo?
      Powinny być "przyspieszone" rozwody w takich sytuacjach wraz z podziałem
      mieszkania lub spłatą 1/2 drugiego orzekanych przez Sąd.
      Krótki czas orzeczenia rozwodu i podziału mieszkania w takich sytuacjach ma
      kluczowe znaczenie.
    • Gość: a Policjant bije żonę? Prokurator: To niemożliwe IP: *.um.lublin.pl 13.11.07, 11:19
      A co jeśli to prokurator się znęca?
      • presentaton1 Ten prokurator jest skorumpowany! 13.11.07, 11:36
        gdzie CBA, gdzie Kaminski?
    • uznam4 Policjant bije żonę? Prokurator: To niemożliwe 13.11.07, 11:46
      Kiedy zaczęłam czytać to mnie zamurowało, myślałam, że ktoś opisał
      moją historię. Czyli tych damskich bokserów w mundurach, spotyka się
      do dziś. W pracy nikt w to nie wierzy, bo mają pod ręką własne
      rodziny aby się "spełnić" . Uciekłam od tego tyrana razem z dziećmi
      13 lat temu......i żyję jak normalny człowiek w zgodzie i szczęsciu.
    • Gość: JB Ma za swoje IP: 87.105.164.* 13.11.07, 11:46
      Jak wyszła za pałę to teraz ma.
      Niech to będzie przestrogą dla innych kobiet, żeby unikały pał.
    • Gość: gość Policjant bije żonę? Prokurator: To niemożliwe IP: *.ztpnet.pl 13.11.07, 11:47
      Nie mogę być stroną,po przeczytaniu takiego artykułu ,sama jestem
      policjantką która ma kontakt z przypadkami przemocy w rodzinie ,jak
      również z kolegami policjantami.Wszędzie sa ludzie i ludziska ,ale
      na pewne sprawy pracuje się latami ,a później już tylko zbiera sie
      plony.Towarzyszy mi zawsze zasada ,że człowiekiem się jest a nie
      bywa,ale żeby widzieć drugiego człowieka ,najpierw trzeba widzieć
      siebie.
    • wagusiab Policjant bije żonę? Prokurator: To niemożliwe 13.11.07, 12:59

      Wlasnie przed chwila przegladalam prase krajowa i przeczytalam
      artykul o znecaniu :Doroto-witaj w klubie!!! - sama przez ponad
      dwadziescia lat bylam zona policjanta (wczesniej
      milicjanta),bijacego policjanta...Ale o tym napisze po powrocie do
      domu. W tej chwili musze gnac do pracy...Pozdrowienia...
    • Gość: Paul Eeee tam... IP: *.mad.east.verizon.net 13.11.07, 13:05
      Kazdy zwiazek z mezczyzna jest ryzykowny. Tak samo jak kazdy zwiazek
      z kobieta;-}.
      Uszanowanie,
      Paul - rozwiedziony.
      • justyna_w24 dla zainteresowanych tematem 13.11.07, 13:35
        sbd.org.pl/przemoc_w_rodzinie/3.pdf
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka