ejno 28.04.08, 18:58 ...cały dzień ładna pogoda i teraz co? zaczyna mi po pęcinkach zawiewać, czas na bluzę:) Jutro mam nadzieję, że będzie ładnie, chętnie bym poszła jakieś fotki popykać:) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
ejno Re: Zrobiło się zimno... 28.04.08, 21:26 Podciągam swoją wypowiedź i potwierdzam bo byłam właśnie zapalić na balkonie brrr:) Odpowiedz Link Zgłoś
dociek Re: Zrobiło się zimno... 28.04.08, 21:38 Sobie czy otoczeniu te fotki? Sobie raczej trudno, zatem polecam swoje wsparcie. ;) Odpowiedz Link Zgłoś
ejno Re: Zrobiło się zimno... 28.04.08, 21:39 Doćku na ciebie to zawsze mogę liczyć :) Odpowiedz Link Zgłoś
zesty Re: Zrobiło się zimno... 28.04.08, 21:41 ejno napisała: > Doćku na ciebie to zawsze mogę liczyć :) Prawie jak na przyszlego meza, rozumiem;-)? Sorry... Uszanowanie, Paul Odpowiedz Link Zgłoś
dociek Re: Zrobiło się zimno... 28.04.08, 21:52 Są takie rzeczy na niebie i ziemi, o których się... Dobra. Którymi nie ma co głowy współmałżonkom zawracać. :p Odpowiedz Link Zgłoś
zesty Re: Zrobiło się zimno... 28.04.08, 21:55 dociek napisał: > Są takie rzeczy na niebie i ziemi, o których się... Dobra. Którymi > nie ma co głowy współmałżonkom zawracać. :p Tez tak myslalem. Do kiedy od swojej bylej zomy kiedys dowiedzialem sie zeby jedna zamowic wizyte u urologa;-))). Uszanowanie, Paul PS if you love somebody - set them free;-))))) Odpowiedz Link Zgłoś
ejno Re: Zrobiło się zimno... 28.04.08, 21:55 Paul, czyżbyś się trochę zapomniał? Doćku ty to mnie doprawdy rozumiesz:) Odpowiedz Link Zgłoś
zesty Re: Zrobiło się zimno... 28.04.08, 22:01 ejno napisała: > Paul, czyżbyś się trochę zapomniał? Doćku ty to mnie doprawdy >rozumiesz:) No przeciez mowilem ci ze jestem dawno rozwiedziony i ze zona mnie zdradzala. Pisze o sobie i ze swojego doswiadczenia... Dziwne, na dodatek po latach znajomosci okazalo sie ze ja jej juz nie rozumiem - prawie z dnia na dzien. Za to rozumialo ja doskonale polowa meskiej populacji NJ;-))). Jak pisalem, mimo wszystko cieplo wspominam swoja byla zone;-). Pozdrawiam, Paul Odpowiedz Link Zgłoś
ejno Re: Zrobiło się zimno... 28.04.08, 22:02 Pytam czy cię oby nie poniosło w sprawie insynuacji? Odpowiedz Link Zgłoś
zesty Re: Zrobiło się zimno... 28.04.08, 22:07 ejno napisała: > Pytam czy cię oby nie poniosło w sprawie insynuacji? Nie zastanawiaj sie tyle, bo cie glowa rozboli;-). Jak bede cos insynulowal, to ci o tym napisze jak prawdziwy kolega. Pozdrawiam. Uszanowanie, Paul Odpowiedz Link Zgłoś
dociek Re: Zrobiło się zimno... 28.04.08, 22:06 I Twoje, Paul stwierdzenie doskonale tu pasuje do wątku: "Zrobiło się zimno..." Wystarczy wspomnieć byłą żonę i już nieco cieplej się robi. ;D Odpowiedz Link Zgłoś
zesty Re: Zrobiło się zimno... 28.04.08, 22:08 ociek napisał: > I Twoje, Paul stwierdzenie doskonale tu pasuje do wątku: "Zrobiło > się zimno..." Wystarczy wspomnieć byłą żonę i już nieco cieplej się > robi. ;D Prawda?;-))))))) Pozdrawiam. Uszanowanie, Paul Odpowiedz Link Zgłoś
dociek Re: Zrobiło się zimno... 28.04.08, 22:12 Bo baba jest dobra przy niepogodzie. Przy pogodzie też bywa przydatna. :D Odpowiedz Link Zgłoś
ejno Re: Zrobiło się zimno... 28.04.08, 22:14 aaaa to rozumiem, że baba jest po to by być lub nie być przydatna?:P Odpowiedz Link Zgłoś
zesty Re: Zrobiło się zimno... 28.04.08, 22:18 "Baba" byla, jest i bedzie.... co do przydatnosci to troche jak z kalechem - najleprza taka ktora utaplesz w blocie, piachu, etc i nawet sie nie zatnie;-))). Pozdrawiam, Paul Odpowiedz Link Zgłoś
dociek Re: Zrobiło się zimno... 28.04.08, 22:19 Nie znasz Ejno tej historii, jak dwóch zbieraczy bobrowało w śmietniku i znaleźli babę. Okazało się, że ma ona obie nogi i ręce. I nimi może ruszać. I bardzo chłopaków zdziwiło, że ktoś dobrą babę wyrzucił. Odpowiedz Link Zgłoś
ejno Re: Zrobiło się zimno... 28.04.08, 22:28 A co to ma wspólnego z tym że piździ? Odpowiedz Link Zgłoś
zesty Re: Zrobiło się zimno... 28.04.08, 22:29 ejno napisała: > A co to ma wspólnego z tym że piździ? Odpowiedz znajdziesz w swoim pytaniu;-))) Uszanowanie, Paul Odpowiedz Link Zgłoś
zesty Re: Zrobiło się zimno... 28.04.08, 22:16 Tzw. "baba" przydatna jest i basta;-). Uszanowanko, Paul Odpowiedz Link Zgłoś
zesty Re: Zrobiło się zimno... 28.04.08, 22:14 ejno napisała: > Ja o pogodzie a oni o babach:) Nie o "babach", tyklko o dystyngowanych kobietach. W koncu mowa byla o mojej bylej zonie. Wypraszam sobie jakies "baby" w kontekscie mojej zacnej ex zony, no;-}. Pozdrawiam, Paul Odpowiedz Link Zgłoś
ejno Re: Zrobiło się zimno... 28.04.08, 22:17 O przepraszam, jak mogłam się tak fatalnie wyrazić :) Odpowiedz Link Zgłoś
zesty Re: Zrobiło się zimno... 28.04.08, 22:18 przeprosiny przyjete;-))). Pozdrawiam, Paul Odpowiedz Link Zgłoś