garcia72
05.05.08, 21:20
Wygląda na to, że po raz kolejny usunięcie porzuconego samochodu z
centrum miasta to dla Straży Miejskiej i naszych urzędników sprawa
ponad siły. Czy ktoś jeszcze ma jakiekolwiek wątpliwości dlaczego
Lublin jest miastem niemocy i niedasizmu? Proponuję, by każdy, kto
ma wrak do porzucenia, podholował go w nocy pod urząd miasta albo na
plac litewski. Ciekawe co wtedy zrobi nasza kochana straż miejska i
urzędasy?