handwerker
01.08.08, 23:16
No tym razem to już naprawdę władze miasta Bóg opuścił. Prezydent lublina nie
widział żadnego BIP-u, na którym publikuje się nazwisko osób ubiegających się
o byle posadę urzędową? Poza tym co to za kategoria "osoby na razie
prywatne"?! Ale postępowanie dotyczy publicznego majątku?! Tym razem przepisy
o ochronie danych nie mają zastosowania, za to jak najbardziej stosuje się
ustawa o dostępie do informacji, a także Prawo prasowe i ustawy o samorządzie.
Do Urzędu Miasta obsesja tajności wdziera się w miarę tego, jak coraz więcej
błędów popełniają włodarze Lublina i ich podwładni. Mechanizm tyleż znany, co
smutny...