Dodaj do ulubionych

Do Wetliny przez Rzeszów czy Birczę?

09.07.09, 22:02
Zdaje się, że nasz Sekretarz Krzysztof tam się wypuszczał, więc może
jego zapytać, którędy najlepiej dojechać.
Obserwuj wątek
    • Gość: uki Do Wetliny przez Rzeszów czy Birczę? IP: *.chello.pl 10.07.09, 16:10
      Racja, mimo dziur w okolicach Biłgoraja lepiej jechać tą trasą. Tym bardziej że od Jarosławia jest już bdb droga.
      Autor artykułu przeoczył jeszcze dosyć ważny smaczek na trasie - około 10 km za Przemyślem warto zatrzymać się w miejscowości Krasiczyn i zwiedzić uznawany za jeden z piękniejszych w Europie renesansowych zamków. Można też atrzymać się w Olszanicy i pospacerować po parku znajdującym się przy fotogenicznym zespole pałacowo-hotelowym.
      • Gość: Prześmiewca Re: Do Wetliny przez Rzeszów czy Birczę? IP: *.adsl.inetia.pl 12.07.09, 00:26
        A jeszcze lepiej zapoznać się z historią Krasiczyna tą z przed 17.09.1939r i
        wiedzieć że nasi bracia spalili tam dla
        "rosyjskiej zabawy" majątek wystarczający do zbudowania dzisiaj
        60 tys miasta.Pan Sapieha sporządził inwentaryzację.
        • Gość: twuj lekarz Re: Do Wetliny przez Rzeszów czy Birczę? IP: *.104.69-86.rev.gaoland.net 18.07.09, 12:29
          Przesmiewco za ten wpis jeste na czarnej liscie u JOASI B
      • Gość: mieszkaniec LU Re: Do Wetliny przez Rzeszów czy Birczę? IP: *.chello.pl 12.07.09, 13:32
        Dodam jeden istotny szczegół. W Jarosławiu remontują most i trzeba
        czekać na wjazd pół godziny (znak oznajmia, że minimum 5 minut).
        Przejazd przez Jarosław jest koszmarem. Motocyklem zajmuje to 10
        minut ale trzeba omijać stojące karnie auta. Droga za Rzeszowem też
        ma kilka odcinków z ruchem wahadłowym.
        • Gość: folkatka Re: Do Wetliny przez Rzeszów czy Birczę? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.07.09, 15:12
          Ten most w Jarosławiu remontują już chyba z rok. Ruch puszczany jest wahadłowo.
          Sam Jarosław jest bardzo miłym i ciekawym miasteczkiem. MOzna sie pospacerowac
          po rynku, miłosnikom zabytków polecam kosciół dominikanów (troche dalej od
          centrum, ale niewiele, jakies 10 minut)
          • Gość: bosman tylko przez Birczę :-) IP: *.centertel.pl 13.07.09, 15:21
            piękna, spokojna, malownicza trasa. A remont mostu w Jarosławiu? - dopiero kilka
            miesięcy, ale przecież kiedyś muszą go zrobić.
            • Gość: spoza LU Re: tylko przez Birczę :-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.07.09, 22:17
              Spokojna trasa to może jest dla piechura ale motocyklem to tam można
              się powyginać (szczególnie koło Birczy). Samochody grawitacyjnie
              ciągną tam do Matki Ziemi, a remont jak remont, bedzie dotąd az
              skończą im się pieniądze. 15 lat temu remontowali wam most w
              Puławach i jak spieprzyli po lubelsku to zrobili nowy most, może tak
              zrobią i tutaj. Trochę pokkory i Jarosław da się przejechać. Piękne
              miasto tylko zapomniane przez turystów.
              • Gość: bosman a dlaczego "po lubelsku"... IP: *.lublin.mm.pl 13.07.09, 22:24
                a nie "po puławsku" lub "po polsku". Wszak to krajówka i GDDK remontowało ten
                most. Po drugie: na czym to spieprzenie polega? Po trzecie: obwodnica Puław w
                czasie remontu tego mostu już była zaprojektowana. Po czwarte: masz coś do
                Lublina? Czep się własnej baby. A Jarosław fakt, piękne miasto - cudne stare
                kamienice. Tyle że cały tranzyt na Przemyśl idzie przez centrum. I ciasno.
                • Gość: spoza LU Re: a dlaczego "po lubelsku"... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.07.09, 07:38
                  A dla tego że: most po remoncie był węższy i aby ciężarówki mogły na
                  nim się minąć, zatrzymywały się i składały lusterka boczne.
                  Powodowało to korki. Ulica Kunickiego w Lublinie po remoncie stała
                  się utrapieniem dla kierowców, sprawdź może się mylę. Natomiast mały
                  Łańcut czy Lubartów mają obwodnice bo jednak można to załatwić. Czy
                  za tę wypowiedź na forum tak mocno podpadłem, że muszę zająć się
                  własną babą? Za takie przewinienie mogą jedynie napić się na własny
                  rachunek. Lato ma swoje prawa.
                  • Gość: bosman a pij Waść na zdrowie!! IP: *.centertel.pl 14.07.09, 09:11
                    koniecznie z lodem. A`propos mostu: powtarzam - pretensje do GDDK(Główna
                    Dyrekcja Dróg Krajowych). Ul.Kunickiego w Lublinie: pełna zgoda - koszmarny sen
                    pijanego kierowcy. Jeżdżę codziennie i w szczycie qrviam na czym świat stoi.
                    Obwodnica Lubartowa czy Łańcuta - jest właśnie dlatego że są MAŁE :-). Zresztą
                    takie inwestycje też są w gestii GDDK a nie władz miasta.
                    Wkurza mnie gdy wiesza się psy na Lublinie (a rdzennym lubelakiem jestem) za
                    winy niepopełnione. Owszem, wiele jest do dupy ale nie wszystko. Wpadnij do nas
                    na dzień-dwa. Znajdzie się kilku którzy pokażą Ci sympatyczne i ciekawe strony
                    miasta a i browarka zassać możemy na Starym Mieście. Zobaczysz, polubisz
                    Lublin.Ukłony.
                    • Gość: spoza LU Re: a pij Waść na zdrowie!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.07.09, 21:28
                      Właśnie napiłem się żoł.gorzkiej popijając pilsenerem z Jabłonowa.
                      Odnośnie obwodnicy Łańcuta to została zafundowana miastu przez
                      ichniego kacyka, który wywodził się z tamtejszego gminu a potem był
                      ministrem kultury. Jak to się odbyło znam z opowieści barmana
                      Łańcuckiego baru Storczyk, który dawniej był lokajem w Pałacu.
                      Pomieszkiwałem u Pana Barmana na strychu kurnika (pilnowałem tam kur
                      aby nie wynosili po nocy) szwendając się rowerem po tamtych
                      stronach. A sam wspomniany Kacyk też popijał piwo na Starym Mieście
                      w Lublinie będąc przejazdem, teraz jest na emeryturze. Ja na Starym
                      Mieście znalazłem ulubiny murphys czarny, rewelacja. Odnośnie dróg
                      krajowych to dodam, ze ostatnio przejeżdżałem przez Mszczonów gdzie
                      obwodnica poprowadzona jest przez osiedle domków jednorodzinnych
                      koło term zdrowotnych. Horror. Korki niesamowite, Ukrainiec który
                      siedział koło mnie w aucie zapytał czy u nich będzie to samo jak
                      wejdą do Ewrosojuza. Odpowiedziałem, że na to trzeba zapracować i
                      mieć znajomości. Czyli Lublin jest jednak lepszy, po co obwodnica
                      jak ma psuć komuś otoczenie. Myślę że nadzorca tego forum wybaczy mi
                      pisanie od rzeczy ale jak się zaczęło trzeba skończyć. Na swoje
                      usprawiedliwienie dodam sezon ogórkowy i miłość do podróżowania w
                      Bieszczady obojętnie z której strony. 2 lata temu pojechałem od
                      strony Sianek i mało nie wylądowałem w depozycie w Kijowie. Ukłony a
                      jakże.
                      • Gość: bosman żołądkowa gorzka - zacna gorzałeczka.... IP: *.centertel.pl 15.07.09, 09:58
                        szczególnie oryginalna lubelska,też czasem zasysam. A w Bieszczady wybieram się
                        pod koniec sierpnia, na 2-3 dni nad Jezioro Myczkowskie pogliździarzyć. A
                        ściślej do Zwierzynia. Mam tam zaprzyjaźnioną agroturystykę. Ot tak dla relaksu.
                        Pozdrawiam
                        • Gość: spoza LU Re: żołądkowa gorzka - zacna gorzałeczka.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.07.09, 22:18
                          Grunt to dobry temat wątku. Na sezon ogórkowy chyba jest jednym z
                          lepszych bo każdy ma mapy a tu o drogę pytają. Za Gierka pozmieniali
                          nazwy miejscowości w Bieszczadach, sklepy kartkowe były nieosiągalne
                          dla przyjezdnych a na mapach inne nazwy. No i weź coś kup jak masz
                          nową na tamtejsze czasy mapę a tablice są stare. To było wesoło. W
                          końcu zbratałem się z autochtonami powojennymi i dało się
                          przebiadolić te 2 tygodnie. W Myczkowczach usiłowaliśmy coś złowić
                          aby pokazać swoją męskość, skończyło się na zlewaniu wódki z
                          postawionych w knajpie 50-tek do słoika po ogórkach. Butelka była
                          opieczętowana i kelnerka musiała odnieść ją na zaplecze. Wtedy nikt
                          nikogo nie pytał o drogę, zwłaszcza że Grób Hrabiny był pod ścisłą
                          obserwacją a i tak kwiatki na nim były. Teraz to pikuś.
                          • Gość: bosman no to trochę tych....... IP: *.centertel.pl 16.07.09, 09:41
                            pięćdziestek musiało być:-).
                            Pytanko: grób jakiej Hrabiny? Zaintrygowało mnie to. Pozdrawiam.
          • Gość: Prześmiewca Re: Do Wetliny przez Rzeszów czy Birczę? IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 15.07.09, 00:19
            Dobrze piszesz 40-sto tysięczne miasteczko.
          • Gość: Prześmiewca Re: Do Wetliny przez Rzeszów czy Birczę? IP: 87.205.146.* 21.07.09, 22:33
            Dobrze wymiękam mam słabość do kobiet , Joasia ma rację ale tyko
            w pięćdziesięciu procentach.
    • jola.iza1 Re: Do Wetliny przez Rzeszów czy Birczę? 14.07.09, 09:58
      Przez Rzeszów, dwadzieścia lat mieszkałam w Przemyślu, córkę mam w Rzeszowie, zatem jestem pewna tego, co piszę. Przez Birczę dla ludzi nieznających terenu może być niebezpiecznie. A jeżeli ktoś koniecznie chce przez Birczę to proponuję do Przemyśla nie przez Biłgoraj, jeno przez Kraśnik, Nisko. Szybciej i łatwiej :)
      • Gość: bosman przez Kraśnik, Nisko, Jarosław? IP: *.centertel.pl 14.07.09, 15:22
        Fakt, jakość drogi o wiele lepsza a odległość praktycznie ta sama.
        • Gość: Prześmiewca Re: przez Kraśnik, Nisko, Jarosław? IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 15.07.09, 00:27
          Śmieszne pytanie "przez Rzeszów czy przez Birczę".W Rzeszowie skręcamy
          na Dynów przekraczamy most na Sanie pokonujemy 35km i jesteśmy w Starej Birczy
          następnie Leszczawa,Kużmina i Ustrzyk Dolne.Najszybciej
          za co ręczę Lublin,Rzeszów,Babica Kolonia,Lutcza,Domaradz,Brzozow,Sanok.Pa ,pa
          geografowie i kierowcy
          z Lublyna.
          • Gość: bosman przeczytałeś wszystkie posty? IP: *.centertel.pl 15.07.09, 09:53
            skoro tak, to nie zrozumiałeś o czym mowa.Jeśli nie to nie wciskaj się w wątek
            jak koszula w rzyć.
            Pa pa mundrołku z ch...j wie skąd.
            • Gość: Prześmiewca Re: przeczytałeś wszystkie posty? IP: 87.205.146.* 17.07.09, 21:21
              Zachowaj obszar prezentowania wiedzy do Lublina.
              • Gość: bosman jak wyżej chłopski filozofie IP: *.lublin.mm.pl 20.07.09, 19:24
                nt.
            • Gość: twuj lekarz Re: przeczytałeś wszystkie posty? IP: *.104.69-86.rev.gaoland.net 18.07.09, 12:42
              bosman dla CIEBIE polecam przez JAROSLAW tam jest taki osrodek
              wypoczynkowy
              3 tygodnowy pobyt i pozim chamstwa spadnie o jakies 20 procent
              • Gość: bosman analfabeto.... IP: *.lublin.mm.pl 20.07.09, 19:14
                wal się....
          • zubelz Re: przez Kraśnik, Nisko, Jarosław? 16.07.09, 10:51
            Do Starej Birczy z Dynowa nie było by już czym dojechać bo po tych wertepach
            jakie zostały po drodze to samochód by się rozsypał. Kiedyś była to piękna trasa
            i dobra droga. Zostały wspomnienia.
            • Gość: Prześmiewca Re: przez Kraśnik, Nisko, Jarosław? IP: 87.205.146.* 17.07.09, 21:54
              A kiedy tam ostatni raz jechałeś?
              • zubelz Re: przez Kraśnik, Nisko, Jarosław? 17.07.09, 23:22
                Dokładnie rok temu a teraz to tylko może być gorzej
                • Gość: Prześmiewca Re: przez Kraśnik, Nisko, Jarosław? IP: 87.205.146.* 21.07.09, 22:28
                  Remontują.
                  • zubelz Re: przez Kraśnik, Nisko, Jarosław? 21.07.09, 23:08
                    Niczym dojdą do Malawy to w Dąbrówce już będzie droga zniszczona przez
                    ciężarówki ze żwirem
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka