Dodaj do ulubionych

Mam ochotę na troszeczkę zapomnienia :)

05.02.02, 12:24
W taki dzień, jak dzisiejszy mam wściekłą ochotę na szaleństwa.
Uciec z pracy na wagary, strzelać z procy, zaczepiać dzieci i psy na ulicy,
uśmiechać się do wszystkich ludzi, kupić nowy kapelusz - robić wszystko, czego
nie wypada, nie wolno, nie trzeba, słowem - grzeszyć na całego!
Czy tylko ja?
Obserwuj wątek
    • yaa Nie mam ochoty na nic ;-( 05.02.02, 12:46
      A yaa, niestety odwrotnie. Mimo pogody, mimo zbliżającego się urlopu jestem
      zły, wściekły, rozżalony, mam chandrę, palę papierosa za papierosem, nie mogę
      skupić się na pracy i generalnie mi jest źle.
      Pozdrawiam smutno
      Yaa
    • tulka Re: Mam ochotę na troszeczkę zapomnienia :) 05.02.02, 12:46
      Chyba dzis nie wytrzymam i wyrwę się na dłuuuugi spacer...
      A swoją drogą- gdyby tak nagle wszystkich Polaków opadło nagle takie
      zbiorowe "szaleństwo", jak chęć uśmiechania się do wszystkich ludzi... Pięknie
      by było, prawda?
      :-))))))
      • p8 Re: Mam ochotę na troszeczkę zapomnienia :) 05.02.02, 13:21
        tulka napisał(a):

        > Chyba dzis nie wytrzymam i wyrwę się na dłuuuugi spacer...
        > A swoją drogą- gdyby tak nagle wszystkich Polaków opadło nagle takie
        > zbiorowe "szaleństwo", jak chęć uśmiechania się do wszystkich ludzi... Pięknie
        > by było, prawda?
        > :-))))))

        Pięknie by było jakby uśmiechanie się do wszystkich trwało zawsze:))))))))))))

        panBozia >>> :) <<< aizoBnap
    • just_ja Re: Mam ochotę na troszeczkę zapomnienia :) 05.02.02, 13:32
      oj...kropeczko, mnie też tak strasznie ciągnie na dwór......,ale stosuję metodę
      małych kroków: 1. odsłonić żaluzje, 2. otworzyć okno :-)))
      i to już szaleństwo, bo słońce odbija sie w monitorze i nic nie widze...
      pozdrawiam szalonych inaczej na wiosne ;-)) J.
    • bartuch Re: Mam ochotę na troszeczkę zapomnienia :) 05.02.02, 15:20
      Oj, nie tylko Ty. Ja też, szkoda, że akurat dzisiaj nie mam na to szans!
      Pozdrawiam
    • dekster mnie naszła ochota na barszcz 05.02.02, 15:45
      idę w miasto -poszukam dobrej zalewajki
    • yaa Już mi lepiej 05.02.02, 15:46
      W Jeleśni (Beskid Żywiecki) przed Starą Karczmą (prawdziwa karczma z XVIII
      wieku, polecam gorąco, można dobrze pojeść)
      wisi taki napis:
      "Cyś Ty chłopie łosoloł,
      Cy Ty ni masz rozumu
      Karcma stoi u drogi
      A Ty idzies do domu !"

      No właśnie - nie śpieszmy się do domów dzisaj. Pochodźmy na
      lody/piwo/wino/kawę, pospacerujmy, pozwiedazjmy, pozachwycajmy się chwilę
      pięknym światem w ten śliczny wiosenny, zimowy dzień.
      Ya połażę po Warszawie i pouśmiecham się do ludzi. A potem pojadę do Łodzi, do
      domku.
      Pozdrawiam wiosennie
      Yaa
      PS. Polepszyło mi się. Dziękuję Kropeczko.
      • dekster wiec chodźmy! 05.02.02, 15:48
      • Gość: Kasia ________________________________Jeleśnia IP: *.pai.net.pl 05.02.02, 21:34
        Jeleśnia-karczma cudności wielkiej -niczym Pod Lutym Turem. Byly tam onegdaj
        Kopytka Zbójnickie. Dlaczego - pytam -Zbójnickie. Odpowiedz przyszla na
        talerzu. Rozmiar mialy taki, ze na duzym talerzu miescilo sie ich tylko siedem.
        Ale karczma -boska!!!
    • Gość: Ixtlilto Re: Mam ochotę na troszeczkę zapomnienia :) IP: *.tvsat364.lodz.pl 05.02.02, 22:13
      wow... ja dziś "zaszalałam" przejechałam Łódź kożystając z MPK ze wschodu na
      zachód, zaliczając bałuty i wojska polskiego... :(
      To była jazda...
      Ale Kropka. ma rację, taka pogoda skłania do szaleństw!

      pozdroofka, Ixtlilto
      • kropka. Re: Mam ochotę na troszeczkę zapomnienia :) 05.02.02, 22:17
        widzę, że błędy ortograficzne też z wiosny koRZystają i wyłażą :(
        • Gość: Ixtlilto Re: Mam ochotę na troszeczkę zapomnienia :) IP: *.tvsat364.lodz.pl 05.02.02, 22:24
          ajajajajajaj...
          Przecież już tak długo koRZYstam z Twoich rad ortograficznych! Ale zważ na
          fakt, że ostatnimi czasy mało błędów robiłam :)
          A tak na marginesie- będę musiała odświeżyć jakiś wątek o zasadach
          ortograficznych. Ja i m.ch na tym skoRZystamy :))
      • Gość: geograf Re: Mam ochotę na troszeczkę zapomnienia :) IP: 10.0.219.* 05.02.02, 22:24
        chciałem tylko wtracic droga Ixtlilto, że Bałuty to DZIELNICA!!,a Wojska Polskiego, to ulica znajdujaca się w dzielnicy zwanej Bałutami....
        to tak jakbym powiedział (a raczej stweirdził fakt) że wczoraj przejechałem Łódź wszesz bo zjechałem z Chojen, przez Widzew, Rokicinska na Retkinie, nasze miasto...
        (wiem czepiam się bez sensu, ale musiałem się odezwac...(sic!))
        • ixtlilto Re: Mam ochotę na troszeczkę zapomnienia :) 06.02.02, 08:35
          Geo- tak jak wiem doczego sie przyczepiła Kropka. tak, o co Tobie chodzi- NIE
          MAM ZIELONEGO POJĘCIA!
          Mógłbyś jaśniej?
          • Gość: geograf Re: Mam ochotę na troszeczkę zapomnienia :) IP: 10.0.219.* 06.02.02, 09:00
            to może tak: kropka. doczepia się do twojej ortografii, a ja doczepiłem się do twojej znajomości tego miasta. rzeczywiście przykład z Widzewem i Rokicinska może nie był zbyt trafny, ale chodziło tylko o to, że powiedziałaś coś, co bardzo sztywnie biorac na myśl, nie miało sensu...tyle
            (wiem że się cholernie czepiem:)
            pozdrowienia
            • Gość: Ixtlilto Re: Mam ochotę na troszeczkę zapomnienia :) IP: *.tvsat364.lodz.pl 06.02.02, 09:19
              Ale daczego nie ma sensu...?
              • Gość: geograf Re: Mam ochotę na troszeczkę zapomnienia :) IP: *.toya.net.pl 06.02.02, 09:51
                dlaczego nie miało sensu? Bałuty to dzielnica, dzielnica to jednostka administracyjna miasta , na które składaja się osiedla takie jak Teofilów, Radogoszcze (obydwa), Doły, Wielkopolska itd.
                W skład dzielnicy (nie wiem czy to am sens prawny itp) wchodza również ulice.
                ech...to jest bez senu..po co ja sie odzywałem?? chodziło mi tylko o to, że powiedzenie, że jechałaś ul. Wojska Polskiego i przez Bałuty (czy jakoś tak) było (jakby to powiedział polonista) bez gramatycznego sensu, bo ul. Wojska Polskiego to sa Bałtuy...

                ech..po co ja się czepiem?? ech...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka