lew_konia
13.10.09, 21:14
Zakładam ten wątek, bo w innym pojawił się niejaki Szaja Rosenblatt
uml.lodz.pl/index.php?str=2278
od którego łodzianie wzięli określenie szajowy, siajowy,
czyli kiepskiej jakości, jak perkaliki pana Rosenblatta.
Inne typowo łódzkie regionalizmy, które wyróżniają nas spośród
innych:
krańcówka - zamiast ogólnopolskiej pętli
migawka - zamiast ogólnopolskiego biletu miesięcznego
Jest jeszcze cudowny łódzki przymiotnik: galanty - spory,
niezły, porządny, fajny.
Galanty - to mo ulubieniec. Po nim zawsze poznam łodzianina. Choćby
sie nawet wyniósł do Buenos Aires.
Dalej nie wymieniam, bo chcę was zachęcić do poszukiwań.