Dodaj do ulubionych

laskomex rekrutacja :/

16.10.09, 11:45
Witam, zostałam zaproszona na spotkanie rekrutacyjne do laskomexu, mają ładną stronę, wyglądają naprawdę profesjonalnie więc nic niepoważnego nie podejrzewałam.
Wszystkich zainteresowanych aplikacją do nich informuję, że rekrutacja jest rekrutacją zbiorową, w założeniu trwa 5 godzin(tak, też się zastanawiałam co można robić z kandydatami tyle czasu, wyszło że ma być to prezentacja firmy, wypełnienie ankiety i trening komunikacji). W notatkach nt.zasad panujących w firmie new age-owy bełkot, a np. jeśli masz jakiś nałóg to firma zna już rozwiązanie twojego problemu - OBOWIĄZKOWE wewnętrzne szkolenia propagujące zdrowy styl życia.
No i najważniejsze - oferują 3 miesięczny okres próbny za 1200 brutto.

pozdrawiam wszystkich szukających pracy
Obserwuj wątek
    • Gość: ta_laska_nebeska Czy w laskomexie robią laski? IP: *.anonymouse.org 16.10.09, 14:19
      dziwna to firma.
      • Gość: RIAA Re: Czy w laskomexie robią laski? IP: 66.90.73.* 23.09.10, 20:58
        Zapraszam do kontroli legalności posiadanych przez LX kopii publikacji, oraz posiadanych w zasobach filmów (najciekawsze jest osobiste archiwum JCH przechowywane częściowo w jego gabinecie, a częściowo z domu - często kopie przywożone zza wschodniej granicy).

        Powszechną praktyką jest wykonywanie kopii z książek, prasy i innych nośników informacji - polecam zbadanie legalności tego procederu, wynik może być baaardzo ciekawy.

        A jeszcze ciekawsze jest, że zaczyna działalność "Mini Kino Dyskusyjne" (czy jak to tam uniwersopie...dzy nazywają). Ul. Nowa 20, w środy po 17. Można się spodziewać projekcji zarówno z legalnych kopii, jak i z pirackich. Legalne? Warto sprawdzić?

    • Gość: Lena Re: laskomex rekrutacja - Bardzo przestrzegam! IP: *.31.rev.vline.pl 11.11.09, 21:55
      Bardzo przestrzegam. Mialam wlasnie ostatni etap rozmowy
      kwalifikacyjnej i sama sie wycofalam. Moim prywatnym zdaniem maja
      sekciarskie zapedy.
      Rozmowa kwalifikacyjna nie dotyczyla pracy ani kwalifikacji
      potrzebnych do jej wykonywania. Toczyla sie w duzej czesci na temat
      wielu wymiarow swiata, 'co nam daje ziemia, czy nas kocha i jak to
      sie przejawia' (odpowiedziano mi, ze poprzez chmury!) Wypowiedzi
      byly rowniez tego typu: zlo pochodzi z rodziny, ktora wypacza nas i
      nie pozwala nam wykorzystywac potencjalu na wlasciwym poziomie, itp.
      Byly oczywiscie przekonywania dot. wegetarianizmu oraz hierarchii
      wszechswiata. Po godzinie takiej rozmowy (a ubiegalam sie o
      stanowisko biurowe!), stwierdzilam, ze nie pasuje do takiej firmy i
      mialam nadzieje, ze Pan wyjasni mi, czego firma ode mnie oczekuje.
      Poniewaz tak sie nie stalo, powiedzialam, ze ide szukac swojego
      potencjalu w innej firmie.
      • Gość: gość Re: laskomex rekrutacja - Bardzo przestrzegam! IP: *.lodz.mm.pl 02.06.10, 18:08
        Byłam w tej firmie na rozmowie jakieś 3 miesiące temu.
        Niczego takiego na rozmowie nie było. Pierwsza rozmowa była całkiem na temat. Rzeczywiście firma propaguje zdrowy styl życia - tak mi się wydaje. Faktem jest, że jest nieco dziwna. 2 rozmowy o prace, test i jeszcze jedna rozmowa o prace. Ja już w takiej firmie nie chcę pracować. na koniec jak pani zadzwoniła do mnie, powiedziałam że przepraszam ale jestem jednak w ciąży i nie mogę skorzystać z oferty. Oczywiście niczego takiego nie było. Po prostu uwważam, że jak ktoś chce naprawde zatrudnić pracownika to wystarczy jedna konkretna rozmowa a nie marnowanie czyjegoś czasu na spędzanie kilku dni w jednej firmie. Na koniec i tak cię nie zatrudnią.
    • Gość: prs Re: laskomex rekrutacja :/ IP: *.toya.net.pl 15.11.09, 22:51
      Oferują rzeczywiście 1200 brutto, więc mogą przyjmować de facto tylko
      mieszkających przy rodzicach młodych ludzi. Słyszałem na swojej rozmowie także
      odwołania do filozofii Wschodu i autotreningu, jakieś książki każą kupować i
      czytać. Robią dobre domofony/bramofony, ale to nie powód, by prowadzić
      "rekrutację ustawiczną", bo to chyba oznacza, że wyrzucają po tych 3 miesiącach,
      zatrudniają nowych itd. Szkoda, bo mógłbym Im wiele zaproponować by zwiększyć
      sprzedaż i udział w rynku.
      • Gość: pavel Re: laskomex rekrutacja :/ IP: 195.116.80.* 18.11.09, 01:32
        jaka data urodzin jest najbardziej korzystna do zakwalifikowania sie
        dalej w procesie rekrutacji?
    • Gość: Kasia Re: laskomex rekrutacja :/ IP: *.toya.net.pl 19.11.09, 09:59
      Witam, Czy ktoś może mi powiedzieć gdzie odbywało się owe spotkanie, czy na
      Nowej 20?
      • Gość: kks Re: laskomex rekrutacja :/ IP: *.toya.net.pl 19.11.09, 14:30
        tak, na Nowej 20
      • Gość: prs Re: laskomex rekrutacja :/ IP: *.toya.net.pl 19.11.09, 14:57
        Moje było przy Dąbrowskiego bodaj 247 w małej salce konferencyjnej przy
        magazynie firmy.
        • Gość: QUBA Re: laskomex rekrutacja :/ IP: *.teosat.pl 30.11.09, 18:02
          a ja im pieniadze zostawiam ?!?!?!?!?!
          czas zmienic dostawce to jakas masakra
    • Gość: kazumi Re: laskomex rekrutacja :/ IP: *.toya.net.pl 20.12.09, 23:21
      ja u nich byłem w grudniu zeszłego roku..tzn na pierwszy etapie..ostatni był.. w
      lutym.
      To co oni tam wyrabiają to jakaś kompletna paranoja. Najpierw rozmowa z panami -
      nie pamietam jakimi, dwoch gostkow opowiadało o firmie i potem ja cos o
      sobie...aha wczesniej oczywiscie ankieta...po paru tygodniach...rozmowa z
      psychologiem i faktycznie jakies glupoty, gadanie o rodzinie, przyszlym dziecku,
      patologiach, zyciu, dlaczego moje prace sa takie a nie inne co z nich widac i
      inne bzdury. W koncu trzeci etap projekt do zrobienia - nowy layout strony
      chcieli miec. Oczywiscie tu nie przeszedlem, a layout widze wciaz pozostal taki
      jak byl rok temu, a mowili ze chca zmienic.
      Nie polecam tej firmy. Szkoda nerwow na rekrutacje ciagnaca sie miesiacami.
      Pamietam, że facet mi powiedzial ze u nich obowiazuje zasada "ciaglej
      rekrutacji" - co to jest to juz chyba tylko oni wiedza, chociaz widza ogloszenia
      o prace tydzien po tygodniu w gazetach wciaz te same (oglaszaja sie minimum dwa
      miesiace teraz) to mozna sobie wyobrazic na czym polega ta ciaglosc.
    • Gość: lilka Re: laskomex rekrutacja :/ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.12.09, 01:14
      Może ktos wreszcie wpadnie na pomysł aby zgłosic sprawe do PIP.
      Chociażby wpisy na tym forum swiadcza same za siebie
    • Gość: parseval Re: laskomex rekrutacja :/ IP: *.adsl.inetia.pl 31.01.10, 16:21
      A może jest ktoś, kto przebrnął przez 3 miesięczną próbę i pracował tam
      dłużej? Ciekawi mnie czy po okresie próbnym zmienia się nastawienie do
      pracownika i czy wywierają presję w postaci obowiązku chodzenia na
      szkolenia.
      Pozdrawiam!
      • Gość: Pracownica Re: laskomex rekrutacja :/ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.02.10, 09:02
        Jest OK. Nikt nikogo nie zmusza do chodzenia na szkolenia. Te posty które tak
        oczerniają naszą firmę są pisane przez jednego człowieka który na różnych forach
        udziela się pod różnymi Nickami i używa serwerów Proxy, informatycy z
        zewnętrznej firmy informatycznej go już zidentyfikowali - to jeden i ten sam
        człowiek: były pracownik który został zwolniony bo okradał firmę, a tak ogólnie
        atmosfera miła, na żadne szkolenia nie chodzę i nikt mnie do nich nie zmuszał,
        chodzą tam tylko zwykłe mięczaki które nie potrafią odmówić i nadają się tylko
        do przysłowiowego "schylania się po mydło", taka jest prawda.
        • Gość: kkk Re: laskomex rekrutacja :/ IP: *.toya.net.pl 06.02.10, 09:35
          Też się tutaj udzielasz pod różnymi nickami i co? Co z tego że masz
          jego IP? Nie dość że bluff to jeszcze cienki.
          • Gość: <> Re: laskomex rekrutacja :/ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.02.10, 11:21
            Gość portalu: kkk napisał(a):

            > Też się tutaj udzielasz pod różnymi nickami i co? Co z tego że masz
            > jego IP? Nie dość że bluff to jeszcze cienki.

            A ty się nie odzywaj.
            • Gość: kkk Re: laskomex rekrutacja :/ IP: *.toya.net.pl 06.02.10, 11:22
              Mirosław?
        • Gość: nieznajomy Re: laskomex rekrutacja :/ IP: *.chello.pl 21.02.10, 10:36
          Nieprawda. Sam osobiście byłem zmuszany przez Chojnackiego do "szkoleń" na Nowej
          pod groźbą utraty pracy. Mam to nawet na dyktafonie ale na szczęście już w tum
          syfie nie pracuję. Walczyć w sądzie o przywrócenie do pracy z zarobkiem 1200zł
          niemam zamiaru
      • Gość: Adam Re: laskomex rekrutacja :/ IP: *.com.pl 09.02.10, 09:55
        1. "przebrnąłem" przez 3-miesięczną "próbę" z tym że próba nie była do końca
        taką próbą, bo już w trakcie okresu próbnego mogłem pracować zgodnie ze swoim
        profilem stanowiska
        2. po okresie próbnym pracownik uzyskuje dodatkowe przywileje formalne i większa
        samodzielność
        3. szkolenia nie są obowiązkowe, z wyjątkiem stanowiskowych oczywiście
        (koniecznych do pracy na danym stanowisku)
        4. CIEKAWOSTKA - czasami stanowisko pracy jest tworzone pod profil kandydata...
        a pracownik swoją drogą może przez miesiące (a czesem i lata) pracować w różnych
        działach, na różnych stanowiskach szukając swojej drogi (miejsca w którym będzie
        czuł się najlepiej). pokażcie mi inną firmę która tak robi :)
      • Gość: gosc Re: laskomex rekrutacja :/ IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 02.08.10, 03:08
        przeszłam, przezyłam, przepracowałam trzy miesiące i odeszłam . . .
        to przecież istny dom wariatów . . .
        tylko pracownicy którzy mają umowy na czas nieokreslony moga sobie
        pozwolic na niechodzenie na te szkolenia, inaczej dostajesz
        informacjie - "ze twój wektor rozwoju odbiega on wektpra rozwoju
        przedsiebiorstwa" i wypowiedzenie. Pracownicy zazwyczaj normalni
        fajni ludzie, któzy godza się na te głupoty szefa, jednak generalnie
        nikt sie tym nie przejmuje, pomimo kilku osób może. nie polecam
        ogólnie
    • Gość: opornik w klapę Re: laskomex rekrutacja :/ IP: 91.90.61.* 06.02.10, 19:05
      Kolego. żadne oczernianie. 100% prawdy. to co zostało przeze mnie napisane nie
      ma absolutnie na celu oczerniania kogokolwiek. Wyrażam po prostu zbiorową opinię.
      pozdrawiam.
      • Gość: kkk Re: laskomex rekrutacja :/ IP: *.toya.net.pl 06.02.10, 19:18
        Niezła jest ta pseudo firma, nie dość że komedia to jeszcze straszą.
        Współczuję pracownikom ale cóż podobno ktoś chciał kapitalizmu no to
        jest. Ciekawe co to znaczy ich zdaniem: w internecie nie jestes
        anonimowy... pobija cie czy jak? To chyba groźby karalne i raczej oni
        sie podkładaja. Bo za wyrażanie opinii na forum to chyba nic
        szczególnego ci nie grozi, a na pewno nic gorszego niz robota w tym
        jak napisałeś syfie. W skrócie mówiąc wszystko co najgorsze juz za
        tobą. Muszą byc nieźle zawzięci skoro nawet informatyka zatrudnili
        żeby namierzyć niezadowolonych. Widocznie jest cos na rzeczy
        • Gość: opornik w klapę Re: laskomex rekrutacja :/ IP: 91.90.61.* 06.02.10, 21:43
          dziękuję serdecznie za uznanie. oczywiście że nie mam zamiaru nikogo obrażać.
          nawet mój ton nie był agresywny, nie wiem więc skąd te insynuacje. Jak widać
          prawda w oczy kole. no niestety moi kochani, albo w lewo, albo w prawo. Ja
          wybieram w lewo.
        • Gość: Z działu STR Re: laskomex rekrutacja :/ IP: 87.118.116.* 07.02.10, 09:05
          Gość portalu: kkk napisał(a):

          > Niezła jest ta pseudo firma, nie dość że komedia to jeszcze straszą.
          > Współczuję pracownikom ale cóż podobno ktoś chciał kapitalizmu no to
          > jest. Ciekawe co to znaczy ich zdaniem: w internecie nie jestes
          > anonimowy... pobija cie czy jak? To chyba groźby karalne i raczej oni
          > sie podkładaja. Bo za wyrażanie opinii na forum to chyba nic
          > szczególnego ci nie grozi, a na pewno nic gorszego niz robota w tym
          > jak napisałeś syfie. W skrócie mówiąc wszystko co najgorsze juz za
          > tobą. Muszą byc nieźle zawzięci skoro nawet informatyka zatrudnili
          > żeby namierzyć niezadowolonych. Widocznie jest cos na rzeczy


          Koleś! Wiem że słyniesz z trollowania po różnych wątkach tego forum, nie
          pracujesz w tej firmie więc nie wypowiadaj w sprawie firmy której nie znasz, a
          jeśli jest inaczej to podaj pełne imię Managera działu 7 - inicjały A.M. wtedy
          będziemy rozmawiali. A jeśli nie to wypad do swoich kolegów/koleżanek. Negatywne
          opinie na temat naszej firmy wypisują byli pracownicy którzy zatrudniali się
          tylko aby się opieprzać.
        • Gość: Leli Re: laskomex rekrutacja :/ IP: *.toya.net.pl 16.04.10, 17:31
          Koleżanko- bzdury piszesz. Informatycy nie mogą ustalić tożsamości
          kogoś kto wysyła posty. Może to zrobić tylko policja. Jak
          ściemniacie i manipulujecie to róbcie to skuteczniej.
          • Gość: INFORMATYK Re: laskomex rekrutacja :/ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.04.10, 17:58
            Gość portalu: Leli napisał(a):

            > Koleżanko- bzdury piszesz. Informatycy nie mogą ustalić tożsamości
            > kogoś kto wysyła posty. Może to zrobić tylko policja. Jak
            > ściemniacie i manipulujecie to róbcie to skuteczniej.

            Oczywiście że mogą, poczytaj trochę lub popytaj informatyków o "Sniffing"

            pl.wikipedia.org/wiki/Sniffer
            www.i-slownik.pl/1,1343,sniffing.html

      • Gość: Z działu STR Re: laskomex rekrutacja :/ IP: *.fejk.se 07.02.10, 09:09
        Gość portalu: opornik w klapę napisał(a):

        > Kolego. żadne oczernianie. 100% prawdy. to co zostało przeze mnie napisane nie
        > ma absolutnie na celu oczerniania kogokolwiek. Wyrażam po prostu zbiorową opini
        > ę.
        > pozdrawiam.

        Zbiorowa opinia jednego człowieka? Nie wypowiadaj się w moim imieniu!
    • Gość: Slawek Re: laskomex rekrutacja :/ IP: *.s124.nettete.pl 08.02.10, 14:50
      Nie to nie sekta , to przemyslany i chytry sposób na ukrycie faktu ,
      że szef potrzebuje wysokiej klasy fachowców ale nia ma zamiaru im
      płacic za ich wiedzę . Stworzenie pozorów niesłychanie wielkiej ,
      wspaniale zorganizowanej i wymagajacej organizacji na jakis czas
      odsuwa ich żądania . Oczywiście każdy mądry człowiek prędzej czy
      później złozy wymówienie ale ile w tym czasi wykona pożytecznej dla
      firmy roboty...
      • Gość: Kaczus (Tomek) Re: laskomex rekrutacja :/ IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.02.10, 15:13
        Raczej myslący ludzie uciekają, jak widzą takie szopki... Sam znam osobę, która
        po pierwszym etapie rekrutacji, dostała zaproszenie na kolejny, ale zrezygnowała.
    • Gość: Adam na plus IP: *.com.pl 09.02.10, 09:12
      pracuję tu już kilka miesięcy

      filozofia była mi przedstawiona już na pierwszym spotkaniu, gdyby mi się nie
      spodobała to nie podpisał bym papierów - to raczej jasne...

      może jest mi tu dobrze dlatego, że wcześniej poza praca zawodową interesowałem
      się filozofią wschodu, oraz syntetycznymi ujęciami filozofii i religii...
      wspomniany system "filozoficzny" promowany przez Laskomex to nic innego jak
      próba syntezy wielu nurtów, poszukiwanie części wspólnych, wcześniej rozbitych w
      dziesiątkach i setkach kultur...

      zanim zgłosiłem się na pierwsze spotkanie rekrutacyjne - przeczytałem dziesiątki
      NEGATYWNYCH opinii od sfrustrowanych, odrzuconych, i ogólnie rzecz biorąc BYŁYCH
      pracowników Laskomexu. i wiecie co? utwierdziło mnie to w przekonaniu że warto
      by poznać jak to jest naprawdę.

      nie wiem czemu wy podpisaliście skoro wam się to nie podoba?

      jeśli komuś nie odpowiada - może za te same pieniądze popracować sobie fizycznie
      w agencjach pracy tymczasowej pompujących pracowników do koncernów P&G, czy Merloni

      ja robię w tej firmie to co lubię, do czego mam kwalifikacje i predyspozycje,
      wbrew opiniom niektórych wypowiadających się tu frustratów (jak widzę - w
      większości odrzuconych) uważam że to jedna z najciekawszych firm w Polsce

      a tak na marginesie - czy w walce z nałogami jest coś złego?

      i jeszcze słówko - Laskomex sponsoruje działanie prowadzonego przeze mnie
      niekomercyjnego klubu fotograficznego, przy czym na zajęcia Klubu przychodzą
      osoby głównie spoza firmy, i nie ma na nich ani słowa o uniwersologii :)
      ciekawe, prawda?

      na zajęciach klubu - zajmujemy się tylko fotografią, kto chce - zapraszam na
      zajęcia w piątki po 17:00 na ul. Nowej 20, oraz na plenery w niektóre weekendy

      od marca startuje kolejna część BEZPŁATNEGO kursu "podstawy podstaw fotografii"
      prowadzonego w formule "amatorzy - amatorom"

      pokażcie mi JEDNĄ firmę która stworzy klub pracowniczy, po czym pozwoli w nim
      uczestniczyć masie ludzi spoza niej (nieodpłatnie), udostępni salę wykładową,
      wyposażenie...

      o, zapomniał bym o stronie: www.podstawyfoto.pl


      • Gość: Jass Re: na plus IP: 188.33.233.* 09.02.10, 18:13
        Adam, takich firm, które założyły kółko fotograficzne Tobie nie
        pokażę, ale znam sporo (uwzględniam te, w których pracowałem), które
        zamiast kółek zajmują się tak zwaną opieką socjalną kształtując swój
        wizerunek dla otoczenia, nie układu. Czyli czegoś, co jest poza
        osłoną. Dodatkowo znam sporo łódzkich firm dających szansę na
        praktyki studenckie oraz zatrudniających stażystów. Znam również
        pewne łodzkie firmy które tą drogą zapewniają sobie tanią siłę
        roboczą i ciągną tak przez długi, długi okres. Również znam firmy,
        które zapewniają swoim pracownikom dobry socjal w postaci chociażby
        dofinansowań do basenów i innych typu zabaw. Znam, bo w tam
        pracowałem.
        Adam, kółko fotograficzne może jest nowością, ale uwierz mi, sporo
        łódzkich firm dba o PR i to widać, choć niekoniecznie słychać na
        forach.
        Co do laskomex - wysyłałem tam swoje cv kontrolnie, nie byli
        zainteresowani, więc nie miałem okazji przyjżeć się procesowi
        rekrutacji i zweryfikowania "filozofii". Jakoś nie czuję się
        frustratem, liczyłem, że odświeżę sobie mój kiepski ukrainśki i
        zapoznam się z subiektywnie ciekawie brzmiącym procesem rekrutacji.
        Co do Twojej osoby. Pracujesz kikla miesięcy i masz dobre zdanie o
        firmie. Znasz jakiegoś pracownika, który po paru miesiącach nabrał
        negatywnej opinii o swoim pracodawcy? Pracownika Twojego pokroju,
        nie jakiegoś za przeproszeniem oszołoma. Jeżeli znasz, to zastanów
        się czemu dalej to zatrudnienie kontynuował.
        Co do Twojej zmiany stanowisk, zastanawiałeś się kiedyś nad tym, że
        zmiany stanowisk w danym Przedsiębiorstwie mogą źle wpływać na
        kształtowanie Twojej kariery? Pracodawca to nie żona, tutaj nie ma
        obowiązku bycia wspólnie aż po życia kres. A kiedyś przyszły
        pracodawca może spytać Ciebie wprost, dlaczego jesteś skoczkiem i
        dlaczego sobie nie radziłeś.
        Co do laskomex, jeżeli ktoś kto faktycznie jest pracownikiem pisze
        tutaj posty zaczynając je od słowa "Koleś", lub pisząc o serwerach
        proxy i wyciągając jakieś brudy związane z byłymi pracwownikami, to
        część osób, czytelników również wyciągnie z tego wnioski. No chyba,
        że ktoś brudzi tej firmie i podaje się za pracowników, ale od
        zastanawiania się jest raczej Zarząd, również od podejmowania
        działań skierowanych w stronę gazeta.pl. W końcu to dobry producent,
        sam się o tym przekonałem, co do pracodawcy, nie wiem osobiście, ale
        któs wie. Ktoś, kto niekoniecznie udzieli się na forum, bo ma inne
        sprawy po pracy. Więc proszę Cię, nie nazywaj tych, którym nie
        odpowiada ten styl procesów rekrutacji odrzuconymi sfrustrowanymi,
        bo nie każdy tego oczekuje i nie każdemu to się podoba, a do
        wyrażenia opinii o tym ma prawo. Do osądów niekoniecznie. Masz
        rację, nie każdy tam musi pracować, ale ludzie pracują, niektórzy
        parę ładnych lat. Odpowiesz dlaczego? W końcu jak wspomniałeś są
        agencje.
        Udanego wieczoru Adamie.
        • Gość: Adam Re: na plus IP: *.com.pl 10.02.10, 09:15
          Znam pracowników którym praca w danej firmie nie odpowiada, również takich
          których znam osobiście... i dziwię się że nadal męczą się, zamiast szukać
          realizacji zawodowej gdzie indziej.

          Opinie o firmie można sobie wyrobić w ciągu miesiąca-dwóch, wcześniej faktycznie
          nie widać wystarczająco dużo. I tym bardziej dziwię się że pracownicy którym
          praca w danym miejscu nie odpowiada kontynuują zatrudnienie po okresie próbnym
          (wspomnianych 3 miesięcy).

          Określeniem "sfrustrowanych" określam (odnośnie wspomnianej grupy "niedoszłych i
          byłych") wyłącznie osoby które jednoznacznie negatywną opinię przekazują w
          sposób odpowiedni dla tego sformułowania. Opinie negatywne można wyrażać w
          sposób który wzbudza szacunek, lub w taki budzący "żal i współczucie"
          (odpowiedni bardziej dla "Faktu" niż "Wyborczej"). Wiesz co mam na myśli ... ;)

          Szanuję tych którzy zrezygnowali lub odeszli ponieważ nie odpowiadała im czy to
          filozofia, czy zasady organizacyjne, czy wreszcie poziom zarobków. Szanuję -
          zwłaszcza jeśli odeszli z twarzą, godnie i świadomie.
          Natomiast nie mogę wzbudzić w sobie szacunku dla ludzi którzy tkwią w tym
          (podobno) niekorzystnym środowisku wbrew sobie, a już nie mam za grosz
          zrozumienia dla tych którzy prywatnie plują na filozofię firmy, a oficjalnie
          poddają się hierarchii i w dodatku przyjmują w niej funkcje z ta filozofia i
          hierarchią związane.

          I takie same odczucia mam odnośnie pracowników wszystkich firm które znam, w
          których pracowałem.

          Odnośnie negatywnego odczucia względem "skakania po stanowiskach" - jest to
          poniekąd forma "job sculpting", tym bardziej że formalna nazwa stanowiska
          właściwie się w tym okresie nie zmienia (w papierach nadal jest "referent",
          niekoniecznie z określeniem "do spraw...").
          Uważam że możliwość poszukiwania stanowiska na którym najpełniej wykorzysta się
          swoje możliwości to wielka zaleta, a "skakanie" wewnątrz jednej firmy na pewno i
          tak wygląda lepiej od strony formalnej niż "skakanie" w formie zmienianych co 3
          miesiące miejsc zatrudnienia, prawda?

          Laskomex jest bardzo specyficzny, i nie dla każdego (patrząc z obu kierunków),
          to prawda :)


          Zapraszam do spojrzenia na ta firmę z odstawieniem emocji na bok, jeśli
          trzeba... wyobraźcie sobie Laskomex jako mutanta, dziwadło, owszem... ale czy
          ewolucja nie rodzi się z mutacji?

          • Gość: kkk Re: na plus IP: *.toya.net.pl 10.02.10, 09:28
            Tyle się chłopie dziwisz że ci prostytucja grozi... Podoba mi sie
            twoje zdziwienie nad ludźmi i światem... Może zacznij pisać wiersze bo
            do PR to ty jednak jesteś za toporny
            • Gość: Adam Re: na plus IP: *.com.pl 11.02.10, 08:18
              kkk, nie pracuję w dziale PR "mądralo" :)
          • Gość: Jass Re: na plus IP: 109.243.49.* 10.02.10, 18:11
            Adam,
            z biologicznego puktu widzenia pewnie i masz rację ewolucja rodzi
            się z mutacji. Jednak myślę, że jakakolwiek Organizacja nie jest
            podmiotem biologicznym, bo pracuje się po to, by żyć", a nie "żyje
            się po to, by pracować". Praca jest tylko dodatkiem do tego życia,
            nie jego celem i nie wartością nadrzędną. Zwykle żyje się dla Kogoś -
            innego organizmu (chociażby dla samego siebie), nie dla Czegoś -
            przedmiotu, rzeczy (pracy, pieniędzy).
            Uważam również, że narzekanie jest OK, zniechęcenie również
            rezygnacja także, bo zawsze wynika z kończenia się pewnego cyklu lub
            kończenia jednego z etapów tego cyklu i stanowi pewny sygnał dla co
            niektórych do podjęcia jakiśtam kroków. Skoro to już następuje po 3
            miesiącach, to coś jednak z ludźmi jest NOK (pytanie tylko po której
            stronie, bo sito przesiało i zakwalifikowało jako budulec, a kadydat
            zechiał jednak tym budulcem być). Nie wiem, nie chcę się mądrzyć,
            może źle myślę, może moje podejscie do życia jest całkiem inne niż
            Twoje, ale takie jest moje zdanie i takie moje podejście do życia.
            Udanego wieczoru Adamie, idę na kawę.

            kkk - a Ciebie co dziwi na tym świecie?
            • Gość: Adam Re: na plus IP: *.com.pl 11.02.10, 08:42
              ewolucja nie jest pojęciem wyłącznie biologicznym, dlatego pozwoliłem sobie na
              użycie tego sformułowania (w znaczeniu "rozwój i doskonalenie przez stopniowe
              zmiany")

              i w pełni się z Tobą zgadzam że nie żyje się dla pracy czy pieniędzy

              w sprawie że narzekanie jest OK również zgadzam się w niemal całej rozciągłości
              (jednak będę podkreślał że powinno to być narzekanie w formie kulturalnej)

              odnośnie cyklu i etapów... hm... sito rekrutacyjne wychwytuje (na etapach
              analizy dokumentów, oraz kilku rozmów kwalifikacyjnych) osoby z jednej strony
              cechujące się określonym potencjałem rozwojowym i spełniające kilka wymagań
              formalnych, z drugiej strony - osoby akceptujące (owszem, specyficzną) filozofię
              naszej firmy. dlatego jeśli ktoś rezygnuje - to rozumiem że jednak inaczej
              rozumiał to co było przedstawiane w procesie rekrutacji (i - jak podkreślam -
              chwała za świadomą rezygnację takiej osobie).

              zwróć (zwróćcie - zwracam się tu do innych gości portalu) uwagę że większość
              uwag negatywnych cechujących się bardzo niską kulturą języka pochodzi właśnie od
              osób które w ten czy inny sposób odpadły na sicie rekrutacji... lub od
              pracowników którzy (jak wcześniej wspominałem) pracowali, lub - jak twierdzą -
              nadal pracują wbrew swoim przekonaniom, moralności i... wbrew sobie po prostu.

              trwanie w stanie będącym w totalnej opozycji (dysonansie) do własnych przekonań
              i systemu wartości rodzi frustrację. dlatego lepiej by takie osoby jak
              najszybciej poprawiły swoją sytuacje i usunęły źródło tej frustracji :) w ten
              czy inny sposób...

              i z ostatnią częścią Twojej, Jaas, wypowiedzi zgadzam się w 100% - każdy z nas
              (ludzi) jest inny, każdy ma inne podejście do życia, każdy szuka innej drogi.
              mnie dobrze tu gdzie jestem - komuś innemu będzie źle.

              miłego dnia życzę, idę sączyć moja ulubioną zieloną herbatkę w oczekiwaniu na
              dzisiejsze danie dnia - czyli cholerycznie niezdrowe, ale smakowite - pączusie

              i smacznego wszystkim z okazji Tłustego Czwartku przy okazji :) tylko nie
              obżerajcie się za bardzo, hyhy... (no, ja postaram się nad sobą zapanować ale
              zobaczymy jak to będzie)
    • Gość: 3.7.12 Re: na plus IP: *.retsat1.com.pl 18.02.10, 00:03
      Drodzy forumowicze. To co tu napiszemy konsultowaliśmy pomiędzy sobą aby wyrazić
      zdanie większej zbiorowości. Mamy nadzieję że poniższe słowa rzucą nieco światła na
      kwestie związane z laskomexem.
      Drogi Adamie R. Piszesz, że nie masz szacunku dla tych, którzy pracują w naszej
      firmie
      mimo iż nie podzielają jej poglądów. Wiedz, że dla wielu z nas praca (stricte)
      jest OK.
      Natomiast cała otoczka jest nie do zniesieńia. Wielu też chwilowo pracy nie
      zmienia,
      gdyż narazie nie ma wolnych miejsc (i tylko dla tego). Uważamy, że nie ma
      podstaw do
      braku szacunku.
      Sprawa następna. Pisałeś o rekrutacji. Ale, aby obraz był pełen, zapomniałeś
      dodać, że
      podstawą do zakwalifikowania do pierwszego etapu rekrutacji, jest co dumnie
      zwisa z twojej
      szyi (na smyczce) - jest to matryca. Owa matryca generowana jest przez program
      modelus
      (jesteśmy w jego posiadaniu) i przyznajemy - algorytm wyliczający jest żałosny.
      A w naszym
      przedsiębiorstwie cykl życia i pracy wyznacza się właśnie wg tego. Tak tak, drodzy
      forumowicze, wszystkie spotkania rozpoczynamy od analizy matrycy. Jak wiado w
      numerologii
      niezwykle dużą rolę odgrywa miejsce urodzenia (długość, szerokość), a powyższy
      algorytm
      tego nie uwzględnia. Te tajemnicze super wyliczenia,pod względem skomplikowania,
      to coś na zasadzie: numer buta/powierzchnię majtek * numer kołnierzyka + ilość
      włosów na
      klacie. I to właśnie decyduje czy będziesz miał tu pracę czy nie. Taki właśnie
      "normalny"
      system rekrutacji pozwolił ci Adamie z nami pracować. Uważam, że równie dobrze
      można splunąć
      przez lewe ramię rzucając monetą, jednocześnie puszczając siarczystego bąka. Da
      nam to wynik równie zgodny z rzeczywistością co ten uzyskany z modelusa. Podamy
      przykład:
      zatrudniono pewna osobę (Bartosik - dział 3), przeanalizowano jej matrycę, a owa
      osoba za jakiś czas
      odeszła. Szef powiedział, że nie rozumiała, że zabrała naszą energię i poszłaaa.
      Zapytano go co mówiła o tym matryca. Stwierdził, że dopiero po gruntownej
      analizie okazało się że
      osoba ta nie była odpowiednia. Widzimy więc, że główne narzędzie laskomexu
      działa z dokładnością 50%. Albo wróżba się sprawdzi, albo nie. Rzałosne.
      Należałoby jeszcze nadmienić, iż Adam nie wspomniał wam o "rewelacjach" jakie
      serwuje nam szef. Na jego nieszczęście wszystkie te posiedzenia fikcyjnych rad
      są nagrywane, a tak się składa że dostęp do tych nagrań w pewnym momencie nie
      był trudny. Więc znów kilka cytatów z kilku nagrań: szef twierdzi ,że może
      chodzić po wodzie, ale nie pokaże, bo emanujemy złą energią, która mu to
      uniemożliwia. I jak dla mnie, absolutna rewelacja sezonu - Janusz Ch twierdzi,
      że można mu wstrzyknąć krew z wirusem HIV, a on sam się
      uleczy. Na dokładkę powiem, że na jednym ze szkoleń powiedział, spoglądając na
      Tetianę (żonę), że potrafią leczyć bezpłodność (że to kwestia energii i
      czakramów). Skoro jesteśmy(uważamy się) za przedsiębiorstwo prospołeczne, to
      dziwi mnie, że z tymi rewelacjami nie wyszli do ludzi. Ilu ludziom mogliby
      pomóc. Ale szef jest chyba świadom tego, że gdyby ta rewelacyjna
      polsko-ukraińska metoda się nie sprawdziła, to trafiliby na ul.
      Aleksandrowskąbez możliwości wcześniejszego zwolnienia. Na materiale filmowym z
      jakiegoś posiedzenia widzieliśmy jak ty Adamie R. odpowiedziałeś twierdząco na
      pytanie szefa, czy ktoś pisał coś pozytywnego o firmie na forach. No to my
      piszemy - zapraszamy do nas, jest zabawnie, takich tekstów nie usłyszycie w
      żadnym kabarecie. Konsultowaliśmy ten fenomen (szefa) z psychiatrą (po prostu
      mała zrzutka firmowa na wizytę). Trapiąca go jednostka chorobowa nosi nazwę
      zaburzeń paranoicznych (nie mylić z paranoidalnymi). Odznaczają się one dużą
      systemowością, uporządkowaniem (a u nas wszystko jest właśnie systemowe i
      uporządkowane w kolorowych schematach z trójkącikami, zobaczycie to w pierwszych
      dniach pracy). To daje się leczyć, ale trzeba chcieć. A wszystko w firmie
      podporządkowano liczbom 3,7 i 12. A skąd wiemy że poziomów jest 7 a nie 20. A
      może nie powinny być to liczby całkowite, tylko np. urojone. Wiemy - taka
      matematyka wykracza poza waszą uniwersologiczną percepcję, zwyczajnie nie macie
      takiej wiedzy. Bywajciedrodzy forumowicze, jeszcze napiszemy - pytajcie jak coś.
      Tylko prosimy o sensowne pytania.


      • Gość: Adam Re: na plus IP: *.com.pl 18.02.10, 12:07
        Cóż, pracuję, zajmuję się rzeczami całkiem realnymi i niemal do bólu
        materialnymi (techniczne szkolenia produktowe).

        W innych firmach analizuje się horoskop :) (tak, takie też są i mało ich nie
        jest) u nas "matrycę". Dla niektórych to ekstrawagancja i dziwadełko dla innych
        nie - kwestia osobista.

        Kwesta postrzegania "dziwactw" jest równie osobista.

        Czy piszę na forach pozytywnie - pisze tak jak ja to widzę. Mam prawo do swojego
        punktu widzenia podobnie jak ty, szanowny odważny anonimie.

        • Gość: 3.7.12 Re: na plus IP: *.retsat1.com.pl 18.02.10, 17:21
          Tak, masz rację Adamie - zajmujesz się szkoleniami technicznymi. Jak pisałeś
          wcześniej masz też inne zainteresowania i oczywiście pełne prawo do postrzegania
          tego po swojemu. Wielu z nas uważa jednak, że wszystko to o czym pisaliśmy
          wykracza poza dziwadełka, ekstrawagancję i horoskopy. Zakrawa raczej o paranoję.
          Zwłaszcza gdy wszyscy zamiast dbać o kondycje finansową firmy (która jest
          aktualnie marna) planują i podsumowują na 7 poziomach i 49 podpoziomach (i wiesz
          dobrze, że nie jest to żadna hiperbola tylko aktualny stan pracy w laskomex).

          Sprawa druga to "odważny anonim". Wszyscy wiemy, iż ujawnienie nazwisk piszących
          byłoby nie strzałem w stopę lecz bezpośrednio w głowę. Urządzilibyśmy sobie
          lokalne polowanie na czarownice, co zaowocowałoby niechybnym zapłonięciem wielu
          stosów na terenie LX.

          Jak widzicie nasze wypowiedzi pozbawione są negatywnych emocji (wielu napatrzyło
          się na ten spektakl jednego aktora przez lata swojej pracy) wiec bylibyśmy
          szczególnie narażeni na błędnie u nas stosowany (pod względem pojęciowym)
          outplacement.

          Pozdrawiamy
          • Gość: Rulon z DELL Re: na plus IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.10, 19:02
            Gość portalu: 3.7.12 napisał(a):

            > Wielu z nas uważa jednak, że wszystko to o czym pisaliśmy
            > wykracza poza dziwadełka, ekstrawagancję i horoskopy. Zakrawa raczej o paranoję.


            Skoro się wam nie podoba ta wasza firemka w której pracujecie, to czemu cały
            czas tam pracujecie i narzekacie? Przecież można zmienić robotę na inną i
            lepszą. Zapraszamy do nas: DELL Łódź - fajni ludzie, przyjemna atmosfera,
            mnóstwo czasu na wkręcanie śrubek wkrętarką pneumatyczną, nikt się na nikogo nie
            wydziera, i co najważniejsze można zarobić nawet 2500 złotych na rękę, choć nie
            wiem ile się zarabia u was, może więcej? Żłóżcie swoje CV w Biurze pośrednictwa
            pracy ADECCO.
        • Gość: archibald Re: na plus IP: *.toya.net.pl 18.02.10, 19:13
          Kilka sprostowań, uwag i wyjaśnień. Uniwersalnie, w siedmiu punktach, żeby ci
          było łatwiej zrozumieć.

          1. Piszesz, że zajmujesz się szkoleniami produktowymi. Po kilku miesiącach pracy
          możesz mieć jakieś nikłe przebłyski zrozumienia tego, jak działa domofon, do
          uczenia tego innych daleka droga. Piszesz jednak, że masz do tego kwalifikacje.
          Jakie? Szkolenia odbywają się raz w miesiącu. Co robisz resztę czasu? Z tego co
          wiadomo, to przez resztę czasu klepiesz uniwersalne mantry...

          2. Racja, teraz LX to firma z perspektywami dla takich ludzi, co to bez
          szemrania zatańczą, jak im nadsystemy zagrają. Najlepiej samotnych, zagubionych,
          z osobistymi problemami, bo takim prościej zrobić wodę z mózgu. Idę o zakład, że
          pasujesz do tego schematu.

          3. Rady, co kto ma zrobić zachowaj lepiej dla siebie. Pracuje tu wielu ludzi,
          którzy zaciągnęli tą firmę, w miejsce, w którym się znajduje, ludzi, którzy o
          nowej filozofii JCH mają jednoznaczne, negatywne zdanie. Ludzi, których
          interesuje głównie to, co firma jeszcze produkuje. Pisząc że ich z tego powodu
          nie szanujesz oraz sugerując, żeby poszli sobie do innej pracy jeśli nie chcą
          brać udziału w sopkach z medytacją i tańcami obrażasz ich, bo gdyby nie oni, nie
          maił byś stołka, z którego produkujesz swoje teksty.

          4. Mówiąc bez owijania w bibułkę, jesteś potrzebny właścicielowi, bo zostałeś
          wyznawcą uniwersalnej filozofii, nie jako fachowiec od szkoleń. Bez ciebie i
          całego twojego działu firma też sobie w tym zakresie dobrze sobie radziła i z
          pewnością radziła by sobie dalej. Podobnie jak bez większości specjalistów od
          uniwersalnej nowomowy i niczego więcej. Z punktu widzenia przedsiębiorstwa
          produkującego domofony jesteście balastem, dotyczy to prawie całego waszego piętra.

          5. Piszesz że dziwisz się, że niektórzy pracują tu wbrew sobie, bo nie akceptują
          filozofii narzucanej przez właściciela. Mylisz się. Ludzie pracują tu na
          podstawie umowy zawartej między z pracodawcą, w myśl której za określoną kwotę
          pieniędzy (nota bene niską) świadczą określone usługi, w określonym wymiarze
          czasowym. Umowy te nie dotyczy w żaden sposób życia prywatnego ani światopoglądu
          pracownika. Jeśli więc już, to pracodawca, próbując zmusić pracowników do
          przyjęcia określonego światopoglądu, narzucanych przez niego postaw i zachowań
          działa wbrew zawartej umowie. Proszę więc kierować swoje zdziwienie w stronę
          właściciela tej firmy. A jak podpisałeś umowę, w której godzisz się na żądanie
          właściciela tańczyć cztery żywioły i grzebać we własnych odchodach, to problem
          masz ty, a nie inni.

          6. To, że właściciel ma jakąś filozofie nie stanowi dla nikogo żadnego
          problemu, problem w tym, że on sam i tacy jak ty wywierają presję na innych,
          próbując zmusić ich do tego, żeby dołączyli do tego szaleństwa. I tu szanowny
          panie, wkraczacie na cienki lód, bo warunkowanie awansu, zatrudnienia czy płacy
          od tego, czy ktoś będzie medytował i uwierzy w cudowną moc trójkącików oraz
          spiralek ma odpowiednią nazwę w Kodeksie Pracy.

          7. Dużo piszesz o klubie. Co firma wniosła w ów wspaniały klub poza bełkotliwym
          regulaminem, z którego bije uniwersalny przerost formy nad treścią i lokalem,
          którego drzwi są zawsze szeroko otwarte dla potencjalnych chętnych do poznania
          uniwersologicznej ideologii? Bezpłatny kurs fotografii? A czego tam będziecie
          uczyli i kto to będzie robił? Będzie tam coś, czego nie wyczyta się na
          dziesiątkach darmowych kursów i internetowych forach? Mnie się jednak wydaje, że
          założyłeś klub, żeby łatwiej znaleźć nowe modelki do tych twoich 'aktów'.

          Aha. I nie zarzucaj mi, że piszę anonimowo. Jak pokazuje praktyka uniwersolodzy
          lubią się popłakać i biegają potem na skargę do właściciela, a mnie nie che się
          gadać ani z nim, ani z jego pretorianami. Jak by ci było ciężko uwierzyć, to
          popytaj starszych kolegów o rysia od alarmów.
          Drugi powód jest taki, że być może trzeba będzie niedługo zmienić pracę, a im
          mniej śladów łączących, tym lepiej.
          Też miałeś taką szansę, ale ją straciłeś, tyle, że to twój problem, kolego.
          • Gość: Rulon z DELL Re: na plus IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.10, 19:23
            Gość portalu: archibald napisał(a):

            > 2. Racja, teraz LX to firma z perspektywami dla takich ludzi, co to bez
            > szemrania zatańczą, jak im nadsystemy zagrają. Najlepiej samotnych, zagubionych
            > ,
            > z osobistymi problemami, bo takim prościej zrobić wodę z mózgu. Idę o zakład, ż
            > e
            > pasujesz do tego schematu.

            Ty też skoro tam pracujesz.


            Gość portalu: archibald napisał(a):

            > Drugi powód jest taki, że być może trzeba będzie niedługo zmienić pracę, a im
            > mniej śladów łączących, tym lepiej.

            Oooo! W końcu mądrzejesz!


            • Gość: archibald Re: na plus IP: *.toya.net.pl 18.02.10, 21:07
              pudło, kiedy ja zaczynałem prace w LX było w miare normalnie. I tendencja jest
              taka, ze coraz wiecej pracownikow z duzym stazem stamtąd odchodzi. I jak pojawi
              sie wiecej takich jak ten ja tez to zrobie
              • Gość: 3.7.12 Re: na plus IP: *.retsat1.com.pl 18.02.10, 21:20
                Pamiętaj Archibaldzie, że warto tekst swoich postów kopiować i zachowywać. My
                tak robimy. W razie czego gdyby usunęli łatwo będzie przywrócić teksty pisane
                między innymi w trosce o nowych, niedoszłych pracowników. Oni mają jeszcze
                szansę nie podzielić naszego losu. My natomiast, wypatrujemy ofert pracy. Swoją
                drogą starzy pracownicy pamiętają jeszcze czasy gdy szef był zupełnie normalnym
                gościem. Czy na tej Ukrainie zadali mu jakąś truciznę zabijającą zdrowy
                rozsądek? Wszak ten człowiek ma tytuł mgr inż. A czy ktoś widział tytuł
                doktorski Tetiany? Z drugiej strony, wiemy że ukraińskie uczelnie nie cieszą się
                uznaniem w świecie. Pewnie wystarczą teksty tak lotne jak płyty chodnikowe i
                odkrywcze jak umysł 70 latka by dostać tytuł doktora. Powodzenia forumowicze !
                • sympatyk231 Re: na plus 18.02.10, 22:32
                  Pewnie rosyjskie szkoły też nie cieszą się uznaniem w świecie. Jednak Rosjanie również czegoś w historii dokonali. Nie mówiąc już o polskich uczelniach, które mają "znakomitą" renomę na świecie. Czy przypominacie sobie jaką miały przed 1989. Zanim runął mur.
              • Gość: $ Re: na plus IP: *.opera-mini.net 18.02.10, 21:35
                Trzeba było się zwolnić gdy przestawało być "w miarę normalnie" i zatrudnić się w firmie w której "jest normalnie", proste, a nie nadal siedzieć w firmie w której jest źle i bezsensownie użalać się na swojego pracodawce.
    • Gość: x nie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.02.10, 12:29
    • Gość: były Re: laskomex rekrutacja :/ IP: *.111.178.26.static.crowley.pl 19.02.10, 18:17
      Warunki w Laskomexie są coraz gorsze, coraz mniejsza płaca, coraz głupsze
      szkolenia... i najlepsze jest to, że "firma" mówi o sobie - ekologiczna, a tyle
      papieru ile tam się marnuje (i jeszcze brak segregacji odpadów) powoduje, że
      właściciel powinien się wstydzić nazywać firmę takim mianem.
      Poza tym uważam, że warto by ponagrywać te wszystkie wspaniałe szkolenia oraz
      jakoś uwiecznić atmosferę, która tam panuje i przedstawić Państwowej Inspekcji
      Pracy, a najlepiej jeszcze całą sprawę przedstawić w "Uwadze" - z "Biedronką"
      się udało to tu też powinno się udać... A ogólnie rzecz biorąc jedyne co
      obecnych pracowników trzyma w tej pracy to to, że jeszcze nie znaleźli pracy w
      innym miejscu - ale wciąż szukają... a Ci którzy piszą na forum że jest im
      dobrze ,mają niestety już wyprane mózgi od tych szkoleń i od pisania referatów
      na tematy związane z energią, życiem, nadsystemami itp.... Proces odmóżdżania
      zaczyna się już na okresie próbnym kiedy to jest się zamkniętym samemu w małej
      salce i całymi dniami pisze się, a także czyta o uniwersologicznych pierdołach i
      o tym, że należy służyć ludziom a praca i płaca to tylko produkt uboczny
      (którego najlepiej jakby nie było - znaczy praca za darmo) i jeszcze wiele
      rzeczy można by napisać w tym temacie... ja na szczęście już odchodze bo
      znalazłem coś lepszego, normalną atmosferę i przede wszystkim zarobki wyższe niż
      1500zł brutto.
      • Gość: zniesmaczony Re: laskomex rekrutacja :/ IP: 91.90.61.* 20.02.10, 19:44
        sprawa była zgłoszona do PIPU, w lutym bylakontrola, wszyskto przetrzepali.
        wlasciciel wie jak zakrecic, zeby sie wywinac. pomysl chybiony. Predzej
        egzorcyste tam wyslac, na gniazdo żmij zwane str tez.
        pozdrawiam.
        • Gość: y Re: laskomex rekrutacja :/ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.02.10, 20:10
          Gość portalu: zniesmaczony napisał(a):

          > sprawa była zgłoszona do PIPU, w lutym bylakontrola, wszyskto przetrzepali.
          > wlasciciel wie jak zakrecic, zeby sie wywinac. pomysl chybiony. Predzej
          > egzorcyste tam wyslac, na gniazdo żmij zwane str tez.
          > pozdrawiam.

          A może nic się tam nie dzieje tylko jakiś "pokrzywdzony" były pracownik tak się
          znęca nad swoją byłą firmą i postuje na tym forum pod różnymi Nickami aby dopiec
          byłemu pracodawcy - to takie typowo polskie. PIP nie jest taki głupi.
        • Gość: Warez Re: laskomex rekrutacja :/ IP: *.opera-mini.net 20.02.10, 20:59
          Skoro w waszej firmie była kontrola Państwowej Inspekcji Pracy która przetrzepała ją dokładnie, i niczego nie znalazła to znaczy że w tej firmie wszystko jest w porządku.
          • Gość: zwolennik Re: laskomex rekrutacja :/ IP: *.toya.net.pl 20.02.10, 23:03
            To chyba oczywiste. Pracowałem w kilku firmach i różnie bywało.
    • Gość: bo tak. :) chillout IP: 91.90.61.* 21.02.10, 19:43
      w piatek polecialo siedem osob bo wektor mialy niezgodny z systemem.
      STR to sekretariat uniwersologiczny naczelnego (patrz scjentologiczny tylko ze
      po rusku. Papiery podpisywane na zasadzie za 10 za 15 czwarta i get aut. dopiero
      tutaj zacznie sie watek do popisu.
      pozdrawiam.
      cieszcie sie kochani, debilny plan indywidualny, naszprycowany w tym roku
      jeszcze wyzszym planem abstrakcji i belkotu rodem z ukrainy (dodam ze o wiele
      wyzszym poziomem abstrakcji niz zazwyczaj)juz wam nie grozi.niech sie martwia te
      i ci z STR, ktorzy maja cos na sumieniu, czyli: za mowienie jednego w oczy, a za
      plecami wazeline dla nadsystemow pomine to czym sie brzydze, czyli oblude i
      postawe rodem z SS.(dodajac w ramach kolejnych informacji o sytuacji w lx slowa
      stratega nadsy cos tam cos tam, mniejsza o to jak to nazwali: jestesmy dwunasta
      rasa mamy zbawiac swiat, a czarni sa be bo uwsteczniaja ludzkosc) Predzej czy
      pozniej dodam ze niedlugo doswiadcza pieknego za nadobne. i dodam z tego co do
      mnie dolecialo: PIP wyweszylo nie mogac ustalic za co, ze kilka osob pobiera
      zadzwiwiajao wysokie dodatki - a raczej nagrody wynikajace nie ze stosunku
      swiadczenia pracy, z tego co maja na umowie, nie ustalono zrodla, bo oficjalnie
      nadgodzin w firmie nie ma, a wszyscy ktorzy pracuja wiedza ze sa,ze trzeba, bo
      wlasciciel lubi za piec czwara wejsc i poprosic o realizacje jakiejs kolejnej
      chorej wizji, poniewaz wychodzi z zalozenia ze pracownik pod presja i w stresie
      pracuje najefektywniej, a co do tych nadgodzin: ze sie z nich nie rozlicza
      wladza firmy bo nie, nie placi, nie uznaje i nie liczy i ciezko odebrac,
      oczywiscie mozna odberac stawiajac na swoim i drazac dziure w brzuchu managera.
      czyzby te superdodatki wynikaly wlasnie z zabrazowienia jezyka tychze
      pracownikow, bedacego efektem lizania tu i owdzie pewnych struktur? a to ci peszek.

    • Gość: dfghj [...] IP: *.chello.pl 21.02.10, 21:21
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • Gość: ;D Re: bibla uniwersologów IP: 91.90.61.* 21.02.10, 21:41
        no ładnie!
        ;D
        miłej lektury, polecam jak ktoś ma problemy z wypróżnieniem. nieźle czyści.
      • Gość: Normalnx z LX Re: bibla uniwersologów IP: *.opera-mini.net 21.02.10, 22:00
        No fajnie! Powrzucajcie jeszcze trochę "wyciągów" z dyktafonów! Wrzucę sobie do przenośnego odtwarzacza MP3 i będę sobie puszczał wieczorkiem do poduchy żeby zasnąć ;-D Kiedyś znajdywałem ciekawe pliki audio na "localu" ale ostatnio coś nic nie znajduję.
        • Gość: 3.7.12 Re: bibla uniwersologów IP: *.retsat1.com.pl 21.02.10, 22:10
          Tak, poczyścili sieć, ale udało się coś wcześniej pozyskać (kiedy był bałagan).
          Co do imion, nazwisk i piętnowania, to po prostu wkurza nas że musimy pracować
          na takich właśnie karierowiczów i darmozjadów. Fakt, połowę 3 piętra można by
          zwolnić i nic złego by się nie stało. Od nazwisk i imion możemy się nieco
          powstrzymać - w zależności jak sytuacja się rozwinie.
          • Gość: Normalny z LX Re: bibla uniwersologów IP: *.opera-mini.net 22.02.10, 10:09
            Dzisiaj się dowiedziałem że zwolnili 7 osób, między innymi Olgę S. Pana Tadeusza z drugiego piętra, Romana z lakierni na drugim piętrze, jednego faceta z magazynu i Wieśka z serwisu. To już nawet takich ludzi zwalniają??? Czy to powolny koniec firmy???
    • Gość: Archibald zwykłe draństwo IP: *.toya.net.pl 21.02.10, 22:04
      człowieku, jak ci się nie podoba uniwersologia to o niej pisz najlepiej jak
      potrafisz. Ale podawanie nazwisk uniwersologów, które nie są powszechnie znane
      (właściciele firmy) to zwykłe szmaciarstwo. Fakt, to specyficzny typ ludzi,
      karierowicze, którzy kilkadziesiąt lat temu zrobili by błyskotliwą karierę w
      PZPR, ale to nie powód, żeby ich publicznie piętnować z imienia i nazwiska. Ja
      mam gdzieś uniwersologie i jej apolegtów, ale takie zagrywki budzą we mnie wstręt.
      Paka.
      Archie
    • Gość: Rafal Karpinski Re: laskomex rekrutacja :/ IP: *.41.4.55.sub.mbb.three.co.uk 22.02.10, 13:53
      A ja tam nie boję się podać nazwiska. Firma ma wiele minusów, co mnie uderzyło
      na wstępie, to niezgodnie z prawem pracy konstruowana umowa - mówię tutaj o
      zapisie dotyczącym wynagrodzenia... 500 zl plus premia uznaniowa. Jeśli chodzi o
      zapis dokonany przez kolegę A M - sugerowanie, że o firmie źle wyrażają się
      tylko ci pracownicy, którzy z firmy odeszli, a byli w firmie tylko po to, aby
      się opieprzać.. to cios poniżej pasa.. tak naprawdę.
      Z szacunkiem, Rafał Karpiński - były pracownik.
    • Gość: 3.7.12 Re: laskomex rekrutacja :/ IP: *.retsat1.com.pl 22.02.10, 23:05
      Ten post jest po Bułgarsku, a przynajmniej tak twierdzi wyrocznia GOOGLE. No
      cóż, zwolniono wielu pracowników, tyle że nikogo z balastu uniwerso-marnowaczy
      czasu i pieniędzy. Brawo!!! Zgodnie z założeniami firmy, czekamy
      zniecierpliwieni, aż działy uniwersologiczne zaczną sprzedawać energię (produkt
      główny) płynącą od lewitujących joginów. Tak swoją drogą, te złote zgłoski
      szefa, też mamy z nagrania z jakiejś kolejnej, twórczej w swej beznadziei
      narady. Czekamy na efekty finansowe WASZEJ pracy nasi drodzy uniwersolodzy.
      Cieszymy się również, że opublikowany dokument cieszy się waszym wielkim
      zainteresowaniem.
    • Gość: były Re: laskomex rekrutacja :/ IP: *.111.178.26.static.crowley.pl 22.02.10, 23:06
      bardzo proszę o przesłanie wszelkich dowodów sekciarskiego zachowania oraz
      wszelkich innych dowodów wskazujących na obłąkanie pana J.CH :P mam pomysł co do
      wykorzystania tych filmików. Nie chcę zniszczyć firmy ani nic z tych rzeczy ale
      warto ukrócić to postępowanie... jak PIP nie pomógł to trzeba szukać pomocy
      gdzieś indziej. Proszę o wysyłanie wszystkiego co macie na adres e-mail
      cozafirma@wp.pl. Jeśli macie jakiekolwiek pytania o których nie chcecie pisać na
      forum można pisać na maila... pozdrawiam
      • Gość: uuuu anonimowość na forum IP: *.members.linode.com 23.02.10, 08:31
        Witam i serdecznie pozdrawiam wszystkich przeciwników uniwersologii
        i podobnych sekt.
        Jeśli chcecie być w 99,9% anonimowi w trakcie surfowania w
        internecie wchodźcie na interesującą was stronę za pośrednictwem
        www.megaproxy.com.ar/en/ tutaj:
        www.mojeip.net/ możecie sprawdzić czy jesteście anonimowi.
        Uniwersolodzy wszystkich krajów, niech was piekło pochłonie !!!
    • Gość: hejka Re: laskomex rekrutacja :/ IP: *.members.linode.com 23.02.10, 08:14
      Witam i pozdrawiam wszystkich forumowiczów
    • Gość: instalator A czy te wyroby mają numery zastrzeżone IP: *.members.linode.com 23.02.10, 14:00
      przez numerologów( brak pewnych numerów)? I różczkę do zbadania
      ustawienia domofonu względem księżyca.
    • Gość: kkk Re: laskomex rekrutacja :/ IP: *.toya.net.pl 23.02.10, 18:10
      Kuźwa to lepsze niż Sofronow
      • Gość: zniesmaczony Re: laskomex rekrutacja :/ IP: *.adsl.inetia.pl 23.02.10, 20:00
        ale jazda, trochę tego filmiku i lepsze niż marycha, wrzućcie to na YouTobe
        niech inni też ćpają i to na legalu. Tylko nie wiem co potem z ta biedną Polską.
        • Gość: rekrut Re: laskomex rekrutacja :/ IP: *.members.linode.com 25.02.10, 22:01
          Jak możecie napiszcie - jaki jest adress m@jlowy, gdzie mogę przesłać CV?
          • Gość: Normalny z LX Re: laskomex rekrutacja :/ IP: *.opera-mini.net 25.02.10, 22:41
            Kolego "rekrut", czy na pewno po lekturze tego wątku chcesz u nas pracować????? Nie boisz się o siebię????? A jaka jest data Twoich urodzin???? Sprawdzę ją w Modelusie czy jest w ogóle sens wysyłania CV.
            • Gość: rekrut Re: laskomex rekrutacja :/ IP: *.members.linode.com 25.02.10, 23:35
              W czym? Pozytywne nastawienie i wykształcenie jest w cenie.
              19.10.1985 - tylko się nie pomyl w tym modelu!
              • Gość: poinformowany Re: laskomex rekrutacja :/ IP: *.toya.net.pl 26.02.10, 01:56
                I ty mu uwierzysz. Skąd on weźmie wiedzę do interpretacji. Program nie mówi
                wszystkiego, a napisać można wszystko. Skorzystaj z opinii tych co mają wiedzę
                na ten temat. Na skróty nic się nie dowiesz.
              • Gość: antysekt Laskomex=SEKTA IP: *.members.linode.com 26.02.10, 06:22
                uniwersologia - pseudonauka, paranauka, sekta, ruch antyspołeczny,
                religijny, inspirowany okultyzmem i silnie w nim zakorzeniony, powstały na
                modnej ostatnio fali New Age . Dobrze znana i powielana od wieków próba
                zaprzęgnięcia „mocy tajemnych” dla własnych, partykularnych i egoistycznie
                pojmowanych celów nie bacząc na konsekwencje i krzywdę wyrządzaną innym. Udając
                naukę w wyrafinowany sposób zaszczepia zło w ludzkich sercach i umysłach pod
                osłoną takich haseł jak „nowoczesne zarządzanie”, „miękkie technologie” itp.
                Jest pozostającym w całkowitej sprzeczności z nauką, nieudacznym zlepkiem pojęć,
                bezmyślnych zapożyczeń, półprawd, kłamstw i dezinformacji przystrojonym w
                pseudonaukowy język, na pozór nauką mogący się wydawać. Jej twórcą i głównym
                animatorem jest pewien kryptokomunista Poliakow, którego nieskładne wynurzenia
                są miksturą pochwały dla komunizmu i bełkotu człowieka chorego psychicznie. W
                formie spisanej stanowią one „biblię” dla uniwersologów. Ten stek bzdur trzyma
                się kurczowo ezoteryki i odwołuje niekiedy do astrologii, numerologii, kabały
                oraz innych sztuk mantycznych. Czyni to jednak wyłącznie instrumentalnie, z
                reguły bezmyślnie je profanując, aby za wszelką cenę tworzyć pozory
                „duchowości”. Wyznawców tej niby duchowej pseudo nauki, sekty, łatwo poznać
                po obsesyjnym podporządkowaniu życia, ich zdaniem magicznym liczbom 7 i 12.
                O zgrozo, ludzie ci mają zwierzęcy popęd do usadawiania się w samorządach,
                radach, zarządach, firmach, itp. by sączyć tam swą neopogańską,
                antychrześcijańską i antyludzką truciznę. W swych pokrętnych wywodach na każdym
                kroku, bez żenady profanują naukę używając w nieuprawniony sposób jej pojęć
                przez co uniwersologiczny bełkot pobrzmiewa chwilami „jak nauka”. W normalnych
                warunkach, tu cytat: „na uniwersologię nie dała by się nabrać nawet Doda”. Znane
                są jednak przypadki użycia tej doktryny do manipulacji i zniewalania zespołów
                ludzi w oparciu o przymus i podległość służbową. Przykładem jest tu pewna łódzka
                firma elektroniczna zajmująca się produkcją domofonów. Jej właściciele są tak
                bezczelni, że rekrutują nowych pracowników wedle tzw. „matrycy”, zbioru kilku
                liczb tworzonego z daty urodzenia przez prosty program komputerowy, będący
                dziełem „geniuszu uniwersologicznego”. Owa „matryca” często widnieje na
                dokumentach, wyznacza rytm wszystkiemu co dzieje się w firmie a każdy pracownik
                zmuszony jest nosić ją jako osobisty identyfikator. Ilość działów firmy to … ,
                oczywiście 12, chociaż niektóre są bezludne, całkowicie wirtualne, tworzone
                jedynie by czynić zadość jakże ignoranckiemu pojmowaniu zasad numerologii.
                Pracownicy są tu poddawani silnej i nieustającej presji by uczęszczać do tzw.
                „szkoły światła”. Jest to miejsce kultu sekty eufemistycznie nazywane
                „koledżem”, „akademią” lub nawet „uniwersytetem”. Jego ponure wnętrze upstrzone
                jest neopogańskimi koszmarkami a biblioteka wypełniona po brzegi
                okultystycznymi piśmidłami. To tutaj ma miejsce haniebny proceder natarczywego
                wpajania szkodliwych idei, często młodym ludziom, z nie do końca utrwalonym
                spojrzeniem na świat, bezbronnym wobec tyranii uniwersologów-zwyrodnialców. Całe
                mnóstwo tu pseudomedytacji, „pracy z energiami” i innych praktyk typowych dla
                okultyzmu i czarnej magii. Każde „szkolenie” poprzedza niewinna z pozoru
                wizualizacja, która wprowadza ludzki umysł w stan zwiększonej podatności na
                przekaz podprogowy i czyni go bezbronnym wobec sugestii post hipnotycznych.
                Techniki te zwane „praniem mózgu” wykorzystuje się tu bez pardonu do łamania
                ludzkiej psychiki. Pojęcia „szkoła”, „akademia” oraz stroje studenckie i
                akademicki ceremoniał są tam używane całkowicie bezprawnie i samowolnie bowiem
                przybytek ów jako taki nie został oficjalnie uznany i nie jest nigdzie
                zarejestrowany. Bezmiar fałszu i obłudy dopełnia indywiduum głównego
                agitatora-werbownika i zarazem guru programowego sekty. Ta kobieta, przybysz zza
                wschodniej granicy, dość kiepsko władająca naszym językiem, obnosi się
                bezczelnie posiadaniem tytułu doktora nauk. Fakty są jednak takie, że
                odpowiedniego dyplomu nikt na oczy nie widział a wiedza ogólna, intelekt oraz
                erudycja lokują wzmiankowaną osobę najwyżej pośród absolwentów niezbyt
                renomowanej szkoły średniej. Nie jest wykluczone, że ów „dyplom”, nawet jeśli
                istnieje to bezwartościowy papierek wydany przez jakiś samozwańczy, nie uznawany
                oficjalnie „uniwersytet” na przykład „uniwersologiczny”, jakich całe mnóstwo za
                wschodnią granicą. Bez wątpienia cały ten proceder to brutalny i bezpardonowy
                werbunek do sekty z wykorzystaniem podległości służbowej jako, że naczelny guru
                sekty to zarazem właściciel firmy i pracodawca werbowanej osoby. Cała reszta
                pomniejszego kierownictwa sekty to grupa ludzi skupionych wokół włodarzy firmy.
                Ich bezwzględność, niespotykana determinacja oraz często ujawniana niepohamowana
                furia przywodzą na myśl chorobę psychiczną lub opętanie. Gdy jakiś pracownik
                odmawia udziału w „zajęciach szkoły światła” lub proces werbunku nie przebiega
                wedle oczekiwań guru, zostaje bezceremonialnie zwolniony z pracy. Jest to
                cyniczny mobbing, który z uwagi na sytuację rynku pracy obliczony jest na
                zastraszenie werbowanej osoby groźbą jej utraty. Ci, którzy ulegli presji i są
                już odpowiednio „uformowani” wraz z innymi, zwykłymi oportunistami stają się
                pretorianami właściciela firmy – guru sekty. Zostają pogrupowani w
                charakterystyczne „trójki” i często bywają uprzywilejowani, również płacowo.
                Niekiedy są delegowani do specjalnych „tajnych” działów gdzie planują strategie
                ekspansji sekty na zewnątrz oraz nadzorują na bieżąco proces werbunku. Stały
                dopływ „świeżej krwi” do sekty napędza szalona i nigdzie niespotykana rotacja
                kadr działająca wedle zasady: 3 miesięczny okres próbny, czytaj: wstępny
                werbunek, jeśli guru akceptuje kandydata ten w firmie zostaje, jeśli nie, jest
                zwalniany. Pragniemy podkreślić, że znakomita większość zatrudnionych w owej
                firmie to porządni ludzie, dzielnie opierający się indoktrynacji i werbunkowi,
                nie podzielający idiotycznych poglądów guru i jego świty. Płacą za to
                niepewnością jutra, zarobkami na poziomie 700 – 1200zł oraz brakiem
                jakichkolwiek perspektyw rozwoju zawodowego. Patrzą jak ich trud obraca się w
                niwecz a firma sterowana ręcznie przez nawiedzonego guru-menedżera balansuje na
                krawędzi upadku z powodu samobójczego użycia uniwersologicznych idiotyzmów do
                jej zarządzania. Firma-sekta prowadzi ekspansję na zewnątrz poprzez własne tzw.
                „szkolenia” i stara się brać udział we wszelakich zjazdach i sympozjach by
                „eksportować” swe niedorzeczne idee i przemycać między wierszami sekciarskie
                wtręty. Na kpinę zakrawa, że owa działalność może być wkrótce za sprawą krętactw
                guru i jego świty subsydiowana przez Unię Europejską. Do takich oto fałszerstw i
                wyłudzeń zdolni są „uniwersolodzy” z owej firmy. Póki co wyniki mają mizerne bo
                samozwańcza „kadra” sekty to ludzie bez przygotowania dydaktycznego, choćby
                śladów rzetelnej wiedzy, o bardzo przeciętnych możliwościach intelektualnych.
                Mimo tego działalność sekty trzeba uznać za niezwykle groźną i wysoce szkodliwą
                bowiem słuchacz zostaje niepostrzeżenie zainteresowany po czym bezwiednie
                wciągnięty w pseudonaukowe wywody stając się podatnym na podświadome wpływy.
                Konkludując, prosimy bezwzględnie wystrzegać się tworu o nazwie uniwersologia,
                bo choć w obecnym stadium jest wyjątkowo toporna, żałośnie dyletancka i wręcz
                kiczowata, przez co łatwo rozpoznawalna jako pospolita sekta to w przyszłości
                może dać asumpt do powstania innych, lepiej korzystających ze zd
          • Gość: Nadsystem Re: laskomex rekrutacja :/ IP: 94.75.222.* 28.02.10, 19:45
            Śmiało wysyłaj na MamyCieWDupie@laskomex.com.pl
            • Gość: ciekawa Re: laskomex rekrutacja :/ IP: 188.33.68.* 01.03.10, 19:59
              Jestem ciekawa jak można pisać w tak negatywnym tonie o firmie, w
              której się pracuje lub pracowało, jeśli później trzeba będzie wpisać w
              cv: zatrudnienie - Laskomex.
              A jak wtedy odpowiedzieć na pytanie gdzie pani/pan ostatnio pracował,
              - W Laskomexie (tej sekcie)??????
              Przecież tak naprawdę nic nie wskóracie tu na forum, a jeśli ktoś z was
              dalej tam pracuje to sam sobie krzywdę robi, bo jeśli ten wasz
              pracodawca zechce to może jeszcze pogorszyć warunki pracy.
              • Gość: 3.7.12 Re: laskomex rekrutacja :/ IP: *.retsat1.com.pl 01.03.10, 22:08
                Widzisz, co do cv i ujawniania prawdy... No cóż, możesz sobie wyobrazić,jak
                ważne jest zwalczenie tej sekty skoro podejmujemy takie ryzyko i jesteśmy w
                stanie głośno o tym mówić nawet tłumacząc to wszystko nowemu pracodawcy. Jeśli
                będzie normalny to zrozumie. Przypuszczam, iż zdecydowanie łatwiej będą mieli
                ludzie z działów technicznych niż my z działów skażonych (miękkich). Czasami
                trzeba coś poświęcić dla dobra ogółu. Poza tym nasz szef sekciarz nie jest
                idiotą, jakby zwolnił zbyt wielu, to zamiast Audi A6 które kupił na raty (co
                jest dosyć żałosne) jeździłby rowerem. A jak wiemy najboleśniej spada się z
                wysokiego konia.
              • Gość: b Re: laskomex rekrutacja :/ IP: *.pl 02.03.10, 12:51
                a
                • Gość: zaintrygowany Re: laskomex rekrutacja :/ IP: *.pl 02.03.10, 12:51
                  witam państwa.
                  od jakiegoś czasu obserwuję informacje na tym forum.
                  jeżeli faktycznie pracownikom tej firmy jest tak naprawdę źle, to może warto by
                  zgłosić sytuację do:
                  www.uwaga.onet.pl
                  pozdrawiam. przemyślcie to. używanie gorzkich opinii w sumie do niczego nie
                  prowadzi. Jeżeli sytuacja jest faktycznie krytyczna, należy coś z tym zrobić,
                  chociażby patrząc obiektywnie, dla dobra innych osób które mogą zostać
                  pokrzywdzone podobnie tak jak wy.
                  pozdrawiam.
    • Gość: szukajac dowodow Re: laskomex rekrutacja :/ przestrzegam IP: *.111.178.26.static.crowley.pl 26.02.10, 15:07
      Do wszystkich, którzy pragną się zatrudnić, jak tylko ktoś zacznie przedstawiać
      wam wizje trójkątów firmie i opowiadać, że każdy dział ma swoą trójkę czyli
      managera, stratega i koordynatora to juz bedziecie wiedziec ze to sekta i na tym
      etapie powinniscie wziac nogi za pas bo potem bedzie juz tylko gorzej i po co
      sobie psuc nerwy i marnowac czas
      • Gość: Uniwersolog Re: laskomex rekrutacja :/ przestrzegam IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.03.10, 18:55
        Drogi człowieku!

        Jakże trudno zmusić się do choć odrobiny pracy na rzecz poznania
        czegoś, co można określić jako nowe. Cóż jest takiego w drugim
        człowieku, że potrafi go obrażać, śmiać się z niego, nawet go
        krzywdzić za to, że zrozumiał świat inaczej!?. Czy wpojona przez
        tradycje religijne tolerancyjność każe Wam tak mówić i pisać? Czy
        ktoś z tych znienawidzonych uniwersologów napisał choć jedno złe
        słowo o Was?. Spotkaliście się z uniwersologią, ona otworzyła Wam
        drzwi a wy nie weszliście, czy reszte życia spędzicie na generowaniu
        nienawistnych wpisów?
        Każdy z osób pisujących te brednie o uniwersologii niech ten czas
        poświęci na czynieniu dobra, zastanowieniu się jak można pomóc
        innym, jak przekonać kogoś by unikał chorób itd. Nie nie tylko jak
        chodzenić do kościoła i wyspowiadać się automatycznie, to takie
        proste... zabiję kogoś, wyspowiadam się i jestem czysty. Naprawdę
        trudno być dobrym człowiekiem, naprawdę trudno nie kłamać, okazuje
        się, że naprawdę trudno jest pisać prawdę o kimś a dużo łatwiej
        kłamać i krzywdzić.
        Trzeba mięć tę świadomość, że człowiek odbierze to co kiedyś komuś
        dał (naprawdę w różnej formie). Tak mówi nie tylko Pismo Święte, tak
        mówią uczeni naszego pokolenia, tak mówią również specjaliści tego
        świata i tak będzie naprawdę.Wiecie i znacie to......
        Czytając te wszystkie wpisy robi się smutno.. nad człowiekiem, który
        w życiu kieruje się takimi przesłankami.Smutno bo ci co piszą, piszą
        własne życie, układają je w melodię braku zaufania, braku miłości i
        nienawiści.
        Pomimo tego wszystkiego każdy kto zrozumiał sens uniwersologii
        będzie pomagał wszystkim ludziom, również tym co w ten sposób
        wypowiadają swoją opinię.
        Czy innych forumowiczów stać na takie zachowanie???
        Miejmy wszyscy nadzieję, że tak.


        Swoją drogą dobrze, że żyjemy w XXI w. bo gdyby ta polemika miała
        miejsce kilkaset lat wcześniej to z pewnością w imię swojej świętej
        racji dopuścilibyście się krwawych samosądów.
        Och.........
    • Gość: LX Level II *** Dwie głowy mniej z II piętra *** IP: *.members.linode.com 26.02.10, 19:26
      26 lutego 2010, godzina 15:30 - w dziale 7 (produkcja) też nie za wesoło, dwie
      osoby otrzymują wypowiedzenia.
      • Gość: kkk Re: *** Dwie głowy mniej z II piętra *** IP: *.toya.net.pl 26.02.10, 20:28
        MAtryca ich wytypowała? Przekleństwo matrycy? Jejku żeby takie zabobony
        w 21 wieku, w głowie sie nie mieści
        • Gość: dfghj23 Re: *** Dwie głowy mniej z II piętra *** IP: *.members.linode.com 27.02.10, 00:08
          Podobno jeszcze dzisiaj poleciała jedna łysa głowa z III piętra.
          No to mamy trójkąt. Nie wiem jak się on nazywał, ale nosił ciemne okulary i raz
          był na IIIp raz na IIp. O co w tym wszystkim chodzi...?
          • Gość: były Re: *** Dwie głowy mniej z II piętra *** IP: *.111.178.26.static.crowley.pl 27.02.10, 07:20
            bo to tez byla jedna z nielicznyych osob w firmie ktora otwarcie mowila co jest
            nie tak, znaczy ze wczoraj odeszly 2 osoby z gornego pietra i 2 z dołu... czyli
            srednio z tej firmy tygodniowo wypada od4-7 osob (jak to bylo tydz. temu}
          • Gość: taki jeden Re: *** Dwie głowy mniej z II piętra *** IP: 193.239.205.* 01.03.10, 16:30
            to był kolega Tomek. miał zapalenie spojówek, stąd okulary wtedy. Bardzo, ale to
            bardzo sympatyczny i równy koleś. I co mu się ceni - ZAWSZE szczery i
            PRAWDOMÓWNY. ale takich ludzi szkoda dla takiego miejsca. I tak ich nikt nie
            docenia. Ot polityka firmy.
      • Gość: Nadsystem [...] IP: 94.75.222.* 28.02.10, 19:51
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka