sikawiak 17.11.09, 10:09 moto.onet.pl/1585109,1,trzy-wykroczenia-to-utrata-prawa-jazdy,artykul.html?node=2 Ja bym zabierał prawo jazdy już po przytąpieniu do I komunii. Będzie jeszcze bezpieczniej.A niech sobie gnojki nie myślą . Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
aaa202 Sygnalizacja liściowa. 17.11.09, 16:54 System liściowej informacji można by rozwinąć. Zielony liść - młody kierowca, to się wie. Ale co z kierowcami starymi? Im dajmy liść brązowy, pokurczony, naddarty. A co z kierowcami w wieku średnim z gatunku "odsuń szybkę, to ci przypie..."? Nikt nigdy nie wie, o co takiemu chodzi, zwłaszcza on sam. Irytuje go, że go wyprzedzają, że za nim się wloką, że hamują, że przyspieszają, że jadą, że czemu nie jadą, co lezie, co stoi, co sie gapi. Dla własnego komfortu kierowca taki winien nakleić sobie liść pomarańczowy. Nie musi być klon. Może być palma. Kolejna kategoria specjalnej troski to, jak wiadomo, baby. Baba młoda - liść zielony, baba stara - brązowy. Ale co z babami pośrednimi? Baba pośrednia jest nieoznaczona. A przecież baba pośrednia podlega cyklom, pływom księżycowym, to nabiera wody, to znów spuszcza. Nie pozostaje to bez wpływu na styl jazdy. Dajmy babie liść czerwony. Odklejalny. W końcu te dwa dni w miesiącu baba umie się skupić. Mamy też podgrupę szoferów z dzieckiem na pokładzie. Dziecko w samochodzie to jak mucha w rakiecie. Brzęczy, szarpie się, wyje, bzyczy, pszczy, wywołuje zwarcia. Liść niebieski - chłopiec, różowy - dziewczynka, biały - pozostałe. Zostali jeszcze skodziarze, ale ci są dystynktywni bez liści. Tak jak kapelusznicy, obwoźni sprzedawcy ubezpieczeń i innego badziewia w firmowych mondeo na warszawskich blachach oraz kurduple w suvach. Odpowiedz Link Zgłoś
vauban Re: Sygnalizacja liściowa. 20.11.09, 00:43 Teza: Umiejętności kierowcy nie zależą od płci ani od chwilowej dyspozycji hormonalnej, jedynie zaś od sumy umiejętności akcydentalnego osobnika kierującego pojazdem mechanicznym. Abstrakt: Jako osobnik płci męskiej, posiadający stałą, prawomocną partnerkę (dla uproszczenia zwaną dalej żoną), korzystający w sposób stały z pojazdu mechanicznego (j. w. samochodem) i dojeżdżający do pracy 42 kilometry w jedną stronę, a kierujący tymże samochodem w mniej niż połowie przypadków, na podstawie obserwacji własnych stwierdzam, co następuje: - nie stwierdziłem wpływu fazy cyklu menstruacyjnego na jakość prowadzenia pojazdu przez kobietę; - nie stwierdziłem wpływu fazy księżyca na w/w; Stwierdziłem natomiast zależność bezpośrednią między ilością wyjeżdżonych godzinokilometrów a jakością prowadzenia. Obserwacja dotyczy obu płci i była prowadzona w rozmaitych a niekiedy ekstremalnych warunkach pogodowych, natężenia ruchu i/oraz stopnia skomplikowania tzw. polskiej drogi. Cenne są tu również obserwacje porównawcze czynione na przysłowiowych (no offence) Niemieckich Autobahnach. Metoda: Obserwacja uczestnicząca aktywna. Okres systematycznej obserwacji: dwa (2) lata. Wykorzystano modele sprzętu znanych firm: Fiat, Opel, Citroen. Tu powinna pojawić się treść artykułu, ale się nie pojawi, bo nie mam czasu tego pisać. I już. Dyskusja. A, to już jak kto woli. Podziękowania. Zobaczymy, może. Ktoś. Zasłuży. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sikawiak Re: Sygnalizacja liściowa. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.11.09, 07:58 Vauban Kopernik też był kobietą. Odpowiedz Link Zgłoś
sztamka Re: prawo jazdy 19.11.09, 23:34 Ja bym odebrała uprawnienia instruktorom nauki jazdy. Nie dziwię się, że tak wielu nie zdaje z powodu braku dynamiki jazdy /sic/. przykład: jadę za L-ką, nie ma żadnych znaków ograniczenia prędkości, a ona jedzie 30km/h. Dlaczego instruktor nie reaguje? dlaczego nie każe trzymać się przepisów? massakra Odpowiedz Link Zgłoś
slavekk Re: prawo jazdy 20.11.09, 08:28 sztamka napisała: > przykład: jadę za L-ką, nie ma żadnych znaków ograniczenia > prędkości, a ona jedzie 30km/h. Dlaczego instruktor nie reaguje? > dlaczego nie każe trzymać się przepisów? Jakiego konkretnie przepisu? Jest jakis znak z MINIMALNĄ prędkością? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sikawiak Re: prawo jazdy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.11.09, 09:19 Pewnie, że jest a jego nieznajomość to 500 i 8 punktów karnych. Jak złapią Odpowiedz Link Zgłoś
sztamka Re: prawo jazdy 21.11.09, 15:04 slavekk napisał: > sztamka napisała: > > > przykład: jadę za L-ką, nie ma żadnych znaków ograniczenia > > prędkości, a ona jedzie 30km/h. Dlaczego instruktor nie reaguje? > > dlaczego nie każe trzymać się przepisów? > > Jakiego konkretnie przepisu? > Jest jakis znak z MINIMALNĄ prędkością? hej:) Ty też dopiero się uczysz? Napisałam, że nie ma żadnych znaków ograniczenia prędkości. Czyli...pomyśl. 50 km/h. Jest przepis? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kkk Re: prawo jazdy IP: *.toya.net.pl 21.11.09, 15:56 No właśnie przed takim pseudo myśleniem broń nas opatrzności. To jest jak sama nazwa wskazuje OGRANICZENIE, znaki z prędkością minimalną też są ale jak ktoś chce to może jeździć z każdą prędkością i jeśli nie ma zakazu wyprzedzania to nic ci nie blokuje, a w każdym razie to twojblokada i ograniczenie a nie jego. Jeżdżąc za wolno, twoim zdaniem, nikomu nie zagraża, bo ty z takim myśleniem jesteś sam dla siebie zagrożeniem najgorszym. I zastosuj się do własnej rady POMYŚL zamiast pouczac bo i tak nikt do ciebie i twoich wydumek dostosowywał sie nie będzie każdy jedzie tak jak się czuje bezpiecznie a jak się nie umiesz dostosować zbuduj sobie własne drogi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sztamka Re: prawo jazdy IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 21.11.09, 22:23 ja o niebie, ty o chlebie. Całe szczęście, że można takich omijać:D Ja nie pouczam kkk. Przestrzegaj przepisów drogowych. Stosuj się do znaków, nie blokuj innym drogi. Drogi są dla wszystkich:D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kkk Re: prawo jazdy IP: *.toya.net.pl 21.11.09, 23:04 No właśnie, drogi są dla wszystkich, czas żebyś to sobie powiedział. I mam nadzieję że nikt ci nie będzie blokował, zapie...j ile fabryka dała dynamicznie aż do szczęśliwego końca, pewnie równie dynamicznego Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: eee Re: prawo jazdy IP: *.wroclaw.mm.pl 20.11.09, 16:22 A przyszło Ci do głowy, że to być może pierwsza jazda po mieście niedoświadczonego, zestresowanego kierowcy ? Trochę wyrozumiałości... Nie pamięta wół jak cielęciem był ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sloven Re: prawo jazdy IP: *.toya.net.pl 20.11.09, 18:02 To nie musi uczyć się ruszać w szczycie prawda? Nie musi jechać na pierwszej lekcji w godzinach szczytu, nie? Praktyka większych szkół jazdy jest taka, ze instruktor odpowiada materialnie za autko i po co ma się narażać? Niech se kursant przejeździ trzydziestką prawym pasem bez zbędnych manewrów, najlepiej po drogach z wyznaczynymi pasami i będzie git! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sikawiak Re: prawo jazdy IP: *.ssp.dialog.net.pl 21.11.09, 10:39 Nie czarujmy się, otrzymanie prawa jazdy zawsze było akcesem do dalszej ale już samodzielnej nauki. A wówczas już jeździ się swoim i każda wpadka idzie na własne konto. To mobilizuje do szczególnej uwagi. Odpowiedz Link Zgłoś