Gość: niki Na ferie z Łodzi przez Warszawę. A potem licz n... IP: *.2.140.5.tvksmp.pl 09.01.10, 10:07 Co się dzieje z naszą koleją. Tego wcześniej nigdy nie było. Właściciele płaczą ,narzekaję, że kole jest nieopłacalna - a kiedy chcemy gdzieś jechać to w wagonie stoimy jak śledzie,albo się nie zabieramy z braku miejsc. Gro ludzi nie jeźdz pociągami, bo w takich warunkach to się odechciewa.Nic koleje nie robią aby przyciągnąć pasażerów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fcukPKP PKP to kretyynska instytucj, kretyni zarzadzają i IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.01.10, 10:08 PKP to kretyynska instytucj, kretyni zarzadzają i kretyni pracują. Jak to mozliwe ze przez 60 lat tam sie NIC qoorwa nie zmienia. Siedzą świnie przy korycie i żrą za pieniądze podatnika, wszyscy 0oni tacy sami od prezesa tego zasranego przybytku zaczynając Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: antek z Na ferie z Łodzi przez Warszawę. A potem licz n... IP: *.chello.pl 09.01.10, 10:08 niech gorole rozbuduja sobie ta zapyziala stacyjke miast dobudowywac kolejne pietra w swoich palacach, kase loja caly rok, ale wez tam dojedz....wstyd skapi gorole!!! Odpowiedz Link Zgłoś
opinia_publiczna_online "Zastanowimy się, jak rozwiązać ten problem w przy 09.01.10, 11:10 > Zastanowimy się, jak rozwiązać ten problem w przyszłości. Wprowadzić prawdziwą konkurencję. Odpowiedz Link Zgłoś
rozrywkowy_arabski_mlodzieniec Trenują judo, to sobie znajdą miejsce 09.01.10, 11:15 Gorzej byłoby, gdyby ćwiczyli skoki narciarskie ............... "arabska młodzież musi się czasem rozerwać na mieście" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: q-ku a nic nie wsiądę do pociągu polskiego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.01.10, 11:16 po latach spróbowałem i odtąd znów wiem, ze przez kilka lat nie zajrzę Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bee Na ferie z Łodzi przez Warszawę. A potem licz n... IP: 188.33.228.* 09.01.10, 11:23 A kartka na przedziale zarezerwowane od Łodzi do Zakopanego nie rozwiązuje sprawy? Odpowiedz Link Zgłoś
rozrywkowy_arabski_mlodzieniec Łódź nie jest już drugim miastem w Polsce 09.01.10, 11:24 Kraków jest większy, Trójmiasto jest większe, a jakby liczyć aglomeracje, to jeszcze śląska (Katowice) i wrocławska wyprzedzą łódzką. Z Łodzi jest blisko do Wawy, więc po co robić tam połączenia z Tatrami??? ............... "arabska młodzież musi się czasem rozerwać na mieście" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Michał Re: Łódź nie jest już drugim miastem w Polsce IP: *.warszawa.mm.pl 09.01.10, 11:45 Rozrywkowy Trójmiasto jeśli chodzi o liczbę ludności jest mniejsze, Wrocław to samo a Kraków faktyznie tak choć niewiele. I jeszcze jedno twoje miasto też zapewnie jest blisko Warszawy przecież w Polsce wszystko jest w zasadzie blisko Warszawy. Ps. JAk nie wiesz co pisać nie pisz to dobra zasada. Odpowiedz Link Zgłoś
rozrywkowy_arabski_mlodzieniec Michał poczytaj dane GUSu 09.01.10, 12:06 Za 2009r. Trójmiasto - 745251, Łódż 744834 - więc jest trochę mniejsza. Nie doczytałeś mojego posta i nerw Cię poniósł.Ja nie pisałem, że Wrocek i Katowice są większe od Łodzi, ale że ich aglomeracje są większe, a konkretniej, że śląska jest większa, a wrocławska prawdopodobnie większa (bo ciężko oszacować, co należy do wrocławskiej aglomeracji - jest trochę rozlazła, ale za to dobrze skomunikowana, tak jak warszawska). A co do mojego miasta, to faktycznie leży blisko Wawy, właściwie bliżej już się nie da :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: . Re: Michał poczytaj dane GUSu IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 09.01.10, 14:00 > Za 2009r. Trójmiasto - 745251, Łódż 744834 - więc jest trochę mniejsza. Ale trójmiasto jak sama nazwa wskazuje to trzy miasta, a Łódź - jedno. Nie > doczytałeś mojego posta i nerw Cię poniósł.Ja nie pisałem, że Wrocek i Katowice > są większe od Łodzi, ale że ich aglomeracje są większe, a konkretniej, że śląska > jest większa, a wrocławska prawdopodobnie większa Wrocławska na pewno jest mniej ludna i trójmiejska na pewno jest mniej ludna. Krakowska zgodnie z wszelkim prawdopodobieństwem też, choć kreatywna księgowość wikipedystów daje jej 1,4 mln ludzi. Ciekawe gdzie... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: vvti Re: Łódź nie jest już drugim miastem w Polsce IP: *.nat0.sta.nsm.pl 09.01.10, 12:25 Tylko, że nie ma takiego miasta jak Trójmiasto! Jest Gdańsk, Gdynia i Sopot, każde z oddzielnymi władzami. Tylko w niektórych, nielicznych dziedzinach te miasta ze sobą współpracują, we wszystkich pozostałych panuje pełna rozdzielność. A każde z tych miast jest mniejsze od Łodzi, Krakowa, Wrocławia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: . Re: Łódź nie jest już drugim miastem w Polsce IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 09.01.10, 13:55 > Kraków jest większy, Trójmiasto jest większe, a jakby liczyć aglomeracje, to > jeszcze śląska (Katowice) i wrocławska wyprzedzą łódzką. Bzdura. Śląsk 2,5 mln, Wawa 2,5, Łódź 1,2, Kraków 1-1,2, Trójmaisto 0,9 - 1, Wrocław 0,8-0,9. > Z Łodzi jest blisko do Wawy, więc po co robić tam połączenia z Tatrami??? 1. A to Tatry są w Warszawie? 2. Kraków jest dwukrotnie bliżej Katowic niż Łódź Warszawy a jakoś tam tego typu dylematów nie ma. 3. Żeby 1,2 mln potencjalnych pasażerów zachęcić do swoich usług. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: vvti Re: Łódź nie jest już drugim miastem w Polsce IP: *.nat0.sta.nsm.pl 09.01.10, 16:52 Kolejny niepełnosprawny umysłowo. Nie ma takiego miasta jak Trójmiasto - są Gdańsk, Sopot i Gdynia. Miasta Śląsk o podanej wielkości też nie ma. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: . Re: Łódź nie jest już drugim miastem w Polsce IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 11.01.10, 16:53 > Kolejny niepełnosprawny umysłowo. No przecież widzę, ze normalny to ty nie jesteś, nie musisz tego specjalnie pisać. Nie ma takiego miasta jak Trójmiasto - są Gda > ńsk, Sopot i Gdynia. Miasta Śląsk o podanej wielkości też nie ma. Może więc powinno Ci to dać do myślenia, że w ogóle nie ma takich maist o takiej liczbie ludności. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Maciek Na ferie z Łodzi przez Warszawę. A potem licz n... IP: *.warszawa.mm.pl 09.01.10, 11:35 A ile to się Furgalskie i inne tego typu dyżurne eksperty nachwaliły PKP Intercity. Śmieszna firma śieszny kraj, żenujący spektakl. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: vvti I bardzo dobrze! IP: *.nat0.sta.nsm.pl 09.01.10, 12:21 Rezerwacje dla grup powinny być całkowicie zlikwidowane. Skoro ja jadąc w pojedynkę nie mogę sobie zarezerwować miejsca to niby dlaczego tabun smarkaczy ma mieć taką możliwość. Przecież to paranoja - wsiada się na początku trasy i do końca jedzie na korytarzu, a przez pół trasy wagony całe są zarezerwowane, pozamykane i puste, bo grupa zorganizowanych pretensji wsiada sobie szczęśliwa w połowie trasy. Jak chcą mieć rezerwacje to niech zapłacą odpowiednio, żeby im kolej wagony dostawiała. A tak nie dość, że płacą marne grosze z powodu ulg to jeszcze wymagają nie wiadomo czego i najczęściej mają przywileje. I ile razy do roku tak jeżdżą? Raz? Dwa? No to mogą postać. Tymczasem ludzie płacący znacznie więcej od nich i jeżdżący na danej trasie niemal codziennie przez takich często stoją. Dziś kolonia z Gaci Dolnej, jutro z Zadupi Wielkiej itd i wszystkie z rezerwacjami. Skoro mają ulgi to kto dopłaca do ich biletów? Wszyscy, którzy przez rezerwację stoją, a zapłacili pełną cenę. Kolonie i tym podobne powinny jeździć autokarami, jak chcą mieć rezerwacje miejsc. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: . Re: I bardzo dobrze! IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 09.01.10, 14:08 > Rezerwacje dla grup powinny być całkowicie zlikwidowane. Skoro ja jadąc w > pojedynkę nie mogę sobie zarezerwować miejsca to niby dlaczego tabun smarkaczy ma mieć taką możliwość. Ot choćby dlatego, że tabun smarkaczy płaci za 40 biletów, a Ty za jeden. Co więcej - tabun smarkaczy deklaruje podróż z dużym wyprzedzeniem, a Ty wsiadasz w ostatniej chwili. Przecież to paranoja - wsiada się na początku trasy i do koń > ca jedzie na korytarzu, a przez pół trasy wagony całe są zarezerwowane, pozamykane i puste, Skoro przedziały są zarezerwowane od Łodzi, to nie ma powodu, dla którego miedzy Bydgoszczą a Łodzią nie miałyby być wykorzystane. Jak chcą mieć rezerwacje to niech zapłacą odpowiednio, żeby im kolej > wagony dostawiała. Po to kolonie są zgłaszane z wyprzedzeniem, żeby kolej miała czas obliczyć czy miejsca w wagonach starczy czy nie. > Tymczasem ludzie płacący znacznie więc > ej od nich i jeżdżący na danej trasie niemal codziennie 1. Skoro jeżdżą codziennie, to jeżdżą na biletach miesięcznych, więc płacą +/- tyle, co smarkacze z ulgą. 2. Ciekawy jestem jak można jeździć codziennie pociągiem, który kursuje przez 3 tygodnie + wakacje. Skoro mają ulgi to kto dopłaca do ich biletów? Wszyscy, którzy przez r > ezerwację stoją, a zapłacili pełną cenę Nie, państwo, które te ulgi gwarantuje. Kolonie i tym podobne powinny jeździć > autokarami, jak chcą mieć rezerwacje miejsc. A Ty samochodem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: vvti Re: I bardzo dobrze! IP: *.nat0.sta.nsm.pl 09.01.10, 16:03 > Ot choćby dlatego, że tabun smarkaczy płaci za 40 biletów, a Ty za jeden. Co > więcej - tabun smarkaczy deklaruje podróż z dużym wyprzedzeniem, a Ty wsiadasz > w > ostatniej chwili. Humanistą chyba jesteś. To nie jest tylko problem jednego człowieka. 40 smarkaczy * cena ich biletu ulgowego to znacznie mniejsza kwota niż 40 stojących ludzi * cena normalnego biletu. 40 smarkaczy nie zajmuje 1 miejsca tylko 40 więc jak już porównujesz to rób to porządnie. Gdybym miał możliwość rezerwacji to też bym kupował bilet ze sporym wyprzedzeniem. Co więcej na trasie na której jeżdżę mogę zapłacić dwa razy więcej za bilet, jeśli tylko będę miał gwarancję miejsca siedzącego. > Nie, państwo, które te ulgi gwarantuje. Takiś tego pewien? Ok, to załóżmy że tak jest. Nawet jeśli Państwo dopłaca to robi to z moich podatków i każdego innego stojącego podróżnego. Tak czy owak normalni pasażerowie dopłacają do ulgowych biletów i jeszcze stoją. Czyli płacąc więcej dostaję mniej, a kolonie odwrotnie. Przecież to czysty komunizm. Pora sprywatyzować ten kołchoz i wpuścić innych przewoźników, wtedy każdy dostanie to za co zapłaci i skończy się sponsoring i marudzenie. > Po to kolonie są zgłaszane z wyprzedzeniem, żeby kolej miała czas obliczyć czy > miejsca w wagonach starczy czy nie. Tylko, że za tak marny zysk na takiej kolonii nie opłaca się kolei dostawić wagonów co tylko zwiększa tłok w pociągu i frustrację innych podróżujących. Zauważyłeś kiedyś, żeby kolej dostawiała wagony dla kolonii? Ja nigdy. Po prostu rezerwują wagony w standardowym składzie. Zanim odpowiesz to się lepiej zastanów. Ja jestem za tym, żeby wszyscy byli traktowani równo, żadnych przywilejów. Jak tabun kolonijny ma możliwość rezerwacji to także każdy pojedyńczy podróżny powinien mieć taką samą możliwość. Albo wszyscy albo nikt. A nie jak teraz, że Ci co płacą najmniej mają jeszcze przywileje i najwięcej marudzą. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: . Re: I bardzo dobrze! IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 11.01.10, 17:02 > Humanistą chyba jesteś. A Ty tępawym informatykiem? To nie jest tylko problem jednego człowieka. 40 smarkac > zy * cena ich biletu ulgowego to znacznie mniejsza kwota niż 40 stojących ludzi > * cena normalnego biletu. Ale 40 smarkaczy chce jechać pociągiem, a 40 stojących ludzi - niekoniecznie. Więcej - koszty obsługi 40 smarkaczy są niższe niż koszty obsługi z osobna 40 stojących ludzi. Hurtem zawsze jest taniej, nie ma powodu dla którego na kolei miałoby być inaczej. > Gdybym miał możliwość rezerwacji to też bym kupował bilet ze sporym wyprzedzeni > em. Co więcej na trasie na której jeżdżę mogę zapłacić dwa razy więcej za bilet > , jeśli tylko będę miał gwarancję miejsca siedzącego. W pierwszej klasie masz możliwosć rezerwacji miejsca a bilet jest droższy tylko o połowę, a nie dwukrotnie - co Cię wiec powstrzymuje? > Tylko, że za tak marny zysk na takiej kolonii nie opłaca się kolei dostawić wag > onów co tylko zwiększa tłok w pociągu i frustrację innych podróżujących. Zauważ > yłeś kiedyś, żeby kolej dostawiała wagony dla kolonii? Do niedawna było to normą. Więcej - zdarzały się osobne pociągi. Problemy zaczeły sie wraz z "restrukturyzacją" pkp > Zanim odpowiesz to się lepiej zastanów. Ja jestem za tym, żeby wszyscy byli tra > ktowani równo, żadnych przywilejów. A ja jestem za tym, żeby być konsekwentnym - jak chcesz zlikwidować "kołchoz", to zaakceptuj, że rynek rządzi się swoimi prawami i ma swoje mechanizmy. Odpowiedz Link Zgłoś
3plabc I czego beczycie.... 09.01.10, 12:22 Tyle razy podróżowałem w pkp na korytarzu na walizkach że śmiać mi się chce jak to czytam... nie narzekajcie bo w Afryce czy Azji itd ludzie na dachach mają świetne miejscówki:) znaczy się jadą i to jest dla nich najważniejsze:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bankrut Re: Na ferie z Łodzi nie pojedziesz IP: *.gdynia.mm.pl 09.01.10, 12:30 pks z łodzi do zakopanego ma 5 połączeń o następujących godzinach: 0:15 , 2:45 , 6:15 ; 12:50 , 22:30 więc wystarczy pomyśleć i na odpowiedzni kurs wykupić bilety. powrotne teź w ten sposób się wykupuje. a przedewszyskim trza olać tą nieudolną i nie wydolną kolej Odpowiedz Link Zgłoś
xolaptop Przecież to są młdzi ludzie, a nie emeryci. 09.01.10, 12:52 Na wyrost jest to roztkliwianie się nad młodymi ludźmi, którzy z położonej w środku Polski Łodzi nie muszą jechać przez całą Polskę, a nawet, gdyby to dotyczyło uczniów ze Szczecina też byłoby raczej przygodą, a nie problemem. Nie róbmy z tego pokolenia aż takich miernot i sierot. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rafal Na ferie z Łodzi przez Warszawę. A potem licz n... IP: 217.98.20.* 09.01.10, 13:15 Sytuacja opisana w artykule jest absurdalna. Łódź jest dużym miastem, przez które nie przejeżdża chyba żaden pociąg EIC! Do tego problemy z rezerwacją przedziałów dla dzieciaków. PKP po raz kolejny pokazuje, że ma gdzieś swoich chlebodawców, czyli pasażerów. Kiedy wreszcie kolejarze zrozumieją, że to oni są dla pasażerów, a nie odwrotnie? Przy okazji: Łódź jest trzecim miastem pod względem wielkości. Drugim co do wielkości miastem w Polsce jest Kraków, zarówno pod względem liczby mieszkańców jak i pod względem powierzchni. Odpowiedz Link Zgłoś
nomad_fh Nic nowego - tak jest od ponad roku 09.01.10, 13:52 Ale w artykule jest pewien niewielki błąd. Takich rezerwacji nie można robić od momentu przejęcia pociągów pospiesznych przez InterCity. W ubiegłym roku rezerwowaliśmy przejazd z Katowic do Kołobrzegu dla koloni. Okazało się, że aby mieć pewność miejsc, musieliśmy wysyłać kilkoro ludzi do Bielska, aby tam zajęli przedziały (za które zapłaciliśmy...). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: UKS BUSHI i MKS PM Na ferie z Łodzi przez Warszawę. A potem licz n... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.01.10, 20:48 Reprezentując MKS Pałac Młodzieży i UKS Bushi utożsamiamy się z innymi organizatorami wypoczynku letniego i zimowego dzieci i młodzieży z naszego miasta, którzy na pewno spotkali się z podobnymi problemami. Tego typu wyjazdy organizujemy od 10 lat, a dopiero latem tego roku spotkaliśmy się z tak wielkim problemem jak rezerwacja miejsc. Zimą, przygotowując obóz edukacyjno-sportowy z ponad 80 dniowym wyprzedzeniem próbowaliśmy zarezerwować przedziały na ponad 9-godzinną podróż. Uważam, że nasza reakcja w tym momencie była słuszna i zwracamy się w interesie wszystkich mieszkańców Łodzi. A ten „tabun smarkaczy” to nasze dzieci, wśród których mogą się znaleźć również Wasze. Wracając do całej sytuacji, koniec końców jedziemy przez Warszawę, ale pragniemy wnieść małe sprostowanie do artykułu. Otóż poruszone naszą sprawą Panie Stoszek i Gabała po wytłumaczeniu im całej sytuacji zrobiły wszystko by nam tę rezerwację zapewnić i słowa dotrzymały. Wina leży w instytucji, a nie do końca w pracownikach. Ci, po naszej interwencji wykazali się cierpliwością i pomocą, i w rezultacie pomogli załatwić wszystkie formalności. Kilka odpowiedzi dla ludzi, którzy chyba nie do końca rozumieją problem zaistniałej sytuacji: „Pani Sierotko Marysiu, podobno Trenerko Młodzieżowego Klubu Sportowego Pałac Młodzieży i Uczniowskiego Klubu Sportowego Bushi Masz wyprawić 40 dzieciaków z opiekunami więc po kiego grzyba pchać się do pociągu jak taniej można wynająć autobus i zajechać na miejsce w dogodnym dla siebie czasie. Poza tym grupę łatwiej kontrolować w autobusie niż w pociągu, ale ta uwaga nie dotyczy Pani podopiecznych bo oni NA PEWNO nie piją, nie palą, nie niszczą...” Wynajem autokaru kosztuje 3-krotnie więcej niż podróż pociągiem. Częstotliwość wypadków i ich ryzyko zimą na krętych drogach i zatłoczonej zakopiance również nie przemawia za podróżowaniem autokarem. Z pełną odpowiedzialnością mogę powiedzieć, że MOJE DZIECI NA PEWNO nie piją, nie palą, nie niszczą!!! Są kulturalnymi młodymi ludźmi, których chce zabrać jak najwięcej i zapewnić im jak najatrakcyjniejszy wyjazd podczas ferii. „ktos tu jest mocno glupi jesli grupe 40 dzieciakow + opiekunowie laduje do pociagu zamiast wynajac autokar, ktory zabierze spod drzwi klubu i zawiezie prosto do miejsca przeznaczenia, a nie na dworzec, skad pewnie jeszcze spory kawalek do przejscia nie widze tu zadnej winy pkp. w tlk (d. pospiesznych) nie ma rezerwacji miejsc i tyle. z czym tu polemizowac?” Powyższa odpowiedź wyjaśnia również tą kwestię. „Chciałem zarezerwować miejsce w popularnym hotelu na sylwestra, zadzwoniłem 30 grudnia, a cham mówi, że miejsc nie ma. Skandal! Kiedy ludzie zrozumieją, że PKP jest oblegane w pewnych momentach roku i zwlekanie może kosztować, że nie uda im się zarezerwować miejsc. Nie jestem wielkim fanem PKP, ale jeszcze bardziej nie lubię bezmyślnej krytyki.” Moja bezmyślność była tak wielka, że zaczęłam swoją „przygodę” z rezerwacją z ponad 80-dniowym wyprzedzeniem. 4-krotnie uzyskiwałam sprzeczne odpowiedzi i nie z mojej winy sprawy nie załatwiłam, gratuluje Panu. „Rezerwacje dla grup powinny być całkowicie zlikwidowane. Skoro ja jadąc w pojedynkę nie mogę sobie zarezerwować miejsca to niby dlaczego tabun smarkaczy ma mieć taką możliwość. Przecież to paranoja - wsiada się na początku trasy i do końca jedzie na korytarzu, a przez pół trasy wagony całe są zarezerwowane, pozamykane i puste, bo grupa zorganizowanych pretensji wsiada sobie szczęśliwa w połowie trasy. Jak chcą mieć rezerwacje to niech zapłacą odpowiednio, żeby im kolej wagony dostawiała. A tak nie dość, że płacą marne grosze z powodu ulg to jeszcze wymagają nie wiadomo czego i najczęściej mają przywileje. I ile razy do roku tak jeżdżą? Raz? Dwa? No to mogą postać. Tymczasem ludzie płacący znacznie więcej od nich i jeżdżący na danej trasie niemal codziennie przez takich często stoją. Dziś kolonia z Gaci Dolnej, jutro z Zadupi Wielkiej itd i wszystkie z rezerwacjami. Skoro mają ulgi to kto dopłaca do ich biletów? Wszyscy, którzy przez rezerwację stoją, a zapłacili pełną cenę. Kolonie i tym podobne powinny jeździć autokarami, jak chcą mieć rezerwacje miejsc.” Pańska wypowiedź brzmi tak, jakby zawsze był młody, silny i zdrowy. Co w sytuacji, gdy sam Pan będzie chciał puścić swoje dziecko w 9-godzinną podróż. Czy ono ma stać na korytarzu? Do Pana wiadomości – zawsze za rezerwację jest opłata i to nie mała. Dużo łatwiej znaleźć miejsce jednej osobie niż zorganizowanej grupie i stąd taka rezerwacja. Poza tym to okres ferii - wypoczynku dla dzieci, które mają czerpać z tego radość. Ulgi mają nie tylko dzieci, obowiązują one również: studentów, emerytów, rencistów i ich opiekunów oraz są zapewniane przy biletach miesięcznych – dla takich samych użytkowników jak Pan. Poza tym rodzice tych „smarkaczy” również płacą podatki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wt Re: Na ferie z Łodzi przez Warszawę. A potem licz IP: 62.140.137.* 11.01.10, 10:02 Ja w tym wszystkim nie rozumiem tylko dlaczego rezerwacja nie może objąć części trasy? Bo ludzie siadają na nie swoich miejscach? Jechałem ostatnio pociągiem przez pół Japonii, osoby siedzące obok mnie zmieniły się trzykrotnie - żadnego problemu. Rozumiem, że tabor nie taki, ale to jest problem organizacyjny, nie techniczny. Czy naprawdę jako społeczeństwo jesteśmy takimi tłumokami? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: http://strajkokupa <a href="http://strajkokupacyjny.pl/" target="_blank">strajkok IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.10, 17:17 strajkokupacyjny.pl/ - wejdź Odpowiedz Link Zgłoś