pawel-strzalka
18.01.10, 13:18
Na trwającej właśnie konferencji prasowej prezes Kaczyński żali się, że Kropa
został odwołany, że trzeba pomyśleć o zmianie mechanizmu odwoływania
prezydentów miast bo Kropa został odwołany, gdyż większość mieszkańców nie
glosowała.
Zatem panie Kaczyński - po jakiego wała parę dni temu nawoływał to olania
referendum i pozostania w domach?
Drodzy zwolennicy Kropy - dlaczego nie poszliście do urn i nie poparliście
swojego prezydenta? Możecie teraz z czystym sumieniem wyzywać tu wszystkich od
czerwonych, bolszewików itp.? Gdzie byliście wczoraj?
Skoro wy mówicie, że 80% mieszkańców nie głosowało więc referendum - mimo iż
ważne - nie jest miarodajne, to może wybory prezydenckie sprzed 4 lat też
należy uznać za nieważne, bo przecież ponad 60% Łodzian nie poszło wtedy
zagłosować?
I tak samo jak teraz Ci, którzy zostali w domach mogli swoimi glosami sprawić,
że Kropa zostanie, tak wtedy niegłosujący mogli zdecydować o tym, że
prezydentem będzie ktoś inny. Takie prawo demokracji i trzeba to uszanować.
Weźcie to pod uwagę jesienią i zacznijcie sami decydować o swoim losie idąc na
wybory zamiast siedzieć w domu i wylewać jad.