Dodaj do ulubionych

Anty-teatr dla dzieci Piccolo

07.02.10, 18:05
W poszukiwaniu atrakcji weekendowych dla dziecka przejrzałam oferty kin i teatrów. Zdecydowałam się na Teatr Piccolo - nigdy tam nie byłam, zaproszenie wydało się ciekawe - interaktywne przedstawienie - Karnawał u Baby Jagi, zabawa z widzem, konkursy, nagrody.. Jednym słowem - naprawdę atrakcji co niemiara...
No i byłyśmy... Co do temperatury na widowni - nie narzekam, w końcu jest zimno wszędzie, więc było, powiedzmy, znośnie. Ale spektakl..właściwie trudno ten zlepek przypadkowo wymyślonych scen nazwać spektaklem. Nie było fabuły, dwoje starszych aktorów (nie wyglądali na szczególnie zaangażowanych - notabene Czerwony Kapturek po 50-tce w kusej sukience wyglądał groteskowo) kręciło się na scenie, śpiewając niemelodyjne piosenki, próbując poderwać dzieci (z różnym skutkiem) do zabawy... Czerwony Kapturek w koszyczku miał soczek - dziwnym trafem była to butelka wina (nie mogło być cokolwiek innego? kogo to miało bawić?), którym to "soczkiem" w pewnym momencie upił się lis-złodziejaszek i zasnął (cóż to za fantastyczny pomysł w przedstawieniu dla dzieci)..A na koniec długo wyczekiwane konkursy - na scenę wejść miały po dwie dziewczynki - koniecznie córka z mamą - i bawić się miały w mini playback show jako Mandaryna, a potem to samo zadanie dla chłopców - syn znajomych , który wyrywał się do konkursów aż się popłakał, gdy okazało się, że też musiał być to chłopiec z dorosłym mężczyzną i on nie miał możliwości stanąć a szranki z innymi. Tym razem panowie udawali Michała Wiśniewskiego i występowali przy jakże odpowiednim przeboju dla dzieci- "dla ciebie zabiję się.."..Chłopiec schodząc ze sceny też miał niewesołą minę..
Większość widzów była zażenowana..Czekali na inne konkursy, gdy okazało się, że oto właśnie nastąpił koniec przedstawienia.. Aktorka z sceny rozdając występującym nagrody - serki homogenizowane- nie zapomniała oczywiście wspomnieć, że w bufecie czekają na nas wspaniałe i cudowne zdjęcia Baby Jagi za jedyne 2 złote..
Dzieciaki nasze (4 i 7 lat)stwierdziły, że zabawa była "lipna". I to trafne określenie było całą ich recenzją. Nawet słowem nie wspominały później tego spektaklu, choć zazwyczaj przeżywają i odtwarzają ciekawe wątki z filmów czy teatralnych imprez. Jestem baaardzo rozczarowana. I nie chodzi o te 30 zł, które tam zostawiłam, tylko o zdziwienie w oczach dzieci, że to ma być zabawa.. A wyszła "lipa" Zdecydowanie odradzam.
Obserwuj wątek
    • lew_konia Re: Anty-teatr dla dzieci Piccolo 07.02.10, 18:34
      Wybierz się na "Białe baloniki" do Pinokia. I dzieci małe, i duże, i
      dorośli odbiorą tę sztuke zgodnie ze swoim poziomem rozwoju
      emocjonalnego.
      Kto nie chce oglądać mamy w depresji i taty, "który stracił
      grawitację" - niech zostanie w domu.

      Polecam też "Tajemnicę wesołego miasteczka" w Arlekinie.
      Dziewczynka, która zagubiła się w wesołym miasteczku, bo zwiódł ją
      zły pan w kapeluszu.....

      Ps. Piccolo widzieliśmy raz - na pikniku w Arboretum w Rogowie.
      Czerwony Kapturek w kowbojskim kapeluszu i z wystającym brzuszkiem
      oraz skerzkliwym głosem nas też żenował. Graja ten sam "repertuar"
      na okrąglo, gdzie się da i jak się da.
    • Gość: gość Re: Anty-teatr dla dzieci Piccolo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.10, 18:41
      Jako gimnazjalista (bardzo dawno temu) byłem usilnie ciągany na umoralniające przedstawienia jakiegoś pseudo-teatru. Wydaje mi się, że było to właśnie Piccolo (wtedy również byli sponsorowani przez Jogo). Nasza - widzów - reakcja po tych przedstawieniach była dokładnie taka sama - zażenowanie. Jest dla mnie zaskoczeniem, że ów "teatr" nie dość że nie zbankrutował, to dorobił się jeszcze własnej sali ("za moich czasów" działali tylko jako teatr obwoźny). Cóż, wbrew pozorom taka chałtura musi mieć swoich odbiorców w Łodzi. Smutne.
      • Gość: tom Re: Anty-teatr dla dzieci Piccolo IP: *.ms.lnet.pl 07.02.10, 22:51
        Kochani, przecież to chałturnicy, których zmęczyły ciągłe objazdy i
        zorganizowali sobie stałą scenę. Wszystko robią najmniejszym
        kosztem, czyli we własnym zakresie. Chcecie prawdziwej sztuki idźcie
        do profesjonalnego, dotowanego teatru.
      • Gość: Samantha Re: Anty-teatr dla dzieci Piccolo IP: *.toya.net.pl 16.03.10, 10:17
        Gość portalu: gość napisał(a):

        >"za moich czasów" działali tylko jako teatr obwoźny.

        Nie ma takiego pojęcia jak "teatr obwoźny"!!!
        Może być wożny w teatrze.
      • Gość: Anna Wdowiak Re: Anty-teatr dla dzieci Piccolo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.07.10, 13:25
        Otóż Teatr Piccolo, zawdzięcza wszystko tylko ciężkiej pracy i samofinansowaniu
        /z wyjątkiem spektakli, które były finansowane przez Wydział Edukacji/ o którym
        Pan wspomina. Ten właśnie - jedyny spektakl dla młodzieży, jaki Teatr posiada w
        swoim repertuarze-W środku miasta.-
        otrzymał patronat Marszałka Województwa Łódzkiego, Komendanta Wojewódzkiego
        Policji w Łodzi, Prezydenta Miasta Łodzi i otrzymał nagrodę na Ogólnopolskim
        Festiwalu -Profilaktyka a Teatr od Komendanta Głównego Policji. Może jako
        gimnazjalista miał Pan inne spojrzenie na świat i sztukę, młodzież często
        odrzuca normy i treści w które próbują im przekazać dorośli. Skąd w ludziach
        jest tyle złości i nienawiści. Żeby życzyć komuś bankructwa, trzeba mieć
        Wielkiego Boga w sobie. Ja życzę Panu dużo zdrowia i szczęścia zarówno w życiu
        osobistym jak i zawodowym. Pozdrawiam Anna Wdowiak.
    • Gość: Anna Wdowiak Re: Anty-teatr dla dzieci Piccolo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.07.10, 13:00
      Jest mi mimo wszystko miło, że zechciała się Pani wypowiedzieć na temat naszego
      spektaklu. Muszę Panią rozczarować, ale ten spektakl gramy od wielu lat, a sam
      Teatr Piccolo istnieje już od 18-tu. Mamy dziesiątki, jeśli nie setki wpisów i
      recenzji Urodzin Baby Jagi- bardzo pozytywnych, jeśli nie wspaniałych.
      Oczywiście z gustami widzów nie należy dyskutować i nie w tym celu piszę do
      Pani. Pamiętam Państwa wizytę w teatrze, bo komentarzy obsługi nie dało się
      uniknąć. Otóż komentowaliście Państwo głośno swoja dezaprobatę dla oglądanego
      spektaklu, narzucając swój ton własnym dzieciom i innym widzom /którzy zresztą
      tego dnia dokonali wiele bardzo pozytywnych wpisów do naszej księgi opinii i
      recenzji/. Urodziny Baby Jagi są kabaretem, konstrukcja jest celowym zabiegiem.
      Polega na satyrycznym odniesieniu się zarówno do postaci ze znanych bajek, jak i
      samych postaci aktorów realizujących spektakl.
      Nie zgodzę się z żadną z Pani opinii- a to dotyczącą braku fabuły,
      niemelodyjnych piosenek /na prośbę widzów wysyłamy mailami pliki muzyczne do
      tego spektaklu, ludzie nagrywają je na telefony komórkowe/.Tak jest to
      specyficzny spektakl, rodzaj biesiady na pograniczu kiczu. To zabieg, który
      wspaniale otwiera dzieci, powoduje, ze przestają się bać Baby Jagi, uczą ją myć
      zęby, ćwiczą aerobic. Jeśli ktoś nie może dostrzec w tym działaniu walorów
      dydaktycznych, interakcji, ponadto narzuca swoja opinię całej widowni, to
      obawiam się, że ma niewielkie poczucie humoru lub zły dzień.. Proszę się nie
      gniewać, ale czyżby wszyscy się mylili?, a tylko Pani ocena jest jedynie
      słuszna? Uwagi do zaangażowania aktorów na scenie, są również niesprawiedliwie.
      Spektakl wymaga ogromnego wysiłku i skupienia, jest wręcz niemożliwe
      technicznie zlekceważenie jakiegokolwiek działania scenicznego. Co do wieku
      aktorów- to uwaga, która jak na znawcę sztuki jest poniżej kultury.
      Naganne jest nie to, że ma Pani właśnie takę opinię o tym spektaklu, ale to,że
      narzuca Pani tę opinię innym, a przede wszystkim własnym dzieciom, nie dając im
      szansy na samodzielne myślenie. Ponadto jest to jeden z wielu tytułów jaki nasz
      Teatr ma w swoim repertuarze. Posiadamy patronaty Prezydentów,
      Marszałków,Łódzkiego Kuratorium Oświaty. Wielokrotnie realizowaliśmy działania
      teatralne na zalecenie Wydziału Kultury, Edukacji. Jestem gotowa wysłać Pani
      skany dokumentów potwierdzające nasz dorobek oraz recenzje znanych ludzi
      dotyczące ww. spektaklu. Przykro mi,że słowo Anty- Teatr zaistniało po
      obejrzeniu jednego spektaklu naszego teatru. Polecam więcej dystansu do siebie i
      ludzi, wtedy świat wydaje się dużo piękniejszy / zupełnie jak w bajce/
      Pozdrawiam Anna Wdowiak www.teatrpiccolo.pl
      • Gość: ybfdwa Re: Anty-teatr dla dzieci Piccolo IP: *.toya.net.pl 03.07.10, 13:54
        Szanowny były gimnazjalisto!

        Współczuję Ci. Zabieranie uczniów na pseudo pogadanki do pseudo teatru to strata czasu. Mam nadzieję, że miałeś okazję także skosztowania spektaklu w powszechnym, jaraczu czy wielkim.

        Co do poparcia Kuratorium. Ciekawe czy zainteresowało się ono z jakich środków zostały opłacone bilety na takie przedstawienia. Wszak szkoła ma być bezpłatna i wszystko co jest ujęte w programie musi być bezpłatne!
        • Gość: Anna Wdowiak Re: Anty-teatr dla dzieci Piccolo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.07.10, 00:10
          Te spektakle oglądała młodzież bezpłatnie w ramach realizowanego projektu
          realizowanego włącznie KM Policji w Łodzi-Żyj bez nałogów- przeciw narkomanii.
          Spektakle profilaktyczne realizowane są w szkołach, najczęściej w salach
          gimnastycznych. Takie jest założenie, żeby młodzież była u siebie, co często
          owocuje lepszym kontaktem uczniów z aktorami, terapeutą czy przedstawicielami
          policji, którzy po spektaklu starają się przekazać młodym ludziom ważne treści.
          Teatr może być również uliczny... , choć nie wszystkie produkcje tzw. teatrów
          instytucjonalnych są jedynie dobre, różnią się może przede wszystkim tym, ze
          mają kasę z naszych podatków. Kuratorium nie finansuje żadnych teatralnych
          przedsięwzięć, jedynie może wydać opinię-dobrą lub złą, w tym wypadku fachowcy
          wydali dobrą.
          Jeśli ktoś chce wpływać na pozytywny rozwój sztuki dla dzieci, czy młodzieży,
          może by się ujawnił i napisał bezpośrednio do adresata
          uwag, daje to szansę na zbudowanie twórczej współpracy.
          • lew_konia Teatr jest po to, aby wszystko było inne niż dotąd 09.07.10, 08:49
            www.youtube.com/watch?v=46N9TaQj64g
            A teatr(?) Piccolo tego warunku niestety nie spełnia Pani Anno.

            Teatr ma rozwijać wyobraźnię dziecka, a wymuszać rechot. Ze
            spektaklu dziecko powinno wyjść z głową pełną marzeń i chęci
            kreacji. Moje dzieci wychowane na spektaklach Pinokia i Arlekina są
            zarażone bakcylem teatru.

            Czerwony Kapturku - może pora zauważyć, że się wyrosło z kostiumu.
            • lew_konia Powinno być: 09.07.10, 08:50
              Teatr ma rozwijać wyobraźnię dziecka, a nie wymuszać rechot.
      • Gość: magda Re: Anty-teatr dla dzieci Piccolo IP: *.pai.net.pl 11.07.10, 22:17
        a mój synek był zachwycony przedstawieniem,w końcu miało się
        podobać przedewszystkim dziecku a nie rodzicom.pozdrawiam
        • lew_konia Re: Anty-teatr dla dzieci Piccolo 13.07.10, 15:03
          A moim dzieciom się nie podobało. Ale one znają wszystkie
          przedstawienia Pinokia i Arlekina.
    • Gość: złośliwe bydlę Re: Anty-teatr dla dzieci Piccolo IP: *.lodz.msk.pl 13.07.10, 18:25
      Wygląda, że dzieci były po prostu za małe. Być może opinia 12- czy 13- latka
      byłaby inna- po prostu zrozumiałby żarty i aluzje
    • Gość: aktor Re: Anty-teatr dla dzieci Piccolo IP: *.toya.net.pl 09.11.10, 20:15
      Proszę się nie dziwić,przecież to alkoholicy-nic więc dziwnego,że w koszyczku mają wino!!!!!
    • Gość: Tedi Re: Anty-teatr dla dzieci Piccolo IP: *.toya.net.pl 10.11.10, 18:39
      Ubawiłem się tymi wpisami!Może pora zejść ze sceny?
    • Gość: Tedi Re: Anty-teatr dla dzieci Piccolo IP: *.toya.net.pl 10.11.10, 18:47
      Czekamy na niedzielę!!!!!!!!!
      • Gość: bleble Re: Anty-teatr dla dzieci Piccolo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.01.11, 15:17
        Bylem dzisiaj z synkiem w tym teatrze. Bylismy tez juz wczesniej i jezeli chodzi o repertuar, to goraco polecam - dzieci bawia sie dobrze. Ale...

        Ale niech ktos, kto moze to przeczyta, wezmie pod uwage to, ze do teatru przychodza dzieci. A stan toalet jest taki, jakby na widowni mieli usiasc zolnierze. Syf po prostu - TRAGEDIA!!!

        Ja rozumiem, ze nie grzejecie, bo koszty sa duze. Ale na domestos, szczotke do kibla i sprawne rece, to chyba z biletu wystarczy? Ja rozumiem, ze ludzie to swinie itp, itd. ale to na waszych barkach lezy ten cuchnacy obowiazek.
        • Gość: Anna Wdowiak Re: Anty-teatr dla dzieci Piccolo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.02.11, 21:27
          Dziękuję za dobrą opinię o repertuarze teatru, co do toalet to wszystko z czego korzystamy, wynajmujemy od właściciela nieruchomości na godziny (w tym również stare rury kanalizacyjne pamiętające początek 20-go wieku), szczotki są zawsze, zapachy trzech rodzajów zawsze, stan toalet przed spektaklem sprawdza osobiście dyrektor, nie wiem co się stało, że tak przykre wrażenie Pan wyniósł. W trakcie widowiska nie zawsze da się wykryć jakiś przykry incydent, łatwiej to wychwycić po.
          Za wszystko przepraszamy.
          Zmieniając temat chcę jednak poinformować, że kontynuowanie pewnych wpisów, kłamstw i oszczerstw, które pojawiają się w tym wątku spotkają się z naszą reakcją. Wystąpiliśmy na drogę prawną w celu usunięcia tego ze wszech miar szkalującego nas wątku i jego tytułu "anty-teatr". W świetle nowych przepisów kłamliwe wpisy typu -alkoholicy-nie są bezkarne. Zrobimy wszystko, żeby dotrzeć do ich autorów z wykorzystaniem prawnych narzędzi.
          Wszelkie uwagi prosimy kierować na adres teatru teatrpiccolo@interia.pl
          Każdy kolejny wpis w tym wątku poprawia jedynie jego pozycjonowanie w wyszukiwarce i powoduje wymierne straty w dobrym wizerunku teatru. Życzliwe osoby prosimy o rozważenie tej informacji. Pozdrawiam Anna Wdowiak Prezes Fundacji Piccolo- Kultura bez barier
          • Gość: bbb Prawdziwa sztuka krytyk się nie boi. IP: *.4web.pl 27.02.11, 22:15
            A z pani słów wnioskuję, że do worka o nazwie "szkalujący wątek" wrzuciła pani wszystko od rozczarowanych dzieci, przez brudny kibel po "alkoholików". A czasem wystarczy jedno kliknięcie "zgłoś do moderatora" niż podbijanie tematu "ostrzeżeniami" co jak sama pani słusznie zauważyła wpływa na pozycjonowanie i wpływa na wymierne straty...
          • Gość: varjo Re: Anty-teatr dla dzieci Piccolo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.02.11, 23:22
            Gość portalu: Anna Wdowiak napisał(a):
            "Każdy kolejny wpis w tym wątku poprawia jedynie jego pozycjonowanie w wyszukiwarce i powoduje wymierne straty w dobrym wizerunku teatru."

            Pani Anno, prawdopodobnie nie zdaje Pani sobie z tego sprawy, ale "przeciwnikom" Pani teatru zależy właśnie na poprawie pozycjonowania tego wątku w wyszukiwarkach.

            Jeśli mogę udzielić Pani pewnej rady - chciałbym zasugerować, aby zamiast straszyć forumowiczów "drogą prawną", zastanowiła się Pani nad poprawą wizerunku Teatru oraz jakości sprzedawanych usług. Jeśli pojawiają się głosy krytyczne wobec Waszej działalności, oznacza to, że jednak - mówiąc kolokwialnie - coś jest na rzeczy.

            Pozdrawiam i życzę powodzenia w dalszej działalności.
            • Gość: mama 4 latki Re: Anty-teatr dla dzieci Piccolo IP: *.centertel.pl 15.02.15, 17:34
              Przedstawienia nie polecam. Byłyśmy dziś z córką. Całą fabułę można streścić w kilku słowach :Czerwony Kapturek idzie na urodziny do Baby Jagi z pistoletami niby "zabawkowymi" i upija po drodze liska "sokiem malinowym" z butelki po winie. Całość bez ładu i składu. Ale jest to moja prywatna opinia.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka