h8red
13.02.04, 18:46
Zawsze jak szedłem sobie do tramwaju to mijałem kawałek wolnej przestrzeni, na
której rosła sobie trawa, ludzie sobie spacerowali z psami i bez nich.
Dzieciaki gtały w piłkę. Takie doscyć przyjemne miejsce. Niestety od pewnego
czasu teren został zamkniety i buduje się tam COŚ. Nie wiem co ale z każdym
dniem jest wyższe i mniej mi się podoba :(((. A najbardziej w tym martwi mnie
to, że w ten sposób zabiera się miejsce gdzie jeszcze można było jako tako
pospacerować, w rozsądnej odległości od samochodów, bez robienia dalekich
wycieczek do parków.