klejnotka100 18.02.10, 13:04 Czy macie panstwo wiedzę na temat zadłużenia przez Kropiwnickiego naszego miasta? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: andrzej Re: Zadłużenie Łodzi IP: *.astral.lodz.pl 18.02.10, 13:13 > Czy macie panstwo wiedzę na temat zadłużenia przez Kropiwnickiego > naszego miasta? Nie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: piotrek Re: Zadłużenie Łodzi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.02.10, 13:16 Nie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mlusca Re: Zadłużenie Łodzi IP: *.toya.net.pl 18.02.10, 13:39 Podobno na głowę mieszkanca 25oozł. Odpowiedz Link Zgłoś
wojtek800 Re: Zadłużenie Łodzi 18.02.10, 14:17 Panie! Podobno w Wieluniu kury sie niosa jak nigdzie indziej, w Radomsku krowy po dwie glowy maja, a w Lodzi ludziska zadluzenie na ponad 2 i pol tysia ne leb - tak rapery spiewaja! A wystarczy w googla wrzucic: "Lodz budzet 2010" Znajdujemy: bip.uml.lodz.pl/_plik.php?id=22245 Czytamy tam: "W oparciu o wielkości zawarte w projekcie .... ble ble ... ze kwota dlugu na dzien 31 grudnia 2010 wynosci bedzie 1.355.968.442 zl ... ble ble ... bedzie na poziomie 52.84% przy zalozeniu pelnego wykonania planowawnych dochodow budzety 2010 roku" No to teraz matma z podstawowki(choc liczby duze): 1.355.968.442 / 744 541 (wikipedia) = 1821,21 pln. Wniosek: Nie ma powodow do paniki, lewar dochodzi do pierwszego progu ostrozniosciowego, ale margines jest spory. I kazdy tez niech sobie przemysli, czy Lodz stac, zeby wydac 500 baniek na projekt zycia Zydowicza, tudzie pensje kopaczy-emerytow. Odpowiedz Link Zgłoś
debt2010 Re: Zadłużenie Łodzi 18.02.10, 15:49 Dług jest znacznie większy. Rozproszony ale dotyczy miasta i jego podmiotów zależnych. Odpowiedz Link Zgłoś
wojtek800 Re: Zadłużenie Łodzi 18.02.10, 16:15 Ale co to znaczy 'znacznie wiekszy'? Dwa miliardy, 400 milionow, ile? Podaj kontretna liczbe, bo to od konkretnych sum liczy sie np. rating w agencjach. A ten rating wazy na ew. wysokosci oprocentowania pozyczek, itd. Fakt upychania roznych sum w jednostkach publicznych nie jest niczym nowym i jest powszechnie praktykowany. For eksample zadluzanie ZUSu i GDDKiA , a nie budzetu centralnego. Wolanie w tym momencie 'Lo Jezu! Zadluzeni jestesmy, hilfe!' jest po prostu glupota. Problem maja Grecy, ktorzy sa juz w tak ciemnej d.pie, ze wypowiedzieli nowa 'bitwe o handel' i zakazuja od przyszlego roku transakcji gotowkowych powyzej 1500 jurosow hehe My sie to otworu tej d.py jeszcze nawet nie zblizylismy. Gdzies z wysokiego drzewa przez lornetke ja pewnie widac, a moze i z wiatrem lekko czuc ;) Deficyt sam z siebie nie jest zly, wazna jest umiejetnosc zarzadzania nim. Kropa sie w tym nie najgorzej poruszal, relax. Pora teraz na telesfora, czyli nastepcow. Odpowiedz Link Zgłoś
debt2010 Re: Zadłużenie Łodzi 18.02.10, 17:37 wojtek800 napisała: Zmieniłbym agencję. Dlaczego rating przeprowadza ciągle "S&P" a nie np. Fitch" Fakt upychania roznych sum w jednostkach publicznych nie jest niczym nowym i jest powszechnie praktykowany. For eksample zadluzanie ZUSu i GDDKiA, a nie budżetu centralnego. Cały czas jest to zobowiązanie budżetu. Deficyt sam z siebie nie jest zly, wazna jest umiejętność zarządzania nim. Kropa się w tym nie najgorzej poruszał. Deficyt to faktycznie detal. Ważniejszy jest dług samorządowy. Łączny ze wszystkimi zobowiązaniami jednostek zależnych. Roczny koszt obsługi długu Łodzi to kwota wielkości ca 40 mln zł i nadal rośnie. Kiedy dojdziemy do ściany progów ostrożnościowych to nie dość, że nie będziemy mogli pożyczać na inwestycje to na dodatek zamiast inwestować z własnych dochodów płacić będziemy odsetki od kredytów. (Tych odłożonych w czasie na wniosek nieźle poruszającego o się tym Kropy). Wydatki sztywne + odsetki + raty kredytu zmuszą parlament do ustawowej zmiany progów, w górę oczywiście. Może dołóżmy jeszcze ponad 500 mln zł... Odpowiedz Link Zgłoś