Dodaj do ulubionych

Nie ma szkoły międzynarodowej

IP: *.cdma.centertel.pl 23.02.10, 18:43
Żeby ocenic czy taka szkoła jest faktycznie potrzebna musiałbym wiedzieć jaka
jest praktyka , tzn ilu aktualnie pracujacych i mieszkających w Łodzi
zagranicznych specjalistów ma dzieci w wieku szkolnym. A jezeli maja takie
dzieci to jak sobie radza z brakiem takiej szkoły w Łodzi. Może po prosty
zatrudniaja prywatnie nauczycielki, które uczą a certyfikatów mieć nie musza
bo sie nie nazywaja międzynarodowe.
Obserwuj wątek
    • Gość: buc Re: Nie ma szkoły międzynarodowej IP: *.toya.net.pl 23.02.10, 21:59
      Ty nie oceniaj tylko przyjmij za pewnik, że jest potrzebna. Choćby miasto miało
      łożyć ciężką kaskę. Wierz mi, dobrze napisali, że o inwestycjach, także tych
      najwiekszych decydują przede wszystkim ludzie. Z krwi i kości. W D...E mają
      dobro korporacji jeśli koliduje to z ich interesami. Bo korporacja to ONI. I nie
      wprowadzą się do miejscówki gdzie im będzie coś nie teges. A szkoła dla ich
      rozwydrzonych bachorów jest bardzo teges.... czesc :/
    • ptr0 Nie ma szkoły międzynarodowej? Inwestor wybiera... 23.02.10, 23:24
      Smutne trochę... Jak Polacy jadą do pracy w Anglii czy gdzieś indziej to się
      nie domagają polskiej szkoły. Zresztą jedyne polskie szkoły jakie istnieją za
      granicą są na Litwie... A jak oni przyjeżdżają do nas to muszą mieć po
      angielsku :/
      • Gość: Magda Re: Nie ma szkoły międzynarodowej? Inwestor wybie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.10, 10:48
        No nie... Angielski jest językiem międzynarodowym, polskim mówi się w jednym, mało znaczącym kraju, no i jest nieporównanie trudniejszy (i do nauczenia się, i w wymowie).

        Poza tym to my walczymy o międzynarodowych inwestorów, nie Tajwan albo USA o naszych.

        ptr0 napisała:

        > Smutne trochę... Jak Polacy jadą do pracy w Anglii czy gdzieś indziej to się
        > nie domagają polskiej szkoły. Zresztą jedyne polskie szkoły jakie istnieją za
        > granicą są na Litwie... A jak oni przyjeżdżają do nas to muszą mieć po
        > angielsku :/
      • Gość: rozważny Re: Nie ma szkoły międzynarodowej? Inwestor wybie IP: *.toya.net.pl 24.02.10, 19:27
        Jak chodziłem do podstawówki to była wśród nas jedna bardzo miła i sympatyczna
        dziewczyna z Jugosławii (ogarniętej wtedy wojną domową) gdy przyszła do trzeciej
        klasy(od tego roku zaczeła naukę) nikt nie nadskakiwał jej i nie zaproponował
        rodzicom szkoły na światowym poziomie (może dlatego ze jej rodzice stracili
        wszystko co mieli a w Polsce szukali schronienia ),miała trudniej niż my jednak
        dostosowała się bardzo szybko, opanowała podstawy j.polskiego , bardzo dobrze
        się uczyła (cała klasa jej kibicowała i trzymała kciuki) do dziś utrzymujemy
        kontakty, jakoś nikt nie ma kompleksów że angielskim na lekcjach nie mówiliśmy
        (nauczyciele też).

        Żyjemy jednak w takich czasach że dla obcych jesteśmy lepsi niż dla siebie
        samych, taki co to przyjedzie montownie otworzy Panie (po roku dwóch odsprzeda z
        zyskiem i zawinie się tam gdzie taniej ) albo co to biura koncernu znanego
        postawi prestiż dla miasta to wielki (zwłaszcza jak później zmienią właściciela
        na podwykonawcę) .

        Taki to może przecież wymagać, inwestor przecież miejsca pracy stworzy- ma kasę
        jest kimś, jeszcze będą go przyjmować jak Króla i kamienie pamiątkowe z
        tabliczkami stawiać, szkoły międzynarodowej nie ma..... a to wiocha.
      • l_zaraza_l Re: Nie ma szkoły międzynarodowej? Inwestor wybie 25.02.10, 09:20
        ptr0 napisała:

        > Smutne trochę... Jak Polacy jadą do pracy w Anglii czy gdzieś indziej to się
        > nie domagają polskiej szkoły. Zresztą jedyne polskie szkoły jakie istnieją za
        > granicą są na Litwie... A jak oni przyjeżdżają do nas to muszą mieć po
        > angielsku :/

        Zwróć, proszę, uwagę, że w artykule nie mówi się o emigrantach a o kadrze, która
        jest zatrudniona w zagranicznej firmie a w Łodzi ma gościć przez jakiś czas.
        Wybacz, ale na ich miejscu, też oczekiwałabym, że dzieci zyskają takie
        wykształcenie, które umożliwi im funkcjonowanie po powrocie do kraju ojczystego
        czy w innym, do którego przeniesie mnie firma.
    • Gość: a jakże Nie ma szkoły międzynarodowej? Inwestor wybiera... IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 23.02.10, 23:45
      Instytut Postępowania Twórczego, co to założył tą niewydarzoną
      szkołę o której mowa w artykule do biznesowe ramię AHE znanej z
      innych przygód edukacyjnych na rynku polskim, a nawet w świecie,
      m.in. z uczelni których nie było. A przecież chyba miasto
      przeznaczyło dla tej instytucji i na ten konkretnie cel jająś
      działkę. Czy miasto rozliczyło tą instytucję z wykonania umowy ? Czy
      może powstanie na niej coś innego - komercyjnego, jak to u nas ?
    • Gość: pawel Nie ma szkoły międzynarodowej? Inwestor wybiera... IP: 109.243.1.* 23.02.10, 23:54
      To wszystko wina SLD. Ja proponuję zorganizować referndum odwołujące
      aktualnie panujące w mieście władze. Niech ich wszystkich trafi, bo
      dopchali się do koryta i żrą nasze podatki. Darmozjady jedne, gorsze
      od studentów.
    • Gość: bolek no nie wierzę... IP: *.48.rev.vline.pl 24.02.10, 00:45
      GW skamle że inwestory uciekają bo nie masz szkoły. Ta sama gw która kilka
      miesiecy temu gnoiła, wdeptywała w ziemie, pluła jadem na założyciela tej
      szkoły Stasiaka. A teraz k...a okazuje się że w zasadzie to Stasiak miał
      rację. Policzmy... atak na szkołe był w wakacje a okazuje się że ustawa o
      jakimś certyfikacie weszła w poówie roku. Oznacza to, że szkoła do tego czasu
      działała legalnie i nawet gdyby chciała to nie zdążyła zdobyc jakiegoś
      certyfikatu bo GW postanowiła ją wykastrować. Wszystko i wszystkich zniszczyć
      a nic zbudować - to dewiza GW
      • Gość: Magda Re: no nie wierzę... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.10, 13:25
        > Oznacza to, że szkoła do tego czasu
        > działała legalnie i nawet gdyby chciała to nie zdążyła zdobyc jakiegoś
        > certyfikatu bo GW postanowiła ją wykastrować.

        Tylko że brak certyfikatu był takim samym problemem przed wejściem ustawy, jak i po jej wejściu. Co najwyżej rodzice nie byli świadomi, że szkoła go nie ma (bo było dla nich oczywiste, że powinna go mieć).
    • kompletnieniezalezny Nie ma szkoły międzynarodowej? Inwestor wybiera... 24.02.10, 10:48
      Niech radni bądź samorząd coś z tym zrobią, nawet nie chcę myśleć ile
      inwestycji mogło już nam przejść koło nosa przez brak takiej szkoły...
    • awersja (APEL) O Mówiącym Mieście i...... 24.02.10, 10:52

      ...radosnej prawotwórczości.

      Zacytujmy:

      "Co na to nasze miasto? Mówi, że utworzenie szkoły nie wynika z zadań
      samorządu, więc samo się za to nie weźmie
      "...

      Nigdzie, czyli w Polsce, obowiązuje sobie taka jedna ustawa... Nazywa się ona
      Ustawą o samorządzie terytorialnym i była przyjęta przez Sejm RP (dla Mówiącego
      Miasta tłumaczę: Sejm to organ ustawodawczy, czyli tworzący prawo obowiązujące w
      całej RP, z wyjątkiem Łodzi). Ustawa ta obowiązuje w całym kraju od 8 marca 1990
      roku - z wyjątkiem Mówiącego Miasta, gdzie jeszcze o niej nie słyszano...

      Otóż ta ustawa mówi wyraźnie w Rozdziale 2, że (art. 6. 1.) "Do zakresu
      działania gminy należą wszystkie sprawy publiczne o znaczeniu lokalnym, nie
      zastrzeżone ustawami na rzecz innych podmiotów
      ".

      Takie prawo obowiązuje na terenie całej Polski, z wyjątkiem Mówiącego Miasta,
      gdzie "utworzenie szkoły nie wynika z zadań samorządu"...

      Gdyby Mówiące Miasto znało ustawę o samorządzie terytorialnym wiedziałoby, że
      jest w niej art.7 o treści: "(1.) Zaspokajanie zbiorowych potrzeb wspólnoty
      należy do zadań własnych gminy
      "... Być może Mówiące Miasto doczytałoby ciąg
      dalszy zapisu ustawy: "W szczególności zadania własne obejmują sprawy:"
      (1.8.) "oświaty, w tym szkół podstawowych, przedszkoli i innych placówek
      oświatowo-wychowawczych
      "...

      Niestety - mówiące Miasto jest chyba analfabetą... Całe szczęście, że cytowanych
      na wstępie pierdół nie powiedział żaden urzędnik, tylko Mówiące Miasto...

      ...gdyby powiedział jakiś urzędnik, powinien był wylecieć z urzędu chwilę przed
      otwarciem ust.

      APEL

      Niniejszym zwracam się do mieszkańców Mówiącego Miasta o zorganizowanie akcji
      "Poczytaj Miastu" (tak samo, jak zachęca się do czytania dzieciom)...
      Można byłoby zebrać się wieczorami w Mówiącym Mieście i poczytać mu zapisy
      obowiązującego go prawa np. z Dzienników ustaw, Monitorów rządowych, albo choć z
      Wikipedii...

      Liczę na odzew mieszkańców Mówiącego Miasta...
      • Gość: :-) PIEKNE...! IP: 67.159.44.* 24.02.10, 11:05
        Po prostu piekny apel! Podpisuje sie!
      • plus_k Re: (APEL) O Mówiącym Mieście i...... 24.02.10, 19:30
        Podpisuję się pod apelem.

        Zapisuję się także do klubu czytacza (jeśli takowy powstanie) i będę
        czytać urzędnikom pisma kierowane do nich.
        Czytać będę tak dłuuuuugo aż zrozumieją ich treść.
      • l_zaraza_l Re: (APEL) O Mówiącym Mieście i...... 25.02.10, 09:29
        awersja napisał:

        > APEL
        >
        > Niniejszym zwracam się do mieszkańców Mówiącego Miasta o zorganizowanie akcji
        > "Poczytaj Miastu" (tak samo, jak zachęca się do czytania dzieciom)...
        > Można byłoby zebrać się wieczorami w Mówiącym Mieście i poczytać mu zapisy
        > obowiązującego go prawa np. z Dzienników ustaw, Monitorów rządowych, albo choć
        > z
        > Wikipedii...
        >
        > Liczę na odzew mieszkańców Mówiącego Miasta...

        10/10 :)))
        Jestem za.
    • Gość: cmr Nie ma szkoły międzynarodowej? Inwestor wybiera... IP: *.4web.pl 24.02.10, 11:02
      Nie bardzo rozumiem w czym problem. Jeśli takich szkół w Łodzi nie ma, to
      znaczy, że nie ma na nie albo popytu albo pieniędzy. Chyba nic w tym dziwnego,
      że szkołą szkoda jest płacić 200tys zł za certyfikat żeby zyskać 20 uczniów
      więcej. Ciężko też wymagać od samorządu żeby za to zapłacił, jeśli większości
      szkół w mieście nie stać nawet na remont. Zajmijmy się wpierw szkołami dla
      nas, łodzian, a potem martwmy się o szkoły dla obcokrajowców.
      • Gość: Magda No i koło się zamyka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.10, 13:18
        > Nie bardzo rozumiem w czym problem. Jeśli takich szkół w Łodzi nie ma, to
        > znaczy, że nie ma na nie albo popytu albo pieniędzy.

        Jak ma być popyt, skoro chętni omijają Łódź szerokim łukiem? Czasem żeby mieć więcej, niż się ma, trzeba to, co się ma, zainwestować. We Wrocławiu jakoś im się szybko zwróciło...

        > Chyba nic w tym dziwnego,
        > że szkołą szkoda jest płacić 200tys zł za certyfikat żeby zyskać 20 uczniów
        > więcej. Ciężko też wymagać od samorządu żeby za to zapłacił, jeśli większości
        > szkół w mieście nie stać nawet na remont. Zajmijmy się wpierw szkołami dla
        > nas, łodzian, a potem martwmy się o szkoły dla obcokrajowców.

        Co za logika... Skoro nie ma na remonty, to trzeba gdzieś zarobić. Ale nie, lepiej odstraszyć inwestorów, którzy tę kasę gotowi są przynieść...
    • Gość: obywatel Bądźmy gospodarzami we własnym kraju IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.10, 11:55
      Żyjemy w Polsce, i w szkołach mówi się po polsku.

      Jak zachodnie biznesmeny chcą tutaj robić pieniądz, to niech się nauczą języka
      kraju, w którym przebywają. Ich dzieci też.

      Dlaczego ciągle płaszczymy się przed obcokrajowcami?

      I dlaczego gnębimy własną przedsiębiorczość?
      • Gość: Magda Re: Bądźmy gospodarzami we własnym kraju IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.10, 13:22
        > Żyjemy w Polsce, i w szkołach mówi się po polsku.

        Czyli na złość babci odmrożę sobie uszy.

        > Dlaczego ciągle płaszczymy się przed obcokrajowcami?

        Gdyby Tajwanowi albo Nowemu Jorkowi zależało na polskich inwestorach, toby założył polską szkołę. Nam zależy na zachodnich inwestorach, więc powinniśmy mieć szkołę z międzynarodowym angielskim.

        > Jak zachodnie biznesmeny chcą tutaj robić pieniądz, to niech się nauczą języka
        > kraju, w którym przebywają. Ich dzieci też.

        Po co, skoro w innych miastach takie szkoły są? A jak nie będą w innych miastach, to będą w sąsiednich krajach. Na złość babci...

        I naucz dziecko polskiego w kilka tygodni.

        Co za ludzie...
        • Gość: obywatel Dziękuję za takich inwestorów.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.10, 13:55
          Dell jest najlepszym przykładem. 140 milionów od miasta na uzbrojenie terenu i
          drogi dojazdowe, 260 milionów od państwa bezzwrotnych dotacji.

          I co? I Della już nie ma.

          Czy jakieś polskie przedsiębiorstwa maja takie fory? Nie. Bo nie stać ich na
          łapówki pod stołem dla cynicznych urzędasów.

          W innych krajach szanuje się własnych przedsiębiorców, bo to oni są źródłem
          stałych i regularnych podatków.

          Bo nie przeniosą swojego miejsca pracy tam, gdzie mają tańszego niewolnika.
      • l_zaraza_l Re: Bądźmy gospodarzami we własnym kraju 25.02.10, 09:31
        Gość portalu: obywatel napisał(a):

        > Żyjemy w Polsce, i w szkołach mówi się po polsku.
        >
        > Jak zachodnie biznesmeny chcą tutaj robić pieniądz, to niech się nauczą języka
        > kraju, w którym przebywają. Ich dzieci też.
        >
        > Dlaczego ciągle płaszczymy się przed obcokrajowcami?
        >
        > I dlaczego gnębimy własną przedsiębiorczość?


        Bo to oni kreują tu miejsca pracy a nie Polacy.
    • Gość: ppiotrek7 Wzorem Kropaszenki - postawmy kolejne głazy IP: 195.68.192.* 24.02.10, 12:37
      i inne monumenta ,zamiast tworzyć szkoły ściągające inwestorów. Ale nawet
      obecna ,komisaryczna władza ,będzie z pewnością mieć gębę pełną frazesów i jak
      zwykle nic z tego nie wyniknie...
    • Gość: xy Nie ma szkoły międzynarodowej? Inwestor wybiera... IP: 212.191.200.* 24.02.10, 15:27
      Jakiś czas temu na Makarym, AHE i wszystkich jego podmiotach
      WYBORCZA nie zostawiała suchej nitki (a przecież Makary założył
      Międzynarodowa Szkołę dla dzieci). Teraz WYBORCZA marudzi, że nie ma
      w Łodzi Szkoły Międzynarodowej..To by było na tyle
    • Gość: kej Nie ma szkoły międzynarodowej? Inwestor wybiera... IP: *.toya.net.pl 24.02.10, 17:59
      Polski Inwestor w Japonii też mógł by liczyć na takie ustępstwa ???

      • Gość: xxx A Meridian??? IP: *.adsl.inetia.pl 24.02.10, 18:40
        W Łodzi jest szkoła międzynarodowa na ulicy Demokratycznej prowadzona przez turków.
        meridian.edu.pl/lodz/index.php
        • Gość: co? Re: A Meridian??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.10, 21:04
          Z nazwy każda może być międzynarodowa. HAHA
      • l_zaraza_l Re: Nie ma szkoły międzynarodowej? Inwestor wybie 25.02.10, 09:40
        Gość portalu: kej napisał(a):

        > Polski Inwestor w Japonii też mógł by liczyć na takie ustępstwa ???
        >

        W artykule jest mowa o szkole z wykładowym angielskim i nauczającej wg
        międzynarodowych, uniwersalnych standardów.
        Przeczytaj raz jeszcze. Nie ma mowy, że to szkoła dla Japończyków, Chińczyków,
        Zulu-Gula ale dla wszystkich (bo wszyscy znają angielski).
        Jestem pewna, że Japonii są takie szkoły.
    • Gość: zz Nie ma szkoły międzynarodowej? Inwestor wybiera... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.10, 21:06
      A to nie o tej szkole się rozpisywali kiedyś?
      forum.gazeta.pl/forum/w,755,98575170,98575170,Kolejna_szkola_w_Lodzi_dziala_nielegalnie.html
      Jak była nielegalna, to nie wiem o co chodzi.
      • Gość: absolwent Re: Nie ma szkoły międzynarodowej? Inwestor wybie IP: 91.205.72.* 25.02.10, 10:06
        Dlaczego kiedyś mogły być szkoły z wykładowym językiem angielskim a dziś nie ?
        Ja w latach siedemdziesiątych w IV LO miałem kilka przedmiotów wykładanych po
        angielsku, do szkoły chodziło wtedy wielu obcokrajowców a polscy uczniowie po
        skończeniu takiej szkoły mówili biegle po angielsku co niewątpliwie przyczyniło
        się do wielu sukcesów zawodowych i osobistych. Zróbmy szkołę z wykładowym
        angielskim dla nas, a jak będą chętni obcokrajowcy to będzie jak znalazł. I nad
        czym tu debatować ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka