Dodaj do ulubionych

Teatr Wielki bez dyrektora

IP: *.lodz-zubardz.sdi.tpnet.pl 18.02.04, 20:21
Czas ogłosić upadłość!, zwolnić zespół i pracowników obsługi.
Zaczynać od nowa! to jest jedyne wyjście.
Kto pokieruje firmą w której jest kilkanaście związków zawodowych i długi.
Wykonawcy poza granicami kraju, bo we własnym Teatrze nie ma kto grać
(bo się nie opłaca).
Po co mieszkańcom Łodzi taki teatr?.
Obserwuj wątek
    • Gość: Rigoletto Re: Teatr Wielki bez dyrektora IP: *.demon.nl 18.02.04, 21:44
      Supierz to bardzo niebezpieczny impresario. Chce on z Teatru Wielkiego w Lodzi
      zrobic swoja prywatna fabryke dekoracji i kostiumow do swoich watpliwej jakosci
      produkcji operowych, ktore prezentuje w Holandii (nierzadko na bardzo
      prowincjonalnych scenach lub w domach kultury - czy to splendor dla lodzkiej
      sceny?). W pracownikach Teatru Wielkiego ma tania sile robocza, ktora traktuje
      bez szacunku i po chamsku, doskonale wiedzac, ze ludzie ci zniosa wiele, aby
      dorobic do swoich bardzo niskich pensji. Nie zdziwilbym sie, gdyby to on
      przyczynil sie do odwolania Wasilewskiej...
      • Gość: Obserwator Re: Teatr Wielki bez dyrektora IP: *.demon.nl 18.02.04, 22:02
        Mafia Supierza zaatakowala Teatr Wielki w Lodzi. Ratuj sie, kto moze!!!!
        • Gość: Zirytowany Re: Teatr Wielki bez dyrektora IP: *.demon.nl 18.02.04, 22:26
          Wasilewska to uczciwy i madry dyrektor. Wykorzystano ja do posprzatania, a
          teraz droga wolna i mozna dalej krasc. Po pol roku nie ocenia sie tak surowo,
          tym bardziej, ze Wasilewska zaczela naprawde porzadkowac sprawy teatru (a w jej
          gabinecie nijakiego remontu nie bylo). Pierwsze, co zrobila, to zorganizowala
          pensje dla pracownikow, ktorej mialo nie byc... O co tu chodzi?! Gdzie my
          zyjemy?! Urzad Marszalkowski stal sie teraz taki gorliwy, a gdzie byli
          urzednicy przez piec lat dyrektorowania (czytaj: kradziezy) Krzyzanowskiego?
          Czy Urzad chce teraz kosztem Wasilewskiej zatuszowac swoja niekompetencje i
          ospalosc wobec Krzyzanowskiego? Wasilewska byla jedyna osoba, ktora chciala
          posprzatac ten burdel. Bo kazdy chcialby rzadzic ta scena (w tym niedoszly jej
          dyrektor Pan Nowicki) pod warunkiem, ze sama sie czarodziejsko oddluzy i ze
          dotacja bedzie dwa razy wieksza. Wasilewska przyjela wyzwanie, nie zadajac
          zlotych gor. Chciala to wszystko naprawic, a na to potrzeba czasu. Jeszcze we
          wrzesniu Urzad Marszalkowski blagal ja na kolanach o objecie stanowiska, bo
          nikt inny nie chcial sie zgodzic i narazac, a teraz juz Wasilewska do zsypu -
          sytuacja troche uporzadkowana, wiec mozna posadzic jakiegos kolesia, coby sobie
          zarobil. A za dwa lata... znow 14 milionow dlugu i zobaczymy czy znajdzie sie
          druga Wasilewska do sprzatania, czy lodzka opera przestanie istniec... To dla
          urzednikow byloby najwygodniejsze - pieniadze z dotacji moznaby bylo
          przeznaczyc np. na podwyzszenie im pensji...
      • Gość: pracownik TW Re: Teatr Wielki bez dyrektora IP: *.toya.net.pl 19.02.04, 08:17
        Wszystko się zgadza z wyjątkiem tego, że pracownicy warszatów i pracowni nie
        mają żadnego dodatkowego wynagrodzenia za produkcję dla Supierza.
        Pensja brutto w pracowniach waha się w granicach 900 - 1.1050 zł
    • the_elviz Wasilewska OK!!! 18.02.04, 23:29
      Wasilewska jest konkretna i jasno stawiała sprawy. A Teodorczyk myśli że w
      tydzień wszystkie brudy Krzyżanowskiego się posprząta. Nie wiem co Teodorczyk
      robi na stanowisku marszałka??? Po co on tam jest?? Tylko chaos wprowadzał -
      ale z kolejnymi wyborami jego też uprzątną. A od Wasilewskiej niech się odczepi.
    • Gość: Przekora Re: Teatr Wielki bez dyrektora IP: *.toya.net.pl 19.02.04, 03:34
      Pilnego odwołania wymaga cały Zarząd województwa. Trójka fachowców z obecnego
      Zarządu, była i w poprzedniej kadencji. Efektem ich działalności, jest
      zadłużona służba zdrowia i placówki kulturalne, nie dokończona Filharmonia i
      zbyt krótkie bieżnie na stadionach. Banda niekompetentnych działaczy
      partyjnych. Czerwono-zielony zakalec... Należy ich odwołać zanim zmarnują do
      reszty to biedne województwo.
    • Gość: Pracownik TW Re: Teatr Wielki bez dyrektora IP: *.toya.net.pl 19.02.04, 08:45
      Dziwi mnie nadspostrzegawczość zw. zawodowych. Codziennie kilkanaście razy
      przechodzę obok gabinetu dyrektora i remontu nie zauważyłem.
      Dziwi mnie też nagła aktywność zw. zaw., które za czasów Krzyżanowskiego
      spokojnie patrzyły na wyprowadzanie pieniędzy z teatru i udawały, że niczego
      nie widzą.
      • the_elviz Brawo! 19.02.04, 11:20
        Związki zawodowe były potulne, bo Krzyżanowski im dał do zrozumienia, że ich
        nie ruszy jak oni nie ruszą jego. Teraz kobieta chce zrobić porządek, jest
        odważna, a że wystąpiła przed orkiestrę to trzeba ją wytępic. Ot cały Towarzysz
        Teodorczyk.
    • Gość: Łodzianka Re: Teatr Wielki bez dyrektora IP: *.toya.net.pl 19.02.04, 11:46
      Jest to bardzo smutne, że dobry fachowiec został pokonany przez urzędników i
      zwiazki zawodowe. To takie polskie piekiełko. Przypuszczam, że dyrektorem
      zostanie Kowalski albo jego żona. Jestem tylko widzem i uważnym czytelnikiem
      prasy codzennej i dochodzę do wniosku ze merytoryczność fachowców przegrywa z
      układami i arogancją władzy.
    • Gość: meloman Re: Teatr Wielki bez dyrektora IP: *.toya.net.pl 22.02.04, 19:04
      Chcialoby sie krzyczec: "Ratujcie opere". Wydaje sie to jednak nierealne biorac
      pod uwage kompetencje osob nadzorujacych prace opery. Bo czyz wyksztalcenie
      rolnicze p. Ozgi oznacza fachowosc osoby nadzorujacej dzialalnosc Teatru
      Wielkiego. Nie znam kwalifikacji p. Kowalskiej ale z pewnoscia na stanowisku
      dyrektora departamentu nie wystarczy, ze jest zona p. Kazimierza Kowalskiego
      bylego dyrektora TW. Szkoda, ze p. Ozga powierzajac pani Grazynie Wasilewskiej
      stanowisko dyrektora naczelnego nie wyposazyla jej w czarodziejska rozdzke.
      Okazalo sie bowiem, ze oczekuje od niej zmian jak za dotknieciem rozdzki. Jak
      to sie stalo, ze p. marszalek Teodorczyk przez 5 lat dyrektorowania p. Marcina
      Krzyzanowskiego nie zainteresowal sie narastajacymi dlugami TW. Bardzo dobrze,
      ze pani Wasilewska nie chciala realizowac faksowej umowy. W minionych latach,
      takich niekorzystnych dla TW umow bylo wiecej, bylaby to wiec kontynuacja
      dzialan p. Krzyzanowskiego. Szkoda, ze nie zostaly wykorzystane fachowosc i
      wiedza pani Wasilewskiej oraz jej chec wyprowadzenia Teatru na prosta.
      meloman1@o2.pl
      • Gość: kas Re: Teatr Wielki bez dyrektora IP: *.toya.net.pl 23.02.04, 17:53
        Bardzo mnie zastanawia dlaczego nikt nie pyta o wykształcenie
        p.Wasilewskiej.Jak się znalazła na tym stanowisku (T.W.),co robiła przed
        dyrektorowaniem T.Nowym,i dlaczego ludzie odwoływani z jednych stanowisk tak
        gładko wskakują na drugie.Powinny być uczciwe konkursy na stanowiska
        dyrektorów.Bo do tej pory jak się władze za to biorą,to są same porażki.Patrz
        T.Nowy.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka