Dodaj do ulubionych

Czytelnicy wybrali bzdurę roku. Dla kogo złota ...

IP: *.toya.net.pl 21.03.10, 21:13
Powołanie ŁKS PSS za pieniądze podatników. Bzdura i skandal roku!
Obserwuj wątek
    • Gość: kazumi Re: Czytelnicy wybrali bzdurę roku. Dla kogo złot IP: *.toya.net.pl 21.03.10, 22:10

      jeszcze coś o tych drzwiach...największą bzdurą to jest to, że człowiek, który
      straszył wyrzuceniem lokatorów, za chęć czucia się bezpiecznymi we własnymi
      domu, jeszcze pracuje w UML, a wizję to on sobie może w sadzi w ....tele.
    • Gość: xxx Czytelnicy wybrali bzdurę roku. Dla kogo złota ... IP: *.toya.net.pl 21.03.10, 22:55
      Szczekać każdy potrafi, najeżdżacie na biednych urzędników, a tak na prawdę to nie oni są winni. Każdy, kto pracował przy staraniu się o dotacje unijne lub je udzielał wie, że każde zmiany w projekcie muszą być formalnie zatwierdzone (np. aneksem do umowy), pod groźbą utraty/zwrotu pomocy. Gazeta przedstawiła całą sytuację tak, jakoby to urzędnicy popełnili bzdurę. Jeżeli kamienica była remontowana ze środków unijnych, to psim obowiązkiem beneficjenta było zgłoszenie prośby o zgodę na wymianę drzwi. Podobnie by było z oknami itp. Dopiero po podpisaniu aneksu można dokonywać zmian w projekcie, którego elementem były zapewne także drzwi (ujęte w kosztorysach, załączniku do umowy itd.). Wina jest ewidentnie po stronie lokatorów, bo powinni zamiar wymiany zgłosić. O zgłoszeniach takich zmian zapominają także właściciele własnościowych mieszkań, którzy większość przeprowadzanych remontów powinni zgłaszać do administratora budynku (a mało kto to robi). A konsekwencje mogą być wtedy podobne, albo co najmniej uciążliwe.

      Dodajmy jeszcze, że "puszczenie" tej sprawy przez urząd bez formalnego załatwienia, mogłoby skutkować wielkimi karami od Komisji Europejskiej, za które wszyscy by zapłacili za pośrednictwem Ministra Finansów.

      Jedno co mnie dziwi - że już po pierwszym artykule na ten temat naczelnik/kierownik odpowiedniej komórki w urzędzie powinien albo poradzić lokatorom, jaką ścieżkę formalną wybrać w celu "zalegalizowania" wymiany. Jeżeli przepisy nie przewidywały takiej możliwości - powinien poprosić o instrukcję jednostkę nadzorczą nad danym Działaniem w ramach Funduszy Strukturalnych. Te osoby powinny dostać co najmniej naganę lub upomnienie. Ale nie ma na to uzasadnienia, bo to lokatorzy powinni zapoznać się z umową i obowiązującymi przepisami. A ludzie po dotacje unijne chętnie się zgłaszają, a nawet umowy 99% nie przeczyta. Albo interpretuje je "po swojemu", zamiast się upewnić. To jest norma w naszym kraju, przy wszelkich formach pomocy. Potem tylko wypłakują się do mediów, zwalając wszystko na "szeregowego" urzędnika. A ci szeregowi nie mają nic do gadania, bo nawet pierdnąć nie mogą bez zezwolenia przełożonego. A ten przełożony nie może zrobić nic wbrew przepisom.

      Bzdurą roku powinno być tendencyjne opublikowanie wszystkich artykułów na ten temat, bez rzetelnego przedstawienia sytuacji, zapisów prawnych itp. Redaktorzy Gazety poszli na łatwiznę w pogoni za sensacją, czym zniżają się od jakiegoś czasu (piszę o łódzkiej) - do poziomu Faktu.
      • jakub_polewski Re: Czytelnicy wybrali bzdurę roku. Dla kogo złot 21.03.10, 23:17
        Po pierwsze - miałeś kiedyś do czynienia z Wydziałem Budynków i Lokali jako petent?

        Po drugie - pomijając jedne drzwi w fatalnie wykonanej kamienicy, to cały ten
        kwartał quasi-rewitalizacji jest jednym wielkim powodem do zabrania pieniędzy
        przez KE (podobnie jak ŁTR), więc drzwi to mały pikuś przy parkingu 24h na
        miejscu remizy w którym miało być centrum rewitalizacji czy paplających się we
        własnych odchodach mieszkańcach kamienicy przy Nawrot albo braku podstaw
        prawnych do inwestowania zgodnego z normami UE, czyli braku MPZP na tym terenie
        (ile konfliktów w sądach jest z tego powodu pomiędzy mieszkańcami a UMŁ?).

        Po trzecie - nagrodę Gazeta Wyborcza powinna wręczyć dyrektorowi Chojnackiemu,
        bo jeszcze on ostał się (nie wiem czemu) w urzędzie spośród odpowiedzialnych za
        skandaliczną sytuację na tym terenie.
        • Gość: xxx Re: Czytelnicy wybrali bzdurę roku. Dla kogo złot IP: *.toya.net.pl 21.03.10, 23:48
          Akurat z tym wydziałem nie, ale z kilkoma innymi. Zasada FS jest jednakowa dla
          wszystkich - jeżeli KE wykryje nieprawidłowości, przeprowadza kontrolę
          określonego procentu podobnych projektów w skali kraju. Potem oceniają odsetek
          nieprawidłowości, na podstawie którego żądają zwrotu określonej kwoty z
          "koperty" danego działania. Minister finansów musi tę kwotę zwrócić, po czym
          kosztami obarcza odpowiednie ministerstwo odpowiedzialne za dany fundusz. A
          ministerstwo obarcza kosztami beneficjenta.

          Panie Jakubie - pisze Pan o innych nieprawidłowościach, dlaczego Gazeta o tym
          nie pisze z taką pompą jak o tych nieszczęsnych drzwiach? Drzwi są lepszym
          kandydatem na "bzdurę" niż większe nieprawidłowości, bo to tylko drzwi?

          Jeżeli chodzi o kompetentnych urzędników - nie ma takich. Ci, co są normalnymi
          ludźmi i tak nie mogą nimi pozostać dla swoich klientów. Bałagan tworzony jest w
          Warszawie, gdzie NIEKOMPETENTNI urzędnicy, najczęściej ministerstw lub central
          różnych Agencji, tworzą DEBILNE procedury. Im nie zależy, żeby były rzetelne,
          tylko żeby szybko je przepchnąć w KE. I zgarnąć premie i nagrody.
          • Gość: woland Re: Czytelnicy wybrali bzdurę roku IP: 94.254.186.* 22.03.10, 09:30
            Moim zdaniem zaszczytny ten tytuł powinien przypaść w udziale decyzji
            o wprawianiu do nowych mieszkań, w "zrewitalizowanej" kamienicy,
            drzwi z dykty!! Jeżeli na projekt ów idą fundusze unijne, to dlaczego
            na litość boską żyłować i oszczędzać?? Zresztą - co to za
            oszczędność, gdy drzwi antywłamaniowe, z 3-punktowym zamkiem,
            obłożone blachą 0,6 mm i NIE wyglądające jak wrota kostnicy :D można
            kupić za 600 zł (cena DETALICZNA w markecie budowlanym)???
            Oczywiście, ich jakość może być dyskusyjna, ale na pewno są
            solidniejsze, niż te z dykty...
            BTW: zgodzę się z Jakubem Polewskim, że Unia nam (Łodzi) się do dpuy
            dobierze za wałki przy projektach za jej kasę realizowanych - nie
            tylko za przekręty finansowe (patrz CBA w ŁTR), ale również za JAKOŚĆ
            realizacji. Te nieszczęsne, papierowe drzwi to jedno, druga sprawa to
            torowisko ŁTR... Kto czasem jeździ tramwajem na odcinku Zielona -
            Legionów wie, o czym piszę. Projektant, czy wykonawca śledził tam
            węża?? Nie można było poprowadzić torów inaczej?? Efekt taki, że
            przed remontem tramwaj kołysał się na boki, a teraz szarpie na boki.
            Miało być pięknie - wyszło jak zawsze.

            "Łódź, k..."
            /"Ajlawju",Marek Koterski/
            • ojca Re: Czytelnicy wybrali bzdurę roku 22.03.10, 11:01
              Gość portalu: woland napisał(a):

              > Moim zdaniem zaszczytny ten tytuł powinien przypaść w udziale decyzji
              > o wprawianiu do nowych mieszkań, w "zrewitalizowanej" kamienicy,
              > drzwi z dykty!!

              Uwierzyłeś, ze drzwi były z dykty?
          • jakub_polewski Re: Czytelnicy wybrali bzdurę roku. Dla kogo złot 22.03.10, 12:15
            Gość portalu: xxx napisał(a):

            > Akurat z tym wydziałem nie, ale z kilkoma innymi.

            A no właśnie, bo chodzi o to, żeby było z tym konkretnym wydziałem.

            > Panie Jakubie - pisze Pan o innych nieprawidłowościach, dlaczego Gazeta o tym
            > nie pisze z taką pompą jak o tych nieszczęsnych drzwiach?

            Nie wiem, ja nie pracuję w Gazecie Wyborczej. Proszę spytać redakcję. Ja też nie
            wiem, czemu np. Gazeta Wyborcza nie pisze od niemal roku o poważnych
            "nieprawidłowościach" (eufemizm), np. do dzisiaj nie pojawił się rzetelny tekst
            o projekcie Studium Zagospodarowania Przestrzennego i skandalicznym toku jego
            opracowywania, natomiast pojawiają się zdjęcia śniegowego penisa lub w polotach
            do rangi skandalu podnosi się problem, choć względnie trzeciorzędny, jak
            niewłaściwe pomalowanie elewacji kamienicy, która prawem nie jest chroniona
            (więc w czym problem?). Doprawdy nie umiem Panu (?) odpowiedzieć na to pytanie,
            a sam chętnie bym się dowiedział.

            > Drzwi są lepszym
            > kandydatem na "bzdurę" niż większe nieprawidłowości, bo to tylko drzwi?

            Cóż, ja listy także nie układałem, ponownie proszę zapytać o to redakcję gazety.
            Wg mnie Bzdura Roku to cała polityka planistyczna prowadzona przez Urząd Miasta
            Łodzi oraz wojewódzkie służby konserwatorskie i to od 2004 roku.

            > Jeżeli chodzi o kompetentnych urzędników - nie ma takich. Ci, co są normalnymi
            > ludźmi i tak nie mogą nimi pozostać dla swoich klientów. Bałagan tworzony jest
            > w
            > Warszawie, gdzie NIEKOMPETENTNI urzędnicy, najczęściej ministerstw lub central
            > różnych Agencji, tworzą DEBILNE procedury. Im nie zależy, żeby były rzetelne,
            > tylko żeby szybko je przepchnąć w KE. I zgarnąć premie i nagrody.

            No to tak samo jak w Łodzi. Składano wnioski na ilość, nie na jakość (vide: ŁTR,
            pilotażowy kwartał rewitalizacji itd.).

            Pozdrawiam.
        • Gość: rama Re: Czytelnicy wybrali bzdurę roku. Dla kogo złot IP: *.toya.net.pl 22.03.10, 07:37
          Chłopcze, piszesz bzdury.
          Jak zwykle
          • jakub_polewski Re: Czytelnicy wybrali bzdurę roku. Dla kogo złot 22.03.10, 12:22
            Gość portalu: rama napisał(a):

            > Chłopcze, piszesz bzdury.
            > Jak zwykle

            Jak zwykle... to tylko puste twierdzenie.

            Pozdrawiam.
            • Gość: rama do Poleskiego IP: *.toya.net.pl 22.03.10, 20:44
              Odpowiadam:robienie z centrum Łodzi skansenu jest głupotą i bzdurą,
              a takie podejście w twoim Jakubku amatorskich i naiwnych poglądach zajmuje
              pierwsze miejsce.
              Temat dyskusji jest inny : czy w najmowanym mieszkaniu można bez zgody
              właściciela dokonywać zmian np; przestawiać ściany, czy wymieniać drzwi?
              a ty zamiast przedstawić w tej materii swoje zdanie spychasz dyskusję na boczny
              tor (zresztą nieudolnie jak wszystko co robisz) - wszystko dla autokreacji -
              współczuję.
              • jakub_polewski Re: do Poleskiego 23.03.10, 18:16
                Rama, kto to jest "Poleski"?

                > Odpowiadam:robienie z centrum Łodzi skansenu jest głupotą i bzdurą,

                Możliwe, np. nie wiem po co przewieziono niemiecki kościół z
                Nowosolnej na Milionową. Też mi się skansen nie podoba :)

                > a takie podejście w twoim Jakubku amatorskich i naiwnych poglądach
                zajmuje
                > pierwsze miejsce.

                Ale to Ty piszesz o "skansenie", a nie ja. Więc proponuję rozróżniać
                swoje poglądy od cudzych, bo to dziwne, wiesz? :))

                > Temat dyskusji jest inny : czy w najmowanym mieszkaniu można bez
                zgody
                > właściciela dokonywać zmian np; przestawiać ściany, czy wymieniać
                drzwi?

                No i co z tego?

                > a ty zamiast przedstawić w tej materii swoje zdanie spychasz
                dyskusję na boczny
                > tor (zresztą nieudolnie jak wszystko co robisz) - wszystko dla
                autokreacji -
                > współczuję.

                Bo mam taką ochotę :D I co mi zrobisz? :)))
              • jakub_polewski Re: do Poleskiego 24.03.10, 00:04
                Gość portalu: rama napisał(a):

                > a ty zamiast przedstawić w tej materii swoje zdanie spychasz dyskusję na boczny
                > tor

                To nie jest boczny tor - to jest meritum sprawy:
                www.skyscrapercity.com/showpost.php?p=53900361&postcount=1385
                Rozumiem, że to jest przez Ciebie akceptowane?
    • Gość: hurabzdura Czy aby znamy bzdurę roku... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.03.10, 00:45
      Ja się nie zgadzam na swobodne interpretowanie pojecia własności
      wspólnej forsowane przez Gazetę.
      Bo czym nowe drzwi Pędziwiatrów są lepsze np. od powszechnego w
      Łodzi malowania fragmentu elewacji przyległego jedynie do witryny
      najemcy, albo wnęk balkonowych - jak komu pasuje, od wymiany okien w
      budynkach - każdy po swojemu, od zaśmiecania przestrzeni przez
      nachalne reklamowanie wszystkiego, wszędzie, bez pytania o zgodę,
      itd?
      Toż to zwykłe sobiepaństwo, nie liczące się z niczym i nikim.
      Zagrożenie karą eksmisji może jest kuriozalne, ale czy sprawcy
      samowoli mają więcej racji, bo głośniej krzyczą albo też mają lepsze
      dojście do Gazety? Gazeta naraża się na śmieszność idąc w zaparte.
      Jednak nawet śmieszna Gazeta wciąż pozostaje władzą (czwartą), a
      władza jest przecież nieomylna, szczególnie, kiedy nie pochodzi z
      wyboru i nie można jej odwołać.
    • Gość: rob Bzdura roku dla GW IP: *.toya.net.pl 22.03.10, 07:32
      Dziennikarze GW nie rozumieją co to jest własność:
      budynek jest własnością miasta, a mieszkańcy tylko użytkownikami.
      Czy w wynajmowanym mieszkaniu można dokonywać zmiany bez zgody właściciela?
      Pytanie retoryczne -
      ale nie dla dziennikarzy GW.
    • Gość: kkk podejście dziennikarzy GW - bzdura roku IP: *.toya.net.pl 22.03.10, 09:38
      GW przyklaskuje temu, żeby to miasto pstrokacić i szpecić. Nikt nie dba o
      estetykę budynków. Okna lokatorzy montują jakie chcą. Elewacje malują według
      własnego "widzi mi się". To się rzuca w oczy i dziennikarze powinni piętnować
      taką samowolę! Ten ma okna brązowe inny białe ktoś sobie pomaluje na zielono i
      jest ok, pięknie. Z drzwiami wyszło niefortunnie ale można było sprawę załatwić
      tak, żeby nie pomóc lokatorom ale nie ośmieszać urzędników, którzy muszą ustalać
      pewne reguły i powinni egzekwować ich przestrzeganie. Z niefortunnego
      nieporozumienia zrobiono sensację XXI wieku, szkoda, ze dziennikarze GW są tak
      mało ambitni. Potrafią za to skutecznie manipulować mieszkańcami goniąc za
      sensacją na miarę Faktu.
    • Gość: kuba Gazeta zeszła poniżej Faktu IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 22.03.10, 10:36
      Zgadzam sie z kilkoma przedmówcami - Gazeta zeszła poniżej Faktu.
      Lokatorzy (czyli najemcy - info dla dziennikarzy Gazety) podpisujac umowe -
      najmu lokalu zobowiązali sie do tego, że wszystkie dokonywane w lokalu
      zmiany bedą zgłaszać właścicielowi lokalu i uzyskiwać od niego zgodę. To,
      że ludzie nie czytają, co podpisują, olewaja wszelkie zakazy, bądź nie
      potrafia zrozumieć tekstu pisanego - NIE JEST WINĄ URZĘDNIKÓW (żadnego
      szczebla).
      Ciekawe jest natomiast, że dziennikarze Gazety pracujący w UMŁ nie
      potrafią również zrozumieć zasad tej pracy i doszkolić niedouczonych
      kolegów z redakcji. No chyba, że sami ..... (bez komentarza). Ale w takim
      razie w jaki sposób wygrali te konkursy na te stanowiska .... (też bez
      komentarza).
      • Gość: solo Re: Gazeta zeszła poniżej Faktu IP: *.toya.net.pl 22.03.10, 12:09
        pija dziennikarze GW dyktę z urzędnikami, drogowcami i budowlańcami a potem
        produkują takie koszmarki że krew ludzi zalewa. Folwark pańszczyźniany sobie
        urzadzili.
    • Gość: xxx Znamy Bzdurę Roku 2009. Do kogo trafi Złota Mus... IP: *.toya.net.pl 23.03.10, 00:23
      Do tej pory pisałem, broniąc szeregowych urzędników (i dalej będę to robił, bo
      biedaczki harują za 1200 - 1600 na łapkę). Teraz druga strona medalu - sam 3
      lata temu kupiłem mieszkanie na Starym Polesiu. Bezpośrednio, oraz przez
      Wspólnotę Mieszkaniową złożyłem prośbę o pozwolenie na zmianę instalacji
      elektrycznej na nowoczesną, łącznie z "puszką". Do tej pory nie dostałem
      odpowiedzi, po dwóch miesiącach wymieniłem, bo nie będę remontował mieszkania
      pokrywając tynkiem, gładzią i farbą aluminiowych przewodów "0,8"... Nauczony
      doświadczeniem wymieniłem drewniane, komunistyczne okna na plastiki. I
      wypuszczający gaz bojler na nowiutkiego Junkersa. A jak się teraz przyczepią,
      to ich zniszczę w sądzie.

      Swoją drogą - centrum jest nieźle zarządzane - może ktoś się zajmie "Wodnym
      Rynkiem"? Tam dopiero dzieją się cuda, ale pani administrator jest żoną
      jednego z łódzkich "notabli" i od kiedy urzęduje, wałki zagrażające życiu
      ludzkiemu przechodzą bez konsekwencji (fałszowane przeglądy kominów,
      mieszkania bez "kratek" itp.). Media poruszały te sprawy (m. in. TV TOYA i
      TVP3), ale szybko "ucichły"...
      • parkomat Re: Znamy Bzdurę Roku 2009. Do kogo trafi Złota M 23.03.10, 08:12
        > lata temu kupiłem mieszkanie na Starym Polesiu. Bezpośrednio, oraz
        > przez Wspólnotę Mieszkaniową złożyłem prośbę o pozwolenie na
        > zmianę instalacji elektrycznej na nowoczesną, łącznie z "puszką".
        > Do tej pory nie dostałem odpowiedzi

        Do kogo taką "prośbę" złożyłeś, sam do siebie??? Od kogo oczekujesz odpowiedzi?

        Wspólnota mieszkaniowa to Ty, a administracja to tylko firma, robiąca to, co jej
        każe wspólnota.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka