Dodaj do ulubionych

Grafifiti na Piotrkowskiej 152

11.08.01, 19:29
We wczorajszej GW przeczytałem że niejaki dyrektor Pocałujko ma wątpliwości, ja
je też mam. Niech grafficiarze nie mówią że rzuca im się kłody pod nogi bo jak
ktoś płaci to wymaga. Szkoda że GW nie była do końca obiektywna i przedstawiła
dyrektora Pocałujko jako debila.

Czy ty też chcesz aby Oni namalowali te łodzie wikingów (promowanie Łodzi?) ?
Czy chcesz może coś innego ?
Czy wogóle podoba Ci się ten pomysł?

pozdrowy
Obserwuj wątek
    • Gość: deuce Re: Grafifiti na Piotrkowskiej 152 IP: *.toya.net.pl 11.08.01, 19:32
      pomysl jest bardzo dobry. a pocałujko...niech sie pocałuje, tam gdzie lubi
      najbardziej
    • Gość: deuce Re: Grafifiti na Piotrkowskiej 152 IP: *.toya.net.pl 11.08.01, 19:33
      hubar napisał(a):

      > We wczorajszej GW przeczytałem że niejaki dyrektor Pocałujko ma wątpliwości, ja
      >
      > je też mam. Niech grafficiarze nie mówią że rzuca im się kłody pod nogi bo jak
      > ktoś płaci to wymaga.

      ale Pocałujko nie placi. placi prywatna firma.
      • hubar Re: Grafifiti na Piotrkowskiej 152 11.08.01, 19:36
        Ok , ale czyja jest ściana? miasta!
        Czy możesz mi odp na pozostałe pytanka a nie tylko na jedno?

        pozdrowy
        • Gość: deuce Re: Grafifiti na Piotrkowskiej 152 IP: *.toya.net.pl 11.08.01, 19:46

          > Ok , ale czyja jest ściana? miasta!

          ale wiekszosc radnych sie zgodzila - przypominam: demokracja tzn. wiekszosc

          > Czy możesz mi odp na pozostałe pytanka a nie tylko na jedno?
          >
          > pozdrowy

          moge odpowiedziec, to jest zaden effort.

          pytanie numer jeden:
          tak
          pytanie numer dwa:
          nie. chce lodzie wikingow. podoba mi sie ich projekt.
          pytanie numer trzy:
          tak

          pochory
          ;-)
        • Gość: Wilczy Re: Grafifiti na Piotrkowskiej 152 IP: *.p.lodz.pl 13.08.01, 12:27
          hubar napisał(a):
          > Ok , ale czyja jest ściana? miasta!

          Miasta, znaczy nasza, czy miasta, jako urzednikow? (sorry za populizm ;-)

          Znam tylko wersje Gazetowa, ale jesli jest tak, ze pomyslodawca calosci jest owa
          grupa graficiarzy, to im sie nalezy wykonawstwo, chyba, ze ktos wykaze ze to zly
          pomysl.

          Jesli tak, to ciekawe, czy gdyby oni tego nie zaproponowali, to czy jakikolwiek
          urzednik by na to wpadl? Gdyby to zaproponowal jakis urzedas, a nagle by sie
          okazalo, ze juz jest wykonawca (bez konkursu) to sam bym krzyczal, ze to
          niesprawiedliwe. Ale tak?...
        • gray Re: Grafifiti na Piotrkowskiej 152 13.08.01, 22:27
          no to co z tego, że ściana jest miasta - prywatna firma dała pieniądze a radni
          się zgodzili. miasto nie dało żadnych pieniędzy a nawet wzięło jeśli liczyć
          kasę za posiedzenie rady.

          pomysł z rozpisaniem konkursu jest durny i tyle.
          nie dość, że trwałoby to kupę czasu to jeszcze poszłyby w to jakieś pieniążki z
          boku żeby ta a nie inna grupa malowała. oprócz tego ktoś wziąłby sobie za
          oglądanie projektów wcale nie małą kasę, którą właśnie ty, hubarku, oddajesz
          miastu w formie podatków - chyba, że lubisz wydawać pieniądze na bzdury.

          poza tym design futura to bardzo pożądna grupa (obejrzyj sobie pasaż shillera)
          i na pewno malowidło będzie pierwsza klasa.

          jak ci się nie podoba to patrz pod nogi jak będziesz tamtędy przechodził :P
    • Gość: MMart Re: Grafifiti na Piotrkowskiej 152 IP: *.common.pl 13.08.01, 10:14
      hubar napisał(a):


      jak niewiadomo o co chodzi to chodzi o pieniadze albo o
      wepchniecie gdzies swojej corki

      > Czy ty też chcesz aby Oni namalowali te łodzie wikingów
      (promowanie Łodzi?) ?

      mi sie lodz wikingow podoba, powinni to namalowac

      > Czy chcesz może coś innego ?

      tu moze i ten dyrektor mai ltroche racji, dlaczego by nie
      rozpisac konkursu na projekty.

      > Czy wogóle podoba Ci się ten pomysł?
      >
      jak najbardziej powinni pomalowac, jak juz wspomnailem
      lodz wikingow bardzo mi sie podoba. Juz napewno
      niekojarzy mi sie z Wladyslawowem. Ciekawe czy dlugo
      musial pan dyrektor myslec z czym innym mu sie kojarzy ta
      lodz.
    • hubar Re: Grafifiti na Piotrkowskiej 152 31.08.01, 11:48
      Widzieliście dzisiejsze wydanie analogowej GW ? Jak podoba Ci się nowy projekt,
      bo ja uważam że to graffiti jest o niebo lepsze!

      pozdrowy
      • gray Re: Grafifiti na Piotrkowskiej 152 31.08.01, 18:18
        też jest dobre - nie mam zastrzeżeń.
    • jacek#jw Re: Grafifiti na Piotrkowskiej 152 31.08.01, 12:32
      hubar napisał(a):

      > We wczorajszej GW przeczytałem że niejaki dyrektor Pocałujko ma wątpliwości, ja
      >
      > je też mam. Niech grafficiarze nie mówią że rzuca im się kłody pod nogi bo jak
      > ktoś płaci to wymaga. Szkoda że GW nie była do końca obiektywna i przedstawiła
      > dyrektora Pocałujko jako debila.
      >
      > Czy ty też chcesz aby Oni namalowali te łodzie wikingów (promowanie Łodzi?) ?
      > Czy chcesz może coś innego ?
      > Czy wogóle podoba Ci się ten pomysł?
      >
      > pozdrowy

      Graficiarze olewają wątpliwości.
      Jeżeli uznali, że łodzie wikingów to promocja dla Łodzi to pewno coś w tym jest.
      Bardzo trudno trafić do wszystkich, a właściwie to nie możliwe. Coś innego jest
      wielką niewiadomą. Nie wiem co wyjdzie z tych łodzi, o co dopiero z niewiadomej.
      Jak już wcześniej napisałem, grafficiarze i tak zrobią swoje, lepiej więc w jakiś
      sposób zapanować nad tym.
      ps
      nie ma obiektywnych gazet. GW nie jest wyjątkiem
      • hubar Re: Grafifiti na Piotrkowskiej 152 31.08.01, 13:02
        Czemu tak nieuważnie czytasz? Ponowiłem wątek bo dzisiejsza analogowa GW
        pokazała ostateczny projekt (zupełnie inny od poprzednika) . Co sądzicie o tym
        projekcie?
        • jacek#jw Re: Grafifiti na Piotrkowskiej 152 31.08.01, 13:17
          Grafficiarze i tak pewnie oleją to wszystko i nie ma znaczenia kto płaci. Ktoś
          kto uznał, że to sztuka pownien również uznać, że sztuka to dowolność
          interpretacji, natchnienie i wciaskanie się z takim, czy innym pomysłem jest
          bezsensowne. Albo się im (jako artystom) ufa, albo nie. Nie znam wszystkich
          szczegółów sprawy, a zwłaszcza konsultacji z urzędnikami i moja opinia jest
          dość powierzchowna. Myślę, że zlecenie powinno się skończyć na pozwoleniu i
          określeniu tematyki obrazu. Zawsze z tym będzie wiązać się ryzyko gniotu, które
          będzie się zwiększać wraz z takimi konsultacjami.
    • Gość: Sasza Re: Grafifiti na Piotrkowskiej 152 IP: 213.25.169.* 31.08.01, 16:12
      Ten projekt jest jeszcze gorszy od poprzedniego. Nie ma w nim żadnego
      pomysłu. "Artysta" popisuje się tym, że opanował już perspektywę i światłocień.
      Projekt ten przypomina mi "dokonania" artystów z ZPAP- u, których "dzieła"
      można było swego czasu oglądać w pasażu Schillera. Gdyby nie tabliczka ZPAP nie
      odróżniłbym ich twórczości od twórczości tandeciarzy sprzedających różne
      landszafciki i drewniane tabliczki z napisami m.in. kubek szefa itp.
      A może ja się nie znam... Może chodzi właśnie o to by było kiczowato. Jeśli
      tak, to pojedźmy po całości. Łódź (może być piracka) w środku lasu pośród
      jeleni na rykowisku. Jelenie zamiast swoich głów mają głowy projektanta i tego,
      który ów projekt zatwierdza. Pod drzewami leżą butelki w środku których
      znajdują się łodzianie m.in. ja.
      Życzę dużo zdrowia i doskonałego (jak do tej pory) samopoczucia.
      • Gość: aqq Re: Grafifiti na Piotrkowskiej 152 IP: 10.0.203.* / 212.191.188.* 31.08.01, 16:30
        OSTRO !!!!!!!!!!!!!
        A gdzie tolerancja dla gustów, o których nie należy dyskutować ;)
        pozdrowienia
        • kropka. Re: Grafifiti na Piotrkowskiej 152 01.09.01, 20:19
          Uważam, że pomysł zamalowania pustej, obdrapanej wielkiej ściany jest świetny.
          Poprzedni projekt - koszmar! Ni z gruchy, ni z pietruchy!
          Obecny - już lepszy.
          Ikonograficznie - do chrzanu: dla przyjezdnych - bez sensu. Wychodzi na to, że
          w Łodzi tylko kościoły katolickie, a bohaterem miasta jest Kościuszko.
          A gdzie choć jedna, malutka fabryczka? Chyba, że to te ruiny zalewane falą?
          A dla łodzian? Czy Plac Wolności jest tak wazny dla miasta? Po co przenosić go
          dwa kilometry dalej i to na ścianę?
          A może, zachowując tę samą, moim zdaniem fajną metodę - "nałożyć" na siebie
          kilka budowli charakterystycznych dla tego miasta np: ratusz (zostawić),
          mauzoleum lub pałac Poznańskich (Ogrodowa), białą fabrykę, secesyjną willę na
          Wólczańskiej, zrobić z tego galimatias stylowo-wyznaniowy, który był i jest tak
          charakterystyczny dla Łodzi!
          I zdecydowanie proszę o kolor. Czy wszystko w tym mieście musi być szaro-bure?
          Jaka fajna byłaby ściana w pasażu Rubinsteina, gdyby choć ciut kolorków!
          Rozweselmy trochę to nasze centrum, jak już jest okazja!
          • jasam Re: Grafifiti na Piotrkowskiej 152 02.09.01, 18:41
            Bardzo ciekawa wypowiedź. Tylko aby ktoś z tego skorzystał.

            "fresk" w pasażu Rubinsteina ma charakter malowideł nagrobkowych. Teraz będzie
            to wielki koktajl. I właśnie kolory ????
            Jeśli będą tak jak pierwotne projekty - sino granatowe - to z pewnością
            spowodują ponury nastrój. A czy pomyślano o podświetleniu tej ściany w długie
            jesienno-zimowe wieczory ??? Jakie kolory należy dobrać i jaki typ
            oświetlenia ???
            pozdr.
      • Gość: Sasza Re: Grafifiti na Piotrkowskiej 152 IP: 213.25.169.* 02.09.01, 22:19
        A na dole malowidła powinno być hasło, które z pewnością rozreklamuje nasze
        miasto w Polsce - NIE ŁÓDŹ SIĘ !
    • hubar Re: Grafifiti na Piotrkowskiej 152 03.09.01, 21:46
      Dla sędziego ! Przeczytaj a nie pytaj!

      pozdrowy
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka