Dodaj do ulubionych

Oddział kardiochirurgii na minusie, bo ratuje d...

IP: 109.196.145.* 11.07.10, 10:41
Niech dadzą artystom na Księżym Młynie, Żydowiczowi, Gehremu. Mollowi niech
nie dają bo się nie opłaca.
K...a, artyści z Koziej Wólki z zapijaczonymi ryjami.
Obserwuj wątek
    • Gość: Tak, czy nie? Oddział kardiochirurgii na minusie, bo ratuje d... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.07.10, 11:06
      Najlepsze jest wypowiedź tej Pani z NFZ. Przecież to jest jawne
      namawianie do eutanazji.
      • mario-radyja Prywatyzacja 11.07.10, 14:14
        A teraz zastanówmy się, drodzy forumowicze, co w tej sytuacji zrobiłby szpital
        prywatny. Proszę o odpowiedź zwolenników prywatyzacji.
        • anty65 Re: Prywatyzacja 11.07.10, 15:24
          Co ma piernik do wiatraka?
          Służba zdrowia musi ratować życie ludzkie, ale jednocześnie działać w określonych realiach ekonomicznych, czy to się komuś podoba czy nie. Zatem szpital powinien działać na zasadach firmy, z zastrzeżeniem, że nie wypracowuje zysku, ma jedynie nie przynosić strat.
          Problem z NFZ jest inny. System finansowania nie działa sprawnie, bo znów gryzipiórki w NFZ czekają co zrobi Ministerstwo Zdrowia i sejm, żeby znowelizował ustawę. Dopóki urzędasy pańswtowe będą się bały podejmowania decyzji i zmian nieżyciowych zasad funkcjonowania finansowania służby zdrowia będziemy mieli do czynienia z sytacją, gdzie szpitalowi leczenie przynosi straty.
        • lmblmb Postąpiłby zgodnie z prawem 11.07.10, 16:03
          mario-radyja napisała:

          > A teraz zastanówmy się, drodzy forumowicze, co w tej sytuacji zrobiłby szpital
          > prywatny. Proszę o odpowiedź zwolenników prywatyzacji.

          Szpital prywatny zachowałby się porządnie, czyli nie podejmowałby decyzji
          niezgodnych z prawem. Znając życie, po takiej awanturze NFZ zapłaci za te
          niezamówione operacje. Nie zginęło dziecko, umrze ktoś inny.

          Pieniądze z ubezpieczenia należy dzielić sensownie, tj. najpierw zatroszczyć się
          o zdrowie osób aktywnie pracujących i płacących składki. To jest okrutne, ale
          dla dobra społeczeństwa konieczne.

          Niestety po raz kolejny widzę, że w Polsce działa się emocjonalnie, nie
          racjonalnie.
          • jakub.hubert Re: Postąpiłby zgodnie z prawem 11.07.10, 17:30
            > lmblmb napisał:
            > Pieniądze z ubezpieczenia należy dzielić sensownie, tj. najpierw
            zatroszczyć się o zdrowie osób aktywnie pracujących i płacących
            składki. To jest okrutne, ale dla dobra społeczeństwa konieczne.

            Tak zdaje sie dzialal faszyzm. Jestes bardzo blisko. "Slabsza forma
            zycia jest mniej wazna. Budujmy spoelczenstwo silnych, zdrowych ludzi
            najlepiej z blond wlosami."
            A jesli nie faszyzm, to przynajmniej pan Korwin.

            Proponuje ci pojsc dalej w tych ynteligentnych rozwazaniach - kulka w
            leb jak ktos sobie zlamie reke czy noge. Po pierwsze koszt leczenia
            (wraz z transportem itd) wcale nie jest maly, a po drugie taka osoba
            bedzie pozniej mniej efektywna i mniej potrzebna w spoleczenstwie.

            Najgorsze w tym wszystkim jest to - czego ci nie zycze - ze jesli twoje
            dziecko urodzi sie z wada serca (lub np. twoj wnuk, bo nie wiem w jakim
            jestes wieku), to nagle zmienisz zdanie. I to by sie nazywalo
            hipokryzja. Ewentualnie brak wyobrazni.
            • lmblmb grubasek w sweterku nie jest tak słodziutki. 11.07.10, 23:20
              jakub.hubert napisał:

              > > lmblmb napisał:
              > > Pieniądze z ubezpieczenia należy dzielić sensownie, tj. najpierw
              > zatroszczyć się o zdrowie osób aktywnie pracujących i płacących
              > składki. To jest okrutne, ale dla dobra społeczeństwa konieczne.
              >
              > Tak zdaje sie dzialal faszyzm. Jestes bardzo blisko.

              To standardowa odpowiedź. Słyszałem ją wiele razy.

              > A jesli nie faszyzm, to przynajmniej pan Korwin.

              Nic nie zrozumiałeś, a na dodatek okrzesiłeś mój tekst wypocinami z filozofii
              chrześcijańskiej, tfu!

              Jeśli umrze człowiek w kwiecie wieku, to problem dla społeczeństwa jest DUŻO
              większy, niż jeśli umrze dziecko. I nie, nie sugeruję, że trzeba dzieciom
              zabrać, a dać grubaskom w sweterkach. Chodzi o to, żeby dzieciom nie dawać
              więcej tylko dlatego, że grubasek w sweterku nie jest tak słodziutki.

              Zgadzam się, że takie rozważania są bliskie faszyzmowi, ale to powierzchowne
              porównanie. Zgodnie z taką logiką nie powinniśmy budować autostrad. Chyba wiesz
              dlaczego.

              > Proponuje ci pojsc dalej w tych ynteligentnych rozwazaniach - kulka w
              > leb jak ktos sobie zlamie reke czy noge.

              To kolejna standardowa odpowiedź polaczka.


              > Najgorsze w tym wszystkim jest to - czego ci nie zycze - ze jesli twoje
              > dziecko urodzi sie z wada serca (lub np. twoj wnuk, bo nie wiem w jakim
              > jestes wieku), to nagle zmienisz zdanie.

              To jest świecki odpowiednik sławnego tekstu "a jak trwoga, to do boga". Jakoś w
              momencie trwogi nie uciekłem do boga. Nie zniżyłbym się też do zmiany zdania,
              nawet w momencie krytycznym. Do zbyt zdrowych nie należę, nie widzisz jednak
              żebym lobbował za zwiększeniem wydatków na moją chorobę.
          • Gość: lotta7 Re: Postąpiłby zgodnie z prawem IP: 76.192.216.* 11.07.10, 17:51
            porządnie? coś ci powiem, mieszkam w Stanach i tu służba zdrowia
            jest sprywatyzowana. Rezultat? Jeśli masz ubezpieczenie, przeżyjesz,
            jeśli nie, to za operację taką jak ta musiałbyś zapłacić sumę
            wysokości pewnie z 100 tys. dolarów, może więcej (cięcie cesarskie,
            bez pobytu w szpitalu, kosztuje około 20 tys.).

            A co do emocji i rozsądku, łatwo powiedzieć, a teraz wyobraź sobie,
            że to Twoje dziecko... i co?
            • lmblmb Co ma piernik do wiatraka? 11.07.10, 23:24
              Gość portalu: lotta7 napisał(a):

              > porządnie? coś ci powiem, mieszkam w Stanach i tu służba zdrowia
              > jest sprywatyzowana. Rezultat? Jeśli masz ubezpieczenie, przeżyjesz,

              Co ma piernik do wiatraka? Mówimy o prywatyzacji usługodawców, nie o zmianie
              systemu ubezpieczeń.

              W Poznaniu nie znajdziesz lekarza rodzinnego, który nie jest prywatny, i jakoś
              nikt nie narzeka bardziej, niż gdy lekarze bylo "państwowi".

              > jeśli nie, to za operację taką jak ta musiałbyś zapłacić sumę
              > wysokości pewnie z 100 tys. dolarów, może więcej (cięcie cesarskie,
              > bez pobytu w szpitalu, kosztuje około 20 tys.).

              Nie zrozumiałaś o co chodzi w prywatyzacji.

              > A co do emocji i rozsądku, łatwo powiedzieć, a teraz wyobraź sobie,
              > że to Twoje dziecko... i co?

              I co? Rozwiń. Moje dziecko miało taką gamę różnych schorzeń, że nie byłem
              pewien, czy przeżyje. To wysiłek matki dziecka i lekarzy doprowadził do
              wyleczenia. Gdyby matka nie była taka uparta, to 10× większe wydatki na leczenie
              by nie pomogły.
            • abalys miliardy na kler miliardy na KRUS 12.07.10, 06:55
              to wam nie przeszkadza bo tak sobie życzą partyjni złodzieje
          • Gość: ciakawa Re: Postąpiłby zgodnie z prawem IP: *.aster.pl 12.07.10, 09:00
            a co moj drogi racjonalisto bedzie z ludzmi teraz aktywnie
            pracującymi jak przejdą na emeryturę i przestaną oplacac skladki -
            przeciez jesli odmawaisz leczenia dzieci to tez kolejnych aktywnych
            bedzie mniej i moze beda mieli podobną do Twojej polityke??????
            a wspominasz w kolejnych postach o swoich schorzeniach ... z czasem
            zdrowszy i mlodszy tez nie bedziesz.... i moze tez bedzie sie
            chcialo miec opieke szpitalna... a skaldek juz sie bedzie placilo...
            juz nie przysluguje...

            ciekawam jak wtedy bedziesz myslal...

            ciekawa jestem tez czy nie zmienilbys zdania gdyby Tobie zdarzylo
            sie dziecko z przelozeniem naczyn (to jest wada ktora maja bartek i
            matylda z artykulu) - wiedzialbys ze po korekcji będą mogly
            normalnie zyc - bez lekow, bez szpitali, bez niepelnosprawnosci, ale
            ktos by ci powiedzial - prosze panstwa to za duzo kosztuje przykro
            mi... lepiej przeznaczmy to na wrastajacy paznokiec pana stasia...

            zawsze myslalam ze spoleczentwo powinno martwic sie o swoją
            przyszlosc - a to są własnie dzeci zdaje sie..

            Twoje poglady to nie faszyzm, to glupota, egoizm i
            krotkowzrocznosc... w tej chwili tez moze Cie trafic nieuleczalna
            choroba ktora wyeliminuje Cie z pracy zawodowej (nie zycze
            oczywiscie ale moze prawda?) - podejmowanie leczenia czlowieka juz
            nienajmlodszego i skazanego na zycie na rencie chyba byloby rowniez
            marnowaniem skladek zdrowych i aktywnmych...

            pozdrawiam i zdrowia duzo zycze:)))

            a NFZ nie zaplaci za te niezamowione operacje - troszke uwagi - nfz
            nie placi za pobyt na oddziale kardiochirurgii. I pewnie nadal nei
            zaplaci, sytuacja z oddzialem kardiochirurgicznym w lodzi jest
            tragiczna od lat, brak miejsc na OIOMIE tez znany i nikt z tym nic
            nie robi pomimo wiekszych awantur i kampanii medialnych.
            Dzieci narawde umierają w kolejce na sale operacyjna z powodu braku
            pieniedzy i miejsc na oddziale, wiec drogi LMBLMB nie masz racji
            rowniez i w tej kwestii...
            • Gość: auxan Re: ciekawa - Postąpiłby zgodnie z prawem IP: *.olsztyn.vectranet.pl 12.07.10, 09:11
              "podejmowanie leczenia czlowieka juz
              nienajmlodszego i skazanego na zycie na rencie chyba byloby rowniez
              marnowaniem skladek zdrowych i aktywnmych... "

              To nie przypuszczenia ani fantazja, to rzeczywistość. NFZ nie leczy raka jelita
              grubego u osób po 65, wcześniej nie robiono dializ po 55.
              Nikt jednak nie chce przyznać, że mamy w Polsce eutanazję.
              • lmblmb Re: ciekawa - Postąpiłby zgodnie z prawem 12.07.10, 10:49
                Gość portalu: auxan napisał(a):

                > "podejmowanie leczenia czlowieka juz
                > nienajmlodszego i skazanego na zycie na rencie chyba byloby rowniez
                > marnowaniem skladek zdrowych i aktywnmych... "
                >
                > To nie przypuszczenia ani fantazja, to rzeczywistość. NFZ nie leczy raka jelita
                > grubego u osób po 65, wcześniej nie robiono dializ po 55.
                > Nikt jednak nie chce przyznać, że mamy w Polsce eutanazję.

                W Wielkiej Brytanii odmówiono pacjentowi choremu na raka leczenia za spore
                tysiące funtów, które to przedłużyłoby jego życie o ponad pół roku.

                Wybuchła awantura w prasie. Co ciekawe, zasad nie zmieniono.
            • lmblmb "Podobną do mojej politykę" uprawia Kanada. 12.07.10, 10:46
              Gość portalu: ciakawa napisał(a):

              > a co moj drogi racjonalisto bedzie z ludzmi teraz aktywnie
              > pracującymi jak przejdą na emeryturę i przestaną oplacac skladki -
              > przeciez jesli odmawaisz leczenia dzieci

              Czytajmy jednak ze zrozumieniem. Nie odmawiałem leczenia dzieci, sugerowałem tylko, żeby nie robić *wyjątków* dla dzeci, tylko dlatego, że mamy do nich emocjonalne podejście.


              > to tez kolejnych aktywnych
              > bedzie mniej i moze beda mieli podobną do Twojej polityke??????

              "Podobną do mojej politykę" uprawia Kanada. Zajrzyj do statystyk ile wyżej jest od Polski. W ostatnich 20 latach gościła na pierwszym miejscu państw rozwiniętych, na przemian z Norwegią i Szwajcarią. Ta ostatnia ma prywatnych ubezpieczycieli.

              > ciekawam jak wtedy bedziesz myslal...

              Jakie to ma znaczenie dla polityki zdrowotnej co jedna czy dwie osoby myślą? Tu trzeba myśleć globalnie: co jest lepsze dla społeczności.

              > ktos by ci powiedzial - prosze panstwa to za duzo kosztuje przykro
              > mi... lepiej przeznaczmy to na wrastajacy paznokiec pana stasia...

              Nie, lepiej założyć panu Stasiowi bypass.

              > zawsze myslalam ze spoleczentwo powinno martwic sie o swoją
              > przyszlosc - a to są własnie dzeci zdaje sie..

              Błąd. Dzieci trzeba jeszcze wykształcić, a to kosztuje. "Przyszłością narodu" są młodzi ludzie po dobrych studiach (Polakom dodaję komentarz: to nie o mnie).

              > Twoje poglady to nie faszyzm, to glupota, egoizm i
              > krotkowzrocznosc...

              Wręcz odwrotnie, już to wyjaśniałem. Poza tym popatrz na tytuł. Czy rzeczywiście masz prawo krytykować lepszych pochodząc z prymitywnego kraju?

              > w tej chwili tez moze Cie trafic nieuleczalna
              > choroba ktora wyeliminuje Cie z pracy zawodowej (nie zycze
              > oczywiscie ale moze prawda?) - podejmowanie leczenia czlowieka juz
              > nienajmlodszego i skazanego na zycie na rencie chyba byloby rowniez
              > marnowaniem skladek zdrowych i aktywnmych...

              Pozwól więc, że wyjaśnię co się w takich sytuacjach robi w krajach cywilizowanych, bo o wyrzucaniu ludzi do rynsztoka nie było mowy. Jeśli istnieje możliwość przywrócenia człowieka do pracy, to wydaje się na to konkretne pieniądze, często dużo więcej niż w Polsce. Np. ubezpieczyciel w Kanadzie gotowy jest pokryć LASIK, jeśli to jest pacjentowi rzeczywiście konieczne (np. pilot).

              Jeśli nie, to pacjent ląduje w ośrodku opiekuńczym, który jest opłacany z oddzielnej składki.

              > brak miejsc na OIOMIE tez znany i nikt z tym nic
              > nie robi pomimo wiekszych awantur i kampanii medialnych.
              > Dzieci narawde umierają w kolejce na sale operacyjna z powodu braku
              > pieniedzy i miejsc na oddziale, wiec drogi LMBLMB nie masz racji
              > rowniez i w tej kwestii...

              To jest problem Łodzi, a nie NFZ.
          • Gość: Syziula Re: Postąpiłby zgodnie z prawem IP: *.adsl.inetia.pl 12.07.10, 10:17
            Jesteś bez serca mnie ten artykuł dotyka bezpośrednio bo moje dziecko ma jedną z
            najcięższych wad serca i był operowany w Matce Polce przez prof. Moll, ma już
            4lata i czeka nas jeszcze jedna operacja. Jest szczęśliwy i rozwija się bardzo
            dobrze. Gdyby wszyscy myśleli tak jak ty w przyszłości nie miałbyś na emeryturę
            bo dzieci nieważne czy chore czy zdrowe to nasza przyszłość więc proszę Cię
            zastanów się nad tym zanim jeszcze raz skrytykujesz kogoś takiego jak Wspaniały
            prof. Moll!!
            • lmblmb Czym zasłużył sobie na śmierć starszy człowiek? 12.07.10, 10:58
              Gość portalu: Syziula napisał(a):

              > Jesteś bez serca

              Nie, nie mam serca tylko dla dzieci, a również dla dorosłych. Czym zasłużył
              sobie na śmierć jakiś starszy człowiek, bo fundusze dostanie twoje dziecko?

              > mnie ten artykuł dotyka bezpośrednio bo moje dziecko ma jedną z
              > najcięższych wad serca

              Przykro mi. Czy jednak problem Twojego dziecka jest ważniejszy od "bypassu pana
              Stasia"?

              > Gdyby wszyscy myśleli tak jak ty w przyszłości nie miałbyś na
              > emeryturę bo dzieci nieważne czy chore czy zdrowe

              Nie wiem co Polacy masowo piją na śniadanie, bo nigdzie tego nie pisałem.
              Pisałem że dzieci nie są ważniejsze od innych ubezpieczonych tylko dlatego, że
              są dziećmi, że mamy do nich emocjonalny stosunek.

              > to nasza przyszłość

              To wasza przyszłość, i życzę Wam szczęścia. Mój syn też był bardzo chory, i
              udało się. Wam też się uda.

              Jednak myśląc globalnie, jeśli nie mamy worka z pieniędzmi bez dna, to
              ważniejsze są osoby w sile wieku, niż dzieci. To nasza przyszłość. Pewnie, że
              gdyby mnie spotkała taka sytuacja jak Was to zrobiłbym wszystko, żeby ratować
              dziecko, ale dopóki potrafię myśleć racjonalnie, piszę co myślę, może ktoś się
              opamięta.

              > więc proszę Cię zastanów się nad tym zanim jeszcze raz
              > skrytykujesz kogoś takiego jak Wspaniały
              > prof. Moll!!

              Ponownie, gdzie krytykowałem szpital? Jeśli chcą wykonywać operacje, to
              doskonale. Ja po prostu nie chcę płacić za te niezamówione, a temu służy ta
              awantura w prasie. Inni ubezpieczeni nie mają takiej siły przebicia, bo nie są
              dziećmi, i to ich kosztem NFZ zapłaci za te operacje. To nieuczciwe.
              • Gość: gość Re: Czym zasłużył sobie na śmierć starszy człowie IP: *.xdsl.centertel.pl 13.07.10, 03:20
                Dwa słowa:
                bufon i brak wyobraźni.

                Od kiedy nie mieszkasz i nie leczysz się w Polsce ? Z Twoich wypowiedzi wynika,
                że mieszkasz w Wielkiej Brytanii, a jeśli nie, to masz co najmniej profesurę,
                albo i kilka z wiedzy na temat służby zdrowia w tym kraju, w Kanadzie, USA, a i
                jeszcze z ekonomii w Polsce....

                Człowieku, przeczytaj co piszesz i się zastanów nad tym, a nie tylko rzucasz
                frazesami na słowa ludzi, którzy są oburzeni zaistniałą sytuacją, sytuacją do
                której w ogóle nie powinno dojść.

                Wiesz co, ja, jako płatnik, nie mam zupełnie nic przeciwko, aby moje pieniążki
                poszły, czy to na małe dziecko, które ich potrzebuje, czy to na starsze osoby,
                które też potrzebują opieki. Jeśli zostaną w nomenklaturze Twojej i NFZ
                "zmarnowane", czyli pacjent umrze, to ja nie będę dalej żałował, ani grosza.
                Przynajmniej będę miał pewność, że dla tej jednej osoby zostało zrobione
                wszystko, i że przeszkodą w jego wyleczeniu nie były pieniądze.

                Chcesz zmienić system zdrowotny ? Proszę bardzo. Nie mam nic przeciwko systemowi
                chociażby z Kanady, tylko zanim to zrobisz, spójrz najpierw w jaki sposób rządzi
                tam tzw. "rząd", a jak u nas. Wydaje mi się, że można tutaj zauważyć pewne
                "znaczące" różnice.
                Pomijając również kolosalną różnicę w historii pomiędzy nami, a nimi w ostatnich
                50-latach, co ma ogromny wpływ na wszystko, trzeba jeszcze pewnej mądrości
                ludzi, którzy takie "spec" ustawy piszą. U nas, na dzień dzisiejszy, takowych
                nie widać. A kopiować coś od innych ? A mamy jakiekolwiek podstawy, by sądzić,
                że to co zadziałało u nich, zadziała również u nas ? Ja mam tutaj
                wątpliwości...Kanada to Kanada, a Polska to Polska.

                Pozdrawiam.
              • Gość: ciekawa Re: Czym zasłużył sobie na śmierć starszy człowie IP: *.aster.pl 13.07.10, 18:48
                najciekawsze ze tam slowa nie ma o tym ze za operację ma zaplacic
                NFZ:)
                za operacje placi ministerstwo i za kilkadziesiat pierwszych godzin
                na OIOMIE
                jesli pobyt dziecka na OIOMIE przekracza limit (zdarza sie to) za
                dalszy pobyt na OIOMIE placi NFZ i wtedy nie placi juz za pobyt na
                kardiochirurgii - wiec troche ci sie chlopku poplatalo

                nikt nie napisal nigdzie, ze sa to operacje "niezamowione" bo są
                zamowione jak najbardziej:)

                chodzi o to ze NFZ placi tylko za pobyt na jednym oddziale za jednym
                razem - wiec jesli zaplaci za OIOM nie zaplaci na k-ch na ktorej
                dziecko laduje po wyjsciu ze stanu krytycznego

                wiec nie jest to naruszeniem prawa - mysle ze kardiochirurdzy moga
                trzymac dzieci na oiomie w takich przypadkach az do wyjscia ze
                szpitala - co kosztowaloby NFZ nieporownywalnie wiecej ale
                spowodowaloby ze faktycznie problem kasy zniknie bo dzieci w kolejce
                umra
                moga rowniez przyjmwac dzieci tylko z lekkimi wadami - i znowu mamy
                z grzywki bo te z ciezszymi wadamu rowniez wymra:)
                swietnie prawda? jakze oszczednie i racjonalnie...

                no coz moga rowneiz po 68 godz przenosic dzieci na k-ch - przezyja
                albo nie - ale to juz nei takie fajne bo w przypadku zejscia oznacza
                zmarnowanie kilkudziesiaciu tys wydanymch na operacje

                i nie jest to problem lodzi moj panie - to jest zarzadzenie ogolne -
                jak zlamalam palec podczas porodu nie moglam pojsc na zalozenie
                gipsu na oddzial ortopedyczny w tym samym szpitalu bo NFZ nie
                placi:)
                i jak kiedys peknie ci wrzod w zoladku a podczas pobytu na oddziale
                gastrycznym czy innym odpowiednim bedziesz potrzebowal pomocy np
                dermatologa bo wyrosnie Ci cos na nosie to rowniez nie otrzymasz
                pomocy bo to inny oddzial i NFZ nie zaplaci

                wec moze trafi do oiebie to ze jest to klopot systemu i chodzi o
                racjonalizacje wydatkow, ale chyba szkoda tlumaczyc....

                przykro ze twoj syn byl bardzo chory - mysle ze naturalnie leczyles
                go prywatnie???

                • lmblmb 9% składki 14.07.10, 09:06
                  Gość portalu: ciekawa napisał(a):


                  > jak zlamalam palec podczas porodu nie moglam pojsc na zalozenie
                  > gipsu na oddzial ortopedyczny w tym samym szpitalu bo NFZ nie
                  > placi:)

                  No i? Nie ma innych szpitali? Innych oddziałów? Musiałaś jechać po porodzie 40km do innego szpitala?

                  > i jak kiedys peknie ci wrzod w zoladku a podczas pobytu na oddziale
                  > gastrycznym czy innym odpowiednim bedziesz potrzebowal pomocy np
                  > dermatologa bo wyrosnie Ci cos na nosie to rowniez nie otrzymasz
                  > pomocy bo to inny oddzial i NFZ nie zaplaci

                  Ponownie, co z tego? Kto powiedział, że za 9% składki dostaniesz więcej, niż podstawowe usługi zdrowotne?

                  Powiem więcej, jeśli nie podoba Ci się w Polsce, to zobacz jakie dno zaczyna się robić w Niemczech. Proponuję poczytać, może oczy Ci się otworzą i przestaniesz marudzić na polskie realia.

                  > wec moze trafi do oiebie to ze jest to klopot systemu i chodzi o
                  > racjonalizacje wydatkow, ale chyba szkoda tlumaczyc....

                  Dokładnie, chodzi o racjonalizację wydatków. Leczenie pewnych grup pacjentów jest bardziej racjonalne od innych. Od razu dopisek dla rodowitych Polaków (czyt. "tych, co zawsze czytają między wierszami"): nie jestem młody i silny, nie piszę, że to mojej grupie należy się więcej pieniędzy.

                  > przykro ze twoj syn byl bardzo chory - mysle ze naturalnie leczyles
                  > go prywatnie???

                  Naturalnie leczyłem go przez NFZ. W Polsce medycyna nie stoi na niskim poziomie. Jeśli ktoś nie ma bzdurnego strachu przed NFZtowskimi usługami, to załatwi prawie wszystko.
                  • Gość: ciekawa Re: 9% składki IP: *.aster.pl 15.07.10, 08:29
                    1. tak musialam jechac 170 km do szpitala - rodzilam i lezalam w
                    szpitalu nie w swoim miescie na szybko opatrzono mi palec i po 2 tyg
                    dopiero obejrzal mnie ortopeda zeby do niego pojsc musialam wrocic
                    do wwy, a gdybym to robila przez nfz to jeszcze wczesniej musialabym
                    pobrac skierowanie od 1 kontaktu:)

                    2. leczac swoje dziecko wlasnie zabierales skladki tym
                    najsilniejszym i pracujacym wiec chyba nie masz moralnego prawa
                    pisac tych wszystkich bzdur

                    3. nie narzekam na Polske i nie boje sie nfz wprost przeciwnie -
                    probowalam tylko wyjasnic o jakim problemie procedpuralnym jest ten
                    artykul, ale chyba to jest bez szans:) albo nie czytasz spokojnie
                    albo udajesz ze nie rozumiesz, zakladam ze jako czlowiek
                    inteligentny rozumiesz sytuacje i te posty sa po prostu prowokacja

                    4. to moj ostatni post - szkoda czasu bo pogoda piekna i szkoda
                    zajmowac sie pie...mi
          • Gość: DJ Re: Postąpiłby zgodnie z prawem IP: 193.28.230.* 13.07.10, 15:57
            Ale po co ja mam w takim razie pracować na emerytury moherów? (tak, tak nadal
            płacimy na ich emerytury - taki system ma ZUS w chwili obecnej) Po co? Nie
            pracują, ba, im trzeba płacić - są społeczeństwu tylko ciężarem. Wolę płacić na
            dzieci, które to będą w przyszłości pracować na moją emeryturę. Może jeśli inne
            argumenty (moim zdaniem trafne) do Ciebie nie trafiły to trafi ten?
            • lmblmb Re: Postąpiłby zgodnie z prawem 14.07.10, 09:07
              Gość portalu: DJ napisał(a):

              > Ale po co ja mam w takim razie pracować na emerytury moherów? (tak, tak nadal
              > płacimy na ich emerytury - taki system ma ZUS w chwili obecnej) Po co? Nie
              > pracują, ba, im trzeba płacić - są społeczeństwu tylko ciężarem.

              Ręka zesztywniała ci w "rzymskim pozdrowieniu"?
        • Gość: leszek Re: Prywatyzacja IP: *.adsl.alicedsl.de 11.07.10, 19:11
          Troche klopotow z czytaniem ze zozumieniem? Problem tej
          kardiochirurgii polega nie na tym, ze szpital tych dodatkowych (sic)
          pieniedzy nie dostaje, ale na tym, ze zamiast kardiochirurgii
          dostaje je oddzial intensywnej terapii. Ale to nie problem NFZ, ale
          problem jak te kwoty rozdziela na osrodki kosztow dyrekcja tego
          szpitala. Fajnie jakby finansami zajmowali sie finansisci, a
          leczeniem doktorzy. Jak doktorzy zabieaja sie za finanse nic dobrego
          z rego nie wyjdzie.
          • Gość: hehe Re: Prywatyzacja IP: *.toya.net.pl 11.07.10, 20:11
            No właśnie zademonstrowałeś że czytanie ze zrozumieniem jest ci obce.
            Przeczytaj jeszcze raz dokładnie i zobacz gdzie popełniłeś błąd.
          • Gość: auxan Re: Prywatyzacja IP: *.olsztyn.vectranet.pl 12.07.10, 09:15
            czytaj ze zrozumieniem. Po pierwsze, na intensywnej terapi jest często dłużej
            nie owe 65 godzin, za które NFZ płaci. Po drugie, dalsze leczenie na
            kardiochirurgii, za które NFZ już nie chce płacić (bo płaci tylko za jeden
            oddział).
        • Gość: BgnT Re: Prywatyzacja IP: *.range86-170.btcentralplus.com 12.07.10, 00:22
          szpitale prywatne jakos wychodza na plus i nie maja takich opoznien z uzyskaniem
          srodkow z nfz-tu jak panstwowe. bo wiadomo ze prywatni sie nie piernicza tylko
          ida do sadu o nalezne pieniadze a panstwowy szpital jak to zrobi to obetna mu w
          kolejnym kontrakcie.
          wazniejsze przeciez dla nfz-tu jest wspieranie samych siebie, nowe siedziby i
          samochody oraz wspieranie piep... solonych artystof
    • Gość: łodzianka-społeczn Oddział kardiochirurgii na minusie, bo ratuje d... IP: *.4web.pl 11.07.10, 11:24
      To jest przerazające! Czy to jest wyludnianie POlski?? Pieniądze z kampani na
      POMOC NOWODODKOM- PROF.MOLOWI.Jest jeszcze troche ludzi oddanych profesji,krajowi
      NASZEJ POLSCE.
    • Gość: zen Re: Oddział kardiochirurgii na minusie, bo ratuje IP: *.retsat1.com.pl 11.07.10, 11:25
      NFZ nie daje na artystów. Mimo upału spróbuj pomyśleć - choć wiem, że to trudne.
      • Gość: Tak, czy nie? Re: Oddział kardiochirurgii na minusie, bo ratuje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.07.10, 11:35
        Taa. A skąd się biorą pieniądze na NFZ i tzw. Artystów. To Ty myśl.
        • Gość: zxc Re: Oddział kardiochirurgii na minusie, bo ratuje IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.07.10, 11:47
          To jeszcze niech powie ile dostaje za jedną taką operację;) Na pewno
          mu się opłaca te dzieci operować, spokojna głowa. A za dzień opieki
          na OIOMie też są niezłe stawki. Nie znam dokładnie sytuacji, być
          może jest jakaś luka w przepisach, ale wysokospecjalistyczne
          operacje są baaardzo wysoko wyceniane, więc o to, że dzieci nie
          zostaną odesłane z kwitkiem i że szpital nie zbankrutuje jestem
          jakoś spokojna:)
          • jedyny.kkk Re: Oddział kardiochirurgii na minusie, bo ratuje 11.07.10, 12:37
            Jesteś spokojna bo jesteś głupia jak but. Pensje nie zależą na tym
            oddziale od ilości operacji. Mogli by odsyłać pacjentów do zabrza albo
            CZD zasłaniając się brakiem miejsc i tyle samo by dostali do wypłaty.
            Sama piszesz że się nie znasz a klepiesz bzdury, jakie to kobiece.
            • Gość: lotta7 Re: Oddział kardiochirurgii na minusie, bo ratuje IP: 76.192.216.* 11.07.10, 17:56
              nie wiem, czy to kobiece, ale wiem, że to stek bzdur. A do autorki
              powyższego: Gdyby ten lekarz brał ciężką forsę za operacje, to by
              się publicznie nie skarżył. Prof. Słoniewski z Gdańskiej Akademii
              jakoś nie narzeka... Może nie szargaj czyjegoś imienia tylko
              dlatego, że jest nauczycielem.
          • Gość: --- Re: Oddział kardiochirurgii na minusie, bo ratuje IP: 212.183.140.* 11.07.10, 13:18
            Wiesz co jest najtragiczniejsze?

            To ze większość ludzi myśli dokładnie tak jak ty.
            W tym kraju najważniejsze jest by za dużo nie wydać nie daj Boże na lekarzy.
            Dzieci niech sobie umierają, bo doktory już i tak za dużo zarabiają. Jak oni
            chcą żeby były leczone to niech sobie wynagrodzenia obniżą... I tak sobie
            przecież poradzą.

            I na pewno im to się i tak opłaci. Zresztą, czym ryzykujesz? To przecież nie
            twoje dziecko czeka w kolejce na zabieg...
          • Gość: złośliwe bydlę Re: Oddział kardiochirurgii na minusie, bo ratuje IP: *.lodz.msk.pl 11.07.10, 17:26
            Szpital nie zbankrutuje, bo wykona kilkadziesiąt duperelnych zabiegów, które
            równie dobrze mógłby wykonać szpital powiatowy. Albo przyjmie ileś dzieci do
            kontrolnych badań, które z powodzeniem można wykonać ambulatoryjnie.

            Kruczek polega na czymś innym- te duperelne zabiegi i badania zablokują łóżka
            dzieciom, które wymagają leczenia w szpitalu będącym na najwyższym poziomie.
            Ktoś sobie poczeka dwa miesiące dłużej...

            Pamiętajcie, że na wszystkich idiotyzmach w systemie opieki zdrowotnej
            najbardziej traci pacjent.
    • jakub.hubert Pani Beacie Aszkielaniec z NFZ przypominam: 11.07.10, 12:14
      NFZ nie jest od tego zeby gapic sie bezmyslnie na sytuacje i
      doprowadzac szpitale do ruiny, bo sie tylka nie chce ruszyc. Jest
      natomiast od tego, zeby finansowac zabiegi, ktore m.in. ratuja zycie.
      Jesli NFZowi pokazuje sie problem, to jego obowiazkiem jest biec do
      ministerstwa i prosic o jego rozwiazanie, jesli nie lezy to w
      kompetencjach samego NFZ. A jak szef łódzkiego NFZ tego nie robi, to po
      co on? Odspawac od stolka! Chyba ze NFZ cos robi tylko pani rzecznik
      jest osoba skrajnie niekompetentna.
      • jedyny.kkk Re: Pani Beacie Aszkielaniec z NFZ przypominam: 11.07.10, 12:42
        Tak naprawdę to sam NFZ i jego procedury powodują zadłużanie a nie
        szpital i jego pracownicy. Oto przykład: NFZ płaci za operację oraz 2
        doby pobytu pacjenta po operacji na oddziale pooperacyjnym. W
        rzeczywistości pacjent po operacji na odziale pooperacyjnym przebywa
        zazwyczaj od tygodnia do 10 dni czasem dłużej, w wyjątkowo cudownych
        sytuacjach wystarczą te dwa dni. Dzięki takiej procedurze każda
        operacja zdłuża szpital bo musi on wydać więcej niż NFZ mu zapłaci,
        nawet gdyby zrobili tylko jedną operację rocznie mieli by minus w
        bilansie.
        • jedyny.kkk Re: Pani Beacie Aszkielaniec z NFZ przypominam: 11.07.10, 12:43
          Mowa oczywiście o TYM odziale, o kardiochirurgii w CZMP
        • Gość: złośliwe bydlę Re: Pani Beacie Aszkielaniec z NFZ przypominam: IP: *.lodz.msk.pl 11.07.10, 13:21
          Ależ oczywiście.
          System rozliczeń NFZ świadomie promuje leczenie ludzi zdrowych- wycinanie pęcherzyków żółciowych, operacje zaćmy, wycinanie polipów z tyłka i hemoroidów- takich zabiegów, po których chory na następny dzień wychodzi do domu. Leczenie osób ciężko chorych przynosi stratę.

          A teraz najważniejsze- proste zabiegi są wykonywane przez szpitale prywatne. Ciężko chorych pacjentów prywatni odsyłają do szpitali państwowych. W efekcie prywatny zarabia, państwowy się zadłuża. Jak się zadłuży, czeka go "komercjalizacja".

          POzdrowienia z POlski
          • anty65 Re: Pani Beacie Aszkielaniec z NFZ przypominam: 11.07.10, 15:34
            Może komercjalizacja nie jest potworem?
            Wyobraźmy sobie sytuację i zastanówmy się czy odbiega od
            rzeczywistości. Szpital kupuje drogi sprzęt. Oczywiście na przetargu,
            pieniądze przychodzą z ministerstwa, albo NFZ, nie wiem. Może się
            okazać, że sprzęt zawiera prowizję dla szefów szpitala, bo oni mają
            kasę i prawdopodobnie firmy idą na takie układy.
            Swoją drogą to państwowe firmy mają wyjątkową umiejętność
            marnotrawienia pieniędzy podatników. Pracowałem 2 miesiące w
            państwowej instytucji. Rządzi banda niekompetentnych kolesi i lekką
            ręką wydaje państwową kasę. Warto byłoby zastosować zasady
            komercjalizacji i kontrolować ściśle na co idą publiczne pieniądze.
            • Gość: złośliwe bydlę Re: Pani Beacie Aszkielaniec z NFZ przypominam: IP: *.lodz.msk.pl 11.07.10, 17:21
              > Może komercjalizacja nie jest potworem?

              Ano nie jest. Potworem jest tylko jej wykonanie po POlsku.
              Gdyby istniały zdrowe zasady płacenia- ciężko chory= więcej pieniędzy, prawie
              zdrowy= mniej pieniędzy, właściciel szpitala nie ma większego znaczenia. Każdemu
              opłaca się inwestować w sprzęt i personel, bo na leczeniu "skomplikowanych
              przypadków" dobrze się zarobi. I nikomu nie opłaca się odsyłać takich
              "przypadków" pod błahym pretekstem.

              W POlsce jak zwykle zrobiono inaczej- ponieważ państwowe szpitale leczą
              ciężko chorych, system ustawiono tak, aby takie leczenie przyniosło straty.
            • jakub.hubert Re: Pani Beacie Aszkielaniec z NFZ przypominam: 11.07.10, 17:22
              anty65 napisał:

              > Może komercjalizacja nie jest potworem?

              Moze... dlatego proponowalbym zaczac od komercjalizacji kancelarii
              premiera i kancelarii prezydenta...
              Proponuje zrobic przetarg na obsluge obu kancelarii i finansowac tylko
              te procedury w kancelariach, ktore przynosza zyski. Wszystko co moze
              przyniesc straty niech finansuje Tusk i Komorowski z wlasnych
              pieniedzy. A jak sie zadluza za bardzo, to sprzedajemy na licytacji,
              wraz z oboma panami (tak jak sie w Polsce sprzedawalo kamienice z
              mieszkancami).
              • Gość: gość Re: Pani Beacie Aszkielaniec z NFZ przypominam: IP: *.xdsl.centertel.pl 13.07.10, 03:29
                podoba mi się ten komentarz :)
                Może bez nazwisk, ale jest naprawdę udany
      • Gość: chora Re: Pani Beacie Aszkielaniec z NFZ przypominam: IP: 109.207.49.* 11.07.10, 22:33
        masz rację, tylko to nie tak łatwo "odspawać" tam rączka rączkę myje- zresztą
        taki pójdzie na inne jeszcze wyższe stanowisko.
      • ben-oni Re: Pani Beacie Aszkielaniec z NFZ przypominam: 11.07.10, 23:53
        NFZ zostało powołane DOKŁADNIE po to, żeby puścić szpitale z torbami i żeby
        majątek tych szpitali mogli przejąć kolesie typu Miro, Rychu i Zbycho. Najpierw
        doprowadzić do bankructwa, a potem tak zmienić przepisy, by z kasy państwowej
        finansować w sprywatyzowanych już szpitalach wszystkie zabiegi w takiej skali,
        że dotychczas nierentowne procedury nagle okażą się zyskowne, ale już w
        prywatnych szpitalach kolesi z PO. Póki co, NFZ musi płacić na tyle mało, żeby
        szpitale państwowe okazywały się "nierentowne" i musiały być komercjalizowane,
        potem wydzierżawiane prywatnym właścicielom a na koniec oddawane kolegom Tuska.
    • anna-pendel .NFZ skomercjalizowany 11.07.10, 12:50
      NFZ utowarowił sam siebie, chorych ludzi i niektóre szpitale.
      Polityka Ewy Kopacz jest logiczna. Jeśli utowarowi wszystkie
      szpitale, to lekarze (też utowarowieni) pracujący tam, nie będą
      narzekać, że nie mają środków na leczenie chorych ludzi. Wtedy
      potrafią zrozumieć , że ich zadaniem nie jest wyleczenie chorego
      człowieka a tylko ścisłe zrealizowanie kontraktu. Jeśli leczenie
      chorego człowieka wychodzi poza kontrakt to wina chorego. Tak
      właśnie jest w szpitalach prywatnych, czyli skomercjalizowanych.
      Jeśli po zakontraktowanym zabiegu operacyjnym występują poważne
      komplikacje i chory wymaga długotrwałego leczenia to musi szukać
      innego szpitalu bo prywatny nie będzie ponosił żadnych dodatkowych
      kosztów leczenia. Umawiał się przecież tylko na konkretny zabieg
      chirurgiczny. Chorzy do tej pory trafiali do szpitali publicznych,
      które ich ratowały albo i nie.

      Każdy skomercjalizowany zakład opieki zdrowotnej, bez względu na to
      kto jest jego właścicielem, działa na ściśle określonych zasadach.
      Przypominam, że słowo komercjalizacja pochodzi od słowa łacińskiego
      commercium i znaczy handel towarami.

      Bogaci Polacy oczywiście się “wyżywią”. Bardzo pomocny jest dla nich
      kolejny prikaz brukselski. Państwo unijne musi zwrócić koszty
      leczenia swojego obywatela w innym państwie unijnym po cenach
      obowiązujących w państwie płacącym, różnicę pokrywa chory.
      Konieczność opłacania przez NFZ kosztów leczenia za granicą bardzo
      wydłuży polskie kolejki, ponieważ nie są one skutkiem braku “mocy
      przerobowych” tylko brakiem pieniędzy. Ale jest to bardzo korzystne
      dla prywatnych szpitali w zachodniej Europie. Ten prikaz to kolejny
      dowód, który pokazuje o czyje interesy dba Bruksela.

      Wątpię, żeby jakąś pociechą dla biednych chorych Polaków było
      orzeczenie w procesie Komorowski vs Kaczyński sędzi Agnieszki
      Matlak i sędzi Małgorzaty Perdion-Kalickiej z warszawskiego Sądu
      Okręgowego, które nie widzą merytorycznego związku między
      komercjalizacją a prywatyzacją.
      • anty65 Re: .NFZ skomercjalizowany 11.07.10, 15:43
        Spór przechodzi na zupełnie inny temat. W końcu to zdrowie pacjenta powinno być podmiotem zainteresowania, a nie jak zorganizowane jest finansowanie służby zdrowia. Nie można się nie zgodzić, że niektóre szpitale są źle zarządzane i mają długi nie z powodu kiepskiego systemu finansowania, ale ze względu na to, że są zarządzane przez ludzi niekompetentnych. Nie wiem czy komercjalizacja to najlepsze wyjście, ale każdy przyzna, że trzeba racjonalnie zarządzać środkami. Pieniędzy do NFZ nie przybędzie, bez podniesienia składek na ochronę zdrowia, lub wprowadzenia pewnej odpłatności.
        Wiem, że życie ludzkie jest bezcenne, ale leczenie KOSZTUJE i warto sobie z tego zdawać sprawę.
        • jedyny.kkk Re: .NFZ skomercjalizowany 11.07.10, 16:33
          Sam NFZ kosztuje tyle że na leczenie wiele już nie zostaje.
          Zracjonalizowanie tego systemu marnotrawienia pieniędzy to pierwsza
          sprawa.
          • Gość: tentego Wiecej na koscioly IP: *.cmdnnj.fios.verizon.net 11.07.10, 18:01
            Slijmy jeszcze wiecej pieniedzy na koscioly, pedofili w sukniach i Maybachy. Po
            co nam szpitale?
        • anna-pendel Mądrość neoliberała 11.07.10, 22:26
          Zdaję sobie sprawę, że leczenie kosztuje bo co miesiąc płacę składkę
          ubezpieczenia zdrowotnego i kupuję leki. Podniesienie składki
          zdrowotnej przy skomercjalizowanej służbie zdrowia spowoduje, że
          znaczna część podwyższonej składki będzie przeznaczona na
          generowanie zysku, który jest głównym celem każdej spółki prawa
          handlowego. Opowieści o tym, że skomercjalizowany zakład opieki
          zdrowotnej będzie lepiej zorganizowany i będzie miał mniejsze koszty
          to są wyłącznie neoliberalne komunały, które mają na celu wrogie
          przejęcie majątku publicznego przez geszefciarskie grupy.
          Gdyby POPiS, za podjudzeniem Zyty Gilowskiej, nie zmniejszył
          drastycznie podatków najbogatszym Polakom, gdyby nie obniżył składki
          rentowej i gdyby nie wprowadził becikowego i odpisu od podatku na
          każde dziecko bez względu na sytuację materialną rodziny i gdyby
          pioniersko nie zniósł całkowicie podatku spadkowego to dzisiaj można
          by bez problemu podnieść składkę zdrowotną. POPiS uchwalając te
          ustawy posiłkował się również komunałami neoliberalnymi, że jeśli
          bogatym zostawi się więcej pieniędzy to ożywi się gospodarka. Życzę
          wszystkim tym posłom POPiS-u tyle powodzenia politycznego ile jest
          korzyści społecznych z ogołocenia przez nich budżet państwa na rzecz
          najbogatszych obywateli.
    • Gość: miś Oddział kardiochirurgii na minusie, bo ratuje d... IP: *.toya.net.pl 11.07.10, 13:50
      Jaki "swój oddział" . To jest Klinika Instytutu a nie
      prywatny folwark j. Molla - państwowy szpital opłacany z
      naszych, obywateli składek. To my obywatele mamy prawo
      okrślać kto i za ile będzie leczony lub nie. Warto się
      więc bardzo poważnie zstanowić na co są wydawane nasze
      pieniądze - czy na chore dzieci które po operacji wcale
      nie będą zdrowe tylko niej chore , czy na ludzi z
      wrzodami na żałądku których podobno mozna calkiem uzdrowic czy
      na profilaktyke chorób co jest najbardziej opłacalne.
      • Gość: ?? Re: Oddział kardiochirurgii na minusie, bo ratuje IP: *.aster.pl 12.07.10, 08:36
        Misiu drogi(a)

        wady serca o ktorych mowa to tga - otoz po operacji te dzieci będą
        praltycznie zdrowe - normalnie sie rozwijaja, nie przyjmują leków,
        zyją dorośli juz ludzie - studiują, pracują, mają swoje dzieci...

        jest mnostwo wad ktore mozna zoperowac anatomicznie - tj przywrocic
        prawidlowa budowe serca. Owszem po zabiegu dziecko musi spedzic
        czasami wiele tygodni, czasami kilkanascie dni w szpitalu, ale chyba
        warto poswiecic troche pieniedzy zeby uratowac zycie ludzkie?

        są również wady serca ktore mozna zoperowac tylko papliatywnie - w
        oczekiwaniu na przeszczep, kolejne odkrycia medycyny. CZasami
        umierają, czasami żyją wiele lat - nigdy nikt nie ma pewności.

        Postulujesz zeby nie finansowac leczenia dzieci - hmm rozumiem ze
        rowniez dajmy sobie spokoj z leczeniem ludzi po zawalach,
        nowotworów, gruzlicy, uposledzeniami wszelkiego rodzaju - przeciez
        oni nigdy nie bedą juz zdrowi i będą obciążac budżet który mozna
        skierowac na profilaktyke...

        Nie chcialabym byc obuywatelką takiego panstwa wiec jesli planujesz
        kariere polityczna prosze daj znac odpowiednio wczesniej,

        wady serca nie zawsze a przy TGA chyba nawet nigdy nie są
        uwarunkowane genetycznie - może się to przydarzyc kazdemu, dzięki
        profilaktyce można się dowiedzieć jeszcze w trakcie ciązy i
        przygotowac na poród odpowiednio.

        A malenka Matylda już jest po operacji, walczyła o zycie na OIOMIE i
        powoli dochodzi do siebie - mala dzielna dziewczynka:)
    • Gość: jozek Oddział kardiochirurgii na minusie, bo ratuje d... IP: *.ip.netia.com.pl 11.07.10, 13:51
      no, prosze... a jakby taki szpital byl prywatny, to operowalby na okraglo - bo
      jak wiadomo PRYWATNE instytucje DOTUJA pacjentow, nie martwia sie o DLUGI, a
      lekarze w PRYWATNYCH szpitalach lecza za DARMO, PGNIG nie bierze za GAZ, a
      dziennikarze GW w charakterze wolontariuszy pomagaja pielegniarkom....

      Nie wiem, czy Autor tego artykulu w dyskusji o prywatyzacje szpitali tez byl
      przekonany, ze prywatny szpital pomoze w takich sytuacjach?

      Przeciez jak NFZ nie ma pieniedzy, jak publiczne szpitale funkcjonuja na tym
      poziomie jak funkcjonuja, to prywatyzacja nic nie da?
      Ze prywatny szpital bedzie eliminowal procedury i zabiegi ktore sa
      nieoplacalne kosztowo, i po prostu ich nie bedzie wykonywal?

      Jesli poziom finansowania opieki zdrowotnej bedzie wynosil 6% PKB to tak
      bedzie zawsze. W niemczech jest powyzej 10%, a u nas minister finansow woli
      finansowac KRUS a nie ZDROWIE...

    • bena1209 Oddział kardiochirurgii na minusie, bo ratuje d... 11.07.10, 14:29
      gdzie są moje składki na tą powalona instytucję, jaką jest NFZ?? prosze je
      przekazać takim oddziałom!
    • Gość: seal Jest źle a teraz będzie jeszcze bardzioej źle... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.07.10, 17:56
      POpatrzcie jakie POdłe jest wszystko w naszej POlsce...
    • kibic_rudego To jest cały Styropian,PiS,PO nie ma znaczenia 11.07.10, 18:24
    • Gość: Zdzich Oddział kardiochirurgii na minusie, bo ratuje d... IP: *.adsl.inetia.pl 11.07.10, 18:32
      Brawo Pan Profesor Moll!
      Miałem okazję poznać Profesora, super człowiek i fachowiec.
      Szkoda tylko, że takich ludzi jest tak mało.
    • wichrowy Oddział kardiochirurgii na minusie, bo ratuje d... 11.07.10, 18:35
      NFZ jeswt stworzony dla samych biurokratów. którzy konstytucyjne
      prawo do ochrony zdrowia zamienili w pusty frazes. Oni się wyżywią i
      wyleczą za nasze składki.
      • Gość: hehe Re: Oddział kardiochirurgii na minusie, bo ratuje IP: *.toya.net.pl 11.07.10, 20:09
        Żadna zmiana, ani utworzenie kas chorych, ani NFZ, nie zracjonalizowała
        wydatków służby zdrowia, stworzone zostały jedynie nowe stołki a i same
        reformy kosztowały niemało. Można zaryzykować tezę że zostawienie
        służby zdrowia w spokoju przez ostatnie 20 lat byłoby tańsze i mniej
        destrukcyjne niż głupie reformy na chybił trafił.
    • Gość: niekulturalny Re: Oddział kardiochirurgii na minusie, bo ratuje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.07.10, 23:20
      JESTEM ARTYSTĄ, ALE SIĘ Z TOBĄ ZGADZAM. MOŻE NAJPIERW ZRÓBMY
      PORZĄDEK U PODSTAW (SZKOŁY, SZPITALE), A POTEM BĄDŹMY STOLICĄ
      KULTURY I BÓG WIE CZYM JESZCZE
    • Gość: myszka Oddział kardiochirurgii na minusie, bo ratuje d... IP: *.adsl.inetia.pl 12.07.10, 10:27
      Ciekawe jak by się zachowały te szychy z NFZ gdyby to chodziło o kogoś im
      bliskiego.
    • adamp_314 Głupie przepisy należy obchodzić. 13.07.10, 09:49
      Przepisy często są głupie ale wydaje się, że w tym przypadku można je obejść -
      wypisać dziecko ze szpitala po 65 godzinach i zapisać ponownie na inny
      oddział. Z tego artykułu nie wynika, czy jakieś przepisy tego zabraniają.
      Można na przykład rano wypisać, w dzień zrobić dodatkowe badania i wieczorem
      zdecydować, że dziecko wymaga dalszego leczenia. Wszystko na miejscu, nie ma
      sensu zabierać dziecka ze szpitala.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka