Dodaj do ulubionych

Ul. Sienkiewicza będzie jak ul. Piotrkowska. Ró...

IP: *.toya.net.pl 25.07.10, 22:21
"Ale przecież kostka będzie na chodniku, a w Łodzi kierowcy na chodnikach nie
parkują - ironizuje Hubar z Grupy Pewnych Osób". Natomiast piesi, nie brudzą
chodników(gumy do żucia, odchody zwłaszcza po upojeniu alkoholowym), psy na
nich nie zostawiają swoich ekstrementów. Najlepiej zgonić wszystko na
samochody :))) ZŁY I NIEDOBRY SAMOCHÓD !!! Przypominam dyletanci, że autobus
też jest samochodem TAAAAK niestety to prawda. Rooower, no tak - po rowerze
nic nie zostaje - kto dojedzie do pracy rowerem w mieście Łodzi zakładając, że
przez połowę roku pogoda nie sprzyja temu środkowi transportu ? Miłośnikom
jednośladów proponuje obejrzeć filmy na youtube z Wietnamu czy Chin, gdzie
taki środek lokomocji jest najbardziej popularny - podoba się ? Mnie nie za
bardzo. Zwłaszcza, że nie wszyscy mogą się umyć w miejscu pracy - po takiej
podróży - niestety nie wszyscy mieszkańcy miasta mogą pracować w dresach lub
letnim ubiorze. Po Piotrkowskiej mało aut jeździ a i tak kostka się rozsypała
- więc teoria jest błędna.

Na koniec dodam, że będąc właścicielem samochodu nie parkuje na chodnikach i
trawnikach. Przy ostatnich temperaturach asfalt troszkę ugniatał się pod
cieżarem samochodu - więc rozwiązaniem jest - zarówno jezdnie i chodniki
powinny być wykonane z mozliwie najtrwalszych materiałów - tak aby po upływie
pół roku nic nie pękało, rozsypywało lub zapadało.
Obserwuj wątek
    • Gość: bajdurek Ul. Sienkiewicza będzie jak ul. Piotrkowska. Ró... IP: *.xdsl.centertel.pl 25.07.10, 22:36
      PILNIE proszę o adres chodnika, na którym nie parkują samochody!
      Zaraz wybiorę się tam na spacer....Na normalny spacer, bez potrzeby
      przeciskania się między samochodami(np. Al. Kościuszki....)
      • Gość: kk Re: Ul. Sienkiewicza będzie jak ul. Piotrkowska. IP: *.toya.net.pl 25.07.10, 22:47
        Joński tak się wymądrzał i krytykował poprzednią władzę a sam uprawia taką sama
        amatorszczyznę.
      • Gość: hehe Re: Ul. Sienkiewicza będzie jak ul. Piotrkowska. IP: *.toya.net.pl 25.07.10, 22:49
        Ja też nie parkuje na chodnikach a ty jak widzę włóczykiju-spacerowiczu
        nie zrozumiałes wypowiedzi, Wybierz się na próchnika między piotrkowska
        a zachodnią chyba że lubisz sie włóczyc gdzie indziej
      • Gość: AndreJ Re: Ul. Sienkiewicza będzie jak ul. Piotrkowska. IP: *.toya.net.pl 25.07.10, 22:53
        PILNIE proszę o adres chodnika na którym spokojnie będę mógł spacerować z 5-cio
        letnim synem, bez potrzeby ciągłych uników i schodzenia na trawnik celem
        zrobienia miejsca 'piratom rowerowym' którzy zwykłego pieszego mają w
        przysłowiowej dętce tylnego koła
        • Gość: hehe Re: Ul. Sienkiewicza będzie jak ul. Piotrkowska. IP: *.toya.net.pl 25.07.10, 23:01
          To prawda, na dodatek straszne chamidła z tych spoconych rowerowych
          grubasów. Wygladają jakby im lekarz ten rower na odchudzanie przepisał.
          • Gość: jedyny.kkk rowerowe grubasy IP: *.amerinoc.com 26.07.10, 08:47
            > To prawda, na dodatek straszne chamidła z tych spoconych rowerowych
            > grubasów. Wygladają jakby im lekarz ten rower na odchudzanie przepisał.

            huraa widzę że nie jestem osamotniony w mojej teorii że rowerzyści to grubasy
            które w dodatku się nie myją. dzięki za wsparcie przyjacielu
            • Gość: myjący się Re: rowerowe grubasy IP: *.net-partner.pl 26.07.10, 09:59
              Nie myjesz się? O jakże mi przykro.
              • Gość: hehe Re: rowerowe grubasy IP: *.toya.net.pl 26.07.10, 13:36
                A mnie przykro że do mnie powiedział przyjacielu, ale jakos przeżyję,
                grunt że tego buraka w realu nie znam.
        • Gość: cv Re: Ul. Sienkiewicza będzie jak ul. Piotrkowska. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.07.10, 23:25
          Każdy ze ścieżką rowerową obok. No chyba że właśnie nią na bezczela łazisz.
    • Gość: Feather Ul. Sienkiewicza będzie jak ul. Piotrkowska. Ró... IP: *.toya.net.pl 25.07.10, 23:01
      Wiem, że takie rozwiązanie nie pasuje do centrum "pięknego
      zabytkowego miejsca", jakim chce być centrum Łodzi, ale nie
      oszukujmy się - ani Piotrkowska, ani jej okolice nie będą wyglądały
      jak główne rynki Poznania, Wrocławia czy Krakowa - zatem... W USA
      chodniki robione są ze zwykłej wylewki betonowej. Dzieli się część
      deptaka na elementy dwumetrowej długości i wylewa się beton. Szybko,
      tanio i równo. Łatwo to skuć i zrobić od nowa. W razie konieczności
      dostania się pod chodnik - niszczy się tylko dany jego fragment. W
      Polsce po zdjęciu kilku płyt chodnikowych lub rozmontowaniu kostki -
      trudno później wrócić do jej pierwotnego stanu na długości całej
      ulicy (system naczyń połączonych). Doskonałym tego przykładem był
      remont na 'skrzyżowaniu marszałków' i pomijając równość i trwałość
      ponownego położenia płyt, to namalowane wcześniej znaki ścieżki
      rowerowej - przypominały raczej miejskie puzzle. :-)) Przy okazji
      wspomnę jeszcze o ścieżkach rowerowych - moim zdaniem, jeśli chodzi
      o powierzcnię - ideałem jest ta na ulicy Lodowej. A poruszające się
      pod ciężarem jednośladu kostki na al. Ofiar Terroryzmu 11 września
      stają tu na drugim biegunie mojej oceny.

      ps. Nie mamy ścieżek, a może korzystając z asfaltowego chodnika po
      zachodniej stronie ulicy Rydza-Śmigłego (Dąbrowskiego-
      Przybyszewskiego) - wystarczałoby namalować kreskę...?
      • jakub_polewski Re: Ul. Sienkiewicza będzie jak ul. Piotrkowska. 26.07.10, 00:22
        Gość portalu: Feather napisał(a):

        > Wiem, że takie rozwiązanie nie pasuje do centrum "pięknego
        > zabytkowego miejsca", jakim chce być centrum Łodzi, ale nie
        > oszukujmy się - ani Piotrkowska, ani jej okolice nie będą wyglądały
        > jak główne rynki Poznania, Wrocławia czy Krakowa

        Przy takich specyjalystach jak nasi kochani urzędnicy z Zarządu Dewastacji i
        Tandety albo Oddziału Ochrony Zabytków UMŁ na pewno.
        • Gość: hehe Re: Ul. Sienkiewicza będzie jak ul. Piotrkowska. IP: *.toya.net.pl 26.07.10, 01:05
          Bardzo konstruktywny trolling! Tylko tak dalej chłopcze a wyrośniesz na
          pięknego trolla.
          • Gość: hoho Re: Ul. Sienkiewicza będzie jak ul. Piotrkowska. IP: *.toya.net.pl 26.07.10, 01:21
            A Ty na co wyrosłeś? Na "Polaczka" z zestawem kompleksów...
            • Gość: hehe Re: Ul. Sienkiewicza będzie jak ul. Piotrkowska. IP: *.toya.net.pl 26.07.10, 01:45
              Na szczęście tacy jak ty leczą kompleksy skuteczniej niż cokolwiek
              innego. A pod kogo teraz będziesz się podszywał szczylu?
              • Gość: jedyny.kkk Re: Ul. Sienkiewicza będzie jak ul. Piotrkowska. IP: *.toya.net.pl 26.07.10, 23:21
                Gość portalu: hehe napisał(a):

                > Na szczęście tacy jak ty leczą kompleksy skuteczniej niż cokolwiek
                > innego. A pod kogo teraz będziesz się podszywał szczylu?

                A ty?
                • Gość: hehe Re: Ul. Sienkiewicza będzie jak ul. Piotrkowska. IP: *.toya.net.pl 27.07.10, 01:51
                  Odpowiedź na to pytanie przekracza twoje horyzonty poznawcze kupa
          • jakub_polewski Re: Ul. Sienkiewicza będzie jak ul. Piotrkowska. 26.07.10, 02:06
            Gość portalu: hehe napisał(a):

            > Bardzo konstruktywny trolling!

            Nie masz się czym chwalić.

            > Tylko tak dalej chłopcze a wyrośniesz na pięknego trolla.

            Widziałeś "pięknego trolla"? Jak wygląda "piękny troll"?
    • Gość: MAciek Ul. Sienkiewicza będzie jak ul. Piotrkowska. Ró... IP: *.warszawa.mm.pl 25.07.10, 23:03
      NA Boga jak można w centrum miasta montować kostkę bauma - estetykę
      garażowych przedmieść. Od tego odeszły już prawie wszysytkie polskie
      maista a tłumoki w łódzkich instytucjach próbują ten badziew
      flancować na ulicach centrum. Jezu co Ci ludzie mają w głowie -
      chyba tylko szambo. Trzeba zatrzymać to barbarzyństwo i dokonać
      zmiany na estetyczną nawierzchnię (wcale nie dużo droższą).
      Przejedźcie sie łódzkie urzędniki choćby do Poznania to zobaczycie
      co można montować na ulicach. CZy nie ma bata na to bezhołowie
      decydujace o barbarzyńskim traktowaniu centrum miasta?
    • Gość: ojoj Re: Ul. Sienkiewicza będzie jak ul. Piotrkowska. IP: *.centertel.pl 25.07.10, 23:03
      Brawo za podjęcie tematu, szkoda że nikt nie reagował jak to gó... układali pod
      Poznańskim. Może jak o tym napiszecie raz drugi i trzeci i przy okazji zadacie
      parę niewygodnych pytań, to następnym razem ZDiT pójdzie po rozum do głowy i
      ZOBACZY Z CZEGO SA CHODNIKI W CENTRACH INNYCH MIAST !
    • Gość: ozzymuzzy Ul. Sienkiewicza będzie jak ul. Piotrkowska. Ró... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.07.10, 23:09
      Najpierw wyremontujcie jezdnię na Sienkiewicza...
      • Gość: gosc Re: Ul. Sienkiewicza będzie jak ul. Piotrkowska. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.07.10, 12:21

        > Najpierw wyremontujcie jezdnię na Sienkiewicza...

        Właśnie będą remontować. Czytaj ze zrozumieniem.
    • Gość: kostka Ul. Sienkiewicza będzie jak ul. Piotrkowska. Ró... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.07.10, 23:21
      szkoda, że wszyscy wielcy "znawcy" architektury nie są w stanie
      pojąć w tych malutkich rozumkach, że elementy betonowe kruszą się bo
      są produkowane z namiastek cementu.

      A tak poza tym, po co kłaść ładne i estetyczne chodniki w okolicach
      zamieszkałych przez hołotę, żuli i innego typu element. No bo kto
      mieszka na Sienkiewicza??? W ruderach, tbs-ach czy też
      pseudoapartamentowcach?
      • Gość: z sienkiewicza Re: Ul. Sienkiewicza będzie jak ul. Piotrkowska. IP: *.toya.net.pl 26.07.10, 00:01
        no chyba raczysz żartować
        do tej pory na Sienkiewicza mieszka gro łódzkiej inteligencji i to mieszkającej
        w Łodzi od minimum 4 pokoleń
      • jakub_polewski Re: Ul. Sienkiewicza będzie jak ul. Piotrkowska. 26.07.10, 00:04
        Gość portalu: kostka napisał(a):

        > A tak poza tym, po co kłaść ładne i estetyczne chodniki w
        > okolicach zamieszkałych przez hołotę, żuli i innego typu element. > No bo kto
        mieszka na Sienkiewicza???

        Ja znam m.in. adwokatów, wykładowców uczelni wyższych i właścicieli firm, którzy
        mieszkają przy Sienkiewicza. Ale skoro Ty się obracasz w innym środowisku...

        > W ruderach, tbs-ach czy też pseudoapartamentowcach?

        Żeby mieszkać w TBSach trzeba być znajomym królika albo mieć na kaucję z 4
        zerami, w najlepszym wypadku co najmniej zarobki na rodzinę ponad 3500 PLN.
        Rzeczywiście żuli na to stać.
      • Gość: chrupek Re: Ul. Sienkiewicza będzie jak ul. Piotrkowska. IP: *.mobile.net.pl 26.07.10, 10:06
        > A tak poza tym, po co kłaść ładne i estetyczne chodniki w okolicach
        > zamieszkałych przez hołotę, żuli i innego typu element. No bo kto
        > mieszka na Sienkiewicza???

        W TBS-ach? Ci, których na to stać. Zapewniam, że to nie hołota i nie żule.
        Polecam przejść się i obejrzeć. Natomiast ja jestem zdaje się hołotą i żulem, bo
        mieszkam w kamienicy. Ale pocieszę Cię; za chwilę mnie wysiedlą na dobre ze
        względu na "rewitalizację" i nie będę już ani ja, ani moja rodzina kalał
        świętości centrum. Wprowadzą się tu lepsi ode mnie, zamożniejsi. Zapewne nie
        hołota i nie żule. Ale ja - hołota, bida i żul - będę nadal uczył Twoje dziecko
        historii albo polskiego w szkole. Mój sąsiad - hołota i żul - zedrze z Ciebie
        kasę przy najbliższej rozprawie w sądzie, a moja sąsiadka - hołota i żul -
        sprzeda Ci w księgarni książkę.

        Już niedługo. Wkrótce całą hołotę i żuli w moim rodzaju pozamyka się w
        specjalnych ekonomicznych klatkach i będzie karmiło z automatycznych proc. A Ty
        będziesz mógł uprawiać bezmyślność jeszcze bardziej bezkarnie niż teraz. Twoim
        wnukom zostaną tylko proce.
        • Gość: ae brawo ! - piękna lekcja pokory IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.07.10, 10:33
          > W TBS-ach? Ci, których na to stać. Zapewniam, że to nie hołota i
          nie żule.
          > Polecam przejść się i obejrzeć. Natomiast ja jestem zdaje się
          hołotą i żulem, b
          > o
          > mieszkam w kamienicy. Ale pocieszę Cię; za chwilę mnie wysiedlą na
          dobre ze
          > względu na "rewitalizację" i nie będę już ani ja, ani moja rodzina
          kalał
          > świętości centrum. Wprowadzą się tu lepsi ode mnie, zamożniejsi.
          Zapewne nie
          > hołota i nie żule. Ale ja - hołota, bida i żul - będę nadal uczył
          Twoje dziecko
          > historii albo polskiego w szkole. Mój sąsiad - hołota i żul -
          zedrze z Ciebie
          > kasę przy najbliższej rozprawie w sądzie, a moja sąsiadka - hołota
          i żul -
          > sprzeda Ci w księgarni książkę.
          >
          > Już niedługo. Wkrótce całą hołotę i żuli w moim rodzaju pozamyka
          się w
          > specjalnych ekonomicznych klatkach i będzie karmiło z
          automatycznych proc. A Ty
          > będziesz mógł uprawiać bezmyślność jeszcze bardziej bezkarnie niż
          teraz. Twoim
          > wnukom zostaną tylko proce.



          -takie jest własnie zycie, że zanim sie powie do innych cokolwiek
          trzeba zdać sobie sprawę z odpowiedzialności --
    • gangusek Ul. Sienkiewicza będzie jak ul. Piotrkowska. Ró... 25.07.10, 23:27
      No to żeś teraz podrzucił pomysł. Chociaż może zadziała. Jak urzędasy zrobią
      sobie przez 5 lat koło 100 wycieczek do Poznania w ramach zapoznania się z
      sytuacja, na nasz koszt oczywiście ;)
    • jakub_polewski Kiedy to się w końcu skończy? 25.07.10, 23:59
      I to jest właśnie poziom naszego łódzkiego Oddziału Ochrony Zabytków. Jak nie
      przyklepują ZDiTowi te przeskalowane jasnoszare rury, na których wiesza się sieć
      trakcyjną zamiast na stylowych kotwiczkach na elewacjach, albo ażurowych słupach
      przedwojennych lub tych z lat 50-tych, to nie reaguje kiedy tą betonową tandetą
      wykłada się kolejne śródmiejskie uliczki. A do Zarządu Dróg i Transportu to już
      nie wiem po jakiemu apelować, czy po chińsku czy koreańsku! Do nich nic nie
      dociera, mieli przestać kłaść ten szajs i jeżeli już to kłaść nowe "gierkówki",
      skoro nie możemy mieć jak w innych miastach granitowych płyt albo kostki
      brukowej. To nie, dalej komuś robią zbyt na te odpady i robią z Łodzi wiochę!
      Tymczasem np. we Wrocławiu celowo zrywa się nawet asfalt z jezdni, żeby
      uwidocznić przedwojenne kocie łby. Łódź naprawdę nie wiem za co, ale musi chyba
      za coś cierpieć skazana na takich "wspaniałych" urzędników.
      • Gość: gosc Re: Kiedy to się w końcu skończy? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.07.10, 12:23
        Jak nie
        > przyklepują ZDiTowi te przeskalowane jasnoszare rury, na których wiesza się sieć
        > trakcyjną zamiast na stylowych kotwiczkach na elewacjach, albo ażurowych
        słupach przedwojennych lub tych z lat 50-tych,

        W zasadzie zgoda, choć z rzetelności muszę nadmienić, że na Długiej w Krakowie
        też pojawiły się rury, tyle, że ciemnozielone. Z tym niestety w Polsce sobie
        niespecjalnie radzimy.
        • jakub_polewski Re: Kiedy to się w końcu skończy? 26.07.10, 21:01
          Gość portalu: gosc napisał(a):

          > W zasadzie zgoda, choć z rzetelności muszę nadmienić, że na
          > Długiej w Krakowie też pojawiły się rury, tyle, że ciemnozielone. > Z tym
          niestety w Polsce sobie niespecjalnie radzimy.

          Ale mimo wszystko, w Krakowie, Wrocławiu, to wszystko o czym się mówi do
          urzędników jest traktowane jako norma. Natomiast łódzcy urzędnicy mają dokładnie
          taką opinię na ten temat, jak przedstawił nieco niżej jeden z forumowiczów.
          Jeśli domagasz się jakości uznanej wszędzie za normę, to jesteś wybijającym się
          z tłumu natrętem, którego trzeba olać z miłym uśmieszkiem (tak tak, jasne jasne,
          już robimy...).

          I to też warto, żeby było jasno powiedziane. Mamy prawdopodobnie najgorszy urząd
          wśród znanych mi od tej strony miast i miasteczek. I widzi to wbrew mniemaniu
          urzędasów (nie mylić z urzędnikami) naprawdę wielu mieszkańców.
      • ggrdl Re: Kiedy to się w końcu skończy? 26.07.10, 13:44
        jakub_polewski napisał:
        > Jak nie przyklepują ZDiTowi te przeskalowane jasnoszare
        > rury, na których wiesza się sieć
        > trakcyjną zamiast na stylowych kotwiczkach na elewacjach,

        Jakbyś miał choć trochę pojęcia o mechanice budowli to byś wiedział, dlaczego
        "stylowe kotwiczki" to BARDZO ZŁY POMYSŁ dla budowli w których tkwią. Zwykle
        starych i w złym stanie, często wartościowych jako zabytki.



        > A do Zarządu Dróg i Transportu to już nie wiem po jakiemu
        > apelować, czy po chińsku czy koreańsku! Do nich nic nie
        > dociera,

        A może według ZDiT i ŁOOZ jesteś po prostu NAMOLNYM KRZYKACZEM, KTÓREMU NIC SIĘ
        NIE PODOBA? Może uważają, że nie masz żadnego mandatu by reprezentować łódzkie
        społeczeństwo, czy kogokolwiek poza sobą. Może uważają, że twoje uwagi są równie
        amatorskie, jak w/w ze stylowymi kotwiczkami? Może ktoś w ZDiT doszedł do
        wniosku, że nie płacą mu za niekończące się negocjacje z jakimś furiatem?

        Na koniec podkreślę: MOŻE tak jest WEDŁUG urzędów. MOŻE mają taką opinię o
        tobie, co jeszcze nie oznacza, że jest ona zasłużona. A może wyrobiłeś sobie
        taką opinię i IM jest z tym wygodniej?
        • Gość: hehe Re: Kiedy to się w końcu skończy? IP: *.toya.net.pl 26.07.10, 13:48
          Piszesz jakbyś go bardzo dobrze znał!!
          • jakub_polewski Re: Kiedy to się w końcu skończy? 26.07.10, 21:03
            Gość portalu: hehe napisał(a):

            > Piszesz jakbyś go bardzo dobrze znał!!

            Nawet nie to. On napisał, jakby był takim właśnie urzędnikiem ;)
            • Gość: hehe Re: Kiedy to się w końcu skończy? IP: *.toya.net.pl 26.07.10, 21:04
              Bo może jest :-)
        • Gość: popieram!!!!!!!!!! Re: Kiedy to się w końcu skończy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.07.10, 14:01
          > A może według ZDiT i ŁOOZ jesteś po prostu NAMOLNYM KRZYKACZEM,
          KTÓREMU NIC SIĘ
          > NIE PODOBA? Może uważają, że nie masz żadnego mandatu by
          reprezentować łódzkie
          > społeczeństwo, czy kogokolwiek poza sobą. Może uważają, że twoje
          uwagi są równi
          > e
          > amatorskie, jak w/w ze stylowymi kotwiczkami? Może ktoś w ZDiT
          doszedł do
          > wniosku, że nie płacą mu za niekończące się negocjacje z jakimś
          furiatem?
          >
          > Na koniec podkreślę: MOŻE tak jest WEDŁUG urzędów. MOŻE mają taką
          opinię o
          > tobie, co jeszcze nie oznacza, że jest ona zasłużona. A może
          wyrobiłeś sobie
          > taką opinię i IM jest z tym wygodniej?



          POPIERAM
        • jakub_polewski Re: Kiedy to się w końcu skończy? 26.07.10, 21:09
          ggrdl napisał:

          > Jakbyś miał choć trochę pojęcia o mechanice budowli to byś
          > wiedział, dlaczego "stylowe kotwiczki" to BARDZO ZŁY POMYSŁ dla
          > budowli w których tkwią. Zwykle starych i w złym stanie, często
          > wartościowych jako zabytki.

          Mam pojęcie dostatecznie dobre, żeby wiedzieć, że piszesz standardowe "niedasie"
          w wydaniu ZDiTu. Otóż jak najbardziej jest to DOBRE, gdyż:

          1) nie pływa szpecąco na krajobraz,
          2) jest neutralne dla budynku,

          WTEDY i TYLKO WTEDY, gdy w ZDiT nie pracują osobnicy, którzy oddają do użytku
          spartoloną od technicznej strony infrastrukturę, byle przyklepać termin i
          przemielić kaskę. Niszczące zabudowę zabytkową wstrząsy powodowane tramwajami to
          mit wygodny dla ZDiTu a wynikający z faktu, że tak jest, ale jedynie przy źle
          wykonanej inwestycji. W nieskończoność NGOsy mogą prezentować dziesiątki zdjęć
          tramwajów jeżdżących pod średniowiecznymi bramami czy też sieci trakcyjnej
          rozpiętej PRAWIDŁOWO od technicznej strony na elewacjach tak, że żadne drgania
          nie są odczuwalne, a ZDiT w kółko będzie pisał bzdury, że "sięniedasię" i bronił
          interesów określonych firm produkujących określone produkty, typu betonowa
          jasnoszara kostka.

          > A może według ZDiT i ŁOOZ jesteś po prostu NAMOLNYM KRZYKACZEM

          A może niedługo nie będzie to miało znaczenia?
          • ggrdl Co za uparciuch 26.07.10, 22:54
            Nie dość, że się nie znasz, to jeszcze się upierasz przy swoich idee fixe.
            Świat jest pełen rozwiązań, które choć nieoptymalne czasami jakoś działają.
            Kiedyś były wozy drabiniaste, a teraz ich się nie stosuje.
            Tu nie chodzi o wstrząsy, tylko o wytrzymałość na rozciąganie. Guzik na ten
            temat wiesz i pewnie dlatego nie chcą z tobą rozmawiać na ten temat.
            Co do "stylowych kotwic" - nie napisałem że się nie da, tylko że to szkodzi
            budynkom, o które podobno walczysz. ZDECYDUJ SIĘ.



            Ja oczywiście jestem z ZDiT, płaci mi Michnik, Żydzi, cykliści i kostka Bauma.
            Tylko ty nie znalazłeś innego argumentu, niż w/w.
            Nota bene: rozpada się ZŁA kostka, dobra się trzyma. Płyty chodnikowe TEŻ są z
            ...no właśnie!



            > A może niedługo nie będzie to miało znaczenia?
            To JUŻ nie ma znaczenia. Ciebie JUŻ nikt nie słucha. Dałeś im ku temu wyborny
            pretekst, a może i powód.
            • Gość: hehe Re: Co za uparciuch IP: *.toya.net.pl 26.07.10, 23:33
              Prawie każdy wie że wieszanie trakcji na budynkach powoduje naprężenia
              w kierunku nie przewidzianym w projekcie prócz cwaniaczków
              cwaniakujących w NGOsach i utrzymujących sie ze zmuszania całego świata
              do sikania pod wiatr bo im się tak zachciało. Powinien sobie tę stylową
              kotwiczkę powiesić na nie powiem czym. A to że tramwaje jeżdżą przy
              średniowiecznych murach i nie szkodzą... Jejku to naprawdę trzeba być
              niedouczonym ale żeby się tym tak chwalić to już parodia. Proponuję:
              nie kop leżącego oszołoma.
            • jakub_polewski Re: Co za uparciuch 27.07.10, 00:46
              ggrdl napisał:

              > Nie dość, że się nie znasz,

              Sam się nie znasz bo negujesz rozwiązania faktycznie istniejące i ich skuteczność.

              > to jeszcze się upierasz przy swoich idee fixe.

              Nie moich tylko wskazuję na to, że gdzie indziej się da a wg ZDiT i/w tym Ciebie
              w Łodzi się nie da.

              > Świat jest pełen rozwiązań, które choć nieoptymalne czasami jakoś > działają.

              I to jest Twoja odpowiedź? "Jakoś" to działa to, co ZDiT robi w Łodzi. Poziom
              zadowolenia z transportu miejskiego w Łodzi o tym świadczy jak to działa.

              > Kiedyś były wozy drabiniaste, a teraz ich się nie stosuje.

              Tak, stosuje się stylizowane meble miejskie i dostosowuje do historycznego
              krajobrazu infrastrukturę tramwajową. A Twoje negowanie faktów jest irytujące,
              ale nie zmienia tego, że handluje się w Łodzi taniochą i przyczynia się do tego
              ZDiT.

              > Tu nie chodzi o wstrząsy, tylko o wytrzymałość na rozciąganie.
              > Guzik na ten temat wiesz i pewnie dlatego nie chcą z tobą
              > rozmawiać na ten temat.

              Na pewno właśnie dlatego, a swoją drogą jakoś rozmawiają, a czy chcą to co mnie
              to obchodzi? To jest właśnie świetnie przez Ciebie wyrażona postawa urzędników
              ZDiTu w stosunku do mieszkańców. Wątpię, czy dla kogokolwiek z członków
              organizacji społecznych zajmujących się transportem rozmowa z pracownikami ZDiT
              to czyta przyjemność i intelektualna uczta. Ty natomiast musisz wierzyć, że
              rozmowa z Tobą to niesamowite doznanie, co wynika ze sposobu, w jaki rozmawiasz.
              A te wspaniałe rezultaty "nowoczesnej" myśli inżynieryjnej ZDiTu możemy wszyscy
              podziwiać na co dzień:

              1) tandeta, brudna betonowa kostka, nie dająca się domyć,
              2) wyburzone narożniki,
              3) krzywe torowiska ŁTR,
              4) byle jak, chaotycznie kładziona nawierzchnia co odcinek z innego rodzaju
              materiału (różne formy kostki, w różnych kolorach, np. na Struga różowa, na
              Narutowicza szara, na Piotrkowskiej płyty betonowe itd.),
              5) do 4 słupów od różnych sygnalizatorów lub sieci trakcyjnej na jeden narożnik,
              stojących obok siebie, kompletny chaos przestrzenny, zawalony krajobraz ulic
              nadmierną ilością zbyt grubych słupów, na dodatek jasnoszarych (!),
              6) źle ułożona, byle jak, krzywo kostka betonowa (np. Kilińskiego w marcu 2010),
              7) remont nielegalny łamiący przepisy 108 - 119 Ustawy o OZiOnZ bez właściwych
              pozwoleń,
              8) kurioza w zakresie systemowych rozwiązań transportowych jak tramwaje w
              tunelu, likwidacja linii tramwajowych, wyburzenia budynków narożnych pod skręty,
              poszerzania, itd.

              > Co do "stylowych kotwic" - nie napisałem że się nie da, tylko że
              > to szkodzi budynkom, o które podobno walczysz. ZDECYDUJ SIĘ.

              Dalej udawaj, że nie przeczytałeś co napisałem. Sam się zdecyduj, czy partolisz
              robotę i niewłaściwie zakładasz sieć czy robisz to właściwie, ale widocznie
              trzeba lepszych fachowców zatrudnić w UMŁ, takich, jak w miastach, gdzie
              "siędajesię".

              > Ja oczywiście jestem z ZDiT, płaci mi Michnik, Żydzi, cykliści i
              > kostka Bauma.

              Ty jesteś anonim forumowy i możesz się przedstawiać jak Ci się tylko podoba lub
              przeczyć kim nie jesteś. Nie ma to żadnego znaczenia w takiej sytuacji.

              > Tylko ty nie znalazłeś innego argumentu, niż w/w.

              Argumenty chyba każdy jest w stanie sobie dokładnie przeczytać, a najlepiej
              wyjść na ulicę i podziwiać te osiągnięcia "nowoczesności". Poczytaj może opinie
              na różnych forach tematycznych, jak ludzie kochają to co robi ZDiT:

              - tutaj nowiutka, "śliczna" i "nowoczesna" kostka betonowa na Kilińskiego:
              sphotos.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-snc4/hs222.snc4/38418_140677125957393_100000453191492_308646_1183653_n.jpg
              - a tutaj jakże skrupulatnie wykończone krawężniki i nawierzchnie:
              www.skyscrapercity.com/showpost.php?p=60694821&postcount=649
              Podziwiajmy wszyscy, jak traktuje łodzian ZDiT. Jakie to nowoczesne, prawda?
              Albo nieźle byli narąbani ci co to kładli, albo te miliony gdzieś po drodze
              przeciekają. Przydała by się kontrola NIKu, szczególnie dokładne sprawdzenie w
              ZDiT faktur i faktycznych cen za to "coś".

              > Nota bene: rozpada się ZŁA kostka, dobra się trzyma.

              No na zdjęciach wyżej masz oczywiście tę "DOBRĄ", z tego roku :)

              > Płyty chodnikowe TEŻ są z
              > ...no właśnie!

              No tak, bo jak śmiem w ogóle domagać się estetyki... "estetyka"? Jakaś fanaberia
              krzykaczy, prawda? A popatrz, tu w Warszawie płyty są z granitu:
              sphotos.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-snc4/hs230.snc4/38850_140674939290945_100000453191492_308641_1021263_n.jpg

              Jakim cudem???
            • Gość: gosc Re: Co za uparciuch IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.07.10, 12:33
              > Tu nie chodzi o wstrząsy, tylko o wytrzymałość na rozciąganie. Guzik na ten
              > temat wiesz

              A Ty za to wiesz wszystko, tylko się wstydzisz tym pochwalić. Wytłumacz więc z
              łaski swojej nieobytym z technologią i jeżdżącym wozami drabiniastymi dlaczego
              sieć trakcyjna w dziesiątkach miast podwieszona jest do dziesiątek tysięcy
              zabytkowych budynków i jakoś nikt nie ma zamiaru tego zmieniać.
              • Gość: hehe Re: Co za uparciuch IP: *.toya.net.pl 27.07.10, 14:43
                Bo to zależy od konkretnego budynku, szkoda nawet czasu na tłumaczenie
                skoro tego nie rozumiesz.
                • jakub_polewski Re: Co za uparciuch 27.07.10, 20:47
                  Gość portalu: hehe napisał(a):

                  > Bo to zależy od konkretnego budynku, szkoda nawet czasu na tłumaczenie
                  > skoro tego nie rozumiesz.

                  Pozwolę sobie zauważyć, że jakoś ani mnie ani nikomu kto o tym napisał nie
                  podałeś ani jednego przykładu takiego uszkadzanego rzekomo budynku. No więc?
                  Kiedy poznamy te przykłady rozlatujących się kamienic pod wpływem oddziaływań
                  sieci trakcyjnej podwieszonej do ich elewacji? A najlepiej przykład takich co
                  się rozleciały xD
                  • Gość: hehe Re: Co za uparciuch IP: *.toya.net.pl 27.07.10, 21:09
                    A kiedy poznamy jakieś efekty twoich działań prócz lansiarstwa i bicia
                    piany? Trzeba przeprowadzić ekspertyzy tylko laicy jak ty z góry
                    uważają że się da. Właśnie z powodu osłabienia konstrukcji z częsci
                    budynków w łodzi tę trakcję zdemontowano. Wystarczy się dowiedzieć
                    kiedy, jak i dlaczego zamiast z góry chrzanić że się da. Ale tobie
                    wystarczy cdjęcie że gdzieś się dało to i w łodzi się da. chłopino
                    twoja naiwność i brak rozeznania poraża. A nadmiar lansiarstwa naqd
                    konkretem to już osiąga wartości rekordowe w skali światowej.
                    • jakub_polewski Re: Co za uparciuch 27.07.10, 21:23
                      Gość portalu: hehe napisał(a):

                      > A kiedy poznamy jakieś efekty twoich działań prócz lansiarstwa i bicia
                      > piany?

                      A co proponujesz dla zwykłego mieszkańca poza apelowaniem, promowaniem idei,
                      pisaniem pism, wniosków, braniem udziału we właściwych komisjach i spotkaniach z
                      urzędnikami? Bo to nazwałeś jak rozumiem "biciem piany" czyli deprecjonujesz
                      działania społeczne jako takie.

                      > Trzeba przeprowadzić ekspertyzy tylko laicy jak ty z góry
                      > uważają że się da.

                      Różne rzeczy trzeba, ale za to kasę biorą urzędnicy - fachowcy. Gadać, że coś
                      trzeba to każdy umie, z braniem się do roboty tylko gorzej. Mieszkańcy mają za
                      urzędników może jeszcze wykonywać ich zadania? :D

                      > Właśnie z powodu osłabienia konstrukcji z częsci
                      > budynków w łodzi tę trakcję zdemontowano.

                      Np. ostatnio z budynków koszar przy Legionów 60/66... bo je rozbierają. Co
                      zaszkodziło budynkom? Sieć trakcyjna czy barbarzyńska zgoda na rozbiórkę bez
                      wpisania do ewidencji zabytków?

                      > Wystarczy się dowiedzieć kiedy, jak i dlaczego

                      Ale mnie nie interesuje kiedy jak i dlaczego. Liny mają wisieć, kamienice mają
                      być wyremontowane. Twoje gadanie nie ma żadnego sensu bo niczego nie wnosi.
                      Urząd ma działać, a nie usprawiedliwiać dlaczego coś jest spartolone.

                      > zamiast z góry chrzanić że się da.

                      No więc Ty Panie obeznany podaj chociaż jeden przykład, która to konstrukcja
                      została tak osłabiona Z POWODU WISZĄCEJ NAŃ SIECI TRAKCYJNEJ? Nie
                      doczekamy się widzę.

                      > Ale tobie wystarczy cdjęcie że gdzieś się dało to i w łodzi się
                      > da.

                      W Łodzi są przecież inne prawa fizyki, inne kamienice i w ogóle wszystko jest
                      inne :D Tak, z tego ZDiT jest znany.

                      > chłopino

                      Pełna kultura dyskusji.

                      > twoja naiwność i brak rozeznania poraża.

                      A Twoje w kółko powtarzanie ocen personalnych jest irytująco nudne.

                      > A nadmiar lansiarstwa naqd konkretem to już osiąga wartości
                      > rekordowe w skali światowej.

                      "Blah blah blah."

                      Pozdr.
                      • Gość: hehe Re: Co za uparciuch IP: *.toya.net.pl 29.07.10, 12:13
                        Irytująco nudne to oksymoron chłopino. Sam walisz chamskimi ocenami
                        personalnymi pod adresem wielu ludzi. Zresztą o czym gadać z
                        człowiekiem dla którego upierdliwy to komplement. Jak będziesz
                        skuteczny to pogadamy.
                        • Gość: kasiek Re: Co za uparciuch IP: *.zdnet.com.pl 30.07.10, 16:36
                          czytam twoje wpisy pod kolejnym już artykułem i wszędzie bredzisz jak w delirium
                          byle nie na temat na dodatek czepiasz się chłopaka który jako chyba jeden z
                          niewielu konsekwentnie daje wycisk biurokratom mających ciebie mnie i całe
                          miasto w dupie .moze zastanów sie nad sobą bo polactwo wyłazi z ciebie na całej
                          linii
                          • Gość: hehe Re: Co za uparciuch IP: *.toya.net.pl 30.07.10, 18:21
                            Sam sobie to powiedz. Trollu. Jak temu chłopakowi uda się coś zrobić
                            poza wrzaskiem to go doceni e a póki co oceniasz ludzi/urzędników,
                            którym ty nigdy nie dorośniesz do podeszew. Swoją drogą to nawet widać
                            po nim że myśli o swojej wielkości nader często, ale na wyrost.
        • Gość: gosc Re: Kiedy to się w końcu skończy? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.07.10, 12:29
          > Jakbyś miał choć trochę pojęcia o mechanice budowli to byś wiedział, dlaczego
          > "stylowe kotwiczki" to BARDZO ZŁY POMYSŁ dla budowli w których tkwią.

          Ach ci głupi Niemcy nie wiedzą jakie to złe rozwiązania - niszczą sobie gotyckie
          katedry podwieszając do nich sieć trakcyjną.

          > A może według ZDiT i ŁOOZ jesteś po prostu NAMOLNYM KRZYKACZEM, KTÓREMU NIC
          SIĘ NIE PODOBA?

          A może urzędnicy bronią się rękami i nogami, w obawie, że okaże się, że ktoś nie
          dość, że nie daje się zbyć prostym "nie da sie", to jeszcze wie więcej od nich,
          a w dodatku ma chęć do działania i konkretną wizję tego, co chciałby osiągnąć
          (inną niż dotrwać do emerytury na swoim stanowisku)?

          • Gość: hehe Re: Kiedy to się w końcu skończy? IP: *.toya.net.pl 29.07.10, 12:15
            Jak ktoś będzie wiedział więcej od nich zaczną się bronić, na razie to
            raczej starają się spacyfikować jednego krzykacza który odkrywa
            oczywiste oczywistości a o innych jeszcze się nie dowiedział.
            • Gość: kasiek Re: Kiedy to się w końcu skończy? IP: *.zdnet.com.pl 30.07.10, 16:38
              ale skoro to takie oczywiste oczywistości to czemu tym wiedzącym lepiej
              urzędnikom nic "sie nie daje "?

              zamiast samemu ruszyć dupsko sprzed biurka i tez coś dla miasta zrobić siedzisz
              na necie i plujesz jadem w kogos komu nie dorastasz do podeszwy
              • Gość: hehe Re: Kiedy to się w końcu skończy? IP: *.toya.net.pl 30.07.10, 18:18
                Trolluj dalej to nie boli. I nie oceniaj swoją miarką.
    • Gość: kupiec Sienkiewicza będzie jak inne... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.07.10, 00:00
      g..wniane miasto, g..wniana kostka - i wszystko trzyma się kupy!
    • Gość: tosk Ul. Sienkiewicza będzie jak ul. Piotrkowska. Ró... IP: 95.175.3.* 26.07.10, 00:08
      cieszę się, że zostal poruszony temat kostki. Wydaje się że w każdym
      mieście z aspiracjami taki matriał pownien być zabroniony (tak jak w
      niektórych miastach w Europie). Ma tylko dwie zalety. 1.jest tani.
      2. jest nowy. Ale przeważają wady i to nie jest moje malkontenstwo
      tylko fakty. Mógłbym podac dziesiątki przyładów chodników ułożonych
      z kostki, które po kilku latach wygladają fatlnie lub w ogole nie
      nadają się do chdzenia. Szczególnie widać to po chodnikach
      wykonanych na wsiach, z funduszy unijnych, gdzie już nadają sie do
      wymiany. Lepsza jest już nowa płyta betonowa. Żenujące jest że
      musimy godzić się na rozwiązania najtańsze.
      • Gość: gosc Re: Ul. Sienkiewicza będzie jak ul. Piotrkowska. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.07.10, 12:26
        > Ma tylko dwie zalety. 1.jest tani.
        > 2. jest nowy.

        Oj nie. Jest jeszcze trzecia, najważniejsza:
        3. Kostkę betonową produkuje zaprzyjaźniona firma szwagra, która robi ją tak
        doskonale, że zawsze wygrywa przetarg. Producenci kostki są mocno "osadzeni"
        gdzie trzeba i to nie jest żart.
        • jakub_polewski Re: Ul. Sienkiewicza będzie jak ul. Piotrkowska. 26.07.10, 21:12
          Gość portalu: gosc napisał(a):

          > > Ma tylko dwie zalety. 1.jest tani.
          > > 2. jest nowy.
          >
          > Oj nie. Jest jeszcze trzecia, najważniejsza:
          > 3. Kostkę betonową produkuje zaprzyjaźniona firma szwagra, która robi ją tak
          > doskonale, że zawsze wygrywa przetarg. Producenci kostki są mocno "osadzeni"
          > gdzie trzeba i to nie jest żart.

          Ale sprzyjający im urzędnicy jak sami piszą na tym forum mają to gdzieś. Może
          czas, żeby władze miasta zajęły się tym problemem na poważnie? Tylko, że ZDiT
          podlega pod Wiceprezydenta Dariusza Jońskiego. Pytanie: Czy Wiceprezydent
          Dariusz Joński widzi problem oraz czy zamierza coś z tym zrobić? A jeśli nie
          widzi to dlaczego?
    • Gość: berenger Ul. Sienkiewicza będzie jak ul. Piotrkowska. Ró... IP: *.astral.lodz.pl 26.07.10, 00:14
      Ale jaja. odezwali się dwaj specjalisci od drogownictwa. Jeden z
      wyborczej, ktora coraz szybciej mknie ku brukowcowi, nieznający się
      nawet na łódzkiej topografii ( wide wiele jego porzednich wypocin)
      i drugi, jak domniemywam jednosladowiec, napalony na likwidację
      samochodów i pieszych. Znawcy chodnikowego tematu , przeswiadczeni
      o swojej superwiedzy i nieomylności. Zastanawiam się tylko czy to
      aby napewno tylko wymysł samego dziennikarzyny czy też sporą rolę
      odegrała tutaj para naczelnych redaktorow. Szczególnie pani
      naczelnej. Ta chyba wiedzę o Łodzi, drogownictwie i wizerunku
      miasta czerpie jak domniemywam od swojego
      najbardziej "doswiadczonego" pracownika, niejakiego dany. Sama
      przecież pochodzi z miasta gdzie kostka bauma to pewnie czary i
      temat tabu. A że oboje nie lubią Łodzi to widać, słychac i czuć.
      A wystarczy tak niewiele, zeby napisac obiektywny i rzetelny
      artykuł. Niestety trzeba az umieć i chcieć. Dla autorka tego tekstu
      widac to za duzo. Lepiej pisac o czymś na czym znac się nie trzeba.
      Efekt jaki jest każdy widzi. Ja widze że dla pana dany na naukę i
      rozum juz za późno.
      • Gość: gryzo nie bredz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.07.10, 00:39
        Gość portalu: berenger napisał(a):

        > Ale jaja.


        ale tekst.

        > odezwali się dwaj specjalisci od drogownictwa. Jeden z
        > wyborczej, ktora coraz szybciej mknie ku brukowcowi, nieznający się
        > nawet na łódzkiej topografii ( wide wiele jego porzednich wypocin)
        > i drugi, jak domniemywam jednosladowiec, napalony na likwidację
        > samochodów i pieszych.


        ale tu akurat mają rację fakty są nieubłagane ,tego gówna się nie stosuje juz
        nigdzie, w wielu miastach są zakazy tylko w łodzi kostkę bauma kładzie się w
        śródmieściu zamiast na wiejskich podwórkach . z tą likwidacją pieszych natomiast
        coś ci się pomyliło chyba , niby o kim to było ?

        > Znawcy chodnikowego tematu , przeswiadczeni
        > o swojej superwiedzy i nieomylności.


        widocznie w tym przypadku są mądrzejsi niż idioci ze zditu i ta ich rzecznika

        > Zastanawiam się tylko czy to
        > aby napewno tylko wymysł samego dziennikarzyny czy też sporą rolę
        > odegrała tutaj para naczelnych redaktorow.


        na pewno unia europejska i spisek masonerii amerykańskiej ,a teraz przejdź do
        rzeczy moze

        > Szczególnie pani naczelnej. Ta chyba wiedzę o Łodzi, drogownictwie > i
        wizerunku miasta czerpie jak domniemywam od swojego
        > najbardziej "doswiadczonego" pracownika, niejakiego dany.


        wystarczy ze pojedzie raz na jakiś czas do siebie do wrocławia i dozna szoku
        cywilizacyjnego oczywiście na korzyść wrocławia ,może sam byś się też wybrał ?

        > Sama przecież pochodzi z miasta gdzie kostka bauma to pewnie czary > i temat
        tabu. A że oboje nie lubią Łodzi to widać, słychac i czuć.

        owszem pochodzi z miasta w ktorym cos takiego jak kostka bauma moze wystepuje
        tylko na przedmieściach u wiesniakow ,wiec moze chce akurat w tym przypadku
        dobrze dla Łodzi ?

        > A wystarczy tak niewiele, zeby napisac obiektywny i rzetelny
        > artykuł. Niestety trzeba az umieć i chcieć. Dla autorka tego tekstu
        > widac to za duzo. Lepiej pisac o czymś na czym znac się nie trzeba.
        > Efekt jaki jest każdy widzi. Ja widze że dla pana dany na naukę i
        > rozum juz za późno.

        niestety poza pozorowaniem ze wiesz lepiej nic na temat nie napisałes.
        • Gość: hehe Re: nie bredz IP: *.toya.net.pl 26.07.10, 01:48
          Naprawdę że też trzeba zmienić nick żeby pisać takie bzdury jak zawsze.
          Misiu niestety nie maja racji a podobna kostka jest w wielu
          europejskich miastach, na przykład pod starbucksem w londynie ale co ty
          możesz o tym wiedzieć jak dopiero co pisałeś że dla ciebie dochód 3.5
          tysiąca na rodzinę!!! to dużo. Tak to jest jak się jest społecznym
          obrońcą zapachu łodzi
          • Gość: gosc Re: nie bredz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.07.10, 12:27
            > na przykład pod starbucksem w londynie

            To żeś przywalił, twoje miejsce pracy?
            • Gość: hehe Re: nie bredz IP: *.toya.net.pl 26.07.10, 13:37
              Nie ale tam jem śniadanko na przerwach. Dobrze że nie wymieniłeś
              swojego miejsca pracy bo teraz też właśnie jem.
              • Gość: WujekCiętaRiposta Re: nie bredz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.07.10, 12:35
                Dobrze że nie wymieniłeś
                > swojego miejsca pracy bo teraz też właśnie jem.

                A nie bo ty!
                • Gość: hehe Re: nie bredz IP: *.toya.net.pl 27.07.10, 15:00
                  kupusiu jak zwykle bez sensu
      • emir.stockhof Re: Ul. Sienkiewicza będzie jak ul. Piotrkowska. 26.07.10, 08:23
        Drogi Berengerze,

        na osiedlu, na którym mieszkasz, a konkretniej na skrzyżowaniu
        Zakładowej i Hetmańskiej ZDiT od lat zapowiada zainstalowanie
        sygnalizacji, nie trzeba złej woli dziennikarzy ani forumowiczów, by
        dostrzec, że nikt w ZDiT nie zna pojęcia deadline'u. Trudno być
        zadowolonym z życia w mieście, którego urzędnicy nie są w stanie
        terminowo postawić czegoś w sumie tak banalnego, jak sygnalizacja
        świetlna na zwyczajnym skrzyżowaniu.
      • Gość: gosc Re: Ul. Sienkiewicza będzie jak ul. Piotrkowska. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.07.10, 12:29
        > Ale jaja. odezwali się dwaj specjalisci od drogownictwa. (...)

        W całym swoim poście nie napisałeś ćwierć zdania, które potwierdzałoby
        jakąkolwiek Twoją wiedzę na ten temat. Wyłącznie bełkot trolla i obrażanie innych.
    • Gość: gryzmo Re: Ul. Sienkiewicza będzie jak ul. Piotrkowska. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.07.10, 00:33
      "- Materiał ma certyfikat jakości. To rozwiązanie stosowane w innych
      miastach. Zdaniem specjalistów, kostka betonowa jest rozwiązaniem lepszym i
      trwalszym niż płyty chodnikowe starego typu - mówi Aleksandra Kaczorowska z
      Zarządu Dróg i Transportu w Łodzi."


      rzecznika jak zwykle powtarza pierdoły za swoimi pryncypałami- idiotami . a sama
      gó... się zna na ty m. kostka to szmelc i w wielu miastach jest zakaz jej
      stosowania. nawet w zapyziałej stolicy już dawno kładzie się płyty granitowe a
      nie tylko kostkę granitową .
      • Gość: hehe Re: Ul. Sienkiewicza będzie jak ul. Piotrkowska. IP: *.toya.net.pl 26.07.10, 01:49
        Taa zakaz, ciekawe co jeszcze wymyslisz buratino
    • incipit Ohydne miasto, będzie trochę bardziej ohydne 26.07.10, 01:54
      Ohydne miasto, będzie trochę bardziej ohydne.
    • Gość: zniesmaczony gosc Gazeta Wybiórcza sięga dna IP: 109.243.111.* 26.07.10, 08:01
      Zamiast kierować się rozumem i faktami, kieruje się opiniami krzykliwych
      młodych ludzi, którym się wydaje, że pozjadali wszystkie rozumy. Bardzo
      dobrze, że zamiast starych płyt chodnikowych, będzie elegancka kostka.
      Rozwiązanie trwalsze i bardziej estetyczne. I tylko różnej maści oszołomstwo,
      którego ostatnio w Łodzi pojawiło się dość dużo może narzekać.
      • Gość: besser Re: Gazeta Wybiórcza sięga dna IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.07.10, 08:47
        napisał pracownik ZDiT w Łodzi
      • Gość: gosc Re: Gazeta Wybiórcza sięga dna IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.07.10, 12:31
        Bardzo
        > dobrze, że zamiast starych płyt chodnikowych, będzie elegancka kostka.

        "Elegancka betonowa kostka" to oksymoron. No chyba, że na takiej zasadzie na
        jakiej "eleganckie" są białe kozaczki, a disco polo to "muzyka"

        > Rozwiązanie trwalsze i bardziej estetyczne.

        Trwalsze? Od czego? Chyba od nawierzchni z kisielu.
      • jakub_polewski Re: Gazeta Wybiórcza sięga dna 27.07.10, 01:33
        Gość portalu: zniesmaczony gosc napisał(a):

        > Zamiast kierować się rozumem i faktami,

        Fakty są takie, że ten szajs kładzie się już głównie w Łodzi na terenach
        zabytkowych.

        > kieruje się opiniami krzykliwych młodych ludzi, którym się wydaje, > że
        pozjadali wszystkie rozumy.

        To chyba dobrze, bo Ci młodzi i krzykliwi nieco dłużej będą chyba tu żyli i
        chcieli by móc po prostu żyć na poziomie na jakim żyją ich znajomi z innych
        miast i zagranicy, żeby nie musieć krzyczeć więcej, tylko mieć fachowców i
        normalnych urzędników, a nie dinozaurów z epoki Gierka a może nawet Gomułki.

        > Bardzo dobrze, że zamiast starych płyt chodnikowych, będzie
        > elegancka kostka.

        Elegancka na betonowy odpad stosowany do podjazdów samochodowych na wsi to co
        najmniej eufemizm.

        > Rozwiązanie trwalsze

        Tak jak na Kilińskiego i Piotrkowskiej... tak, mhm. Na przystankach przy
        Piłsudskiego i Kościuszki plam i ubytków nawet nie da się już usunąć, a dopiero
        co przystanki były oddawane ledwie 2 - 3 lata temu.

        > i bardziej estetyczne.

        Estetyka estetyce nie równa:

        Beton (jakaś wieś): ogrod.arbiter.pl/files/g/2_1059376765_IMG_1097_.jpg

        Kamień naturalny (Poznań):
        upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/b/b6/Bruk_Poznan_Old_Town.jpg
        > I tylko różnej maści oszołomstwo,

        Taaak, we Wrocławiu, Pradze, Krakowie i Poznaniu są oszołomy. I tam mają
        dobrobyt, turystów i atrakcyjną przestrzeń miejską, a my mamy zapyziałą
        zasyfioną ruderownię z betonową szarą kostką.

        > którego ostatnio w Łodzi pojawiło się dość dużo może narzekać.

        Mniej już nie będzie, na pewno więcej. Przykro mi.
    • elwisz.czosnek Ul. Sienkiewicza będzie jak ul. Piotrkowska. Ró... 26.07.10, 09:52
      Kosteczki, kosteczki. Po pierwszym deszczu zaczną falować. Kostki
      poza swoją trwałością mają jeszcze jeden problem - ekipa układająca.
      Mam wrażenie że co raz mniej jest fachowców którzy przygotują
      poprawnie podkład i równo ją ułożą. Przykładem jest choćby
      Narutowicza/Zielona (bruk).

      Co jakiś czas wraca jak bumerang wylewka betonowa - taka jak w USA
      choćby. I tu mam wrażenie że nie poradzono by sobie z jej równością
      na takim obszarze. Niestety. A pomysł wart rozważenia.
      • Gość: gosc Re: Ul. Sienkiewicza będzie jak ul. Piotrkowska. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.07.10, 12:32
        > Co jakiś czas wraca jak bumerang wylewka betonowa - taka jak w USA

        Lub bitumiczna - jak w Europie.
      • Gość: hehe Re: Ul. Sienkiewicza będzie jak ul. Piotrkowska. IP: *.toya.net.pl 26.07.10, 13:40
        Dokładnie u nas nikt jeszcze nie załapał że zarówno kostkę jak i asfalt
        kładzie się na podkład i to nie chodzi o rozsypany żwir. Dlatego też
        uważam że firma unidro za regularne układanie asfaltu na piasek powinna
        być na zawsze wykluczona z jakichkolwiek prac drogowych w łodzi.
    • ggrdl Bzdura na kostkach, czyli co lepsze? 26.07.10, 11:10
      Panie redaktorze Dana!
      Spieszę donieść, że istnieje Internet. Z niego można się dowiedzieć rzeczy dosyć
      oczywistej: "W 1989 roku w Warszawie powstała spółka Bauma, zajmująca się
      produkcją kostki brukowej."
      Innymi słowy pańska "Bauma niesłusznie nazywana polbrukiem" to taki sam bzdet,
      jak elektrolux niesłusznie nazywany Hooverem. WSTYD!!!

      NA PRZYSZŁOŚĆ NIECH PAN SPRAWDZI PODSTAWOWE FAKTY, ZWŁASZCZA GDY PRÓBUJE SIĘ PAN
      WYMĄDRZAĆ.


      Druga sprawa: z artykułu wynika, że nawierzchnia kamienna (ta obok Teatru
      Wielkiego) ...jest również podatna na zabrudzenia. W ten sposób legła w gruzach
      wspaniała teza artykułu o "jeszcze czystej" kostce.

      Kolejna sprawa - martwimy się samochodami, a podajemy przykład Piotrkowskiej,
      którą ubrudzili ...piesi ze swoimi kebabami i gumą do żucia. Owszem, starsze
      samochody nieraz puszczą olej, ale w tym wypadku to czysta demagogia.

      I ostatni temat: zdajemy sobie sprawę, że "mercedesy się nie psują", a Roll
      Royce jest lepszy od malucha i że lepszy lity granit od kostki. Pytanie tylko,
      czy aby kostka nie lepsza od płyt chodnikowych - bo na to nas stać. Moim zdaniem
      przy bardzo starannym ułożeniu płyt kostka wypada gorzej, ale zwykle płyty NIE
      LEŻĄ RÓWNO. I wtedy są zdecydowanie gorsze od kostki, zarówno do chodzenia, jak
      i do jazdy rowerem.
      BTW: Podane informacje o trwałości kostki to kolejny bzdet: pamiętam jak
      brukowano okolice Centralu II. To było dużo dawniej, niż 3 lata temu i jakoś ta
      kostka się trzyma. I nadal wygląda lepiej, niż szarobetonowy chodnik z
      popękanymi i poklawiszowanymi płytami.

      Panie Dana, więcej optymizmu, mniej demagogii! Jeżeli lansowana przez pana teza
      jest słuszna, to wystarczy pisać prawdę.
      • gothmucha Re: Bzdura na kostkach, czyli co lepsze? 26.07.10, 12:25
        ggrdl napisał:


        > Druga sprawa: z artykułu wynika, że nawierzchnia kamienna (ta obok Teatru
        > Wielkiego) ...jest również podatna na zabrudzenia. W ten sposób legła w gruzach
        > wspaniała teza artykułu o "jeszcze czystej" kostce.

        Tylko że kamienną nawierzchnię można łatwo umyć. Betonowej kostki nie umyjesz, bo smar wsiąka w jej strukturę i musiałbyś ja zeszlifować. A tego raczej by ta "szlachetna" nawierzchnia nie przetrwała.

        >
        > Kolejna sprawa - martwimy się samochodami, a podajemy przykład Piotrkowskiej,
        > którą ubrudzili ...piesi ze swoimi kebabami i gumą do żucia.

        I parkujące na niej samochody. Niestety.

        Owszem, starsze
        > samochody nieraz puszczą olej, ale w tym wypadku to czysta demagogia.

        Zadekretujesz, że na Sienkiewicza będą mogły parkować tylko nowe samochody nie puszczające oleju?

        Pytanie tylko,
        > czy aby kostka nie lepsza od płyt chodnikowych - bo na to nas stać.

        Nie lepsza. Poza tym jest takie stare przysłowie - biednego nie stać na tandetę. Lepiej jest wydać pieniądze raz, a dobrze, niż wydawać je co kilka lat.

        > BTW: Podane informacje o trwałości kostki to kolejny bzdet: pamiętam jak
        > brukowano okolice Centralu II. To było dużo dawniej, niż 3 lata temu i jakoś ta kostka się trzyma.

        Wiesz, w Łodzi większość rzeczy "jakoś" się trzyma albo "jakoś" tam działa. Ale ja już mam dosyć "jakoś", ja chciałbym, żeby nawierzchnia się trzymała i była łatwa do umycia (a nie "jakoś") i żeby służby miejskie działały, a nie tylko "jakoś" działały.
        • ggrdl Re: Bzdura na kostkach, czyli co lepsze? 26.07.10, 12:57
          gothmucha napisał:
          > Tylko że kamienną nawierzchnię można łatwo umyć.
          > Betonowej kostki nie umyjesz, bo smar wsiąka w
          > jej strukturę i musiałbyś ja zeszlifować. A tego raczej by ta
          > "szlachetna" nawierzchnia nie przetrwała.
          Akurat szlifowanie przetrwa bez problemu. Gorzej z tańszym myciem ciśnieniowym
          itp. Poza tym polecam artykuł nt. kostki Bauma (tej oryginalnej) - firma
          wyraźnie mówi czym się różni dobra kostka od najtańszej, podaje przykłady
          realizacji.


          > I parkujące na niej samochody. Niestety.
          W przypadku Piotrkowskiej to margines. Gros zanieczyszczeń to gumy, pawie i
          kebaby. Widać to jak na dłoni: tam gdzie samochody na pewno nie wjeżdżają, np.
          pod okienkami z kebabem jest bardzo brudno. A może tam jest drive-in? ;-)))


          >
          > Zadekretujesz, że na Sienkiewicza będą mogły parkować
          > tylko nowe samochody nie puszczające oleju?
          1. Niczego takiego nie sugerowałem, powiedziałem tylko że akurat Piotrkowską
          zabrudzili piesi.
          2. A może nasza kochana Straż Miejska mogła by czasem zajrzeć pod auto i
          wystawić rachunek za plamę oleju? Bo wiesz, to jest NIELEGALNE. Mandaty dla
          brudzących pieszych też by się przydały.



          > Nie lepsza. Poza tym jest takie stare przysłowie - biednego
          > nie stać na tandetę. Lepiej jest wydać pieniądze raz, a dobrze,
          > niż wydawać je co kilka lat.
          A moim zdaniem lepsza od obecnej nawierzchni. Chętnie zapoznam się z
          alternatywnymi rozwiązaniami W ROZSĄDNEJ CENIE.
          Co do biednych i tandety - powiedzonko owszem jest, ale to fikcja. To biedni
          kupują w Biedronce, a bogaci jeżdżą dobrymi samochodami po swojej kamiennej kostce.


          > Wiesz, w Łodzi większość rzeczy "jakoś" się trzyma albo
          > "jakoś" tam działa.
          Nie zrozumiałeś tekstu, albo czepiasz się słówek! Nawierzchnia pod C II nie
          trzyma się JAKOŚ, tylko całkiem nieźle i to od WIELU LAT! A miejsce
          eksploatowane na różne sposoby. Ergo - teza red. Dany jest lipna.

          Nie jestem zwolennikiem kostki, ale przeciwnikiem demagogii.
          • jakub_polewski Re: Bzdura na kostkach, czyli co lepsze? 26.07.10, 21:19
            Pisz co chcesz, ale niedługo być może będzie zakaz kładzenia tego szajsu i
            kumple od kostki niech zmiatają handlować tymi odpadami do... no nie wiem, bo
            już w Polsce chyba tylko wsie jak Grahamka Dolna jeszcze stawiają na taki szmelc.
            • ggrdl To już jest żałosne 26.07.10, 22:57
              jakub_polewski napisał:

              > Pisz co chcesz, ale niedługo być może będzie zakaz
              > kładzenia tego szajsu i
              > kumple od kostki niech zmiatają handlować tymi
              > odpadami do... no nie wiem, bo
              > już w Polsce chyba tylko wsie jak Grahamka Dolna
              > jeszcze stawiają na taki szmelc.

              Myślisz, że ktokolwiek uwierzy w te bzdury? Że bronię lobby kostkowego? No
              pewnie! Kumple mi płacą za przekomarzanie się na forum. Mam specjalną premię za
              przegadanie najgorszego ich wroga - Jakuba Polewskiego!
              Teorie spiskowe... psychiatrykiem trąca.



              • Gość: hehe Re: To już jest żałosne IP: *.toya.net.pl 26.07.10, 23:20
                To już tak jest i inaczej nie będzie. Przyzwyczaj się kostkowy lobbysto
                :) Swoją drogą zakaz kładzenia kostki jesli takowy gdzieś istnieje
                głupszy jest niż jego twórcy, i skąd wogóle ta głupia myśl że jest
                tylko jedna wytwórnia kostki na świecie? Powinno się raczej sprawdzać
                firmy które układają nawierzchnię i czy wiedzą cokolwiek o zagęszczaniu
                podłoża i robieniu podkładu bo w łodzi jest to wiedza tajemna
                niedostępna dla firm robiących jezdnie, chodniki itp.
                • jakub_polewski Re: To już jest żałosne 27.07.10, 01:16
                  Gość portalu: hehe napisał(a):

                  > Swoją drogą zakaz kładzenia kostki jesli takowy gdzieś istnieje

                  Ale, że istnieje to tego nie wiesz, tak? Okej...

                  > głupszy jest niż jego twórcy,

                  Co głupiego w tym, że miasta w których nie stosuje się tandety są atrakcyjne,
                  przyciągają kapitał i lepiej funkcjonują gospodarczo i kulturalnie, lepiej się w
                  nich żyje? Postawa, że to właśnie jest głupie jest przyczyną stanu centrum
                  Łodzi, bo taka postawa niestety dominuje wśród decydujących urzędników, m.in. w
                  ZDiT.

                  Tak samo bzdury wypisuje poprzedni rozmówca, że to trakcja zawsze z definicji
                  niszczy elewacje. Owszem, można tak założyć, żeby nie niszczyła. Od przedwojny
                  sieć trakcyjna w oparciu nawet o odpowiednie prawo lokalne z lat 30-tych
                  wieszana była do lat 2000-tych na elewacjach i żadnym kamienicom to nie
                  szkodziło w przeciwieństwie do celowego dewastowania ich przez administracje
                  gminne zarówno w PRL jak i obecne. Ale już nadmierny ruch samochodowy to nie
                  niszczy elewacji. Wyburzanie kamienic ich nie niszczy, szczególnie pod skręty i
                  poszerzanie jezdni śródmiejskich. Zaniechanie remontów i nieściąganie
                  wierzytelności również jest dla kamienic zbawienne.
                  • Gość: hehe Re: To już jest żałosne IP: *.toya.net.pl 27.07.10, 01:42
                    Nie wiem czemu tu wtręt o wierzytelnościach ale rozumiem że nie
                    mogłeś się powstrzymać, zakładanie trakcji na budynki właśnie im
                    szkodziło i pośrednio również trakcji dlatego właśnie się tego nie
                    robi wystarczy doczytać. Są miejsca na świecie gdzie betonowa kostka
                    leży sobie, jest w zimie solona a w lecie myta maszynowo tylko jest
                    dobrze zrobiona i dobrze połozona, może najpierw wprowadzić zakaz
                    gó...anego układania nawierzchni bo żaden materiał się nie sprawdzi
                    jeśli będzie układany sposobem na unidro co widać na każdym typie
                    nawierzchni w łodzi. Napastliwością nie pokrywasz braków w wiedzy
                    jedynie je uwypuklasz taką błazenadą.
                    • jakub_polewski Re: To już jest żałosne 27.07.10, 11:37
                      Gość portalu: hehe napisał(a):

                      > Nie wiem czemu tu wtręt o wierzytelnościach

                      No to wiedz, że to jest jedna z głównych przyczyn złego stanu kamienic, a nie
                      wisząca od dekad sieć trakcyjna.

                      > ale rozumiem że nie mogłeś się powstrzymać,

                      A dlaczego miałbym się powstrzymać? Żeby nie nagłaśniać tego problemu? Bo?

                      > zakładanie trakcji na budynki właśnie im szkodziło

                      Na litość... jak im szkodziło? Konkrety, konkrety... jakiś przykład?

                      > i pośrednio również trakcji dlatego właśnie się tego nie
                      > robi wystarczy doczytać.

                      Czytam, ale to bzdury, bo dalej udajesz, że nie widzisz, jak napisałem, że to
                      zależy od właściwie założonej trakcji.

                      > Są miejsca na świecie gdzie betonowa kostka leży sobie

                      Są miejsca na świecie, gdzie się obdziera psy ze skóry na żywca, handluje ludźmi
                      albo ulice są wyłożone gnojówką, ale to nie znaczy, że jest to argument, że tak
                      ma być w Łodzi.

                      > jest w zimie solona a w lecie myta maszynowo tylko jest
                      > dobrze zrobiona i dobrze połozona

                      Jest tandetna, obrzydliwa. Nie umywa się do kamienia naturalnego. Nie umywa się
                      nawet do płyt betonowych (estetyka, estetyka... do Ciebie do słowo nie dociera).
                      Płyty wyglądają jak chodnik, kostka betonowa jak podjazd do garażu na wsi.
                      Jeżeli tego nie widzisz to już nie ma sensu dalej dyskutować. Po prostu zakaz i
                      koniec z robieniem zbytu znajomemu królika. I żadne Twoje gadania tu niewiele
                      pomoże.

                      > może najpierw wprowadzić zakaz gó...anego układania nawierzchni bo > żaden
                      materiał się nie sprawdzi jeśli będzie układany sposobem na > unidro co widać na
                      każdym typie nawierzchni w łodzi.

                      Estetyka, trudności z myciem, tandeta. Dalej nie chwytasz. Poza tym od kiedy
                      mieszkańcy są od wyręczania wiceprezydentów i dyrektorów, którym podlegają
                      instytucje wykonawcze, a którzy biorą kupę kasy za to z naszych podatków?

                      > Napastliwością nie pokrywasz braków w wiedzy

                      Twoje nic nie wnoszące i niezasadne docinki do stanu wiedzy rozmówcy nie
                      dowodzą, ani że masz rację, ani że będzie jak chcesz (betonowa kostka).

                      > jedynie je uwypuklasz taką błazenadą.

                      A nie bo Ty. Pan tu nie stał.
                      • Gość: hehe Re: To już jest żałosne IP: *.toya.net.pl 27.07.10, 15:05
                        Jak juz pisałem nadal próbujesz się lansować na pisaniu oczywistości
                        nie na temat. Ja widziałem taka kostkę soloną w zimie i myta
                        maszynowo, była czysta i się nie kruszyła bo była dobrze położona i
                        wykonana zgodnie z normami. Wiem ze to dla ciebie za trudne do
                        pojęcia. To ze cos ci wyglada na wjazd do wiejskiego garazu nie jest
                        argumentem. Ty też wyglądasz jak burak a nie jak obrońca zabytków
                        tylko jak widzisz gusta są różne a twój nie będzie raczej
                        obowiązujący. Na szczęscie. I nie ma trudności z mnyciem. W łodzi są
                        trudności z myciem czegokolwiek co nie znaczy że jest to złe. Błaznuj
                        dalej zywy billboardzie, lansuj się ale z głową bo na razie jesteś
                        znanym oszołomem. Ale to chyba był w jakiejś perspektywie twój cel
                        jak sądzę.
                        • jakub_polewski Re: To już jest żałosne 27.07.10, 20:49
                          Gość portalu: hehe napisał(a):

                          > Jak juz pisałem nadal próbujesz się lansować na pisaniu oczywistości
                          > nie na temat.

                          Jak szukasz zaczepki a nie interesuje Cię dyskusja i jesteś taki bohater to
                          komentarze personalne racz mówić w realu w oczy. Bo to żałosne, że zamiast
                          dyskutować na forum pokazujesz jakim jesteś tchórzem jak przedszkolak prowokując
                          spod głupawego loginu :)

                          Pozdr.
                          • Gość: hehe Re: To już jest żałosne IP: *.toya.net.pl 27.07.10, 21:12
                            Twój login też jest głupawy ale cóż, ja ci tego nie wytykam. Ciekawe
                            czemu miałbym umawiać się z tobą w realu skoro do tej pory nie miałeś
                            nic ciekawego do powiedzenia? Pewnie dlatego że lepiej ci idzie
                            przekrzykiwanie dyskutantów ale właśnie dzięki netowi wyeliminowano ten
                            głupawy element z dyskusji. Niestety nie interesuję się spotkaniami z
                            lansiarzami. Ale nie zniechęcaj się kogos namówisz na te swoje debaty i
                            bicie piany.
                            • jakub_polewski Re: To już jest żałosne 27.07.10, 21:25
                              Gość portalu: hehe napisał(a):

                              > Twój login też jest głupawy ale cóż

                              No to powiedz mi to w realu, już Ci napisałem.

                              Pozdr.
                              • Gość: hehe Re: To już jest żałosne IP: *.toya.net.pl 29.07.10, 12:10
                                Sam zaczynasz głupawe prowokacje bo jestes żądny ustawek, login masz
                                bardziej głupawy z dnia na dzień w związku z tym. Widzę że znowu
                                rozpocząłeś trollowanie i ulubione gadki ze sobą sam na sam, tak
                                trzymać. Napisałem ci już chłopino, żeby się z kimś umawiać to trzeba
                                mieć z kim więc nie błagaj po raz kolejny, u mnie nie doczekaja
                                posłuchania tacy co nawet nie wiedzą jak się pisze a propos. Lansować
                                jak mawiał klasyk, to trzeba się umić. UMIĆ! A teraz wracaj do lansu,
                                masz jeszcze wiele do podciągnięcia w tym zakresie.
                                • Gość: kasiek Re: To już jest żałosne IP: *.zdnet.com.pl 30.07.10, 16:42
                                  wmawianie komus komu notorycznie starasz sie ublizac i do kogo zwracasz sie "
                                  chłopino" ze jest żadny ustawek świadczy tylko o tym ,że udostępnianie internetu
                                  pacjentom szpiatala w kochanowce nie jest dobrym działaniem.
                                  • Gość: hehe Re: To już jest żałosne IP: *.toya.net.pl 30.07.10, 18:22
                                    Niedługo was odłączą. Jakbyś czytała ze zrozumieniem to byś widziała to
                                    samo co ja. No chyba że się we mnie zakochał i chodzi mu o randkę ale
                                    to też wykluczone bo jestem zajęty.
              • jakub_polewski Re: To już jest żałosne 27.07.10, 00:51
                Raczej żałosne jest - tym bardziej - że się upierasz przy tandecie
                bezinteresownie. Gdyby ktoś faktycznie Ci za to płacił to przynajmniej było by
                to racjonalne.
                • ggrdl Re: To już jest żałosne 27.07.10, 10:18
                  jakub_polewski napisał:

                  > Raczej żałosne jest - tym bardziej - że się upierasz przy tandecie
                  > bezinteresownie. Gdyby ktoś faktycznie Ci za to
                  > płacił to przynajmniej było by
                  > to racjonalne.

                  Jak ładnie zszedłeś z tematu KUMPLI OD KOSTKI. Już nie mam kumpli, tylko jestem
                  zwykłym idiotą! Wzruszająca zmiana argumentacji.

                  Co do kostki - ANI RAZU JEJ NIE POPARŁEM - poszukaj sobie w mailach. Zarzucasz
                  mi więc coś, czego nie zrobiłem i to jest do sprawdzenia!
                  Po prostu skrytykowałem rażącą niewiedzą red. Dany, skrytykowałem nieprawdziwe i
                  demagogiczne argumenty nt. kostki!
                  Ale w tym momencie wyszło na jaw: kto nie z Polewskim, ten przeciw nam! Na pewno
                  członek lobby kostkowego, ma KUMPLI od kostki, albo przynajmniej idiota.
                  Normalnie jak u Macierewicza!

                  Nie kolego, beton to beton. Kostka z gó...anego betonu, ułożona byle jak skruszy
                  się po roku - jak betonowe krawężniki na al. Włókniarzy. Kostka z dobrego
                  betonu, ułożona porządnie - będzie trwała i równa przez lata - jak betonowe
                  krawężniki w wielu innych miejscach.
                  Po prostu kostka nie równa się tandeta.
                  Totalny amator po obejrzeniu fragmentu al. Włókniarzy też dojdzie do wniosku, że
                  tylko granitowe krawężniki są godne uwagi - ale to właśnie dlatego że się nie zna.

                  Ty też guzik wiesz nt. mechaniki budowli i wpływu zawiesi trakcyjnych na
                  konstrukcję starych budynków. Nie wiesz nawet czemu (jak) to może szkodzić, ale
                  się mądrzysz! Idź na Politechnikę, kup kilka skryptów z budownictwa (można
                  poznać po kolorze, jeśli nie rozumiesz tytułów), PRZECZYTAJ i dopiero potem się
                  wymądrzaj.
                  W tej kolejności.
                  • jakub_polewski Re: To już jest żałosne 27.07.10, 11:53
                    ggrdl napisał:

                    > Jak ładnie zszedłeś z tematu KUMPLI OD KOSTKI.

                    Dziękuję. A swoją drogą to może się zdecyduj czego w końcu oczekujesz po samym
                    sobie. Że masz w tym interes czy że nie masz. Bo co by nie napisać to Ci nie
                    pasuje :D

                    > Już nie mam kumpli, tylko jestem
                    > zwykłym idiotą! Wzruszająca zmiana argumentacji.

                    Skoro się tak sam oceniasz ;)

                    > Co do kostki - ANI RAZU JEJ NIE POPARŁEM

                    I dlatego poświęcasz czas na tłumaczenie, dlaczego jednak może ona być.

                    > - poszukaj sobie w mailach.

                    Jakich mailach? Ja z Tobą mailuję? A tak poza tym to fajnie, że piszesz dla
                    samego pisania. Masz zdrowie, muszę przyznać :) Ja przynajmniej jak piszę to
                    wiem, dlaczego i po co. A Ty dyskutujesz ze mną na forum przez 2 doby, żeby na
                    końcu stwierdzić, że właściwie to kostki nie popierasz :D

                    A ponieważ nie chce mi się rozmawiać o Tobie, tylko chcę rozmawiać dlaczego
                    kostka jest "beee" to pominę Twoje wątki osobiste (wybacz):

                    > Nie kolego, beton to beton. Kostka z gó...anego betonu, ułożona
                    > byle jak skruszy się po roku - jak betonowe krawężniki na al.
                    > Włókniarzy.
                    > Kostka z dobrego betonu, ułożona porządnie - będzie trwała i równa > przez
                    lata - jak betonowe krawężniki w wielu innych miejscach.

                    Bardzo skutecznie pomijasz kwestie estetyki. I nie chodzi o to, że robi to
                    forumowicz na GW. Problemem jest, że cały czas tandetę i brak estetyki promuje
                    ZDiT. I że w ogóle wszystkie inwestycje na terenie centrum Łodzi są
                    podporządkowanej tej chorej instytucji.

                    > Po prostu kostka nie równa się tandeta.

                    Otóż tak. BETONOWA kostka w śródmieściu XIX-wiecznego zabytkowego miasta =
                    tandeta. I cały problem w tym, że Ty tego nie rozumiesz, a tak naprawdę w tym,
                    że nie rozumieją tego pracownicy decyzyjni ZDiT.

                    > Ty też guzik wiesz nt. mechaniki budowli i wpływu zawiesi
                    > trakcyjnych na konstrukcję starych budynków.

                    Tak, bo nie jestem inżynierem budownictwa, ale wiem, że są tacy, którzy się na
                    tym znają, bo są fizykami, inżynierami budownictwa i piszą całkiem ciekawe
                    artykuły, opracowania na ten temat. I jakbyś może poczytał coś więcej niż na
                    studiach jedynie uczono, to może byś wiedział, że problem ten np. nie jest znany
                    w wielu miastach, gdyż tam się prawidłowo zakłada w taki sposób, aby naprężenia
                    oddziałujące na elewacje niwelować skutecznie. To w Łodzi głównie uznano, że
                    trzeba "ratować kamienice" (szczególnie żałośnie a wręcz skandalicznie brzmi to
                    ze strony ZDiTu i OOZ, którzy kamienice najchętniej by powyburzali, drudzy pod
                    dyktando pierwszych) przed złą infrastrukturą tramwajową. Ale to nie znaczy ani,
                    że kamienicom coś złego się działo, ani, że nie można było powiesić nowej sieci
                    prawidłowo, ani też, że gdzie indziej takie problemy w ogóle istnieją.

                    > Nie wiesz nawet

                    A Ty wiesz co ja wiem a czego nie wiem, tak, bardzo rzeczowa dyskusja. Na pewno
                    taki sposób pisania pomaga Ci poczuć się pewniej, ale wygląda fatalnie, naprawdę.

                    > czemu (jak) to może szkodzić, ale się mądrzysz!

                    Tak mądrzę się, bo w przeciwieństwie do anonimowego forumowicza, który pisze, że
                    się mądrzę, znam opinie osób podpisujących się nazwiskiem, mających właściwe
                    kompetencje formalne aby się wypowiadać i że jest to kwestia właściwej instalacji.

                    Nadal też nie podałeś żadnego konkretu ze swojej strony, poza dowodzeniem, że ja
                    się nie znam w sposób jedynie deklaratywny. Jakie to te kamienice rozlatują się
                    z powodu tych tramwajów, no naprawdę, pokaż jakiś przykład. Bo akurat w temacie
                    kamienic "siedzę" i do dzisiaj nie udało mi się ani razu zidentyfikować
                    przypadku, gdzie do zagrożeń wobec kamienicy zaliczyć należy fakt podwieszenia
                    od przedwojny (!) na niej sieci trakcyjnej. Do takich zagrożeń natomiast
                    zaliczają się przede wszystkim DECYZJE URZĘDNIKÓW, w tym szczególnie ARCHITEKTA
                    MIASTA i ZARZĄDU DRÓG I TRANSPORTU. Ale co Ciebie to obchodzi, Ty będziesz
                    bronił kostki, której nie bronisz i dowodził, że coś szkodzi kamienicom, jak nie
                    szkodzi.
                    • ggrdl Re: To już jest żałosne 27.07.10, 12:23
                      W sumie mi cię szkoda.

                      Chciałbyś dobrze, a wychodzisz jedynie na forumowego trolla. W urzędach (o
                      których nie mam dobrego zdania) też już mają cię dosyć i wszędzie traktują tak
                      jak na to zapracowałeś: namolnego fundamentalistę bez pojęcia. I demagoga.
                      Na tym kończę dyskusję, bo nie ma ona sensu. Ty po prostu nie rozumiesz, co to
                      znaczy rzeczowy argument, ty tylko rozumiesz bycie ZA, lub PRZECIW. Tak jest z
                      kostką, tak jest z trakcją, tak jest z kolorami budynków. Po prostu twoja racja
                      jest najtwojsza.
                      I niech tak zostanie.


                      • jakub_polewski Re: To już jest żałosne 27.07.10, 12:53
                        ggrdl napisał:

                        > W sumie mi cię szkoda.


                        A mi Ciebie nie.

                        > Chciałbyś dobrze, a wychodzisz jedynie na forumowego trolla.

                        A jak Ty wychodzisz?

                        > W urzędach (o których nie mam dobrego zdania) też już mają cię
                        > dosyć

                        Liczę na to, byle wzięli się do roboty.

                        > i wszędzie traktują tak jak na to zapracowałeś: namolnego
                        > fundamentalistę bez pojęcia. I demagoga.

                        Dobrze, że nie jak resztę mieszkańców, czyli jak motłoch przeszkadzających w
                        realizacji "śmiałych wizji" (szczególnie WBiL).

                        To chyba jesteś w nielicznej grupie uważających, że opinia szkodzących miastu
                        dyrektorów obiboków jest czymś, o co biją się mieszkańcy walczący z nimi :D

                        > Na tym kończę dyskusję, bo nie ma ona sensu.

                        Owszem, to coś co tutaj wypisujesz nie ma sensu.

                        > Ty po prostu nie rozumiesz, co to
                        > znaczy rzeczowy argument

                        Ty rozumiesz za to, szczególnie wtedy, kiedy na pytanie o podanie przykładu lub
                        uzasadnienie jakiegoś stanu faktycznego odpowiadasz, że: "A urzędnicy mają cię
                        dosyć" jakby na dodatek była to obelga (a jest komplement) :D

                        > ty tylko rozumiesz bycie ZA, lub PRZECIW.

                        Więc jak to jest z tą kostką betonową w kontekście estetyki?

                        Dlaczego tylko w Łodzi robi się usilnie problem z powodu wieszania sieci
                        trakcyjnej na elewacjach?

                        Jakie to są te przykłady konkretnych szkód na konkretnych przykładowych
                        budynkach wywołane podwieszeniem sieci trakcyjnej?

                        Jak się do tych pytań ma Twój bełkot o urzędnikach i próba obrażania mnie
                        (nieudolna na dodatek)?

                        A, przepraszam, Ty nie rozmawiasz na temat, skończyłeś dyskusję :D

                        Pozdrawiam,
                        • Gość: hehe Re: To już jest żałosne IP: *.toya.net.pl 29.07.10, 12:18
                          Nie ma sensu rozmowa z toba o konkretach, bo zawsze ją sprowadzasz na
                          inny temat nie mający nic wspólnego z tematem bierzącym. Takie chyba
                          jest pierwsze prawo trollingu w którym niedługo osiągniesz mistrzostwo.
                          Namolny fundamentalizm nic nie ma wspólnego z normalnymi mieszkańcami
                          więc sie pod nich nie podczepiaj.
                          • Gość: kasiek Re: To już jest żałosne IP: *.zdnet.com.pl 30.07.10, 16:45
                            Gość portalu: hehe napisał(a):

                            > Nie ma sensu rozmowa z toba o konkretach, bo zawsze ją sprowadzasz na
                            > inny temat nie mający nic wspólnego z tematem bierzącym.

                            na razie to ty nie dajesz sobie rady z konkretami i kiedy brakuje ci argumentów
                            zaczynasz mu ubliżac a potem próbujesz odwrócić kota ogonem. myslisz ze jak ty
                            masz nie pokolei w głowie to inni są ślepi i tego twojego bredzenia nie widzą?
                            • Gość: hehe Re: To już jest żałosne IP: *.toya.net.pl 30.07.10, 18:23
                              Skoro Kuba potrzebuje takiego adwokaciny jak ty to naprawdę musi być z
                              nim krucho.
      • Gość: Świnie w kosmosie Re: Bzdura na kostkach, czyli co lepsze? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.07.10, 11:45
        > BTW: Podane informacje o trwałości kostki to kolejny bzdet: pamiętam jak
        > brukowano okolice Centralu II. To było dużo dawniej, niż 3 lata temu i jakoś ta
        > kostka się trzyma.

        Tak, a świnie latają. Leje w kostce koło Centralu II jak po bombach, jedzie się
        po tym jak po drabinie, a idąc piechotą trzeba ciągle patrzeć pod nogi,żeby nie
        wejść w kałużę, albo się nie wyrąbać. Daruj sobie to zaklinanie rzeczywistości.
    • Gość: gosc Re: Ul. Sienkiewicza będzie jak ul. Piotrkowska. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.07.10, 12:20
      Gość portalu: ohoho napisał(a):

      > "Ale przecież kostka będzie na chodniku, a w Łodzi kierowcy na chodnikach nie
      > parkują - ironizuje Hubar z Grupy Pewnych Osób". Natomiast piesi, nie brudzą
      > chodników(gumy do żucia, odchody zwłaszcza po upojeniu alkoholowym), psy na
      > nich nie zostawiają swoich ekstrementów.

      Dowcip polega na tym, że psie odchody w przeciwieństwie do śladów opon i plam z
      olejów nie wsiąkają w beton.

      > Przypominam dyletanci, że autobus też jest samochodem

      A ja przypominam, specjalisto, ze autobusy nie parkuja nielegalnie na chodnikach.

      > Rooower, no tak - po rowerze nic nie zostaje

      Otóż to, czego najlepszym przykładem, że nagle schodzisz na pogaduchy o pogodzie

      Miłośnikom
      > jednośladów proponuje obejrzeć filmy na youtube z Wietnamu czy Chin, gdzie
      > taki środek lokomocji jest najbardziej popularny - podoba się ?

      A Ty obejrzyj sobie filmy z Danii czy Holandii. Bo tam się podoba.

      > Po Piotrkowskiej mało aut jeździ

      Nawet 400 szt na godzinę. W połączeniu z kiepska jakością kostki i dużą ilością
      soli dało swój efekt. Nie bez powodu kostka posypała się na jezdni, a nie na
      chodnikach.
    • Gość: r. Ul. Sienkiewicza będzie równie brudna jak Piotr... IP: 193.41.230.* 26.07.10, 12:21
      >Trudno nawet poruszać się na niej rowerem, co zbadała i udowodniła
      >Polska Akademia Nauk.

      Bardzo trudno, wręcz nie da się. Tylko ja jestem z innej bajki, bo jeżdżę
      sobie na sztywniaku, na gumkach 700x35 i jakoś mi ta kostka nie wadzi (a wręcz
      pamiętam, co było do dyspozycji te 15 lat temu i jestem zadowolny, że dziś
      jest ta kostka). Ale może chodzi o ten promil profi kolarzy w lajkrach,
      dygających na nabitych po 6-8bar szytkach?

      A przy okazji, gdyby chcieć dobrze nawiązać do historii, należałoby ulice w
      centrum wybrukować. W samochodzie jakoś sobie dam radę, na rowerze też
      przeżyję, ale co zrobią paniusie na szpileczkach?
      • Gość: gosc Odkrywanie Ameryki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.07.10, 12:52
        > Bardzo trudno, wręcz nie da się. Tylko ja jestem z innej bajki, bo jeżdżę
        > sobie na sztywniaku, na gumkach 700x35 i jakoś mi ta kostka nie wadzi

        No to może jeździsz tam, gdzie się jeszcze ta kostka nie rozsypała, albo
        należysz do tych co to "dziadek robił za stodołą, ojciec robił za stodołą, to po
        co mi toaleta?"

        > A przy okazji, gdyby chcieć dobrze nawiązać do historii, należałoby ulice w
        > centrum wybrukować. W samochodzie jakoś sobie dam radę, na rowerze też
        > przeżyję, ale co zrobią paniusie na szpileczkach?

        Może cię to zdziwi, ale jakoś na tzw. zachodzie dało się wybrukować i panie w
        szpilkach sobie radzą i dla rowerzystów są odpowiednie rozwiązania i wygląda to
        o niebo lepiej niż ten koszmarny cement, jaki mamy w Łodzi. W ogóle to jakimś
        totalnym dramatem są osoby, którym się wydaje, że wszystko musimy wymyślić
        samemu i po swojemu - z wynalezieniem koła włącznie. Brukowanie ulic i chodników
        to nie nanotechnologie, gdzie można opracować niezwykłe nowatorskie rozwiązanie
        - najlepsze rozwiązania są już dawno wymyślone i trzeba je po prostu stosować, a
        nie bawić się w sofistykę i bajdurzenie o prometejskiej roli betonowej kostki.
        Na świecie się jej nie stosuje i są ku temu powody.
        • jakub_polewski Re: Odkrywanie Ameryki 27.07.10, 14:30
          Gość portalu: gosc napisał(a):

          > Na świecie się jej nie stosuje i są ku temu powody.

          Ale w bzdicie twierdzą, że się stosuje i że możesz ich cmoknąć (jak się
          dowiedzieć można na tym forum), bo mają mnie, ciebie i resztę mieszkańców,
          którzy nie chcą żyć w tandecie i syfie za jazgoczących przygłupów, bo oni mają
          INŻ przed MGR i myślą, że to ich uprawnia do robienia z Łodzi wsi.
          • Gość: ech Re: Odkrywanie Ameryki IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 27.07.10, 21:22
            bo oni mają
            > INŻ przed MGR i myślą, że to ich uprawnia do robienia z Łodzi wsi.

            Co ciekawe, jak ktoś ma prof. dr hab. przed mgr inż., to jakoś też ich zupełnie
            nie rusza. Czyli kwestia nie w tym, że przed nazwiskiem mają "inż.", tylko, że
            mają "buc" i że z zawodu są dyrektorami.
            • jakub_polewski Re: Odkrywanie Ameryki 27.07.10, 21:26
              Gość portalu: ech napisał(a):

              > bo oni mają
              > > INŻ przed MGR i myślą, że to ich uprawnia do robienia z Łodzi wsi.
              >
              > Co ciekawe, jak ktoś ma prof. dr hab. przed mgr inż., to jakoś też ich zupełnie
              > nie rusza.

              A to też prawda ;)
    • Gość: Antydoda kostka na Piotrkowskiej pełna jest ubytków IP: *.toya.net.pl 26.07.10, 13:35
      Wystarczy spojrzeć jak wygląda stan tej ciemnej kostki na Pietrynie,
      imitującej stary bruk - ona jest czysta ale za to dziurawa jak sito -
      nikt nie uzupełnia ubytków! Wygląda to jak po wojnie!
    • Gość: ech Z życia wzięte IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 27.07.10, 21:28
      Coś się chyba jednak zmienia, bo producenci kostki poczuli się zagrożeni i
      przypuścili szturm na spółdzielnie mieszkaniowe, a to przecież wymagało
      uruchomienia już nie tylko szwagrów, ale także znajomych szwagrów, wujków
      ciotek oraz rodziców znajomych rodziny.

      Tak czy inaczej ofensywa wyraźnie się udała. Spółdzielnia Botanik tak się
      przejęła swoją misją upłynnienia kostki krewnemu królika, że zerwała asfaltowy
      chodnik i skuwała młotami pneumatycznymi betonową podbudowę o grubości dobrych
      20 cm. Na pewno badziewkostka położona na piaseczku będzie lepsza niż asfalt
      na podbudowie betonowej, który jakoś 30 lat przetrwał w stanie w zasadzie
      nienaruszonym. Słuszną linię ma nasza władza - gdyby mieszkańcy zastanowili
      się na co spółdzielnia wydaje ich pieniądze, to by prezesa spółdzielni
      wywieźli na taczkach na pobliską górkę śmieciową na Brusie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka