Dodaj do ulubionych

Rozmowa o międzynarodowych połączeniach z Lublinka

24.03.04, 21:35
Ja proponuję, żeby użyć w reklamach trochę zmieniony cytat "Theo, wir FLIEGEN
nach Lodz". To lepiej pasuje, w końcu samoloty latają ;)
Obserwuj wątek
    • Gość: Albert Re: Rozmowa o międzynarodowych połączeniach z Lub IP: *.toya.net.pl 24.03.04, 23:45
      Odnośnie tej piosenki, to sprawa jest prostsza o tyle, że nie jest to piosenka
      specjalnie skomponowana dla piosenkarki Vicky Leandros, tylko wykorzystana i
      stara piosenka, której autorzy najprawdopodobniej są nieznani. Korzenie tego
      utworu sięgają okresu 1910-20. Pewnie, że odtwarzanie wykonań Vicky Leandros
      powinno być uzgodnione z jej managementem, ale może znajdzie się sposób, na
      wykorzystanie samego tekstu czy melodii, bo jak jest to stary utwór, a tylko w
      nowym wykonaniu i nieco przerobiony, to pewnie prawa autorskie nie obejmują
      całości, a tylko to, co zostało zmienione!
    • Gość: Pitum Re: Rozmowa o międzynarodowych połączeniach z Lub IP: *.kullen.rwth / *.kullen.RWTH-Aachen.DE 25.03.04, 00:00
      z ta piosenka jest cos nie tak, niemcy ktorych pytam, kojarza te piosenke z
      pijackimi wybrykami i mowia,ze ona jest straszna, slyszalem,ze GW zrobila
      konkurs na nowa piosenke o Lodzi,czy juz konkurs jest rozstrzygniety i
      piozenka przetlumaczona na inne jezyki?
      po za tym postuluje obnizenie ceny o polowe to wogole nie bede uzywal auta w
      podrozach do Lodzi!
      ale pomysl skojarzenia naszej Lodzi z ta znana jakby nie bylo Piosenka moze byc
      ciekawy,poki co w Aachen nie widzialem zadnej reklamy,moze przed swiatami
      rozejrze sie po Koloni troche
      pozdrowionka
      • Gość: Albert Re: Rozmowa o międzynarodowych połączeniach z Lub IP: *.toya.net.pl 25.03.04, 00:15
        Nie do końca jest tak jak mówisz. Radziłbym Ci zapoznać się z tekstem tej
        piosenki. Jest śpiewana podczas różnego rodzaju imprez także w knajpach, ale
        dlatego że jest bardzo rytmiczna (jest wydawana na płytach do karaoke), sam
        słyszałem ją na plaży na Majorce. Pewnie, że nie będzie się podobać nastolatkom
        gustującym w hip-hopie, ale lubiana jest głównie przez pokolenie czterdziesto-
        i piędziesięciolatków, a to pokolenie stanowi kadrę managerską, która lata w
        celach biznesowych. Słyszałem też kiedyś wypowiedź mieszkanki Stuttgartu, która
        wysyłała paczkę na poczcie do Łodzi, a ludzie na poczcie dziwili się, że ta
        Łódź to naprawdę istnieje, bo myśleli, że to tylko takie marzenia z piosenki..
    • Gość: Amela Ale kwas!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.03.04, 00:16
      slyszalam ta piosenke. Disco polo to przy niej szczyty kompozycji, Wiocha
      najgorszego sortu. poza tym z tego co wiem to zdecydowana wiekszosc Niemcow w
      ogole nie wie, ze to slowo co ta spiewaczka wyypowiada jako co p[osredniego
      miedzy Loć, Locz, Loc - to jest nazwa miasta Łódź w Polsce. To sa bajki, ze
      dzisiejsi Niemcy kojarza, ze w tej piosence chodzi o wyjazd do Lodzi. Przed
      wojna tak bylo, ale teraz juz nie. naprawde nie ma sie czym podniecac.
      • Gość: Albert Tak nie jest... IP: *.toya.net.pl 25.03.04, 00:27
        Piosenkarka wypowiada wielokrotnie bardzo wyraźnie nazwę miasta: Lodsch (na
        terenie Niemiec obowiązują dwie wersje nazwy Łodzi: Lodz i łatwiejsza do
        wymówienia Lodsch). Nie jest to disco polo, chyba ze tym gatunkiem obejmujesz
        także np. Annę Jantar. Jest to piosenka z lat siedemdziesiątych, która jest
        popularna wśród pokolenia, które w tym czasie przeżywało swoją młodość, co nie
        znaczy, że nie znają jej również młodzi. Jakkolwiek jeżeli chodzi o ilość
        sprzedanych płyt, to bije ona na głowę w Niemczech wiele gwiazd światowego
        formatu z omawianego okresu. Każdy Niemiec kojarzy Łódź z tą piosenką. Przykład
        z GŁ: ostatnio odwiedzający Łódź Marc Giraldelli stwierdził, że miasto mu było
        dotychczas znane tylko z piosenki...
        • Gość: Amela Niestety jest IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.03.04, 00:35
          Powtarzam - wiekszosc Niemcow ni wie, ze w tej piosence chodzi o miaasto w
          Polsce. I nie kloc sie, bo taka jest prawda i to ze sie z nia nie zgadzasz nic
          zmieni. A Girardelli nie jest Niemcem.
          • Gość: Albert Re: Niestety jest IP: *.toya.net.pl 25.03.04, 00:52
            Giraldelli mieszkał w Niemczech. Nawet jeżeli są Niemcy, którzy nie wiedzą, że
            Łódź to miasto w Polsce, to czas na przypomnienie, że miasto, do którego można
            spakować manatki, wyjechać i odnaleźć swoje szczęście, istnieje i to nie utopia.
      • Gość: Albert Chodzi o miasto w refrenie, nie o hit MTV IP: *.toya.net.pl 25.03.04, 01:15
        Niezależnie od tego, czy komuś się ten gatunek muzyki podoba czy nie (na
        marginesie mnie również średnio, ale z disco polo nie ma to nic wspólnego),
        liczy się to, że taka piosenka w ogóle istnieje i jest tak powszechnie znana. I
        jest ona o Łodzi, a nie o Warszawie i Krakowie. Ważny jest tekst, który bez
        cienia dwuznaczności opisuje Łódź jako miejsce szczęśliwego życia. Trudno by mi
        było wskazać polską piosenkę, która jest znana każdemu, niezależnie od tego czy
        się podoba czy nie. Bo np. piosenki z lat siedemdziesiątych, pomijając już fakt
        że nie byłyby lubiane przez młodych, to przede wszystkim nie są im w ogóle
        znane, a przynajmniej nie powszechnie. Radzę też włączyć wiodące niemieckie
        kanały telewizyjne i zobaczyć, ile miejsca zajmuje tam gatunek muzyki
        typu "heimat", który u nas zostałby uznany za kicz i tandetę. A omawiana
        piosenka na pewno się nie mieści w tym nurcie...
    • Gość: Albert Listy przebojów z lat siedemdziesiątych IP: *.toya.net.pl 25.03.04, 04:00
      Zwróćcie uwagę na rok 1974.
      Wykonawczyni: Vicky Leandros.
      Tytuł piosenki: Theo, wir fahr'n nach Lodz


      www.djwolle.de/Information/70er.htm
      flashbackradio.de/top100desjahres/top1001974.html
      www.kallculator.de/charts.html
      private.addcom.de/kirby/CHARTS/74_07d.htm
      www.h-bruchwitz.de/Pop/Popsite.htm
      • Gość: Albert Re: Listy przebojów z lat siedemdziesiątych IP: *.toya.net.pl 25.03.04, 04:05
        www-info6.informatik.uni-wuerzburg.de/~topsi/deu1974/deu_080874.html
        www.kreidlertreff-giessen.de/charts/1974.pdf
    • Gość: Bajka Re: Rozmowa o międzynarodowych połączeniach z Lub IP: *.42-201-80.adsl.skynet.be 26.03.04, 09:14
      A kiedy beda polaczenia z Bruksela? Przeciez to teraz bedzie dla nas "pepek"
      Europy i wielu Lodzian bedzie musialo czesto tam latac. Belgia czeka na Lodzian!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka