Gość: jarcosek
IP: *.kopernik.lodz.pl
02.04.04, 12:17
Szlak mnie trafia kiedy widze odjeżdżający autobus lub tramwaj sprzed nosa, a
ostatnio zdarzyło mi się to 2-krotnie. Raz uciekła mi 70, która podjechała 2
minuty przed czasem a dziś pan motorniczy z 7 był tak mily, że zamknął mi
drzwi chociaż była minuta do planowanego odjazdu! Dużo bardziej wolę jak MPK
się spóźnia tak do 2 minut bo jak za wcześnie to lepiej nie mówić!