
(nie ma nalepki jeszcze, bo nie wymyslilem jeszcze czy ja przylepic na szybe czy na zderzak, a jak na zderzak to najpierw go musze pomalowac, bo mi tam ktos przysmazyl na parkingu)
A przy okazji taka ciekawostka: Jak zapewne wielu z Was wie, po Czechach jezdzi sie dosc podobnie jak do Polski - drogi z dziurami, koleinami, ciagnace przez liczne wioski i miasteczka, nawet ulubione emesowe ronda i wysepki na drogach krajowych sa. No a tu w jednej wioseczce nadzialem sie na taki baner:

Jak widac, adresowany do Polakow. Moze jednak to nie drogi i waaadza sa winne temu, ze Polacy jezdza jak jezdza, jak twierdzi emes z edkiem tylko po prostu Polacy tak maja, ze tak jezdza? Bo w Czechach drogi podobne, waaadza zupelnie inna a po przekroczeniu granicy okazuje sie, ze, po wylaczeniu polskich aut ze statystyki srednia predkosc maleje o 20 km/h...