Dodaj do ulubionych

Metalowe pręty wystają z jezdni. Można złapać gumę

04.01.11, 20:31
"Co zrobić, jeśli wjedziemy na śrubę i uszkodzimy auto?"

To proste, drogi Watsonie, po prostu nie wjeżdżać tam, gdzie nie wolno.
Obserwuj wątek
    • Gość: autor DZIURY IP: *.toya.net.pl 04.01.11, 20:55
      Z tego co widze na zalaczonym obrazku to nie ma co panikowac. Wieksze niebezpieczenstwo widze ze strony dziur w naszych pieknych drogach, w ktore wjezdzajac mozna sobie nie tylko przebic opone ale ... kolo urwac.
      Dziekuje.
      • czasnapiwo Zmiennicy - odcinek Safari 04.01.11, 23:19
        polecam odcinek "Safari" kultowego serialu Zmiennicy - tam też metalowe pręty wystawały z drogi :D
        --
        katastrofa drogowa
        • Gość: likos mnie sie podoba IP: *.devs.futuro.pl 05.01.11, 03:27
          mnie sie podoba fragment:

          "Według ZDiT pługi powinny jeździć tak, by nie niszczyć infrastruktury drogowej."

          przeciez wiadomo, ze tam normalnych rozmiarow plug sie nie zmiesci. cala ta przebudowa zostala wyjatkowo debilnie rozplanowana. beznadziejne wzniesienia na srodku jezdni (jak ktos nie jest z lodzi i nie wie, ze mamy tu tak "pomyslowych" projektantow i "inteligentnych" urzednikow, to moze nie zauwazyc wzniesienia i wjechac na nie z normalna predkoscia (50km/h, lub 60km/h w nocy- jakkolwiek ludzie i tak jezdza szybciej), co latwo moze doprowadzic do utraty panowania nad pojazdem i wjechania w ludzi na przystnaku. po prostu pulapka smierci przed miejsce, gdzie na ulic znajduje sie najwiecej ludzi. do tego nalezy dodac podwojne swiatla, ktore paralizuja ruch na calej piotrkowskiej, powniewaz nikt nie pomyslal, zeby je madrze zaplanowac i zsynchronizowac z zielona fala. wyglada to tak, ze gdy swiatlo zmnienia sie na zielone to odjezdza jeden trawaj, a juz nastepny otwiera drzwi, dzieki czemu kierowcy mimo zielonego swiatla caly czas stoja. do tego trzeba dodac motorniczych, ktorzy nie zwazaja na zakaz wjazu za sygnalizator i kiedy jakims cudem maja zakaz wiazdu na przystanek, kiedy kierowcy maja zielone, motorniczy i tak wjezdzaja, blokujac tym samym ruch samochodow (kierowcy musze przepuscich pieszych, ktorzy chca wsiasc do tramwaju). po prostu zloty kibel nalezy sie temu, kto to zaprojektowal. duzo lepiej bylo puscic mpk po zewnetrznych, a ruch samochodowy po wewnetrznej stronie jezdni i nikt nikomu by nie przeszkadzal, ale to w koncu lodz, wiec trzeba realizowac "zdrowe" pomysly naszych urzednikow.
          co do samego karania odsniezajacyh, to jesli ci "inteligenci" z urzedu miasta ich ukaraja, to skoncy sie to tak, ze zadna firma nie stanie do przetargu na odsniezanie piotrkowskiej, bo nikt nie ma tak waskich plugow, a poza tym, tego plastikowego badziewia pewnie zwyczajnie moze byc nie widac spod sniegu.. tzw "drogowcy" sa prawie grupa zawodowa do ktorej nie czuje, zadnej sympatii, ale czemu karac ich za beznadziejne pomysly jeszcze gorszych urzednikow???
          • Gość: x Re: mnie sie podoba IP: 78.8.201.* 05.01.11, 07:20
            Jesteś kierowcą, który nie widzi dalej, niż kraniec maski swojego samochodu. A wiesz po czym poznałem?
            • Gość: Uagun Re: mnie sie podoba IP: 193.46.186.* 05.01.11, 08:40
              tja, jasne chyba niezbyt przemyślałeś swój wywód (pas dla autobusów i pas dla tramwajów MUSI być tym samym pasem - idea jest taka, że przy dobrej synchronizacji i komunikacji tramwaj z autobusem nie muszą się za nikim wlec, problemem jest u nas właśnie to "zgranie" - gdyby ZDiT powiedział firmom odśnieżającym, że mają lemiesze pługów ustawić na takiej, a takiej wysokości to by nie było problemu zniszczonych wygrodzeń) moim osobistym zdaniem lepiej zdałyby egzamin pasy namalowane jakimś innym kolorem, albo pomalowanie całego pasa na inny kolor (jak to ma miejsce np. w Londynie). Marzy mi się, aby włodarze Łodzi wybrali się właśnie do Londynu na kilka wycieczek i zobaczyli jak może wyglądać komunikacja miejska (jeszcze nie tak dawno Londyn nie mial tak sprawnie działającego systemu) jak tam się udało, to może i u nas...
              • Gość: jolka Re: mnie sie podoba IP: *.devs.futuro.pl 05.01.11, 14:35
                tu nie chodzi o wysokosc ustawienia lemiesza, bo zwroc uwage, ze te plastikowe wygrodzenia maja min 10 cm na oko, jesli nie wiecej. wyobrazasz sobie odsniezona ulice a ktorej zalega parenascie cm sniegu? gluczem molby byc tu kont nachylenia (maksymalnie ostry wzgledem krawedzi jezdni, ale ten kont jest ograniczony i nie da sie go ustawic tak, zeby szerokosc powierzchni odsniezanej byla =< niz te waskie pasy jezdni.
                co do wspolnego pasu ruchu dla tramwai i autobusow, to oczywiste, ze chodzi o to, zeby jezdzily po tym samym wydzielonym wylacznie dla mpk, ale rozwiazanie w ktorym jest to pas srodkowy bez wysepek dla pieszych, ale z podwojna sygnalizacja, jest najgorszym rozwiazaniem z mozliwych. ten projekt wyglada jak praca licencjacka studenta kiedynku artystycznego, efekt wizualny jest imponujacy, a funkcjonalnosc do du...
    • incipit A co na to firma ubezpieczająca ? Też nie dba o sw 04.01.11, 20:57
      A co na to firma ubezpieczająca ? Też nie dba o swoje pieniądze ? Ja na ich miejscu pogoniłbym te »drogi i mosty«. Chyba, że składka ubezpieczeniowa z założenie znacznie przekracza sumy wypłacanych odszkodowań. A jeżeli tak to mamy dużo pracy dla prokuratorów.
      • Gość: LOL Re: A co na to firma ubezpieczająca ? Też nie dba IP: *.devs.futuro.pl 06.01.11, 14:17
        widzisz, prawdopodobnie to wyglada tak, ze to swietny biznes dla fimr ubezpieczeniowych. zglaszasz sie do nich z roszczeniem, a oni na to, ze nie sa odpowiedzialni oni, ale zdit, bo mimo swiadomosci zagrozenia, nie usuneli jego zrodla. wtedy zdit mowi, ze to nie jest ich zobowiazanie finanoswe wobec ciebie, tylko ubezpieczyciela. no i tak sobie mozesz chodzic od jednego, do drugiego. pewnie 90% w koncu rezygnuje i nie chce im sie pozywac zadnego z tych dwoch spryciarzy, bo w koncu uszkodzone kolo, lub felga to w wiekszosci koszt 200 - 2000 zl. a prawnik bierze za godzine 200.
    • tomashx Metalowe pręty wystają z jezdni. Można złapać gumę 04.01.11, 21:02
      kilkanaście centymetrów? przecież na zdjęciu wyraźnie widać że maja co najmniej pół metra....
    • tomekatomek999 Re: Metalowe pręty wystają z jezdni. Można złapać 04.01.11, 21:23
      Przy males szybkosci, szanse sa naprawde bardzo male na uszkodzenie opony.
    • Gość: XYZ Re: Metalowe pręty wystają z jezdni. Można złapać IP: *.toya.net.pl 04.01.11, 21:25
      Zabawny jest kierowca uważający, że Łódź jest w tym "jedyna na świecie". Szkoda, że nie w całej galaktyce ;)
      Z drugiej strony, niech tego nie naprawiają. Jak przyjdzie kierowca z żądaniem odszkodowania, należy nałożyć mandat za przekroczenie linii ciągłej i oduczyć cwaniaka łamania prawa.
    • aaa202 Kilkunastocentymetrowe? 04.01.11, 21:28
      Coś mi się wydaje, że dziewczyna dziennikarza mówi mu na pocieszenie o tych kilkunastu centymetrach i przyswoił w końcu.

      Gdyby te pręty były jeszcze ciut większe, można by nimi straszyć też pieszych - że przechodzenie przez jezdnię grozi rozpruciem brzucha i zgonem.
    • p1rat Metalowe pręty wystają z jezdni. Można złapać gumę 04.01.11, 21:33
      czytam tą "litanię": co zrobić, żeby dostać odszkodowanie i podziwiam starą, dobrą polską biurokrację która i tak zapewne rozbije się o firewall'a ubezpieczyciela.
      socrealizm v.2.0
    • zderzenie.szarych.komorek będą jeździć po chodnikach i narzekać na znaki ! 04.01.11, 21:38
      Proponuję kierowcom domagającym się odszkodowania za to iż popełniają wykroczenie drogowe, by jeździli po chodnikach oraz poboczach a następnie zgłaszali się po odszkodowanie za uszkodzenia samochodu spowodowane uderzeniem w znaki drogowe, bariery energochłonne, kwietniki itd.

      PS. Swoją drogą wykręcenie lub obcięcie tych śrub to chyba nie problem - nawet w zimie ;-)
      • Gość: rr Re: będą jeździć po chodnikach i narzekać na znak IP: *.multimo.pl 04.01.11, 22:04
        zderzenie.szarych.komorek napisał:

        > Proponuję kierowcom domagającym się odszkodowania za to iż popełniają wykroczen
        > ie drogowe

        Widzę, że wiele tych szarych komórek ginie i zdolność myślenie znacznie Ci spadła. Jechałeś kiedyś Piotrkowską samochodem? Zdajesz sobie sprawę z tego, że są takie barany, co zostawiają auto na awaryjnych na pasie ruchu i gdzieś idą? że taksówki się zatrzymują? że są awarie?
        Wtedy trzeba wjechać na pas dla komunikacji, no chyba, że Ty się zatrzymujesz, włączasz awaryjne i czekasz na usunięcie barana. Tylko uważaj, bo wtedy stoi już dwóch baranów, a jeden z nich to Ty.
        • Gość: no1 Re: będą jeździć po chodnikach i narzekać na znak IP: *.toya.net.pl 05.01.11, 00:48
          nie wysilaj się, on nie ma samochodu - forum gazety traktuje jako formę użalania się nad sobą...
          • zderzenie.szarych.komorek mam samochód (z salonu) i prawo jazdy od wielu lat 05.01.11, 12:09
            "no1" kim Ty jesteś, że zdaje Ci się że tyle o mnie wiesz ? Niestety bardzo ale to bardzo się mylisz a w dodatku nie przeczytałeś(-aś) chyba do końca mojej wypowiedzi. Na końcu, w post scriptum (skrót "PS" na końcu listu nie oznacza PlayStation) - napisałem, że jednak te śruby powinny zostać usunięte - bo nie jest to wielki problem.

            Jeżdżąc od wielu lat samochodem widzę, jak wielu jest bezmyślnych debili jadących środkiem jezdni, mimo że po prawej stronie mają równy asfalt i dużo miejsca a najbliższy samochód zaparkowany nielegalnie na jezdni stoi pół kilometra dalej.

            Najbardziej śmieszą mnie kretyni, którzy na wysokości przystanku tramwajowego stają ponad metr od prawej krawędzi jezdni a potem są wielce zaskoczeni, że nadjeżdża tramwaj (bo w ich wyobrażeniu - po torach tramwajowych zwykle jeździ UFO) i nie wiedzą co zrobić, by umożliwić ludziom wysiadanie z tramwaju przez drzwi które zastawili swoją żałosną furą.

            Zastanawiam się, jakie to trzeba mieć wykształcenie - a może nawet zdolności jasnowidzenia i przewidywania przyszłości, by zrozumieć, że jak stoimy na wysokości przystanku tramwajowego to wkrótce na ten przystanek nadjedzie tramwaj.

            PS. Z Twojego przekonania o tym iż masz wiedzę całego świata wnoszę (może niesłusznie) iż jesteś w takim wieku, że ja miałem prawo jazdy uprawniające do zawodowego prowadzenia pojazdów mechanicznych (było coś takiego wiele lat temu), kiedy Ty robiłeś jeszcze do pieluchy albo Cię nawet na świecie nie było. Dla ułatwienia podam - to był rok 1993 ;-)
        • Gość: sandra Re: będą jeździć po chodnikach i narzekać na znak IP: 195.117.116.* 05.01.11, 01:25
          Niestety muszę się zgodzić - dodam do tego jeszcze ciezarowki z zaopatrzeniem i WSZECHOBECNYCH kurierow. To, co sie dzialo przed swietami z porzuconymi na srodku drogi DHLami i innymi UPSami to byl koszmar!!
    • Gość: maciek Re: Metalowe pręty wystają z jezdni. Można złapać IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.11, 21:44
      > "Co zrobić, jeśli wjedziemy na śrubę i uszkodzimy auto?"
      >
      > To proste, drogi Watsonie, po prostu nie wjeżdżać tam, gdzie nie wolno.

      Drogi Sherlocku , po pierwsze na drodze mogą być elementy utrudniające lub spowalniające ruch - nie może być elementów niszczących i stanowiących zagrożenie. Po drugie powiedz tę mądrość kierowcy karetki na sygnale wyprzedzającej jadące przepisowo samochody który rozpruje sobie oponę i wjedzie w ludzi.
      Życie Sherlocku nie jest tak proste jak myślisz
      • Gość: sloven Re: Metalowe pręty wystają z jezdni. Można złapać IP: *.toya.net.pl 04.01.11, 22:44
        "Według ZDiT pługi powinny jeździć tak, by nie niszczyć infrastruktury drogowej. Urzędnicy zamierzają przejrzeć nagrania z kamer zamontowanych przed zimą w maszynach, by sprawdzić, czy to rzeczywiście one są odpowiedzialne za zniszczenia. Jeśli tak, to koszty naprawy prawdopodobnie pokryją firmy odśnieżające."

        A później dziwimy się, że pługi jeżdżą z podniesionymi lemieszami i zgarniają powietrze.
      • Gość: ajent Re: Metalowe pręty wystają z jezdni. Można złapać IP: *.toya.net.pl 05.01.11, 01:01
        Gość portalu: maciek napisał(a):

        > Drogi Sherlocku , po pierwsze na drodze mogą być elementy utrudniające lub spo
        > walniające ruch - nie może być elementów niszczących i stanowiących zagrożenie.

        Świetnie. Właśnie zakazałeś wjazdu na ulicę wszystkim samochodom. Ja jestem za.

        > Po drugie powiedz tę mądrość kierowcy karetki na sygnale wyprzedzającej jadące
        > przepisowo samochody który rozpruje sobie oponę i wjedzie w ludzi.

        Bo jak wiadomo, wszyscy zjeżdżający na pas dla tramwajów są kierowcami karetek i wszyscy muszą wyprzedzić w bardzo-ważnej-i-nie-cierpiącej-zwłoki sprawie. Wniosek jest prosty - śpieszysz się - nie jedź samochodem po Piotrkowskiej.

        > Życie Sherlocku nie jest tak proste jak myślisz

        ORLY?
        • Gość: maciek Re: Metalowe pręty wystają z jezdni. Można złapać IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.01.11, 22:12
          >Świetnie. Właśnie zakazałeś wjazdu na ulicę wszystkim samochodom. Ja jestem za.

          Zrozumiałeś jak umiałeś. ale radze Ci się nie ograniczać. Zakaż wjazdu do miasta.

          > Bo jak wiadomo, wszyscy zjeżdżający na pas dla tramwajów są kierowcami karetek
          > i wszyscy muszą wyprzedzić w bardzo-ważnej-i-nie-cierpiącej-zwłoki sprawie. Wni
          > osek jest prosty - śpieszysz się - nie jedź samochodem po Piotrkowskiej.

          A co do podanego przykładu mają inne samochody. Daj rozwiązanie dla karetki.Nic nie pisałem o jeździe samochodów prywatnych po Piotrkowskiej (na tym odcinku zresztą dozwolonym) , ani o pośpiechu . Potrafisz pisać na temat , czy piszesz na temat jaki jest w twojej głowie?
          Zostawianie tych śrub jest zwykłą głupotą i dorabianie do tego teorii , ze jest to element strategii zrównoważonego transportu mający na celu zmniejszenie ruchu samochodów prywatnych w centrum miasta świadczy o poważnych zaburzeniach psychicznych
    • Gość: qwerty Re: Metalowe pręty wystają z jezdni. Można złapać IP: 217.76.120.* 04.01.11, 23:17
      Czy w tym miescie, kraju ktoś jeszcze używa mózgu !!!
      Tu nic się nie da, nie opłaca, później.....
      Poziom kretynizmu i głupoty rządzących ale też i ogółu społeczeństwa przekroczył tu chyba wszelkie dopuszczalne normy...
    • mareklacki Wszystkie ciągłe linie powinny miec wystające kolc 05.01.11, 14:15
      Byłoby to idealne narzędzie dyscyplinujące. W Polsce jak nie ma barier betonowych to nikt się nie liczy z linią ciągłą. A tak, jest jakiś efekt.
    • jakub.hubert Metalowe pręty wystają z jezdni. Można złapać gumę 05.01.11, 17:18
      "Być może rzeczywiście niszczą je pługi, więc montowanie ich przed końcem zimy nie miałoby sensu - wyjaśnia Aleksandra Kaczorowska z Zarządu Dróg i Transportu."

      Pani Aleksandro, byc moze rzeczywiscie Pani wypowiedz jest ta debilna, ze wypowiadanie sie na ten temat nie mialo w ogole sensu.
      Proponuje zaprzestac odsniezania po prostu - bo do konca zimy jeszcze troche sniegu spadnie. Nie ma sensu.

      Ale podpowiem cos mimo tej toalnej bezmyslnosci - to nei montujcie. Ale obetnijcie to co wystaje z ziemi, inaczej spokojnie mozna poszukac w Kodeksie Karnym paragrafu na takie niedopelnienie obowiazkow i narazanie zycia lub zdrowia mieszkancow Łodzi.

      Moze Pani Bez Czapki tez by wreszcie zareagowala.
      Czy ktos wreszcie bedzie wstanie zrobic porzadek ze ZDIT`em ?! Czy na tych ludzi naprawde nie ma mocnych ?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka