Gość: łodzianin
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
20.01.11, 19:15
Pan Kaczyński jest wyłącznie odpowiedzialny za kampanię nienawiści, jaka istotnie trwa w Polsce. Trzeba było myśleć, zanim się samemu pierwszy raz otworzyło dzioba. To on to zaczął. I słusznym jest, aby poniósł odpowiedzialność.
Ponadto dosyć mamy też rozmów o Smoleńsku. Dla szerszej publiczności oburzające jest to, jak niektóre "rodziny ofiar" tuczą się kosztem podatnika. Dotyczy to także bratanicy tego pana. Żadna ofiara wypadku, choćby nawet była pracownikiem i zginęła w ramach wykonywania obowiązków
służbowych, nie jest tak pieszczona na koszt podatników. Nie zpominajmy, że pan Lech Kaczyński był tylko urzędnikiem państwowym i traktowanie jego śmierci jako szczególnie bolesnej dla polskiego społeczeństwa jest nieporozumieniem. Zresztą - raport MAK wyraźnie wskazuje, że to pan Lech Kaczyński ponosi personalną odpowiedzialność za śmierć pozostałych 95 pasażerów. Czczenie go jest w tych okolicznościach niestosowne.
Bełkot i kłamstwa, które szerzy ten chory człowiek, dyskwalifikują go nie tylko jako polityka, ale przede wszystkim jako jakiegokolwiek partnera w dyskusji. Właściwym rozmówcą dla tego biednego człowieka jest psychiatra.