Gość: 1910 Zapowiedź IP: *.toya.net.pl 26.02.11, 10:21 www.youtube.com/watch?v=BXojMlB93yU Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ktos Łódzcy kibice żądają stadionu - zajmą Piotrkowską IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.02.11, 10:21 ale co poniektórzy są ograniczeni. W niedzielę ponieważ to ma być próba i pokaz tego co może stać się w dzień powszedni, czyli paraliż miasta i najazd na urząd. Niedziela to dzień w którym nikomu kilka tysięcy osób nie będzie przeszkadzało, utrudniało, a pokaże, że z taką ilością osób trzeba się liczyć. I pamiętajcie walka nie jest o jałmużnę jak w przypadku pss tylko o pozwolenie budowy stadionu z prywatnych pieniędzy Cacka, a to wielka różnica. Łks miasto daje kasę, która jest roztrwaniana, długi rosną i jeszcze pod przykrywką pseudo stadionu miejskiego chcą wybudować stadion za publiczne pieniądze i dać wraz z halą Arena i Falą we władanie Kenigowi, a Widzewowi blokują budowę stadionu z prywatnych pieniędzy inwestora. Co to za miasto i co za prezydent? Nie dla stadionu dla łks z publicznych pieniędzy, TAK dla stadionu Widzewa z prywatnych pieniędzy!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: oj Re: Łódzcy kibice żądają stadionu - zajmą Piotrko IP: *.toya.net.pl 26.02.11, 11:22 Ja na razie nie ma żadnych prywatnych pieniędzy, ani żadnych chętnych na budowę tego stadionu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: roosevelt5 Re: Łódzcy kibice żądają stadionu - zajmą Piotrko IP: *.toya.net.pl 26.02.11, 16:32 @oj Zwróć uwagę, że nie ma też pieniędzi ani inwestora na nowy stadion miejski. Ups...miejski to tylko przykrywka. Jak to mówili? Miejski dla ŁKS-u. Czy ŁKS to święta krowa, że jej się należy? Jesli miejski, to powinni też pomyśleć o klubach, którzy również mogliby korzystać z MIEJSKIEGO OBIEKTU. Notorycznie mówicie o nas podmiejscy, wiocha itp. Tylko zwróć uwagę, że ci co spory procent mieszkających po za miastem to nie takie żule jak twój braciszek po szalu. Jak on to mówił... Woli być żulem z limanki niż podmiejski. Gdy wasz aktualny zbawiciel wprowadzał karty identyfikacyjne (z tego co mówili, to wzorowali się na Widzewie) wszedlem na wasze forum. Z ciekawości jak wam idzie. I wiesz co? Z tego co poczytałem, to na palcach jednej ręki można bylo policzyć ile osób zrozumiało jak wyrobić sobie karte. Jeden z nielicznych kumatych tłumaczył kilka razy i nic. Stracil cierpliwość i wiesz co powiedział. Jak to bylo? cytuję "Przy was (lub tobie) to cycki opadają, małpa już by pojęła" Może nie dosłownie ale taki był sens. Tak więc zanim z pogardą będziecie mówić o osobach mieszkających po za miastem, zastanów sie ... ty i twoi kolesie po szalu. Wszak wy rownież macie kibiców mieszkających po za miastem. Nimi również pogardzacie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: NeonZamachowiec Re: Łódzcy kibice żądają stadionu - zajmą Piotrko IP: *.ntlworld.ie 26.02.11, 17:16 Wiec niech Cacek zaplaci rynkowa cene za grunty, na ktorych ma stanac prywatny stadion i po sprawie. Nie bedziesz sie musial zrywac o 5 rano, zeby maszerowac po Piotrkowskiej. Piszesz, ze stadion miejski (tak czy owak - dla LKSu) powstac ma za publiczne pieniadze. Jesli Widzewowi grunty zostana przekazane za 1% wartosci, bedzie to oznaczalo, ze miasto DOPLACILO do tego "prywatnego" stadionu oddajac grunty za prawie darmo. Dodatkowo, miasto ma zaplacic za przebudowe ciagu komunikacyjnego w poblizu stadionu. Koszt: nastepne miliony. Suma sumarum wyjdzie, ze stadion miejski (dla LKSu) bedzie kosztowal miasto np.: 100 mln zlotych, a "prywatny" stadion Widzewa bedzie kosztowal miasto 70 mln. Z tym, ze LKS w zalozeniu (pomijam obecna sytuacje finansowa LKSu, zakladam teoretycznie) mial bedzie placic za uzytkowanie stadionu, a Widzew nie, bo wszak bedzie mial "prywatny" stadion. Wiesz sytuacja jest taka jakbym ja poprosil urzad miasta o sprzedanie mi na Piotrkowskiej miejsca pod budke z hot-dogami, za 1% wartosci, i jeszcze zazadal wyremontowania chodnika i zasiania trawnika wokol budki, ktora postawie. Z dzialanosci budki na tym terenie, nie bede placil miastu oplaty. A wszystko to moge argumentowac tym, ze przeciez ludzie glodni chodza... To dokladnie taka sytuacja tylko zminimalizowana. Napisalem juz pod innym artykulem w tym temacie, dlaczego nie powstanie prywatny stadion Widzewa. Prosty rachunek ekonomiczny temu przeczy. Cackowie wycofali sie z budowania przy stadionie galerii handlowej, a stadion z dzialanosci jedynie sportowej po prostu nie bedzie sie oplacal. Na jakakolwiek inna dzialanosc (rozrywkowo-artystyczna) trudno bedzie liczyc. Stadione i hale powstaja w Polsce jak grzyby po deszczu, i troche brakowac bedzie gwiazd estrady do ich zapelnienia. A topowe gwiazdy muzyki nie beda jezdzily po Polsce od Gdyni do Lodzi, z Lodzi do Poznania, z Poznania do Katowic, z Katowic do Krakowa itd. Taka Rihanna czy Depeche Mode przyjezdza do Polski na jeden koncert i juz. A obiektow ubiegajacych sie o tego typu imprezy bedziemy juz wkrotce mieli ok.20 i nadal beda powstawaly. Tak wiec prywatny stadion Widzewa, najzwyczajniej sie nie skalkuluje. I miedzy bajki nalezy wlozyc historie o pelnym stadionie na kazdym meczu. Widzew nie jest w stanie walczyc o wysokie cele w obecnej chwili, a Lodz i okolice to duzo biedniejsze rejony niz Warszawa, Poznan czy Krakow. Poza tym do walki o wyzsze cele jest wielu konkurentow. Lech, Legia, Wisla, Polonia, Jagiellonia, Korona, rosnaca w sile i dobrze prowadzona Lechia, wciaz majacy nadzieje na wielkie chwile Slask. wiekszosc tych klubow ma pieniadze, ma lub bedzie miec stadiony, i naprawde trudno Widzewowi bedzie awansowac do pucharow. A bez tego trudno bedzie przyciagnac ludzi. Dlatego w mojej opinii najuczciwiej powinno byc, aby miasto wybudowalo oba stadiony, a kluby placily za ich uzytkowanie. Wtedy nie byloby przepychanek slownych na forum, i kazdy mialby podobny start. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: oj Re: Łódzcy kibice żądają stadionu - zajmą Piotrko IP: *.toya.net.pl 26.02.11, 17:35 Jeżeli miasto odda grunty za 1% to będzie to jasna defraudacja i mam nadzieję sprawa dla prokuratury. Bo niby dlaczego miasto ma niby teraz odkupywać jakieś kawałki działek (bo nie wszytko należy do miasta), żeby za chwilę oddać za darmo w prywatne ręce. Jakby Cacek był taki uczciwy, to by wołał od miasto o to co jest miasta, a resztę odkupywał na własną, rękę. Czemu niby miasto ma odkupić tereny dla kogoś i później oddać mu za darmo? To jest jawne działanie na szkodę interesu publicznego, prokuratura z pewnością chętnie by się zainteresowała biznesem w którym miasto wydaje pieniądze podatników żeby kupić grunty i zaraz oddaje je za bezcen. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: Łódzcy kibice żądają stadionu - zajmą Piotrko IP: *.astral.lodz.pl 26.02.11, 18:11 A dlaczego miasto ma odkupić od właścicieli część akcji PSSa za 2,5mln, skoro rok wcześniej sprzedało cały klub za 1mln i na dodatek jeszcze nie dostało za tą sprzedaż całej kwoty, nie wspominając już że ten klub w tej chwili zalega z opłatami za miejskie obiekty na około 0,5mln (informacja z gazet) Może się okazać że więcej w tych sprawach będzie miał prokurator do roboty niż przy sprzedaży gruntów Widzewowi za 1% Umowa sprzedaży PSSa to jest sprawa dla prokuratora, z tego co można się dowiedzieć w gazetach to panowie z Lipy się tam nieźle zabezpieczyli, a to że dostali takie zabezpieczenia to jest dopiero działanie na szkodę interesu publicznego. Ta umowa powinna być ujawniona publice to wielu Łodzian by się mocno zdziwiło. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: roosevelt5 gadasz (piszesz) jak Kaczyński IP: *.toya.net.pl 26.02.11, 18:13 @oj Dużo słów, mało argumentów. > Jeżeli miasto odda grunty za 1% to będzie to jasna defraudacja i mam nadzieję s > prawa dla prokuratury. Tak się składa, że prawo pozwala gminie sprzedać z tak dużym upustem . Mądrość podpowiada, jak korzystać z tego zapisu prawa z pożytkiem dla sprzedawcy i kupca. >Bo niby dlaczego miasto ma niby teraz odkupywać jakieś k > awałki działek (bo nie wszytko należy do miasta), żeby za chwilę oddać za darmo > w prywatne ręce. Gdybyś czytal uważnie. Wiedziałbyś, że wspomniane działki terenu ma kupić bezpośrednio Widzew. > Jakby Cacek był taki uczciwy, to by wołał od miasto o to co jest miasta, a resz > tę odkupywał na własną, rękę. innymi slowy sam sobie odpowiedzialeś na pytanie. > To jest jawne działanie na szkodę interesu publicznego, prokuratura z pewnością > chętnie by się zainteresowała biznesem w którym miasto wydaje pieniądze podatn > ików żeby kupić grunty i zaraz oddaje je za bezcen. Typowe pisiorowanie. Zarzut powielony w twojej wypowiedzi. A co ty na taki zarzut? To jest jawne działanie na szkodę interesu publicznego gdy miasto notorycznie umarza długi prywatnej spółce z tytułu nie placenia należnych kwot wobec jednostek podlegających gminie. Za korzystanie z obiektów MOSiR należy płacić. Aby bylo śmieszniej(?), już stara spółka ŁKS notorycznie nie płaciła. Teraz nowa podtrzymuje tradycje i również nie płaci ŁKS już ma solidne upusty za korzystanie, a i tak nie płaci. Zaraz powiesz, że to ruina. A kto doprowadził do ruiny? JAK NIE PASUJE, TRZEBA BYŁO NIE PODPISYWAĆ UMOWY NAJMU. I grać np w Bełchatowie. tylko tam należy placić zgodnie z cena rynkową. Skoro Cacek ma kupić po cenie rynkowej, to niech ŁKS płaci za wynajem zgodnie z ceną rynkową. Ciekawe czy twój klub bedzie stać na cene rynkową? ... I do tego skladają propozycje odsprzedania części udziałów za 2,5 mln spółki za którą wcześniej mieli za całóść zapłacić 1 mln. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: oj Re: gadasz (piszesz) jak Kaczyński IP: *.toya.net.pl 26.02.11, 18:20 > Tak się składa, że prawo pozwala gminie sprzedać z tak dużym upustem . Mądrość > podpowiada, jak korzystać z tego zapisu prawa z pożytkiem dla sprzedawcy i kupc > a. Prawo pozwala, tylko czemu miasto najpierw te grunty ma od kogoś odkupić po cenie rynkowej. Niech inwestor sam sobie odkupuje. > Gdybyś czytal uważnie. Wiedziałbyś, że wspomniane działki terenu ma kupić bezpo > średnio Widzew. Jakbyś czytał uważnie to byś wiedział, że Cacek chce żeby najpierw miasto wykupiło te działki. > To jest jawne działanie na szkodę interesu publicznego gdy miasto notorycznie u > marza długi prywatnej spółce z tytułu nie placenia należnych kwot wobec jednost > ek podlegających gminie. A co to ma do rzeczy w dyskusji? Ma to Cackowi załatwić bezkarność i wszelkie ułaskawienia. Jedno działanie bezprawne ma usprawiedliwiać inne? Weź się ogarnij i zacznij myśleć. Jedna sytuacja nie usprawiedliwia drugiej i koniec! Jeżeli jest tak jak mówisz (wydaje Ci się) to tym co się dzieje po drugiej stronie to sprawa prokuratury a nie tego, podstawa do oszukania miasta przez innego prywaciarza. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: roosevelt5 Re: gadasz (piszesz) jak Kaczyński IP: *.toya.net.pl 26.02.11, 18:57 @oj > A co to ma do rzeczy w dyskusji? Ma to Cackowi załatwić bezkarność i wszelkie u > łaskawienia. Jedno działanie bezprawne ma usprawiedliwiać inne? Weź się ogarnij > i zacznij myśleć. > Jedna sytuacja nie usprawiedliwia drugiej i koniec! Jeżeli jest tak jak mówisz > (wydaje Ci się) to tym co się dzieje po drugiej stronie to sprawa prokuratury a > nie tego, podstawa do oszukania miasta przez innego prywaciarza. W takim razie przypomnij sobie co piszą twoi kolesie po szalu. ...Bo wam się k...a należy (metafora). Taki można wyciągnąć wniosek z tych wypowiedzi. Nie chodzi o to, że jesli ktoś robi coś złego, to innemu również wolno. Innymi słowy, czasem bywają chwilę gdy miasto pomaga klubom sportowym (nie tylko w Łodzi). Jednak jeśli miasto pompuje pieniądze w dziurę bez dna to jest jużto działanie na szkodę gminy. > Jakbyś czytał uważnie to byś wiedział, że Cacek chce żeby najpierw miasto wykup > iło te działki. Ha! Wiesz co. Gdybym był inwestorem taż bym tak chciał. Jednak od chęci do mocy, daleka droga. :) Nawiasem pisząc. Nie czytalem aby Cacek domagał się wykupienia wspomnianych działek. Za to było pisane, że ze strony byly propozycje wykupienia wspomnianych działek. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: oj Re: gadasz (piszesz) jak Kaczyński IP: *.toya.net.pl 26.02.11, 19:17 > W takim razie przypomnij sobie co piszą twoi kolesie po szalu. Po raz kolejny, co to ma do rzeczy? Skarżenie "proszę pani on to zrobił" dobre było do 3 klasy podstawówki. > Nawiasem pisząc. Nie czytalem aby Cacek domagał się wykupienia wspomnianych dzi > ałek. lodz.gazeta.pl/lodz/1,35145,9008802,Widzew_vs__magistrat__Prezydent_Zdanowska_kontratakuje.html Wystarczy że przeczytasz akapit Kontratak nr 1 Wyraźnie jest mowa o wykupie nieruchomości przez miasto (w tym wypadku między innymi na drogi). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: roosevelt5 Re: gadasz (piszesz) jak Kaczyński IP: *.toya.net.pl 26.02.11, 21:43 @oj Masz swój kontrakt nr 1. Zdanowska tłumaczy, że za wpisane 7 mln zł chciano przebudować ulice Widzewską i Sępią. Problem w tym, że w budżecie nie zapisano pieniędzy na wykup znajdujących się tam nieruchomości. ... Oznacza to wykupienie w związku z przebudową dróg. A nie pod stadion. To jest istotna różnica. :) To o czym wspomniałem dotyczyło tych dzialek, które wejdą w skład terenu stadionu. Co ma do rzeczy? Widzę, że nie kumasz aluzji. A szkoda. Chodzi o mentalność i sposób myślenia. Gdy mowa o dofinansowaniu (czyt. notorycznemu popmpowaniu) prywatnej spółki sportowej ŁKS za publiczne pieniądze i wiedząc, że za pół roku temat powróci...wy mowicie , ze jest ok. Bo wam się k...a należy. Gdy mowa o inwestycji na Widzewie mówicie o prokuratorze. Tylko problem w tym, że jedyne koszty miasta, to te związane z ulicami. Grunty pod stadion? Zastanów się przez chwilę. W najbliższych kilkudziesięciu latach nie sprzedadzą terenów. Jest stadion i będzie. Przepisy dot. stadionu są coraz bardziej rygorystyczne. Jesli w tym miejscu nie powstanie, obiekt pozostanie tylko bazą treningową. I jak być nie liczył wybudowanie nowego stadionu klasy spełniającego standardy UEFA bedzie koszować duuuużo więcej niż przebudowa ulic. I jeszcze jedno. Predzej czy później i tak będzie przebudowa dróg, tylko będzie wiecej kosztować. A ten zaproponowany wam przez miasto nie będzie spełniał. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: oj Re: gadasz (piszesz) jak Kaczyński IP: *.toya.net.pl 26.02.11, 22:04 Wybiórczy głąbie czytaj dokładnie: "Co więcej, jeśli teraz zaczęlibyśmy przebudowę dróg, ceny tamtejszych nieruchomości poszłyby w górę i w przyszłości musielibyśmy zapłacić za nie więcej." Wykupy w przyszłości nic nie mówią już o inwestycji pod drogi. > mowicie , ze jest ok Kto mówi że jest ok? Ja? Wskaż paluchem bezczelny kłamco, w tamtej sprawie się nie wypowiadam, bo nic z tego na szczęście nie będzie. > Gdy mowa o inwestycji na Widzewie mówicie o prokuratorze. > Tylko problem w tym, że jedyne koszty miasta, to te związane z ulicami. Gadasz jak Cacek, a najlepiej by było jakbyś oddał komuś swoje mieszkanie własnościowe warte 200tyś PLN i powiedział, że Ciebie nic to nie kosztuje i nic nie tracisz, bo tak samo wygląda sprawa miasta, oddanie terenów wartych 30 mlnów, to żadna strata. Śmiech mnie ogarnia, niech Cacek, Ti i podobnie wam myślący, oddadzą komuś swoją ziemie i swoje mieszkania i swoje samochody, w imię oddaję, nic mnie to nie kosztuję to nic nie tracę. Będziesz pierwszy? Oddasz komuś mieszkanie za darmo? > Przepisy dot. stadionu są coraz bardziej rygorystyczne. > Jesli w tym miejscu nie powstanie, obiekt pozostanie tylko bazą treningową. > I jak być nie liczył wybudowanie nowego stadionu klasy spełniającego standardy > UEFA bedzie koszować duuuużo więcej niż przebudowa ulic. Tego nikt nie kwestionuje. Budowa stadionu jest bardzo droga i nawet ITI się nie porwało na to, tylko liczyło na miasto. Nie ma w Polsce prywatnych inwestorów, którzy są za bogaci o 400 mlnów, które mogą się bez problemu nie zwrócić. > I jeszcze jedno. Predzej czy później i tak będzie przebudowa dróg, tylko będzie > wiecej kosztować. Demagogia, Cacek już po cichu liczy na parkingi wybudowane przez miasto. Do ego prosta droga jest tańsza, niż ta sama droga z wieloma dojazdami do obiektu typu stadion, czy jeszcze kładką dla pieszych i innymi bajerami. > A ten zaproponowany wam przez miasto nie będzie spełniał. Dlatego pora żeby kluby zaczęły mówić jednym głosem i wypracowano pomysł na realny stadion spełniający wymogi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: roosevelt5 Re: gadasz (piszesz) jak Kaczyński IP: *.toya.net.pl 26.02.11, 23:07 @oj > "Co więcej, jeśli teraz zaczęlibyśmy przebudowę dróg, ceny tamtejszych nierucho > mości poszłyby w górę i w przyszłości musielibyśmy zapłacić za nie więcej." Takie są prawa rynku. To jest do przewidzenia. Hm...w mojej ocenie Zdanowska potencjalnie strzelila sobie w stopę. Jesli dojdzie do porozumienia, jest duże prawdopodobieństwo, że cena pójdzie w górę. Może nie spodoba się to co teraz napiszę ale z pkt-u widzenia kasy miejskiej, ten problem powinna przemilczeć dla publiki do czasu zalatwienia spraw związanych z ew. budową stadionu na Widzewie. I jeszcze jedno. Jaki to ma związek z domaganiem się Cacka o wykupywanie terenów przez miasto? Na dzień dzisiejszy to jest projekt. Jak to w życiu bywa w projektach też są zmiany w trakcie realizacji. Zawsze można skorygować plany. Nawet te zwiazane z ew. kupnem (lub nie) nieruchomości Zgadza się? > Wykupy w przyszłości nic nie mówią już o inwestycji pod drogi. Popatrz w przyszłość. Teraz planów nie ma. W przyszlości będzie A1 i zdaje się, że na tej wysokości będzie łącznik miasta z A1 (być może mylę się) > Kto mówi że jest ok? Ja? Wskaż paluchem bezczelny kłamco, w tamtej sprawie się > nie wypowiadam, bo nic z tego na szczęście nie będzie. Poczytaj sobie wypowiedzi twoich kolesi po szalu. To wynika z tekstu. >....a najlepiej by było jakbyś oddał komuś swoje mieszkanie własn > ościowe warte 200tyś PLN i powiedział, że Ciebie nic to nie kosztuje i nic nie > tracisz, bo tak samo wygląda sprawa miasta, Bład. To nie to samo. Pamiętasz aferę w Poznaniu. Browary Kulczyk kupił tereny po dużo niższej cenie niż wynosi cena działek w okolicy. Wybudował (odrestaurował) stare budynki i teraz jest tam centrum handlowo-kulturalne. Z korzyścią dla miasta i mieszkańców. Ganiali Grobelnego po sądach i co? Trzeba bylo posluchać mieszkańców Poznania. Gdyby nie Kulczyk, prawdopodobnie do tej pory byłby tam wychodek dla psów. Mam rodzinę w Poznaniu i mialem okazje posłuchać z pierwszej ręki. Dlatego twoje porównanie jest błędne. > > A ten zaproponowany wam przez miasto nie będzie spełniał. > Dlatego pora żeby kluby zaczęły mówić jednym głosem i wypracowano pomysł na rea > lny stadion spełniający wymogi Jak juz kiedyś napisałem. Na bezrybiu i rak ryba. Kłótnia między kibicami jest na rękę władzom naszego miasta. Zakładając, że kiedyś wybudują stadion miejski(?) czyli dla was (a w co wątpię) nie bedzie spełniał wymogów UEFA i bedą się z nas naśmiewać. A władza? No cóż. zapewne powie...czego wy chcecie, przecież stadion wybudowano... I tu się z tobą zgadzam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lolki Re: Łódzcy kibice żądają stadionu - zajmą Piotrko IP: *.toya.net.pl 27.02.11, 07:21 Nie wmawiaj mi że jak się wstawicie w 2tyś na Piotrkowskiej 104 nawet w samo południe w np: poniedziałek to sparaliżuje to miasto! I wasza walka jest taką samą jałmużną jak w naszym przypadku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ;] <a href="http://www.youtube.com/watch?v=zlct0AcEHW0" target="_blan IP: *.skomur.pl 26.02.11, 10:36 wy to jestescie ;] Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ;) a co to ? IP: *.skomur.pl 26.02.11, 10:37 www.youtube.com/watch?v=zlct0AcEHW0 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: %-) Tęczowa parada IP: *.lodz.mm.pl 26.02.11, 10:48 www.youtube.com/watch?v=BXojMlB93yU Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: liść Daj daj daj daj... IP: *.centertel.pl 26.02.11, 10:53 śmieją się z ŁKSu że chce przebudowy stadiony miejskiego....a sami chcą by im dokładać do budowy prywatnego???? poza tym...ilu z tych 2tyś mieszka w Łodzi? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mex hau hau hau hau PejSSiki IP: *.toya.net.pl 26.02.11, 11:13 Cecha charakterystyczna biedaków z al.unii: jazgot przez cały rok do granic możliwości, a potem 2 tygodnie absolutnej ciszy po derbach. Precz z dziadostwem, które wstydzi się podać nazwiska założycieli swego klubiku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: L.L i tak bedziecie tancowali ? daj daje smierdzace ! IP: *.skomur.pl 26.02.11, 11:13 www.youtube.com/watch?v=zlct0AcEHW0 Odpowiedz Link Zgłoś
sky2010 Łódzcy kibice żądają stadionu - zajmą Piotrkowską 26.02.11, 11:23 Może stworzyć samodzielne miasto Widzew . Mam już dość wyciągających rękę po jaumużnę kibiców z Aleji Uni Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ququ Łódzcy kibice żądają stadionu - zajmą Piotrkowską IP: *.toya.net.pl 26.02.11, 11:41 Budowa stadionu przez prywaciarza - zwykłe obiecanki-Cacanki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: enjoy Re: Łódzcy kibice żądają stadionu - zajmą Piotrko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.02.11, 11:52 Po co stadion jak oni i tak go po pierwszym meczu rozpieprzą? Pokażcie najpierw, że macie poszanowanie dla sportu i KIBICÓW, a później wnioskujcie o budowę nowej infrastruktury. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lodz Łódzcy kibice żądają stadionu - zajmą Piotrkowską IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.02.11, 11:52 Zadamy stadipnu pani Zdanowska !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: OBIETNICE !!PO !!! Łódzcy kibice żądają stadionu - zajmą Piotrkowską IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.02.11, 12:12 PIS PADŁO PO BEDZIE NASTEPNE W LODZI !!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jazz Łódzcy kibice żądają stadionu - zajmą Piotrkowską IP: *.toya.net.pl 26.02.11, 12:15 ten temat dotyczy obu klubów! Zdanowska okłamała kibiców swoimi obietnicami. Warszawa - dwa stadiony i trzeci wkrótce w budowie, Kraków - 2, Trójmiasto - 2, Wrocław, Kielce, Lubin, Gliwice... w Łódź? tylko obietnice. Pan Cacek jako jedyny w Polsce właściciel klubu zbuduje go za swoje pieniądze. Zdanowska! obudź się!!! ... klamczuchu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a Re: Łódzcy kibice żądają stadionu - zajmą Piotrko IP: *.toya.net.pl 26.02.11, 15:03 Gość portalu: jazz napisał(a): > ten temat dotyczy obu klubów! Swietnie. Oba naleza zamknac a kibicow wystrzelac. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: Łódzcy kibice żądają stadionu - zajmą Piotrko IP: *.astral.lodz.pl 26.02.11, 15:29 Wystrzel sam siebie, będzie to pożytek dla Polski, Łodzi i twojej rodziny, nie wspominając że jednego trola mniej w necie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a Re: Łódzcy kibice żądają stadionu - zajmą Piotrko IP: *.toya.net.pl 26.02.11, 16:36 Gość portalu: gość napisał(a): > Wystrzel sam siebie, będzie to pożytek dla Polski Takie glodne kawalki to mozesz wstawiac swoim dresiarskim kolegom albo twojej chlajacej matce. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: Łódzcy kibice żądają stadionu - zajmą Piotrko IP: *.astral.lodz.pl 26.02.11, 17:56 > Takie glodne kawalki to mozesz wstawiac swoim dresiarskim kolegom albo twojej c > hlajacej matce. Wzruszyła mnie twoja historia, choć tak naprawdę nie interesuje mnie to jakich masz kolegów (w co się ubierają), ani problemy alkoholowe twojej matki, napisz o tym do Przyjaciółki może dadzą ci jakąś radę, np. żebyś się wystrzelił. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: M Łódzcy kibice żądają stadionu - zajmą Piotrkowską IP: *.adsl.inetia.pl 26.02.11, 12:22 Jako Łodzianin, płacący podatki w tym mieście ( i to nie małe) i fan piłki nożnej z pewnością sie wybiorę na Piotrkowską nie może być tak, że UMŁ w publicznych pieniędzy chce za grube miliony wspierać prywatna spółkę jaką jest ŁKS budując jej stadion, a odmawia pieniędzy na publiczne szkoły , czy przebudowę jednego z najważniejszych komunikacyjnie węzłów w Łodzi rzucając tym samym kłody pod plany inwestycji jednej z ostatnich osób które chcę jeszcze w tym mieście coś zainwestować (Cacek i jego plany wybudowania stadionu) śmieszne są te wpisy debili w komentarzach którzy jeszcze niedawno wyli na balkonie - pamietam tę bande pijaków i jednego oszołoma pod krawatem Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: oj Re: Łódzcy kibice żądają stadionu - zajmą Piotrko IP: *.toya.net.pl 26.02.11, 13:27 > Łodzi rzucając tym samym kłody pod plany inwestycji jednej z ostatnich osób kt > óre chcę jeszcze w tym mieście coś zainwestować (Cacek i jego plany wybudowania > stadionu) Jak by chciał to by działał, a nie straszył. Od ponad roku ma wszystkie niezbędne rzeczy potrzebne do rozpoczęcia fazy projektowej i złożenia PB do pozwolenia na budowę. Szczerze wątpię w te szczere chęci Cacka. Raczej jest to szukanie wybiegu jak się z obietnic wymiksować i zwalić to na kogoś. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: Łódzcy kibice żądają stadionu - zajmą Piotrko IP: *.astral.lodz.pl 26.02.11, 15:46 Od jakiego roku, dziecko nie masz bladego pojęcia o projektowaniu, żadnego PB nie da się uzgodnić bez warunków zabudowy. Wbij sobie to raz na zawsze do tej pustej makówki, że podstawą do zrobienia projektu budowlanego są warunki zabudowy, które Widzew ma od paru tygodni. I przestań pisać te brednie, bo dochodzę do wniosku że Łódź to miasto dla debili i tylko tacy ludzie mogą w nim zrobić karierę, ty przodujesz na tej liście, kto wie może za pare lat czeka ci przeprowadzka na Wiejską tam takich nie brakuje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: oj Re: Łódzcy kibice żądają stadionu - zajmą Piotrko IP: *.toya.net.pl 26.02.11, 15:52 No to od ponad roku (a nawet więcej, bo i spokojnie od półtora i więcej) można było o te warunki się starać, a nie teraz dopiero je wyłuskać i to jeszcze nie takie jak się chciało. Zaraz krzykacze, będą mówić, że to wina miasta, że jeszcze pozwoleni ana budowę nie ma, że takiemu "ynwestorowi" jak Cacek to miasto zaocznie powinno wydać pozwolenia na budowę i wszytko w "ZUDzie" załatwić. Warunki, zabudowy, projekt jak i budowa to wszytko leży po stronie Cacka, on musi to zainicjować, żeby to było, miasto za niego tego nie zrobi. Nadal podtrzymuję, ze jakby Cacek chciał to już od roku można by spokojnie mieć pozwolenia na budowę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lewiatan137 Re: Łódzcy kibice żądają stadionu - zajmą Piotrko IP: *.toya.net.pl 26.02.11, 16:57 Wiesz ze bez warunkow zabudowy to mozesz co najwyzej wystopic w mam talent a nie opozwolenie na budowe. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: oj Re: Łódzcy kibice żądają stadionu - zajmą Piotrko IP: *.toya.net.pl 26.02.11, 17:30 A wiesz że projekt budowlany to też broszka Cacka, a nie miasta? Gdyby Cacek naprawdę chciał budować i chciał kogokolwiek naprawdę do tej budowy przekonać, to już od około jakiegoś roku czasu byłoby pozwolenie na budowę. Z projektami wykonawczymi i kosztorysami, to już naprawdę można szukać współinwestora, przekonywać miasto, że się coś chce i czekać, aż w końcu miasto wyda 7 mlnów, na pierwsze prace przy przebudowie dróg. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: Łódzcy kibice żądają stadionu - zajmą Piotrko IP: *.astral.lodz.pl 26.02.11, 17:45 > No to od ponad roku (a nawet więcej, bo i spokojnie od półtora i więcej) można > było o te warunki się starać, a nie teraz dopiero je wyłuskać i to jeszcze nie > takie jak się chciało. No i to też jest wina Cacka że dostał warunki nie takie jak chciał ? To co miał niby zrobić, zatrudnić się w architekturze i wydać sam sobie warunki takie jakie chce ? Weź człowieku zacznij myśleć, może i Cacek nie ma ochoty zbudować tego stadionu, ale miasto mu w tym jak najbardziej pomaga, bo to miasto to jest przykład bierności i mierności, mamy ludzi na stołkach na miarę tego miasta, miernych biernych ale wiernych, a że ich wiara jest na al. Unii 2 to jest jak jest, w tym mieście to rządzi polityka Kononowicza (czy jak tam mu było) NIC NIE BĘDZIE, WSZYSTKO BĘDZIE ZLIKWIDOWANE !!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: oj Re: Łódzcy kibice żądają stadionu - zajmą Piotrko IP: *.toya.net.pl 26.02.11, 18:14 > No i to też jest wina Cacka że dostał warunki nie takie jak chciał ? Słuchaj, chcieć to on może i słonia w karafce, ale warunki zabudowy muszą spełniać pewne normy prawne i urbanistyczne i akurat 20 metrów między ruchliwą ulicą a wyjściem z 30 tysięcznego obiektu to jest bardzo dobra i rozsądna decyzja. A z drugiej strony, jakby Cacek wiedził, że on ma rację i że należy mu się te kilka metrów więcej, to czemu nie złożył odwołania od tych warunków, czemu nic nie przypilnował, czemu nic nie wiedział wcześniej, że taka opcja istnieje? No cóż, udawanie nieświadomego i oszukanego widać, nieźle działa na pustą tłuszcze. Szkoda, ze wam zdrowy rozsądek zaczynają pewne rzeczy przesłaniać. > bo to miasto to jest przykład bie > rności i mierności, Nie na faktycznie, 3 lipne wizki po 4 latach zabiegów, ze strony inwestora, to jest dopiero okaz rozmachu i szeroko zakrojonych działań. Brawo, no tylko szukać takich inwestorów i działaczy, to do dziś chodziłbyś się załatwiać do sławojki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lewiatan137 Re: Łódzcy kibice żądają stadionu - zajmą Piotrko IP: *.toya.net.pl 26.02.11, 18:33 Tak wszystko wiesz.Tylko Widzew w dokumencie przeslanym miastu napisal dlaczego sie nie odwoluje bo procedura odwolawcz to KOLEGO nastepne 3 miesiace.Wedlug ciebie to bez warunkow zabudowy powinien zrobic projekt czyli jak ty bedziesz budowal dom to bez warunkow zabudowy zrobisz projekt domu 3 pietrowego a potem z warunkow zabudowy dowiesz sie ze mozesz sobie wybudowac co najwyzej ziemianke. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: oj Re: Łódzcy kibice żądają stadionu - zajmą Piotrko IP: *.toya.net.pl 26.02.11, 18:42 Dobre sobie, 3 miesiące straty to takie straszne, ale zaraz sami Ci odgwizdali, ze wstrzymują wszytko i nie robią nic. Normalnie śmiech na sali, najlepiej wszytko olać, bo 5-10 metrów tak wielkiego obiektu na jednej kondygnacji trzeba przesunąć. Ty się nie pogrążają i niech oni się nie pogrążają. 4 lata odpowiadania bajek, rok straty czasu dzierżawy, rzekomo wszytko wstrzymane (jakby nie wiadomo co się działo do tej pory), inwestycja na 400mlnów, a im szkoda 3 miesięcy czasu. Jakby to było tak istotne i jakby mieli rację to bezproblemu dałoby się to zrobić. Projekt budowlany na taki obiekt to dobrze ponad 5 miesięcy, więc można by to zgrać i dopracować - oczywiście pod warunkiem że się chce. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lewiatan137 Re: Łódzcy kibice żądają stadionu - zajmą Piotrko IP: *.toya.net.pl 26.02.11, 19:57 To jest wlasnie twoja logika.Bo w tym miescie wszystko sie tak zalatwia.Kazdy urzedas ci tak mowi.Inwestujesz 400mln to przeciez 3 6 9 miesiecy cie nie zbawi i tak zeszly 4 lata.Wiem ze nie wiesz ale Bonkowi miasto udzielilo dzierzawy na 25 lat po 1,5 roku tyle trwalo rozpatrzenie wniosku.Takie to miasto.Piszesz ze Cacek mogl zaczac wszystko zalatwiac bo dostal dzierzawe na 29 lat tylko dowiedz sie na jaki teren dostal te dzierzawe a jest to 5,7 h a zeby zbudowac stadion trzeba miec minimum7,5 h i miasto przez 2,5 roku nie zrobilo nic aby ten warunek spelnic nawet nie zaczelo negocjaci z wlascicelami brakujacych gruntow.Ale wdlug ciebie to Cacek nie robi nic a miasto robi wszystko zeby ten stadion nie powstal.Ciekawe co bedzie gdy Cacek spelni swoje obietnice i zbuduje jednak stadion ale w gminie Strykow i wtedy beda mowic ze Lodz to taka wies pod Strykowem bo przeciez tylko w miastach buduja stadiony na wsiach sie raczej nie buduje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: oj Re: Łódzcy kibice żądają stadionu - zajmą Piotrko IP: *.toya.net.pl 26.02.11, 21:16 4 lata to Cacek przebumelował, a nie miasto Cackowi, co Ty pierdzielisz (zmieniał pojemność 3 razy, co roku przed wigilią bajki o tym jak to na wiosnę wszytko ruszy, a projekty już się robią, na razie ostatni rok czasu to ustabilizowała się wizja i się jakoś trzyma). Co Cacek zrobił przez te 4 lata? 3 lipne wizki? I bardzo przemyślane (medialne i podniecające kibciów) sianie informacji i dezinformacji, ploteczek i bajeczek. Listopad, grudzień każdego roku zwiększała się pojemność i podnieta kibiców, krótko po nowym roku Animucki zapewniał jakie to tempo prac i że na wiosnę już się coś zacznie dziać. W międzyczasie wyjazdy do Niemiec, Austrii, Chin i nie wiadomo gdzie jeszcze, z wyjazdów nic nie wynika, bo jedna z wizek (murawa) to kopia stadionu Legii. Kupa medialnego szumu a żadnych konkretów, do których miasto absolutnie nic nie ma. Wolne żarty, nie los nas chroni od takich "ynwestorów"! A co miasto ma negocjować i na koszta się narażać, jak rzeczowego inwestora w sprawie jakiegokolwiek stadionu w tym mieście nie ma i nie zapowiada się, żeby był. Jakoś nikt nie zabija się, żeby dorzucić się do stadionu czy to miejskiego czy prywatnego. Nawet Chińczycy obrócili się na pięcie. A pod Strykowem wybuduje Cacek stadion, tak jak świnia niebo zobaczy. Tu w Łodzi byłaby to wysoce nie rentowna inwestycja, a co dopiero pod Strykowem. Chyba że przy autostradzie i poza meczami będzie tam bazar "Jarmark Europa", bo na pewno pod Strykowem ani centrum biznesowe, ani galeria handlowa, ani hotel nie zarobią na stadion. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: oj Re: Łódzcy kibice żądają stadionu - zajmą Piotrko IP: *.toya.net.pl 26.02.11, 21:20 Swoją drogą, taki "ynwestor" a nawet z Kutna go pogonili, bo cwaniak chciał się tam ustawić za cudze, chciał łaskawie pozwolić miastu wyremontować stadion z pieniędzy podatników, za co miasto mogłoby u siebie gościć całkowicie za darmo drużynę widzewa, a może nawet i jeszcze podzielby się pieniążkami z reklam... taki Cacek dobry był. Cwaniaczek z Warszawy, co to właśnie patrzy na cudzą kasę. Mam nadzieję, że Łódź obejdzie się z nim jak Kutno. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lolki M sam jesteś... IP: *.toya.net.pl 26.02.11, 14:16 żulem .Tak się składa że razem walczymy o to samo - czyli stadion. Wy za kasę inwestora , z sporą pomocą miasta - węzeł i tereny , my o stadion miejski z którego chcemy korzystać w przeciwieństwie do was . Wniosek prosty , każda ze stron musi wywalczyć swoje. I po co te głupie obrzucanie się błotem? Oszczędzajcie siły na manifestacje . Stadiony są niezbędne i to musi każdy zrozumieć - a przede wszystkim Łódzcy politycy . Potrzeb w tym mieście jest mnóstwo , ale stadiony to szczególnie nie wygodny temat dla miasta , bo nacisk społeczny jest duży. Jedni chcą stadionów inni wręcz przeciwnie , i kto by nie rządził w tym mieście będzie w du..e .Zawsze się komuś narazi i co rusz będą protesty. UMŁ musi jakoś wyjść z tego pata i konkretnie podjąć decyzje co ze stadionami w tym mieście. Oby decyzje były pozytywne dla jednej jak i drugiej rzeszy fanów . Jeśli miasto dogada się z jedną stroną w sprawie stadionu to i będzie zobowiązane dogadać się i z drugą stroną zainteresowaną stadionem, więc życzę wam powodzenia. Bo chcąc nie chcąc razem walczymy o stadion - każda ze stron dla siebie. A co będzie jak miasto przyciśnięte pod mur postawi na wspólny stadion ,np : na Starcie czy Orła lub zupełnie gdzie indziej? Wtedy też się obrazicie ? To faktycznie popieram abyście stworzyli miasto widzew . Będzie spokój w mieście Łódz , my zajmiemy się swoimi problemami - stadion miejski ,wy swoimi - stadion miejski/widzewski i po bólu . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lodzianin Re: M sam jesteś... IP: *.ssp.dialog.net.pl 26.02.11, 14:52 Miasto Widzew musialoby obejmowac 4 dzielnice Łodzi poza Polesiem i to jest fakt niepodwazalny.Taka na dzis jest sytuacja jesli chodzi o kibicow PILKARSKICH. Powinny byc dwa stadiony dla Widzewa i dla was(33tys dla nasi 15 tys dla was).Miasto robi niezrozumiale problemy, mimo iz z poprzednimi wladzami osiagnieto porozumienie i ci sami prawnicy miejscy mieli odmienne zdanie od p.Zdanowskiej.Wy jako ŁKS jestescie bez pieniedzy i wiadomo,ze nie stac was nawet na wegetacje.Jestescie prywatna firma i jezeli nie macie zaplecza ludzkiego to jedynym waszym wyjsciem jest blaganie i zebranie o pomoc od miasta i jezeli jest to zgodne z prawem to niech wam miasto cos takiego wybuduje,ale tylko i wylacznie pod warunkiem mozliwosci dla budowy stadionu dla nas. Jeden stadion to bzdura i od tej koncepcji odchodzi sie wszedzie,nawet tam gdzie to wprowadzono w zycie a kazdy kto pisze inaczej pisze poprostu bzdury. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: oj Re: M sam jesteś... IP: *.toya.net.pl 26.02.11, 14:54 Jakie problemy, od roku niezbędne formalności do rozpoczęcia procesu projektowego i uzgadniania są już faktem, a Cacek nie robi nic, obraża się o odwraca kota ogonem zamiast wziąść się za robotę wreszcie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: M sam jesteś... IP: *.astral.lodz.pl 26.02.11, 15:37 Ale z ciebie cymbał, niezbędne formalności czyli Warunki Zabudowy są od paru tygodni, jak się nie znasz to nie pisz bzdur. Żaden normalny inwestor nie zrobi projektu bez WZ bo gdyby Cacek zrobił ten projekt co były wizualizacje to już by go do kosza wywalił. Ale ty "oj" wiesz lepiej bo ci galerianki na meczu powiedziały. Spytaj się lepiej twoich koleżanek z galerii kto założył ten sławny ŁKS i gdzie szukaliście grobów założycieli, ciemna maso miasta. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: oj Re: M sam jesteś... IP: *.toya.net.pl 26.02.11, 15:48 Cymbałków to u siebie w domu szukaj bo: - o warunki zabudowy to Cacek mógł wystąpić jeszcze zanim dzierżawę dostał (zgodnie z prawem występując o warunki zabudowy nie trzeba być ani właścicielem terenu, a nie nie trzeba go dzierżawić), zatem to tylko i wyłącznie jego wina, że tak późno do zostało zrobione - po drugie do pozwolenia na budowę i uzgodnień w ZUDP może być dzierżawa gruntu Zatem, to że do tej pory nie ma chociaż projektu budowlanego, niezbędnych uzgodnień i pozwolenia na budowę to wina tylko i wyłącznie Cacka. Można to wszytko było już dawno mieć zrobione i na podstawie planu zagospodarowania terenu, można by z miastem dogadywać się co do dróg. A tak to nie wiem co ten człowiek chce, dziś gadanie bez projektów o przebudowie dróg i żądanie 7 milionów na drogi w budżecie to jakaś żenada i farsa. Bo niby jak te 7 milionów wydać, na co skoro nie wiadomo co i jak, bo nie ma projektu stadionu. Tylko frajer jest dziś w stanie uwierzyć Cackowi, że ten chce coś budować i widać to najlepiej w ilości chętnych inwestorów pragnących go wesprzeć. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: M sam jesteś... IP: *.astral.lodz.pl 26.02.11, 17:26 > - o warunki zabudowy to Cacek mógł wystąpić jeszcze zanim dzierżawę dostał (zgo > dnie z prawem występując o warunki zabudowy nie trzeba być ani właścicielem ter > enu, a nie nie trzeba go dzierżawić), zatem to tylko i wyłącznie jego wina, że > tak późno do zostało zrobione > - po drugie do pozwolenia na budowę i uzgodnień w ZUDP może być dzierżawa grunt > u I nadal nic nie kapujesz, piszesz brednie za każdym razem i brniesz w to dalej. Wykazałem ci że piszesz bzdury, twierdząc że od roku wszystko było gotowe pod względem formalnym bo nie było. A to że mógł wystąpić, to inna para kaloszy z jakiegoś powodu nie wystąpił, więc bez WZ nie mógł zrobić projektu. Jak dla mnie to jesteś za bardzo cwany, oczywiście wystąpić o warunki zabudowy na nie swój teren, zrobić projekt stadionu za grube miliony bez własności terenu i braku pewności że miasto dostosuje swój układ drogowy do nowego stadionu. Widać że łatwo być cwaniakiem za cudze pieniądze. Tylko znając to miasto nawet gdyby to wszystko było zrobione co w tej chwili Cacek nie zrobił, to by się już z tym przejechał na otrzymanych warunkach zabudowy, gość by wydał grube miliony na projekt który mógłby wywalić do kosza. To że po ciemnej stronie miasta robi się projekty za które muszą płacić Łodzianie z własnej krwawicy i po roku lecą do kosza bo zmienia się koncepcja, to nie znaczy że prywatny inwestor może sobie pozwolić na takie marnotrawstwo własnych środków. Widać że jesteś z ciemnej strony miasta, wszystko na opak i od d.u.p.y strony. Szkoda tylko że Cacek nie był tak cwany jak wasi panowie dobrodzieje, mógł wymusić aby to miasto zbudowało stadion miejski w miejscu wskazanym przez Widzew z nawierzchnią jaką akurat będzie miał na stanie i na dodatek sprzedać część udziałów Widzewa miastu za 2,5 krotną kwotę za jaką kupił cały klub. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: oj Re: M sam jesteś... IP: *.toya.net.pl 26.02.11, 18:07 > Jak dla mnie > to jesteś za bardzo cwany, Bo myślący i nie dający się na suche kawałki w stylu "ja chce stadion wybudować"? > o warunki zabudowy na nie swój > teren No straszne, największe koszta to mapy (które i tak będą potrzebne do PZT w projekcie budowlanym) to może z kilka tysięcy złotych. Niestety, ale to są normalne koszty ponoszenia jakiejkolwiek inwestycji. A przy inwestycji rzędu 400mlnów i takich ogromnych chęciach i corocznych bajkach o budowie na wiosnę, to chyba koszt do przełknięcia dla takiego "ynwestora" - zresztą chyba powinien wiedzieć i być zorientowany co trzeba przygotować i ile co kosztuje. A to czy jego teren czy nie jego? Podobno mu tak zależy na jak najszybszym przeprowadzeniu inwestycji. Teraz też nie jego teren, a warunki wykombinował. > zrobić projekt stadionu za grube miliony bez własności terenu Hola, hola. Sam Cacek chciał dzierżawę i jeszcze w listopadzie 2009 kiedy mówił już o stadionie na 30tyś. mówił, że tylko dzierżawy już mu brakuje. Chciał dzierżawę na 29 lat, ma dzierżawę na 29 lat - czyżby wcześniej sobie nie przeliczył? teraz się "ynwestor" obudził, że jednak dzierżawa nie wystarczy... było wcześniej myśleć. Widzew/Cacek dzierżawę którą sam chciał ma i to już wszytko co potrzebne do pozwolenia na zabrania się o projekt budowlany. >braku pe > wności że miasto dostosuje swój układ drogowy do nowego stadionu Najpierw musi być "coś", do "czego" układ drogowy można dostosować, niestety ale układu drogowego nie da się dostosować do "wizek", tym bardziej do takich które przedstawiają różne obiekty. > Widać że łatw > o być cwaniakiem za cudze pieniądze. To chyba właśnie o Cacku mówisz, bo też wciąż tylko patrzy na kasę miasta. Działki ma wykupić miasto, żeby mu za darmo oddać, miasto ma już zapewniać kasę na coś zupełnie wirtualnego co nie ma szans być zrobione w tym roku (bo najpierw Cacek musi zrobić PB i PZT). Masz rację, łatwo być cwaniakiem za cudzesy. > Tylko znając to miasto nawet gdyby to wszy > stko było zrobione co w tej chwili Cacek nie zrobił, to by się już z tym przeje > chał na otrzymanych warunkach zabudowy Jakby chodził koło tematu, pilnował, naprawdę mu zależało, zaczął odpowiedni wcześniej wszytko załatwiać, to dziś pewnie nawet i ja bym mu wierzył. A od decyzji o warunkach zabudowy można się odwołać (jest sens o ile chce się coś budować i wie że ma się racje), ale jak widać jak Cackowi zależy. > gość by wydał grube miliony na projekt > który mógłby wywalić do kosza. Znawca się znalazł... tak się składa, że w najgorszym wypadku byłaby potrzebna korekta na kondygnacji przyziemia z jednej strony. Zresztą jak pisałem wyżej, jakby się wiedziało wokół jakiego tematu się chodzi i co trzeba zrobić, to pewnością ni byłoby zaskoczenia i projekt byłby dobry. > To że po ciemnej stronie miasta robi się projekt > y za które muszą płacić Łodzianie z własnej krwawicy i po roku lecą do kosza bo > zmienia się koncepcja, to nie znaczy że prywatny inwestor może sobie pozwolić > na takie marnotrawstwo własnych środków Tu się zgadzam, ale w najmniejszym stopni nie zmienia to sytuacji w przypadku Cacka. Jak chce to niech wreszcie coś zrobi, zamiast patrzeć i liczyć kasę podatników. Inwestora który naprawdę chciałby coś budować, miał zapewniony kapitał z pewnością by nie zwlekał tyle czasu, a tym bardziej wykorzystał sytuacje, że w czasie kryzysu i zaciskania pasa, można sporo zaoszczędzić w trakcie budowy. No coż, są ludzie jednak którym widać, wydaje się inaczej i wierzą, że na przewlekaniu inwestycji się zarabia. Inwestor który ma konkretne założenia, z pewnością nie pozwoliłby sobie na rok czasu straty, a już tym bardziej nie robił z siebie pośmiewiska, chwaląc się po 4 latach zabiegów, marnymi wizkami zrobionymi na prędce, przed ważną sesją rady miejskiej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: M sam jesteś... IP: *.astral.lodz.pl 26.02.11, 18:32 Przy takiej inwestycji to miasto powinno chodzić za inwestorem, a nie odwrotnie. Gość chce zbudować stadion, oki dajmy mu grunt, zróbmy drogi oczywiście wszystko należycie zabezpieczone w umowach, nie wybuduje stadionu puścimy go w skarpetkach. Ale najlepiej niech inwestor zrobi wszystko sam i jak już zacznie budować trybuny to my mu wtedy może damy warunki zabudowy, może dostanie pozwolenie na budowę no i może zrobimy mu drogi. Sam bardzo chciałbym powiedzieć Cackowi sprawdzam Cię, ale nie mogę. A to że zmienił dzierżawę 29 lat na wykup terenu wiązało się ze zmianą planów miasta co do budowy miejskiego i może faktycznie nie powiedział o tych planach dzień po tym jak miasto zmieniło swoje plany, ale to chyba normalne że musieli ułożyć nowy biznes plan na swoje funkcjonowanie, wyszło że stadion na 30tys ludzi i taka inwestycja nie zwróci się po 29 latach, więc co miał zrobić ? Dołożyć miastu żeby jednak zbudowało na byłych terenach ŁKSu większy stadion, a on sam miał sobie zbudować mały na Widzewie, żeby jego wcześniejsze plany się nie zmieniły. To miasto ma sto pomysłów na budowę miejskiego i jak do tej pory nie zbudowało nic, a zaczynali ze stadionem na 60tys ludzi. Pamiętam to jak dziś gdy kibice Widzewa mówili, aby miasto wyremontowało dwa stadiony miejskie po 25tys., to ciemna strona miasta się napaliła jak szczerbaty na suchary na ten 60 tysięcznik, to teraz mają 5 tys. I żadnego porządnego stadionu w Łodzi. I jeżeli mam komuś wierzyć to już wolę Cackowi niż tym POpaprańcom z UM, choć nie wierzę nikomu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: oj Re: M sam jesteś... IP: *.toya.net.pl 26.02.11, 18:55 > Przy takiej inwestycji to miasto powinno chodzić za inwestorem, Przy inwestycji owszem, ale pod warunkiem dobrego, realnego inwestora i pewności tej inwestycji. A niestety po 4 latach nie ma najmniejszej pewności, że ktoś w ogóle coś chce tam budować, nie ma żadnych podstaw, żeby po 4 takich latach wierzyć takim "ynwestorom" na słowo honoru. > . Gość chce zbudować stadion, oki dajmy mu grunt, Nie nie, nie ma oddawania gruntów, można sprzedać i po skończonej budowie udzielić bonifikaty na sprzedaż (jak z Manufakturą). zróbmy drogi oczywiście wszys > wszytko należycie zabezpieczone w umowach, Jak najbardziej i żadnego oddawania gruntów z rozgrzebaną dziurą pod rzekomy stadion, na teren są określone warunki i niech się później sam bój i szuka frajera który od niego to kupi, w międzyczasie naliczając kary umowne za każdy miesiąc. To jest bezwzględne minimum. > i może zrobimy mu drogi. Żeby chociaż szykować projekt układu komunikacyjnego, to musi być zrobiony PZT stadionu. Nie da się inaczej dopasować dróg do stadionu! > A to że zmienił dzierżawę 29 lat na wykup terenu w > iązało się ze zmianą planów miasta co do budowy miejskiego i może faktycznie ni > e powiedział o tych planach dzień po tym jak miasto zmieniło swoje plany, No faktycznie nie powiedział o tym dzień po decyzji miasta o zmniejszeniu obiektu miejskiego, ale za to powiedział o jakieś 5 miesięcy wcześniej... zatem to faktycznie daje, wyraźny pogląd jak na jego decyzję wpływ miało miasto. Poza tym, przeczytaj artykuł: lodz.gazeta.pl/lodz/1,35145,7315472,Widzew_nie_zbuduje_stadionu_dla_kilkunastu_tysiecy_.html i powiedz w którym momencie, to zwiększenie pojemności wpłynęło na decyzję o potrzebie własności ziemi. Bo początkowo to wciąż była mowa o dzierżawie, nawet przy 30 tysięcznym stadionie. Czyżby pan "ynwestor" strzelał cyferkami spod grubego palce i nie widział o czym mówi? Nie kalkulował takich decyzji, nie wiedział co i ile kosztuje? Hmm... no tak bo to taki niesamowity "ynwestor" co nie ma pojęcia co buduje. > Pamiętam to jak dziś gdy kibice W > idzewa mówili, aby miasto wyremontowało dwa stadiony miejskie po 25tys., to cie > mna strona miasta się napaliła jak szczerbaty na suchary na ten 60 tysięcznik, To coś źle pamiętasz, bo 60 tyś, w Łodzi nikt poza Kropiwnickiem nie chciał. I przestań powtarzać brednie, ze Cacek musiał zmienić swoją koncepcje bo miasto zmieniło zdanie co do miejskiego! Bo Cacek nie ma machiny czasu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lolki Miasto... IP: *.toya.net.pl 27.02.11, 07:44 widzew powinno znajdować się tam gdzie jego miejsce czyli w koluszkach tam gdzie jest was najwięcej .Od miasta Łódz trzymajcie się z dala , a ilu kibiców ŁKS ma w mieście , sami wiecie - doskonale nas widać i nie wmawiaj sobie że jest was więcej, no chyba że w koluszkach .Przestańcie się oszukiwać . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: LDZ Re: Łódzcy kibice żądają stadionu - zajmą Piotrko IP: *.com 26.02.11, 14:27 Gość portalu: M napisał(a): > śmieszne są te wpisy debili w komentarzach którzy jeszcze niedawno wyli na balk > onie - pamietam tę bande pijaków i jednego oszołoma pod krawatem Skoro pamiętasz, tzn, że tam byłeś, ćwierćinteligencie płacący niby "nie małe" podatki. Więcej na temat takich jak ty, znajdziesz w moim poprzednim wpisie: forum.gazeta.pl/forum/w,755,122623905,122634219,Parada_dresikow_w_bialych_skarpeteczkach_hahahaha.html Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bick Re: Łódzcy kibice żądają stadionu - zajmą Piotrko IP: *.play-internet.pl 26.02.11, 13:40 ale Zdanowska Was zrobiła w bambuko widzewiacy... Taką obietnicę złożyła zresztą Zdanowska jeszcze jako kandydatka na prezydenta. - 29 listopada pani Zdanowska była gościem debaty w "Gazecie Wyborczej". Na pytanie, czy jeśli zostanie prezydentem, zagwarantuje, że w ciągu pierwszego miesiąca rządów dopnie szczegóły współpracy z Widzewem, odpowiedziała: "Tak, jak najbardziej" Więcej... lodz.gazeta.pl/lodz/1,35145,9003410,W_Widzewie_oburzeni_planami_miasta__Co_ze_stadionem_.html#ixzz1F4HkiwtN Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: WIDZEW FOREVER Łódzcy kibice żądają stadionu - zajmą Piotrkowską IP: *.play-internet.pl 26.02.11, 14:07 jeb*** HEJTERÓW!!! Widzew będzie miał stadion! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: oj Re: Łódzcy kibice żądają stadionu - zajmą Piotrko IP: *.toya.net.pl 26.02.11, 14:26 Jak sobie namalują, bo na nic innego kasy nie ma. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: LDZ Parada dresików w białych skarpeteczkach hahahaha IP: *.com 26.02.11, 14:09 Pamiętam, jak ci sami debile pikietowali pod UMŁ, aby miasto nie dało miliona na ratowanie drugich debili. Owi, niby zatroskani o miejską kasę debile, malują gdzie popadnie klubowe bohomazy, ale wtedy już się nie przejmują, ile miasto zapłaci za zamalowywanie tego ścierwa. Jak Hanka myśli o stadionie, niech buduje jeden, miejski, nie zważając na protesty tej dziczy. Z takiego obiektu korzystaliby wszyscy, np rugbiści Budowlanych i inne zespoły potrzebujące trawiastego boiska. Dawać jednym, tzn zabierać drugim, a na to miasta nie stać! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: POrażka Hania obiecała im stadion i nie dotrzymała IP: *.retsat1.com.pl 26.02.11, 14:50 słowa to będą protestowali ;-) Trzeba było nie obiecywać:-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lodziaaaaaaaak Łódzcy kibice żądają stadionu - zajmą Piotrkowską IP: *.197.158.213.umts.dynamic.eranet.pl 26.02.11, 15:56 bialo czerwono biali, czerwono bialo czerwoni, to wspolna nasza jednosc jest, to Widzew i LKS. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Łodzianin Łódzcy kibice żądają stadionu - zajmą Piotrkowską IP: *.toya.net.pl 26.02.11, 17:35 Jakiś żart, w całym kraju wiedzą, że widzew niema w Łodzi kibiców!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kkk Łódzcy kibice żądają stadionu - zajmą Piotrkowską IP: 90.163.170.* 26.02.11, 17:41 Dlaczego zadaja, by podatnicy doplacali do lukratywnej komercji? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kałes Re: Łódzcy kibice żądają stadionu - zajmą Piotrko IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.02.11, 19:21 wszyscy z Łodzi oprocz tych z Kałesu !!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: transgen Łódzcy kibice żądają stadionu - zajmą Piotrkowską IP: *.adsl.inetia.pl 26.02.11, 20:04 To niech go sami zbudują. Zbudują, a potem dbają o niego i porządek. Będzie OK. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ququ Łódzcy kibice żądają stadionu - zajmą Piotrkowską IP: *.toya.net.pl 26.02.11, 20:06 Zasada jest prosta: jedno miasto - jeden stadion - jeden klub piłkarski. Po co nam dwa dziadowskie kluby, z których każdy chce mieć stadion za kilkaset milionów złotych, na utrzymanie którego nie ma kasy? Odpowiedz Link Zgłoś
sky2010 Re: Łódzcy kibice żądają stadionu - zajmą Piotrko 26.02.11, 21:06 Kłóćmy się dalej , a cała piłkarska Polska coraz bardziej oddala się od Łodzi . Dalej w myśl powiedzenia że Polak się cieszy , jak sąsiadowi krowa zdechnie . Stadion na którym gra ŁKS popada w ruinę , mało kto wierzy że miasto coś zrobi , Widzew może ma szanse na nowy obiekt , ale się nie dowiemy bo urzędnicy nic nie zrobią . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: oj Re: Łódzcy kibice żądają stadionu - zajmą Piotrko IP: *.toya.net.pl 26.02.11, 21:48 Nie chodzi o bycie przeciwnym tak dla zasady. Dyskusja o stadionie miejskim toczy się już dobre ponad 5 lat, widzew już za czasów Bońka kiedy jeszcze nie było określonej lokalizacji, był przeciwny stadionowi miejskiemu dla dwóch drużyn, niby nie raz było słychać, jakby lokalizacja była neutralna, to może by, ale od początku, stali okoniem, ze dwa stadiony i koniec. Niestety Łodzi nie stać na budowę dwóch stadionów miejskich, to było jasne i 5 i 10 lat temu i dziś też jest jasne. Widzew tak był zajęty, byciem za dwoma stadionami, że jakoś nigdy nie zaproponowali naprawdę realnie naturalnej i przemyślanej lokalizacji, w związku z czym propozycje były dwie, wieś koło Łodzi i stary stadion niemal w centrum przy al. Unii, dopiero wtedy widzew się obudził i zaczęli myśleć, że jednak nie ugrają za wiele, będąc przeciw, zaczęli lobbować byle nie al. Unii, padło kilka idiotycznych propozycji (między innymi okolice CZMP - to w myśl neutralnej lokalizacji oczywiście). Później pojawił się Cacek i koncert stawania okoniem przybrał na sile i zaczęły się pomysły na prywatny stadion. I tak jak pierwsza propozycja na stadion około 19tyś + galeria handlowa + kino + hotel i coś tam jeszcze wydawała się naprawdę ekonomicznie przemyślana i naprawdę miałam wrażenie, że coś się może ruszyć, tak kolejne bajki wyraźnie pokazują, że cała strategia rozgrywana przez Cacka, służy utrudnieniu i storpedowaniu, projektów i pomysłów na lokalizację na al. Unii. Dziwnym trafem, pomysł an 30 tyś na widzewie, zbiegł się z wynikami konkursu na koncepcję miejskiego na 30 tyś (za tam skończcie kłamać, że 30 tyś było odpowiedzią na zmniejszenie miejskiego). Jednak jakoś niewielu inwestorów pokwapiło się na układ stadion + gotowa arena + gotowa aquapark + możliwość wybudowania centrum handlowego i czerpania zysków, bo się nie kalkulowało. Ale straszni optymiści wierzą, że sam stadion z parkingiem i przebudowanym układem drogowym, się komuś opłaci. Trzeba być ślepcem, albo zaślepionym (poniekąd rozumiem kibiców widzewa), żeby nie widzieć, że do 4 lata to Cacek podpuszcza miasto i kombinuje jak tu miasto albo wmanewrować w budowę prywatnego stadionu, albo wymiksować się z piłki nożnej zwalając winę na kogoś. W wyniku czego, nie ma wspólnego głosu klubów (którym najbardziej na stadionie powinno zależeć), kibiców nastawia się przeciw sobie (Cacek formalnie nic nie musi robić, wystarczają dobrze ich rozpalił i rozniecił w nich podnietę - zresztą widać jak nadal ślepo i bezgranicznie mu wierzą, pomimo braku jakichkolwiek efektów), miasto miota się i nie wiec w którą stronę się przechylić. Jakby oba kluby wystarczająco wcześnie, ustaliły jakąkolwiek wspólną drogą, zaproponowały razem, jakąś sensowną lokalizację, dogadały się tylko na poziomie stadionu, to podejrzewam że stadion miejski nie byłby mrzonką, a dziś już by można było oglądać zdjęcia z budowy. Finał jest taki jak każdy widzi, łks nie mając przed sobą hegemonistycznych zapędów i ograniczony budżet spogląda na miasto i na działania zbliżone do tych w innych miastach Polski (miasta budują stadiony miejskie), widzew wciąż kombinuje pod górę (chociaż nawet małe dziecko wie, że stadion taki nie będzie zarabiał na bieżące utrzymanie, a co dopiero mowa o spłaceniu budowy) i nie będzie nikogo prywatnie stać w Polsce utopić od tak 300-400 baniek, w tak nierentowną budowę baniek bez ogłoszenia bankructwa, ale dla zasady jest przeciwny miastu i za wszytko obwinia miasto (choć wiadomo kto mąci najbardziej w kociołku). Odpowiedz Link Zgłoś