Dodaj do ulubionych

Plac Dąbrowskiego

IP: *.toya.net.pl / 10.0.217.* 03.03.02, 17:34
Stojąc wczoraj wieczorem na Placu Dąbrowskiego udało mi się po raz pierwszy
spojrzeć na to miejsce z dystansem i bez uprzedzeń. Czy nie sądzicie, że to
jest jedno z tych miejsc, które niewielkim kosztem mogłyby by stać się dumą
Łodzi? Ten plac jest strasznie zniszczony, tragicznymi ogrodzeniami,
pomalowanymi na zółto, stoi tam "Pozostalosc Ogrodka" (swoją drogą to
ewenement: kto pozwolił na to, aby w samym centrum miasta straszyly przez caly
rok resztki letniego ogródka? To nie do pomyślenia, coś co spełna swoją
funkcję przez 4 miesiące straszyło przez pozostałych 8 ) Wystarczyłoby tylko
ten teren uporządkować, wyłożyć brukiem i zakupic kilka stylowych latarni...
To jeden z niewielu placów z Łodzi, który jest jakoś rozplanowany, z
architektoniczną dominatą- Teatrem Wielkim i prawie wszystkimi pierzejami (bo
brakuje zabudowy kolo Collegium Anatomicum) Te zmiany wystarczyłyby aby to
miejsce nabrało blasku i aby w lecie mieściło się tam wiele ogródków( zamiast
jednego), aby tętniło tam życie, spacerowicze, ławki, fontanna...
Wyższą szkołą jazdy byloby przeniesienie krańcówki autobusowej. Wiem że to
jest ważny punkt przesiadkowy itp, ale powinien tam byc po prostu przystanek
dla tych wszystkich lini, krańcowka autobusowa w centrum miasta, przy operze
to chory pomysł. Stojące autobusy, rozpadające się zabudowania MPK, stragany i
brud. Okropność.
Wracam więc do pytania: czy nie sadzicie ze zamiast różnych fantastycznych
projektów Plac Dąbrowskiego jest miejscem które przekształcone małym kosztem
mogloby stać się sercem Łodzi??? (albo przynajmniej miejscem przyjemnym)
pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • michal.ch Re: Plac Dąbrowskiego 03.03.02, 17:42
      Krańcówki nie ma gdzie przenieść, więc musi tam zostać. A poza tym reszta
      pomysłu bardzo dobra i godna propagowania.
    • Gość: flip Re: Plac Dąbrowskiego IP: *.p.lodz.pl 03.03.02, 17:42
      Sądzimy. Petla autobusowa powinna byc raczej na Dworcu Fabrycznym.
      • michal.ch Re: Plac Dąbrowskiego 03.03.02, 17:43
        A faktycznie. Zapomniałem o Fabrycznym. Jak to dobrze, że na forum jest ktoś
        taki jak Ty. :)
        • Gość: flip Re: Plac Dąbrowskiego IP: *.p.lodz.pl 03.03.02, 17:45
          Och - to sie samo narzuca. W kazdym "normalnym" miescie by byala na dworcu. Tam
          nawet moglaby byc na petli PKS - pamietam, ze uzywaja jej dosc znikomo.
          Zwlaszcza, ze nie wszystkie kursy PKS musialyby sie odbywac jednoczesnie o tej
          samej godzinie - jak jest dzisiaj.
          • geograf Re: Plac Dąbrowskiego 04.03.02, 13:59
            Ale czy rzeczywiście byłoby tam aż tyle miejsca? Nie oszukujmy się, PKS-ów czasami bywa tam sporo i wszystkie stanowiska sa zajęte. Niektóre musza odjeżdżac "w jednej chwili" bo kolejne czekaja.....
            Ja proponowałbym aby ten parking przed dworcem przerobic na krańcówke, przynajmnije jego częśc- byłaby wtedy dobrze widoczne, byłoby blisko od tramwaju, na przeciwko od wyjście z peronów, a i PK zostałby cała
            Mam jeszcze jedno pytanie: czy teren gdzie zatrzymuja się PKS-y nalezy do miasta czy do PKS-u/PKP???
            • jasam Re: Plac Dąbrowskiego 04.03.02, 22:35
              Jeżeli dojdziesz Sterlinga do Węglowej to zobaczysz rozległe tereny, na których
              te kilka miejskich autobusów pomieściłoby się razem z PKS. Mozna to dosyć łatwo
              skomunikować.
              A próby "widowisk" z balkonu Teatru oraz Sylwestry na placu dowiodły, że może
              być bardzo dobrym placem miejskim. Kwestia tego zagospodarowania zachodniej
              strony. I tu tworząc zaplecze usługowo-gastronomiczne (w stronę pałacyku przy
              POW) można ukształtować ten plac.
              pozdr.
    • Gość: Prawy Re: Plac Dąbrowskiego IP: *.Astral.Lodz.PL 04.03.02, 13:35
      mac79 bardzo dobry pomysl - popieram !!!

      co do krańcówki autobusowej - można ją przenieść na wielki parking PKS przy
      poczatku ulicy Sterlinga (rzut beretem od placu) albo faktycznie na Dowrzec
      Fabryczny

      co do samego projektu placu - to ja bym jeszcze na środku tego odremontowanego
      placu postawil jakis ladny pomnik, no wiecie - jakis VIP na koniu czy coś w
      tym rodzaju... bo takich pomnikow w Łodzi brakuje.

      no i jeszcze najbardziej karkolomna propozycja - raczej nie przejdzie, ale
      zaproponowac zawsze mozna - zmiana nazwy placu na PLAC TEATRALNY.
      Mamy przeciez w Łodzi ul. Dąbrowskiego...

      Pozdrawiam
      Prawy
    • Gość: Marcin Re: Plac Dąbrowskiego IP: *.sirius.com.pl 04.03.02, 14:32
      To co piszesz jest dla ludzi inteligentnych jasne, zrozumiałe i prawdziwe.
      Jasne że Ten plac jest zaniebany, tak jak cała Łódź. Jasne że przy jakiejś tam
      dobrej woli władz miasta można by przekształcić go w przyjemne pełne blasku
      miejsce... tylko na jak długo? A Pamiętasz może jak wspaniale w lecie wyglądał
      kiedyś plac Barlickiego? A teraz? Przecież to po prostu najzwyklejszy śmietnik
      i totalny syf... Wiele mozna by zrobić w łodzi, ale do tego potrzeba
      pieniędzy... a nasze miasto ich nie ma!!!! I możemy sobie wskazywać miejsca w
      łodzi ktore można by zamienić w urocze zakatki, i możemy sobie na wzajem
      opowiadać o pomysłach... tylko co z tego? Łódź jest biedakiem!!! Dojżyjcie to
      wreszcie, bez pieniędzy nie uda się zrobić nic... Łódź stała się swojego
      rodzaju testerem dla rządzących... wprowadzają nowe pomysły i patrzą na łódź...
      myślą sobie: aha, nadal nie ma zamieszek... znaczy polacy jeszcze wytrzymają
      trochę... Czytam sobie od czasu do czasu to forum i żałośc bierze... jest np
      kilku oszołomów, którzy o niczym innym nie rozmawiają tylko o Lublinku...
      bardzo się cieszę że jest kilku zapaleńców do pomysłu... tylko że oni gadają od
      blisko 2 lat i nic się nie stało... za to prawdopodobnie wspomogli finansowo
      jakiegoś dostawcę internetu... ech.... mniasto miasto... można by powiedzieć
      Polsko... sprzedajmy się wreszcie tej unji..., nie będziemy mieć własnej
      waluty, własnego języka, ale być może nie pomrzemy z głodu...
      • Gość: flip Re: Plac Dąbrowskiego IP: *.p.lodz.pl 04.03.02, 15:10
        Miasto - wyobraz sobie - ma pieniadze. Potrafi budowac wszystko od podstaw na
        Janowie - dlaczego nie buduje kolo Opery?? Miasto tylko nie chce myslec.
    • Gość: mac79 Re: Plac Dąbrowskiego IP: *.toya.net.pl / 10.0.217.* 04.03.02, 21:52
      Cieszę się że spodobał się Wam ten pomysl. Ja wierze w Łódź i nie jestem
      zwolennikiem aż tak pesymistycznych teorii. Nigdy nie widzialem Placu
      Barlickiego w stadium świetności, jeszcze wtedy nie mieszkałem w Łodzi, a dziś
      patrząc na to miejsce, trudno jest mi w to uwierzyć ( ale wierze :).
      Po prostu pomyślalem, że zamiast planować i emocjonować się pomysłami które
      mogą być zrealizowane za kilka lat,jeśli wogóle (np łódzki "portal") można by
      stosukowo niewielkim kosztem stworzyć przyjemne miejsce, których mamy deficyt.
      Sądzę że zanalazłyby się na to pieniądze. Sądze że uchronienie centrum miasta
      przed dewastacją jest możliwe i wykonalne.
      Martwi mnie tylko jedno : zapewne z tej rozmowy nic nie wyniknie (kiedyś
      napisalem o Łodzi Kaliskiej, ten wątek nawet znalazł się w "analogowej" GW i
      co? nic...)
      Mam wrażenie że jestem sam, że nikogo takie działanie nie interesuje,że nikt
      nie myśli w ten sposób. Dzieki waszym reakcjom dowiedziałem sie że jest
      inaczej. A więc dzięki i pozdrawiam :)))
      maciek.
      • geograf Re: Plac Dąbrowskiego 04.03.02, 22:06
        trzeba zapamiętac jedno, raz i na zawsze!
        badź upierdliwy i nie poddawaj się, a na pewno dopniesz swego, w końcu ta druga strona się podda:))) A jeżeli nie tylko jedna osoba jest upierdliwa...drżyjcie urzędasy:)))

        pozdrooowka;)
    • Gość: blenda Re: Plac Dąbrowskiego IP: *.lodz-piaski.sdi.tpnet.pl 04.03.02, 22:17
      Plac Dąbrowskiego jest pięnkny, a raczej byłby gdyby:
      1 przeniesiono krańcówke
      2 przystanek o kilkanaście metrów
      3 usunięto budki kolo tearu
      kamiennice na Narutowicza są napawde ładne, trzeba by je tylko odnowić. Niestey
      to sa tylko gdybania bo na to trzeba pieniedzy których miasto chyba nie ma?

      pozdrówki
    • jasam Re: Plac Dąbrowskiego a finanse Łodzi 04.03.02, 23:08
      Witam zapaleńców i malkontentów.
      Czy Miasto ma pieniądze ? Jakieś ma i wydaje na remonty budynków. Nawet nie
      małe. Buduje też od podstaw.
      Kwestia wyznaczenia priorytetów. A rejon Dworca został wyznaczony jako strefa
      identyfikacji miasta. Tylko trzeba coś z tym zrobić.
      ----------------------------------------
      Z innej beczki.
      1. Flipy pisywały o rozłażeniu się miasta. Przedstawiono władzom nawet naukowe
      opracowanie. I po raz pierwszy przeczytałem wypowiedź członka Zarządu miasta że
      jest to złe. Czy to da efekty - nie wiem - ale komuś uzmysłowiło problem. A
      dzięki dyskusji tutaj, uczestnicy forum rozumieli o co chodzi, czytając
      lakoniczne donosy prasowe o tym opracowaniu.
      2. Piszemy o propozycji zmiany zagospodarowania placu w centrum miasta. To nie
      znaczy że mamy siłę sprawczą, aby tego dokonać. Ale jak powstanie jakaś
      dyskusja na ten temat, wielu z nas będzie miało swoją opinię co mozna tu
      zmienić. Czy ta dyskusja będzie - nie wiem.
      Uważam, że bez takich dyskusji piszący tutaj nie rozwijaliby się w
      uswiadamianiu sobie problemów Łodzi.

      ALe jeżeli podejdziemy do tego, że pisząc 200 postów nie realizujemy
      konkretnego czynu uzytecznego - to po co to forum. I zastanawiam się: po co
      malkontenci tu zagladają i tracą energię (i pieniądze za dostęp do internetu)
      na zniechęcanie innych. Przecież im nie zagrażamy. Mogą narzekac ile chcą.
      Ale jednak wypisują to w dyskusjach obecnych tu zapaleńców. Czyli gdzieś w
      zakamarkach kołacze się im myśl, że może jednak ci zapaleńcy dokonują coś, do
      czego warto się dołączyć choćby z głosem krytycznym.
      Piszmy więc nadal, co warto poprawiać, jakie są problemy. Dyskusje pozwalają na
      weryfikacje własnych myśli. A i często przekazujemy różnorodne informacje innym.
      Gdyby nie ci wciąż wytykani (przepraszam za takie określenie) zapaleńcy
      lotniskowi, wielu tu pisujących nie wiedziałoby jakie są realne problemy
      Lublinka, co to jest ILS, gdzie należy poszukiwać metod rozwiązania problemów
      komunikacyjnych miasta. I dzięki im za to.
      I niechby wiele zaczynanych tu wątków znalazło swoich tak gorących zwolenników.
      To z pewnością kiedyś przełoży się na działania realne.

      przepraszam za tą przemowę, ale zachęcam do optymizmu w myśleniu o przyszłości
      miasta Łodzi.
      pozdr.
      • Gość: flip Re: Plac Dąbrowskiego a finanse Łodzi IP: *.p.lodz.pl 04.03.02, 23:14
        A 2.?
        • geograf Re: Plac Dąbrowskiego a finanse Łodzi 05.03.02, 13:01
          hę?
      • Gość: flip Re: Plac Dąbrowskiego a finanse Łodzi IP: *.p.lodz.pl 04.03.02, 23:15
        O - przepraszam - bylo.
    • tulka Re: Plac Dąbrowskiego 04.03.02, 23:49
      Bardzo chciałbym, zeby taki projekt został urzeczywistniony... Jestem na Placu
      Dąbrowskiego prawie codziennie i przyznam, ze całość sprawia dość
      przygnębiające wrażenie. Na pewno część tych koncepcji jest realna. Oczywiście
      szczytem marzeń byłoby przeniesienie krańcówki, ale to już chyba trudniejsza
      sprawa. Ludzie są do tego miejsca przyzwyczajeni, pewnie zaraz pojawiłyby sie
      protesty. Do podjęcia takiej decyzji potrzebne byłyby nie tylko pieniądze, ale
      i dobra wola i otwartość władz (a swoją drogą- kto decyduje o usytuowaniu
      przystanków i krańcówek?) i obawiam się, ze mogłoby ich zabraknąć. Ale kto wie?
      Jeżeli chodzi o zagospodarowanie placu, nie przesadzałabym z ilością ogródków
      (czyt. knajpek na świeżym powietrzu). Za to przydałoby się więcej zieleni.
      Jest jeszcze problem parkingu przed teatrem i sądem. Jakoś mi nie pasują te
      dziesiątki samochodów, jakie tam parkują, do obrazu Placu Dąbrowskiego jako
      miejsca spotkań, spacerów i przyjemnego posiedzenia przy kawie czy piwku. I
      szczerze mówiąc nie mam pomysłu, co mozna by było z nimi zrobić...
      • Gość: flip Re: Plac Dąbrowskiego IP: *.p.lodz.pl 04.03.02, 23:54
        Dla przeniesienia petli prawie zupelnie nie potrzeba pieniedzy tylko checi.
        Prawdopodobnie, zeby sie tam moglo cos dziac trzeba ten plac skonczyc budowac -
        zeby te budy zastapily kamienice albo cos na ich ksztalt - a moze takie cos,
        jak kiedys bylo na Placu Saskim w Warszawie (byl tam kolumnowy przeswit).
      • jasam Re: Plac Dąbrowskiego 05.03.02, 02:03
        tulka napisał(a):

        > Bardzo chciałbym, zeby taki projekt został urzeczywistniony...
        > przydałoby się więcej zieleni.
        > Jest jeszcze problem parkingu przed teatrem i sądem. Jakoś mi nie pasują te
        > dziesiątki samochodów, jakie tam parkują, do obrazu Placu Dąbrowskiego jako
        > miejsca spotkań, spacerów i przyjemnego posiedzenia przy kawie czy piwku.

        One teraz funkcjonują na tym największym parkingu Łodzi. Ale jeśli plac nabrałby
        funkcji jak piszesz - to i samochody w takiej ilosci nie miałyby tam racji bytu.

        pozdr.
      • geograf Re: Plac Dąbrowskiego 05.03.02, 13:05
        a czy nie uważacie, że Plac Dabrowskiego, jakby nawet teraz ktoś poparł ten pomysł i przeniósł krańcówkę na Fabryczny, nagle by opustoszał? Dopóki nie wybuduje się tam czegoś "ściagajacego" ludzi (nie koniecznie puby u bary), to chyba nie ma sensu wyprowadzki MPK, niesadzicie? Bo w przeciwnym razie na tamtym Placu zaroiłoby się od kwiatu polskiej klasy robotniczej i polskiej młodziezy....a może się mylę?
        • Gość: flip Re: Plac Dąbrowskiego IP: *.p.lodz.pl 05.03.02, 16:42
          Ludzi robi chyba niekoniecznie krancowka, ale przystanek. Nie wydaje sie, zeby
          nalezalo usunac przystanek z placu. Niech nawet zatrzymuja sie tam wszystkie
          autobusy, co teraz. Tylko niech na nim nie stoja dlugo.
          • geograf Re: Plac Dąbrowskiego 05.03.02, 16:55
            w takim wypadku to nawet liczba przystanków, a przez to biegajacych ludzi po Placu by się zmniejszyła:) tylko jak zreorganizowac teren PKS-u przez Fabrycznym?
            • Gość: flip Re: Plac Dąbrowskiego IP: *.p.lodz.pl 05.03.02, 17:49
              Na poczatek zorientowac sie, czy PKS potrzebuje rzeczywiscie tyle stanowisk.
              Nie wiem tego, ale ilekroc tam jestem, to zieja one pustkami.
              • geograf Re: Plac Dąbrowskiego 05.03.02, 17:57
                a ja ilekroc tam jeste widzę, że spora ich częśc jest zajęta....w jakich godzinach tam przebywasz???
                A czy PKS w ogóle byłby skory do dzielenia się miejscem??
    • jasam Re: Plac Dąbrowskiego - to nie Piotrkowska 05.03.02, 02:07
      A skoro to nie Piotrkowska,
      to nie jest troską władz,
      aby o niego tak bardzo dbać.
    • Gość: Marcin Re: Plac Dąbrowskiego IP: *.sirius.com.pl 05.03.02, 09:25
      Witam Państwa
      Absolutnie nie było moim zamysłem krytykować kogokolwiek z
      Was ..."zapaleńcow":) Może i jestem malkontentem i pesymistą (tylko w temacie
      inwestycji w łodzi, mieście w którym się urodziłem i które, o dziwo, kocham),
      moje wypowiedzi sa kwestją obserwacji tego jak Łódź została stracona... bo
      została zniszczona ekonomicznie.Widzicie to wokoło siebie, bezrobocie,
      olbrzymia korupcja (choć by FOŚ, czy Pan były prezydent), co za tym idzie
      zaczęte i nie skończone inwestycje (przykłady....? proszę bardzo: co się dzieje
      na ogrodowej? Co się dzieje z hotelem na rogu Radwańskiej i Piotrkowskiej? Co
      się dzieje z byłym Uniontexem?) a przecież to tylko nieliczne wały w tym
      mieście. A bezrobocie olbrzymie (miasto wspaniale się wstrzeliło z budową nwego
      budynku U.Pracy!!!! teraz, jesienią, kiedy bezrobocie jeszcze się zwiększy (no
      bo przecież zakończą nauki młodzi ludzie) przynajmniej w konfortowych warunkach
      postoja sobie po te kilka groszy... Lotnisko powiadacie? A co się tam dzieje? Z
      tego co pamiętam była niesamowita awantura o ILS, o loty do Warszawy... a ja
      nadal wlokę się do warszawki za jakimś traktorem... Nawet jeśli chodzi o psy
      nic nie zostało poprawione!!! To czego Wy oczekujecie odemnie? Huraoptymizmu?
      Niezmąconego spokoju? Jestem wkurwiony, być może i na siebie również, bardzo
      mnie cieszy, że są młodzi ludzie (a może nie tylko młodzi), którzy maą naprawdę
      fantastyczne pomysły (ukłon w Waszą strone), ale jednocześnie jestem przekonany
      na 99,9% że nic z tych pomysłów nie wyjdze!! Bo dla urzędasów w naszym mieście
      ważniejsze jest zapewne jak najszybsze nachapanie się!! Z drugiej strony
      solennie przyżekam, że jeśli z tego forum, jakiś Wasz pomysł zostanie
      zrealizowany od początku do końca (a naprawdę wiele z nich jest znakomitych)
      to.... jeszcze nie wiem co, ale na pewno Wam za to podziękuję.... Jeszcze raz
      przepraszam jeśli ktoś poczuł się urażony moimi wypowiedziami... forum jest dla
      wszystkich drodzy Państwo, zarówno dla zapaleńców jak i tych malkontentó...
      tak myślę.
      Pozdrawiam Was
      Marcin
      • jasam Re: Plac Dąbrowskiego 05.03.02, 14:51
        Gość portalu: Marcin napisał(a):

        > Witam Państwa
        > Absolutnie nie było moim zamysłem krytykować kogokolwiek z
        > was ..."zapaleńcow":)

        .... wcześniej jednak:
        > Czytam sobie od czasu do czasu to forum i żałośc bierze... jest np
        > kilku oszołomów, którzy o niczym innym nie rozmawiają tylko o Lublinku...
        > bardzo się cieszę że jest kilku zapaleńców do pomysłu...
        > tylko że oni gadają od blisko 2 lat i nic się nie stało.

        Dlatego moja wypowiedź była trochę nakierowana przeciw malkontentom

        > Jeszcze raz przepraszam jeśli ktoś poczuł się urażony moimi wypowiedziami...
        forum jest dla wszystkich drodzy Państwo, zarówno dla zapaleńców jak i tych
        malkontentów

        TAK, TAK. Dla wszystkich i słowa krytyki wpomagają dyskusje. Tylko bardzo trudno
        dyskutować z ogólnym zniechęceniem.
        Pisuję różnorodne posty próbując namawiać do aktywności. Aktywności m.in. w
        wyrażaniu własnych poglądów na temat Łodzi. Ale żeby nie było wyłączne
        narzekanie - z tego niewiele wynika, a powoli postrzega sie nas jako zawodowych
        narzekaczy. Czy ta aktywność coś daje ?
        Po kilku latach takiej samotniczej działalności mogę powiedzieć, że TAK. Nie dzis
        to za 2-3 lata zaproszą nas do dyskusji na jakiś temat dziś omawiany na forum
        (oby to sie spełniło). Ale trzeba byc upartym i konsekwentnym. A jednocześnie coś
        robić. REALNIE DZIAŁAĆ.
        I tu zgodzę się, że trudno tu wykrzesać to realne działanie dłuższe niż 1
        wieczór. Oczywiście wyjątki też są.
        Ale trzeba byc dobrej myśli, że czasy dla działania też przyjdą.

        Co można ? Np. wykorzystywać obecne zagrożenie niektórych radnych, że nie wejdą
        do następnej okrojonej Rady Miejskiej. Pisząc do nich listy (adresy poczty na
        stronie: UMŁ - Rada Miejska) mamy szansę, że będa chcieli zaistnieć w mediach pod
        koniec kadencji. My tu możemy napisac 1000 postów na super temat - media tego nie
        wezmą, albo spartolą. Ale jak Radny narozrabia - z pewnościa opiszą i pokażą
        problem.

        > Pozdrawiam Was
        > Marcin
        I jasam ciebie pozdrawiam. I nie opuszczaj naszych szeregów, mimo żałości w
        Twojej duszy podczas czytania wypisywanych tu mrzonek.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka