Dodaj do ulubionych

Uszczelka za 50 groszy. I machina urzędnicza ru...

IP: *.toya.net.pl 29.08.11, 09:12
Jezu, nie ma chłop wody od marca, a chce mu się z debilami użerać. Wymienić po cichu bez świadków i po sprawie. "Sprawcy" naprawy debile nie będa mogli ustalić przez 20 lat i sprawa sie przedawni. Jak pan Kucharski chce, to nawet ja moge podjechać i wymienić gratis.
Obserwuj wątek
    • Gość: Bulabong Lubię Kolesia IP: *.mnc.pl 29.08.11, 09:21
      Podoba mi się bardzo, że koleś nie ustępuje dla zasady "chcę wiedzieć za co płącę". A tłumoki i obiboki z miejskiej spółki będą jak zwykle udowadniać za wszelką cenę, że mają rację. Słuszną rację :)
      • Gość: K. Re: Lubię Kolesia IP: *.warszawa.vectranet.pl 29.08.11, 13:09
        Szkoda, że tak mała osób potrafi się postawić. Gdyby było ich więcej, to urzędnicy musieliby się choć trochę zmienić...
        • Gość: DNA Zal mi Kolesia IP: 193.57.67.* 29.08.11, 13:38
          Dalby se gosc spokoj i wymienil po cichu glupia czesc...Stawiac sie okoniem dla zasady...

          Urzednicy w polsce byli sa i beda glupi, a ten facet niepotrzebnie tylko nerwy zje
          • mrarm Re: Zal mi Kolesia 29.08.11, 14:10
            Coś mi się wydaje, że nerwy to jednak w pewnym momencie pójdą tym urzędnikom :)
            • Gość: wawa32 Re: Zal mi Kolesia IP: *.home.aster.pl 29.08.11, 14:29
              To są nasi SŁUDZY nie wybrańcy. Gość ma rację i trzymam z nim sztamę. Gonić leni i debili, ten kraj potrzebuje normalnych, służących pomocą, potrafiących się odnaleźć w świecie nowoczesnych technologii i orientująch się w tematyce dopłat unijnych, które skondinąd zwyczajnie są niewykorzystane przez Warszawę.
              • Gość: wawa32 Re: Zal mi Kolesia IP: *.home.aster.pl 29.08.11, 14:30
                Oczywiście mam na myśli urzędników i radnych. W nerwacji za szybko pisałem.
        • 1410_tenrok matyszczak, to komunistyczny urzędas palant: 29.08.11, 13:39
          "Matyszczak: - Z panem Kucharskim mamy problemy do wielu lat. Podważa każdą naszą decyzję. To paraliżuje działanie urzędu. Tak nie możemy pracować". Biedny urząd, nie może rządzić po swojemu! Matyszczak pomylił czasy!!!! Matyszczak, obudź się! komuny już nie ma!!!!

          Matyszczakowi się wydaje, że nos jest dla tabakiery! Brawo panie Kucharski! Nie pan im zrobi z tyłków jesien sredniowiecza!!! Im więcej takich jak pan, tym bardziej kraj ten ma szansę na normalność!!!
    • Gość: 1 zł [...] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.08.11, 09:26
      Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
    • Gość: tom Zapomnial prawnik IP: *.toya.net.pl 29.08.11, 09:29
      jak bardzo umowne sa stawki w kancelariach prawniczych, ale uszczelke to chcialby miec po kosztach ( 50 gr.)
      • Gość: niespodziewany Re: Zapomnial prawnik IP: *.dynamic.chello.pl 29.08.11, 11:50
        Tu nie chodzi o to jaki zawod ten pan wykonuje a o zasade tego ze cie probuja okrasc,Ten urzedniczyna matyszczak ,czy jakos tak, to bezmozg kompletny przeczy sam sobie ,bo skoro mowi ze ""Chodzi o wodomierz, który zamarzł z winy pana Jerzego, bo ten nie dopełnił obowiązku dbania o urządzenie "", to znaczy ze pan Jerzy moze to urzadzenie wymienic ,bo jest jego wlasnoscia albo jemu przynalezne ,tak ja to rozumiem,chyba ze urzedas sugeruje ze pan Jerzy ma dbac o wodomierz tego urzedasa ,i placic za jego ( tego urzedasa) naprawy.........bo skoro ma o niego dbac ,to jest w jego gestii...chyba to proste panie urzedas?..............a moze pan urzedas by ruszyl 4 litery ze stolka i poszedl to sprawdzic na wlasne oczy,he?.co ?
        • jungleman Re: Zapomnial prawnik 29.08.11, 12:48
          "Matyszczak: - Z panem Kucharskim mamy problemy do wielu lat. Podważa każdą naszą decyzję. To paraliżuje działanie urzędu. Tak nie możemy pracować."

          I bardzo dobrze - z urzędniczą swołoczą należy walczyć.
          Brawo dla pana Kucharskiego!
          • pamejudd "Tak nie mozemy pracowac" 29.08.11, 13:33
            Tekst dnia.
        • Gość: gość Re: Zapomnial prawnik IP: *.stk.vectranet.pl 29.08.11, 12:53
          wodociągi to ciągle komuna i monopol. sam miałem lepszą jazdę! po awarii wodociągu i jego naprawie cała woda poszła w jedną część . mam sąsiada branżowca to wiem , że ciśnienie poszło na 12 atmosfer (ma manometr)i oczywiście wydmuchało uszczelki zalewając nam domy i mieszkania. mnie i wielu osobom dodatkowo z turbinek w licznikach zostały tylko ośki - to piasek i zanieczyszczenia wypiaskowały je do zera! to , że odszkodowania wzięliśmy i zakład wodociągowy został obciążony regresem to jest pikuś , najlepsze było to , że po zgłoszeniu tej awarii z naciskiem na wymianę wodomierzy musieliśmy monitować po miesiącu , ale po słowach po drugiej stronie zrozumieliśmy , że zakład o sprawie wie i "działa" u mnie wymiana trwała dwa i pół roku!!!! i nie ważne , że przychodzili ludzie odczytać stan wodomierza i zaznaczali sobie , że jest zatarty i niedziałający! dwa i pół roku!!! na mojej ulicy co drugi sąsiad miał podobny problem i najkrócej wymiana licznika trwała 1,5 roku. jaki był efekt końcowy? podniesiono cenę wody ze względu na wzrost kosztów !!!! :D :D :D oczywiście ludzie , którzy pracowali tam wtedy pracują do dzisiaj a prezes wodociągów gminnych ma się świetnie.
    • pstryczek-elektryczek Nie ważne czyja jest wina, czy wodociągów czy pana 29.08.11, 09:33
      Ale na tym przykładzie widać niechęć do polubownego załatwienia sprawy.
      Ten pan sprawia wrażenie osoby obeznanej we wszystkich paragrafach i kruczkach, ciekawe dlaczego nie powoła biegłego który oceni skąd wycieka woda.
      • Gość: Spyderix Re: Nie ważne czyja jest wina, czy wodociągów czy IP: *.ckzeto.com.pl 29.08.11, 10:23
        pan nie powoła biegłego, bo za to bedzie musiał z własnej kieszeni, z góry zapłacić a potem mozolnie wzywać do zwrotu poniesionych kosztów. a państwo prawnicy są niechętni do ponoszenia jakichkolwiek kosztów ponad to co jest niezbędne, bo węża oni mają wiezwykłej wielkości i zjadliwości w kieszeni. nie mniej faktycznie zaproponowane koszty wymiany licznika są dalikatnie mówiąc mocno wygórowane.
      • Gość: lmalek Re: Nie ważne czyja jest wina, czy wodociągów czy IP: *.compi.net.pl 29.08.11, 10:46
        bo TO KOSZTUJE a po co on ma powoływać rzeczoznawcę? Niech zrobi to urząd. A tka po za tym widać jak Matuszczak gospodaruje pieniędzmi 300 zł za wodomierz to niewiele w porównaniu do kosztów wynagrodzenia połowy jego ludzi. Bo to Polska właśnie.
        • pstryczek-elektryczek Re: Nie ważne czyja jest wina, czy wodociągów czy 29.08.11, 12:07
          Wchodząc na wojenną ścieżkę trzeba liczyć się ze stratami.
          Ten pan nie ma żadnych argumentów w dyskusji, to że kopał rowy do kładzenia wodociągu nie znaczy że zna się na hydraulice. Do tego wydaje mu się że jak napiszą o nim w prasie to musi mieć absolutną rację.
          "Wodociągi" mają dobrze wyliczone koszta takich operacji. Jeden na tysiąc klientów ma rację, jeden z tysiąca takich klientów będzie skarżył ich do sądu i możliwe że wygra. Firma jest gotowa na wypłatę odszkodowania. Wiem że to jest niemoralne ale dzięki temu np całe społeczeństwo ma tańszą wodę.
          Dziennikarze dają się robi w ... i nawet nie przytoczą opinii jakiegoś innego hydraulika o sprawie. Brak w ogóle żadnego konkretu żeby w ogóle ocenić kto ma rację.
          • Gość: eee Re: Nie ważne czyja jest wina, czy wodociągów czy IP: *.adsl.inetia.pl 29.08.11, 12:19
            Czy zgodzisz sie na wymianę wodomierza, w przypadku uszkodzenia uszczelki? Co ma do tego tańsza woda dla reszty? Zapłacisz za niepotrzebną usługę. Ocena na oko w przypadku uszkodzeń urządzenia jest conajmniej dziwna. Monopole właśnie tak nabijają nas klientów w butelkę.
            • pstryczek-elektryczek Re: Nie ważne czyja jest wina, czy wodociągów czy 29.08.11, 13:31
              Gość portalu: eee napisał(a):
              > Czy zgodzisz sie na wymianę wodomierza, w przypadku uszkodzenia uszczelki? Co m
              > a do tego tańsza woda dla reszty? Zapłacisz za niepotrzebną usługę. Ocena na ok
              > o w przypadku uszkodzeń urządzenia jest conajmniej dziwna. Monopole właśnie ta
              > k nabijają nas klientów w butelkę.

              Taka sama ocena na oko jest tego pana, więc nie mamy co mówić o niepotrzebnej usłudze.
              To nie jest mój wodomierz i nie ja mam problemy, a jestem użytkownikiem wodociągów. Jeśli by firma zakładała że każdy wodomierz czy uszczelka może się popsuć to by musiała wliczyć to w koszta. A ponieważ jest więcej ludzi którym się nie psują wodomierze ani uszczelki dopiero wtedy byłby podniesiony wrzask że oszukują i pobierają niesłusznie opłaty. Żeby było ekonomicznie takie sytuacje rozwiązuje się statystycznie, tak samo jak statystycznie pan hydraulik z wodociągów ocenia usterki. On też się myli statystycznie ale to jest wszystko przekalkulowane i pewnie ubezpieczone.
              Nie widziałem tego wodomierza, nie znam człowieka osobiście więc nie będę oceniać zasadności opłat w tym konkretnym przypadku. Miałem natomiast sytuację kiedy ja potrzebowałem coś zrobić przy liczniku na własny koszt i po umówieniu i zapłaceniu za ponowne plombowanie dało się wszystko załatwić.
              W tej sytuacji brakuje chęci z obu stron na polubowne załatwienie sprawy.
              • Gość: niespodziewany Re: Nie ważne czyja jest wina, czy wodociągów czy IP: *.dynamic.chello.pl 29.08.11, 17:59
                gospodarz zawsze wie lepiej ,i wcale DO NICZEGO nie potrzeba niby ""fachowcow"" bo mozna samemo wszystko ogarnac ,jak ktos mysli to potrafi ,a moze uwazasz ze byle robol jest madrzejszy od tego ktoremu w majtkach pekla gumka ?,co?
          • Gość: niespodziewany Re: Nie ważne czyja jest wina, czy wodociągów czy IP: *.dynamic.chello.pl 29.08.11, 17:57
            malo co wiesz i malo co pijesz ,......kto niby ma wode tansza?....o czym ty mowisz chlopie.............wode tansza to masz wtedy ,jak masz WLASNA studnie ,wtedy dopiero widzisz na ile cie okradaja ...........
        • badjuk Re: Nie ważne czyja jest wina, czy wodociągów czy 29.08.11, 16:51
          Gość portalu: lmalek napisał(a):
          > bo TO KOSZTUJE a po co on ma powoływać rzeczoznawcę? Niech zrobi to urząd. A tk
          > a po za tym widać jak Matuszczak gospodaruje pieniędzmi 300 zł za wodomierz to
          > niewiele w porównaniu do kosztów wynagrodzenia połowy jego ludzi.

          a co oni tam pracują na akord, czy godzinę? :/
    • Gość: Maciek Uszczelka za 50 groszy. I machina urzędnicza ru... IP: *.grassi74-07200023-med_disc.unimi.it 29.08.11, 09:51
      Prawnik pieniacz i tyle.
      • Gość: roza06 Re: Uszczelka za 50 groszy. I machina urzędnicza IP: *.ptr.magnet.ie 29.08.11, 10:42
        Gdyby każdy obywatel interesował się na co ida jego pieniądze to może nie byłoby takich sytuacji i urzędnicy szanowali by petentów a nie traktowali jak gó.... A ty w jakim urzędzie pracujesz?
      • Gość: Włoch z dupy. Re: Uszczelka za 50 groszy. I machina urzędnicza IP: *.lijbrandt.net 29.08.11, 11:30
        a ty się nie pień , klękaj i usta szeroko.
        • Gość: er Re: Uszczelka za 50 groszy. I machina urzędnicza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.08.11, 12:48
          ty pierwszy
    • Gość: polak Uszczelka za 50 groszy. I machina urzędnicza ru... IP: *.icpnet.pl 29.08.11, 10:40
      200 zł za wymianę wodomierza? ale stawki tak mają!!!
      • pstryczek-elektryczek Re: Uszczelka za 50 groszy. I machina urzędnicza 29.08.11, 12:16
        Po odliczeniu VAT pozostaje 162zł. Wodomierz 50, plomby 30, pozostaje 80zł za pół godziny pracy pracownika (lub pracowników), koszty dojazdu i koszty amortyzacji narzędzi i samochodu.
        • hooligan1414 chytrze liczysz, cwaniaczku :))) 29.08.11, 12:42
          bo po pierwsze, koszt to nie 200 tylko 300 :)
          Czyli za pół godziny pracy zostaje trochę więcej
          poza tym oddzielnie policzyłes koszty dojazdy i koszty amortyzacji auta - czy jedno przypadkiem nie zawiera się z drugim?
          Osobna sprawa to mityczne plomby - 30 zeta? a z czego one są? ze srebra? kolejne pole popisu dla naciągania biednych frajerów
          • pstryczek-elektryczek Najlepiej każdemu wszystko za darmo 29.08.11, 13:53
            Koszty dojazdu mam na myśli paliwo, ale można wliczać do nich amortyzację i nawet mandaty za przekroczenie prędkości jak się śpieszy do klienta. Tzw "plomba" to usługa plombowania, najczęściej jest do tego inny wyznaczony człowiek firmy, coś na zasadzie notariusza który się podpisuje pod każdą plombą, wprowadza ją do ewidencji etc. Przynajmniej nie każdy hydraulik z "firmy" ma takie uprawnienia. Do tego dochodzą jeszcze koszta utrzymania takiego działu w firmie. Ceny są z reguły stałe opisane w cennikach które są dostępne jak ktoś zamawia usługę.

            Oczywiście można powiedzieć niech robią to za darmo, bo to jest tania usługa i każdy klient ma być traktowany jak król.

            Żeby nie było że jestem jakimś kapitalistyczny pracodawcą wyzyskiwaczem, to powiem że mnie też irytuje jak mnie szef płaci za godzinę pracy 10zł a klientowi wystawiam fakturę za 100zł za usługę. Wydaje się to bardzo wysoko, ale jak dokładnie przeliczyć to zysk firmy jest też na poziomie 10-20% sumy końcowej.
            • hooligan1414 szczyt obłudy 29.08.11, 14:22
              mandaty? a może jeszcze koszt garsoniery i kochanki
              "na zasadzie notariusz" - ot przykład innego krwiopijcy umocowanego przepisami bolszewickiego państewka. Nie każdy ma takie uprawnienia? to przeszkolcie, by każdy miał. I zracjonalizujcie pracę tych wspaniałych szczególnych działów, monopolistyczny pomiocie.
              Byłoyby fajnie, gdybyście chociaż spojrzeli prawdzie w oczy i nie doarbiali jakichś chorych ideologii, bo tylko narażacie sie nasmiech ludzki. W 1988 mojemu tatuskowi podłączono wodę z wodociągu do domu - przyjechało 3 facetów z Ostrówkiem, szast, prasr w złej komunie podłączyli, koszty do przyjęcia, wszyscy zadowoleni. 2 lata temu podłączał sobie brat w identycznych warunkach, 400 metrów dalej. Chory koszt całości, w tym zwłaszcza całej papierologii - cóz, wataha tłustych wieprzy "z uprawnieniami" ustawiła sie w kolejce i wyciąga łapę. Pozwolenia, wyrysy, obrysy, zarysy, mapki, swiadectwa chrzu i szczepienia na ospę. Przyznajcie się, że jesteście bandą zbędnych buhajów, która dzieki prawnym kruczkom i lobbingowi uczuniła ze społeczeństwa dojną krasulę. nikt nie chce tej kasy z poworote, po prostu uczciwie przyznajcie się, tak po ludzku
              • pstryczek-elektryczek lepiej totalna samowolka 29.08.11, 17:18
                A potem przychodzi pan Kucharski-bis który pisze pismo, sąsiadowi zrobiliście gratis, jakim prawem skoro inni płacą i nie mają takich przywilejów. Jeśli nie ma odpowiedniego paragrafu na taką operację, to ten co podpisał zgodę może odpowiadać za niegospodarność.
                Albo przykładowo taki pan niech mu będzie Nowak pisze, wykopaliśmy dziurę pod dom i wycięliśmy wszystkie rury, a teraz radźcie sobie sami bo to moja działka i rury mają zniknąć.
                Niestety Polska jest takim piekiełkiem że jak nie ma kto za mordę trzymać to będzie samowolka i tutaj są potrzebne wszelkiego rodzaju urzędy.
            • Gość: niespodziewany Re: Najlepiej każdemu wszystko za darmo IP: *.dynamic.chello.pl 29.08.11, 18:03
              10 zl za godzine ,to chyba w ZOO za malpe robisz...............tobie to nawet uszczelki nie uda sie wymienic ,wiec glosu nie zabieraj...........
              • Gość: akn fachowcom od chydrauliki POlecam a darmo IP: *.ip.netia.com.pl 29.08.11, 20:02
                forum.gazeta.pl/forum/w,12359,127812718,127823290,Julian_Tuwim_HYDRAULIK.html
        • Gość: niespodziewany Re: Uszczelka za 50 groszy. I machina urzędnicza IP: *.dynamic.chello.pl 29.08.11, 18:01
          facio moze sobie sam to ogarnac,bez jakichs watow, amortyzacji itp szitow, wiec nie ma po co przeplacac grzybom.............
    • xnonorx i niech ktoś powie, ze się "komuna skończyła" 29.08.11, 10:40
      nic się nie zmieniło.
    • graupner Uszczelka za 50 groszy. I machina urzędnicza ru... 29.08.11, 10:43
      jestem za Panem Jurkiem. Jeb..ć karać nie wyróżniać!!!!
    • Gość: xyz Uszczelka za 50 groszy. I machina urzędnicza ru... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.08.11, 10:52
      jakoś nie wierze urzędasom. Może ich po prostu zwolnic? To jest ich psi obowiązel, żeby pomagać ludziom
    • Gość: cudofnie Uszczelka za 50 groszy. I machina urzędnicza ru... IP: 80.72.39.* 29.08.11, 10:56
      Ciesze sie bardzo, ze komus chce sie walczyc z urzedniczymi zlodziejami. Smutne jest to, ze na taka walke moze sie samodzielnie szarpnac tylko prawnik.
      Zapewne dopiero po tej ogolnopolskiej publikacji ktos z urzedasow poczuje "fire in the hole" i zacznie traktowac sprawe powaznie zamiast kombinowac jak tu ukryc swoje zlodziejskie praktyki i przeciagac sprawe w nieskonczonosc.

    • Gość: nfnoqf [...] IP: *.dynamic.chello.pl 29.08.11, 10:57
      Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
    • Gość: Ehh Re: Uszczelka za 50 groszy. I machina urzędnicza IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.08.11, 11:00
      Bardzo dobrze robi. Jestem z tym panem całym sercem. Jeżeli urzędasy nie są w stanie zaradzić tak małemu problemowi to dlaczego nie zarzucać ich pracą?
    • ggargi Uszczelka za 50 groszy. I machina urzędnicza ru... 29.08.11, 11:13
      To chory kraj .... piep....y urzędnik nie popuści bo jak ... petent ma mieć rację .... Urzędnicy to nieroby, siedzą na posadach państwowych i tylko migają się od roboty ale .... o oooo jest wielkie ALE, z czasów komuny pamiętają, że bycie urzędnikiem to było coś ... całowało się ich w dupę i tak by nadal chcieli a tu nie ... jakiś się stawia. A jak się stawia to my mu pokarzemy :)
      • Gość: załamka na 102% Re: Uszczelka za 50 groszy. I machina urzędnicza IP: *.lukman.pl 29.08.11, 11:52
        Co prawda nie jestem urzędnikiem ale jak czyta się takie komentarze to aż żal dupę ściska.
        Nic nie robi, ahh. Idź i popatrz co oni robią, zresztą to widać, ja jak idę do urzędu to Pani jeszcze w podzięke czekoladki kupię, jestem obsłużony jak sie należy, ze wszysktim pomogą, ale jak przyjdzie ham, prostak i zacznie warczeć to urzędnik zacznie równeiż warczeć. Ot cała filozofia jesteś burek, to zostaniesz potraktowany jak burek, Urzenik tez czlowiek...
        • Gość: hehe Re: Uszczelka za 50 groszy. I machina urzędnicza IP: *.adsl.inetia.pl 29.08.11, 13:03
          A ty masz mentalność niewolnika. Idziesz do urzędu, do Pana Urzędnika, którego utrzymujesz w własnych podatków i jeszcze pasiesz czekoladkami za to, że robi to, co ma robić. Pieknie, pięknie, oby jak najmniej takich obywateli, bo inaczej z tego bagna się nie wydostaniemy nigdy.
          Czekoladki to Ty powinieneś dostać za to, że musiałes poświęcić czas i pofatygować się osobiście do urzędu. Rozumiesz tą subtelną różnicę?
          • Gość: załamka na 102% Re: Uszczelka za 50 groszy. I machina urzędnicza IP: *.lukman.pl 29.08.11, 13:16
            nie, nie rouzmiem. łaski nie robis znikomu, że idziesz do urzędu. Masz obowiązek idziesz, podatki sa po to by je płacić. Rat kredytu za mieszkanko nie płącisz bo tez nie bo Pani siedzi za biurkiem i dostaje pensje z twojej raty. Ludzie pokory trochę...
            Każdy jest człwoiekiem. Ja uważam, że ludzie zazdroszczą urzędnikom tych psoad, że tak z nich drwią. Poza tym brak kultury wychodzi z domu oraz prostactwo ale Polacy opanowali ten stan do perfekcji. Powiem mi obowiązek jest łacenia podatków, a 60% ludzi nie pąłci podatku, a potem żal, że przychodzi komornik, czemu ? przez własną głupotę. Jesteś ham traktują Cie jak jak hama. Jak cIe widza tak Cie pisza pamiętaj. Ja jestem miły i jestem miło obsługiwany, pryjdzie burak, taki jak Ty, dostaniesz pare ciepłych od urzędnika i bys dostał ode mnie za prostackie zachowanie...
            • Gość: hehe Re: Uszczelka za 50 groszy. I machina urzędnicza IP: *.adsl.inetia.pl 29.08.11, 13:33
              No i nie rozumiesz... Chodzi o to, że musisz chodzić po urzędach, bo to same urzędasy wymyślają takie przepisy. Tracisz przez to rzecz bezcenną - czas. Oczywiście, nie jest to wina urzednika, który Cię obsługuje i nie mówię, aby być chamskim w stosunku do niego. Nie rozumiem po prostu, jak można być tak pogodzonym z losem niemalże niewolnika? To w końcu jak powinno być - urząd jest dla obywatela, czy obywatel dla urzędu?

              Przykład z kredytem jest oczywiście zupełnie nie trafiony, bo do urzędu muszę się czasem wybrać, czy chcę, czy nie, a kredytu nie musiałem zaciągać.
              Kolejny nietrafiony przykład z płaceniem podatków - każdy płaci VAT. Z tego wszystkiego wynika, że słabo się orientujesz w otaczającym świecie. Otwórz oczy, szkoda tak marnować czas.
            • Gość: greg Re: Uszczelka za 50 groszy. I machina urzędnicza IP: 213.227.107.* 29.08.11, 14:13
              Mam podobne zdanie. Czy się podoba czy nie, niektóre sprawy trzeba załatwić w urzędzie, niezależnie od tego, w jakim państwie się mieszka... Inna sprawa, że biurokracja u nas czasem urasta do rozmiarów monstrualnych.
              Oczywiście, można na forum pluć na urzędników, a konsekwentnie też innych "darmozjadów" utrzymywanych z podatków, czyli nauczycieli, lekarzy, wykładowców itp. Bo przecież sie mi należy. Trochę wzajemnego szacunku a wszystkim będzie lepiej.
              Pan, który śle pisma do wszystkich świętych (ku radości większości dyskutantów na forum) należy, zdaje się, do znamiennej grupy pieniaczy, którzy zamiast pomyśleć nad innym, wygodnym też dla siebie samego, rozwiązaniem będzie próbował udowodnić swoją rację do upadłego. Dziś wodomierz, jutro dziura w drodze, potem może hałaśliwi sąsiedzi... Nie wiem, jak jest w tym przypadku, ale niektóre typy tak mają. Jest taki dowcip o nagrobku, na którym jest napisane: "ale to ja miałem pierwszeństwo".
              BTW: o ile wiem, jest możliwe zakupienie wodomierza we własnym zakresie i zawezwanie gości z Zakładu po jego odbiór i zaplombowanie. Proste?
              • Gość: pm Re: Uszczelka za 50 groszy. I machina urzędnicza IP: *.adsl.inetia.pl 29.08.11, 14:18
                Z artykułu wynika ,ze mu nie pozwolono.
                • Gość: pm Re: Uszczelka za 50 groszy. I machina urzędnicza IP: *.adsl.inetia.pl 29.08.11, 14:21
                  Cytat potwierdzjacy powyzsze:
                  "Przedsiębiorstwo nie zgodziło się też, żeby Kucharski sam naprawił wodociąg, o co prosił on w konstantynowskim urzędzie gminy. Taka naprawa byłaby tańsza, bo wodomierz kosztuje niecałe 50 zł. Kucharski musiałby tylko zapłacić za założenie plomby około 30 zł. - Czyli albo musiałem zapłacić cenę z kosmosu, albo pogodzić się z tym, że nie będę się mył."
    • Gość: polda Uszczelka za 50 groszy. I machina urzędnicza ru... IP: *.adsl.inetia.pl 29.08.11, 11:13
      Ciekawe ciekawe. 200 zł wodomierz a reszta czyli 100 zł to koszty plombowania. Drogie mają te plomby nawet jak doda się wynagrodzenie pracowników na wymianę wodomierza. Brawo dla prawnika, może utrze nosa urzędasom.
      • Gość: Dark Angel Chyba niedokładnie czytałeś/czytałaś IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.08.11, 11:17
        200 opłata za wymianę, wodomierz to 50, plomba 30 i nieszczesna uszczelka 0,5 :)
        • Gość: matematyk Re: Chyba niedokładnie czytałeś/czytałaś IP: *.adsl.inetia.pl 29.08.11, 11:30
          Jakby nie liczył wychodzi 280,50. A 19,50 skąd?
          • Gość: Dark ANgel Re: Chyba niedokładnie czytałeś/czytałaś IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.08.11, 11:37
            Z tym się jak najbardziej zgadzam - te 19,5 jest znikąd, ale weź pod uwagę jeszcze jedno: ta kwota była podana przez hydraulików wezwanych na miejsce a nie przez spółdzielnie więc używanie jej jako argumentu jest trochę od czapy, bo spółdzielnia jasno określiła co i ile kosztuje
            • Gość: elo Re: Chyba niedokładnie czytałeś/czytałaś IP: *.156.115.240.mortin.pl 29.08.11, 12:36
              a ty myślisz, że ci hydraulicy to z kosmosu sobie tą cenę wzięli. Wystawili by fakturkę za usługę i tyle.
              To nie jest ich widzimisie zapewne tylko takie ceny im pracodawca dyktuje [spółdzielnia, wodociągi czy miasto - wszystko jedno].
      • Gość: karol Re: Uszczelka za 50 groszy. I machina urzędnicza IP: *.bas.roche.com 29.08.11, 11:19
        Prawnik za godzine porad bierze conajmniej kilka razy tyle co taki hydraulik za wymiane wodomierza. Juz nie robmy scen...
    • Gość: Dark Angel Podziwiam gościa.... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.08.11, 11:16
      Za jego upór i głupotę... Od marca nie ma wody i dalej brnie w nieznane...

      OK, wodomierz 50, plomba 30, uczelka 0,5 - daje nam to 80,5PLN. Stawka za wymianę wodomierza 200 niby wysoka, ale w tej cenie jest nie sama wymiana wodomierza tylko dojazd pracowników do awarii (czyli ich czas pracy), sama wymiana (praca stricte) i powrót z miejsca awarii (czyli znów czas pracy) - summa summarum po przeliczeniu całości już nie wydaje się taka wysoka jak na wstępie...
      • Gość: e Re: Podziwiam gościa.... IP: *.privacyfoundation.ch 29.08.11, 11:49
        Zapominasz o podatku VAT i amortyzacji sprzętu i pojazdów.
        • Gość: elo Re: Podziwiam gościa.... IP: *.156.115.240.mortin.pl 29.08.11, 12:43
          ale wyraźnie jest w umowie, że do wodomierza przyłącze jest miasta/firmy dostarczającej usługę i pewnie mają służebność na nią. Więc jakiekolwiek usterki ponosi właściciel do licznika! Nie facet tylko firma.
          Tylko wszyscy udają, że niema takiego zapisu i chcą faceta obarczyć kosztami za swój kawałek pracy.

          I nie wiem gdzie koleś ma licznik ale jak go źle zabezpieczył to tak czy siak jeśli ma umowę na dostarczenie wody i pracownik stwierdził NIESPRAWNOŚĆ licznika [czego ani słowem tutaj nie ma] to licznik mu wymienią i każą za niego zapłacić bez pytania się czy on chce czy nie. Chyba, że rozwiązał umowę to nie ma sprawy.

          Ale tutaj nie jest wyjaśnione wyraźnie w czym problem. Facio twierdzi, że uszczelka jest walnięta a urzędnik, że licznik.
    • wyksztalciuch2 Uszczelka za 50 groszy. I machina urzędnicza ru... 29.08.11, 11:18
      Tacy właśnie ludzie zmieniają rzeczywistość na bardziej przyjazną ogółowi.

      Dużo ich to kosztuje(współczuję braku wody przez tak wiele miesięcy).

      Oczywiście, dużo łatwiej jest zapłacić, przyklepać zastany stan rzeczy - urzędnik robi, co tylko mu się zaśni - bez odrobiny zastanowienia.

      Mam nadzieję, że w innych dziedzinach też będziemy równać do Europy:)
    • mike.para Uszczelka za 50 groszy. I machina urzędnicza ru... 29.08.11, 11:24
      Facet ma racje, tylko z tymi stertami papieru i nieskonczona iloscia urzedow ciezko bedzie wygrac. Mam nadzieje ze osiagnie swoj cel i jeszcze dostanie odszkodowanie.
      • Gość: Dark Angel Re: Uszczelka za 50 groszy. I machina urzędnicza IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.08.11, 11:40
        A ja niestety marnie widzę jego wygraną i odszkodowanie :( Jeśli spółdzielni ama jakiś cennik za wymianę wodomierza i przedsatwi koszty zakupu takowego i ewentualnych części to jakby się nie starał raczej nie wygra.... Rozwiązanie widziałbym gdzie indziej - wezwać zewnętrzną firmę z uprawnieniami do wymiany, na ten sam dzień i godzinę wezwać kogoś ze spółdzielni do oplombowania i po kłopocie...
        • Gość: occam Re: Uszczelka za 50 groszy. I machina urzędnicza IP: *.181.19.158.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 29.08.11, 11:55
          Widzisz, tylko ze wszystko rozbija sie o 2 rzeczy zanim dojdziemy do tego o czym piszesz.

          1. Czy licznik jest na prawdę popsuty i jeśli tak to czy pan prawnik przy odbiorze został odpowiednio poinformowany o sposobie zabezpieczenia go przed czynnikami klimatycznymi (temperaturą). Czyli tym ze miał go schować do jakiejś skrzynki czy jakkolwiek się takie sprawy "zabezpiecza", co jest bezpośrednim powodem obciążenia go kosztami. Sprawa prosta, ale dzieki złej woli urzędników trwa juz od marca.

          jeśli licznik nie jest popsuty :
          2. Widzimy ewidentną złą wole wysłanych hydraulików, którzy zamiast wymienić to co popsute chcieli wymienić tez to co sprawne. Co grozi mechanikowi samochodowemu który zacznie obciążać klienta wymianami części które były sprawne i dlaczego "rzemieślnicy" pod patronatem gminy czy innej jednostki administracyjnej są świętymi krowami (zupełnie jak za PRL)?

      • Gość: akn trzeba być imbecylem, żeby wymieniać IP: *.ip.netia.com.pl 29.08.11, 11:42
        cały wodomierz z powodu głupiej uszczeki. Ostatecznie to w gestii administratora sieci jest zdemowanie (chyba, że wyrażą zgodę nazdjęcie plomby przez wykonującego naprawę) i psim obowiązkiem jest zaplombować,po sprawdzeniu prawidlowości zamontowania). podobna procedura jest przy plombach zakładanych przez zakłady energetyczne na licznikach czy przyłączach energetycznych.
        • Gość: Dark Angel Re: trzeba być imbecylem, żeby wymieniać IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.08.11, 11:46
          Póki co o tym co jest niezbędne do wymiany to przypuszczenia zarówno tego Pana jak i przybyłych na miejsce hydraulików....
    • hollowcat brawo dla tego pana :) 29.08.11, 11:33
      dobrze że są ludzie którym się chce użerać z urzędasami
    • Gość: Adler I bardzo dobrze! IP: *.123.221.142.gl.digi.pl 29.08.11, 11:34
      Jeżeli posiadając mieszkanie własnościowe należycie do spółdzielni mieszkaniowej, polecam wam prosić co jakiś czas o dostęp do szczegółowych rachunków na co idą pieniądze z np. funduszu remontowego.
      Mieszkałem kiedyś w Pyskowicach. Gdy wykupiliśmy mieszkanie postanowiliśmy z sąsiadką chodzić na każde spotkania wspólnoty i domagaliśmy się dostępu do rachunków i co się okazywało - wymiana żarówki na klatce schodowej: 50zł. Naprawa 2 schodów: 5 tysięcy złotych.
      Nasza reakcja była oczywista. Ustaliliśmy ze spółdzielnią, że każdy remont/wymiana musi być uzgodniona z właścicielami. Żarówki wymienialiśmy sami (oszczędność 45zł), a przy każdym remoncie to my mieszkańcy wybieraliśmy firmę budowlaną, dzięki czemu oszczędziliśmy połowę kosztów przy wymianie okien na klatce, bo domyślnie miała to robić "znajoma firma".


      Na prawdę ludzie, patrzcie urzędnikom na ręce.
      • mw35 do Adlera!!! 29.08.11, 12:01
        w Pyskowicach należałeś do wspolnoty czy administracji? Bo ta druga ma taki cennik ,ze hej....
    • switonemsi Uszczelka za 50 groszy. I machina urzędnicza ru... 29.08.11, 11:52
      I za pana prawnika zapłacimy my wszyscy, podatnicy.
      • shroeder1970 Re: Uszczelka za 50 groszy. I machina urzędnicza 29.08.11, 13:38
        Ty się będziesz kiedyś naparzał, jak Cię będą chcieli okraść, to za Ciebie wszyscy podatnicy zapłacą. Patrz trochę dalej niż koniec własnego nosa, anie z punktu widzenia moralności Kalego.
    • Gość: dtasdfasdf tak lewactwo niszczy kraj - czytaj przyklad. IP: *.ip-p11.gni.pl 29.08.11, 12:01
      lewacy powolali do zycia mase urzedow , zupelne niepotrzebnych, sami w nich siedza , kawka pensyjka itp...
      jak co do czego przyjdzie to sie okazuje ze nie dosc ze do niczego nie sa te urzedy potrzebne to jeszcze sie okazuje ze wrecz szkodza poza oczywistgym wysysem kasy z ludnosci pracujacej...
      a no gwoli sprawiedliwosci - urzedy sa pptrzebne lewactwu politycznemu, zeby robiac ''nam dobrze'' zylo z tego swietnie. po co uczciwie pracowac, uczyc sie , czegos sie naumiec i byc wartosciowym dla ludzi - jak mozna pourzedniczyc "śwagier - poparlem cie - zalatw robote".
      czego ta sprawa nas uczy:
      pan ow winien sprawdzic gdzie kapie - jak przed licznikiem - wymyslic takie odejscie wody by sobie odchodzila w tzw ch..., a ze wodociag bedzie miec straty - phi,,,,,
      jesli kapie za licznikiem czyli na jego koszt - sprawdzic czy napewno, czesto woda powoli idaca nie nakreca licznika - starsze typy.
      a ostatni przypadek - licznik jednak te krople nabija - no to juz gorzej. sprawdzic kiedy nie odpowiada za uszkodzenie. moze gdzies jest monitoring wstrzasow - nawet tych najmniejszych - obejrzec kiedy taki byl - jebnac mlotkiem przez szmate, rura peknie, wezwac fachmanow i tyle....
      madre jest to co napisalem wyzej?
      no raczej z pewnego normalnego ujecia nie, ale w kontekscie urzedniczego debilizmu - przeciwnie - raczej tak.
      oto jak lewactwo po urzedach psuje rybe od glowy.
      a jeszcze jeden pomysl - po koledzie zasymulowac wlamanie. panie wladzo - zajebali
      to
      to
      i to
      licznik z wody
      to
      i jeszcze tamto.
      a czemu po koledzie? zeby wladza 'obce' odciski palcow znalazla......
      ps
      kocham urzedy.
    • Gość: eee dlaczego klient nie może sam naprawić? IP: *.adsl.inetia.pl 29.08.11, 12:10
      Czyż aby chodziło o monopol i serwis? Utrzymywanie pseudofachowców świadczących drogie usługi? Skoro można kupić wodomierz z certyfikatem, woda JEST ZAKRĘCONA NA ZAWORZE DOPROWADZAJĄCYM, TO NIC TYLKO WYMIENIĆ WE WŁASNYM ZAKRESIE I ZAPLOMBOWAĆ. Ale chyba przepisy dające monopol na działanie w swerze mediów na to proste rozwiązanie nie pozwalają. Wybierzcie PO PiS SLD i PSL, a gąszcz przepisów chroniących stołki kolesiów i znajomych królika jeszcze się rozrośnie.
      • pstryczek-elektryczek Re: dlaczego klient nie może sam naprawić? 29.08.11, 12:14
        Gość portalu: eee napisał(a):
        > Skoro można kupić wodomierz z certyfikatem, woda JEST ZAKRĘCO
        > NA NA ZAWORZE DOPROWADZAJĄCYM, TO NIC TYLKO WYMIENIĆ WE WŁASNYM ZAKRESIE I ZAPL
        > OMBOWAĆ.
        A jakbyś był sprzedawcą jakiś mediów płynnych to też byś pozwalał swoim klientom na montowanie swoich urządzeń pomiarowych kiedy im się podoba?
        • Gość: Kaczus (Tomek) Re: dlaczego klient nie może sam naprawić? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.08.11, 12:20
          W normalnie działającej spółdzielni, jak miałem problem z uszczelką, zadzwoniłem, nawet chciałem umówić się z fachowcem ze spółdzielni na naprawę, ale ponieważ wyjeżdżałem za kilka dni od telefonu nie udało mi się dogadać co do terminu. Pan ze spółdzielni sam zaproponował, abym znalazł fachowca we własnym zakresie, a oni po moim powrocie się umówią ze mną i plombę nową założą. Czyli można. Jest kwestia jedynie dobrej woli.
          • Gość: asalia Re: dlaczego klient nie może sam naprawić? IP: *.powen.com.pl 29.08.11, 13:30
            można jeszcze inaczej:
            - rano przyszedł miły pan, odczytał licznik i zerwał plombę;
            - zabrałam stary licznik, pojechałam do sklepu, w zamian za stary otrzymałam nowy z bonifikatą;
            - założyłam;
            - po południu przyszedł miły pan, sprawdził czy jest na liczniku 0 i założył plombę;
            koszt to 40 zł za licznik + 25 zł za zaplombowanie i poranny odczyt
            • Gość: Kaczus (Tomek) Re: dlaczego klient nie może sam naprawić? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.08.11, 13:38
              Z czego są te plomby? U mnie plombowanie było gratis.
            • Gość: Dark Angel Re: dlaczego klient nie może sam naprawić? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.08.11, 14:08
              A masz uprawnienia do napraw hydraulicznych i obejmiesz gwarancją wykonaną pracę? Jeśli tak, to nie widzę problemu - jeśli nie to zaczynają się schody. Nie daj boże coś ukręcisz, źle dokręcisz itepe itede i dopiero napytasz sobie biedy...
    • Gość: TM Uszczelka za 50 groszy. I machina urzędnicza ru... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.08.11, 12:17
      Dla mnie ot zwykły Pieniacz.
      co do Kosztów
      wodomierz 50 PLN
      plomba 30 PLN
      czas dojazdu tych serwisantów,
      czas pracy, koszty zakupu (samo się nie kupuje).
      Przedstawić mu kosztorys - a jak nie chce to odciąć od wody i niech zasuwa do zdroju z baniaczkiem.

      Będąc prawnikiem niech się zastanowi ile kosztują prawnicze pierdoły np: podbicie dokumentu jednostronicowego (np. gotowca rozdzielności majątkowej - 450 PLN - 5 minut pracy notariusza) (1 godzina porady prawnej u adwokata nawet do 1000 PLN). Facet swoim pieniactwem marnuje masę pieniędzy urzędu - który musi wszystkie jego wnioski rozpatrywać - są tacy ludzie na świecie co maja wieczne pretensje do swiata.
      Przypuszczam że temu Panu również przeszkadzają dzieci bawiące się na ulicy, psy sąsiadów, zaparkowane samochody, godziny wywózki śmieci itd.........
      • Gość: TM Re: Uszczelka za 50 groszy. I machina urzędnicza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.08.11, 12:25
        Sam fakt że się zgłosił do Gazety - robi szum - potwierdza że ten człowiek to zapieniony zgorzkniały mały człowieczek.
        • Gość: fisher Re: Uszczelka za 50 groszy. I machina urzędnicza IP: *.ipc.be 29.08.11, 13:19
          Fakt, ze odpisujesz sam sobie na znienawidzonym forum dowodzi, ze jestes idiota
    • Gość: nokia Uszczelka za 50 groszy. I machina urzędnicza ru... IP: *.top.net.pl 29.08.11, 12:26
      Panie Jurku, trzymam za pana kciuki. Sama miewałam podobnie absurdalne sytuacje i zdarzało mi się z urzędniczym warcholstwem wygrywać. Życzę tego Panu, a urzędasom życzę umiejętności spojrzenia na problemy, z którymi się stykają, z perspektywy osób, których te problemy dotyczą.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka