Gość: mmm
IP: *.bsk.vectranet.pl / *.bsk.vectranet.pl
21.05.04, 21:49
jest w białymstoku liceum, w którym dyrektorka jest raczej 'niesympatyczna'.
powszechnie znana jest z tego, iz dziewczyny muszą mieć związane włosy, zero
makijażu, strój typu spodniczka za kolanko, bluzeczka pod szyje (bron boze
dekolt!!!) itd... klasztor. szkola zwana klasztorem. na pytani dziennikarki,
czy wypadki tegoroczne (chodzi o afere nauczyciel geografii przysylal smsy
uczniowi niecenzuralnych tresci) nie wplynely na wizerunek szkoly, dyrektorka
odpowiada: "to pani wina, pani zlosciwosci, pani niesprawdzonych informacji.
pani zrobila wiele krzywdy swoimi artykulami' hehe natomiast na pytanie czemu
msza św przed matura byla tam gdzie byla, czyli u znajomego ksiedza, owa
dyrektorka odpowiada: '(...)ten ksiadz u nas uczyl... niech pani o tym nie
pisze. w przeciwnym wypadku doniose Kurii.'
ja sie usmialam, co wy na to?