Dodaj do ulubionych

Nie wyprowadzę się stąd. Mogą mnie w nos pocało...

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.10.11, 09:14
Po wypowiedzi tej pani każdy prawnik jednoznacznie stwierdzi, że w przypadku skierowania sprawy do sądu ma ona pewną na 100% eksmisję a może stracić tylko na tym finansowo, bo ceny mieszkań idą w dół a sąd nakaże zrobienie wyceny w oparciu o ceny rynkowe a nie jakieś dostosowania mieszkania do potrzeb tej pani. Za mieszkanie w takiej kamienicy dostanie przy dobrych wiatrach 200tys.
Druga sprawa - pani nie widziała ani jednego mieszkania proponowanego przez gminę. Wystarczyło jej to, co mówili urzędnicy przez telefon. W takim razie sama jest sobie winna i miasto na tym powinno zakończyć rozmowy i przystąpić do procesu wywłaszczania.
Obserwuj wątek
    • Gość: GOSC Nie wyprowadzę się stąd. Mogą mnie w nos pocało... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.10.11, 09:19
      A czy nie można przeprowadzić sprawy sądowej ? Nie może byc tak że 2 osoby blokuje wielką inwestycje.
    • adamowski1 Nie wyprowadzę się stąd. Mogą mnie w nos pocało... 20.10.11, 09:25
      I znów głupota urzędasów,uważają że koszty jakie te Panie poniosą to tylko wartość mieszkania,ale są też koszty przeprowadzki,notarialne,no i sprawa jakiegoś zadość uczynienia też powinna wchodzić w rachubę.Ale nasi urzędnicy wolą opóźnić inwestycję o całe miesiące,niż dopłacić starszym Paniom jakiś tam promil wartości tej inwestycji,ot myślenie polskiego urzędnika,gdyby chodziło o wzięcie w łapę to przepisy nagięli by w piętnaście minut.
      • Gość: Łodzianin Re: Nie wyprowadzę się stąd. Mogą mnie w nos poca IP: *.ip.netia.com.pl 20.10.11, 09:37
        Zwykła ludzka głupota. Myślą, że mają przynajmniej pałac Poznańskiego i wymuszą od miasta tyle ile będą chciały, a skończy się na tym że otrzymają sądową eksmisje.
        • hermina5 Re: Nie wyprowadzę się stąd. Mogą mnie w nos poca 20.10.11, 15:55
          A ty oczywiście, gdybyś był niepełnosprawny i poruszał się na wózku inwalidzkim to wziałbyś od miasta mieszkanie na 4 piętrze - tak jak proponowano?

          Poza tym, miasta wycenia koszt lokalu. Może urzednicy powinni wziać pod uwage, ze ta kobieta sama sobie wszystkiego na plecy nie zapakuje. Z obu stron widzę zerową chęc wspólpracy.
          • Gość: bruna6 Re: Nie wyprowadzę się stąd. Mogą mnie w nos poca IP: *.toya.net.pl 21.10.11, 08:33
            Zauwazylas, ze te panie maja mieszkania wlasnosciowe? Kolezanka na poczatku roku kupila tej samej wielkosc mieszkanie za...165 tys, sloneczne, do malego remontu. Jesli jedna z nich chce na parterze, to droga wolna, to sa mieszkania, ktore sprzedaja sie na koncu. 300 tys to smiech na sali. Musi miec znow 60 m2? Nie wystarcza na starosc dwa pokoje z lazienka i kuchnia? Rozumiem, ze starsze juz wiekiem, ze do zmian nie przywykly, a moze krewni by sie ruszyli i pomogli, a nie panie licza na urzednikow.
            • Gość: .... Re: Nie wyprowadzę się stąd. Mogą mnie w nos poca IP: *.4web.pl 21.10.11, 16:32
              Musi miec znow 60 m2? Nie
              > wystarcza na starosc dwa pokoje z lazienka i kuchnia

              A możesz mi powiedzieć z jakiej racji na starość ma zamieniać mieszkanie na mniejsze, zwłaszcza, że było własnościowe? A jakby tak tobie w miejscu gdzie mieszkasz miasto nagle zaczeło budować prom kosmiczny i zaproponowało ci za twoje własnościowe 60 metrów, np. 50 metrow, to to prawie to samo, to też byś się zgodziła? Co to w ogóle za argument - starość? Też będziesz kiedyś stara. I co? Wtedy ci będzie mozna np. w sklapei dawać stary ser, bo dzisiejszy dla młodych>?
              • Gość: bruna6 Re: Nie wyprowadzę się stąd. Mogą mnie w nos poca IP: *.toya.net.pl 21.10.11, 18:02
                forum.gazeta.pl/forum/w,755,129931083,129980276,Re_Ceny_d_mozna_sobie_brac_i_zostac_na_lodzie.html
      • Gość: nifok A ile naprawdę warte są te mieszkania? IP: *.toya.net.pl 20.10.11, 09:39
        Obecnie - może i mało. Ale panie mieszkają w punkcie, gdzie będą najdroższe mieszkania w Łodzi. Czyli cena 350 tys. nie jest wcale zawyżona. Zainwestowały, poczekały i ja je rozumiem. Gmina ma kupę mieszkań, w najbliższej okolicy stoi piękne puste mieszkanie ze spadku, w zasobie, a jakże. Tylko nikomu nie chce ruszyć tyłka. One nie "blokują", one domagają się swoich praw.
        • Gość: bbb Re: A ile naprawdę warte są te mieszkania? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.10.11, 09:42
          "Tylko nikomu nie chce ruszyć tyłka"

          Zwłaszcza tym paniom, które przyznały, że nie widziały ani jednego mieszkania bo się nie pofatygowały.
          • Gość: cv Re: A ile naprawdę warte są te mieszkania? IP: *.toya.net.pl 20.10.11, 11:27
            Wybacz, ale to ich własność i ich prawo. One płacą wszystkie opłaty. Miasto w takim wypadku powinno poza wartością mieszkania dołożyć zadośćuczynienie.
            Niedoczekanie żeby to ten kto chce ci zabrać twoją własność ustalał jej wartość...
      • Gość: bbb Re: Nie wyprowadzę się stąd. Mogą mnie w nos poca IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.10.11, 09:41
        pamiętaj drogi adamowski, że te pieniądze to nie są z pensji urzędników czy z datków ojca Rydzyka, tylko ty, ja i jeszcze wielu innych łodzian będziemy musieli się zrzucić na to, żeby jaśniepani wyprowadziła się ze swojego pałacu na rogu Składowej i Kilińskiego.
        • kosmiczny_swir Wieksze starty beda z powodu opoznienia inwestycji 20.10.11, 10:11
          Wieksze starty beda z powodu opoznienia inwestycji. Lepiej im dolozyc na dostosowanie mieszkania do potrzeb niepelnosprawnych i juz, zlatwic to szybko i bez krzyku. Przy takiej skali inwestycji te pare groszy wiecej to pryszcz.
        • Gość: cv Re: Nie wyprowadzę się stąd. Mogą mnie w nos poca IP: *.toya.net.pl 20.10.11, 11:33
          Dobrze napisałeś - SWOJEJ!
          To nie są lumpy które nie płacą i mają. To ICH własność!
      • Gość: hk To może dołóż z własnej kieszeni? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.10.11, 10:43
        Bo jakoś fajnie Ci idzie rozdawanie publicznej kasy, czyli mojej też.
      • Gość: olo Re: Nie wyprowadzę się stąd. Mogą mnie w nos poca IP: *.skomur.pl 20.10.11, 11:51
        Za przeprowadzkę i tak płaci administracja, wiec nie pieprz głupot. Ja nie miałem z tym problemów, wynająłem firmę która wysłała fakturę do administracji i po sprawie.
        • hermina5 Re: Nie wyprowadzę się stąd. Mogą mnie w nos poca 20.10.11, 15:57
          A administarcja zapłaci za przystosowanie tego mieszkania dla osoby niepełnosprawnej? Moze tego proponowanego na 4 piętrze?
        • Gość: . Re: Nie wyprowadzę się stąd. Mogą mnie w nos poca IP: *.ssp.dialog.net.pl 20.10.11, 16:46
          Administracja czego? Własnościowego mieszkania?
      • Gość: Rufus ...A najśmieszniejsze jest to... IP: *.toya.net.pl 20.10.11, 17:29
        ...że nie istnieje żaden plan, który uzasadniałby wyburzenie tej kamienicy.
        Mówiącym o "ruderze" polecam spacer do parku Moniuszki, by zobaczyć elewację oficyny:
        3.bp.blogspot.com/_vcCYE999YvQ/SZh8ZxodwsI/AAAAAAAAAEg/BC0eRNPQODE/s1600/Obraz+003.jpg
        Porządna kamienica, którą można by uzupełnić nową tkanką. Oryginalny front i kawałek oficyny zostały zburzone dla komunistycznych planów budowy wielopasmówki Kilińskiego, która na szczęście nie została do końca zrealizowana.
    • Gość: gość Nie wyprowadzę się stąd. Mogą mnie w nos pocało... IP: *.toya.net.pl 20.10.11, 09:35
      Jeśli te panie wyjrzałyby za czubek swojego nosa nie było by problemu. Jeśli chcemy żyć jako jedno społeczeństwo trzeba myśleć perspektywicznie. Może te panie nie dożyją, lub nie będą korzystały z dworca ale dziesiątki tysięcy Łodzian tak. Więcej odwagi państwo urzędnicy.
      • Gość: nana Re: Nie wyprowadzę się stąd. Mogą mnie w nos poca IP: *.ssp.dialog.net.pl 20.10.11, 09:59
        Jestem ciekawa ilu z was, przyznającym rację urzędnikom, opuściałby swoje mieszkanie w centrum Łodzi biorąc w zamian 200 tyś zł. Dostosowanie mieszkania na potrzeby niepełnosprawnego to duże koszta, dodatkowo są to starsze osoby, którym spokojne życie na emeryturze po prostu się należy. Oni też przez lata płacili haracz w postaci podatków, płacili wszystkie składki itd. więc skoro rządy kolejną zdzierają z obywateli coraz więcej to dlaczego w zamian nie dostają NIC?! Nawet spokoju na stare lata. Sprawa z nakazem opuszczenia lokum może przydarzyć się każdemu, bo u nas jak wiadomo nikt nie przejmuje się długofalowymi planami, które mieszkańcy powinni znać przez kupnem lokalu. 350 tyś zł to i tak mało, biorąc pod uwagę fakt, że ceny mieszkań w tej okolicy, po zrealizowaniu inwestycji pójdą znacznie w góre.
        • Gość: radf Re: Nie wyprowadzę się stąd. Mogą mnie w nos poca IP: 151.105.42.* 20.10.11, 10:09
          Zupełnie Cię nie rozumiem. Ja bym się wyprowadził w zamian za inne mieszkanie. Myślisz, że w tej starej ruderze na Kilińskiego ta babcina ma tak super przystosowany budynek dla niepełnosprawnego?
          Człowieku, ja o zdrowych nogach nie chciałbym tam mieszkać....bo bałbym sie o swoje nogi na rozjechanej od lat klatki...
          • Gość: bbb Re: Nie wyprowadzę się stąd. Mogą mnie w nos poca IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.10.11, 10:29
            Pani spędzi w opuszczonej kamienicy zimę i się sama zorientuje co to znaczy mieszkać w pustej kamienicy, gdzie pozostałe lokale są nieogrzewane. Dostanie rachunek za grzanie to poleci na Piotrkowską 104 o lokal socjalny prosić.
          • hermina5 Re: Nie wyprowadzę się stąd. Mogą mnie w nos poca 20.10.11, 16:03
            >Zupełnie Cię nie rozumiem. Ja bym się wyprowadził w zamian za inne mieszkanie

            Ciekawe, czy powiedziałbyś to samo, jakbyś zobaczył jakie lokale miasto proponuje ze swojej puli...
            • jazzman1979 Re: Nie wyprowadzę się stąd. Mogą mnie w nos poca 20.10.11, 17:06
              Można zobaczyć tutaj - www.youtube.com/watch?v=QvojDZw6PRw
        • Gość: tomasz Re: Nie wyprowadzę się stąd. Mogą mnie w nos poca IP: *.range86-150.btcentralplus.com 20.10.11, 13:09
          I tak (prawie) nikt Cię nie poprze. Oczywiście do czasu, gdy sam nie zetknie się z takim problemem. "Rzeczoznawca" trzyma się tylko durnych tabelek, ciekawe, czy gdyby to było JEGO mieszkanie to sprzedałby je za tyle i był zadowolony? Mój przykład z dawnych lat (i pieniędzy): kupiłem od kolegi samochód za NAPRAWDĘ! 17mln. W skarbówce pani chciała mi naliczyć (z tabeli) podatek od 32mln-"bo taka jest transakcyjna wartość pojazdu". Na moją propozycję sprzedania jej tego cennego wehikułu za 25mln (żeby mogła go sprzedać dalej i skasować różnicę 7mln) spojrzała na mnie jak na idiotę i spytała; "A kto to za tyle kupi?" i chyba dopiero w tym momencie zdała sobie sprawę z tego, co powiedziała...
      • jazzman1979 Re: Nie wyprowadzę się stąd. Mogą mnie w nos poca 20.10.11, 17:05
        Zamień się z tymi kobietami , co za problem ?

        www.youtube.com/watch?v=QvojDZw6PRw
    • Gość: jak Nie wyprowadzę się stąd. Mogą mnie w nos pocało... IP: 91.218.156.* 20.10.11, 09:57
      oj łatwo mówić, kiedy sprawa dotyczy innych, co? Jak czulibyście się Wy, starsi, schorowani, z niepełnosprawną osobą pod opieką, gdyby dorobek Waszego życia ktoś chciałby zamienić na klitkę w kamienicy komunalnej z toaletą na korytarzu?
      Więcej wyobraźni. Urzędnicy, gdyby chcieli, załatwiliby już sprawę przez cztery lata. Ale czekali, bo może staruszki same wykorkują i po sprawie.
      • Gość: nana Re: Nie wyprowadzę się stąd. Mogą mnie w nos poca IP: *.ssp.dialog.net.pl 20.10.11, 10:01
        "Wykorkowanie" nic nie da bo pojawiają się spadkobiercy.
      • Gość: Miki1238 Re: Nie wyprowadzę się stąd. Mogą mnie w nos poca IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.10.11, 10:24
        Przeczytaj artykuł uważnie.
        Znajdziesz w nim 2 istotne informacje. Cytuje : "Przedstawiliśmy obu paniom różne lokalizacje. Niestety zawsze było coś nie tak. Raz za daleko od szpitala. Innym razem nie odpowiadał punkt Łodzi. Jedno było za małe, inne za duże - tłumaczy Marcin Masłowski, zastępca rzecznika prezydent Hanny Zdanowskiej"
        Wynika z tego że Pani wydziwiają i koniec. Chodzą do szpitala na piechote?
        Kolejna informacja to taka że " wystarczyło mi to co urzędnicy mówili przez telefon"
        Urząd powinnien przeprowadzić sprawę w sądzie i wyeksmitować je na Stare Bałuty do takich samych ruder w jakich teraz mieszkają.
        • Gość: jak Re: Nie wyprowadzę się stąd. Mogą mnie w nos poca IP: 91.218.156.* 20.10.11, 10:52
          czytam uważnie, ale Ty najwyraźniej nigdy nie otrzymałeś od miasta "propozycji", więc nie wiesz co to może oznaczać. Zobaczymy, czy tak samo zareagujesz kiedy ktoś przyjdzie po Twoje mieszkanie lub firmę.
        • Gość: gosc Re: Nie wyprowadzę się stąd. Mogą mnie w nos poca IP: *.opera-mini.net 20.10.11, 11:21
          > Wynika z tego że Pani wydziwiają i koniec.

          I mają do tego prawo. W przeciwieństwie do innych podobnych przypadków te panie są WŁAŚCICIELKAMI swoich mieszkań. I ich świętym prawem jest nie godzić się na zamianę, która będzie dla nich niekorzystna.
        • Gość: cv Re: Nie wyprowadzę się stąd. Mogą mnie w nos poca IP: *.toya.net.pl 20.10.11, 11:35
          A z jakiej paki urzędnik ma mieć prawo eksmisji z lokalu własnościowego?
        • hermina5 Re: Nie wyprowadzę się stąd. Mogą mnie w nos poca 20.10.11, 16:06
          >Wynika z tego że Pani wydziwiają i koniec. Chodzą do szpitala na piechote?

          A niby jak maja chodzić z niepełnosprawnym na wózku inwalidzkim? To chyba logiczne?
    • Gość: dzl Nie wyprowadzę się stąd. Mogą mnie w nos pocało... IP: *.ip.netia.com.pl 20.10.11, 10:23
      Lokatorki mają po części rację.
      I - Proponowany lokal powinien być w tak samo atrakcyjnej okolicy, tak samo duży, na takim samym pietrze i w taki sam sposób dostosowany do potrzeb.
      Bo niby dlaczego ma być stratna. Oczywiście pełne pokrycie przeprowadzki i wszelkich kosztów. Jeśli będą spełnione te warunki osoby się przeprowadzą bo zyskają np odremontowany nowy lokal z nową łazienką itd. Układ jest taki że dostają np 2 propozycje. Ile jest mieszkań na Piotrkowskiej gdzie menele nie płacą, ich wywalić do mieszkanka gdzieś dalej i dać mieszkanie takiej osobie.
      II - drugi sposób jak ktos nie chce innego mieszkania to wyliczamy cenę rynkową i dorzucamy 30-40%. JAk się ktoś nie zdecyduje przez określony czas, to może to być już plus 15%. Obecnie i tak się traci bo ceny spadły, ale to ryzyko sprzedającego. Sądowy nakaz eksmisji i kasa.
      Muszą to być oferty atrakcyjne dla ludzi, niech zyskają bo tak naprawdę koszt ich mieszkań jest niewielki przy takich inwestycjach. Ludzie oddają cenne działki i mieszkania, na których jakiś deweloper zarobi miliony. I jeszcze jedno nawet jak się zdecydują to powinni dostać czas na remont nowego mieszkania na kupno domu czy co tam sobie zdecydują. A kasa powina być zabezpieczona porzez bank tylko na cele mieszkaniowe aby ktos tej kasy nie wydal np na samochody i nie powiedzil ze nie ma gdzie mieszkac. Ale jeśli jeśli nie przyjmą propozycji nie pogarszających ich sytuacji to przeprowadzą się nakazem sądu do takiego lokalu jaki przydzieli sąd i już. Może to być mieszkanko komunalne a za kase niech szukają czegoś innego.
      • wojtek33 Re: Nie wyprowadzę się stąd. Mogą mnie w nos poca 20.10.11, 10:58
        Gość portalu: dzl napisał(a):

        > Lokatorki mają po części rację.

        bla bla bla
        podaj jeszcze podstawę prawną do tego bajdurzenia
        • Gość: cv Re: Nie wyprowadzę się stąd. Mogą mnie w nos poca IP: *.toya.net.pl 20.10.11, 11:36
          Prawo własności?
          Czy może żyjemy w totalitarnej komunie i własność jako taka nie istnieje?
        • Gość: dzl Re: Nie wyprowadzę się stąd. Mogą mnie w nos poca IP: *.ip.netia.com.pl 20.10.11, 13:56
          Minimalny wysiłek umysłowy i się zorientujesz że nie zostały wypisane paragrafy którymi zawsze można przykryć krzywdę ludzką. Napisałem jak wyobrażam sobie sprawiedliwość, każdego z nas może spotkać taka sytuacja i jeżeli nie mieszka się w jakimś znienawidzonym, zapuszczonym miejscu to nie jest się chętnym do zmiany.
          To nie są niepłacący menele lecz właściciele mieszkań. Jeżeli chcemy aby nie było sytuacji blokujących inwestycje to proponowane warunki muszą być interesujące dla osoby z którą się negocjuje. Tak negocjuje ale oczywiście w ramach rozsądku i prawa tak aby nie pokrzywdzić mieszkańców i nie opóźniać decyzji.

          a ty wojtek33 albo masz interes w odebraniu tym ludziom własności albo znieść nie możesz w tym co napisałem, że poprawi im się sytuacja materialna jeśli pójdą miastu na rękę i zgodzą się sprzedać lub zamienić mieszkanie
    • Gość: Łodzianin Nie wyprowadzę się stąd. Mogą mnie w nos pocało... IP: *.toya.net.pl 20.10.11, 10:25
      KOLEJNY PRZYKŁAD NA NIEKOMPETENCJE I NIERÓBSTWO "URZĘDASÓW" ODPOWIEDZIALNYCH ZA TAKI STAN RZECZY,O JEDNYM TYLKO NIE ZAPOMINAJĄ A MIANOWICIE STAWIĆ SIĘ CO MIESIĄC PO PENSJĘ DO KASY.
    • histeryx bogu dzięki za te emerytki ! się naobiecywało nowe 20.10.11, 10:33
      - w krótkim czasie, - centrum, tysiącom łasym normalności mieszkańców i pewnie trzeba by się było z fiaska pustej bańki medialnej wytłumaczyć. a tu są ! udało się ! to przez nie nie może się udać ! to one zastopowały postęp i normalność łodzi. chwała ! "odetchłem, odetchłam" pomyślał i pomyślała. niejeden , niejedna.
    • Gość: Gość Nie wyprowadzę się stąd. Mogą mnie w nos pocało... IP: *.insite.pl 20.10.11, 11:22
      Brawo krytycy!! Jak to ładnie brzmi - zrobić (ustami byłego redaktora) "słuszną" kampanię w "słusznej" sprawie.
      Zapominacie tylko, że prawo własności jest wartością konstytucyjną (konstytucyjnie chronioną). Podobnie z konstytucji wynika obowiązek urzędników działania zgodnie z przepisami prawa.
      Dla poszanowania prawa własności tych lokatorek wystarczy złożyć im satysfakcjonującą propozycję, albo wypłacić odszkodowanie. W drugim przypadku szkoda będzie podlegać naprawieniu w całości, a nie wg wyceny "urzędniczej".
      Panie postępują prawidłowo - nowy dworzec to nie ich problem, a jeżeli UMŁ przygotowuje taką miliardową inwestycję, to można sprawę rozwiązać z poszanowaniem praw właścicieli.
      • Gość: niepokornna Re: Nie wyprowadzę się stąd. Mogą mnie w nos poca IP: *.134.rev.vline.pl 20.10.11, 19:50
        Zgadzam się z Tobą Gościu.Może inni myśleniem do nas dołączą.
    • Gość: gosc Nie wyprowadzę się stąd. Mogą mnie w nos pocało... IP: *.opera-mini.net 20.10.11, 11:30
      Zastanawia mnie jedna kwestia. Otóż formalnie inwestycja "przebudowa dworca" na którą podpisano z torpolem kontrakt na kwotę ponad 1,7 mld złotych rozpoczęła się. Skoro się rozpoczęła, to jak rozumiem przekazano wykonawcy teren inwestycji (bo w przeciwnym wypadku może argumentować, że nie zdążył na czas, bo nie przekazano mu terenu i de facto miał mniej czasu). Jakim cudem przekazano teren inwestycji, skoro nie należy on w 100% do zleceniodawcy? A propos - a co z blaszakiem Uniwersytetu Łódzkiego, który zajmuje przyszłą Targową? Też nie wygląda na zdany torpolowi podobnie jak fabryka Enkev.

      Kiedy wreszcie ktoś sie dobierze do d*** klice nieudolnych urzędników paraliżujących to miasto swoimi błędnymi i bezprawnymi decyzjami?
    • Gość: gosc Re: Nie wyprowadzę się stąd. Mogą mnie w nos poca IP: *.opera-mini.net 20.10.11, 11:37
      > Po wypowiedzi tej pani każdy prawnik jednoznacznie stwierdzi, że w przypadku sk
      > ierowania sprawy do sądu ma ona pewną na 100% eksmisję

      Człowieku, co Ty bierzesz? Eksmisję? Z WŁASNEGO, niezadłużonego mieszkania? Co najwyżej może dojść do próby wywłaszczenia, ale to procedura dłuuga i żmudna. To, że urzędnicy nie załatwili sprawy na czas to po prostu gigantyczny skandal. Osoba, która była za to odpowiedzialna powinna wylecieć z administracji z wilczym biletem.
      • Gość: Gosc Re: Nie wyprowadzę się stąd. Mogą mnie w nos poca IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.10.11, 11:50
        Skandalemn jest to ze nie wszczeto jeszcze procedury wywłaszczenia.
        • Gość: Gość Re: Nie wyprowadzę się stąd. Mogą mnie w nos poca IP: *.insite.pl 20.10.11, 13:05
          Skandalem to jest traktowanie starszych ludzi jak przedmioty.
          • Gość: GOSC Re: Nie wyprowadzę się stąd. Mogą mnie w nos poca IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.10.11, 13:22
            Gdyby ich traktowano jak przedmioty to juz by tam dawno nie mieszkały. Dziwi mnie jak to możliwe że inni jakoś się dogadali, pewnie wiele rodzin wyprowadzilo się z tej okolicy, w związku z tą inwestycją, a te 2 panie jakoś nie mogą? Nie dziwi cie to?
            • Gość: gość Re: Nie wyprowadzę się stąd. Mogą mnie w nos poca IP: *.insite.pl 20.10.11, 15:00
              Zupełnie mnie nie dziwi ich postawa - co więcej uważam że mają rację. Mieszkania proponowane w zamian to albo rudery, albo "piękne" bloki na olechowie. Miasto powinno zapłacić i wtedy się wyprowadzą.
            • hermina5 Re: Nie wyprowadzę się stąd. Mogą mnie w nos poca 20.10.11, 16:12
              >Nie
              > dziwi cie to?

              Mnie to absolutnie nie dziwi. Wystarczy, chocby najprostszy argument czyli osoba niepełnosprawna w domu. Dla niej przystosowuje się mieszkanie. Dla niej potrzebny jest szpital blisko - więc pakujemy faceta na wózek i pchamy po swtnej nawierzchni na Narutowicza.

              A co proponuje miasto ? Albo rudery, albo czwarte piętro na Olechowie, skąd do szpitala trzeba jechać dwoma autobusami z przesiadką ...I co, mniej zdziwiony, czy nadal własny nochal wszystko przesłania?
            • Gość: gosc Re: Nie wyprowadzę się stąd. Mogą mnie w nos poca IP: *.opera-mini.net 20.10.11, 16:57
              Dziwi mn
              > ie jak to możliwe że inni jakoś się dogadali, pewnie wiele rodzin wyprowadzilo
              > się z tej okolicy,

              Większość "innych" prawdopodobnie nie miała wyjścia, bo mieszkała w mieszkaniach komunalnych.
              • Gość: lokator Re: Nie wyprowadzę się stąd. Mogą mnie w nos poca IP: *.4web.pl 20.10.11, 17:03
                Inni tez dostawali rudery ale zaproponowano im olechow i wiekszosc rodzin tam sie wyprowadzila a teraz zaluja bo czynsz jest tam duzy
    • Gość: olo Nie wyprowadzę się stąd. Mogą mnie w nos pocało... IP: *.skomur.pl 20.10.11, 11:49
      No willa z basenem w centrum może była by ok. Oczywiście czynsz nie za wysoki i szpital blisko.
      Ja proponuje odłączyć wszystkie media, mieszkanie własnościowe wiec niech się pani martwi.
      Ja mieszkałem na Składowej i znalezienie lokalu zajęło mi miesiąc. W zamian na mieszkanie w zrujnowanej kamienicy dostałem mieszkanie w bloku. Mniejsze ale wyremontowane, więc miedzy bajki można włozyc ze nie można się z miastem dogadać.
      • Gość: dzl Re: Nie wyprowadzę się stąd. Mogą mnie w nos poca IP: *.ip.netia.com.pl 20.10.11, 14:05
        Nie napisałeś czy byłeś właścicielem.
        Nie każdy chce mieszkać w blokach to raz, zgodziłeś się na mniejsze to dwa bo nie każdy tak chce. A na koniec nie musiałeś opiekować się niepełnosprawnym.
        Poza tym prawo własności jest zagwarantowane konstytucyjnie i osoba do której ma się interes może się zgodzić lub nie. Ale wystarczy dać jej satysfakcjonującą propozycję.

        A wyobraź sobie teraz że pod twoim wspaniałym blokiem powstaje np lotnisko, albo zostaje wyburzony i znów dostaje mieszkanko fajne tylko trochę mniejsze. Będzie ok?

        Należy bronić tych ludzi w ich prawie własności, abyśmy mogli bronić sami siebie. Aby nie było takich sytuacji, że nie ma planów zagospodarowania, albo nagle zmienia się zarys drogi i musisz zostawić nowo wybudowany dom.
      • Gość: ktos Re: Nie wyprowadzę się stąd. Mogą mnie w nos poca IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.11, 00:13
        A nie przyszlo Ci do glowy, ze mieszkanie w kamienicy to cos lepszego niz komunistyczny wielkoplytowy bloczek? Ze Ty tak lubisz, to juz Twoja broszka
        • Gość: olo Re: Nie wyprowadzę się stąd. Mogą mnie w nos poca IP: *.skomur.pl 21.10.11, 04:39
          Tak kamienice są ok, szczególnie ta w której mieszkałem:
          www.garnek.pl/rawiak/15680243/lodz-ul-skladowa
          Bez centralnego, gazu, ciepłej wody.
          Wiesz dlaczego znalazłem mieszkanie? Bo je oglądałem! Chcesz mi powiedzieć ze kamienica w której mieszkają te Panie jest przystosowana dla niepełnosprawnych? Pewnie tak samo jak cała okolica z przejściami podziemnymi włącznie....
          Pozdrawiam trzeźwo myślących.
          • Gość: dzl Re: Nie wyprowadzę się stąd. Mogą mnie w nos poca IP: *.ip.netia.com.pl 21.10.11, 13:26
            Oczywiście jest też prawda w tym co piszesz. Mnie jednach chodzi o zasady na jakich proponuje się właścicielom (najemcy mają mniejsze prawa), pieniądze bądź zamienne lokale. Ponieważ ci ludzie robią grzeczność miastu to powinni otrzymać kwotę wyższą niż rynkowa, bo to miasty bardzo zależy na ich domach. Oraz oczywiście pełne pokrycie kosztów i czas na przeprowadzkę itd. Zależy to od planowania urzędników i ich sprawności w działaniu. Napisałem też w powyższych postach jak to mogło by wyglądać.
            Ludzie powinni dostawać różne propozycje bo nie każdy chce mieszkać w bloku.
            Teraz jest szansa na odszkodowanie, ale moi dziadkowie mieli dom i jak budowano bloki ten dom im zabrano i wpakowano w 2 pokoje w blokach, do końca życia sie męczyli. Ale to było ponad 40 lat temu i inne czasy.
            Ponieważ znasz sytuację z bliska możesz mieć rację że trafiły sie osoby blokujące inwestycję, tak po prostu dla zasady, bądź z chęci nadmiernego zysku. Jednak na przesłankach z art miałem wrażenie że to miasto jest nie w porządku.
    • Gość: Gosc Nie wyprowadzę się stąd. Mogą mnie w nos pocało... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.10.11, 12:11
      Czy dziennikarz może dowiedzieć się :
      1. Ile osób było do wysiedlenia w związku zta inwestycją.
      2. Ile osób było z mieszkaniami komunalnymi a ile z własnościwymi
      3. Ile osób nie może się z maistem dogadac. Ile nie może dojść do porozumienia z prawem komunalnym a ile z własnościowym
      Dopiero po takiej informacjji bedzie wiadomo czy to co te Panie chca to fanabieria czy faktycznie problem jest po strnie miasta.
    • Gość: - Re: Nie wyprowadzę się stąd. Mogą mnie w nos poca IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.10.11, 12:24
      w takim razie przypominam ze zaproponowane mieszkanie powinno spelnioniac jeszcze jeden warunek: stare, brzydkie i wulgarne dziwki stojace pod oknem dzien i noc.
    • Gość: zen Re: Komunistyczni emeryci to darmozjady, IP: *.retsat1.com.pl 20.10.11, 13:00
      A wiesz, że za tę myśl złotą, możesz przed sądem odpowiadać?
      • minigry.amor.pl Re: Komunistyczni emeryci to darmozjady, 20.10.11, 13:49
        Buhahahahaha. Tysiąc takich jak tY może mi skoczyć.
        • jazzman1979 Re: Komunistyczni emeryci to darmozjady, 20.10.11, 15:35
          Zamień się z kobietami na swoje mieszkanko i luz, inwestycja ruszy, a ty do baraków ....
    • Gość: gość Re: Komunistyczni emeryci to darmozjady, IP: *.insite.pl 20.10.11, 13:04
      Ciekawe co byś napisał/napisała, gdyby sprawa dotyczyła Twojego mieszkania, albo mieszkania Twojej matki/babci?
      Pogratulować rozwojowych quasi faszystowskich podglądów.
      • Gość: qwerty Re: Komunistyczni emeryci to darmozjady, IP: *.skomur.pl 21.10.11, 04:32
        Moją Babcie wyeksmitowali ze składowej na Koziny. Z rudery do wieżowca. Nie musi wchodzić po schodach, ma windę. Nie pali w piecu, bo teraz ma centralne ogrzewanie. Nie myje się w misce, bo ma wannę. Dostała mniejsze mieszkanie ale o lepszym standardzie. Oczywiście nie ma luksusów, ale znalezienie odpowiedniego lokalu trwało nie więcej niż dwa miesiące.
        Moja Babcia ma 88 lat, za przeprowadzkę zapłaciła administracja, tak samo za remont.
        Jak ktoś nie chce się dogadać, to się nie dogada....
    • Gość: tom Re: Komunistyczni emeryci to darmozjady, IP: *.toya.net.pl 20.10.11, 13:06
      ojojojojoj aleś pojechał ,pewnie z nerwów dziś nie zaśniesz,co za kooozak wow
    • Gość: lodzianin Nie wyprowadzę się stąd. Mogą mnie w nos pocało... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.10.11, 13:22
      Niech sie stamtąd wynoszą! Jajuz nie chcę ogladac tych ruder... A chytry traci podwójnie!!!
      • jazzman1979 Re: Nie wyprowadzę się stąd. Mogą mnie w nos poca 20.10.11, 17:04
        www.youtube.com/watch?v=QvojDZw6PRw
        • Gość: bruna6 Re: Nie wyprowadzę się stąd. Mogą mnie w nos poca IP: *.toya.net.pl 21.10.11, 09:06
          Daj spokoj, z tym jednym przykladem. W mojej kamienicy miasto wyremontowalo mieszkanie na parterze na scianach sa gladzie(skuto tynk zagrzybiony, wysuszono sciany), panele na podlodze. My wspolnota zadbalismy, zeby reszta kamienicy dobrze wygladala. Konczy sie remont na klatce, sa domofony, brama na pilota. Panie wydziwiaja i tyle. Dostaly te mieszkania za darmo wiele lat temu, potem wykupily je za pare procent wartosci. Takie mieszkania chodza za troche wiecej niz 2 tys za metr, pomnoz to przez te ich 60 m2...Chca wydupczyc miasto mowiac kolokwialnie.
          • Gość: omen Re: Nie wyprowadzę się stąd. Mogą mnie w nos poca IP: *.4web.pl 21.10.11, 09:57
            Dziewczyno w jakich ty czasach zyjesz ze nie masz pojecia o cenach mieszkania w centrum to wlasnie jest najatrakcyjniejszy punkt zobacz po ile sie sprzedaja mieszkania budowane na ulicy nawrot cena to od 6000 do 8500 za metr
            • Gość: bruna6 Ceny d... mozna sobie brac i zostac na lodzie IP: *.toya.net.pl 21.10.11, 11:11
              W jakich ja zyje? BUDOWANE! Dobrze znam ceny mieszkan w centrum, nie dalej jak pare miesiecy temu z kolezanka, ktora chciala kupic mieszkanie w centrum ok. 65 m2, przegladalysmy oferty w starym budownictwie(kupila za ok 2350 za m2). Jak ktos za mieszkanie w kamienicy w centrum wezmie z 3 tys to powinien byc zadowolony. Chyba ze chodzi ci o takie :www.przyteatrze.pl/listal.php , tu masz ceny duzych mieszkan w centrum, w kamienicy po kompletnym remoncie . Mogly sobie kupic za odszkodwanie juz pare lat temu male, 30-45 m 2 mieszkania, scedowaly to na miasto i sa roszczeniowe.
              • Gość: ... Re: Ceny d... mozna sobie brac i zostac na lodzie IP: *.4web.pl 21.10.11, 16:41
                >Mogly sobie kupic za odszkodwanie juz pare lat temu male, 30-45 m

                Ty, mozesz mi wyjaśnić dlaczego mają się przenieśćz własnościowych 60 metrów do 30 metrów ? Dlaczego mają sobie O POŁOWĘ OGRANICZYĆ PRZESTRZEŃ, bo miasto buduje tam dworzec?
                • Gość: bruna6 Re: Ceny d... mozna sobie brac i zostac na lodzie IP: *.toya.net.pl 21.10.11, 17:57
                  > Ty, mozesz mi wyjaśnić dlaczego mają się przenieśćz własnościowych 60 metrów do
                  > 30 metrów ? Dlaczego mają sobie O POŁOWĘ OGRANICZYĆ PRZESTRZEŃ, bo miasto bud
                  > uje tam dworzec?

                  Mowa jest o samotnej kobiecie na 60 m2 i malzenstwie. Samotnej kobiecie wystarczy chyba 30-40 m2, reszte kasy moze przeznaczyc na lekarzy, lepsza opieke. Mniejsza powierzechnia, to mniejsze koszty utrzymania, ogrzania. Dostaly mieszkania za darmo, potem je wykupily za 5% wartosci. Jako, ze to mialo byc wyburzone, to pewnie fundusz remontowy byl tam 0. Jak sie przeniosa gdzies, gdzie sa normalne stawki, to moga narzekac, narzekac...Czemu te panie czekaja tylko na to co zrobia urzednicy? Trzymaja sie razem, dostawaly calkiem duzo, jak za takie mieszkania( ciekawe kto by im kupil mieszkanie na parterze, za takie stawki jak proponowal urzad), mogly razem szukac, jedna dzwoni, druga(ta bez meza sprawdza), rodziny nie maja, ktora moze i pomoc, a moze to ta rodzina im zle doradza licza na dil zycia?
    • Gość: + Powinno się płacić WIĘCEJ IP: *.ip.netia.com.pl 20.10.11, 13:47
      Cena rynkowa, ceną rynkową. Ja za cenę rynkową nie sprzedam domu, telewizora, auta.
      Dlaczego? Bo akurat nie mam takiej potrzeby, a szukanie nowego domu, telewizora, auta to kłopot. Kłopot i koszt, bo nowe auto będzie droższe, a kupno używanego to jakieś ryzyko.

      Tutaj mamy sytuację przymusową: WŁAŚCICIELKI nie chcą się wyprowadzić, przeprowadzka do kłopoty i koszt, utrudnieniem jest przystosowanie się do życia w nowym miejscu (TAK!, to są staruszki!), ryzykowne bywa zasiedlenie innego lokalu - może za ścianą mieszka jakiś awanturnik? Może w okolicy jest pełno meneli (OK, Składowa to też paskudne miejsce, ale "swojskie").
      Reasumując, wychodzi na to, że zwyczajnie sprawiedliwym jest DOŁOŻENIE PREMII ZA PRZYMUS. Na koszty przenosin, na poszukiwanie nowego domu, na rzeczoznawców, itd.
      Ile powinno się dołożyć? Nie wiem, to wymaga głębszej analizy, ale na pewno tak jest UCZCIWIE.

      • Gość: dzl Re: Powinno się płacić WIĘCEJ IP: *.ip.netia.com.pl 20.10.11, 14:09
        zgadzam się i też tak napisałem powyżej
      • Gość: GOSC Re: Powinno się płacić WIĘCEJ IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.10.11, 14:19
        Ale należy pamietać o jedynm. Chyba są przepisy które regulują wysokość odszkodowań, procedury ich przyznawania. Nie chce bronić urzędników ale tu może jest problem. Miasto powinno wnieść sprawę do sądu a sąd powinnien sprawę rozsztrzygnąć. Myśle że podobny problem jest z ustawą o zamówieniach publicznych gdzie cena to decydujący warunek. Wiem jak to wyglada w rzeczywistości
    • Gość: sceptyczny Nie wyprowadzę się stąd. Mogą mnie w nos pocało... IP: 212.191.130.* 20.10.11, 14:00
      znamy takie sytuacje, znamy bardzo dobrze - dobre i porzadne mieszkania były i są tylko dla takich osób "zasłużonych dla Łodzi" jak p. Potocka. Najpierw nakłamala, że nie ma gdzie emieszkać, pomimo zdjęć w kolorowej prasie willi pod Warszawą, a potem dostała prezent od poprzedniej ekipy, czyli mieszkanie warte wówczas ok. 650 tysięcy złotych za 10% wartości i nikt nikogo nigdy z tego poświadczenia nieprawdy nie rozliczyl.
      A temu Panu lub Pani co wymyśla emerytkom życzę, żeby w najbliższym czasie jego lub jego rodzinę w taki sam sposób Miasto wykwaterowywało i przedstawiało w zamian za mieszkanie własnościowe, porzadne i wyremontowane ruiny ze wspólnym kiblem w ruderach na Wschodniej lub Kilińskiego.
      Zrozumie tylko ten co tego doświadczył.
      Niestety Miasto nogdy nie zachowuje się uczciwie wobec swich mieszkańcow, a jedynie chce ich oszukać.
      Trudno się dziwić, że się wszyscy stąd wyprowadzają i nie zostanie tu kamień na kamieniu.
      Panio współczuję, a rygorystycznym urzednikom życzę, aby nabyli trochę ludzkich odruchów .
    • old_lodzer urzednicy ściemniają .... 20.10.11, 14:02
      urzednicy ściemniają .... rzeczoznawca określa rynkową wartość mieszkania i nie jest to równoznaczna z należnym oszkodowaniem. Było już parę procesów zakonczonych przegraną samorządu .....
      • Gość: iggu Re: urzednicy ściemniają .... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.10.11, 14:11
        Ciekawa jest wypowiedź urzędnika stwierdzającego, że wartość mieszkań w Łodzi spada. Jednocześnie miasto podnosi znacznie opłaty z tytułu użytkowania wieczystego powołując się na to, że wartość nieruchomości w mieście rośnie. Czyli jak Kali brać to wartość rośnie a jak Kali płacić to maleje.
        • Gość: Gosc Re: urzednicy ściemniają .... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.10.11, 14:45
          Może było tak że w przeciągu ostatnich 10 lat ceny wzrosły o 100%. A ostatnia waloryzacja wieczystego uzytkowania była 11 lat temu. Natomiast w przeciągu ostatnich 2 lat ceny spadły o 20% i dlatego te Panie jakby się zgodziły 2 lata temu to by na tym lepiej wyszły.
          • Gość: zen Re: urzednicy ściemniają .... IP: *.retsat1.com.pl 20.10.11, 15:09
            Nie wyszły by lepiej. 2 lata temu dostały by 20% więcej ale nowe też było by droższe o 20%
            W/g urzędasów oczywiście.
    • Gość: moher w nos to one powinny dostać. IP: *.119.rev.vline.pl 20.10.11, 14:58
      Stare jędze są po prostu zazdrosne, że same nie dożyją nowego dworca i teraz robią na złość całemu miastu.

      Żadnego z proponowanych mieszkań nawet nie obejrzały ale i tak wiedzą że były niefajne. Przecież to jakaś kpina jest!!!

      Za nosy, w które mamy je niby wszyscy pocałować to powinno się je wywlec z tym mieszkań i wywalić na zbite ryje.
      • jazzman1979 Re: w nos to one powinny dostać. 20.10.11, 15:36
        Zamień się z nimi ....
    • jazzman1979 Proste rozwiązanie 20.10.11, 15:33
      Niech ci skamlący tutaj przeciwko tym kobietom , oddadzą swoje mieszkania "dla dobra inwestycji", a sami niech zamieszkają w lokalach proponowanych przez UM. I po temacie ...
      • Gość: bruna6 Re: Proste rozwiązanie IP: *.toya.net.pl 21.10.11, 09:18
        Jakby za moje mieszkanie, sloneczne, duze, cieple dawano tyle co tym paniom za metr(liczac od wczesniejszej wyceny miasta), to z miejsca sie wyprowadzam. Opuszczam to miasto i kupuje dom z duza dzialka na Mazurach.
        Czlowieku, kto im da 4 tys za metr w starym budownictwie? Leciwe te panie, pazerne, bez swiadomosci co sie dzieje na rynku wtornym. Moze mialy tam male oplaty, bo to mieszkania wlasnosciowe, ale w zwiazku z tym, ze kamienice do wyburzenia, to funduszu remontowego nie bylo...
        Pare lat temu wille na Marysinie z duzym podworkiem znajomi kupili za ta cene(350 tys czyli ich chciejstwo i pazernosc).
    • cudlodzi w sumie to te kobiety mają rację. 20.10.11, 15:58
      Urzędasy jak zwykle nie przykładaja do niczego wagi, bo za nic nie odpowiadają. A co z firmą enkev, która nadal produkuje materace tam gdzie ma powstać Dworzec. Sytuacja jest podobna. Tylko dziwi fakt, ze Torpol wszedł w tak zabagniony teren. Chociaż z drugiej strony w razie kiedy nastapi przesunięcie terminu z winy UMŁ, nie będzie tutaj ich winy. A pieniążki unijne odlecą.I co dalej?
    • Gość: byly lokator Urzednicy klamią IP: *.4web.pl 20.10.11, 16:15
      W 100% te kobiety maja racje znam je to sa bardzo pozadne kobiety i wiem ile razy chodzily do urzedu miasta w sprawie wyprowadzki ,to urzednicy sa winni ze do tej pory nic nie zrobili aby sie dogadac z nimi ,ja wiem dokladnie jakie urzad oferuje mieszkania po za tym tam ma lokal jeszcze pan ktory wynajmuje chinczykom i tez czeka na lokal zamienny przystosowany na dzialalnosc i widocznie tez dostaje stare rudery poza srodmiesciem ze do tej pory sie nie wyprowadzil ,kazdy kto by byl na miejscu tych kobiet by zrobil tak samo .To nie one poszły do miasta sprzedac mieszkanie tylko miasto przyszlo do nich aby kupic
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka