IP: *.lodz.mm.pl 03.06.04, 19:15
jakis czas temu sie zastanawialam, czy istnieje jeszcze cos takiego jak "seks
jako uzupelnienie zwiazku, milosci dwojga ludzi"... nie twierdze ze seks nie
jest przyjemny, ale chyba wiecej z tego przyjemnosci jak ludzie sie kochaja a
nie wyzywaja swoje napiecie w danej chwili... no faceci w ostatecznosci moga
sobie sprawic zdziwiona, dmuchana lale z sex-shopu, no a panie.... hiszpanska
mucha do kompociku jakiegos faceta i problem z glowy...;P

P.S
czemu ja pisze takie rzeczy na forum????:)
Obserwuj wątek
    • gray Re: seks.... 03.06.04, 19:16
      Gość portalu: shadow napisał(a):

      > czemu ja pisze takie rzeczy na forum????:)

      może przez duszne autobusy...
      • Gość: Bart Re: seks.... IP: *.tpnets.com 03.06.04, 20:06
        Ja lubię owies jak koń seks. Nie zaraz, nie tak to szło. Ja lubię konia, jak
        owies seks. Nie. cholera.
        • yarro Re: seks.... 05.06.04, 00:22
          A ja myślałem że tramwaje :P ?
        • hubar Re: seks.... 05.06.04, 18:59
          Czyzby Shadow też miała warkocz?
    • Gość: biedrona Re: seks.... IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 04.06.04, 20:16
      Oczym ty piszesz? Spoko, rozumiem, że seks to uzupełianie związków, ale po co o
      tym pisać na forum?
      • Gość: shadow Re: seks.... IP: *.lodz.mm.pl 05.06.04, 18:45
        hehe, kazdy sie musi wyzyc seksualnie, nawet ja....chociazby na forum hehe
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka