Gość: shadow
IP: *.lodz.mm.pl
03.06.04, 19:15
jakis czas temu sie zastanawialam, czy istnieje jeszcze cos takiego jak "seks
jako uzupelnienie zwiazku, milosci dwojga ludzi"... nie twierdze ze seks nie
jest przyjemny, ale chyba wiecej z tego przyjemnosci jak ludzie sie kochaja a
nie wyzywaja swoje napiecie w danej chwili... no faceci w ostatecznosci moga
sobie sprawic zdziwiona, dmuchana lale z sex-shopu, no a panie.... hiszpanska
mucha do kompociku jakiegos faceta i problem z glowy...;P
P.S
czemu ja pisze takie rzeczy na forum????:)