Gość: Agapant
IP: *.toya.net.pl
12.06.04, 18:42
Przeczytałem w Expressie o planowanej uchwale o zakazie handlu w niedziele w
marketach. Cóż, obserwuję swój kraj, miasto od urodzenia i dziś, gdybym był
młodszy wiałbym z tego chorego, klerykalnego kraju jak najdalej (a byłem
już "tam!").Domyślam się,że ewentualna uchwała nie będzie zgodna z
konstytucją, ale "kogo to?". "Czarni wolą widzieć kasę na tacy niż w
marketach, a ponieważ mają wielki wpływ na włade (kto głosował na tego....?)
więc taki pan Krenc ma wszelkie poparcie! Ponoć "Solidarnść" walczyła o
demokrację? Na szczęście ja już w 81 roku zrozumiałem,że nasza opozycja, to
darmozjady, oszolomy i nieroby i doprowadzili kraj do takiego punktu w jakim
jesteśmy. Jeżeli zamknięcie marketów w niedzielę jest obroną pracowników, to
napiszę tylko jedno...Kiedyś tych sieci nie było więc i dziś nikt nie musi
tam pracować. Od przestrzegania prawa są odpowiednie instytucje, a skoro mimo
doniesień o wykorzystywaniu pracowników jest tam nadal źle, to świadczy to
tylko o wszechobecnej korupcji! Dziś rodzinne wycieczki do hipermarketów, to
sposób na spędzenie czasu poza domem...Nie kazdy ma bowiem mozliwosc na
chlanie gorzaly na zielonych ranchach wspaniale nam panujacych!