Dodaj do ulubionych

Tobaco Park

16.03.12, 12:03
Witam

Zastanawiam się nad kupnem tam mieszkania. Czy ktoś już kupił albo ma jakieś uwagi co do dewelopera/inwestycji/lokalizacji etc...
Obserwuj wątek
    • Gość: były chętny Re: Tobaco Park IP: *.net-partner.pl 05.06.12, 21:04
      Zamierzałem w 2009 roku zakupić mieszkanie, cena wystawiona za loft wynosiła 3900 metr kwadratowy, podpisana została umowa rezerwacyjna, przez długi czas deweloper nie chciał podpisać umowy przedwstępnej zasłaniając sie różnymi powodami, aż po kilku miesiącach zwodzenia zaprosił wszystkich chętnych, a było ich całkiem sporo do podpisania umowy ale podwyższył cenę do 5400 zlotych za metr. Ponieważ wykazał się "niesamowitą solidnością " zrezygnowałem a wraz ze mna i inni chętni. Tego samego dnia zakupiłem mieszkanie bez krętactwa w Bre Locum a Arche do dnia dzisiejszego świeci pustkami. Niesolidny deweloper omijać go z daleka.
      • Gość: zaniepokojona Re: Tobaco Park IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.06.13, 20:01
        Lofty po fabryce papierosów (Tobaco Park) są sprzedawane bez gruntu pod lokalami ......o co chodzi? Proszę o podpowiedź.
    • Gość: zaniepokojona Re: Tobaco Park IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.06.13, 20:07
      Proszę podpowiedz mi, dlaczego mieszkania w tobaco park są sprzedawane bez gruntu, co nie daje pełnego prawa własności a jedynie z tzw.: "dzierżawą gruntów" od gminy? Czy to oznacza, że grunt trzeba będzie wykupić za jakiś czas po nowych......cenach?
      • Gość: Aga Re: Tobaco Park IP: *.246.136.151.rev.vline.pl 04.06.13, 08:43
        Czy chodzi Ci o dzierżawę gruntu czy o wieczyste użytkowanie? Bo to dwie różne formy władania. Myślę, że chodzi Ci o wieczyste użytkowanie, bo nigdy jak pracuję w tej branży (od 17 lat) nie słyszałam o tym, żeby ktoś realizował jakąkolwiek inwestycję mieszkaniową czy użytkową (poza parkingami) na dzierżawionym gruncie. W wieczystym użytkowaniu jest pewnie połowa gruntów w Łodzi. Jest to umowa na 99 lat. W tej chwili oczywiście można grunt przekształcić na własność, ale prawie nikt tego nie robi, bo to się najzwyczajniej w świecie nie opłaca. Robi się to na wniosek wieczystego użytkownika. Przy gruncie we własności płaci się co roku podatek, a przy wieczystym użytkowaniu opłatę roczną. Opłata za wieczyste użytkowanie jest trochę wyższa, ale różnica nie jest na tyle duża, żeby było warto przekształcać formę władania. Możesz się nie martwić, większość inwestycji jest realizowana na takich gruntach. Tak naprawdę nie ma różnicy w późniejszym funkcjonowaniu, możliwościach sprzedaży itp. Działa to tak jak we własności. Można normalnie sprzedawać, darować, użytkować. Co prawda wciąż straszą, że będą opłaty za użytkowanie podwyższać, ale tego nie zrobią bo by ich ludzie w całej Polsce "zjedli". Kogo w jakichś starych blokach stać na płacenie wysokiej opłaty za użytkowanie wieczyste, a bloki stoją właściwie wyłącznie na takich gruntach.
        • Gość: zaniepokojona Re: Tobaco Park IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.06.13, 22:41
          Myślę, że sam fakt niepełnego prawa własności ( mieszkanie bez gruntu) jest prawem "niejszej" własności niż w przypadku "normalnej" własności z gruntem.

          Prawda jest taka ,że żadnej wspólnocie nie udało się wykupić gruntów od gminy. Ma to miejsce jedynie w przypadku spółdzielni mieszkaniowych.

          Problemy z wykupem są spowodowane nieuregulowanymi sprawami związanymi z prawem do dziedziczenia w.w. gruntów.


          Jak można się zabezpieczyć przed odebraniem lokali w przypadku zawirowań urzędniczo-politycznych i braku akceptacji gminy na ponowną wieczystą dzierżawę?
          • Gość: Aga Re: Tobaco Park IP: *.246.136.151.rev.vline.pl 05.06.13, 12:49
            Nieuregulowany stan prawny gruntów a wieczyste użytkowanie to dwie różne rzeczy. Jak jest użytkowanie wieczyste to musi być stan prawny uregulowany. Nie ma czegoś takiego jak "mniejsze" prawo własności i "normalne" prawo własności. Wieczyste użytkowanie to też "normalne" prawo własności. Nie ma żadnego problemu z wykupem wieczystego użytkowania. Składa się wniosek, płaci i tyle. To się po prostu najczęściej nie kalkuluje i dlatego mało osób się na to decyduje. To o czym Ty piszesz dotyczy spółdzielni, które faktycznie mają postawione bloki na gruntach o nieuregulowanym stanie prawnym i takich przekształcić się nie da. Ale te spółdzielnie nie mają wieczystego użytkowania gruntów tylko właśnie nieuregulowany stan prawny. W przypadku wieczystego użytkowania nie kupujesz mieszkania bez gruntu tylko z gruntem w użytkowaniu wieczystym... Nikt Ci tego nie odbierze. Skonsultuj się z jakimś prawnikiem będziesz miała czarno na białym jaka jest podstawa prawna.
            • Gość: zaniepokojona Re: Tobaco Park IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.06.13, 15:34
              No właśnie się skonsultowałam i jednoznacznie powiedziano, iż to co zostało wybudowane na gruncie, należy tak naprawdę do właściciela gruntu. Możesz sobie zabrać swój domek z działki właściciela ( jesteś właścicielem domku) , jeśli okres dzierżawy wygaśnie. Właściciel gruntu może Ci wypłacić rodzaj odszkodowania za budynek.
              Po okresie wygaśnięcia umowy użytkowania, tak na prawdę nie wiadomo co się stanie.
              Grunt ma swojego właściciela i jak każdy właściciel zrobi ze swoją własnością to, co zechce. Jedynie okres użytkowania zawarty w umowie jest "okresem ochronnym. "Właściciel ziemi może również znacząco zmieniać ceny użytkowania- bo taką swobodę daje mu prawo.
              Deweloper powinien wykupić ten grunt - tak jak inni deweloperzy. Obniżył sobie tym samym koszty budowy - choć cena loftów jest i tak wysoka.
              Pozostawia się nowych właścicieli z wielką niewiadomą co do przyszłości tych mieszkań.

              Deweloper jakoś nie wykupił gruntu, skoro jaj mówisz nie mam z tym problemu. Może jednak, jak mówi prawnik jest tak, że stan prawny działki może być nieuregulowany, wobec czego ziemia ta przynależy czasowo do gminy ( bo nie wiadomo co z tym fantem zrobić)

              Po wygaśnięciu umowy użytkowania gruntu, jak napisałaś .......gruntu nie ma........dom w powietrzu.......dobrze, że kredyt zostanie spłacony.........

              Pełne prawo własności dotyczy domu z ziemią pod domem.
              Tu tak nie jest..................
              • Gość: Aga Re: Tobaco Park IP: *.246.136.151.rev.vline.pl 05.06.13, 16:10
                Cały czas mylisz dzierżawę z użytkowaniem wieczystym. Nikt na gruncie dzierżawionym nie wybuduje inwestycji. Mniej więcej połowa inwestycji deweloperskich jest realizowana na gruncie w użytkowaniu wieczystym i jakoś nikt z tego powodu nie płacze - nie na gruncie dzierżawionym. Pokaż mi dewelopera który wykupił na własność grunt, który wcześniej kupił jako użytkowanie wieczyste. Bo ja nie znam, a pracuje w tej branży 17 lat. Musiałby zapłacić dwa razy, a nikt taki głupi nie jest. Ceny gruntu we własności i użytkowaniu wieczystym nie różnią się kompletnie niczym. A że stawkę użytkowania można zmienić to pisałam w pierwszym poście. Nie będę się powtarzać. I na 100% z dziwnym prawnikiem się konsultowałaś. Niech Ci napiszę opinię prawną na ten temat, może wtedy nie będzie przekłamań i niezrozumienia tematu. Z mojej strony dyskusję uważam za zakończoną. Poszukaj mieszkania na własności, a nie na użytkowaniu wieczystym skoro dla Ciebie ma to takie znaczenie. Ani dla mnie, ani dla zdecydowanie gigantycznej ilości ludzi, którzy kupują takie mieszkania, mieszkają w nich, sprzedają, dziedziczą itd... nie ma to znaczenia. Dla mnie nadal nie rozumiesz tematu. Pozdrawiam i życzę powodzenia.
                • Gość: zaniepokojona Re: Tobaco Park IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.06.13, 19:29
                  Wszyscy, choć trochę zorientowani w tej kwestii , woleliby mieć pełną własność lokalu wraz z gruntem pod lokalem. Daje to bezpieczeństwo.
                  Fakt jest taki, że wiele osób nic nie wie o niebezpieczeństwach związanych z tą sytuacją.
                  Można wszystko zaakceptować .....ale trzeba wiedzieć.

                  Dwa razy zmieniałam mieszkanie w Łodzi i jakoś tak się zdarzyło, że były to bloki z gruntem.
                  Kogo nie zapytam w pracy- wszyscy mają mieszkania lub domy wraz z gruntem.

                  Większość mieszkań w łodzi to mieszkania z gruntem.....Droga Pani od 17 lat w branży......????

                  Myślę , że bronisz z pewnych konkretnych powodów .........tej sytuacji.


                  • Gość: Aga Re: Tobaco Park IP: *.246.136.151.rev.vline.pl 06.06.13, 14:37
                    Tak, wszędzie spiski i ukartowane sytuacje. Jestem pośrednikiem z licencją o numerze przed 500. Niczego nie bronię, po prostu przedstawiam fakty. Chciałabym zobaczyć tych wszystkich ludzi, którzy mają bloki z gruntem. "Większość mieszkań w Łodzi to mieszkania z gruntem"... brak mi słów. To jest skrót myślowy używany przez laików. To Ty jesteś kompletnie nie zorientowana w sytuacji prawnej gruntów w Polsce. Porównywanie własności i wieczystego użytkowania to jest mniej więcej tak jakby ktoś porównywał "spółdzielcze własnościowe prawo do lokalu" i "własność tzw. hipoteczną". W nazwie i statusie prawnym różnica jest, ale w praktyce nie ma żadnej. Sprzedaż, dziedziczenie, władanie dokładnie takie samo. Wartość rynkowa taka sama, nikt nie pyta jaką formę prawną kupuje, bo traktowane jest to identycznie. A tak na marginesie spółdzielcze własnościowe prawa do lokalu są zawsze bez gruntu... i jakoś nikt się nie boi tego, że ktoś im kiedyś odbierze mieszkania. Bo tu żadnego niebezpieczeństwa nie ma. TO JEST FAKT, a nie "farmazony" sadzone przez dyletanta. Ja jak się na czymś nie znam to nie dyskutuję tylko pytam i przyjmuję argumenty tych, którzy są ekspertami. Pozdrawiam i życzę powodzenia w szukaniu mieszkania "z gruntem" - po raz kolejny i ostatni.
                    • Gość: zaniepokojona Re: Tobaco Park IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.06.13, 22:41
                      No właśnie, handlowcy bardzo lubią umniejszać różnicę między pełną własnością lokalu sprzedawanego wraz z gruntem pod nim a......prawem spółdzielczym do lokalu (lokal ale bez gruntu) . Najważniejsze dla handlowca jest, aby się mieszkanie sprzedało ( jest zapewniona prowizja). Ostatnio kiedy miałam przyjemność zaznajamiać się z lokalem na sprzedaż ( nie tobaco park), uprzejmy handlowiec zapomniał dodać o tym, że przedmiotem sprzedaży jest jedynie spółdzielcze prawo do lokalu . Tak skrzętnie ukrywano informacje.....że dopiero przed aktem notarialnym okazało się że to nie jest oferta o jaką pytałam i prosiłam. .......
                      Gdyby nie było różnicy .......prawnicy by nie mówili, że zawsze lepiej mieć na własność lokal wraz z gruntem- bo to pełne prawo własności. Dla handlowca to przecież wszystko jedno......byleby sprzedać.
                      • Gość: Monika Re: Tobaco Park IP: *.toya.net.pl 05.11.13, 22:44
                        aleś ty upierdliwa!
                        • Gość: ciekawska Re: Tobaco Park IP: *.toya.net.pl 06.12.13, 02:03
                          ...i arogancka! najpierw pytasz ( bo nie wiesz ) a jak dostajesz wyjaśnienia to je kwestionujesz w całości ( to już wiesz?). Musisz przyjąć do wiadomości, że Aga ma RACJĘ. Najlepiej kup sobie działkę i wybuduj na niej dom.
                          • Gość: były chętny Re: Tobaco Park IP: *.net-partner.pl 07.03.14, 19:15
                            Mnie też deweloper kusił ceną 3900 za metr, najpierw mieszkanie miało mieć 52 metry, później okazało się że jest tylko 38 metrów, a jest to budynek po magazynie w którym na ściany przez długi czas sikały okoliczne lumpy, odległość od okna do okna na przeciwko jest taka że można spokojnie napluć sąsiadowi do zupy, a wszystko dopełniła cena która niespodziewanie urosła do 6000 zł za metr. Szkoda czasu na niesolidnego obiecywańca, dlatego natychmiast zawarłem umowę z innym deweloperem a teraz się cieszę że Arche świeci pustakami. Z perspektywy cieszę sie że podniósł cenę i nie dokonałem zakupu osiedle położone pomiędzy ruchliwymi trasami z każdej strony, do tego stacja paliw pod nosem to jest prawdziwe nieszczęście i strata pieniedzy.
                            • Gość: gosc Re: Tobaco Park IP: 213.158.221.* 12.06.14, 15:13
                              W Warszawie Arche jest znane z niesolidności. Przykład sztandarowy osiedle zwane Woronicza Park: miał być basen - nie ma, miało być fitness - nie ma, wady nieusunięte a prezes wypisuje bzdury, że to wina prjektanta. Zpomniał, kto budował. Nie polecam.
                              • Gość: Mieszkam:/ Re: Tobaco Park IP: *.toya.net.pl 28.07.14, 00:24
                                Łódź- Nie ma naziemnych miejsc parkingowych, podziemnych było mało- około 25 koła/szt. Teren niby zamknięty a szlaban całą noc otwarty- w nocy schodzi się "towarzystwo" i pije napoje wyskokowe, wykrzykując sobie całą noc.
    • Gość: Paweł Re: Tobaco Park IP: 148.81.195.* 10.03.15, 13:24
      A jak dziś wygląda sytuacja w Tobaco Park? Deweloper dalej kusi niskimi cenami o potem zmienia warunki?
      • Gość: Ines Re: Tobaco Park IP: *.play-internet.pl 30.11.16, 21:43
        W lutym przy oglądaniu mieszkania przed podpisaniem umowy wstępnej termin odbioru mieszkania podany przez dewelopera to sierpień 2016. Kiedy w czerwcu wpłaciliśmy wszystkie pieniądze dostaliśmy informację, że "ok 2 tygodni się przesunie". I tak termin przesuwa się co 2 tygodnie i do tej pory nie dostaliśmy mieszkania mimo, że wszystkie odbiory są porobione. Główny kierownik odsyła do nas swoje asystentki i ucieka do biura przed klientami. Nie polecam!!!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka