hubar
19.08.01, 20:30
Wątek przyszedłmi na myś po przeczytaniu kilu takich tekstów w GW.
Pociąg z Gdyni na Hel. Po wejściu konduktora do przedziału starsza babcia
pyta: "Długo jeszcze będziemy jechać?". Konduktor grzecznie
odpowiada : "Jeszcze dobrą godzinę". "Ale ostatnio mieliśmy już 4 minuty
spóźnienia" dodaje poddenerwowana babcia. "Ale co to jest przy tym co się teraz
dzieje- powodzie" odpowiada konduktor.
Czy Ty miałeś kiedyś jakieś fajne podsłuchane, podpatrzone sytuacje? Napisz.
pozdrowy